staruch5
28.01.12, 23:55
kilkakrotnie spotkalem sie z odmowa zatankownaia LPG przy temperaturze ponizej -20C. Czy chodzi o za duza gestosc cieklego gazu i wielka trudnosc dla pomy, czy tez po protstu chodzi o kase? Placimy za objetosc a nie mase, a przy niskiej temeparaturze gaz jest bardzo gesty i dostajemy wiecej masy (wartosc energetyczna jest proporcjonalna do masy, amasa nie zalezy od temperatury) i zyskujemy, a sprzedwca traci.
Przy benzynie nie ma tego problemu, bo jej zbiorniki sa w ziemni i ich temperatura jest dosc stabilna, niezalezna od otoczenia.