Gość: al IP: *.018.popsite.net 18.08.01, 21:21 Co sadzicie o Citroenach 2cv? Chodza po 6 tys. dolcow na eBAY. Pozdrawiam al. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Trebunia Re: CITROEN 2CV IP: *.balcab.unibas.ch 18.08.01, 21:45 Bajowe auto. Wreszcie ktos, kto nie mysli o VW, w Polsce zwanym "garbusem", co za paskudna, obrazliwa nazwa. Ulomni moga sie czuc urazeni. Kup to auto chlopie a bedziesz mial pocieche. A ponadto jest automobil dla indywidualistow. Ja tez sie przymierzam do 2CV. Link Zgłoś
Gość: Heniek Re: CITROEN 2CV IP: 217.8.176.* 20.08.01, 15:40 Brawo. Ktoś się na reszcie odezwał! Próbowałem wszcząć wątek o 2CV już kilka razy ale bez odbioru.... 6.000 dołków to okropnie drogo !!! Ja mam 2CV już od 3 lat. Jest w świetnym stanie i kupiłem go za niecałe 6.000 ale złotych! Najlepiej jednak traktować go jako drugi samochód. W zimie dosyć ciężko się nim jeździ a poza tym konstrukcja bardzo delikatna i wrażliwa na sól. Samochód jest niezwykle niebanalny i oryginalny. Daje okropnie dużo frajdy! Warto spróbować. Pozdrawiam wszystkich właścicieli i miłośników Kaczorów, Heniek Link Zgłoś
Gość: Heniek Re: CITROEN 2CV IP: 217.8.176.* 20.08.01, 15:40 Brawo. Ktoś się na reszcie odezwał! Próbowałem wszcząć wątek o 2CV już kilka razy ale bez odbioru.... 6.000 dołków to okropnie drogo !!! Ja mam 2CV już od 3 lat. Jest w świetnym stanie i kupiłem go za niecałe 6.000 ale złotych! Najlepiej jednak traktować go jako drugi samochód. W zimie dosyć ciężko się nim jeździ a poza tym konstrukcja bardzo delikatna i wrażliwa na sól. Samochód jest niezwykle oryginalny i daje okropnie dużo frajdy! Warto spróbować. Pozdrawiam wszystkich właścicieli i miłośników Kaczorów, Heniek Link Zgłoś
Gość: Michal Re: CITROEN 2CV IP: *.telia.com 20.08.01, 18:06 Fakt autentyczny bylem na Nord Kapp w roku 1981 w lipcu z cala familia. Wiecie to byla naprawde trudna trasa z poludnia Szwecji od konca rowno 3000km w jedna strone, ciagnalem bude campingowa sportowa,ale wszystkie wygody miala. Moje auto wtedy byla stara Cortina 1600GT bestia z wagonem na prostej potrafila isc 120km/h bez problemu. W jedna strone jechalismy dwa tygodnie ale bylo duzo postojow male dzieci. Z powrotem w jeden tydzien pozniej mialem cholerny oczoplas.Trasa trudna w Norwegi byl w tym czasie odcinek 200km droki piargowej kamienistej jechal sie 2-im biegiem. Po drodze widzialem chyba z dwa spalome Citroeny CX Forda, i jednego mercedesa, powod zjazd z gory okolo 8-9km i ludzie hamujacy beztroska pedalem glownym zamiast uzywac silnika. To taki delikwent jak zaczyna cos czuc natychmiast staje i to jest za pozno puki jedzie jest chlodzenie w momecie zatrzymania tarcze sa biale ogien obejmuje w przeciag paru minut caly motor i potem auto. Trzeba wiac izycie ratowac. Do czego zmierzam widzialem co najmniej z 10 tych malych kochanych samochodzikow na rejestracjach calej europy w stanie roznym bez problemu dojechaly. niektore mialy wbudowane z tylu olbrzymie kufry drewniane na sprzet turystyczny wygladalo to zabawnie. Przewaznie milosnicy lub studenci przynajmniej wszyscy Ci co kochaja Citroena 2CV.Pzdr MIchal Link Zgłoś