Dodaj do ulubionych

Odpicowanie fury

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 18:33
Będę niedługo sprzedawał Poloneza 1,4. Auto ma już 7 lat i trochę to widać. Chciałbym, oczywiście, by zrobiło jak najlpesze wrażenie na kupującym. Jak mam je odpicować? W szczególności lakier. To ciemnogranatowy metalik. Ma jakieś drobne rysy i odpryski, ale ogólnie jest w porządku - tylko jakiś taki matowy się zrobił. Czym go potaktować? Reklam jest wiele, ale może ktoś z Was wypróbował już jakiś środek i może go polecić?
Oczywiście nie chcę nikogo oszukiwać, że auto ma 3 lata czy coś w tym guście. Chcę po prostu by się ładnie prezentowało, to wysisnę z 500 zł więcej. A na środki chemiczne wydam 50. Chyba się opłaci.
Obserwuj wątek
    • Gość: borett Re: Odpicowanie fury IP: *.hd.pl 09.06.04, 18:35
      moze do lakiernika, na polerke calego lakieru? koszt ok. 100zl, ale czyni cuda.
      • ogolone_jajka Re: Odpicowanie fury 10.06.04, 10:20
        Też jestem zainteresowany wątkiem. Co jeszcze można zrobić? Może jakiś Plastmall albo coś podobnego za 15 zeta a lakier będzie błyszczał jak nowy? Stosowaliście coś? Bo telezakupy to pewnie kit wciskają.
    • Gość: gosc Re: Odpicowanie fury IP: 194.203.201.* 10.06.04, 10:55
      Jak masz duzo czasu to kupuj jakis srodek do renowacji lakieru i dawaj.
      Ja tego raz uzywalem i wynik przeszedl moje oczekiwania. Matowa (zoksydowana)
      powloka schodzi i lakier sie swieci jak psu ... Po tem dobrze trzeba umyc (bo
      ten starty lakier wchodzi we wszelkie uszczelki itp), ladnie nawoskowac i
      samochod jak nowy ;-). Jedna sprawa - ja tego uzywalem na zwyklym lakierze.
      Podobno do metaliku sa troche inne srodki ale nie wiem czy efekt jest podobny
      (pewnie tak).
      Nie pamietam nazwy tego czego uzywalem a poza tym to i tak nie bylo w Polsce.
      • Gość: Adam Re: Odpicowanie fury IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.04, 11:15
        Polecam wosk koloryzujący T-Cut Color. W każdym supermarkecie. Koszt około 39
        zł, a efekt jest nie zły.

        Pozdrawiam,
        Adam
        • Gość: Michal Re: Odpicowanie fury IP: *.fornfyndet.se 10.06.04, 13:22
          Panowie jest bardzo proste ,ale pracochlonne.
          Najpierw myjemy dokladnie z szamponem cale auto,po wysuszeniu nakladamy miekka
          szmatka paste "Rubing w plynie" pamietajcie to musi byc do metalicu lakieru.Op
          natarciu calego auta,polerujemy najlepiej kantem polerki z wirujacym
          dyskiem.Nigdy cala powierzchnia.Te maszyny sa za grosze i jezeli sie obchodzic
          delikatnie nie dociskac to funkcjoinuja swietnie.Po uzysakniu poieknej czystej
          blyszczacej powierzchni nakladamy "Hard Vax" czyli twarda paste roewniez w
          plynie i polerujemy delikatnie maszyna kantem,recznie wyzioniesz ducha.
          Pamietajcie ze lakier po rubingowaniu jest otwarty i trzeba koniecznie polozyc
          hard vax.Auita nie poznasz po rubigowaniu schodza wszystkie rysy lakier
          odzyskuje ton i glebie i barwe.
          Jak ladnie zrobisz to mozna wziasc wiecej jak 1000zl.Ludzie na calym swiecie za
          dobre wrazenie placa.Kol mozesz niemiec ale jak sie blyszczy to dobry.
          Pzdr.Michal
          • Gość: Kierowca Re: Odpicowanie fury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 14:48
            Z calym szacunkiem do Pana Osoby wszystko to jest prawda i efekt murowany ale
            jest to metoda dla troche znajacych sie na rzeczy a nie dla kogos kto chce sie
            tego uczyc ....rubing i buffing maszynowy zostawmy dla bardziej
            doswiadczonych...
            • Gość: Michal Re: Odpicowanie fury IP: *.fornfyndet.se 10.06.04, 15:20
              Jest okazja ,na gracie sie nauczyc.Potem bedzie utzrymywal nowe auto wstanie
              jak nowe przez 10 lat.Pzdr.Michal
              • mar_elx Re: Odpicowanie fury 10.06.04, 18:39
                Gość portalu: Michal napisał(a):

                > Jest okazja ,na gracie sie nauczyc.Potem bedzie utzrymywal nowe auto wstanie
                > jak nowe przez 10 lat.Pzdr.Michal

                A kto by samochód przez 10 lat trzymał????? No chyba że w UE - tam taka bida,
                bo socjały-pedofile was wszystkich w dupę rżną i zabierają każdy grosz.
                Niestety w Najjaśniejszej robi się to samo, albo jeszcze gorzej.
                • Gość: Michal Re: Odpicowanie fury IP: *.fornfyndet.se 11.06.04, 18:23
                  Nie jest w dobrym tonie jezdzic ciagle nowym.Troszke juz uzywane i w ladnym
                  stanie to szyk.Szczegolnie auta 5 letnie jak przyjezdzaja z szwecji do Polski
                  to ludzie sie pytaja czy to fabrycznie nowe?Nie po prostu utrzymane jak nalezy.
                  Kamienie nie pryskaja z pod kol na lakier,myje sie raz na pol roku pucuje,no i
                  atmosfera czysta,jednak oczyszczanie spalin robi swoje.Pzdr.Michal
                  P.S te pieniadze lepiej w co innego obrocic niz wywalac na glupie auto.
                • cracovian 10 lat to minimum... 11.06.04, 19:31
                  Mam co jesc, mam nawet swoj dach nad glowa, na nowe samochody od bidy tez mnie
                  stac, ale to staszne marnotrastwo samochodow pozbywac sie wczesniej... Moj
                  pierwszy ma juz 12 lat, a drugi dopiero dwa, ale gwarancja jest na 10 lat i mam
                  nadzieje, ze drugie tyle wytrzyma :-) Oba sa oczywiscie japonczyki - na inne
                  nie patrze, ewentualnie Ford Excursion z dizlem moglby byc:
                  www.fordvehicles.com/Suvs/excursion/gallery/index.asp?display=exterior&image=4&bhcp=1

                  A propos, samochody myje moze raz na rok i jest ok, szczegolnie w moim klimacie.
    • Gość: trooper Re: Odpicowanie fury IP: *.revers.nsm.pl 12.06.04, 11:56
      Kiedyś potraktowałem 13-letniego czerwonego Poldżiera, który od lat niczego
      poza wodą nie widział, specyfikiem K-2 za jedyne 12 zł. Maskę miał jakby w
      kolorze ceglastym, niemal 100% matową.
      Efekt?
      Rewelacyjny... Jedną połowę zostawiłem jak była, drugą spolerowałem - po prostu
      serce się radowało, coś niesamowitego - pełen blask (choć lakier już z licznymi
      ryskami). Te dwie połowy - przed i po K-2 - wyglądały lepiej niż na
      zbajerzonych reklamach w TV shopach :)
      • Gość: Rocco mozna robic pic,ale jak ktos sie zna to sie pozna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 14:50
        na tym :) moje autko wyglada jak nowe po 9 latach :) mycie co 2 tyg. zima
        czesciej razem z podwoziem i woskowanie ,dbam i ludzie podziwiaja , daja mu
        duzo miejszy rocznik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka