Dodaj do ulubionych

Pierwsza jazda: Honda F-RV

08.07.04, 10:01
brzydki tył. strasznie jak na hondę
Obserwuj wątek
    • Gość: Jon Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 11:30
      Tył fajny, przód fatalny...
      No może nie fatalny, ale brzydszy od tyłu
      ;)
    • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 11:45
      Może i dobry samochód, ale SUV. Ech, kiedy wreszcie przeminie moda na SUVy i
      vany i zacznie się powrót do normalnych, fajnych samochodów :-(

      Pzdr
      Niknejm
      • greenblack Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 13:07
        Jak to jest SUV, to ja jeżdżę Hondą Logo. Przecież to podróbka Multipli, pewnie
        będzie od niej dwa razy droższa, bo Hondzie się ubzdurało, że jest marką
        luksusowo-sportową.
        • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 13:20
          greenblack napisał:

          > Jak to jest SUV, to ja jeżdżę Hondą Logo. Przecież to podróbka Multipli,
          > pewnie
          > będzie od niej dwa razy droższa, bo Hondzie się ubzdurało, że jest marką
          > luksusowo-sportową.

          GB, jak Ty coś palniesz, to od razu weselej się robi. :-) Podróbka Multipli, hi
          hi.

          A co do segmentu - trochę z SUVa, trochę z vana. Oba te segmenty są poza
          zakresem moich zainteresowań.

          A co do cen - Hondzie i tak daleko do BMW, które każe sobie płacić za
          swoją 'jakość i solidność' na poziomie Kia Sephia (patrz TUV) kupę kasy. ;-)

          Pzdr
          Niknejm

          Pzdr
          Niknejm
          • greenblack Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 13:26
            O jakim SUVie bredzisz?

            www.quattroruote.it/auto/MondoAuto/attualita/immaginebig_articolo.cfm?codiceimg=44834&codedicola=35584&codice=28701&codarticolo=28701&tornaa=/auto/Mon
            doAuto/attualita/visualizza_articolo.cfm


            Podróbka Multipli.


            Chociaż masz trochę racji: płyta od pseudoterenowego badziewia CRV=od Logo;O

            • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 13:56
              greenblack napisał:

              > O jakim SUVie bredzisz?

              Granica między SUVami i vanami ostatnio zaczyna zanikać. IMHO to takie cos
              pośrednie. I tak nie kupię.

              > Chociaż masz trochę racji: płyta od pseudoterenowego badziewia CRV=od Logo;O

              Mam cię ;-) HRV - od Logo. CRV - od Civica :-)

              Pzdr
              Niknejm
              • greenblack Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 13:59
                Masz rację z tym HRV.
                • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 14:06
                  greenblack napisał:

                  > Masz rację z tym HRV.

                  Pewnie, że mam rację :-) Ale wracając do SUVów i innych takich wynalazków,
                  zawsze zastanawiałem się, czym kierują się ludzie kupujący takie coś. Swoistym
                  szpanem? Potrafię zrozumiec, jak ktoś ma dojazd do domu odcinkiem drogi
                  gruntowej, która lubi rozmoknąć. Wtedy taki SUV, nawet z prostym 4X4, ma sens.
                  Ale coś tego za dużo jeździ jak na mój gust ;-)
                  Zamiast CRV na podwoziu Civica, wolałbym w tej samej cenie Accorda. Lepiej się
                  prowadzi na asfalcie, miejsca w środku też dużo.

                  Może włąściciele SUVów się wypowiedzą?

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • greenblack Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 14:10
                    SUVy nawet te najbardziej badziewne dają psychiczny komfort, złudzenie
                    bezpieczeństwa - siedzi się wyżej. Poza tym mają opony na większym profilu -
                    bardziej odporne na dziury.
                    • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 08.07.04, 14:26
                      greenblack napisał:

                      > SUVy nawet te najbardziej badziewne dają psychiczny komfort, złudzenie
                      > bezpieczeństwa - siedzi się wyżej.

                      Ja im wyżej siedzę w samochodzie, tym mniej pewnie się czuję :-)

                      > Poza tym mają opony na większym profilu -
                      > bardziej odporne na dziury.

                      OK, to dobry argument. Ale za to na zakrętach trzeba balastować jak na
                      żaglówce :-)

                      Pzdr
                      Niknejm
                  • Gość: Radek Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.tu.ok.cox.net 12.07.04, 08:33
                    1. komfort
                    2. wygoda
                    3. praktycznosc
                    4. bezpieczenstwo

                    Za cene accorda wole Pajero Sport AWD.
                    • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 12.07.04, 10:33
                      Gość portalu: Radek napisał(a):

                      > 1. komfort
                      > 2. wygoda
                      > 3. praktycznosc
                      > 4. bezpieczenstwo
                      >
                      > Za cene accorda wole Pajero Sport AWD.

                      1. No nie wiem. Np. CRV robiony jest na podwoziu Civica, a Accord ma jednak
                      lepsze zawieszenie.
                      2. Wygoda - j.w.
                      3. No może... Teoretycznie dłuższy skok zawieszenia, więc lepiej sprawuje się
                      na dziurach i innych krawężnikach.
                      4. Nie bardzo. SUVy mają na ogół gorsze własności jezdne i gorzej hamują niż
                      auta klasy średniej. Więc gdzie to bezpieczeństwo?

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • Gość: Radek Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.2015.com 12.07.04, 16:55
                        > > 1. komfort
                        > > 2. wygoda
                        > > 3. praktycznosc
                        > > 4. bezpieczenstwo
                        > >
                        > > Za cene accorda wole Pajero Sport AWD.
                        >
                        > 1. No nie wiem. Np. CRV robiony jest na podwoziu Civica, a Accord ma jednak
                        > lepsze zawieszenie.

                        Czy ja pisze o CRV? Nie mowie o jakims badziewnym crossoverze na podwoziu
                        kompakta i napedzie na przednie kola tylko konkretnym SUVie na ramie, z napedem
                        na tyl/4wd, blokada dyfra itp itd.

                        > 2. Wygoda - j.w.

                        j.w. do tego dodam latwy dostep do bagaznika, mozliwosc zlozenia tylnych foteli
                        w ten sposob ze podloga jest plaska. SUVy sa wieksze wiec wygodniejsze.

                        > 3. No może... Teoretycznie dłuższy skok zawieszenia, więc lepiej sprawuje się
                        > na dziurach i innych krawężnikach.

                        To tez, a takze to jak sprawuje sie naped 4WD w zimie i innych trudniejszych
                        warunkach. Zreszta to jak auto sprawuje sie na kraweznikach to wyniaka bardziej
                        z wielkosci kol i napedu na cztery kola.

                        > 4. Nie bardzo. SUVy mają na ogół gorsze własności jezdne i gorzej hamują niż
                        > auta klasy średniej. Więc gdzie to bezpieczeństwo?

                        Moj sie prowadzi calkiem niezle, nadwozie i podwozie jest duzo sztywniejsze niz
                        w poprzednim aucie jakim jezdzilem, do tego ma fabryczne antirollbary
                        (stabilizatory) wiec sie nie kiwa na boki w zakretach bardziej niz przecietny
                        sedan. Hamuje tez nienajgorzej dzieki 4 tarczowym hamulcom z czego przednie sa
                        wentylowane. Nie trzeba tez byc geniuszem fizyki zeby docenic fakt wplywu masy
                        pojazdu na bezpieczenstwo w razie wypadku, w przypadku kazdej kolizji wole byc
                        w pojezdzie o 2x wiekszej masie niz przecietny kompakt.

                        Dla niektorych moze miec tez znaczenie mozliwosc holowania ciezkich przyczep
                        (konstrukcja oparta na ramie)
                        Nie da sie tez niedocenic lepszej widocznosci z pojazdu w ktorym siedzi sie
                        zdecydowanie wyzej niz w wiekszosci samochodow. Owszem na poczatku tez czulem
                        sie troche niepewnie siedzac na takiej wysokosci, ale kilka zakretow pokonanych
                        z piskiem opon upewnily mnie o tym ze SUVa bynajmniej nie tak latwo przewrocic.
                        • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 12.07.04, 18:14
                          > > > 1. komfort
                          > > > 2. wygoda
                          > > > 3. praktycznosc
                          > > > 4. bezpieczenstwo
                          > > >
                          > > > Za cene accorda wole Pajero Sport AWD.
                          > >
                          > > 1. No nie wiem. Np. CRV robiony jest na podwoziu Civica, a Accord ma jedna
                          > > k lepsze zawieszenie.
                          >
                          > Czy ja pisze o CRV? Nie mowie o jakims badziewnym crossoverze na podwoziu
                          > kompakta i napedzie na przednie kola tylko konkretnym SUVie na ramie, z
                          > napedem
                          > na tyl/4wd, blokada dyfra itp itd.

                          OK, mi chodziło raczej właśnie o te 'lajtowe' cudeńka typu CRV czy RAV4.

                          > > 2. Wygoda - j.w.
                          >
                          > j.w. do tego dodam latwy dostep do bagaznika, mozliwosc zlozenia tylnych
                          > foteli w ten sposob ze podloga jest plaska.

                          To akurat masz w dowolnym kombi lub liftbacku.

                          > SUVy sa wieksze wiec wygodniejsze.

                          A rozstaw osi? Na ogół mniejszy (CRV, RAV4) niz w porównywalnych cenowo
                          samochodach klasy średniej.

                          > > 3. No może... Teoretycznie dłuższy skok zawieszenia, więc lepiej sprawuje
                          > > się na dziurach i innych krawężnikach.
                          >
                          > To tez, a takze to jak sprawuje sie naped 4WD w zimie i innych trudniejszych
                          > warunkach.

                          Bierzesz Subaru lub Audi Quattro i też masz 4X4 :-) A w konkretny teren nic nie
                          zastąpi prawdziwej terenówy.

                          > Zreszta to jak auto sprawuje sie na kraweznikach to wyniaka bardziej
                          > z wielkosci kol i napedu na cztery kola.

                          Fakt.

                          > > 4. Nie bardzo. SUVy mają na ogół gorsze własności jezdne i gorzej hamują n
                          > > iż auta klasy średniej. Więc gdzie to bezpieczeństwo?
                          >
                          > Moj sie prowadzi calkiem niezle, nadwozie i podwozie jest duzo sztywniejsze
                          > niz w poprzednim aucie jakim jezdzilem,

                          A jakim poprzednio jeździłeś? Może to wyjaśni ten punkt :-)
                          Po jazdach próbnych stwierdzam, że nie ma siły - SUVy nie prowadzą się na
                          asfalcie tak jak normalne szosowe samochody. Wysokie zawieszenie, środek
                          ciężkości też wysoko. Inna sprawa, że do normalnej jazdy (bez szarżowania na
                          zakrętach) i tak wystarczy.

                          > do tego ma fabryczne antirollbary
                          > (stabilizatory) wiec sie nie kiwa na boki w zakretach bardziej niz przecietny
                          > sedan.

                          ??? Wiekszość kompaktów to ma, o klasie średniej nie wspomnę.

                          > Hamuje tez nienajgorzej dzieki 4 tarczowym hamulcom z czego przednie sa
                          > wentylowane.

                          Standard w klasie średniej, w wielu kompaktach też.

                          > Nie trzeba tez byc geniuszem fizyki zeby docenic fakt wplywu masy
                          > pojazdu na bezpieczenstwo w razie wypadku, w przypadku kazdej kolizji wole
                          > być w pojezdzie o 2x wiekszej masie niz przecietny kompakt.

                          Słuszna uwaga, ale skutki walnięcia niektórymi SUVami w drzewo lub mur bywają
                          bardzo smutne dla pasażerów. Wbrew pozorom.

                          > Dla niektorych moze miec tez znaczenie mozliwosc holowania ciezkich przyczep
                          > (konstrukcja oparta na ramie)

                          OK, jak wspomniałem, bardziej chodziło mi o 'lajtowe' modele.

                          > Nie da sie tez niedocenic lepszej widocznosci z pojazdu w ktorym siedzi sie
                          > zdecydowanie wyzej niz w wiekszosci samochodow. Owszem na poczatku tez czulem
                          > sie troche niepewnie siedzac na takiej wysokosci, ale kilka zakretow
                          > pokonanych
                          > z piskiem opon upewnily mnie o tym ze SUVa bynajmniej nie tak latwo
                          > przewrocic.

                          Jadąc samochodem klasy średniej miałbyś szansę, że opony w ogóle by nie
                          piszczały - niższy środek ciężkości. Co do widoczności - zgoda, choć ja nie
                          narzekam.

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • Gość: Radek Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.tu.ok.cox.net 12.07.04, 20:27
                            > OK, mi chodziło raczej właśnie o te 'lajtowe' cudeńka typu CRV czy RAV4.

                            Jesli mowa o CRV, RAV4 i podobych pseudo SUVach, to Ci nie powiem czym sie
                            ludzie kieruja przy zakupie. Ja bym tego w zyciu nie kupil.

                            > > j.w. do tego dodam latwy dostep do bagaznika, mozliwosc zlozenia tylnych
                            > > foteli w ten sposob ze podloga jest plaska.
                            >


                            > To akurat masz w dowolnym kombi lub liftbacku.

                            Nie prawda.

                            > > SUVy sa wieksze wiec wygodniejsze.
                            >
                            > A rozstaw osi? Na ogół mniejszy (CRV, RAV4) niz w porównywalnych cenowo
                            > samochodach klasy średniej.

                            Normalne SUVy sa duze i wygodne.

                            > Bierzesz Subaru lub Audi Quattro i też masz 4X4 :-) A w konkretny teren nic
                            nie
                            >
                            > zastąpi prawdziwej terenówy.

                            A jakiez to Audi Quatro kupie nowe za mniej niz 20k usd?
                            Pajero Sport to jak najbardziej prawdziwa terenowka.

                            > A jakim poprzednio jeździłeś? Może to wyjaśni ten punkt :-)
                            > Po jazdach próbnych stwierdzam, że nie ma siły - SUVy nie prowadzą się na
                            > asfalcie tak jak normalne szosowe samochody. Wysokie zawieszenie, środek
                            > ciężkości też wysoko. Inna sprawa, że do normalnej jazdy (bez szarżowania na
                            > zakrętach) i tak wystarczy.

                            Poldas, Kaszel, SC, Mitsubishi Eclipse, Ford Mustang.

                            > > do tego ma fabryczne antirollbary
                            > > (stabilizatory) wiec sie nie kiwa na boki w zakretach bardziej niz przecie
                            > tny
                            > > sedan.
                            >
                            > ??? Wiekszość kompaktów to ma, o klasie średniej nie wspomnę.

                            Napewno mowimy o tym samym, bo imho to wystepuje glownie w autach sportowych

                            > > Dla niektorych moze miec tez znaczenie mozliwosc holowania ciezkich przycz
                            > ep
                            > > (konstrukcja oparta na ramie)
                            >
                            > OK, jak wspomniałem, bardziej chodziło mi o 'lajtowe' modele.

                            Lajtowe modele to jak dla mnie strata kasy, ani to nie ma zalet SUVA, za to ma
                            jego wady. A SUV z napedem na przednia os to wogole kompletny bezsens.

                            > > Nie da sie tez niedocenic lepszej widocznosci z pojazdu w ktorym siedzi si
                            > e
                            > > zdecydowanie wyzej niz w wiekszosci samochodow. Owszem na poczatku tez czu
                            > lem
                            > > sie troche niepewnie siedzac na takiej wysokosci, ale kilka zakretow
                            > > pokonanych
                            > > z piskiem opon upewnily mnie o tym ze SUVa bynajmniej nie tak latwo
                            > > przewrocic.
                            >
                            > Jadąc samochodem klasy średniej miałbyś szansę, że opony w ogóle by nie
                            > piszczały - niższy środek ciężkości. Co do widoczności - zgoda, choć ja nie
                            > narzekam.

                            Pewnie tak, zwazywszy ze opony mam uniwersalne (terenowo szosowe), ale i tak
                            jestem bardzo pozytywnie zaskoczony zachowaniem w zakretach, myslalem ze bedzie
                            duzo gorzej.
                            • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 13.07.04, 10:31
                              Gość portalu: Radek napisał(a):

                              > > OK, mi chodziło raczej właśnie o te 'lajtowe' cudeńka typu CRV czy RAV4.
                              >
                              > Jesli mowa o CRV, RAV4 i podobych pseudo SUVach, to Ci nie powiem czym sie
                              > ludzie kieruja przy zakupie. Ja bym tego w zyciu nie kupil.

                              No właśnie.

                              > > > j.w. do tego dodam latwy dostep do bagaznika, mozliwosc zlozenia ty
                              > > > lnych
                              > > > foteli w ten sposob ze podloga jest plaska.
                              >
                              > > To akurat masz w dowolnym kombi lub liftbacku.
                              >
                              > Nie prawda.

                              No, może nie w każdym, ale w wielu. Wiem z autopsji. Nawet w Hondzie Jazz tak
                              jest.

                              > > > SUVy sa wieksze wiec wygodniejsze.
                              > >
                              > > A rozstaw osi? Na ogół mniejszy (CRV, RAV4) niz w porównywalnych cenowo
                              > > samochodach klasy średniej.
                              >
                              > Normalne SUVy sa duze i wygodne.

                              No tak, ale jak mówiłem, mi chodziło bardziej o CRV, RAV4 itp.

                              > > Bierzesz Subaru lub Audi Quattro i też masz 4X4 :-)
                              > > zastąpi prawdziwej terenówy.
                              >
                              > A jakiez to Audi Quatro kupie nowe za mniej niz 20k usd?

                              A Subaru?

                              > Pajero Sport to jak najbardziej prawdziwa terenowka.

                              No to nie SUV, w takim razie. IMHO albo coś jest SUVem, albo prawdziwą
                              terenówką (jak np. Mercedes G, czy na drugim biegunie cenowym - UAZ).

                              > > A jakim poprzednio jeździłeś? Może to wyjaśni ten punkt :-)
                              > > Po jazdach próbnych stwierdzam, że nie ma siły - SUVy nie prowadzą się na
                              >
                              > > asfalcie tak jak normalne szosowe samochody. Wysokie zawieszenie, środek
                              > > ciężkości też wysoko. Inna sprawa, że do normalnej jazdy (bez szarżowania
                              > > na
                              > > zakrętach) i tak wystarczy.
                              >
                              > Poldas, Kaszel, SC, Mitsubishi Eclipse, Ford Mustang.

                              OK, Poldas i Kaszel coś tłumaczą. Ale Eclipse? Nie prowadzi się lepiej (zwł.
                              zakręty) niz Pajero?

                              > > > do tego ma fabryczne antirollbary
                              > > > (stabilizatory) wiec sie nie kiwa na boki w zakretach bardziej niz
                              > > > przecietny sedan.
                              > >
                              > > ??? Wiekszość kompaktów to ma, o klasie średniej nie wspomnę.
                              >
                              > Napewno mowimy o tym samym, bo imho to wystepuje glownie w autach sportowych

                              No to jeżdżę sportowym autem, czyli Civiciem. ;-)) Stabilizatory z przodu i z
                              tyłu ;-) Podejrzewam, że Eclipse też to miał i ma.
                              Kiedyś to rzeczywiście był niezbyt często spotykany element, obecnie bardzo już
                              powszechny. Był nawet w Cinquecento Sporting z silnikiem 1.1L ;-)

                              > Lajtowe modele to jak dla mnie strata kasy, ani to nie ma zalet SUVA, za to
                              > ma
                              > jego wady. A SUV z napedem na przednia os to wogole kompletny bezsens.

                              Właśnie. 4X4 ma jeszcze sens w przypadku takim jak wspomniałem - dojazd
                              gruntówką.

                              > > Jadąc samochodem klasy średniej miałbyś szansę, że opony w ogóle by nie
                              > > piszczały - niższy środek ciężkości. Co do widoczności - zgoda, choć ja n
                              > > ie narzekam.
                              >
                              > Pewnie tak, zwazywszy ze opony mam uniwersalne (terenowo szosowe), ale i tak
                              > jestem bardzo pozytywnie zaskoczony zachowaniem w zakretach, myslalem ze
                              > bedzie duzo gorzej.

                              No, tak jak wspomniałem, do normalnej jazdy wystarczy.

                              Pzdr
                              Niknejm
                              • Gość: Radek Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.2015.com 13.07.04, 18:36
                                > > > Bierzesz Subaru lub Audi Quattro i też masz 4X4 :-)
                                > > > zastąpi prawdziwej terenówy.
                                > >
                                > > A jakiez to Audi Quatro kupie nowe za mniej niz 20k usd?
                                >
                                > A Subaru?

                                No wiec jakie Subaru kombi o wielkosci "mid size" SUV, kupie za 20k usd?
                                Chyba zadne, impreza kombi najtansza to pewnie ze 22k i raczej jest to kompakt.

                                > > Pajero Sport to jak najbardziej prawdziwa terenowka.
                                >
                                > No to nie SUV, w takim razie. IMHO albo coś jest SUVem, albo prawdziwą
                                > terenówką (jak np. Mercedes G, czy na drugim biegunie cenowym - UAZ).

                                Myslisz pojecia, SUV to sa wlasnie terenowki, to o czym mowisz to jest
                                crossover, pseudo SUV na plycie podlogowej samochodu a nie na ramie ciezarowki.

                                > > Poldas, Kaszel, SC, Mitsubishi Eclipse, Ford Mustang.
                                >
                                > OK, Poldas i Kaszel coś tłumaczą. Ale Eclipse? Nie prowadzi się lepiej (zwł.
                                > zakręty) niz Pajero?

                                No prowadzi sie duzo lepiej ale na przyklad Mustang prowadzi sie gorzej, poza
                                tym Pajero Sport jest bardzo sztywny tak nadwozie jak i zawieszenie to sprawia
                                ze prowadzi sie bardzo fajnie, oczywiscie wysoki srodek ciezkosci i terenowe
                                opony robia swoje ale naprawde jest duzo lepiej niz by sie moglo wydawac.
                                Przecietny samochod ma naprawde slabe nadwozie ktore sie gnie we wszystkie
                                strony na zakretach, wszystko w aucie trzeszczy i sie rusza, co wiecej, jak
                                dajesz czesto w palnik i ostro jezdzisz po zakretach nadwozie sie
                                doslownie "rozchodzi", mocniejsze walniecie w dziure czy kraweznik takze ma
                                wplyw na geometrie calego pojazdu. Wystarczy porownac to ze na poczatku auto
                                zawsze prowadzi sie ciasno i precyzyjnie a potem z czasem coraz luzniej, nie
                                jest to tylko zwiazane ze zuzuciem zawieszneia ale rozchodzenia sie z czasem
                                nadwozia (pod wplywem ostrej jazdy, bo przy spokojnej to raczej nie bedzie
                                mialo miejsca)

                                > > > > do tego ma fabryczne antirollbary
                                > > > > (stabilizatory) wiec sie nie kiwa na boki w zakretach bardziej n
                                > iz
                                > > > > przecietny sedan.
                                > > >
                                > > > ??? Wiekszość kompaktów to ma, o klasie średniej nie wspomnę.
                                > >
                                > > Napewno mowimy o tym samym, bo imho to wystepuje glownie w autach sportowy
                                > ch
                                >
                                > No to jeżdżę sportowym autem, czyli Civiciem. ;-)) Stabilizatory z przodu i z
                                > tyłu ;-) Podejrzewam, że Eclipse też to miał i ma.
                                > Kiedyś to rzeczywiście był niezbyt często spotykany element, obecnie bardzo
                                już
                                >
                                > powszechny. Był nawet w Cinquecento Sporting z silnikiem 1.1L ;-)

                                Faktycznie, wlasnie sprawdzilem i rzcezywiscie, co prawda sa to raczej
                                cieniutkie rollbary 15 i 12mm ale zawsze.

                                > > Lajtowe modele to jak dla mnie strata kasy, ani to nie ma zalet SUVA, za t
                                > o
                                > > ma
                                > > jego wady. A SUV z napedem na przednia os to wogole kompletny bezsens.
                                >
                                > Właśnie. 4X4 ma jeszcze sens w przypadku takim jak wspomniałem - dojazd
                                > gruntówką.

                                Poza tym wiadomo jak wyglada zima w Polsce, co roku zaskoczeni drogowcy itp.
                                Glowne drogi odsniezone a na mniejszych snieg i posniegowe bloto na 30cm.

                                > > Pewnie tak, zwazywszy ze opony mam uniwersalne (terenowo szosowe), ale i t
                                > ak
                                > > jestem bardzo pozytywnie zaskoczony zachowaniem w zakretach, myslalem ze
                                > > bedzie duzo gorzej.
                                >
                                > No, tak jak wspomniałem, do normalnej jazdy wystarczy.

                                SUV ma swoje zalety, zalezy co kto potrzebuje. Ma tez sowje wady, spalanie, w
                                miescie jest problem z parkowaniem, faktycznie zachowanie na drodze pewnie
                                gorsze niz w autach sportowych i lepszych sedanach, ale jak dla mnie ma duzo
                                wiecej plusow, tych plusow zwykle crossovery nie maja, wiec taki HRV czy CRV to
                                bardziej dla szpanu niz z praktycznego powodu.
                                • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 13.07.04, 18:53
                                  Gość portalu: Radek napisał(a):

                                  > > > > Bierzesz Subaru lub Audi Quattro i też masz 4X4 :-)
                                  > > > > zastąpi prawdziwej terenówy.
                                  > > >
                                  > > > A jakiez to Audi Quatro kupie nowe za mniej niz 20k usd?
                                  > >
                                  > > A Subaru?
                                  >
                                  > No wiec jakie Subaru kombi o wielkosci "mid size" SUV, kupie za 20k usd?
                                  > Chyba zadne, impreza kombi najtansza to pewnie ze 22k i raczej jest to
                                  > kompakt.

                                  Za 17950EUR (czyli około 20k USD) masz najtańszą Imprezę kombi.
                                  Dla porównania - Pajero 5 drzwiowe kosztuje 259900zł, czyli ponad 50000EUR,
                                  czyli jeszcze więcej USD.

                                  Cenniki z rynku PL, ze stron Subaru i Mitsubishi.

                                  Skąd wziąłeś Pajero za 20k USD? Bo w PL, z tego, co widzę, Pajero są duuuuzo
                                  droższe od Subaru Imprezy WRX kombi (!). A nawet od Legacy 3.0 kombi (!!).

                                  Z reszta się zgadzam.

                                  Pzdr
                                  Niknejm
                                  • Gość: Radek Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.tu.ok.cox.net 13.07.04, 19:59
                                    > Skąd wziąłeś Pajero za 20k USD? Bo w PL, z tego, co widzę, Pajero są duuuuzo
                                    > droższe od Subaru Imprezy WRX kombi (!). A nawet od Legacy 3.0 kombi (!!).

                                    Z USA (mieszkam tymczasowo w stanach), najtansze Pajero Sport (Montero Sport)
                                    to jakies 23-24k usd minus 5k usd rabatu, jasie zalapalem na rabat 7k usd i
                                    Montero Sport AWD wyszlo za jakies 20k usd minus poprzednie auto jakie
                                    zostawilem w rozliczeniu dilerowi.
                                    Ogolnie SUVy w USA sa bardzo tanie a biorac pod uwage obecny kurs $ to naprawde
                                    sie bardziej oplaca kupic takie auto w USA.
                                    • niknejm Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV 14.07.04, 11:09
                                      Gość portalu: Radek napisał(a):

                                      > Z USA (mieszkam tymczasowo w stanach), najtansze Pajero Sport (Montero Sport)
                                      > to jakies 23-24k usd minus 5k usd rabatu, jasie zalapalem na rabat 7k usd i
                                      > Montero Sport AWD wyszlo za jakies 20k usd minus poprzednie auto jakie
                                      > zostawilem w rozliczeniu dilerowi.
                                      > Ogolnie SUVy w USA sa bardzo tanie a biorac pod uwage obecny kurs $ to
                                      > naprawde
                                      > sie bardziej oplaca kupic takie auto w USA.

                                      OK, to ile kosztuje najtańsza Subaru Impreza kombi i Legacy kombi w USA?
                                      Podejrzewam, że ceny zarówno Subaru, jak i Mitsu są niższe, ale ich stosunek
                                      zapewne w miarę zachowany w porównaniu z EU.

                                      Może się okazać, że Subaryny jednak tańsze.

                                      Pzdr
                                      Niknejm
    • Gość: dziadzia Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.eventusnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 00:58
      Przód jak w poprzedniej wersji Toyoty Avensis.
    • Gość: bolo opoeln Re: 2,2DOHC i-VTEC NIE JEST SILNIKIEM BENZYNOWYM!! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 13.07.04, 08:12
      2,2 DOHC i-VTEC napewno nie jest silnikiem benzynowym tylko DISEL!!!!!!!!!!
      Panie autorze proszę nie wprowadzać w błąd czytelnikó i nie naruszać dobrego
      imienia HONDY (ten silnik to przykład najnowszych osiągnięć w silnikach Disela)
      • niknejm Re: 2,2DOHC i-VTEC NIE JEST SILNIKIEM BENZYNOWYM! 13.07.04, 10:33
        Gość portalu: bolo opoeln napisał(a):

        > 2,2 DOHC i-VTEC napewno nie jest silnikiem benzynowym tylko DISEL!!!!!!!!!!
        > Panie autorze proszę nie wprowadzać w błąd czytelnikó i nie naruszać dobrego
        > imienia HONDY (ten silnik to przykład najnowszych osiągnięć w silnikach
        > Disela)

        A nie pomyliłeś z 2.2 i-CTDi?
        Systemu i-VTEC nie stosuje sie w dieslach, bo jest to bez sensu.

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: AdM Re: Pierwsza jazda: Honda F-RV IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.04, 18:44
      miliarder napisał:

      > brzydki tył. strasznie jak na hondę

      Brzydka to jest ta deska rozdzielcza. Co to ma być? Jakieś pseudo retro z lat
      70-tych? I ten cudownie błyszczący brązowy plastik. Takie coś to popełniali
      koreańczycy 10lat temu.
    • Gość: MaX i-CTDi IP: *.torun.dialup.inetia.pl 25.10.04, 22:35
      nowy (z resztą pierwszy...) silnik diesel`a Hondy to coś naprawdę wyjątkowego.
      Przoduje nad innymi, mimo, że jest to pierwszy taki silnik spod znaku H. Jest
      cichy, dynamiczny, dosyć oszczędny i wogóle... oczywiście zawsze się znajdzie
      coś do wytknięcia, ale napewno będzie tych żeczy mniej niż u konkurencji... ale
      proszę się nie śmiać ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka