26.04.13, 13:58
Ile trzeba byłoby włozyc kasy aby z tego, zrobić hot roda?

allegro.pl/chevrolet-master-deluxe-1935-sprzedam-lub-zamienie-i3192131756.html
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: hot rod 26.04.13, 14:00
      A dlaczego chcesz niszczyć nie najgorzej zachowane, zabytkowe auto?
      • marek.kolowalski Re: hot rod 26.04.13, 14:03
        Od razu niszczyć... , dać mu nowe życie ;)
        • apodemus Re: hot rod 26.04.13, 14:48
          Moim zdaniem "nowe życie" dla takich samochodów oznacza przywrócenie stanu możliwie zbliżonego do fabrycznego.
          • marek.kolowalski Re: hot rod 26.04.13, 14:56
            Coś w tym jest, ale takie auto było przy okazji wygodne do użytku w latach 40.
            Z nowszym silnikiem sztywniejszym zawieszeniem, unowocześnionym wnętrzem, można by praktycznie z niego korzystać, a nie postawić do muzeum.
            • who_cares Re: hot rod 26.04.13, 15:33
              Brrrr kup sobie jakąś octavie do praktycznego zastosowania, a takie autko pozostaw tym którzy doceniają klasykę.
              • marek.kolowalski Re: hot rod 30.04.13, 13:51
                Ktoś może docenić klasykę lub nie, prędzej trafi na złom niż ktoś go odrestauruje obecnie... bo możesz pisać zebym go zostawił ale w ten sposób bardzo prawdopodobne jest ze juz nic nigdy z niego nie bedzie.
                • apodemus Re: hot rod 30.04.13, 14:27
                  Po przerobieniu na "hot roda" trafi na złom jeszcze szybciej. Lekko licząc 90% takich "projektów" idzie w zapomnienie jeszcze przed ukończeniem, bo pomysłodawcy kończy się zapał albo pieniądze. Po jakimś czasie leżenia w krzakach, pocięty pojazd nie nadaje się ani do dokończenia, ani do odbudowy.
    • fuiio Re: hot rod 26.04.13, 18:25
      Pomysl fajny. Zeby duzo nie wydac a jednoczesnie zeby nie objezdzal Cie w kolo byle wsiur w passacie to najlepiej kupic cala toyote aristo turbo na czesci. W ten sposob bedziesz mial za grosze najlepszy silnik swiata ze skrzynia ,elementy zawieszenia porzadny tylny most ,caly osprzet silnika moze wykorzystasz hamulce..i inne graty. Na pewno trzeba ostro zarzezbic przy zawieszeniu zebys przy tej mocy w ogole trafial w czarne. Ladne felgi lakier i srodek to tylko przyslowiowa wisienka na torcie.
    • qqbek Rozdwojenie jaźni... 30.04.13, 15:06
      ...z jednej strony żal, że ktoś zaczął odbudowę i nie zdołał jej skończyć.
      Z drugiej jeszcze większy żal, że ktoś chce zrobić z bardzo rzadkiego [przynajmniej jeżeli chodzi o egzemplarze nie dotknięte ręką "tjunerów"] już w USA (w Polsce ekstremalnie rzadkiego w ogóle - znam tylko jedno auto na chodzie) samochodu zabawkę do walki z pryszczami/kryzysem wieku średniego/andropauzą (niepotrzebne skreślić).

      Gdybym miał wolne 70-80 kafli, to bez wahania bym kupił.
      Niestety na chwilę obecną to kupiłbym samochód, rozgrzebał, ale wolne środki nie pozwoliłyby go dokończyć.

      Najgorsze, że być może weźmie go ktoś dysponujący mniejszymi pieniędzmi... ale pozbawiony wyobraźni co do niezbędnego nakładu sił i (przede wszystkim) środków... i samochód zepsuje.
    • adrian_ktostam Re: hot rod 30.04.13, 15:23
      Sprzedający moim zdaniem robi błąd sprzedając auto w Polsce. Podejrzewam, że gdyby dał ogłoszenie w USA, wziąłby dużo więcej, nawet uwzględniając koszt transportu w kontenerze. Oczywiście, najpierw powinien to sprawdzić w katalogu dostępnym za grosze w prawie każdej stacji benzynowej w USA.

      Podejrzewam też, że niemieccy, szwajcarscy czy brytyjscy kolekcjonerzy zapłaciliby więcej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka