Dodaj do ulubionych

Pożyczonym autem przez granicę

IP: 62.205.104.* 05.06.04, 01:01
Czy ktoś przejeżdżał pożyczonym autem przez granice. Konkretnie z Belgii do
Polski. Chodzi mi o to, że znajomy chce mi pożyczyć samochód, którym mógłbym
pojechać na miesiąc do Polski. Jakie dokumenty muszę mieć przy sobie,
oczywiście dowód rejestracyjny, ubezpieczenie, ale co jeszcze? No i czy mogą
mnie nie przepuścic przez granicę. Byłby to dla mnie problem, bo pojadę z
malutkimi dziećmi. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Pozdrawiam/Grzegorz
Obserwuj wątek
    • Gość: rabbit70 Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: *.g / *.g-net.pl 05.06.04, 10:36
      witam, wlasnie mnie tez interesuje, przejazd pozyczonym autem przez granice ale
      z Wloch do Polski.Czy po Polsce mozna sie poruszac pozyczonym samochodem???
      • Gość: gosc Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: *.telnet / *.stanet.pl 05.06.04, 11:05
        musisz sie zapytac w firmie z ktorej pozyczasz samochod. mialem znajomych ze
        stanow, ktorzy pracowali dla fiata we wloszech i jak pozyczali samochod aby
        pojechac do Sloenii, to firma powiedziala, ze nie ubespiecza samochodow
        do "europy wschodniej". a jak od znajomego pozyczasz to moga na jakiejs tam
        granicy - najczesciej polskiej - zadac notarialnie potwierdzonej zgodny na
        uzywanie samochodu, ktory jest zarejestrowany na osbobe, ktorej nazwisko nie
        figuruje na dowodzie rejestracyjnym samochodu ktorym sie poruszasz. ja mialem
        taka historie
        • Gość: rabbit70 Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: *.g / *.g-net.pl 05.06.04, 11:30
          dzieki ze porade, ale czy notarialne potwierdzenie wystarczy?, czy polcja w
          Polsce nie bedzie robic problemow?
          • Gość: Gradus Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: *.ksiazat.v.pl 05.06.04, 14:06
            jesli auto jest na "obcej" rejestracji a Ty nie masz pozwolenia na pobyt gdzies
            za granica to Ci zarekwiruja w Polsce auto za przestepstwo celne...

