Dodaj do ulubionych

Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ??

10.04.13, 13:58
Czy ktoś ma Opla Zafirę?? Coraz częściej myślę nad jej kupnem ale nie wiem. Potrzebuję "pakowne" autko i w grę wchodzą albo kombi (dokładniej Opel Astra lub WV Passat B5) lub właśnie wspomniana wyżej Zafira, aha pojemności jakie mnie interesują to 1.6 -1.9.
Pojawił się również kolejny dylemat czy szukać diesla czy na benzynę (oczywiście zamontuję gaz w kole), które auta są bardziej ekonomiczne i mniej awaryjne (chodzi o silniki itp.). Kiedyś słyszałam, że w autach na gaz często się wymienia zawory czy coś takiego bo się wypalają ale ja do tej pory cały czas jeżdżę samochodami na LPG i nigdy nic takiego nie miałam. Natomiast w dieslach ponoć jak silnik się zepsuje czy układ paliwowy to już też katastrofa i coś tam o świecach żarowych słyszałam ale nie pamiętam (jak to kobieta). A Wy jakie macie doświadczenie w tych sprawach? U mnie wśród znajomych zdania są podzielone no i sama mam problem.
Znawcę proszę o wskazówki
Obserwuj wątek
    • tisi123 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 10.04.13, 14:31
      W sumie zależy od tego jakim jesteś kierowcą:

      a) jeżeli lubisz dbać o samochód, przejmować się jakością paliwa, delikatnie rozgrzewać silnik (turbinę) po porannym uruchomieniu a potem dbać o to, żeby się schłodziła (nawet jeżeli ma to oznaczać po prostu spokojną jazdę przez ostatni kilometr) to wtedy turbodiesel. Koszty ewentualnych zaniedbań w/w zaleceń mogą być bolesne...

      b) jeżeli dla Ciebie samochód to narzędzie do przemieszczania się z punktu A do punktu B, uruchamiasz silnik i dynamicznie ruszasz, jeździsz a następnie stajesz i wyłączasz silnik bez zastanawiania się czy przez ostanie kilometry nie był katowany ;-), jakość gazu też nie jest dla Ciebie specjalnym problemem (kupujesz gdzie taniej) - najwyżej wymieni się filtr - to wtedy oczywiście silnik benzynowy.

      Oczywiście przy wyborze należy wciąć pod uwagę samochody, których silniki dobrze tolerują współpracę z instalacjami gazowymi.

      Reszta to kwestia gustu.
      • nusia271 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 10.04.13, 14:44
        pasuje do mnie bardziej model B ;) wprawdzie jestem kobietą ale jak to mówią "z ciężką nogą" jeżdżę dosyć szybko i nie przywiązuję uwagi do rozgrzewania i schładzania ... tankuję tylko na 1 stacji - Orl*n ;)
        • tisi123 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 10.04.13, 15:11
          A więc wybór jest prosty :)
          • colin1974 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 10.04.13, 15:41
            Ale bzdury masakra nie da się czytać ..............
            Ja od 10 lat mam samochody z silnikiem diesla i nigdy nie przestrzegałem tych mitycznych zasad i nigdy nie miałem problemu z silnikiem ,a mając wcześniej benzyne z gazem .....masakra nigdy więcej .
            Gazu używam w zapalniczce i kuchence gazowej.
            • tisi123 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 10.04.13, 16:07
              A ja miałem (i mam) turbodiesle, benzyny i na gaz. Z żadnym nie miałem nigdy żadnych problemów. Jakiś z tego wniosek?
            • rraaddeekk Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 14.04.13, 12:22
              Nawet zapalniczka z klasą powinna być na benzynę.
    • soner3 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 10.04.13, 16:05
      Ile mozesz wydac ?
      W Passacie sa 2 idealne silniki do LPG 2.0 i 1,6 oraz 1.8 niezly
      Przy prawidlowo zalozonej instalacji nie bedzie problemow z zadnymi zaworami ani innymi elementami silnika.
      Moim zdaniem bezpieczniej benzyne niz diesla bo b. ciezko bedzie kupic egzemplarz z silnikiem diesla ktory przejechal mniej 300-400 tys km
      Doradzam jeszcze Octavie z tymi samymi silnikami , jest zdecydowanie tansza w utrzymaniu , rownie pakowna .Oczywiscie nie ta jakosc wykonczenia ani komfort co Passat ale jako wol roboczy jest idealna.
    • michu_mi Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 11.04.13, 18:37
      Ja jestem zwolennikiem benzyniaków, z tych co wymieniasz wybrałbym Passata.
    • xwodas1 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 11.04.13, 20:22


      Benzyniak przeważnie jest mniej kłopotliwy w użytkowaniu, szczególnie zimą. Jeśli kupować diesla to najlepiej bez filtra cząstek stałych. Ceny paliw są na podobnym poziomie, więc na ropniaku już tak się nie oszczędzi jak kiedyś.





