19.10.12, 19:35
Romet życzy sobie za to ok. 30 tys. zł
Zasięg według zapewnień producenta ma wynosić od 90 do nawet 180 km na jednym ładowaniu (w zależności od warunków eksploatacji i trybu jazdy).
Układ napędowy składa się z silnika elektrycznego o mocy 5kW i zestawu dziewięciu standardowych akumulatorów kwasowo-ołowiowych o pojemności 150Ah każdy, ładowanych ze zwykłego gniazdka elektrycznego. Pełne ładowanie baterii to około 8 godzin. Żywotność akumulatorów prognozuje się na około 400 cykli ładowań
Koszt nowych akumulatorów ok 6-7 tyś.zł.

www.4e.romet.pl/
Będzie klapa - takie jest moje zdanie
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Re: Romet 4E 19.10.12, 21:57
      Przyjmujac dosc ostrozna wycene, np. dziennie 100 km przebiegu, potem ladowanie (latem-klima, zima-ogrzewanie), wyszloby przy tej zywotnosci akumulatorow ok. 0,20 zl za kilometr za same akumulatory, ile kosztuje jedno pelne ladowanie? A jak szacujecie utrate wartosci w zl/rok? Przebieg ok 35 tys km rocznie.
      • tomek854 Re: Romet 4E 19.10.12, 22:45
        Akumulatory do wymiany co 15 miesięcy - ekologicznie jak diabli :)
        • crannmer Re: Romet 4E 19.10.12, 23:03
          I te osiagi - 5 kW przy 825 kg masy wlasnej. Po prostu zwija asfalt.

          Zeby nie bylo - taki np. elektryczny Mitsu iMiEV w ruchu miejskim jest bardzo zwawy. Ale on ma 49 kW na 1100 kg.
          • rysiekk111 jak sie uspokoi ruch to starczy 5 kW 19.10.12, 23:19
            a po eliminacji ryzyka ciężkich wypadkow bedzie mozna odchudzic autka znacznie poniżej pół tony
            abstrachując od samego Rometa zwracam uwagę że moce rzedu kilku kW są wystarczajace do spokojnego przemeiszczenia dwuosobowej zawartosci po mieście, a wystarczałyby jeszcze bardziej gdyby wladza wykonała swoj obowiazek w temacie uspokojenia ruchu
            czy mam przypominać o walsciwej docelowej i calosciowej koncepcji transportu miejskiego ?
            • qqbek Wiesz co Rysiu... 19.10.12, 23:34
              ...przynajmniej ładniejszy ten Romet od Twoich "ambitnych projektów".
              Ale tak samo oderwany od rzeczywistości, jak i Twoje urojenia.

              Niestety 5kW to moc odpowiednia dla ważącego mniej niż 200kg (wraz z kierującym) miejskiego skutera... a nie dla czegoś, co ma pretensje do bycia autem i gotowe do jazdy waży 200kg więcej niż 126p (dla przypomnienia - ten "bolid" dysponował porażającą wprost mocą 17kW).

              Napiszesz mi jeszcze coś o większym zużyciu elementów jezdnych auta na pierwszym biegu? Jakoś mi się urwała tamta dyskusja, a czuję niedosyt - więc proszę :)
              • rysiekk111 statystyczne ujęcie potrzebnych mocy 20.10.12, 18:42
                qqbek napisał:

                > ...przynajmniej ładniejszy ten Romet od Twoich "ambitnych projektów".
                nie rozumiecie pojęcia prostoty technologicznej i nie umiecie rozróżnić klasy pojazdów "urządzenia do przemieszczania" od klasy "dzieła sztuki stylistycznej"..ale to Wasz problem

                > Niestety 5kW to moc odpowiednia dla ważącego mniej niż 200kg (wraz z kierującym
                > ) miejskiego skutera... a nie dla czegoś, co ma pretensje do bycia autem

                jak masz na myśli to wszystko co jeździ obecnie i tak jak obecnie to znaczy ze wciąż nie pojmujesz właściewej koncepcji transportu miejskiego
                uściślając : nie twierdzę, ze większa moc się nie przyda, ale zwracam uwagę ze przy właściwej organizacji ruchu miejskiego i odchudzeniu pojazdów w większości sytuacji pobory mocy mogłyby się kształtować właśnie w okolicach kilku kW
                przy okazji :ograniczeniu wprowadzonemu przez Rometa prawdopodobnie winne są kretyńskie ograniczenia homologacyjne dla 4-kołowców w lekkich a Romet próbował właśnie stworzyć wersję "motorower"

                > Napiszesz mi jeszcze coś o większym zużyciu elementów jezdnych auta na pierwszy
                > m biegu? Jakoś mi się urwała tamta dyskusja, a czuję niedosyt - więc proszę :)

                zalecam powrót do wykładów z trybologii gdzie nauczają o zależności tempa zużycia od obciążeń

                -
              • to.niemozliwe Re: Wiesz co Rysiu... 20.10.12, 19:28
                Z tym, ze samochody elektryczne maja mniejsze moce w kW niz spalinowe, tak, ze te 5kW nie musi byc beznadziejne jak na miasto.
                Problem z tym, ze cena jak na drugi w rodzinie zaporowa, a na pierwszy za malo uniwersalny.
    • fuiio zacofani..zawsze? 20.10.12, 08:03
      Jak w niemczech produkowano mercedesa w124 to w Polsce jeszcze stukali syrene..(1985 rok) jak w USA robia swietne elektryczne auta (416KM, niecale 6 sek 0-100km/h prawie 500km zasiegu) to w Polsce nie ustepuje zachwyt nad calym faszystowskim shitem z vw na czele..Widocznie proporcje w roznego rodzaju zapoznieniach wzglegem krajow rozwinietych sa na zblizonym poziomie..Pod wzgledem infrastruktury drogowo kolejowej bedzie to jakies 100lat , dostepu do opieki medycznej-100lat ale w przypadku rozwoju cywilizacyjnego spoleczenstwa zapoznienie bedzie sie zawieralo pomiedzy 20 a 60 lat...
      • roney03 Re: zacofani..zawsze? 20.10.12, 09:16
        fuiio napisał:

        > Jak w niemczech produkowano mercedesa w124 to w Polsce jeszcze stukali syrene..
        > (1985 rok) jak w USA robia swietne elektryczne auta (416KM, niecale 6 sek 0-100
        > km/h prawie 500km zasiegu) to w Polsce nie ustepuje zachwyt nad calym faszystow
        > skim shitem z vw na czele..Widocznie proporcje w roznego rodzaju zapoznieniach

        O czym ty bredzisz.
        • fuiio Re: zacofani..zawsze? 20.10.12, 11:49
          o tym ,ze jestes synus prawdopodobnie cywilizacyjnie zapozniony wzgledem reszty swiata o 2 pokolenia..niewiele to tylko 50 lat..dlatego mozesz nic nie czuc..
          • roney03 Re: zacofani..zawsze? 20.10.12, 11:57
            Jestem zapozniony cywilizacyjnie bo nie mam 400 konnego samochodu elektrycznego?
            Moim zdaniem ty jestes zapozniony. Zyjemy juz w tych czasach w ktorych korzystanie z pomocy psychiatry powinno byc bardziej powszechne. Przelam wiec opory i sie wybierz

            • fuiio Re: zacofani..zawsze? 20.10.12, 21:25
              Idz pogadaj ze swoim kumplem od polo. On jest taki sam madry jak i ty..
      • apodemus Re: zacofani..zawsze? 20.10.12, 09:23
        fuiio napisał:

        > Jak w niemczech produkowano mercedesa w124 to w Polsce jeszcze stukali syrene..
        > (1985 rok)

        Produkcję Syreny zakończono w 1983 roku.
        • qqbek 20 tysięcy złotych za znaczek "Romet". 21.10.12, 13:39
          No i parę drzwi i siedzeń mniej.
          Bo jak inaczej skomentować to.
          U producenta wersja 5-drzwiowa i 4-miejscowa kosztuje 3600 dolarów (plus ewentualnie 60 za centralny zamek z pilotem i 120 za felgi z lekkich stopów), czyli niecałe 12 tysięcy złotych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka