06.06.16, 01:02
Sześć trupów w jeden weekend.
Trzy tu. Trzy tutaj - dwa kilometry dalej.

Co się porobiło w tym roku z tym światem?
Czy Policja już tylko na msze chodzi i nielegalnie stawiane figury Chrystusa eskortować musi?
Wysyp trupów, jakiego dawno tutaj nie było, ale wypadków też zauważalnie więcej, niż w ubiegłym roku. Poszło się kochać nasze narodowe zmniejszanie śmiertelności na drogach, czy co? Bo ja (z racji urazu wożony, a nie jeżdżący) ostatnio też zauważam, że odsetek "niepełnosprawnych drogowo" wzrósł nam ostatnio niepomiernie.

Ale sześć trupów w jeden weekend? Tego od dawna Tubtin nie widział.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Sześć! 06.06.16, 06:21
      Pare godzin wczesniej w niedziele wracałem z Zamościa do siebie.
      Fajny weekend, pierwszy raz odwiedziłem to miasto. I obiecałem sobie ze dopóki nie bedzie tam S-ki albo autostrady to dobrowolnie nie jadę w tamtym kierunku. Chyba w tej chwili najkoszmarniejszy kierunek z Warszawy. A jako extra bonus w niedzielne okolopoludnie co rusz trafiał sie jakiś lokalny co to poza zabudowanym nie przekraczał 70tki ale za to jak skręcał w lewo to blokował cały pas bo ociec tak furmanka zawsze robił to on passatem tak samo na szeroko zakręt bierze...
      • qqbek Re: Sześć! 06.06.16, 08:50
        Na "17" to nie bonus, to przykra norma. Najgorsze odcinki to Zamość-Lublin i Kurów-Garwolin. Najfatalniejsi kierowcy to chyba zaś "Krasnyjork" (LKS) i szeroko rozumiany powiat Świdnicki (LSW, z zastrzeżeniem że z literkami w drugim członie rejestracji - sam Świdnik ma bez literek [same cyfry] i oni najczęściej jakoś już jeżdżą).
        Ale co do "wyjątkowości" "17" jakoś nie jestem przekonany - pojedź sobie do Chełma "12", do Kraśnika "19", do Włodawy "82" i wszędzie będzie to samo. Jak chcesz zobaczyć jak się naprawdę wieś tańczy i bawi na drogach, wyjedź na jedną z dwóch świeżo wyremontowanych wojewódzkich ("747" do nowego mostu na Wiśle w Kamieniu i najdłuższa w Polsce wojewódzka, czyli "835" wiodąca aż za Sanok).
        Co do wlokących się "70" poza zabudowanym to jakoś przestali mnie ruszać (to się chyba przyzwyczajeniem nazywa). Dopóki jedzie te 70 i zwalnia przed zabudowanymi to jest git (albo niech przynajmniej zabudowanych będzie mało - wtedy nie będzie sytuacji, w której kilka razy z rzędu wyprzedzam łacha poza zabudowanym, tylko po to, by zostać przez niego wyprzedzonym w kolejnym zabudowanym). Bardziej irytują inne wsiowe nawyki "lokalesów" - jazda "lusterkiem po linii środkowej" (bo nie, 17 jest wąska i nie da się jechać chociaż środkiem pasa... zwłaszcza jak się jedzie przeładowanym furgonem zza którego niewiele widać), brak sygnalizacji manewrów (bo przecież "łon tutejszy, wszystkie wiedzą że łon tu ma pole i będzie skręcał") albo sygnalizowanie udanego manewru (np. włączenie lewego kierunku już po tym, jak wyhamuje do zera [najlepiej na zupełnie pustej z naprzeciwka trasie]... albo co lepsze - prawego jak jedzie "lusterkiem po linii").
        • misiaczek1281 Re: Sześć! 06.06.16, 10:19
          a co powiesz na skręcanie w lewo szerokim łukiem z wcześniejszym odbiciem w prawo?:)
          Gość puszcza kierunkowskaz w lewo ,po czym zjeżdża lekko w prawo i buch szerokim łukiem w lewo....nie zostawia miejsca na minięcie go z prawej...niezły szwagier:)
          cała droga jego - skręca na całego:)
          • krzy-czy Re: Sześć! 06.06.16, 11:27
            w prawo tyż się tak skręca, z tem że odbicie naqjpierw w lewo.
            jest to tak zwana technika FURMANKOWA.
            • toreon Re: Sześć! 06.06.16, 12:52
              Są też tacy co dają kierunkowskaz w lewo z zamiarem skrętu w prawo (lub odwrotnie) i..... też stosują owe odbicie. To jest dopiero hardcor.
            • tbernard Re: Sześć! 06.06.16, 19:46
              Przesada w żadną ze stron niewskazana. Bo technika dokładnie odwrotna do furmaknowej to ścinanie. Ścinaczom mocno wchodzi to w krew i często na zwykłym łuku bez skrętu w poprzeczną drogę jadą na okrak, bo po prostu nie potrafią toru jazdy w swoim pasie utrzymać. Gdy spotka się ścinacz z furmankowcem z przeciwka to bywa niebezpiecznie.
              • nazimno Re: Sześć! 07.06.16, 09:38
                Poruszalem ten temat wielokrotnie.

                Najbardziej niebezpieczne zachowania wystepuja na lagodnych lukach drog W LEWO !
                Robia to osobowki, ale i dostawczaki tez!

                Odmozdzeni - to kompletny brak wyobrazni i kwalifikacji.
    • qqbek Siedem :( 06.06.16, 19:12
      Jak donosi Gazeta zmarła siódma ofiara "ciepłego i pogodnego weekendu w Lublinie".
      Wszystkie 7 ofiar na szerokich i prostych drogach.
      3 młodych ludzi z Thalii zabiła brawura i alkohol, 4 Ukraińców zaś najprawdopodobniej zaspany kierowca i zbyt mały odstęp jadącego za nim SUV-a.
    • szymi_mispanda Re: Sześć! 07.06.16, 13:42
      trudno. jakos trzeba zginac. co wy sie tak podniecacie? przeciez to sie nie da zrobic tak zeby nikt nie ginal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka