Dodaj do ulubionych

którym autem lepiej w podróż

31.03.14, 13:46

Plan jest taki.
Wyjazd z Wrocławia i 1000 km autostradami do Belgradu, potem 600 km pociągiem z samochodem na wagonie, no i potem Albania, Macedonia i kawał Serbii i znów 1300 do domu po autostradzie.

Gdyby nie te autostrady na starcie i na koniec to bym sie nie zastanawiał. Pojechalibysmy prywatnym no bo dach można zdjąć i fajnie jest, a poza tym budzi zdecydowanie sympatyczniejsze wrażenie wśród tubylców (a to ważne czy cie chcą od razu skroić jak bogatego turystę czy pierwsze z tobą pogadają).
Niestety na hajłeju prywatny jest kiepski - składany dach szumi, uszczelki puszczają i ogólnie jazda powyżej 120 to nic fajnego. Idealnie jest 90-110. Poza tym brak tempomatu = nerwoból w nodze.
Z drugiej strony służbowym bedzie fajniej i szybciej po autostradach ale na miejscu już inaczej. Na minus. Bo od razu buduje dystans jak sie gdzies podjezdza.

Dla sugerujących lot i wynajęcie auta na miejscu = tak sie nie da - żadna wypożyczalnia w Czarnogórze, Serbii i Macedonii nie daje pozwolenia na wjazd do Albanii.

Ma sie te problemy. Ale ponieważ tu też nudy wiec sobie pozwoliłem. Mam 2 tyg na decyzję bo potem muszę bilet na pociąg samochodowy wykupić :)


PS kwestia wyposażenia i wielkosci auta nie ma znaczenia -jedziemy w dwójkę, i tu i tu jest klima i abs i nawigacja itd.
Obserwuj wątek
    • jureek Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 13:59
      Brałbym zdecydowanie prywatny. Z doświadczenia mogę Cię zapewnić, że setką po autostradzie da się jechać, tym bardziej na urlopie. Brak tempomatu też bym przebolał. Szumiący dach to nawet plus jest, nie będziesz tak bardzo odczuwał tego, że po autostradzie tak wolno jedziesz.
      Jura
      • trypel Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 14:34
        wiesz - przez weekend w sumie padło na prywatny, potem wjechałem na ekspresówkę i po 10 minutach przy 130 miałem dosyć :) stad teraz wahanie.
        Niby mogę i 110 tylko że MUSZĘ być w Belgradzie ok 18.00 a mam 1000 km z Wrocławia i min 11 godz z predkosciami autostradowymi czyli plurielem bedzie godz 13. Czyli start o 5 rano. Brrrr a to straszny początek urlopu ;)
        • jureek Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 14:40
          trypel napisał:

          > wiesz - przez weekend w sumie padło na prywatny, potem wjechałem na ekspresówkę
          > i po 10 minutach przy 130 miałem dosyć :) stad teraz wahanie.

          Masz jeszcze trochę czasu na poćwiczenie :) Można się przyzwyczaić. Poza tym psychologicznie łatwiej wytrzymać jazdę 110 po autostradzie, gdy jedziesz autem, o którym wiesz, że więcej nie pociągnie, a tak właśnie będzie w twoim przypadku.
          Jura
          • trypel Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 14:48
            nie bez znaczenia bedzie również kwestia finansów :)
            pluriel przy 110 to ok 5,5/100
            alltrack przy 140 to ok 7,5/100

            w sumie oszczednosci starczą na 2 noclegi :)
            www.booking.com/hotel/al/liro.pl.html?aid=336348;sid=c11bc07c9f55ba69e2f7091084266b7f;dcid=2
            sympatyczne miejsce?


            PS jeszcze jeden czysto praktyczny argument - zakładam że tam mogę na jakiejs drodze gruntowej rozwalić oponę. W plurielu to 15tka w popularnym rozmiarze za max 50-60 euro w wersji budzetowej a w alltracku to samouszczelniajaca się 17tka za 250 euro.
            • dr.hayd Czas przejazdu 01.04.14, 14:47
              Tak realnie: ile czasu się zaoszczędzi jadąc ten odcinek autostradą 110 km/h zamiast 140 km/h?
              Kosztem jazdy kabrioletem będzie konieczność wyruszenia o godzinę wcześniej? Dwie? Czy więcej?
              A prawdopodobieństwo mandatu za przekroczenie prędkości na autostradzie? Łatwiej o to a Alltracku niż w Plurielu.
              W końcu na ten urlop jedziesz cieszyć się słońcem. A nie chłodzić klimą w blaszanej puszce. czyli ->kabriolet.
              Z drugiej strony z kabrioletu łatwiej gwizdnąć np. torebkę lub aparat niż z zamkniętej blaszanej puszki.
              • trypel Re: Czas przejazdu 01.04.14, 14:57
                wyzwaniem jest jedynie pociąg.
                Odjezdza z Belgradu o 20.05
                z autem trzeba być 2 h wczesniej (czyli 18.00)
                czyli muszę do 18.00 zrobić 1000 km. W praktyce wiem że to można zrobić na tej konkretnej trasie w 10 h + 1 h przerw. Plurielem pewnie 12+1 h. Czyli 13. Czyli jak wystartuję o 5.00 to damy radę.
                Decyzja raczej na pluriela. Muszę tylko Zieloną Kartę odszukać.
    • buraque Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 14:13
      trypel napisał:

      > Z drugiej strony służbowym bedzie fajniej i szybciej po autostradach ale na mie
      > jscu już inaczej.

      spytaj swojego szefa, z pewnością ci doradzi
      • trypel Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 14:28
        Szef zdecydowanie mówi żeby jechać służbowym. Mam duży zapas km, a boss bedzie się czuł spokojniej wiedząc że jadę nowym autem.
        A Ty co radzisz?
        • schweppes1 Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 23:02
          Tjaa, na pewno się z nim skonsultowałeś i na pewno ochoczo stwierdził, że zapuszczanie się w taką dzicz służbówką to wspaniały pomysł...

          A prawda jest taka, że pojedziesz służbówką w tajemnicy przed szefem, bałkańskie obszczymury Ci go poobijają i wymyślisz głupawą historyjkę, którą zgrabnie sprzedasz szefowi :D
          • trypel Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 23:19
            kolega mysli że tak bez upoważnienia firmy wynajmującej można opuszczać UE?
            oj niestety nie.
            Trzeba mieć papier. Upoważnienie. Po angielsku. A nieraz i tego sie czepiają ze nie w lokalnym języku :)
    • nazimno Co do Albanii. 31.03.14, 14:23
      Musisz tam jechac?
      Nie mozesz sobie odpuscic?
      • jureek Re: Co do Albanii. 31.03.14, 14:27
        nazimno napisał:

        > Musisz tam jechac?
        > Nie mozesz sobie odpuscic?

        Co za pytania? Przecież wiadomo, że nie jedzie tam służbowo, tylko na urlop, więc do żadnego z tych krajów jechać nie musi. Gdyby o mnie chodziło, to z wszystkich wymienionych krajów akurat Albania wydaje mi się najciekawsza.
        Jura
        • trypel Re: Co do Albanii. 31.03.14, 14:30
          Jureek - dla mojej nr 1 to Macedonia, tam chcemy 2 dni nad jeziorem Ochrydzkim posiedzieć. Ale znalazłem hotel koło Vlore - po prostu ideał - i tam chcemy sie zatrzymać na noc stąd ta Albania. Poza tym w zeszłym roku byłem motocyklem i uciekłem sromotnie po 2 h :) tym razme autem mam nadzieję że dalej zajadę.
          Wiec w rankingu ciekawosci krajów: nr 1 Macedonia, nr 2 ex equo Albania i Serbia.
        • nazimno Najlepiej z okien autobusu. 31.03.14, 14:31
          • jureek Re: Najlepiej z okien autobusu. 31.03.14, 14:33
            Pewnie jeszcze pancernego, nie?
            • trypel Re: Najlepiej z okien autobusu. 31.03.14, 14:36
              spoko.
              Jak w 96 jechałem do Syrii przez Turcję Rumunię i Bułgarię to też mnie straszyli rożnymi rzeczami po drodze.
              Albania jest OK - tylko przyznam na motocyklu czułem sie niepewnie z uwagi na ruch dość chaotycznie omijajacy mnie z każdej strony.
              • jureek Re: Najlepiej z okien autobusu. 31.03.14, 14:43
                trypel napisał:

                > spoko.

                Ja się tylko nabijałem z takiego "bezpieczniackiego" podejścia i spędzania urlopów w ośrodkach szczelnie oddzielonych od tubylców.
                Największym dla mnie problemem w Albanii byłby język.
                Jura
                • trypel Re: Najlepiej z okien autobusu. 31.03.14, 14:50
                  i jest. Jak sie w Szkoderze zatrzymalismy żeby policjanta zapytac o drogę to zero kontaktu - tylko włoski (a my zero włoskiego) i musiał nas z miasta wyprowadzić sam. Na stacji też zero kontaktu jezykowego
                  • nazimno MSZ - informacje, Albania: 31.03.14, 15:06

                    www.tirana.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/informacje_dla_podrozujacych_do_albanii/
                • nazimno Jedz tam nowym samochodem. 31.03.14, 14:50
                  Zaparkuj gdzies w jakims miasteczku i idz spac.
                  Dobranoc.
                  • trypel Re: Jedz tam nowym samochodem. 31.03.14, 15:13
                    i to jest znów argument za 11 letni plurielem z dobrym autocasco a przeciw alltrackowi :)
                    myslisz że jest tak niebezpiecznie pod kątem kradzieży jak 15-20 lat temu w Polsce?
                    • nazimno Tak, jest niebezpiecznie. 31.03.14, 15:21
                      Nawet w satndardowej info MSZ o tym mowia.
                      • trypel Re: Tak, jest niebezpiecznie. 31.03.14, 15:25
                        standardowa informacja MSZ MUSI być świętsza od papieża. Bo co by było gdyby kogos obrobili i takiej informacji by nie było...
                        Jak leciałem na SriLankę to sie zaszczepiłem wg informacji naszego MSZ na wszystko co możliwe. Potem sie okazało że bylismy jedynymi osobami po szczepieniach w hotelu, cała reszta Niemców nawet antymalaryków mnie brała. A my 6 msc w tył łazilismy i sie kłuliśmy na wszystko co możliwe bo "trzeba".

                        Bardziej wiarygodne są dla mnei spostrzeżenia ludzi co byli niż statystyka i MSZ. Zreszta Albanii sie nie boję - ale zdecydowanie cieszę się ze moje argumenty za tańszym autem się potwierdzają. Czyli trzeba bedzie przeżyć te autostrady i tyle
                        • jeepwdyzlu Re: Tak, jest niebezpiecznie. 31.03.14, 15:35
                          Jak leciałem na SriLankę to sie zaszczepiłem wg informacji naszego MSZ na wszystko co możliwe. Potem sie okazało że bylismy jedynymi osobami po szczepieniach w hotelu, cała reszta Niemców nawet antymalaryków mnie brała.
                          ------------------
                          Ale może Wy jesteście dziś jedyni zdrowi
                          A Niemcy mają malarię, amebę, gonokoki, ciążę i pasożyty....

                          Nie wiadomo :-)
                          jeep
                          • trypel Re: Tak, jest niebezpiecznie. 31.03.14, 15:43
                            oni zapobiegawczo pili piwo przez 2 tyg.
                            Stali w basenie i pili piwo. Nawet nie wychodzili do toalety (w sumie po co -w basenie stali)
                            wiec na pewno nic ich nie trafiło.

                            Albanii nie ma sie co bać ale jak mi sie uda to jakąś kamerkę zamontuję, co by potem sie pochwalić - chocby przejazdem przez rondo w Szkoderze na którym wszyscy jadą w różnych kierunkach a niektórzy środkiem.

                            Ty Jeep pomyśl co ja tam mogę zjeść co Ty też byś chciał - o owocach morza prosto z morza we Vlorze (grecka czesc Albanii), o endemicznych pstrągach w jeziorze Ochrydzkim, o burkach z przeróżnymi nadzieniami w Macedonii i Serbii, o najleszych grilowanych miesach w Serbii (oni są w tym najlepsi).
                            I do tego dobre lokalne wino co wieczór.
                            żyć nie umierać.
      • trypel Re: Co do Albanii. 31.03.14, 14:31
        nie muszem ale chcem ;)
    • jeepwdyzlu jedź mniejszym i tańszym 31.03.14, 14:51
      to nie Paryż
      to Albania...

      jeep
      • nazimno Wlasnie o to biegalo. 31.03.14, 15:02
    • lazy.eye Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 16:51
      Świetny pomysł jechać z kobietą do Albanii. Ja bym jeszcze zajrzał na Krym i do Czeczeni:)
      • swan_ganz Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 16:58
        Świetny pomysł jechać z kobietą do Albanii.

        i to ponoć ładną a nie jakimś kaszalotem za którym nawet bezdomny pies się nie obejrzy...
        Też miałem takie jak ty pierwsze skojarzenie z tym tryplowym pomysłem na urlop... Może lubią mocne wrażenia i dreszczyk emocji jest im niezbędny by dobrze wypocząć...? :-)
        • vogon.jeltz Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 18:01
          > Może lubią mocne wrażenia i dreszczyk emocji jest im niezbędny
          > by dobrze wypocząć...? :-)

          Przecież w Albanii nie ma wiele "mocnych wrażeń". OK, nie jest to zachodnia Europa, jest wschodnioeuropejski, bałkański i mocno postkomunistyczny klimat, trochę inna rzeczywistość, ale nie jest to kraj ogarnięty wojną, anarchią, zamieszkami, niczym podobnym. Przeciwnie, Albańczycy coraz chętniej widzą u siebie zagranicznych gości i ogólnie stawiają na turystykę, bo nic innego nie mają.

          Znam ludzi, którzy pojechali do Albanii na wakacje i nie tylko wrócili cało, ale bardzo zadowoleni. Sam byłem jakiś czas temu na Krymie (oczywiście przed ruską inwazją), do którego twój przedpiśca porównuje Albanię - uwaga, pojechałem nie tylko z żoną, ale z kilkunastomiesięcznym dzieckiem - i też byliśmy wprost zachwyceni. Do Albanii też bym bardzo chętnie pojechał i kto wie, czy się niedługo nie wybiorę.
      • vogon.jeltz Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 17:52
        > Świetny pomysł jechać z kobietą do Albanii. Ja bym jeszcze zajrzał na Krym i do
        > Czeczeni:)

        A to w Albanii jest jakaś wojna czy inna inwazja ruskich wojsk?
        • lazy.eye Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 19:01
          Albania to bandycki, mafijny kraj. Handel kobietami, morderstwa i kradzież organów to normalka. Oprócz zwykłych mafiozów, sutenerów, złodziei itp. są jeszcze zwyrodnialcy, którzy grabili i mordowali Serbów.
          Oczywiście nie każdy turysta musi mieć pecha ale co to za przyjemność jechać do takiego kraju? Chyba, że kobieta podświadomie marzy, żeby ją zgwałcili bo mąż cienki.
          • trypel Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 19:17
            dokładnie to samo słyszałem jeszcze 15 lat temu o Polsce jak rozmawiałem z kolegami z Niemiec.
            a o Rumunii słyszałem duzo gorsze rzeczy i wciaż jest to mój ulubiony cel wycieczek

            więc takie pierd*ielenie to mozesz wciskać naiwniakom
          • vogon.jeltz Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 19:21
            Wiesz, jak 15 lat temu jechałem na wakacje do Rumunii (bez samochodu - pociągiem, autobusem i stopem!), to ludzie, którzy słyszeli o tym pomyśle pukali się w głowę i radzili zabrać kałasznikowa. Wróciłem zachwycony.

            Jak wybrałem się na Ukrainę parę lat temu (z małym dzieckiem!) to też wszyscy odradzali, bo to przecież dziki kraj. Owszem, musiałem sobie w przyspieszonym tempie, właściwie w czasie rzeczywistym, przypominać szkolną znajomość rosyjskiego, żeby negocjować łapówki z gliniarzami (to akurat prawda, że wszyscy są tam skorumpowani do szpiku kości, skur.wysyny, od samego dołu do samej góry), ale poza tym drobnym zgrzytem - wróciłem zachwycony.

            Znajomi, którzy byli w Albanii - wrócili zachwyceni.

            Ale oczywiście najłatwiej powielać stereotypy i opierać się na głupich legendach.
    • trypel zdjecia z piekła 31.03.14, 19:28
      obiecuje że ponieważ sama Albania wzbudza w Was tak wielkie emocje że wrzucę parę zdjęć z podróży w maju.
      Skupię sie na zdjeciach jak nam nerki wycinają. Jak mordują (po wycięciu lub przed), z gwałtów nakręcę filmik. Poza tym parę fotek mafiosów i zwykłych morderców.
      wtedy niektórzy bedą zadowoleni i pewni że dobrze zrobili siedząc na d*pie w hotelu w Szklarskiej
      :)

      PS przeczytajcie sobie kiedyś 1000 szklanek herbaty. To jest wyprawa a nie jakaś Albania pod bokiem :)
      • swan_ganz Re: zdjecia z piekła 31.03.14, 19:36
        Skupię sie na zdjeciach jak nam nerki wycinają. Jak mordują (po wycięciu lub przed), z gwałtów nakręcę filmik.

        tylko ze szczególami ma być a nie jakaś tam "ochrona danych osobowych"... Mają być zbliżenia, oznaki bólu, cierpienie, krew pot i łzy itd...
        • vogon.jeltz Re: zdjecia z piekła 31.03.14, 19:39
          Po co zdjęcia. Niech wyśle nerkę.
    • loyezoo Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 19:38
      Osobiście wolałbym wolniej ale przyjemniej z wiatrem we włosach,a że trzeba wcześniej wyjechać.Cóż,coś za coś:)
      • 4slash Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 20:40
        Byłem kilka razy w Czarnogórze i tydzień spędziliśmy kilka km od albańskiej granicy. W apartamentach mieszkało pełno albańskich rodzin. My przyjechaliśmy Mondeo i Octavią, a oni Range Roverem HSE, M-B G-klasse, ML, S, E, Q7 - czulismy się bezpiecznie. Jezioro Szkoderskie i okoliczne wioski to bajka - warto poświęcić na nie 2-3 dni (2/3 jest w Czarnogórze 1/3 należy do Albanii).
        Do Albanii nie pojechaliśmy, bo nie mieliśmy tego w napiętych planach, teraz żałuję ale się tam wybierzemy. Polecam w Czarnogórze Mauzoleum Petrovica- Niegosza w Parku Narodowym Lovcen na Jezerskim szczycie 1650 mnpm (do 1500 mnpm można dojechać samochodem).
        W okolicach granicy z Albanią ruiny miasta Stary Bar i bardzo stare drzewo oliwne.

        Co do wyjazdów to kilkanaście lat temu jechaliśmy przez Sarajevo aleją snajperów - jak opowiadaliśmy to wszyscy się pokali w głowę, a to były chyba najciekawsze wakacje w tamtych czasach i zobaczyliśmy pozostałości po wojnie jakich teraz już nie ma. W Bośni i Hercegowinie było jeszcze pełno pojazdów KFOR i ONZ.
        • trypel Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 22:49
          dzięki
          do Baru dojezdzamy pociągiem wiec Stary Bar koniecznie. Reszta Montenegro w wakacje bo tam trafiamy w sierpniu na 2 tyg.
    • to.niemozliwe Re: którym autem lepiej w podróż 31.03.14, 22:42
      Alltrackiem, bezpieczniejszy.
    • simon_r Re: którym autem lepiej w podróż 01.04.14, 13:55
      Ostatnio rozważałem zakup haka do mojego nowego jeździdła... hak okazał sie kosztować ok. 1500zł z montażem. Więc zacząłem sie rozglądać za hakiem wyposażonym w samochód za rozsądną cenę i znalazłem kilka naprawdę fajnych opcji typu Polonez z udokumentowanym przebiegiem od sadownika spod Warki za 2700zł.. prawie jak nówka!
      Gdybym miał Twój dylemat to do rozważań dorzuciłbym jeszcze taką opcję ;))
      • trypel Re: którym autem lepiej w podróż 01.04.14, 14:21
        ale wiesz że polonez sadownika spod Warki często woził w bagażniku 20 skrzynek z jabłkami?

        hak mam w służbowym, jakis automatyczny, guzik i wylatuje mi spod zderzaka. Nawet raz motocykl wiozłem na przyczepce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka