menago_bb
17.06.17, 12:44
Cóż, przyznaję jestem "dziadem".Jak dawno już temu w RFN (auto z nowym 'tuevem' na dwa lata) tak i dziś kupuje auta na długość przeglądu (dojazdówki do ew. pracy, na zakupy itp.) potem złomuję.I ostatnio niespodzianka-złomiarz melduje że owszem grata skupić musi i wydać zaświadczenie ale ni grosza nie zapłaci-inny wyjaśnił że już dopłat unijnych do recyklingu nie mają. No ale to nadal kilkaset kilo złomu, w większości użytkowego. Ico?I nic? A oni potem też za darmo oddają do huty?