Dodaj do ulubionych

TD - zagadka.

21.10.12, 13:53
Silnik TD 2,3 "Mesio -Vito".
Wpadam w lekką panikę, bo w czasie jazdy zapala się - RAZ NA JAKIŚ CZAS = mniej więcej raz na tydzień - kontrolka poziomu oleju. Oczywiście natychmiast sprawdzam poziom ("bagnet") - jest mniej więcej 75% przedziału min/max. Jadę dalej, zapala się jeszcze z 2,3 razy w ciągu circa 20 minut, po czym wszystko wraca do normy na parę dni.
Jak się to zdarzyło 1 raz pognałem do mechesa - zmienił czujnik poziomu oleju, a na dodatek dołożył (na wszelki wypadek) czujnik CIŚNIENIA smarowania. Minęło parę dni - sytuacja ze wskaźnikiem POZIOMU się powtórzyła, ale wskaźnik CIŚNIENIA nawet nie mrugnął.
Ki pieron? Czy jest możliwe, że wskaźnik - "bagnet" - pokazuje błędnie? Czyli, czy możliwe jest, że minimum właściwe = więcej niż 75% tego, co pokazuje bagnet?
Obserwuj wątek
    • qqbek Pytanie: 21.10.12, 13:59
      Czy potrafisz zmierzyć poziom oleju z pomocą bagnetu?
      Jeżeli tak, to nie wiem, co może się dziać.
      Jeżeli odpowiedź brzmi "nie wiem", lub "jasne, że tak, gaszę silnik i wyciągam bagnet - to przecież proste" to pójdź może lepiej do kogoś, kto wie jak to zrobić.
      Drobna podpowiedź:
      1. silnik musi być zgaszony od dłuższej chwili, żeby olej miał czas wrócić do miski.
      2. bagnet wyjmujemy, czyścimy, wkładamy ponownie i dopiero po ponownym wyjęciu sprawdzamy poziom oleju na skali.

      Na mój gust bowiem, po prostu masz za mało oleju a nie potrafisz poprawnie sprawdzić jego poziomu.
      • kocinos Re: Pytanie: 21.10.12, 15:32
        qqbek - myślałem, że o "oczywistościach" pisać nie muszę ... ale, skoro tak to:
        Poziom bagnetem - czyli tym metalowym ustrojstwem z zaznaczonym minimum i maximum wsuwanym przez długą rurkę do miski olejowej - sprawdziłem po ok. 30 min. postoju (pisałem, że się "spietrałem"). Wyjąłem, wytarłem go szmatką i po wytarciu wsadziłem tam skąd wyjąłem, po czym wyjąłem ponownie i odczytałem wskazanie - było ok. 75% stanu między minimum i maximum. Ten zestaw czynności powtarzałem przez dwa kolejne dni po każdym dłuższym postoju - odczyt taki sam. Żeby nie było niedomówień, tygodniowo robię circa 2000 km.
        Też pierwsza moja myśl - za mało oleju, ale skoro wskazania tego nie potwierdzają, to co? Miska się "obsunęła"? Trochę to bez sensu, jak sądzę ...
        Bez obrazy, na samochodach się nie znam, ale zupełnym baranem nie jestem, choć z kwietnia jestem ...:)
        • qqbek To nie była złośliwość... 21.10.12, 15:39

          ... tylko uprzednie doświadczenie z "takim przypadkiem" w rodzinie (ciotce żony się non-stop zapalała kontrolka).

          Jeżeli chodzi zaś o rady - po prostu podłącz go pod komputer w pierwszej kolejności.
          Trudno znaleźć dobrego elektryka/elektronika dziś, więc przynajmniej od diagnostyki komputerowej można zacząć - a nóż-widelec coś wyjdzie.
          • kocinos Re: To nie była złośliwość... 21.10.12, 15:53
            No problem, rozumiem ...
            Tylko, wybacz, nie mam przekonania do tej diagnostyki komputerowej, bo:
            1- Silnik jest stary - 12 lat - i elektroniki w nim chyba mało, bądź wcale
            2- Wskaźnik poziomu (jak twierdzi mój meches) jest elektryczny, a nie elektroniczny = działa na zasadzie pływaka zwierającego (bądź nie) obwód elektryczny. To gdzie tu pole dla komputerowej diagnostyki?
            Może się mylę, bo tego nie wiem, ale co tu może komputer odczytać?
      • kocinos Re: Pytanie: 21.10.12, 15:44
        Na dodatek, GDYBY to faktycznie był za niski poziom oleju, to "alarm" wskaźnika (na desce w kabinie) powtarzałby się ciągle/coraz częściej/ w podobnych sytuacjach (obroty, "wysilenie" silnika = wciśnięcie gazu), bo DOLEWKI NIE ZROBIŁEM, skoro bagnet pokazał, co pokazał. A tu nic. Wrócił na parę dni (tak dokładnie to 7 dni) do normy, po czym znów zaaplikował mi kilkanaście minut strachu ...
        • qqbek Re: Pytanie: 21.10.12, 16:04
          Przede wszystkim zapalałby się przy wjeżdżaniu pod wzniesienia lub zjeżdżaniu z nich.
          I mogłoby tak być, że przez 7 dni nie jechałeś pod górkę/z górki, więc poziom był według wskaźnika, w normie.
          Ale to tylko gdybanie.
          Jeżeli masz czas i ochotę, to po prostu sprawdź "okablowanie" silnika pod kątem przetarć/przebić. Rzecz jasna górę (świece żarowe, wtryski) możesz sobie odpuścić, chodzi o kable biegnące od czujnika do komputera.
          • kocinos Re: Pytanie: 21.10.12, 16:25
            Fakt, przebicia/przetarcia ... Sprawdzę (a właściwie poproszę mechesa, żeby sprawdził ...) Dzięki.
            Wersja "jazda po równym" odpada. Teren różny - góra/dół, parametry jazdy też (obroty, wciśnięcie gazu) ...
          • pejotpe4 Re: Pytanie: 22.10.12, 07:33
            Szwagier kupił kiedyś Vito po leasingu (trzylatka). Przez dwa lata włożył w naprawy elektryki ponad 30kPLN (to była prawdziwa zmora tego samochodu). Prawie się ucieszył, jak pewnego dnia ktoś mu go ukradł...
            • kocinos Re: Pytanie: 22.10.12, 12:24
              Smutne ... Ja w ELEKTRYKĘ włożyłem (jak dotąd = przez 7 lat) circa 1000 złotych wliczając w to 2 akumulatory (wymieniam co 3-4 lata), żarówki, czujnik/wskaźnik poziomu oleju (wymiana) i ciśnienia tegoż (dodanie nowego), silniczek wycieraczki tylnej szyby i parę metrów kabli ...
              Wdać mój "staruszek" jest mało "zelektronikowany", że tak to nie po polskiemu ujmę ...
    • roney03 Re: TD - zagadka. 21.10.12, 14:30
      Skoro poziom oleju ok, czujnik wymieniony na nowy to prawdopodobnie problem z elektryka .
      Najlepiej zrobic diagnostyke i sprawdzic czy beda jakies bledy i moze to rozjasni dzie lezy problem
    • zibin4 Re: TD - zagadka. 21.10.12, 16:25
      Moze (powtarzam moze) jest tak ze masz gdzies slaby styk obwodu czujnika poziomu oleju. Moze byc ze przerwa jest wywolywana bez logicznego uzasadnienia i zupelnie przypadkowo.
      W swojej pracy mialem cos podobnego, nagle czujka zwariowala pokazujac totalne uszkodzenie. Urzadzenie/proces zatrzymalem. Sprawdzilem, wszystko dobrze. Start od poczatku i OK na kilka tygodni, potem znowu to samo ale juz jakby z wieksza czestotliwoscia. Wymiany czujek, sprawdzanie polaczen, wymiany modulu nadzorujacego czujke nic nie dawaly. Po kilku takich akcjach gdy juz nie mialelm sie do czego przyczepic z desperacji poprowadzilem nowy kabel pomiedzy czujka a systemem nadzorujacym. Robota byla ochydnie wykonana bo kabel wisial i po prawdzie przeszkadzal ale pomoglo. Nadmienie ze po kazdej awarii kabel byl testowany (dzwoniony) a uszkodzenia nie pokazal.
      Z
    • bimota Re: TD - zagadka. 22.10.12, 12:37
      A nie jest tak, ze olej przetaczaja jakies pompy i moze one nie daja rady... ?
      • soner3 Re: TD - zagadka. 22.10.12, 12:59
        Pompa jest odpowidzielna za cisnienie oleju a nie poziom a zdaje sie z tym drugim jest problem
        Niesprawny czujnik poziomu lub instalacja el. czujnika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka