Dodaj do ulubionych

Samochód elektryczny

10.07.15, 18:09
Witam!
Ostatnio natknąłem się na ciekawy artykuł o tym ,że Orlen ma wprowadzić u siebie stację do ładowania samochodów elektrycznych. Link do artykułu www.kreatywna.pl/technologia/motoryzacja/orlen-otwiera-sie-na-e-tankowanie/
Moje pytanie jest następujące. Czy rzeczywiście się to opłaca?
No bo przecież jeśli będzie możliwość ładowania stacji to właściwie możnaby kupić sobie takie autko. Nie dość ,że eko to jeszcze jest ponoć bardzo oszczędne. Może i nie jest demonem prędkości ,ale właściwie mi na tym nie zależy.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • loyezoo Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 18:29
      Pytanie jest następujące.Ile kosztuje samochód elektryczny vs benzynowy np. z LPG (oczywiście ten sam segment,porównywalne osiągi itd.) i kiedy ci się zwróci ta "taniość".
      Odpowiadam.Prawdopodobnie nigdy,a uciążliwości małego zasięgu nie zrekompensuje kilka stacji ładowania.
    • engine8 Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 19:06
      Zalezy od ceny energii elektrycznej i paliwa. W USA (cena enegri to 10c/kW, paliwo kosztuje $3/gal ) koszt ladowania w domu w czasie taniej energii ( w nocy) wychodzi ok 3-4 centy za mile (w zaleznosci od akumlutorow) a porownywalny koszt paliwa dla Priusa (hybryda ktora przjedzie ok 50 mil z jedego galona) czy nawet VW Jetta TDI (40+ mil z galona) to mniej wiecej 2x tyle.
      Ale kiedy laduje sie na "stacjach" czy parkingach za $ to energia jest juz duzo drozsza i trzeba czekac dlugo.. wtedy koszt jest prownywalny i duza niewygoda wiec robi sie to jedynie kiedy sie musi.

      Koszty eksploatacji elektrycznych powinny byc zdecydowanei mniejsze poniewaz nie ma ani silnika ani systemu chlodzenia... jest natomiast bardziej skomplikowany system elektryczny.
      Koszt samochodu , czas ladowania, zasieg sa elementami "niewygody" a przy jednym samochodzie wrecz ograniczeniami w uzyciu.
      Tak ze jesli w warunkach kiedy ma sie dom gdzie mozna ladowac w nocy i zasieg jest wystarczajacy na codzienne dojazdy do pracy czy platanie sie po miescie i jako drugi czy trzeci samochod w domu to ma sens - w przeciwnym wypadku nie za bardzo.
      Ale oplacalnosc nalezy przeliczyc w lokalnych warunkach..
    • nazimno Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 19:11
      Zalozmy, ze masz Nissana Leaf.
      Pojemnosc akumulatora to ok 24 kWh.
      Zasieg na pelnym ak. to max ~ 130 km,
      optymistycznie.

      Przelicz sobie, ile zaplacisz za ladowanie
      czyli za 24 kWh w zlotowkach.

      / trzeba uwzglednic rowniez straty w ukladzie
      ladowania, ale one sa niewielkie/.

      Gdy te 130 km zredukujesz do 100 km,
      (szarpany ruch miejski + wlaczona klim.)
      to koszt energii elektrycznej bedzie
      porownywalny z kosztem gazu z zgazowanym silniku spalinowym.

      Leaf kosztuje .... a znajdz sobie.
      • tbernard Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 19:24
        Ale w szarpanym ruchu, o ile jest w miarę przewidywalny, to łagodnym hamowaniem część energii się odzyskuje. Ponadto można karoserię pokryć ogniwami fotowoltaicznymi i znowu odrobina energii jest przechwytywana.
        Można jeszcze do pedałów kierowcy dynamo przyczepić i kierowca dla relaksu może nieco doładowywać ;)
        • nazimno Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 19:40
          W obecnych warunkach eksploatacja
          elektrochodow ma charakter hobby dla
          bogatych milosnikow idei elektryfikacji
          wg Lenina.


          Czyli w Polsce nalezy sobie dac spokoj,
          bo nic z gazem nie wygra.
          • tbernard Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 19:46
            Okej, a odnośnie gazu, to jak to jest teraz z pozwoleniem na wjazd do podziemnych garaży/parkingów? Nawet nie chodzi mi o stronę prawną ale o bezpieczeństwo.
            • nazimno Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 20:02
              W Niemczech sa dosc skomplikowane
              zasady zezwolen.

              Ogolnie licza sie zalecenia wlasciciela
              obiektu.

              Roznie jest tez w Landach.
              Syntetycznie:

              www.gasauto.info/index.php/parken-in-parkhaeusern-und-tiefgaragen
              Ja jezdze na benzynie, wiec mnie to
              nie rusza.
            • nazimno Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 20:37
              Bezpieczenstwo.

              Garaze glebokie z reguly nie chca zgazowanych ze wzgledu na ograniczone wymuszone przewietrzanie

              Zgazowani parkuja bez ograniczen w parkingach wielopoziomowych, wietrzonych
              naturalnie ( brak scian bocznych).




    • galtomone Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 21:04
      Jesli nie masz nic przeciwko mieszkaniu na tej stacji... to why not? Inna opcja to zostawianie elektrycznego na noc na stacji na ladowanie...a powrot tradycyjnym do domu :-)
      • liczbynieklamia Re: Samochód elektryczny 10.07.15, 23:14
        Teslę stacją ładującą w 45 minut ładujesz od 10% do 80%, a 30 minut wystarcza na 170 mil (~270km). Dalekie to od pełnego komfortu, ale dramatu nie ma - zwłaszcza jeśli postanowisz wypić kawę albo coś zjeść.
        • galtomone Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 13:45
          45 - 30 min... to musi być DUUUUZA kawa :-).
          Poza tym po to mam automat, żeby kawa delektować się w aucie a nie sklepie na stacji ;-)
        • nazimno Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 13:58
          "Ladowaczka" 45-minutowa musi miec
          moc kilkudziesieciu kW dla tesli.

          Tyle nie potrzebuje nawet cala stacja paliwowa.

          Malo kto sobie to uzmyslawia.
          A jak podjada tesle w wiekszej liczbie?


          • antyk-acap Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 14:01
            Linia wysokiego napięcia nie starczy...
          • galtomone Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 19:01
            nazimno napisał:

            > A jak podjada tesle w wiekszej liczbie?

            To będzie kolejka i teoretyczny czas ladowania 45 wydluzy się x N (gdzie N to ilość Tesli) :-)
            • nazimno Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 19:15
              Bedzie blackout na stacji.
              Zadnych hotdogow, frytek i parowek
              na goraco, a lodowki sie rozmroza.

              W kiblu mrok, dystrybutory bez zasilania stana - cywilizacyjny
              kollaps.

              Do tego prowadzi ta "elektryfikacja".

              • tbernard Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 03:06
                A nie mogą po prostu włączyć wtedy dodatkowe generatory? Przecież paliwo jest na stacji ;)
                • nazimno Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 06:37
                  Pies znalazl sobie wreszcie swoj krzaczek
                  i leje rowno wiec moge spokojnie odpowiedzic.

                  Bingo z tym paliwem !!!
                  Nie pomyslalem - cholera, a to takie proste.
                  • galtomone Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 09:41
                    Moze I proste, ale kompletnie bez sensu.

                    To jak zrezygnowac z dojazdow zbiro komem na rzecz roweru, zeby bylo taniej (np. autobusem), po czym wsiadanie z tym rowerem do pociagu, zeby zdazyc :-)
                • galtomone Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 09:40
                  tbernard napisał:

                  > A nie mogą po prostu włączyć wtedy dodatkowe generatory? Przecież paliwo jest n
                  > a stacji ;)

                  No.... ale jaki ma sens rezygnowanie ze spalinowego silnika, po to by zastapic go bardziej upierdliwym elektrycznym, ktory nadal wymaga spalinowego silnika I paliwa ze stacji?
                  • crannmer Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 10:54
                    galtomone napisał:
                    > No.... ale jaki ma sens rezygnowanie ze spalinowego silnika, po to by zastapic
                    > go bardziej upierdliwym elektrycznym

                    Zrob sobie dluzsza przejazdzke po miescie jakims wspolczesnym elektrykiem. Nie musi byc Tesla. e-Golf, Leaf, czy Fluence ZE zupelnie wystarcza.

                    Po czym wsiadz do swojego i zapal trzesitloka. A przestaniesz bajac o "upierdliwym silniku elektrycznym".
                    • galtomone Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 21:07
                      crannmer napisał:

                      > Zrob sobie dluzsza przejazdzke po miescie jakims wspolczesnym elektrykiem. Nie
                      > musi byc Tesla. e-Golf, Leaf, czy Fluence ZE zupelnie wystarcza.
                      >
                      > Po czym wsiadz do swojego i zapal trzesitloka. A przestaniesz bajac o "upierdli
                      > wym silniku elektrycznym".

                      Ok... mieszkam w bloku... wiec potem obom podjade na stacje beznynowa.... i dalej będę nazekal na swoje V6? Watpie...
        • do.ki Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 19:38
          Na podstawie mapy superchargerów dostępnej na stronie Tesli wyliczyłem sobie, że gdybym chciał moją nową Teslą odwiedzić rodziców, to podróż z północnej Belgii do północnej Polski potrwałaby 3 dni. Bo ostatni przydatny supercharger jest w Berlinie.
          • nazimno Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 21:32
            Zalatw sobie dylizans.
            Wyjdzie na to samo.
            Siano i proso jest tez ekologiczne.
            Pozostanie problem konskich kup, ktore
            ktos pozbierac musi.

            • loyezoo Re: Samochód elektryczny 11.07.15, 22:42
              Można "zamontować" coś a'la pampers dla kunia i wio:)
            • do.ki Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 08:13
              I jak rozwiąże to problem zbyt długiego czasu podróży?
              • nazimno Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 08:27
                Czasu trwania nie rozwiaze, ale za to
                jakie widoki po drodze !
                I mozna poznac ludzi.
                Bez kiblowania na stacjach z chargerami.

                PS
                Samolotem do Gdanska nie da sie?

              • nazimno Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 08:55
                www.tanie-loty.com.pl/promocje/tanie-loty-z-brukseli-do-gdanska.html
                Nie ma kasy?¿?¿?
                • do.ki Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 09:19
                  Da się i korzystam z tej oferty, jeśli się da. Kasa się znajdzie, zresztą jazda samochodem też kosztuje. Jednakowoż loty nie zawsze są dostępne w potrzebnych terminach, często podejmuję decyzję o podróży nieomal z dnia na dzień, no i z Gdańska mam jeszcze kawałek.
                  No i podróż lotnicza na tak krótkiej trasie trwa tylko trochę krócej niż samochodem, licząc "door to door". A zawracania głowy więcej.

                  Co do liku o 409 zł w obie strony: takich lotów nie ma. To znaczy pewnie są, ale w dziwacznych terminach i w ograniczonej ilości. Nigdy nie udało mi się skorzystać z takiej oferty. Po drugie o ile wiem, nie ma bezpośrednich lotów GDN-BRU. Były kiedyś z międzylądowaniem w Bremie, ale to zwykła strata czasu, wygodniej było pojechać do Dortmundu i lecieć stamtąd. Obecnie są loty z przesiadką w Warszawie (korzystałem, ujdzie) albo Gdańsk-Charleroi (daleko na lotnisko).
                  • loyezoo Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 17:09
                    Z ciekawości wszedłem na wizza.Lot chociażby we wtorek i w środe powrót (nie wiem jak ty latasz i na ile) ~500zł z kartą wizz
                    • do.ki Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 17:33
                      loyezoo napisał:

                      > Z ciekawości wszedłem na wizza.Lot chociażby we wtorek i w środe powrót (nie wi
                      > em jak ty latasz i na ile) ~500zł z kartą wizz

                      I nie widzisz, że Wizzair nie lata do Brukseli, tylko do Charleroi?
                      • do.ki Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 17:35
                        Kod lotniska w Brukseli to BRU. Lotnisko w Charleroi ma kod CRL. To spora różnica.
                      • do.ki ale jeszcze sprawdziłem 12.07.15, 17:41
                        Wg informacji na stronie przewoźnika loty są tylko w poniedziałki i piątki, więc nie wiem skąd wziąłeś te wtorki i środy.

                        Żeby mnie pouczać, powinieneś wiedzieć więcej ode mnie.

                        A karty wizz nie mam i nie chcę mieć.
              • loyezoo Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 16:43
                Jak to jak.Zdecydowanie skróci o czas sprzątania kup,a to nie w kij dmuchał:))
    • silencius Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 00:26
      Jeżeli chodzi o sam samochód to nie mam zastrzeżeń a jeździłem a jeździłem samochodem fabrycznym i przerabianym. Jeżeli chodzi o dojeżdżanie do pracy to lepszym rozwiązaniem jest jedynie rower.
      Wady to cena akumulatorów, czas ładowania z sieci domowej, ograniczony zasięg na jednym ładowaniu i brak stacji do szybkiego ładowania ( W Polsce taka jest podobno w Mariocie w Wawie).
      Jeżeli nie wprowadzą ulg podatkowych z tytułu ekologii i nie rozwiną sieci szybkiego ładowania to bez szans na rozwój rynku.
      Chociaż - z zasięgiem można sobie poradzić - przyczepka do samochodu i mały agregat prądotwórczy na przyczepce. Można domęczyć się nawet do Zakopanego.
      • nazimno Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 06:41
        Ten dodatkowy generator to chyba bedziesz
        mogl opatentowac.

        Skontaktuj sie z tymi od Tesli.
        Ozloca Cie niechybnie.

        W ten sposob mozesz olac tych z hotelu
        Mariott.

      • do.ki Re: Samochód elektryczny 12.07.15, 08:12
        silencius napisała:

        > Chociaż - z zasięgiem można sobie poradzić - przyczepka do samochodu i mały agr
        > egat prądotwórczy na przyczepce. Można domęczyć się nawet do Zakopanego.

        Do Tesli model S nie można założyć haka holowniczego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka