qqbek
06.06.16, 01:02
Sześć trupów w jeden weekend.
Trzy tu. Trzy tutaj - dwa kilometry dalej.
Co się porobiło w tym roku z tym światem?
Czy Policja już tylko na msze chodzi i nielegalnie stawiane figury Chrystusa eskortować musi?
Wysyp trupów, jakiego dawno tutaj nie było, ale wypadków też zauważalnie więcej, niż w ubiegłym roku. Poszło się kochać nasze narodowe zmniejszanie śmiertelności na drogach, czy co? Bo ja (z racji urazu wożony, a nie jeżdżący) ostatnio też zauważam, że odsetek "niepełnosprawnych drogowo" wzrósł nam ostatnio niepomiernie.
Ale sześć trupów w jeden weekend? Tego od dawna Tubtin nie widział.