trypel
16.10.12, 07:12
po oddaniu bmw dostałem na 2-3 msc nastepnego zastępczego - jeden z brzydszych pojazdów na rynku czyli suberba sedana. I kompletnie subiektywnie jako osoba nie lubiąca skody od czasów 105s (sprzedałem po roku jazdy w 91 roku) postaram sie przez nastepne 10-15 tys km o ocenę tego pojazdu.
Na razie po pierwszych 50 km - rany jak tam dużo miejsca w porownaniu z bmw. Fotele wygodne. Wsiada sie i wysiada wygodnie. Wielki kufer (coś jak w saabie 9-3 ale dłuższy o 20 cm na oko).
Wady - światła drogowe gorsze niż w bmw, no i trakcja - musze sie odzwyczaić - rondko które przez ostatnie 2 msc pokonywałem przy 60/godz nagle zmusza do zwolnienia do 45-50 bo inaczej sie nie da a esp szaleje. Zawieszenie niby bardziej miękkie (wolę) ale jednoczesnie bardziej hałaśliwe. Silnik niby 170KM ale auto mniej dynamiczne niż bmw (320d), no i dalej podtrzymuję że dsg to nie to co mi pasuje. Dzisiaj pierwsza trasa - jakies 400 km wiec zobaczymy na ile połamany wysiądę.