Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.04.02, 16:50
Jeszcze raz, bo chyba warte uwagi. Otóż wymieniałem dziś olej i mechanik w
Carmanie zdecydowanie sugerował, iżby zmieniać olej nie co książkowe 15tys.,
ale co 10. A to dlatego, że na jednym z kursów, które ostatnio zaliczył,
sami 'producenci' (nie osoby od marketingu, zdecydowanie) tłumaczyli (na
przykładach), że oczywiście można co 15, ale tak naprawdę to zbyt rzadko (i
podyktowane jest właśnie względami 'rynkowej zachęty'). Właściwie wystarczałoby
spojrzeć na stary olej- jeśli po tych 15tys. jest już bardzo ciemny (prawie
czarny), to wskazuje to na trafność tej opinii. I wiadomo, że nikt nikogo do
niczego zmuszał nie będzie (zwłaszcza, że sam producent tego nie podaje), ale
jeśli koszt wymiany wynosi około 120pln (np. filtr FILTRON 20pln, 3l. Elf
Competition ok.100pln; na syntetyku ok.150), to może jednak warto? Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: 172.18.118.* 18.04.02, 16:59
      W USA zalecaja zmiane oleju co 3000 mil =~ 5000 km. lub co 3 miesiace. Ale np.
      w moim samochodzie komputer decyduje o tym kiedy zmienic olej. Na syntetyku
      komputer kaze mi zmieniac co jakies 10-12 tys. mil (16-20 tys. km). I jak
      spuszczaja to nadal jest ladny i przezroczysty. A wymiana z dolaniem wszelikch
      plynow, olejem (z butelki!) i odkurzeniem samochodu kosztuje $30.
      • Gość: Michal Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: *.telia.com 18.04.02, 20:15
        Czesc Ralph!
        Tak sobie myslalem,gdzie to Cie ponioslo,ale jestes, fajnie,a prawa ktora z
        olejem poruszasz jest podyktowana tylko i wylacznie ze strony
        ekologicznej.Ekolodzy maja gdzies dobro Twego motoru,tylko mniej oleju zuzytego
        siedzi im w glowie,ztad ten problem.Twoj mechanik wie co w trawie
        piszczy.Pzdr.Michal
        • Gość: Marek Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: 172.18.118.* 18.04.02, 20:32
          Gość portalu: Michal napisał(a):
          > Czesc Ralph!
          > Tak sobie myslalem,gdzie to Cie ponioslo,ale jestes, fajnie,a prawa ktora z
          > olejem poruszasz jest podyktowana tylko i wylacznie ze strony
          > ekologicznej.Ekolodzy maja gdzies dobro Twego motoru,tylko mniej oleju zuzytego
          > siedzi im w glowie,ztad ten problem.Twoj mechanik wie co w trawie
          > piszczy.Pzdr.Michal

          Zgadzam sie z Michalem - im czystszy/nowszy olej tym mniejsza szansa rozwalenia
          silnika. Ale trzeba znalezc rozsadne optimum pomiedzy kosztami wymiany silnika a
          kosztami zmiany oleju. Zmienianie oleju co 500 km przedluzy zywotnosc silnika,
          ale moze sie bardzo zle odbic na kieszeni. Nie zmienianie oleju wcale moze zle
          wplynac na zywotnosc silnika, ale koszty zmian sa zerowe.

      • Gość: Lex Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: *.kim.pl / 10.0.2.* 18.04.02, 21:41
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > W USA zalecaja zmiane oleju co 3000 mil =~ 5000 km. lub co 3 miesiace. Ale np.
        > w moim samochodzie komputer decyduje o tym kiedy zmienic olej. Na syntetyku
        > komputer kaze mi zmieniac co jakies 10-12 tys. mil (16-20 tys. km). I jak
        > spuszczaja to nadal jest ladny i przezroczysty. A wymiana z dolaniem wszelikch
        > plynow, olejem (z butelki!) i odkurzeniem samochodu kosztuje $30.

        Jak to możliwe, by po przejechaniu 16-20 tys. km olej był nadal przezroczysty ?
        W nowej astrze2 wymiana /zalecana/ po przejechaniu 2-3 tys. km - olej /Mobil 1
        0W-40/ nabrał ciemnego koloru po nastepnych 2 tys.
        Pozdr
        • Gość: robert Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 18.04.02, 22:11
          To przezroczyste to był pewnie płyn z chłodnicy. Olej ciemnieje praktycznie
          zaraz po uruchomieniu. Niech nikt nie liczy, że przy wymianie będzie miał jasny
          olej:)))
          • Gość: Marek Co za zlom sprzedaja w tej Europie IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 18.04.02, 22:21
            Sprawdzilem na bagnecie olej przed chwila - jest tak przezroczysty jak nowy. A
            zrobilem na nim juz sporo mil. Jakbym mial jakis czarny belt w silniku to bym
            zawalu dostal. Moze to czarne swinstwo to przez te rzadkie zmiany oleju? A
            moze macie tam jakies kiepskie filtry?
          • Gość: KajTan Jasny olej... IP: 192.168.170.* 18.04.02, 22:27
            Sugeruje zagadac uzytkowanika uata na gazie i zobaczyc olej po przebiegu 10 tys
            km...

            I zaptac, czemu olej jest czysty? Benzyna ma to do siebie, ze podczas spalania
            osadza sie nagar - to powoduje ciemnienie oleju. Kiedy silnik pracuje na gazie,
            nagar nie powstaje i olej jest zlociutki do konca.

            Ale i tak kolor oleju nie ma zadnego wplywu na jego jakosc i walory uzytkowe...
    • Gość: cc Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 22:20
      Jadę w sobote na wymianę oleju po 10,000 km, chociaż w książce mam jak byk co
      15,000 km. Robię tak, bo dalej jest też napisane, że jak jeździsz w mieście lub
      na krótkich dystansach lub w trudnych warunkach, to wymieniaj nawet co 7,500
      km! Tak piszą Japończyki. Mam olej Castrol GTX Magnatec. Jako ciekawostkę mogę
      dodać, że olej ten nie jest zalecany do starszych samochodów, bo wypłukuje
      nagar i może rozszczelnić silnik. Próbowałem go kiedyś zastosować w Suzuki
      Swift 1.0 - silniczek chodził jak zegarek, ale po 10,000 km zlany olej był
      czarny!
      • Gość: Marcel Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: *.med.umich.edu 18.04.02, 22:31
        Gość portalu: cc napisał(a):
        > na krótkich dystansach lub w trudnych warunkach, to wymieniaj nawet co 7,500
        > km! Tak piszą Japończyki.

        Moje Japonczyki twierdza prawie dokladnie to samo.

        Mam tez prosbe: moze doradzicie jaki olej wlac do Toyoty RAV4, slilnik 2L VVT-i?
        Auto ma 4 miesiace i dopiero pare tysiecy mil (ale gwarancja wymaga wymiany).
        Oryginalnie wlany jest olej mineralny i zastanawiam sie czy zmienic go na
        syntetyk, czy nie a jesli tak to na jaki?
        Tak naprawde to mocno zdziwilo mnie to, ze oryginalnie wlany jest olej mineralny.
        Myslalem, ze do stosunkowo wysilonych silnikow leje sie raczej syntetyk. Czy to
        prawda, czy moze jakis mit?

        pozdrowka
        marcel
        • Gość: Mirek Re: Jeszcze raz: WYMIANA OLEJU IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 23:09
          Ponoć syntetyk jest zbyt "śliski" i tłoki-cylindry zamiast się dotrzeć zeszklą
          się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka