Dodaj do ulubionych

Przestroga dla kupujących samochód używany !!!

04.09.15, 10:59
Witam. Szukam auta od jakiegoś czasu i wczoraj sprawdziłam historię serwisową pewnego VW Passata z 2007 roku. Przebieg deklarowany przez sprzedawce 225 tys. km.
Byłam w szoku gdy w historii którą otrzymałam ostatni wpis jest z początku 2015 roku i wpisany przebieg ....... 433 tys. km !!
SZOK !!! SZOK !!! SZOK !!! Ku przestrodze ! Sprawdzajcie dobrze auta przed zakupem !
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz więcej wykrzykników!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.09.15, 11:05
      szok szok, ze jeszcze ktoś wierzy w przebiegi podawane przez sprzedawców ..szokk....
      • who_cares Re: więcej wykrzykników!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.09.15, 11:19
        Szok to jest że nie skręcili go na 190 kkm , wszak wiadomo że jak w samochodzie licznik przekręci się ze 199999 na 200000 to wybucha silnik , korozja wyżera wszelkie blachy a gąbka w tapicerce kurczy się dwukrotnie .....
    • ursus104 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 11:38
      Faktycznie, w naszej republice dość zaskakujące
    • mic78 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 11:44
      bez problemu dali w serwisie historie ? aż dziwne :)
      • roto19 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 06.09.15, 17:21
        www.youtube.com/watch?v=Ah9IR-jq2fg
    • poohdell Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 11:49
      Naród chce miec tanie używki, same okazje, a potem sie dziwi dlaczego tanio.
      • klemens1 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 12:21
        Czyli to wina kupujących?
        • who_cares Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 13:23
          Tak, chęć upolowania "okazji" przesłania całkowicie zdrowy rozsądek. Sprowadzony do Polski egzemplarz jest tańszy o 20% od średniej ceny z mobile.de i do tego ma połowę mniejszy przebieg. Telefony się urywają ....
          • klemens1 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 13:30
            who_cares napisał:

            > Tak, chęć upolowania "okazji" przesłania całkowicie zdrowy rozsądek. Sprowadzon
            > y do Polski egzemplarz jest tańszy o 20% od średniej ceny z mobile.de i do tego
            > ma połowę mniejszy przebieg. Telefony się urywają ....

            Więc to wina kupującego, że oszust fałszuje przebieg?
          • tbernard Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 13:33
            Bez przesady. Kupujący z oczywistych względów chce zapłacić mniej ale przy tym aby stan pojazdu był na przyzwoitym poziomie. A sprzedający to zwyczajny oszust. Zamiast powiedzieć klientowi, że za przyzwoity musi zapłacić więcej, to mu wciska szrot odpicowany jako okazję.
        • misiaczek1281 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 13:33
          jak sie kupuje Paska w Dizlu to nic dziwnego ze krecony z 400 na 200 :)
          Trzeba kupic Polo benzynowe...robi sie nimi 3 razy mniejsze przebiegi a zepsuc sie nie ma co nie ma turbo,dwumasy i DPF :)
          • klemens1 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 13:37
            Polo jest niewiele lepszy od skutera.
            • qqbek Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 14:33
              No dach jest... ale już radości z jazdy brak. Coś za coś. Wolałbym skuter chyba jednak (tylko nie "pierdziesiątkę" a coś z trochę większym silniczkiem).
            • trypel Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 06.09.15, 19:42
              wypraszam sobie
              moją vespę porównywac do polo?????
        • darmowy1 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 07.09.15, 11:22
          Jeśli to kupujący popełnia oszustwo to jego wina...
    • thea19 Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 04.09.15, 13:44
      niesamowita historia, w sam raz dla pani Jaworowicz
      • tiges_wiz eee klasyka 04.09.15, 13:59
        głupi spamer myśli że jest sprytny.
        • misiaczek1281 Re: eee klasyka 04.09.15, 14:08
          racja....brak argumentow tylko docinki to spemerstwo czyli zasmiecanie:)
          • qqbek Misiu nierozgarnięty... 04.09.15, 14:31
            misiaczek1281 napisał:

            > racja....brak argumentow tylko docinki to spemerstwo czyli zasmiecanie:)

            ...jeszcze godzinę temu wisiał tu link tej samej autorki do strony rzekomo zajmującej się sprawdzaniem auto po VIN.

            Tak więc zanim coś chlapniesz... dysponuj jakąś wiedzą (i tak, wiem, używane Polo są najlepsze bo są Polo i są używane ;P)
            • misiaczek1281 Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 00:07
              qqbek napisał:

              > misiaczek1281 napisał:
              >
              > > racja....brak argumentow tylko docinki to spemerstwo czyli zasmiecanie:)
              >
              > ...jeszcze godzinę temu wisiał tu link tej samej autorki do strony rzekomo zajm
              > ującej się sprawdzaniem auto po VIN.
              >
              > Tak więc zanim coś chlapniesz... dysponuj jakąś wiedzą (i tak, wiem, używane Po
              > lo są najlepsze bo są Polo i są używane ;P)

              qubusiu od rzeczy gadasz....ja nie o linku pisalem tylko o takich docinkach jak Twoje "bo polo" bez argumentu i zwiazku z tematem Passata i jego przebiegu....Polo maja mniejsze przebiegi od zajezdzonego paska ktory ma 400 tys,km a nie "bo Polo"...co z tego ze Pasek skoro zlom i pol miliona km? wole polo z 200 000 haha....ja to argumenty mam a ty ?
              • qqbek Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 21:50
                Misiu... masz Polo a nie argumenty... i obawiam się, że w twoim wypadku to nieuleczalne ;)
                Ja kupiłem X5 z udokumentowanym przebiegiem 188 tysięcy kilometrów dwa miesiące temu. Duży (no może średniej wielkości - są większe), wygodny (bezapelacyjnie), mocny i oszczędny (poniżej 20l LPG/100km w mieście) samochód. Polo to ersatz :)
                • misiaczek1281 Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 21:59
                  qqbek napisał:

                  > Misiu... masz Polo a nie argumenty... i obawiam się, że w twoim wypadku to nieu
                  > leczalne ;)
                  > Ja kupiłem X5 z udokumentowanym przebiegiem 188 tysięcy kilometrów dwa miesiące
                  > temu. Duży (no może średniej wielkości - są większe), wygodny (bezapelacyjnie)
                  > , mocny i oszczędny (poniżej 20l LPG/100km w mieście) samochód. Polo to ersatz
                  > :)
                  >

                  no i czym ty się chwalisz? kawałkiem blachy? są bogatsi od Ciebie którzy latają 10 razy szybciej prywatnym helikopterem 30 razy droższym niż Twoje X-coś tam...
                  Ps. nigdy nie zrozumiem po co do miasta suv czy inny potwór który pali 20 litrów i ciężko nim zaparkować?....a terenów górskich w mieście też nie ma...najwyżej krawężnik:) więc nie mam kompleksów bo Polo bardziej praktyczne w mieście...a pali 7-9 l LPG a nie 20 :)
                  • qqbek Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 22:06
                    misiaczek1281 napisał:

                    > no i czym ty się chwalisz? kawałkiem blachy? są bogatsi od Ciebie którzy latają
                    > 10 razy szybciej prywatnym helikopterem 30 razy droższym niż Twoje X-coś tam..
                    > .

                    Ale helikopter jest głośny i niewygodny, do tego każdy lot trzeba zgłaszać ULC :P
                    V8 brzmi bosko i "fruwać" można bez zgłaszania czegokolwiek, komukolwiek.
                    Z resztą - prędkość maksymalna większości tanich helikopterów (Robinsony) jest sporo niższa niż mojej X5.

                    > Ps. nigdy nie zrozumiem po co do miasta suv czy inny potwór który pali 20 litró
                    > w i ciężko nim zaparkować?
                    Też nie rozumiałem, dopóki żonie nie dałem się na SUV-a namówić.
                    Pali 20 w mieście, 15 w trasie (właściwie to trochę mniej) - ale co z tego?
                    Parkuje się łatwiej niż Opla Astrę... bo jest zwrotniejszy (a, że większy - nie przeszkadza, w standardowe miejsce parkingowe wchodzi).

                    > ....a terenów górskich w mieście też nie ma...najwyże
                    > j krawężnik:) więc nie mam kompleksów bo Polo bardziej praktyczne w mieście...a
                    > pali 7-9 l LPG a nie 20 :)

                    Zapakuję rodzinę z psem na dwutygodniowe wczasy do Polo?
                    Nie?
                    A patrz, do X5 zapakowałem tak, że tylko kanapki i napoje z bagażu jechały w kabinie (bo tam mam też chłodzony schowek)... cała reszta w bagażniku (łącznie z wózkiem małej, składanym łóżeczkiem, materacem i pościelą).
                    • thea19 Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 22:16
                      usilujesz rozmawiac ze slepym o kolorach? przeciez toto w zyciu nie mialo dziewczyny a co tu mowic o zonie i dzieciach. nikt go nie chce i przylazi tu ujadac.
                      • qqbek Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 22:39
                        "hau hau" ;) Misio jest pocieszny w swym ograniczeniu i ze wszech miar kulturalny w dyskusji. Dlatego też lubię się z nim czasami podroczyć. Jak już napisałem uprzednio - Polo jest u niego nieuleczalne i nie ma co liczyć, że się misio zmieni, jakaś go zechce, czy nawet się rozmnoży... może i lepiej (przynajmniej co do ostatniego punktu).
                        • thea19 Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 22:45
                          misio jest zazdrosny. przy jego podejsciu do zycia, to nikt normalny go nie zechce a z polo rozmnozyc sie ani slubu wziac sie nie da.
                          • qqbek Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 22:58
                            Wiesz - jak poznałem swoją żonę to nawet samochodu nie miałem (sprzedałem właśnie Almerę i nie planowałem kupna innego przez chwilę).
                            "Da się?"
                            Da się!

                            Sądzę, że nawet cierpiąc na "nieuleczalne Polo" byłbym na tyle znośny i akceptowalny dla płci pięknej, że jakaś jej przedstawicielka by się ze mną zechciała zadawać.

                            Uważam więc, że "infekcja Polo" to najmniejszy z problemów misia, z którego to problemu mogę sobie czasami dworować.
                            • thea19 Re: Misiu nierozgarnięty... 05.09.15, 23:05
                              ale to w ogole nie chodzi o samochod ani inny fetysz. to jego zacietrzewienie i kompletna gluchota na argumenty innych osob powoduje, ze nie jest on zadnym partnerem do cywilizowanej konwersacji. myslisz, ze jakas desperatka to wytrzyma? on nie ma zadnych "wyzszych" argumentow niwelujacych te misiaczkowosc. ps moj maz mial rower jak go poznalam.
                              • qqbek Misio 05.09.15, 23:14
                                thea19 napisała:

                                > ale to w ogole nie chodzi o samochod ani inny fetysz.
                                Nie zgadzam się - jego jedynym fetyszem zdaje się być stare Polo.
                                Lubię stare auta, ale nie bylejakie.

                                > to jego zacietrzewienie i
                                > kompletna gluchota na argumenty innych osob powoduje, ze nie jest on zadnym pa
                                > rtnerem do cywilizowanej konwersacji.

                                A ja bym się z nim chętnie gdzieś kiedyś spotkał i zobaczył, jak wygląda.
                                Jest partnerem do rozmowy - jeśli godzisz się na warunki przez niego narzucone. A brzmią one - argumenty dochodzą do adresata, ale konwencją przyjętą przez adresata jest udawać, że nie docierają.
                                Ale długotrwała obserwacja Misia dowodzi czego innego.

                                > myslisz, ze jakas desperatka to wytrzyma?
                                Myślę, że przez tzw. "nadumieralność mężczyzn w wieku produkcyjnym" Misio ma się szanse wyszaleć jeszcze na "ryczących czterdziestkach" i "spragnionych pięćdziesiątkach" ;)

                                > on nie ma zadnych "wyzszych" argumentow niwelujacych te misiaczkowosc. ps moj
                                > maz mial rower jak go poznalam.

                                To racja. Misiu jest postacią jednowymiarową. Tak jednowymiarową, że aż nierealną.
                                Mam czasami nadzieję, że mu "żyłka pęknie" i sobie pojedzie po jednym czy po drugim (a najlepiej po mnie), ale nie. Misio jest troll-em ze scenariuszem gdzieś z Agory... albo po prostu Misiem, jakiego znamy. Tertium non datur.
                                • thea19 Re: Misio 05.09.15, 23:26
                                  ze mna nie podyskutuje bo go wylaczylam. irytujacy jest. dla mnie to 30paro letni szeregowy pracownik bez znaczacych kwalifikacji z ewentualnie nijakimi studiami. na nic go nie stac (a nie wydaje na bezrobotna zone i dzieci) i dorabia do tego ideologie. na ematce to przynajmniej byl spoko troll/ica (raz pisalo jako on a raz jako ona), teraz ma innego nicka. ma ciety jezyk, jest bystre i nie robi bledow. a tutaj taka lipa sie trafila. agora kiepsko placi widocznie a gazeta_mi_placi moze byc tylko jedna.
                                  • qqbek Re: Misio 05.09.15, 23:46
                                    Albo to taka poza.
                                    Też mam te trzydzieści i kilka.
                                    Na bezrobotną żonę wydawałem już (bo tak to po prostu uzgodniliśmy - 2 lata wychowawczego ma być na mojej głowie) i jakoś może i bolało, ale nie za bardzo.

                                    A co do dorabiania ideologii - on albo udaje, albo naprawdę jest jednym z tych, którzy spędzą godzinę szukając zgubionej pięćdziesięciogroszówki, miast zarobić wiele więcej w tym samym czasie. Dyskusja (sprzed chyba dwóch lat) dotycząca ogrzewania mieszkania tylko mnie w tym utwierdziła.
                                    • thea19 Re: Misio 05.09.15, 23:57
                                      jak wydajesz na niepracujaca zone i dzieci to mozesz nie miec kasy na fajniejsze rzeczy, to jest oczywiste. jednak bezdzietny kawaler z przynajmniej 10letnim stazem w starym polo i sciubiacym grosze nie rokuje przyszlosciowo. na ktoryms forum byl kilometrowy watek o sknerach, misiaczek pewnie w ten desen uformowany. zapytaj go gdzie byl na wakacjach w tym roku za te zaoszczedzone pieniadze.
                                      • qqbek Re: Misio 06.09.15, 00:09
                                        No tak.
                                        Ale z drugiej strony - na utrzymanie Polo starczy pół etatu za minimalną.
                                        Jak nędzny by trzeba było wieść żywot, by tak egzystować.
                                        Po prostu nie jestem w stanie wyobrazić sobie samotnego kawalera po trzydziestce, który nie jest w stanie kupić sobie jakiegoś fajnego wózka i latać od czasu do czasu do lupanaru "rozładować negatywne emocje". Jedyni których znam, którzy tak nie czynią w tym wieku, to ci, którzy od dawna już nie są SWAG... tylko aktywnie bawią się "w te klocki".

                                        Choć z drugiej strony - jedyne wypowiedzi Misia na temat kobiet były zawsze bardzo przedmiotowe... tak więc możliwym jest, że jednak misio jest...
                                        • thea19 Re: Misio 06.09.15, 00:22
                                          sknerstwo nie ulatwia zycia towarzyskiego niezaleznie od preferencji seksualnych. z wiekiem robi sie tylko gorzej bo sie dziadzieje. stary, skapy gbur to osoba, ktora straszy sie dzieci jak sa niegrzeczne. a jak sie polo popsuje?
                                          • qqbek Re: Misio 06.09.15, 00:28
                                            Otóż to kochana.
                                            Będę córkę straszył misiaczkiem w razie czego (jak nie zjesz więcej zupy, to przyjedzie pan w Polo i będzie ciebie głodził w imię groszowych oszczędności, a do tego wyżre tobie cały makaron z rosołu/ryż z pomidorówki i rybę z ziemniaków - to tak na przykład;)
                                            • thea19 Re: Misio 06.09.15, 00:33
                                              ja nigdy syna nikim nie straszylam ale moze to podziala przy zbieraniu klockow. mlody ma wybitny problem ze sprzataniem a ja regularnie je nadeptuje gola stopa i mnie wq&%^$w bierze. ps nie wmuszaj w dziecko jedzenia bo bedzie grube. dla kobiety to przerabane na cale zycie.
                                              • qqbek Re: Misio 06.09.15, 00:35
                                                Weź mi nie mów nic o Lego... córa choruje od ponad pół roku na to (i to nie Duplo o łagodnych krawędziach.. te normalne, włażące w stopy jak nóż w masło) i mam tego serdecznie dość.

                                                A co do "wmuszania" - córka ma 104cm wzrostu i waży 14kg. Jest najwyższa u siebie w grupie w przedszkolu... i chyba najlżejsza.
                                                • thea19 Re: Misio 06.09.15, 00:47
                                                  hmm, moj ma 113cm i 22,5kg ale gruby nie jest. ja osobiscie lego nienawidze bo duzo klockow jest przezroczyste i elegancko wpadaja do odkurzacza - grzebanie w brudzie jest super. tatus tez wpadl w manie i kupuje sobie lego technic, bo niby dla syna.
                                            • ursus104 Re: Misio 07.09.15, 12:27
                                              Umówcie się jeszcze na randevouz i pogadajcie se o misiaczku.
                                              Nic tak nie łączy jak wspólny wróg. Jakie to kulfa polskie.
                                              • qqbek Re: Misio 07.09.15, 13:55
                                                Nie - kulfa polskie to jest wpie_przać się między wódkę i zakąskę:P
                                                • ursus104 Re: Misio 07.09.15, 15:46
                                                  Reakcja zrozumiała. Każdemu byłoby głupio.
                                                  • qqbek Re: Misio 07.09.15, 16:56
                                                    ursus104 napisał:

                                                    > Reakcja zrozumiała. Każdemu byłoby głupio.

                                                    Otóż to.
                                                    No to jeszcze czekam na "przepraszam" i do widzenia.
                                                    No chyba, że w Lesznie zasady eleganckiej dyskusji nie obowiązują, wtedy wybaczam.
                                                  • ursus104 Re: Misio 07.09.15, 17:10
                                                    Idę szukać kapci bo mi pospadały z wrażenia.
                                                    Do widzenia. Potakiwacze i wspieracze rozrostu ego czekają.
                                                  • thea19 Re: Misio 07.09.15, 21:39
                                                    zupelnie nie rozumiem o co ci chodzi. to takie polaczkowate - przyjsc i siac ferment bez powodu. zazdroscisz nam? wejdz z misiem w komitywe i zacznij sobie uzywanie. tylko pilnuj zwieraczy.
                                                  • pacanek_ten_prawdziwy Re: Misio 07.09.15, 21:49
                                                    thea19 napisała:

                                                    > zupelnie nie rozumiem o co ci chodzi. to takie polaczkowate - przyjsc i siac fe
                                                    > rment bez powodu. zazdroscisz nam? wejdz z misiem w komitywe i zacznij sobie uz
                                                    > ywanie. tylko pilnuj zwieraczy.

                                                    Hallo thea19 !!!

                                                    Twoj wpis swiadczy o tobie .
                                                  • qqbek Re: Misio 07.09.15, 21:59
                                                    Hallo! Pacanku!
                                                    Spójrz na "całokształt".
                                                    Pewnego wieczoru żeśmy sobie z koleżanką ucięli pogawędkę o "dupie Maryni" - a właściwie o postaci tak płaskiej i jednowymiarowej, że podejrzewam (z resztą nie ja jeden) pracownika Agory o wcielanie się w nią...
                                                    A tu przychodzi facet z Leszna, 44 wpisy na forum od rejestracji i zaczyna wszystkich pouczać.

                                                    Thea ma pełną rację.
                                                    Ty (o ile wolno mi "tykać") co prawda jesteś dość stałym bywalcem, ale jegomość o nicku "ursus104"... no wybacz.

                                                    Gdyby zwrócił mi uwagę na tę dyskusję z theą jakiś stary wyjadacz tego forum, może poddałbym się krytyce i coś powiedział... ale nawet misiowaty obraca ją w żart (i jak zwykle rżnie głupa, twierdząc, że nadal nic do niego nie dociera - ale to u niego constans akurat) - dlaczego więc (pytam po raz kolejny) miałbym się przejmować użyszkodnikiem z 44 wpisami od daty rejestracji i jego opinią, skoro nawet nie zabrał wcześniej zdania w dyskusji, w której raczył się w tak oryginalny sposób udzielić?
                                                  • pacanek_ten_prawdziwy Re: Misio 07.09.15, 22:11
                                                    qqbek napisał:

                                                    > Hallo! Pacanku!
                                                    > Spójrz na "całokształt".
                                                    > Pewnego wieczoru żeśmy sobie z koleżanką ucięli pogawędkę o "dupie Maryni" -

                                                    Hallo qqbek !!!

                                                    hmmm jesli ty uwazasz jej wypowiedz :
                                                    "to takie polaczkowate"
                                                    za normalna to mamy zupelnie inne spojrzenie na to .
                                                    Co oznacza "polaczkowate " -
                                                  • qqbek Re: Misio 07.09.15, 22:40
                                                    Odpowiadam za swoje wypowiedzi.
                                                    Ale także uważam, że wypowiedź użyszkodnika "ursus104" pasowała tu jak pięść do nosa, więc wycieczki analne thei też jakoś sobie potrafię wyobrazić, jako dające się uzasadnić.

                                                    Co do różnicy pomiędzy Polakiem, a "polaczkiem" - polecam krótkotrwałą emigrację (ja byłem swego czasu dwa lata w Zjednoczonym Królestwie) - dość szybko poznasz różnice dzielące Polaka od polaczka i przestaniesz się przymiotnikiem "polaczkowaty" tak bardzo bulwersować :)

                                                    Jak nie - zapraszam w piątek wieczór (jak wystawiają przecenione żarcie) do Lidla na Kingstonie (w Liverpool-u a nie Londynie ma się rozumieć) - będziesz miał lekcję poglądową "polaczkowatości" w 15 minut :)
                                                  • ursus104 Re: Misio 08.09.15, 08:53
                                                    Bełkot ale niech będzie, że się odniosę.
                                                    Szanowny użytkowniku, który spłodził tysiące wpisów od rejestracji (tu rzecz jasna także buty mi spadają z wrażenia),
                                                    Gdybyś wyjrzał trochę z obrębu swojej pyszałkowatości to byś zauwazył, że:
                                                    1. nikogo nie pouczam (gdzież bym śmiał ja z 40 wpisami) - jedynie obśmiewam pewne bardzo schematyczne zachowanie rodowodem z przedszkola - "ale ten X jest głupi a my tacy fajni prawda? Mamy takie fajne samochody, robimy takie fajne rzeczy a on....". 1 klasa podstawówki jako żywo. Ale oczywiście jeśli wam to sprawia przyjemność...
                                                    2. Ilość wpisów na forum kompletnie o niczym nie świadczy bo:
                                                    - można mieć ciekawsze lub pilniejsze zajęcia w życiu niż pisanie na forum
                                                    - można koncentrować się głównie na czytaniu forum a zabierać głos jedynie czasami. I wówczas można mieć pewną wyrobioną charakterystykę niektórych użytkowników, na przykład takich którzy swoje rzekome bogactwo i fakt posiadania BMW podkreślają w każdym lub w co drugim wpisie.
                                                    - można działać pod różnymi nickami

                                                    I tyle w temacie. Irytacja która się pojawiła wskazuje że miałem rację - gdybym przyłączył się do waszego boksowania tego głupkowatego pseudo-trolla to byście przywitali to bardzo ciepło, wystarczyło pójść nieco pod prąd i zaczęła się personalna pyskówka.
                                                    Klasa panie.
                                                    BTW, nie mieszkam w Lesznie więc możesz sobie darować, panie z Polski C.


                                                  • qqbek Re: Misio 08.09.15, 09:23
                                                    Zaczyna się śmiesznie robić.
                                                    Primo- nigdy nie ukrywałem, skąd pochodzę. Ale nazywanie tego "Polską C" to przegięcie... tu byś "w tubę" za to pewnie zarobił.
                                                    A z tym podkreślaniem marki auta to mi się jakoś dwa miesiące temu zaczęło (na ponad 10 lat bytności na forum) i pewnie niedługo mi przejdzie i wszystko wróci do normy - proszę się więc nie obawiać.
                                                  • qqbek Re: Misio 07.09.15, 22:04
                                                    A tak przy okazji - czy to z misiaczkiem, czy to z theą chętnie umówiłbym się na piwo czy chociaż kawę. Z kimś, kto nie biorąc udziału w dyskusji, nie będąc stałym użytkownikiem, nagle się tutaj z buciorami i radami a'la "wujek dobra rada" ładuje - raczej nie.

                                                    Nie mam nic przeciwko misiaczkowi.
                                                    Chętnie bym tą personę poznał osobiście nawet... bo nie wydaje mi się zbyt realną osobą :)
                                                  • thea19 Re: Misio 07.09.15, 22:53
                                                    pacanek_ten_prawdziwy napisała:

                                                    > thea19 napisała:
                                                    >
                                                    > > zupelnie nie rozumiem o co ci chodzi. to takie polaczkowate - przyjsc i s
                                                    > iac fe
                                                    > > rment bez powodu. zazdroscisz nam? wejdz z misiem w komitywe i zacznij so
                                                    > bie uz
                                                    > > ywanie. tylko pilnuj zwieraczy.
                                                    >
                                                    > Hallo thea19 !!!
                                                    >
                                                    > Twoj wpis swiadczy o tobie.

                                                    a cos wiecej? analize osobowosci mi zrob, zaplace.
                              • misiaczek1281 Re: Misiu nierozgarnięty... 06.09.15, 17:41
                                zacietrzewienie lepsze niż obrażanie! mam też wyższe argumenty ale ich nie widzisz....wolisz wyzywać od samotnych kawalerów choć nie znasz mnie osobiście ....owszem, marudze głupoty o samochodach że" pali 20 litrów a mój 7" ,, że "SUV w mieście to najwyżej po krawężnikach może jeździć"....to argumenty o samochodach...zauważ że nie wyzywam ludzi...nie piszę obraźliwie o nikim "toto w zyciu nie mialo dziewczyny a co tu mowic o zonie i dzieciach. nikt go nie chce"...ja tak ludzi chamsko nie wyzywam...tym sie różnimy...owszem przyjmuję argumenty....polo jest małe i tanie....ale takie ma być....do miasta w sam raz...a SUV? ni to pies ni wydra....ni osobówka ni terenówka....
                                • samspade Re: Misiu nierozgarnięty... 06.09.15, 17:55
                                  SUV to dobry "dupowóz". To jest jego cel. I spisują się w tym bardzo dobrze.
                                  A że nie pojedzie w dakarze? Nie musi. Daje radę pojechać po zaoranym polu. To wystarczy.
                                • qqbek Misiu! 07.09.15, 15:33
                                  Jedynym delikatnie nieładnym określeniem, którego użyłem, było "nierozgarnięty".
                                  Reszta to stwierdzenie faktów, niestety.
                                  Wycieczki na temat braku żony i dzieci, to nie ja.

                                  A co do argumentów - właśnie w tym problem, że jesteś na jakiekolwiek argumenty zaimpregnowany :)

                                  A co do SUV-a - jak to samspade napisał już - to niezmiernie wygodny dupowóz o ciutkę tylko wyższej dzielności terenowej niż Polo czy Passerati (ale bez przesady, w ciężki teren nie wjedzie). Tyle, że to forum jest o miłych aspektach motoryzacji, a nie o wstydliwych jej obliczach (Polo na przykład).
          • tiges_wiz Re: eee klasyka 04.09.15, 14:31
            ty widzisz trochę mniej niż ja
            • jestklawo Re: eee klasyka 04.09.15, 14:47
              więc powinieneś usunąć cały wątek, nie tylko link do komercyjnej strony. Nie każdy siedzi non stop przy kompie, a bez tego linku założycielka wątku sprawia wrażenie słodkiej idiotki i jest niezamierzonym obiektem kpin uzytkowników, którzy nie wiedza o co jej naprawdę chodzi
    • ail7879 do misiaczka 06.09.15, 20:29
      Jak fajnie że Cie znalazłem, bo chciałem kontynuowac pewien wątek - skoro uważasz że tak łatwo kupić używane auto 3-4 letnie za 50% ceny, to może znajdziesz:
      - Kię Rio za 25 tys.,
      - Hyundaia ix20 za 30 tys.,
      - Mitsubishi asx za 32 tys.
      Nieosiągalne. Wiec nie dziw się ludziom którzy wolą kupic nową kię rio za 48 tys. w kredycie 50/50, ubezp. OC/AC za 3% wartości auta, brak PCC (2%), wymiana np. akumulatora czy opon po 6 latach, gwarancja 7 lat (przeglądy co 2 lata) - przy używanym z 2011 za 33 tys. I wbrew stereotypom, nie zawsze te ściągane z zagranicy sa jakoś wielce super wyposażone.
      • ail7879 Re: do misiaczka 06.09.15, 20:33
        natomiast popieram Cie w kwestii poparcia dla vw polo i p/w passatom. Polacy mają jakieś kompleksy w ogóle że auto musi byc duże i vw, oczywiscie diesel. Ale przy okazji - bywają ludzie którzy kupią chętniej sprowadzone 5-letnie trzydrzwiowe polo 1,2 60, z powypadkową historią, za ok. 30 tys., zamiast rozważyć zakup nowego forda ka w podobnej cenie.
        • pheonix999pheonix999 Re: do misiaczka 08.09.15, 11:32
          ale wtedy sąsiad nie zazdrości, ja wolałbym mimo wszystko starszy samochód lepszej klasy niż nowego plastika


          --------
          Zapraszam do mojego biura rachunkowego w Krakowie oraz do zakupów wycieczek w biurze podróży w Rzeszowie.
          • xvqqvx Won spamerze sygnaturkowy 08.09.15, 14:01
            Kretyni spamerzy
            Kretyni spamerzy
            Durni spamerzy
            Durni spamerzy
            Debilni spamerzy
            Debilni spamerzy
            Durni spamerzy
            Durni spamerzy
    • bimota Re: Przestroga dla kupujących samochód używany !! 08.09.15, 11:36
      JA SIE NIE MOGE NADZIWIC, ZE LUDZIE NIE WIEDZA W JAKIM KRAJU ZYJA...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka