adens
13.02.14, 19:55
Witam,
Pracuję w firmie budowlanej i często jeżdżę oglądać nowe projekty i roboty budowlane. Podczas jednego z takich wyjazdów zabrałem ze sobą dziewczynę. Niestety, kawałek od miejsca zamieszkania wpadłem w poślizg i auto najprawdopodobniej jest do kasacji. Prowadzę działalność i jestem na tej podstawie zatrudniony na czas nieokreślony w firmie z której mam samochód. Oczywiście umowę używania auta podpisywałem, taką standardową. Auto jest z 2013r w leasingu, właścicielem teoretycznie jest więc bank. Chciałem zapytać czy może ktoś z was był w podobnej sytuacji i wie jakie mogą mi grozić za to konsekwencje ze strony pracodawcy? Czy będę zmuszony do pokrywania różnić w kwotach ubezpieczenia? Czytałem również o odszkodowaniu dla pracodawcy w wysokości trzech moich miesięcznych pensji, to prawda? Pozdrawiam