    • nusia271 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 11.04.13, 20:41
      Szukam auta w przedziale cenowym 15-18 tys. zł i im więcej czytam tym bardziej skłaniam się jednak ku "benzyniakowi" - z tego co czytam to ja do diesla się nie nadaję ... no to jeszcze model auta mi pozostał. Czy jest może gdzieś w necie porównywarka pojemności bagażnika i ogólnie w przestrzeni w środku? Jedni chwalą ople inny WV a ja ehmm... mam problem..
      • qqbek Opel czy VW 12.04.13, 09:47
        Tutaj akurat rozstrzygnąć musisz sama.
        Z wymienionych tutaj największy jest Passat, odpowiednikiem Astry byłby bowiem Golf.

        Zalety benzynowych Opli:
        1. Tanie (bardzo) w naprawach.
        2. "Idiotoodporne"
        3. Właściwie wszystkie benzynowe silniki z zakresu pojemności, który podajesz "lubią się" z gazem. Najbardziej niezawodny jest 1.6 8v, ale trochę za słaby będzie, jeżeli rzeczywiście masz "ciężką nogę".

        Wady:
        1. Właściwie wszystkie benzynowe silniki lubią sobie trochę "łyknąć" z miski olejowej (dopóki nie "biorą" zbyt dużo, to trzeba się po prostu do tego przyzwyczaić).
        2. Opel to Opel... czasami mam wrażenie, że niektóre elementy wykonano z miękkiego g. utwardzanego ejakulatem podnieconych księgowych (tak, mam Astrę II, 1.6 16v, więc wiem co piszę).

        Zalety VW Passata:
        1. Największy, najwygodniejszy, lepsza jakość materiałów użytych we wnętrzu.
        2. Silnik 1.8 (ale nie ten z turbo - tego raczej się wystrzegaj, zwłaszcza, że planujesz LPG).

        Wady:
        1. Droższe części zamienne.
        2. Z racji dużej popularności auta na rynku wtórnym kupisz "mniej za więcej" (tzn. za te same pieniądze auto starsze i w gorszym stanie technicznym, niż w wypadku Opla).
        • nusia271 Re: Opel czy VW 12.04.13, 11:36
          Dziękuję bardzo za jakże dla mnie cenne rady :) a nogę niestety ale mam ciężką - b. rzadko jeżdżę z dozwoloną prędkością (na ogół przekraczam ją i to b. znacznie).
          • misiaczek1281 Re: Opel czy VW 14.04.13, 15:29
            Nie kupuj Diesla. To co zaoszczędzisz na paliwie z nawiązką oddasz na naprawy ;-)

            do tego ta kocia muzyka: KLE KLE KLE
            • octavian-33 Forumowy przygłup znowu pisze głupoty o Dieslach. 14.04.13, 19:14
              Pozdrawiam
              • misiaczek1281 Re: Forumowy przygłup znowu pisze głupoty o Diesl 14.04.13, 20:23
                octavian-33 napisał:

                > Pozdrawiam

                To nie głupoty...to fakty....w przeciwieństwie do Ciebie zamiast wyzywania podaję take argumenty (Diesel ma turbo, dwumasę i DPF = 10-12 tys.zł to koszt napraw- w mojej benzynie tych części nie ma...koszt napraw = 0)...Poza tym Diesel KLEKOCZE i kosztuje więcej niż benzynówka....zaoszczędzony tysiąc zł rocznie na paliwie trzeba utopić w naprawy...taka prawda Panie Octavian:)

                Nikogo nie obrażam i nie wyzywam od przygłupów....tym się różnimy....

                również pozdrawiam
                • octavian-33 Przecież ja ciebie nie obrażam. To sama prawda. 14.04.13, 20:56
                  Ja mam diesla. 180 000 km przebiegu i nic z tymi rzeczami się nie dzieje. Po prostu jesteś przygłup i do tego debil. Nic do ciebie nie dociera.
                  • misiaczek1281 nie dam się sprowokować chamskimi odzywkami 14.04.13, 21:06
                    octavian-33 napisał:

                    > Ja mam diesla. 180 000 km przebiegu i nic z tymi rzeczami się nie dzieje. Po pr
                    > ostu jesteś przygłup i do tego debil. Nic do ciebie nie dociera.

                    a ja nigdzie nie napisałem że Ci padło turbo czy dwumasa....napisałem ogólnie że Diesel posiada takie części a moja benzynówka nie....i że kiedyś prędzej czy później one w Dieslu padną i będą koszty kilka tysięcy złotych....a wyzywanie od debili świadczy o braku kultury osobistej i chamstwie !!! Naucz się kultury osobistej to pogadamy !
    • octavian-33 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 14.04.13, 21:23
      Ja niedawno kupiłem diesla (Trzy lata temu) i teraz już bym nie kupił benzyny, żeby włożyć gaz. Ja jeździłem przedtem benzyną z gazem. Ja jeżdżę octavia z silnikiem 1,9 tdi 105 KM. Naprawdę bardzo fajne autko a oszczędnym silnikiem. Ja tam szybko nie jeżdżę, ale te 140-150 na autostradzie wyciągam. I jak na te 90 tys. km (kupiłem używane) nie przekroczyłem 6 litrów na sto kilometrów. Proponowałbym Passata z tym samym silnikiem. Kolega ma B5 z silnikiem 1.9 tdi 130 KM i nie narzeka. Ma przejechane 290 tys. kilometrów i żadnych napraw silnika (nie mówiąc o wymianach oleju, rozrządu itd.).
      Pozdrawiam
      • misiaczek1281 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 15.04.13, 13:48
        octavian-33 napisał:

        > Ja niedawno kupiłem diesla (Trzy lata temu) i teraz już bym nie kupił benzyny,
        > żeby włożyć gaz. Ja jeździłem przedtem benzyną z gazem. Ja jeżdżę octavia z sil
        > nikiem 1,9 tdi 105 KM. Naprawdę bardzo fajne autko a oszczędnym silnikiem. Ja t
        > am szybko nie jeżdżę, ale te 140-150 na autostradzie wyciągam. I jak na te 90
        > tys. km (kupiłem używane) nie przekroczyłem 6 litrów na sto kilometrów. Propono
        > wałbym Passata z tym samym silnikiem. Kolega ma B5 z silnikiem 1.9 tdi 130 KM i
        > nie narzeka. Ma przejechane 290 tys. kilometrów i żadnych napraw silnika (nie
        > mówiąc o wymianach oleju, rozrządu itd.).
        > Pozdrawiam

        Mając do wyboru zakup Diesla z przebiegiem 290 tys.km i benzynówki z przebiegiem 170 tys.km wybrałem benzynówkę...jeżdżę mało 300 km miesięcznie więc większego spalania nie odczuwam ... a autko mniej zajeżdżone mam ;-)...ale jak ktoś dużo jeździ to Diesel lepszy...
        • colin1974 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 15.04.13, 17:53
          widać że nie masz pojęcia o dieslu ,kle kle robią bociany .....
          Widać nie miałeś do czynienia z samochodem z nowoczesnym silnikiem diesla i takowym nie jechałeś ,moge Ci zagwarantować że nie jadąc w środku nie będziesz wiedział czy to ropniak czy bęzyna
          piszę o dobrych silnikach i dobrze wyciszonych samochodach
          • only_the_godfather Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 15.04.13, 19:49
            O czym ona ma mieć pojęcie. Nasłuchał się jakiś obiegowych opinii i tak powtarza bzdury. Mam diesla wprawdzie bez filtra ale z turbiną i auto ma ponad 200 tys. przebiegu i turbina nie padła jak to twierdzi misiaczek. Znam wiele pojazdów wprawdzie nie osobowych z dieslem które potrafią przejechać milion i silnik dopiero idzie do remontu.
            • misiaczek1281 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 18.04.13, 11:08
              only_the_godfather napisał:

              > O czym ona ma mieć pojęcie. Nasłuchał się jakiś obiegowych opinii i tak powtarz
              > a bzdury. Mam diesla wprawdzie bez filtra ale z turbiną i auto ma ponad 200 tys
              > . przebiegu i turbina nie padła jak to twierdzi misiaczek. Znam wiele pojazdów
              > wprawdzie nie osobowych z dieslem które potrafią przejechać milion i silnik dop
              > iero idzie do remontu.

              Po 200 tys.km jeszcze turbina nie padła? To może paść niedługo...a wtedy wydatek 4 tys.zł ;-)
              ....i w uszach dzwoni KLE KLE ;-)

          • misiaczek1281 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 16.04.13, 11:25
            colin1974 napisał:

            > widać że nie masz pojęcia o dieslu ,kle kle robią bociany .....
            > Widać nie miałeś do czynienia z samochodem z nowoczesnym silnikiem diesla i tak
            > owym nie jechałeś ,moge Ci zagwarantować że nie jadąc w środku nie będziesz wie
            > dział czy to ropniak czy bęzyna
            > piszę o dobrych silnikach i dobrze wyciszonych samochodach

            pojęcia nie masz o czym mówisz..KLE KLE robią Diesle....szczególnie gdy silnik zimny...gustuję w samochodach dobrze wyciszonych ale i tanich w naprawie i zakupie....Nowoczesny Diesel do takich nie należy w przeciwieństwie do niewysilonej benzynówki...
            • colin1974 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 17.04.13, 19:43
              nie wiem czym jezdzisz ale nie masz pojęcia o samochodach
      • nusia271 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 15.04.13, 18:58
        ok. 140 km/h to ja jeżdżę na normalnej z tym, że niezbyt dziurawej i zatłoczonej drodze, na autostradzie nie schodzę poniżej 160 ...
        • only_the_godfather Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 15.04.13, 19:47
          To jeszcze podaj miśkom z ITD którymi drogami i kiedy jeździsz żeby wiedzieli gdzie i kiedy wystawać fotoradar.
          • piotr33k2 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 15.04.13, 22:00
            jak nowy i cię stać to kup diesla jak używany z przebiegiem powyżej 150 tys to tylko benzyna.
            • misiaczek1281 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 16.04.13, 11:32
              piotr33k2 napisał:

              > jak nowy i cię stać to kup diesla jak używany z przebiegiem powyżej 150 tys to
              > tylko benzyna.

              Prawdziwa jest tylko druga część wypowiedzi.... "Tylko benzyna" ;-) hehe
        • misiaczek1281 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 16.04.13, 11:30
          nusia271 napisała:

          > ok. 140 km/h to ja jeżdżę na normalnej z tym, że niezbyt dziurawej i zatłoczone
          > j drodze, na autostradzie nie schodzę poniżej 160 ...

          A wiesz że główną przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość i alkohol? Nie wiesz...
          • nusia271 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 16.04.13, 11:58
            Wiem... dlatego nie jeżdżę po alkoholu (ja praktycznie nie piję), a co do prędkości - trzeba wiedzieć gdzie i kiedy można i dlatego też od razu napisałam, że mam ciężką nogę i nie jeżdżę jak "typowa baba za kółkiem" ;)
            • misiaczek1281 Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 16.04.13, 12:30
              nusia271 napisała:

              > Wiem... dlatego nie jeżdżę po alkoholu (ja praktycznie nie piję), a co do prędk
              > ości - trzeba wiedzieć gdzie i kiedy można i dlatego też od razu napisałam, że
              > mam ciężką nogę i nie jeżdżę jak "typowa baba za kółkiem" ;)

              99% kierowców uważa się za bezpiecznych mimo że pędzi 160 km/h....Ja i wypadki? Skąd ! Ja nie! To inni powodują wypadki....ja jeżdżę "szybko ale bezpiecznie" ;-) hehe
            • gzesiolek Re: Jakie auto i czy banzyniak czy diesel ?? 16.04.13, 14:51
              Tak bardzo chciałbym wiedzieć gdzie i kiedy można na normalnej drodze (w domyśle jednopasmowej dwukierunkowej) jechac pow 140km/h nie ryzykując...

              Przy tej prędkości autem za 18k PLN to po prostu rosyjska ruletka i miej tego świadomość...

              Bo co innego jest lubienie szybkiej jazdy a co innego mylne przeświadczenie o bezpieczeństwie... bo lubię rozkręcić benzynkę pod czerwone pole... lubię czuć jak wielowahacz klei się drogi na zakrętach... lubię jeździć na krawędzi przyczepności lub lekko ją przekraczać, ale nigdy przenigdy nie napiszę, że jeżdże szybko ale bezpiecznie... po prostu unikam takiej jazdy gdy są inni na drodze bo w ich głowie nie siędzę i nie zawsze zdołam przewidzieć co zrobią... czasem lepiej zdjąć nogę z gazu i poczekać, niż ryzkować zdrowiem nie swoim, ale zdrowiem innych i tego radzę wszystkim się trzymać...
        • octavian-33 I do tego na jednopasmówce. Tak samo mądra jesteś 17.04.13, 14:58
          jak misiaczek1281. To też chcesz się zaliczać do forumowych przygłupów?
          Pozdrawiam.
          • misiaczek1281 Re: I do tego na jednopasmówce. Tak samo mądra je 18.04.13, 09:28
            octavian-33 napisał:

            > jak misiaczek1281. To też chcesz się zaliczać do forumowych przygłupów?
            > Pozdrawiam.



            bim bam bim bam ;-)
            • misiaczek1281 Diesel to zło ! 18.04.13, 09:31
              Porównując Diesla i benzynkę z tego samego roku :

              Diesel ma przebieg 290 tys.km a Benzynka 170 tys.km. Diesel to statystycznie częściej zajeżdżony złom....a naprawy i koszt zakupu większy i a uszach dzwoni KLE KLE....Oszczędności na paliwie trzeba utopić w droższe naprawy!
              Oto cała prawda o traktorach !
          • nusia271 Re: Chyba Cię poniosło?! 18.04.13, 14:52
            ja Cię nie obrażam więc i Ty nie obrażaj mnie - to świadczy o Twoim braku kultury osobistej - często wynoszonej z rodzinnego domu ... poza tym nie prędkość z jaką jeżdżę jest tematem wątku lecz coś innego? Nie zamierzam się Tobie spowiadać ze sposobu w jaki prowadzę samochód - ewentualnie mogę Panom z drogówki ;)
            ps. rozumiem, że jeździsz tak jak przewiduje kodeks drogowy i nie łamiesz żadnych przepisów ;)
            • octavian-33 Re: Chyba Cię poniosło?! 18.04.13, 15:35
              Inteligencję też wynosi się z rodzinnego domu. No właśnie ja pisałem o czymś innym, o spalaniu przy danych prędkościach, o przebiegach i trwałości silnika. Chyba o to Ci chodziło zadając to pytanie. Przynajmniej tak to zrozumiałem. I po Twoich wpisach wszystko wiem na Twój temat. Życzę Ci udanych zakupów i konwersacji z Twoim kolegą, misiaczkiem.
              Pozdrawiam
              • misiaczek1281 Re: Chyba Cię poniosło?! 18.04.13, 16:18
                octavian-33 napisał:

                > Inteligencję też wynosi się z rodzinnego domu. No właśnie ja pisałem o czymś in
                > nym, o spalaniu przy danych prędkościach, o przebiegach i trwałości silnika. Ch
                > yba o to Ci chodziło zadając to pytanie. Przynajmniej tak to zrozumiałem. I po
                > Twoich wpisach wszystko wiem na Twój temat. Życzę Ci udanych zakupów i konwersa
                > cji z Twoim kolegą, misiaczkiem.
                > Pozdrawiam

                panu już podziękujemy....pa
                • octavian-33 Forumowy przygłupie nie pisałem do ciebie i nie 18.04.13, 16:39
                  wtrącaj się.
            • misiaczek1281 Re: Chyba Cię poniosło?! 18.04.13, 16:21
              nusia271 napisała:

              > ja Cię nie obrażam więc i Ty nie obrażaj mnie - to świadczy o Twoim braku kultu
              > ry osobistej - często wynoszonej z rodzinnego domu ... poza tym nie prędkość z
              > jaką jeżdżę jest tematem wątku lecz coś innego? Nie zamierzam się Tobie spowiad
              > ać ze sposobu w jaki prowadzę samochód - ewentualnie mogę Panom z drogówki ;)
              > ps. rozumiem, że jeździsz tak jak przewiduje kodeks drogowy i nie łamiesz żadny
              > ch przepisów ;)

              Tak. Nie łamię przepisów szalejąc 160 km/h. Więcej...Jeśli od tego ma zależeć moje i innych kierowców zdrowie i życie to wolę jechać 50 km/h tam gdzie jest taki znak.
            • gzesiolek Re: Chyba Cię poniosło?! 24.04.13, 10:45
              Zatem proponuje sie nie chwalic glupota na forum... Jak jezdzisz Twoja prywatna sprawa, zaczynasz pisac o tym to i Ci ludzie napisali co o tym mysla...
              A tu obraza majestatu, ze nikt sie nie zachwyca jak to nusia gazuje...
              Jako kobieta za kierownica nie powinnas miec kompleksow i nie musisz ich leczyc pokazywaniem jak to szybko jezdzisz... bo to zaden powod do dumy...
              Nie trzeba byc super kierowca zeby wciskac gaz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka