Gość: Labrador IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 15:57 proszę o opinnie na temat tego samochodu ale głównie użytkowników tego auta, chodzi o koszty eksploatacji, komfort itp. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: gość Re: Opel Omega 2.0 16V sedan 95r IP: *.local.pl / 62.233.187.* 11.08.04, 17:09 mam 2,5 v6 super bryka ponoć 2,0 to zasłaby slnik i niezbyt dopracowany mam go przeszło rok i narazie nic poważnego.zobacz www.opelklub.pl Link Zgłoś
Gość: OGI Re: Opel Omega 2.0 16V sedan 95r IP: 62.233.164.* 12.08.04, 11:49 Dokładnie. Jak chcesz więcej info to popytaj w OKP WWW.OPELKLUB.PL Link Zgłoś
niknejm Re: Opel Omega 2.0 16V sedan 95r 11.08.04, 17:48 Miałem okazje okresowo tym jeździć. Słaby silnik (jak na masę samochodu) - dynamika była subiektywnie słabsza niż w Astrze I 1.4 16V 90KM. Poza tym sporo usterek. Za to, jak na tę klasę auta, kupisz samochód niedrogo. Poza tym jest to IMHO jeden z najładniejszych samochodów ostatnich lat. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
trug Re: Opel Omega 2.0 16V sedan 95r 11.08.04, 22:07 Z tego co pamiętam, to dopiero od modeli 96 była omega cynkowana. Twój jest 95, czyli "dziurawka". Upewnij się, czy tak rzeczywiście jest, bo mogło mi się pomylić. Wogóle u opla ten ocynk jakoś szwankuje. Nie potrafią, czy co? Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Opel Omega 2.0 16V sedan 95r IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.04, 14:08 Mialem limuzyne B 16V CD 6 lat.Popsula sie pompa wody,zamek u drzwi,sruba z kolektora sie urwala i glosno chodzil,po ktorejs zmianie oleju komputer pokazywal zawsze za niski stan oleju,lusterko w klapie przeciwslonecznej sie urwalo(to male do szminkowania sie),pod przykryciem w bagazniku totalnie zardzewiala powierzchnia.Pradnica sie przepalila i to w Polsce.Kosztowalo mnie to 600 DM,a wrzucili mi cos z 20 letniej Audicy i mowili,ze lepsza niz w Omedze.Zreszta pradnica byla Made in France.W mojej koparze w robocie popsul sie rozrusznik,tez Made in France.Czyli juz wiem...Po 6 latch eksploatacji rura wydechowa byla dziurawa,to normalne,ale szpilki sie oberwaly przy wykrecaniu.Mialem kiedys Passata to i w starej ruinie bylo to inaczej rozwiazane,chyba byly sruby przelotowe.W Omedze tez przewiercilem szpilki na wylot i zrobilem przelotowe.Idioci z GM nie kapuja,sobie mysle.A mieli dlugo reklame"mysmy zrozumieli"Wir haben verstanden"Nic nie zrozumieli.8 letne auto z 120 tys.sprzedalem w zeszlym roku za 2800 euro.Taniej niz tak samo stary Golf bez klimy... Link Zgłoś
Gość: Jan Zapomnialem dopisac IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.04, 14:10 ze lakier wtedy w Oplu byl nowy,woda rozcienczalny i byl bardzo mieki.Slnil sie jak psu jajca ale same rysy i rysiki. Link Zgłoś