kocinos
21.10.12, 13:53
Silnik TD 2,3 "Mesio -Vito".
Wpadam w lekką panikę, bo w czasie jazdy zapala się - RAZ NA JAKIŚ CZAS = mniej więcej raz na tydzień - kontrolka poziomu oleju. Oczywiście natychmiast sprawdzam poziom ("bagnet") - jest mniej więcej 75% przedziału min/max. Jadę dalej, zapala się jeszcze z 2,3 razy w ciągu circa 20 minut, po czym wszystko wraca do normy na parę dni.
Jak się to zdarzyło 1 raz pognałem do mechesa - zmienił czujnik poziomu oleju, a na dodatek dołożył (na wszelki wypadek) czujnik CIŚNIENIA smarowania. Minęło parę dni - sytuacja ze wskaźnikiem POZIOMU się powtórzyła, ale wskaźnik CIŚNIENIA nawet nie mrugnął.
Ki pieron? Czy jest możliwe, że wskaźnik - "bagnet" - pokazuje błędnie? Czyli, czy możliwe jest, że minimum właściwe = więcej niż 75% tego, co pokazuje bagnet?