qqbek
26.10.16, 09:04
...czyli o moich perypetiach ze zbiorkomem na przykładzie mojej dzisiejszej korespondencji z Zarządem Transportu Miejskiego:
"Szanowni Państwo.
Od początku października trolejbusy linii 151 jeżdżą zupełnie poza rozkładem. Dziś, po raz kolejny, nie udało się wynajętemu przez państwa przewoźnikowi (MPK Lublin) zrealizować kursów linii 151 o godzinie 08:05 i 08:12. Od godziny 08:00 (gdy pojawiłem się na przystanku) do godziny 08:18 (kiedy wsiadłem w także opóźniony autobus linii 20) na przystanek nie podjechał żaden trolejbus linii 151. Jako, że jestem posiadaczem karty biletu miejskiego z zakodowanym biletem okresowym, zmuszony jestem zapytać o sposób formalnego odstąpienia od umowy z Państwem. Nie mogę sobie pozwolić na ciągłe spóźnienia do pracy, Państwo zaś nie gwarantują mi transportu zgodnego z przyjętym rozkładem. Całe szczęście posiadam też samochód, którym zamierzam, od chwili odstąpienia od umowy z Państwem, codziennie korkować Śródmieście, bo na "ekologiczną komunikację" ochota mi już przeszła. Proszę o przekazanie treści wiadomości Państwa radcy prawnemu, który - na co liczę - znajdzie satysfakcjonujące obydwie strony wyjście z powyżej opisanej sytuacji.
Z poważaniem.
Jakub S......."