takpytamsie
24.08.13, 09:34
w dobie downsizingu i wsadzania do każdej benzynki turbiny Mazda jako jeden z nielicznych producentów próbuje tworzyć wydajne silniki bez turbo i taki właśnie silnik chce wsadzić do nowej trójki MPS. Zastanawiam się, gdzie leży limit mocy i maksymalnego momentu obrotowego, jaki można w zgodzie z normami emisji wycisnąć z 2 litrowego silnika benzynowego? Dwa pierwsze z brzegu przykłady do clio sport z 203 koniami i 215 Nm oraz GT 86 z 200 końmi i 205 Nm momentu. Jak myślicie, o ile można te wyniki poprawić? Szczególnie ciekaw jestem właśnie momentu obrotowego.