            Pozdro.
    • arturos01 Re: Pożyczonym autem przez granicę 05.06.04, 16:40
      Swoim samochodem się boisz sie przyjechać do Polski:)
      W sumie miły kolega. Moim zdaniem jak bedziesz miał dowód rejestracyjny to nie
      powinno być problemów.
    • Gość: Grzegorz Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: 62.205.104.* 06.06.04, 13:59
      Dzieki za odzew. Upoważnienie załatwimy. Czy na prawde jest tak, jak napisał
      Gradus? Kto moze zabrac samochód, policja w Polsce, czy na granicy, bo nie
      rozumiem. Skoro bede miał dowód rejestracyjny na nazwisko znajomego,
      ubezpieczenie, no i to upoważnienie podpisane przez notariusza (czy ktoś może
      wie,ile to kosztuje?), to czy wtedy też moga zabrac samochód? A co by było,
      gdyby załóżmy przyjechał, szwagier do Polski i ja jechałbym jego samochodem?
      Czy też nie mogę?
      Kurcze, już sam nie wiem, co zrobić, tłuc sie z dzieciakami autobusem, czy
      ryzykować? Na stronie straży granicznej znalazłem takie coś, jak to rozumiecie?
      ***********
      Od 1 maja 2004 r. po państwach UE i EOGpolscy kierowcy będą mogli podróżować
      bez „Zielonej Karty”. Wystarczy polski dokument zawarcia umowy ubezpieczenia
      komunikacyjnego OC. Posiadanie nowego wzoru polskiej tablicy rejestracyjnej
      pojazdu zwalnia od obowiązku oznaczania pojazdu naklejką „PL”, posiadaczy
      starych tablic rejestracyjnych (czarnych) nadal obowiązuje to oznaczenie.
      Polskie prawo jazdy (zarówno nowego, jak i starego wzoru) uprawnia do
      prowadzenia pojazdu we wszystkich państwach UE i zachowuje ważność do daty w
      nim określonej. Możliwe będzie użytkowanie w Polsce (przez obywatela RP)
      pojazdu zarejestrowanego na terytorium innego państwa członkowskiego UE oraz
      kierowanie przez obywatela polskiego pojazdu zarejestrowanego w jednym z państw
      UE na terytorium innych państw UE.
      ************************
      czy z tego wynika, ze można jeździć, czy nie? A może ktoś wie, gdzie się
      dowiedzieć. Mam jechać za półtora tygodnia.
      Pozdrawiam / Grzegorz
      • Gość: Raven Wiem jak to niedawno bylo IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.04, 00:14
        Jeśli przebywasz w Belgii pracując, czyli masz wbitą wizę pracowniczą sezonową,
        możesz bez problemu użytkować samochód w Polsce, bo w tym okresie ważności wizy
        jesteś tak jakby Belgiem. Ale oczywiście lepiej się zabezbieczyć jakimś
        dokumentem potwierdzonym notarialnie i przetłumaczonym na język polski
        (przecież nasi durni policjanci i celnicy nie znają języków). W Niemczech
        nikogo to nie będzie interesowało, jakim samochodem porusza się Polak. Do
        niedawna Polacy, którzy siedzą w Niemczech na stałe i mają niemieckie papiery,
        nie mogli uzytkować samochodów zarejestrowanych w Polsce na terytorium Niemiec
        (wiem na pewno, bo się pytałem w Zollamcie w Niemczech). Ale być może się to
        zmieniło po wejściu Polski do Unii. Ja nawet w Niemczech będąc już Niemcem nie
        mogłem użytkować samochodu zarejestrowanego na mnie w Polsce (mam podwójne
        obywatelstwo).
        • Gość: Grzegorz Re: Wiem jak to niedawno bylo IP: 62.205.104.* 07.06.04, 00:25
          dzieki za wskazówki.Czy myslisz, ze to zdanie
          *****Możliwe będzie użytkowanie w Polsce (przez obywatela RP)
          pojazdu zarejestrowanego na terytorium innego państwa członkowskiego UE oraz
          kierowanie przez obywatela polskiego pojazdu zarejestrowanego w jednym z państw
          UE na terytorium innych państw UE.****
          oznacza, ze mozna teraz juz uzytkowac pojazd zarejestrowany gdzies indziej, niz
          w Polsce?
          Nie mam wizy pracowniczej, jestem tu u brata od miesiąca, chcę pojechać na
          miesiąc do Polski i wrócic.
          Pozdrawiam /Grzegorz

          • blackmessiah Re: Wiem jak to niedawno bylo 07.06.04, 13:05
            Tu Raven, tylko zmieniłem ksywkę.

            Jest jeszcze taka możliwość: brat może cię zameldować czasowo w Belgii. Np. w
            Niemczech nie ma z tym problemów, zajmuje to 15 minut. Jeszcze jak nie byliśmy
            w UE, zrobiłem tak i wybrałem się jako Polak z Niemiech niemieckim motocyklem
            zarejestrowanym na ojca-Niemca. No i oczywiście mimo pokazywania papieru
            zameldowania wopista nie chciał mnie puścić. Ale oczywiście jak w przypadku
            naszych cudownych służb, chodziło o danie łapowy. Więc zaparłem się i
            smędziełem mu przez 15 minut, że musze jechać do Polski, bo tam ojciec na mnie
            czeka i mam tylko 15 EUR na benzynę. No i puścił mnie w końcu. Trzeba się
            nauczyć, że państwo polskie nie jest naprawdę nasze, tylko jest państwem
            różnych klik, rodzin, grup interesów i koncernów - dlatego robiąc taki wypad
            trzeba się zabezpieczyć na innych polach. Przepis, który cytujesz na pewno nie
            jest znany durniom z granicy ani policji, bo to są państwa w państwie.
            Najlepiej zadzwoń do Urzędu Celnego w Polsce, niech udzielą ci wyjaśnień, bo
            tylko oni mogą taki pojazd zarekwirować. Jeśli brat napisze Ci odręczną zgodę z
            podpisem i nr jego dowodu tożsamości, i dodatkowo zamelduje Cię czasowo u
            siebie - myślę, że problemów nie będzie. A z granicami trzeba jeszcze trochę
            poczekać, zanim resztki pustogłowych się stamtąd wyniosą.
            • blackmessiah Re: Wiem jak to niedawno bylo 07.06.04, 13:08
              A poza tym zdanie "możliwe będzie" nie jest równoważne z "możliwe jest". I skąd
              Ty to właściwie wziąłeś. Z jakiejś gazety?
    • Gość: crx Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: *.kghm.pl 07.06.04, 14:34
      tak, możesz się poruszać pozyczonym autem, tyle że musisz miec dokument
      stwierdzajacy ze masz do tego prawo, umowa użyczenia,
      nie jest to juz przestepstwo celne, bo nie ma już granic celnych pomiedzy
      Polską a innymi krajami UE,
      • kierowiec1 Re: Pożyczonym autem przez granicę 07.06.04, 15:01
        Gość portalu: crx napisał(a):

        > tak, możesz się poruszać pozyczonym autem, tyle że musisz miec dokument
        > stwierdzajacy ze masz do tego prawo, umowa użyczenia,
        > nie jest to juz przestepstwo celne, bo nie ma już granic celnych pomiedzy
        > Polską a innymi krajami UE,

        Bzdura. Poniewaz VAT na samochody w Uni jest placony w kraju rejestracji, wiec
        i przestepswo podatkowe polegajace na uzywaniu w swoim kraju samochodu
        zarejestrowanego w innym kraju Uni bylo, jest, i najprawdopodobniej dlugo dalej
        bedzie przestepstwem podatkowym.

        POzdr.

        K.
    • Gość: Grzegorz link do strony strazy granicznej IP: 62.205.104.* 07.06.04, 15:34
      dzieki za rady. Raven, ten fragment pochodzi ze strony strazy granicznej
      www.sg.gov.pl/poradnik/index.asp?id=17&roz=114
      • blackmessiah Re: link do strony strazy granicznej 07.06.04, 21:36
        A najlepiej przygotuj się na błaganie na kolanach i łapówę dla celnika.

        A poważnie: zabezpiecz się na wszystkie strony. A straż graniczna gówno wie, bo
        oni nawet po polsku nie umieją czytać. Sam chciałem być kiedyś celnikiem, bo
        chciałem porządek tam zrobić, jak Franz Maurer. Ale spróbuj się dostać - to
        jest państwo w państwie.
        • blackmessiah Re: link do strony strazy granicznej 07.06.04, 21:39
          Widziałem link. Ale co tam robi odnośnik do duszpasterstwa? Czy w naszym kraju
          już wszyscy ochujeli?
          • Gość: arek Re: link do strony strazy granicznej IP: 212.122.215.* 09.06.04, 18:10
            a nawet jezeli chcialbym jezdzic po polsce autem z niemiec to ktos wie ile tam
            kosztuje ubezpieczenie?co dwa lata musialbym jechac zrobic TUV tak?ile to
            kosztuje?
            dzieki
            arek
    • Gość: arek Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: 212.122.215.* 09.06.04, 18:24
      bezpłatny telefon interwencyjny SG w całym kraju:

      0 800 422322

      cos takiego znalazlem....moze tam zadzwonic i spytac?
      ja nie mam tepsy...
    • Gość: Grzegorz Re: Pożyczonym autem przez granicę IP: 62.205.104.* 10.06.04, 13:25
      Posłałem parę maili z zapytaniem do różnych instytucji ale czekam już pare dni
      i nikt nie odpowiada. Dzwoniłem na przejścia graniczne ale w dwóch miejscach
      odezwali sie prywatni ludzie, twierdząc, ze na przejściu nikogo nie ma i oni
      mają te numery telefonów. Spróbuje do tej straży .
      Pozdrawiam/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka