Dodaj do ulubionych

Boje sie puscic sprzeglo

23.08.17, 07:23
Musze dzis rano gdzies pojechac, a mam samochod o mocy P. I gacie pelne strachu.
Wczoraj dowiedzialem sie ze ruszanie to jest smiertelne ryzyko, mozna byc wrecz rozerwanym na kawalki. Nadzieja polskiej fizyki profesor doktor magister inzynier mistrz i czeladnik w jednej osobie NAZIMNO doniosl mi ze:

"A przyspieszenie dazy do nieskonczonosci dla
punktu "t+", po przylozeniu do obiektu zrodla
napedu o mocy P."

Paru przezylo przyspiesznie 9g a Lajka nawet wiecej, ale kto przezyje nieskonczone przyspieszenie?
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 07:33
      Bunkum Ci to wyjasni.
      Pewnie masz w .... gaciach ten czujnik, o ktorym ten Szwejk wspominal.
      I mozesz jechac.

      I wez jakies tabletki na chorobe lokomocyjna, a potem
      na uspokojenie.
      Dobrze, ze wspomniales o sprzegle..
      Dlatego nie dostaniesz glejtu takiego jak Bunkum.
      • waga170 Widze pewien postep 23.08.17, 07:38
        > Bunkum Ci to wyjasni.
        Zaczales mnie tytulowac z duzej litery!
        Wezme to pod uwage i bede sie w przyszlosci obchodzil z toba nieco lagodniej.
        • nazimno Re: Widze pewien postep 23.08.17, 07:56
          Bardzo mnie to cieszy, ze powoli zaczynasz
          cos kumac.
    • tiges_wiz Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 09:18
      Nie przejmuj się, tarcie uratuje ci życie
      • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 10:02
        Ale moga mu sie gacie przetrzec.
      • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 11:44
        > Nie przejmuj się, tarcie uratuje ci życie

        Ja mysle ze chodzi o cos innego. Te niebezpieczne przyspieszenie nastepuje "po przylozeniu do obiektu zrodla napedu o mocy P."
        Ja mysle ze silnik (zrodlo napedu o mocy P) byl przylozony do samochodu w fabryce i to wtedy mialo miejsce te smiertelne niebezpiczenstwo.
        • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 11:49
          Jeszcze zyjesz...
          ( z pelnymi pampersami, ale jednak)
    • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 10:11
      ALE PRZED, CZY PO WLACZENIU SILNIKA ?
    • tbernard Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 11:31
      A możesz doprecyzować, czy ten pojazd to ropniak, czy na paliwo?
      • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 11:46
        > A możesz doprecyzować, czy ten pojazd to ropniak, czy na paliwo?

        Pojazd na paliwo. Ropniaka mam ja na lewym poldupku.
        • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 11:52
          No i prosze... jest ten rejon, WAGA170 !!!

          Pamietaj ... jeden poldupek + drugi poldupek i mamy cala d....
          /niestety podobny tor wnioskowania dotyczacy polglowkow nie prowadzi juz do tak optymistycznej konkluzji/
    • galtomone Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 11:57
      Moze sie myle, ale czy nieskonczone przyspieszenie nie wymagaloby nieskonczonej mocy...?
      • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 12:04
        PODANO CI WZOR, TO POMYSL... PRZYPOMNE: a=P/(m*v)
        • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 12:17
          Bimota, ty tu lepiej nie bimotaj.
          • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 19:57
            Bimota przynajmniej kapuje.
      • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 12:10
        > Moze sie myle,
        Wszyscy sie tu zawsze mylimy, ale na szczescie jest jeden taki co sie nigdy nie myli. Odkrywca nieskonczonego przyspieszenia. Wedlug jego teorii przyspieszenie nigdy nie rosnie. Zaczyna sie od nieskonczonosci i tylko maleje.
        • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 14:41
          Tobie za to, waga, przyspieszenie zawsze rosnie, niezaleznie od woli.
          Po lacinie to sie nazywa bardzo ladnie i konczy sie na praecox.
      • waga170 Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 18:23
        > Moze sie myle, ale czy nieskonczone przyspieszenie nie wymagaloby nieskonczonej
        > mocy...?

        Mylisz sie, zeby osiagnac nieskonczone przyspieszenie potrzebujesz nieskonczonej SILY, bo

        a = F/m
        • bimota Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 18:25
          KTORA LATWO UZYSKAC Z DOWOLNEJ SILY... :)
          • waga170 Nastepny Nobel? 23.08.17, 19:00
            > KTORA LATWO UZYSKAC Z DOWOLNEJ SILY... :)

            Nie badz tajemniczy, powiedz jak.
            • bimota Re: Nastepny Nobel? 23.08.17, 20:33
              JUZ W STAROZYTNOSCI WIEDZIANO, ZE WYSTARCZY ODPOWIEDNIO DLUGIE RAMIE...
              • waga170 Re: Nastepny Nobel? 23.08.17, 20:38
                Pudlo. Wiedziano ze wystarczy odpowiedni punkt podparcia.

                Odpowiednio dlugie ramie musialoby byc nieskonczenie dlugie. Sa takie do nabycia w kazdym sklepie, na peczki.
                • nazimno Re: Nastepny Nobel? 23.08.17, 20:51
                  To jak Ruscy.
                  Oni maja dlugie lapy...
        • galtomone Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 19:11
          Ok...
          A czy nieskonczona sila da nieskonczona moc?
          • waga170 Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 19:29
            > Ok...
            > A czy nieskonczona sila da nieskonczona moc?

            Nie. Poszukaj wzoru na moc i zobacz ze w nim nie wystepuje sila.
            Oczywiscie zaraz ktos ten wzor przeksztalci tak ze bedzie w nim nie jedna a dwie albo i trzy sily ale olej to.
            • nazimno Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 19:39
              A na niemoc?

              ... masz przeciez swoje "przemyslenia"...
        • nazimno Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 20:54
          Ale skad wezmiesz sile, nie majac MOCY?
          • bimota Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 21:01
            ODWIECZNY DYLEMAT... CO POWSTALO PIERWSZE - SILA, CZY MOC...
            • nazimno Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 21:27
              Zaczyna sie od energii paliwa.
              Paliwo spala sie w czasie oddajac te energie.
              MOC jest pierwotna.
              Sila to tylko konsekwencja.

              Jak paliwo wybuchnie bez silnika nawet,
              to tez powstanie moc.
              • bimota Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 22:21
                A SILA NIE POWSTANIE ? :)
                • nazimno Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 23.08.17, 22:31
                  Sila tez, ale to skutek mocy wybuchu.
                  I rozp..li wszystko.
                  • bimota Re: Po raz enty enty enty i na powaznie 24.08.17, 11:16
                    MOC TEZ JEST SKUTKIEM WYBUCHU
      • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 12:02
        I CO ? SKUMALES COS ? NIE, BO TRZEBA TROCHE POMYSLEC, A TY POTRAFISZ JEDYNIE POWTARZAC PO INNYCH...

        ALE JESTES ZADOWOLONY, BO PODOBNIE MA 95% LUDU, A W DEMOKRACJI WIEKSZOSC MA RACJE. NO.. CZASEM JESZCZE TEN, KTO MA KILKA SKROTOW PRZED NAZWISKIEM ALBO DUZO GADA...
    • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 12:05
      NO JA TEZ CZEKAM NA WYJASNIENIE BUNKUMA LUB KOGOS ROWNIE BYSTREGO...
      • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 12:11
        A widziales wyrazenie na droge (wynik calki)?
        Bo jak ci to niepotrzebne, to na drugi raz nie zawracaj...dupy.
        • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 12:28
          WIDZIALEM, A CO ?
          • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 14:58
            Bo trules dupe o to wyrazenie.
      • tiges_wiz Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 15:53
        obejrzyj sobie wykres siły dla kołach z przekładnią CVT dla stałej mocy.
        Wykres jest hiperboliczny.

        i.wpimg.pl/O/730x0/m.autokult.pl/trakcpluscvt-63537481614ccc85eac.png
        tu na czarno...


        od góry po prostu ma granicę w postaci tarcia.

        W przypadku skrzyń sekwencyjnych masz P/v, a że moc się w zmienia z prędkością, go możliwe są górki przyspieszenia, jak moc rośnie szybciej niż prędkość.
        • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 18:18
          JAKIEGO TARCIA ? GRANICA JEST WIELKOSC ZEBATEK.
          • tiges_wiz Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 09:50
            tarcia opony o podłoże
            najprostszy model to:

            mgf>=ma

            g- przyspieszenie ziemskie
            f - współczynnik tarcia

            czyli a<=gf

            przy 1g

            daje to jakieś 39m do (i od) 100 km/h
            ale wystarczy do zrozumienia problemu.

            aby poprawić ten wynik trzeba polepszyć współczynnik tarcia, albo dorzucić "darmową masę" - np. docisk aerodynamiczny.
            • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 10:24
              ALE:

              1. NIESKONCZONE PRZYSPIESZENIE JEST PRZY DOWOLNEJ MOCY I OPONY NAM SI ENIE PALA...
              2. TARCIE JEST CHYBA SKONCZONE, A PRZYSPIESZENIE NIE, WIEC NIE POWINNO MIEC ZNACZENIA...
              • tiges_wiz Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 11:23
                > 2. TARCIE JEST CHYBA SKONCZONE, A PRZYSPIESZENIE NIE, WIEC NIE POWINNO MIEC ZNA
                > CZENIA...

                trzecia zadada dynamiki newtona
                ponieważ przy v=0 wychodzi dzielenie przez zero, to można więc to sobie wyobrazić, że te nieskończone przyspieszenie jest na przeciwko nieskończonej reakcji skierowanej na przeciwko, więc dalej v=0 ;)
                • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 11:35
                  JEsli v=0 nie ma mocy, sily, przyspieszenia.. Choc do do sily nie jestem pewien. :)

                  A tarcie nie zalezy od przyspieszenia tylko od predkosci. Predkosc nie jest nieskonczona.
        • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 19:08
          Wystarczy podstawic w("mojej") funkcji na przyspieszenie
          czas np 1 ps, czyli 10^-12 s.
          I wyjdzie zajebista liczba.

          Podoobnie - jeszcze mniejsze t.
          Waga170 nic nie kuma.

          • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 19:20
            Kumasz to ty i reszta zab w stawie jak przyjdzie wieczor. Zakumaj jeszcze gdzie w drzewku wstawiac swoje posty i zakumaj ze zajebista liczba to nie nieskonczenie wielka liczba.
            • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 19:27
              To wstaw jedna attosekunde, nadwago.
            • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 19:32
              pomoc w odrabianiu pracy domowej...

              en.m.wikipedia.org/wiki/Atto-

            • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 19:37
              pl.m.wikipedia.org/wiki/Czas_Plancka

              (na koniec)

              eeeeh, Waga170 ( z duzej litery)...

              • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 19:50
                Czy Plancek i Jancek to te dwa co ukradli Ksiezyc?
                • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 20:03
                  A masz zachmurzenie, ze nie widzisz?
                  Jednak im sie nie udalo, bo kilka Stanow USA
                  obserwowalo wczoraj pelne zacmienie Slonca.
                  /spowodowane przez "tego wymienionego/
                  Nieudaczniki...z nich...i tyle.
                • tbernard Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 22:12
                  waga170 napisała:

                  > Czy Plancek i Jancek to te dwa co ukradli Ksiezyc?

                  Raczej Ksienżyc.
        • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 07:56
          > tu na czarno...
          > obejrzyj sobie wykres siły dla kołach z przekładnią CVT dla stałej mocy.
          > Wykres jest hiperboliczny.

          Na czarno to jest wykres nie "stalej" tylko maksymalnej mocy. Jezdzilem i uwielbialem CVT przez kilka lat, do tego stopnia ze sam zmienialem olej w skrzyni daleko przed polecanymi fabrycznie "interwalami" liczac na dluga przyjazn. Niestety poszedl w rece nastepngo pokolenia jak sobie kupilem Bentleya.
          Czy moglbys nam odpowiedzic na pytanie, jak krowie na rowie bez fizyki kwantowej i ery Plancka tudziez czasu Plancka, co sie dzieje w przedziale od zera do 25 km/h gdzie sily nie ma na tym wykresie a samochod ruszyl i jedzie?
      • bunkum Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 00:52
        bimota napisał:
        > NO JA TEZ CZEKAM NA WYJASNIENIE BUNKUMA LUB KOGOS ROWNIE BYSTREGO...

        Ja tez czekam na wyjasnienie tego dylematu: zero czy nieskonczonosc? Podsumujmy co wiemy do tej pory:

        Dwaj medrcy (ten na zimno i ten ten-tegiez wizowy czy jakos tak) sa zwolennikami dwoch wrogich sobie szkol rozumienia podstaw fizyki na poziomie IV klasy szkoly podstawowej:

        1. Szkola otwocka: ruszajac przy predkosci v=0 (na poczatku przyspieszania, bo jakos ten pojazd daje rade sie ruszyc z miejsca), przyspieszenie jest zero, bo predkosci nie ma i nic sie nie dzieje. Jak to jest mozliwe, skoro kazda samochodzina jakos rusza, a wiec cos sie musi dziac?

        2. Szkola falenicka: ruszajac z miejsca przy predkosci v=0 (czyli znowu na poczatku przyspieszania), przyspieszenie po prawej stronie zera w chwili t=0+ jest nieskonczenie wielkie.

        Wypadalo by domagac sie aby najpierw te szkoly mysli uzgodnily miedzy soba, jak to jest z tym przyspieszeniem przy ruszaniu z miejsca: ∞ czy 0? Tylko prosze bez kompromisow, ze z lewej strony zera jest zero, a z prawej strony zera jest nieskonczonosc, bo tak sie nie da. Dlaczego nie? Szkola otwocka i falenicka musza to tez sobie wyjasnic.

        W tajemnicy ci powiem, ze obie te szkoly sa do dupy, bo ich autorzy nie wiedza co to jest moc, moment sily lub sila, i jak sie te koncepty maja do interpretacji wykresow charakterystyki silnika. Co gorsze, nie widza, co ten nieszczesny wzorek na moc (moc = sila razy predkosc,) znaczy, i kiedy i do czego mozna go stosowac.

        Jeszcze nigdy tyle nie napisalem za jednym posiedzeniem. Jestes mi winien, i to duzo.

        • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 07:18
          Zastosuj fizyke kwantowa, bunkumowaty.
          I bedzie git. Do roboty....


          PS
          NICZEGO NIE WYJASNILES.
          To kwestia przyjecia modelu zjawiska, filozofie
          z bozej laski.
          Realny model zjawiska w otoczeniu zera, a roczej w otoczeniu t>=O jest opisany metodami, o ktorych
          nie masz najmniejszego pojecia.
          Gdy chodzi o zwykle rachunki, gdzie istotny jest
          pogladowy wynk koncowy i przedstawienie zaleznosci ogolnych - te wszystkie rownanka,
          fukcyjki, wyrazenia calkowicie wystarczaja
          na poziomie przyblizenia modelu do
          wyciagania ogolnych wnioskow.

          A cala dyskusja miala na celu to, aby rozruszac
          ten stog slomy jakim jest f. auto.
          ...pies olal wszystkie slupki...ide dac mu zrec...
          • waga170 Rozumiemy i dziekujemy 24.08.17, 07:28
            Zaden z twoich wpisow nie mial na celu przedstawienia twojej teorii i jej obrony.
            Wszystkie byly w celu rozruszania forum.
            GDZIE TAKICH BOCIAN PRZYNOSI?
            • nazimno Re: Rozumiemy i dziekujemy 24.08.17, 08:11
              To nie jest "niczyja" teoria.
              A Twoja tez nie.
              To kwestia znana od przynajmniej 150 lat,
              a nawet dluzej.
              Problem polega na tym, ze ciebie bocian
              przyniosl, ale zupelnie nie wiadomo, po co.
              • waga170 Re: Rozumiemy i dziekujemy 24.08.17, 09:08
                > To nie jest "niczyja" teoria.
                Ta teoria jest twoja czyli niczyja.
                • nazimno Re: Rozumiemy i dziekujemy 24.08.17, 10:14
                  ...p....sz jak zwykle...
                  Nie stac cie na lepsza riposte?
          • bunkum Re: Boje sie puscic sprzeglo 29.08.17, 23:47
            > Zastosuj fizyke kwantowa, bunkumowaty.
            > I bedzie git. Do roboty....
            >

            Dalej nie czytalem. Spie...j, gowniazu.
            • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 07:19
              Ty z waga170 macie kwalifikacje conajwyzej
              pomocnika kowala.
              Zawsze to w kuzni o dwa mloty wiecej.
        • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 10:21
          JAK MAJA WYJASNIC SKORO NIE WIEDZA CO TOJEST MOC I SILA ? CZEKAMY NA TWOJE WYJASNIENIA...
          • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 24.08.17, 11:07
            Bunkum moze conajwyzej znow cos nap...c i na tym sie skonczy.

    • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 21:03
      A MOZESZ CHOC WYJASNIC NA CZYM POLEGA NIEBEZPIECZENSTWO PRZYSPIESZENIA ?
      • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 21:21
        Waga sie boi, ze popusci.
        Moze sobie zalozyc pampersa i jezdzic spokojnie.
        • tbernard Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 22:14
          Jak popuści sprzęgło łagodnie, to nie powinno szarpnąć ani zgasić silnika. Najlepiej nieco gazu łagodnie dodawać podczas popuszczania.
          • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 23.08.17, 22:34
            Czyli trzeba umiec popuszczac, zeby nie sp..c
            silinika, sprzegla i skrzyni.
    • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 10:47
      NO CO, K., W SZKOLE JEDNAK TEGO NIE UCZYLI ... ?? NIEMOZLIWE...

      NO WIEC JESZCZE RAZ... PRZYSPIESZENIE JEST NIESKONCZONE, ALE TRWA TO TAK KROTKO, ZE AUTO NIE ZDAZY SIE ROZPEDZIC, POTEM GWALTOWNIE MALEJE. WZOR ZOSTAL PODANY I MOZNA SOBIE POLICZYC DO JAKIEJ PREDKOSCI ZDAZY SIE ROZPEDZIC W DOWOLNEJ CHWILI. TARCIE W TYM WYPADKU DZIALA RACZEJ NA KORZYSC PRZYSPIESZANIA. KOLA ALBO NIE ZDAZA ZABUKSOWAC, ALBO TRWA TO TAK KROTKO, ZE NIE ZAUWAZYMY. TAK JAK POLICJA NIE ZAUWAZA, ZE PRZED STOPEM KOLA W MYM AUCIE SIE ZATRZYMUJA... :p

      NO I SKORO PRZYSPIESZENIE NIESKONCZONE, TO SILA TEZ NIESKONCZONA, BO Z DEF. ONA ROWNIEZ JEST ZWIAZANA Z RUCHEM. CZYLI POSIADAM NIESKONCZONA SILE... :p

      I TERAZ KOLEJNA ZAGADKA... NAPIERAM SCIANE, A ONA NADAL STOI. TO JEST WTEDY SILA, CZY NIE ? :)
      • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 10:54
        Podziel sie z nami Twoim pogladem na niepokalane poczecie, skoro juz bijemy rekordy wysokosci.
        • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 11:09
          O INVITRO NIE SLYSZAL ? :p
          • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 11:19
            > O INVITRO NIE SLYSZAL ? :p

            O takim ze chlopa nie potrzeba, nie slyszal.
            • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 11:29
              TO ZOSTALA POCZETA PRZEZ DUSZE SWIETA ?
              • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 12:06
                > TO ZOSTALA POCZETA PRZEZ DUSZE SWIETA ?

                Moze az tak to nie. Raczej in-vitro, na-zimno, cos tam musialo byc bo ten na-zimno to sie wpie... we wszystko.
                • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 12:25
                  Gacie wytrzymaly?
              • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 28.08.17, 12:25
                Bi,ota, po co dyskutujesz z mlotkiem?
      • bunkum Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 00:07
        Popiardywales bzdurnie, ale cos ci sie trafilo madrego. Mianowicie to:

        > I TERAZ KOLEJNA ZAGADKA... NAPIERAM SCIANE, A ONA NADAL STOI. TO JEST WTEDY SIL
        > A, CZY NIE ? :)

        To jest swietne pytanie.
        Najpierw waga w poprzednim watku puscil baka o spojrzeniu z zewnatrz (bo pomiary czasu 0-100 km/h i tym podobne sa zewnewtrzne wobec szczegolow silnika i skrzyni biegow), potem dodal pol-baka o nadmiarze mocy wymaganej dla uzyskania przyspieszen, a teraz ty Bimoto podnosisz wazna sprawe definicji czym jest sila. Powiem ci, ze jestem pod wrazeniem. Tym razem nie zartuje.

        Ale cos ci jestem winien na temat:
        ODWIECZNY DYLEMAT... CO POWSTALO PIERWSZE - SILA, CZY MOC...

        Zadne z nich nie jest pierwsze; sa sobie rownowazne. Nie sa tozsame, bo co innego znacza, ale z mocy mozna przez czysta manipulacyjne dzialania (i.e. formalne przeksztalcenia zgodnie z zasadami matematyki--a wiec sztuczne operacje, bo oba pojecia sa produktem ludzkiej wyobrazni tylko--dotrzec do sily i vice versa z sily do mocy). Charakterystyki silnika IC sa dobrym tego przykladem.
        • tbernard Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 00:39
          > > I TERAZ KOLEJNA ZAGADKA... NAPIERAM SCIANE, A ONA NADAL STOI. TO JEST WTE
          > DY SIL
          > > A, CZY NIE ? :)
          >
          > To jest swietne pytanie.

          To ja mam jeszcze świetniejsze. Ktoś kto na siłowni wyciska więcej niż waży i robi podciągnięcia z przyczepionym obciążeniem będzie w stanie chwyciwszy się za pasek unieść cały swój ciężar i tym samym pofrunąć?
        • waga170 Teraz boje sie puscic sprzeglo i baka 30.08.17, 06:25
          > Najpierw waga w poprzednim watku puscil baka o spojrzeniu z zewnatrz ...
          Ni pamietam.
          > potem dodal pol-baka o nadmiarze mocy wymaganej dla uzyskania przyspieszen...
          To mam te baki puszczac? a co z pol-bakami? A zwlaszcza ta druga polowa juz puszczonego:), do wyjasnienia potrzymam, ale spiesz sie z wyjasnieniem bo mam chec puscic nastpnego!
        • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 07:24
          ...co za belkot...rozumkowatego mlotka...
          NICZEGO nie wyjasniasz.
          Jasne jest tylko jedno: to belkot.
          • waga170 Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 07:31
            Uwazaj bo dzisiaj zamiast zwyklego Prrrrt moze pojsc w twoja strone z miesem. Musialem zjesc cos zimnego.
            • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 08:08
              Spadaj, mlocie.
              Co mnie obchodzi, czego sie nazarles.

      • waga170 Lepsza zagadka 30.08.17, 07:13
        > I TERAZ KOLEJNA ZAGADKA...
        Zagadka: Ni skorki ni gnatka. Co myslisz Bimota ze to jest?
        • nazimno Re: Lepsza zagadka 30.08.17, 08:10
          to ty jestes, zlamany
          • waga170 Pogubilem sie w twojej wielostronnosci, 30.08.17, 08:29
            Naszczekales jako ratlerek, jamnik, bron boze jajnik, czy kundelek?
            • nazimno Re: Pogubilem sie w twojej wielostronnosci, 30.08.17, 11:11
              ...alez z ciebie cienias...

    • bimota Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 10:31
      I NASTEPNA CIEKAWOSTKA - WZOR NIE WYKLUCZA MOZLIWOSCI PRZEKROCZENIA PREDKOSCI SWIATLA...
      • nazimno Re: Boje sie puscic sprzeglo 30.08.17, 11:10
        Dlatego wykpilem sobie bunkumowatego, aby zastosowal aparat rachunkowy wziety z fizyki kwantowej.
        Ale to jest wyjatkowy powolniak, nawet nie zorientowal sie, ze dra z niego lacha.
    • bimota I znow sprzecznosc... ? 05.01.18, 15:33
      youtu.be/DbFQX92GiHw?list=PLRc6a9k_z6Mm96Elf-buW8P8OXNJFkwHQ&t=622

      NIE WIEM JAK TO ZMIERZYLI, ALE NA TYCH WYKRESACH SILA NIE JEST NIESKONCZONA...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka