jeepwdyzlu
31.08.14, 09:40
Wczoraj ciekawe spotkanie ze znajomymi...
Jeden z nich napisał o technice jazdy którą stosuje:
w Polsce - przy jeździe z szybkościami 90-130 jeździ nie na 6 tylko na 5 biegu..
Twierdzi, że pali MNIEJ!!!
Że - na tempomacie - i na biegu szóstym - motor pracuje na "złym fragmencie krzywej momentu", męczy się i pali więcej - niż gdy jedzie na niższym biegu...
Na trasie Szczecin Wrocław - pali o litr mniej - sprawdzone na dwóch autach - C5 2hdi i Kaszkaju 2cdi
Że szóstka owszem - ale przy wyższych szybkościach czyli pustej polskiej autostradzie albo w Niemczech i przy wrzucaniu tempomatu na minimum 145km/h
Facet jest poważny dość, inżynier, 60 lat, mówi językami... Mówi, że stosuje od 10 lat i oszczędza....
:-)
No i co o tym myślicie?