Gość: Ogi IP: 62.233.164.* 05.07.04, 19:36 I to jest pytanie go szanownego gaziarza. Co jest noie tak że zapala się check i zawsze pokazuje że bład pochodzi z sondy lambda? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Tomek Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 07.07.04, 10:22 Mam Vectrę B 1.8 16v z instalacja II generacji. Po zainstalowaniu zaczął sporadycznie zapalać sie CHECK. Ale komputer wykazywał zawieszający się zawór EGR (recyrkulacji spalin). Po wymianie jego wszystko jest OK. Nic się nie pali jeździ sie super. PZDR Link Zgłoś
darr.darek Re: Ople na LPG i palący się CHECK 07.07.04, 11:33 Gość portalu: Ogi napisał(a): > I to jest pytanie go szanownego gaziarza. > Co jest noie tak że zapala się check i zawsze pokazuje że bład pochodzi z > sondy lambda? Rozumiem, że sprawdziłeś błąd procesora. Poniżej daję link na forum www.espero.of.pl (silnik espero to też opel). motonews.pl/sh_forum.php?op=fvt&t=10116&c=0&hq=KODY+B%A3%CAD%D3W&f=17 A jesli już sprawdziłeś, że to tylko s.L., to ... możesz sobie odpuścić. Pewnie symulator napięcia na s.l. dla jazdy na LPG nie działa dobrze i stąd sygnał błędu - nie przejmuj się tym - sprawdzaj tylko, czy nie ma innych błędów. Link Zgłoś
Gość: OGI Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: 62.233.164.* 07.07.04, 11:58 S.L. się nie przejmuję, ale oczywiście zawsze sprawdzam co to za błąd. Link Zgłoś
darr.darek Re: Ople na LPG i palący się CHECK 07.07.04, 12:29 Gość portalu: OGI napisał(a): > S.L. się nie przejmuję, ale oczywiście zawsze sprawdzam co to za błąd. A błąd s.l. przy jeździe na LPG pojawia się dlatego, że instalacje I-ej i II-ej generacji nie mają ani "pętli elektronicznej" ani realnych możliwości, aby dozować mieszankę do proporcji Lambda w przedziale= 1 - 1.02 . Za to można uzyskać "niesterowalnie" zubożoną mieszankę na nie-maksymalnym otwarciu przepustnicy i oszczędzać paliwo przy jeździe na niepełnej mocy. Link Zgłoś
Gość: OGI Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: 62.233.164.* 07.07.04, 13:42 Ale ja mam sekwencje Link Zgłoś
darr.darek Re: Ople na LPG i palący się CHECK 07.07.04, 13:47 Gość portalu: OGI napisał(a): > Ale ja mam sekwencje Hmmm, to trochę dziwne. Przecież toto jest sterowane procesorem firmowym auta. Widocznie czym innym jest "chcieć", a czym innym "móc" - może te wtryskiwacze LPG jakoś inaczej reagują na polecenia. Link Zgłoś
Gość: OGI Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: 62.233.164.* 09.07.04, 06:50 darr.darek napisz proszę czy też jeździsz Opelkiem. Jeżeli tak to jakim??? Link Zgłoś
darr.darek Re: Ople na LPG i palący się CHECK 09.07.04, 09:57 Gość portalu: OGI napisał(a): > darr.darek napisz proszę czy też jeździsz Opelkiem. Jeżeli tak to jakim??? Jeżdżę Daewoo Espero 2.0 CD. Silnik 2dm3 8V jest żywcem skopiowany(oczywiscie na licencji) z Opla Ascony, przy czym w Oplu, w tych rocznikach, chyba go juz nie produkowali. Fabryczna moc 108 KM jest dla mnie wystarczająca, a istotnych wad silnika nie dostrzegam. Najważniejsze jednak dla mnie jest to, że palący się na LPG check engine (chyba mam skopany emul.napiecia sondy lambda i guzik mnie to obchodzi) nie tworzy jakowejś "tragedii awaryjnej" i auto po przełączeniu na benzynę być może włącza jakieś awaryjne procedury, ale ja nie odczuwam żadnych problemów. Co prawda dobrym zwyczajem jest sprawdzanie w takiej sytuacji kodów błędów procesora - czy aby nie doszedł nowy błąd do "standardowego" nr 13. Link Zgłoś
Gość: st220 Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: 217.153.119.* 07.07.04, 14:39 Jeżeli masz sekwencyjny to może to skład mieszanki. Gdy mój gazownik ustawił mi za ubogą mieszanke ( sekwencja PRINS - mondeo) to także zapalił sie CHECK. I wydaje mi się, że nieodpowiednia mieszanka ma wpływ na sondę i przy okazji sprawdź ciśnienie. Pzdr Link Zgłoś
Gość: Milos Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.04, 15:27 Myślę że masz rację. Ja mam sekwencję SGi w Camry 3.0 V6. Na opczątku bardzo często palił mi się Check Engine. Zdejmowałem kilka razy klemę z aku, potem pojechałem do ASO i sczytali kod błędu : Zbyt bogata mieszanka. Skasowali mi błąd resetując komputer. Po jakimś czasie znów mi się zapalił. Znów pojechałem do ASO, skasowali jeszcze raz i... nie zapalił mi się już nigdy więcej od 2 lat. Szczerze mówiąc to nie wiem czemu. Gazownicy nic nie regulowali bo zawsze twierdzili że da się ustawić tylko czasy wtrysków ale nie skład mieszanki. Naprawdę nie wiem, może komputer silnika w końcu nauczył się nowego paliwa (wiem, trochę bez sensu), może dlatego że przestałem mniej więcej od tego czasu tankować Power Gas na Shellu, z czym to początkowo wiązałem. Faktem jest że nigdy już się nie zapalił, ostatnio bylem w ASO i sprawdzali mi całą elektronikę, bo wydawało mi się że trochę dużo pali, ale nie znaleźli żadnych błędów w kompie. Także wszystko jest oki, a wysokie spalanie to tylko moja ciężka noga :-))) Pzdr Link Zgłoś
Gość: OGI Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: 62.233.164.* 09.07.04, 06:53 Jeszcze przed założeniem LPG gazownicy uprzedzali mnie ze check może sie zapalać więc bylem na to przygotowany. Jak twierdzili komputer wariuje bo gaz ma zupełnie inne właściwości niż benzyna. Jeżeli chcecie zasiegnąć rady na temat LPG to zapraszam was na forum LPG w serwisie motonews - WWW.MOTONEWS.PL Link Zgłoś
Gość: Milos Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 09:42 Mnie ostrzegali że będzie się palić Check gazownicy u których początkowo planowałem założyć zwykłą instalację i był to jeden z powodów dla których zrezygnowałem z tego i zdecydowałem się na SGi. Gazownicy od SGi z kolei obiecywali że Check nie ma prawa się palić. Wielkie było moje rozczarowanie kiedy zaczął się zapalać po kilku tygodniach jeżdżenia na gazie. Wtedy z kolei ci gazownicy zmienili zdanie i zaczęli rozkładać ręce i tłumaczyć żebym generalnie się nie przejmował bo wszystko jest ok, komputer silnika nie przechodzi w stan awaryjny itd. Tak naprawdę nikt nie wie czemu zawdzięczać to że kontrolka od 2 lat nigdy się nie zapaliła. Na ostatniej kontroli w ASO sprawdzili wszystko - elektronikę, lambdę, kat, EGR, spaliny - wszystko w najlepszym porządku. Pzdr Link Zgłoś
darr.darek Re: Ople na LPG i palący się CHECK 09.07.04, 10:10 Gość portalu: OGI napisał(a): > Jeszcze przed założeniem LPG gazownicy uprzedzali mnie ze check może sie > zapalać więc bylem na to przygotowany. Jak twierdzili komputer wariuje bo gaz > ma zupełnie inne właściwości niż benzyna. Akurat z tym to gazownicy naciągali. Sonda lambda mierzy zawartość tlenu w spalinach, a same spaliny mogą być i po benzynie i po gazie a i pewnie po koksie też mogą być. Tu zwyczajnie chodzi o sprawną realizację sprzężenia zwrotnego : "jest więcej tlenu - dodaj więcej paliwa- wzbogać mieszankę" oraz "spadła zawartość tlenu do zera - zmniejsz dawki paliwa - lekko zubażaj mieszankę". Takie sprzężenie jest niemożliwe do realizacji w instalacjach II-ej generacji, bo długość drogi przepływu LPG do silnika jest zbyt długa, a i silnik krokowy jest zbyt wolny do realizacji szybkich poleceń. Teoretycznie, realizacja takiego sprzężenia powinna być przy "sekwencji LPG" równie prosta jak przy wtryskiwaczach benzyny. Widocznie jednak ciśnienie gazowego LPG z reduktora też ma tu duże znaczenie. A i sam wtryskiwacz ma inną chrakterystykę pracy - gaz to nie ciecz. Link Zgłoś
Gość: Milos Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 12:08 darr.darek napisał: A i sam wtryskiwacz ma inną > chrakterystykę pracy - gaz to nie ciecz. Ale w butli sprężony gaz jest cieczą. Odparowuje w stan gazowy w reduktorze dopiero. W instalacjach Vialle (wtrysk gazu w fazie ciekłej) ten problem pewnie nie występuje. Tyle że tam nie ma filtrów a nasza jakość gazu jest... Pzdr Link Zgłoś
darr.darek Re: Ople na LPG i palący się CHECK 09.07.04, 12:52 Gość portalu: Milos napisał(a): >Ale w butli sprężony gaz jest cieczą. Odparowuje w stan gazowy w reduktorze >dopiero. W butli jest cieczą, po przejściu przez reduktorjest gazem. Sam zastanawiałem się, po co wtrysk LPG robiony jest z reduktorem, dopiero, gdy człowiek uświadomi sobie, że taki wtryskiwacz cieczy LPG pracuje w ciśnieniu 20atm., to odpowiedź nasuwa się sama. >W instalacjach Vialle (wtrysk gazu w fazie ciekłej) ten problem pewnie >nie występuje. Tyle że tam nie ma filtrów a nasza jakość gazu jest... Coś tu nie gra - przecież w każdym silniku są filtry paliwa. Dlaczego Vialle miałby eliminować filtr ? Pozdrówka Link Zgłoś
Gość: Milos Re: Ople na LPG i palący się CHECK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 13:07 darr.darek napisał: > W butli jest cieczą, po przejściu przez reduktorjest gazem. > Sam zastanawiałem się, po co wtrysk LPG robiony jest z reduktorem, dopiero, gdy > > człowiek uświadomi sobie, że taki wtryskiwacz cieczy LPG pracuje w ciśnieniu > 20atm., to odpowiedź nasuwa się sama. > >W instalacjach Vialle (wtrysk gazu w fazie ciekłej) ten problem pewnie > >nie występuje. Tyle że tam nie ma filtrów a nasza jakość gazu jest... > > Coś tu nie gra - przecież w każdym silniku są filtry paliwa. Dlaczego Vialle > miałby eliminować filtr ? Nie zastanawiałem się czemu nie ma ale być może właściwej odpowiedzi udzieliłeś sam w pierwszym akapicie - ciśnienie. W każdym razie słyszałem że nie ma filtrów bo nie może być technicznie. Pzdr Link Zgłoś