Dodaj do ulubionych

Shell oszukuje swoich klientów???

IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 25.03.02, 22:35
Roku temu ostatni raz tankowałem na shellu. Uzbierałem około 1000 punktów. Gdy
pojawiło sie u mnie neste stałem sie ich klientem bo tanio i paliwo jest w
porządku (98 za 3.11 PLN!) te uzbierane punkty z Shella po prostu
odpoczywały... Zrobiło sę cieplej i postanowiłem zadbać o swoje maszyny i
zatankować do nich V power racing 99+. Paliwo rewelacja! Pan mi oswiadczyl ze
za dzisejsze tankowanie dostane 250 punktow (zdazylem jedno auto zatankowac) a
na karcie mam w sumie 290 punktow!!! Pytam go co sie stalo z moimi 1000
punktow? Mial sprawdzic i oddzwonic - telefon milczy nadal. Niestety moje plany
zwiazane z wymiana punktow na kosmetyki do auta spełzły na niczym (shell ma
skadinad swietne srodki do czyszczenia naszych maszyn). Podejrzewam ze w
centrali siedza sobie jacys nasi rodacy co sledza czy ktos dlugo nie uzywa
karty i defrauduja sobie punkty (w sumie to moze byc niezły interes...) Czy
ktoś z Was drogdzy forumowicze miał podobne doswiadczenie z Shellem a moze
podejrzewa to co ja? Czekam na Wasze opinie.
Pozdrawiam ARAFAT
Obserwuj wątek
    • Gość: marlesz Re: Shell oszukuje swoich klientów??? IP: 192.168.4.* 25.03.02, 23:16
      Hmm ,gdzieś w ich regulaminie wyczytałem, że punkty są ważne 5 lat - ale w
      Twoim przypadku tyle chyba nie minęło?
    • Gość: marlesz Racja - sam napisałeś że rok minął (n/t) IP: 192.168.4.* 25.03.02, 23:17
    • Gość: szatan Re: Shell oszukuje swoich klientów??? IP: *.pl 25.03.02, 23:44
      Arafat...moim zdaniem kupowanie V-PowerRacing 99+ to zwykła głupota....benzyna
      żadna rewelacja a aż 1zł na litrze różnicy...

      reklama Shella raczej do mnie nie trafia a nachalność obsługi na stacjach mówi
      sama za siebie.....a te argumnty na rzecz droższej wachy...żenada...

      pozdrawiam
    • Gość: Gordi Re: Shell oszukuje swoich klientów??? IP: *.zigzag.pl 26.03.02, 00:17
      Witaj ARAFAT.Ciężko wyczuć o co tu chodzi.Ja od ponad 2 lat tankuje na Shellu i
      mam tych punktów całkiem sporo (mam nadzieje,że mnie tak nie "ogolą").Swoją
      drogą-napisałeś,że na Neste tankujesz 98.Czy silnik w twoim aucie(Meganka i o
      ile dobrze pamiętam Laguna II)jest przystosowany do tej benzyny.Pytam bo tyle
      tu było dyskusji,że są to wyrzucone pieniądze jeżeli silnik "nie rozróżnia"
      rodzaju benzyny (np w Golfie 1.6 16V producent każe tankować tylko 98).PZDR
      • Gość: Michal Re: Shell oszukuje swoich klientów??? IP: *.telia.com 26.03.02, 11:25
        Cos w tym jest.Od kiedy zmienilem na Statoil to moje auto stalo sie
        zrywniejsze i zaczelo mniej zuzywac paliwa i to w Szwecji.Pzdr.Michal
        • josner Re: Shell oszukuje swoich klientów??? 19.11.13, 21:47
          Gość portalu: Michal napisał:

          > Cos w tym jest.Od kiedy zmienilem na Statoil to moje auto stalo sie
          > zrywniejsze i zaczelo mniej zuzywac paliwa i to w Szwecji.Pzdr.Michal

          Dziwne.. jak ja zmieniłem Statoila na Shella, to doszedłem do takich samych wniosków jak ty.
    • Gość: 7633157 jak to wyjaśnić IP: *.shell.nl 26.03.02, 22:13
      1) zadzwoń na 022/5700057 (dział obsługi klienta smart)
      2) napisz na smart.pl@ope.shell.com
      3) napisz do mnie prywatnie (nietutejszy@hotmail.com) i podaj nr karty smart,
      kiedy tankowałeś przed przerwą (mniej więcej) a kiedy po, i na której stacji
      powiedziano Ci, że masz 290 punktów

      w każdym razie nie przypuszczam, żeby ktoś w Shellu nie defraudował punkty.
      • Gość: Agata Shell IP: 212.191.6.* 27.03.02, 10:29
        Wiecie co, ja tez mam podobne doswiadczenia z Shellem. Jakis czas temu pytalam sie ile mam
        punktow i powiedziano mi, ze prawie 3000. Ostatnio chcialam je wymienic na nagrode i okazalo sie
        ze nie moge, bo mam niecale 2000 ..? Dziwne. A tak wogole, to czy jak odbiore swoja corolle 1.6 to
        czu na poczatku zwlaszcza warto ja poic 98 lub V-power? Dynamiczniej pojedzie, oszczedze jej nowy
        silnik? Micre poje tylko 95, ale chyba przy mocniejszym silniku warto bedzie sie wykosztowac?
        • Gość: ryjek Re: Shell IP: 62.89.77.* 27.03.02, 10:47
          A jeszcze do Pana z shella - ja i moi znajomi przestaliśmy jeździć na niektóre
          stacje shell, bo stwierdziliśmy, że obsługa przy dystrybutorach "wymusza"
          napiwki za nalanie benzyny. Nie wprost oczywiście, ale czsem słowem, gestem
          itp. w każdym razie odczucia są takie, że jak nie dam mu 2 zł za to że nalał mi
          benzynę i umył przednią szybę to widzę gościa w lusterku jak kręci głową i coś
          tam mruczy, a ja sie czuję jak kawał chama. To samo za sprawdzanie ciśnienia
          wkołach - wolałbym zrobić to sam, a nie mogę, tylko muszę zdać sie na panan z
          shella. Miała być wygoda a jest dyskomfort. To wprawdzie drobiazg i nie spędza
          mi snu z powiek, ale jak obok jest inna firmowa stacja - (paliwo tej samej
          jakości) to wolę tam pojechać. To moje odczucie i kilku moich znajomych, z
          którymi o tym rozmawiałem, a zaraz jadę na shella sprawdzić ile mam punktów :)
          • Gość: polokokt Re: Shell IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 10:11
            Czesc
            Wiec ja jeszcze cos doloze do Pana z Shella. Otoz nie wiem jak jest na innych
            stacjach, ale w Legionowie nie ma wywieszonych cen na takim duzym bilbordzie
            przy drodze. Jest on zasloniety jakas blandeka reklamujaca V-power. O cenie
            benzyny dowiaduje sie dopiero praktycznie jak mi koles zaczyna lac do baku. A
            wtedy nie ma raczej odwrotu.
            Mysle ze to kiepska polityka, bo moja rodzinka przezucila sie na inne stacje,
            na ktorych od razu na wiezdzie widac ile zaplacimy. Zreszta jak zauwazylem od
            chwili zasloniecia tego bilbordu ilosc kllientow na stacji jak by zmalala.
            Kiedys jak sie przejezdzalo obok to zawsze stalo kilka samochodow, a teraz
            nieraz stoi jeden, w porywach dwa.
            Zreszta zasloniete ceny nie sa chyba tez jakos specjalne zachecajace dla
            jadacych tranzytem. Bo przeciez jesli stacja mialaby konkurencyjne ceny, to
            chyba by sie nimi pochwalila szerszej publice???
            Tak mi sie przynajmniej wydaje.
            A moze niech forumowicze powiedza jeszcze, czy przejezdzajac obok takiego
            Shella i nie widzac cen zatankowali by sie i zdali na renomw firmy, czy
            pojechali dalej gdzie sa wywieszone ceny????
            Pozdrawiam
            • Gość: 7633914 uprzejmie proszę IP: *.shell.nl 01.06.02, 21:36
              nie wywoływać mnie do tablicy za każdym razem, kiedy ktoś ma coś do powiedzenia
              na temat Shella.

              To, że nie chce mi się zakładać swojego konta na tym portalu nie znaczy
              jeszcze, że uważam sie za rzecznika prasowego Royal Dutch Shell.

              Skusiło mnie z głupoty doradzić coś jednej osobie prywatnie (zresztą moja rada
              została zignorowana) i bardzo tego żałuję. Od wszystkich dyskusji na temat
              Mobil czy Castrol, VPower itd zamierzam trzymać się z daleka, również po to
              żeby nie zamieniać tego sympatycznego forum w marketingowe pole bitwy (robią to
              za mnie koledzy ze Skody)
              • Gość: ARAFAT Re: uprzejmie proszę IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 01.06.02, 22:41
                Wiem o co chodzi. Bardzo dziekuję za chęć pomocy ale załatwiłem ta sprawe bez
                kłopotania Twojej osoby. Zresztą w innym wątku wowczas obok w którym byłeś
                aktywnt poprosiłem jeszcze o wyjaśnienie czegoś... Jednak doceniam chęci i
                życzę wszytkiego najlepszego
                Pozdrawiam ARAFAT
      • Gość: ARAFAT Re: jak to wyjaśnić IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 27.03.02, 15:14
        Dziękuję za pomoc. Sprawę jak napisałem próbowałem wyjaśniać. Ponieważ te
        punkty nie decydują o moim być albo nie być nie będę błagał shell o wyjaśnienie
        mojej sytuacji. Moja reakcja jest prosta: nigdy więcej nie zostawie swoich
        ciężko zapracowanych pieniędzy w/w firmie. Na stacji w Szczecinie przy ul.
        Gdańskiej obsługa dysponuje moimi namiarami. Na szczęście shell nie jest
        monopolistą na rynku paliw...
        O ile sobie przypominam to z Panem z obsługi rozmawiałem w języku
        polskim. "Jeszcze dzisiaj do pana oddzwonię" Zapomniał dodać w którym roku...
        A co do obsługi to faktycznie tez mam wrażenie że powinnienem zostawić tipa.
        Zresztą uwielbiam sam tankowac paliwo...
        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za co prawda przypadkowe ale szybkie i
        rzeczowe podejście do tematu.
        • Gość: Kicur A ja sobie chwalę Shella... IP: *.bielsko.msk.pl 27.03.02, 15:41
          Tankuję już jakieś 2 lata (lub więcej), uzbierałem punkty na szczoteczkę
          elektr. do zębów, przysłali. Teraz dołożyli 1000 pkt. za kartę PKO/Shell. Na
          paliwie (jeżdżę na V-Power 95) dobrze mi się jeździ. A najlepiej - czuję dużą
          różnicę - na tym V-P99, ale tankuję ją co najwyżej kilka razy w roku, bo
          pozostawia pustkę w portfelu.
          Jak jednak słyszałem, nie w każdym aucie czuć tę różnicę. Ja mam Focusa 1.6.
          Pozdrawiam!!!
          • Gość: artik Re: A ja sobie chwalę Shella... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 31.05.02, 23:38
            Dobra rada lepiej nie tankujcie żadnego POWERA a najlepiej omijac stacje SHELLA
            z daleka
            Mówie to jako pracownik tej pieknej i bardzo "mądrze" zarządzanej przez pana
            Kozika firmy.
            • Gość: Rafal O 3 numery wieksze buty nie przyspiesza twego ... IP: 199.166.186.* 31.05.02, 23:46
              z ta "lepsza" benzyna to jest tak jakbys czlowieku:
              wlozyl o trzy numery wieksze buty...ktore i tak nie przyspieszaja Twego codzenia..
              Krotko - daj mi te pieniadze, a nie wyrzucaj do blota...czyli "Shel'a"!!

              nota bene - co ja zrobie z zlotowkami? - wiec zatrzymaj sobie na ...lizaki!
    • Gość: Ralph Re: Shell to jakaś lipa IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.06.02, 12:47
      1.Często nie wywieszają cen, a mają drożej
      2.Cała ta 'pomoc' przy dystrybutorze jest co najmniej daremna
      3.Wciskane płyn do spryskiwaczy kosztuje chyba więcej, niż krajowe piwo
      4.Wczoraj, jak lałem za 20pln, to mi koleś nalał za 19.97 i powiedział, że
      płacę 20 (no, to tak tylko napomykam, ale jednak). Jak odparłem, że bywam
      dokładniejszy, to się głupio zdziwił.
      5.Niech sobie sami tankują V-power

      Ale za to, no niech im będzie! żarówki do oświetlenia tablicy mieli, a na
      Statoil'u nie.
    • lichota12345 Re: Shell oszukuje swoich klientów??? 17.11.13, 18:02
      Mam do Was pytanie: czy ktoś z Was zbiera punkty na Shellu? Nazbierałem sporo punktów przez czas uczestnictwa w programie, dołączyłem też punkty z innych programów partnerskich i chciałem je wymienić na nagrode, ale okazało się, że będąc członkiem z kartą PREMIUM mogę wymienić swoje punkty na znacznie fajniejsze nagrody (co jest troche niefajnym moim zdaniem kategoryzowaniem klientów)...
      Stąd pytanie: czy ktoś z Was ma kartę premium? Oczywiście osobie, na której konto punkty przeleję zostanie jeszcze sporo moich punktów (bo mam nadwyżkę, chętnie się podzielę).
      Jeśli jest ktoś zainteresowany, podam adres mailowy, żebyśmy mogli ustalić detale.
      Nie ukrywam, że najwygodniej by bylo gdyby była to osoba z Trójmiasta :)
    • chris62 Re: Shell oszukuje swoich klientów??? 19.11.13, 16:03
      Od czasu jak zacząłem jeździć na lpg przestałem zaglądać na Shella i punkty ze starej karty która zaginęła poszły zapomnienie.
      No ale teraz mam dpf i wskazane jest tankowac paliwo premium no to wyrobiłem nową kartę i chcąć ją zarejestrować zadzwoniłęm na biuro obsługi.
      Tam miła pani przywróciła mi na konto nowej karty punkty jakie mialem 5 lat temu.

      Czasem bywało że punktyu ściągali z karty w imię niższej ceny za litr - ja korzystałem z takowych sytuacji bo w zasadzie to nie ma nic ciekawego dla mnie co by mozna było wybrać za te punkty.
      W sumie dla mnie to by było lepiej jakby kart nie było a cena paliwa niższa.

      A tak ogólnie to lubię paliwo z Shella nigdy mnie nie zawiodło choć owszem poszczególne pojedyncze przypadki konkretnych stacji pracują na swoją opinię nie zawsze korzystną...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka