Dodaj do ulubionych

Suzuki mikrohybryda

19.07.18, 19:33
Co sądzicie o tym bo to podobno nie ma problemu typowej hybrydy - koszt czy regeneracja baterii mały, spala bardzo mało. Chodzi o swifta czyli i tak chyba najtańsze auto klasy B nie licząc Sandero. Może ten SVHS (mikrohybryda) w wersji Elegance byłby jako podemonstracyjny do kupienia niewiele drożej niż zwykły silnik 1.2 90 Premium Plus nowy.
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 19.07.18, 22:59
      Wytłumacz jaka to różnica i dlaczego ma to znaczenie. Albo kup taki kolor, jaki ci bardziej pasuje i nie zawracaj głowy.
      • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 19.07.18, 23:39
        Ano ma takie znaczenie że ta mikrohybryda w megakorkach pali z 5-6 litrów a zwykły silnik te 7. Plus lepsze wyposażenie. Tylko boję się że potem przy odsprzedaży ktoś będzie się bał że to jakiś dziwolag napedzajacy koszty. A zwykle silniki bez hybrydy, bez turbo i bez diesla itp.itd.chetnie kupia
        • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 07:36
          Popraw mnie jesli sie myle, ale pojecie "mikrohybryda" to marketingowy belkot dla oznaczenia samochodu, ktory uzywa troche bardziej wyrafinowanego algorytmu ladowania akumulatora rozruchowego i ma start-stop. Sam akumulator jest troche wiekszy, ale tak poza tym to zwykle auto.
          • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 10:40
            własnie ja tez nie wiem - czy ten rozruszniko alternator dorzuca swoje trzy grosze w czasie przyspieszania korzystając z dodatkowej baterii czy nie? jesli dorzuca to pewnie spalanie spadnie, ale ile trzeba jezdzic zeby zrekompensowac te +10 tys???
            • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 19:17
              Według tego, co można znaleźć w necie to dorzuca, ale to musi być zaniedbywalnie mało. Jaką moc może mieć taki rozrusznik, 2 kW? I ile energii zgromadzisz w 12 V akumulatorze? Pół kWh? O czym my tu w ogóle mówimy?
    • toreon Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 08:12
      Spalanie niższe (wg producenta) o 0,3 l a cena wyższa o 10k
      Nie kumam takiej idei oszczędzania.
      A Suzuki uwielbiam ale powinni niezwłocznie zmienić stylistę.
      • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 11:28
        Ale cena demonstarcyjnego SVHS ma być wyższa tylko o jakieś 3 tys.od nowego bez SVHS (ok.55/ok.52). Po drugie jeśli ktoś się wypowiada to niech zobaczy porównanie wersji. Ten z SVHS jest w wersji Elegance czyli kilka dodatków na plus w porównaniu z Premium Plus. Co do stylisty Suzuki - moze zacznijmy od tego że tam każde auto jest inne. Jednemu się podoba S Cross a drugiemu Vitara. Jeszcze co do spalania - no właśnie Start Stop też dużo daje. Ktoś tu też pomylił cenniki - turbo jest droższe o 10 tyś od 1.2 90 a nie svhs jest droższy.
      • vogon.jeltz Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 13:20
        > A Suzuki uwielbiam ale powinni niezwłocznie zmienić stylistę.

        Nie znasz się. Nowy Ignis jest śliczny.
        • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 20:23
          Ignis jest fajny, ale nowy jimny to perełka.
    • liczbynieklamia Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 10:04
      Mikrohybryda = mikrooszczędności na paliwie. Przy większym koszcie zakupu i serwisu jest to kompletnie antyopłacalne.
      • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 11:30
        No to wytłumacz mi z ta kwestia kosztów serwisu bo nie wiem. Tak jak ja się mogę mądrzyć o proporcji i preproporcji w podatku VAT i ktoś mnie też nie zrozumie.
        • liczbynieklamia Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 16:43
          > No to wytłumacz mi z ta kwestia kosztów serwisu bo nie wiem.
          A czego tu nie rozumiesz? Każde dodatkowe wyposażenie zwiększa prawdopodobieństwo awarii. Zwiększone prawdopodobieństwo awarii zwiększa wartość oczekiwaną kosztów serwisu. Nie mówię tu o jakiejś porażającej kwocie - bo żyjemy w kraju, w którym jak ilość R134a wystarczająca do napełnienia przeciętnego samochodu podrożała o sto złotych polskich, to ludzie zaczęli otwierać okna, albo kombinować jak zaoszczędzić pięć dych używając propanu lub izobutanu.
          • yasiaq Re: Suzuki mikrohybryda 22.07.18, 08:26
            100 złotych drożej za czynnik w hurcie to 500 drożej w warsztacie , do tego np. wymiana kompresora w SX4 (wartego na aledrogo 200PLN) w warsztacie z tzw nabiciem już 2400 więc nie o 100 zł tu walczymy..
            • liczbynieklamia Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 18:21
              > 100 złotych drożej za czynnik w hurcie to 500 drożej w warsztacie
              Byli tacy, którzy mieli początkowo taki pomysł. Chęć zamortyzowania sprzętu jednak zwyciężyła i warsztaty sprzedają czynnik niemal po kosztach.

              > wymiana kompresora w SX4 (wartego na aledrogo 200PLN) w warsztacie z tzw nabiciem już 2400
              Wymiana kompresora to praktycznie wymiana całego układu klimatyzacji. Trzeba wymienić sam kompresor (na nowy), skraplacz (nowy), filtr osuszacz (nowy) i zawór rozprężny (nowy), przepłukać układ, zalać to nowym olejem i napełnić nowy czynnikiem. To ma prawo tyle kosztować. W zeszłym roku kosztowało to praktycznie tyle samo. Oczywiście można kupić kompresor używany (200zł), wstawić (100zł), napełnić układ (100zł) czynnikiem (100zł) i za 500zł masz spokój do czasu, gdy szczątki doczesne starego kompresora zgromadzone w skraplaczu i zaworze rozprężnym zabiją nowy kompresor.
    • bigzaganiacz Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 10:34
      Baterie w priusie po 10 lat i wiecej wytrzymuja wiec gdzie te problemy typowej hybrydy bo nie widze zbytnio
      • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 12:01
        Oto cała lista dodatków różniących wersję Elegance od Premium Plus:
        Hill Hold Control (wspomaganie ruszania na wzniesieniu)
        Dual Sensor Brake Support (układ reagowania przedkolizyjnego z kamerą monoskopową i czujnikiem laserowym)
        Ostrzeżenie o niezamierzonej zmianie pasa ruchu
        Ostrzeżenie o niekontrolowanym zygzakowaniu pojazdu
        Asystent świateł drogowych (High Beam Assist)
        Klimatyzacja automatyczna
        System kluczyka elektronicznego
        Tempomat adaptacyjny z ogranicznikiem prędkości
        Elektryczna regulacja szyb bocznych (przód/tył)
        Nawigacja
        Kolorowy wyświetlacz wielofunkcyjny 4,2"
        2 dodatkowe głośniki wysokotonowe
        Regulacja pozioma kolumny kierownicy
        Reflektory LED Hi/Low
        Automatyczna regulacja wysokości świecenia reflektorów
        Felgi aluminiowe 16" polerowane (Premium Plus - też alufelgi 16" ale w Elegance ładniejsze).
        Tylne hamulce tarczowe
        Elektrycznie składane lusterka zewnętrzne
        Kierunkowskazy w obudowach lusterek zewnętrznych
        • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 12:05
          I opcje są w ogóle takie: 1,2 90 SVHS Elegance/ 1,2 90 zwykły z Premium Plus.
          Zgoda - różnica jest 10 tys., ale bardziej wynika ona z wyposażenia niż SVHS.
          Wyczytałem też, że "na układ hybrydowy producent daje 5 lat gwarancji, a sama bateria, jeśli się zużyje, kosztuje tylko 4 tys. zł".
          Demo jest tańsze ok. 7 tys. od cennika (czyli 3 tys. droższe od Premium Plus fabr. nowego), po drugie - nie czeka się kilka miesięcy na nowy. A nuż jeszcze w nowym "MY 2019" GPF z kolei dodadzą :)

          • duze_a_male_d_duze_m Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 12:31
            Jak za akumulator 3Ah, 4tys. to jak za darmo. Plus testowe wyższe spalanie na autostradzie 0 0,8L.
            • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 13:11
              To by było auto do miasta a nie na autostradę. Z moich doświadczeń z autami w korkach miejskich (typu stanie 3 minuty na światłach co 700 metrów, jak nie gorzej) wynika że system Start Stop dużo redukuje. I totalnie odpuściłeś kwestię, że po prostu wersja Elegance (bogatsze wyposażenie o kilkanaście elementów, zgoda że bardziej i mniej przydatne) jest tylko z mikrohybrydą. Jak się zabierasz do dyskusji to przeczytaj całość wypowiedzi. Bo potem wychodzą takie kwiatki jak u jednego polityka: "A to na benzynę jest VAT? Ja myślałem że tylko akcyza".
              • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 13:22
                Kolejna sprawa to ceny nowych małych aut, o których niektórzy z dyskutujących tutaj mają takie pojęcie że "kia pewnie tania". Otóż nie, rio jest droższe od fiesty i dużo droższe od swifta. Mam wrażenie, że ludzie ze zdolnościami ekonomicznymi totalnie się różnią od ludzi ze zdolnościami technicznymi. Owszem, ci pierwsi są lewi do kwestii technicznych (stąd może zadają pytania tym od techniki), ale i ci drudzy to mają problem z policzeniem, że 65 to więcej niż 53 itp.
                • fabiedak Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 16:53
                  Krótko i węzłowato: jeśli bogatsze wyposażenie Twoim zdaniem uzasadnia dopłatę, to warto dopłacić. "Mikrohybrydowość" w takim wydaniu nie jest warta żadnych pieniędzy.
                  Popytaj wujka Gugla, AFAIK któryś z naszych portali motoryzacyjnych (Autokult?) opublikował swego czasu test bodajże Baleno z tym wynalazkiem i bodajże wyszło im w praniu, że sensu to za bardzo nie ma. Oszczędności minimalne, o ile w ogóle jakieś.
              • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 16:49
                z moich doswiadzcen ze start/stop wynika że oszczędnosci są rzedu 0.2 l (wg komputera) za to wqrw wart co najmniej 5l/100
                poza tym skoro akumulator tej wielkosci kosztuje 4000 a w pełni regenerowane aku do priusa to 8000 to o czym my mówimy, chcesz kupuj ale nie wmawiaj innym że to ma sens :)
    • qqbek Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 16:54
      Podemonstracyjne tanie auto = multum pryszczatych sukinsynków tym jeździło i katowało. Nie myślę tylko o potencjalnych klientach, ale także o pracownikach salonów wysyłanych przez szefów "po fajki za róg".
      Za podobną kwotę kupiłem niedawno 2-letniego, dużego (bardzo dużego) kompakta, który pali poniżej 6 w mieście, poniżej 4,8 na trasie i 6 na autostradzie (tyle, że ja jeżdżę +10-20 do ograniczeń na autostradzie). A do tego nawigację mam 7'' i aktualizowaną za darmo (do końca produkcji tego modelu i jeszcze 5 kolejnych lat), a nie za tysiąc cebulionów od podpięcia.

      Co kto lubi, ja bym wolał już auto poleasingowe od demonstracyjnego. Niektóre z nich pomimo nędznych przebiegów (z resztą który dealer taniej marki pozwoli ci autem pojechać na dłuższą jazdę próbną?) mają już bardzo zmęczone podzespoły.
      • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 17:55
        Nie problem w demonstracyjnym, nie problem w mikrohybrydzie. Porównajcie cenę tego auta z cena hyundaia i20. O niebo niższa. Problem w tym że z powodu złego nastawienia ludzi trudno będzie odsprzedac.
        • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 19:22
          Złego nastawienia do?
          Bo do hybryd nikt złego nastawienia nie ma. Wystarczy popatrzeć na priusa, ceny i popularność
        • dr.hayd Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 19:25
          Jeśli Twoim głównym problemem jest odsprzedaż to zdradź nam jak długo zamierzasz ten samochód mieć.
          Jeśli rok- dwa to warto rozważyć leasing. Jeśli 10 lat to nie warto sobie takimi zagadnieniami jak odsprzedaż zawracać głowy. Ludzie, którzy boją się "utraty wartości" kupują używane.
          "Microhybrydy" to marketingowy bełkot. Był gdzieś test Baleno z tym wynalazkiem. Jeśli będzie to traktowane jako pojazd "ekologiczny" to może będą jakieś profity - wjazd do centrum, darmowe parkowanie w centrum, możliwość jazdy po buspasach - ale tego nie wiem na pewno, czy to tylko przywileje dla elektryków? Czy hybrydy też się łapią?

          Kupować samochód podemonstracyjny to tak jakby żenić się z dziewczyną, która miała już bardzo, bardzo wielu partnerów. Przecież każdy to testował - specjalnie wjeżdżał w dziury, piłował silnik, gwałtownie hamował, sprawdzał czy da się zmienić bieg bez wysprzęglenia itd.
          • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 21:40
            Gruba przesada. Wsiadasz do auta i jesteś sadysta? Auto demo miewa z 2 tyś.km. Kupiłem raz takie i sprawuje się bez zarzutu kilka lat. Co do odsprzedaży - plan byl taki żeby sprzedać po 3 latach za 70 proc.wartosci. Aut azjatyckich jest bardzo malutko i mają takie ceny. Chyba że graty z zachodu po zderzeniach z ciężarówką. Zobaczcie ile kosztuje krajowy 3letni hyundai ix20 czy Kia Rio. Przy suzuki swift, a raczej teraz rozważam Premium Plus 1.2 90 zwykły czerwony niemetalik 50.500 cennikówo - 35 za 3 lata jest realne. Każdy chce kupić auto 3letnie od pierwszego właściciela wiec popyt jest 100 razy większy od podaży. A ta podaż azjatyckich mała bo z Niemiec i Francji co jest sprowadzane? Tam jest mało azjatyckich. U nas mazda 2-3 letnia niekombinowana to rodzynek. Kupiona za 80 wystawiana po 3 latach za 67 itp.
            • qqbek Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 22:59
              Po co tu piszesz, skoro jesteś już przekonany i nic ciebie nie przekona do innego zdania?
              Co do Mazdy - powodzenia w kupowaniu AC na nią. Hehehe, auta z 'pierwszej ręki', rzeczywiście rozchodzą się jak ciepłe bułeczki 😂 Niestety najczęściej bez zgody i wiedzy prawowitych właścicieli 🤣
              • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 23:23
                Zle mnie rozumiesz. Wcale nie jestem przekonany do suzuki swift. Tylko zwalczam stereotypy. Z mazda troche prawdy co piszesz ale też stereotyp. Zależy od regionu kraju trochę. A suzuki o wiele tańsze. Szkoda że stonic taki drogi. Rozważam różne auta, może sandero stepway unowocześnia. W dyskusji nikt poza mną nie odwołał się do argumentów ekonomicznych. Ludzie jeśli zabieracie się za dyskusję to zobaczcie cenniki, zestawienia wersji wyposazebiowych itp.
                • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 20.07.18, 23:28
                  Kradzież 1 proc ogółu mazd oznacza że wiekszosc mazd jest kradziona?
                  • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 21.07.18, 07:23
                    Kradzież 1 proc ogółu mazd oznacza że ryzyko kradzieży jest wysokie. Być może nieakceptowalnie wysokie.
                    • dodekanezowiec Re: Suzuki mikrohybryda 21.07.18, 08:40
                      No nawet mniej niż procent ale spieranie się spieraniem A sam się bałem mazdy kupić :)
                      • qqbek Re: Suzuki mikrohybryda 21.07.18, 12:01
                        W Polsce zarejestrowanych jest 21 milionów samochodów osobowych.
                        Rocznie kradnie się 13 tysięcy. 13 tysięcy do 21 milionów to jest kochaniutki 0,6 tysięcznych (0,6 promile). Jeżeli fakt, że Mazdy kradnie się kilkanaście razy częściej niż wynosi średnia dla wszystkich innych marek nie robi na tobie wrażenia, to powinien to wrażenie zrobić fakt, że Suzuki też (w stosunku do liczby rejestracji) jest marką lubianą.
                        Jak na sprowadzenie byle g...ienka przez ASO lub sklep specjalistyczny trzeba czasami czekać tygodniami, to pojawia się nisza rynkowa na części lekko tylko używane. Rozbitki z Niemiec wszystkich części nie zapewnią... dlatego też dziuple mają pełne ręce roboty.
                        • nazimno na marginesie - mapka i statystyka kradziezy 22.07.18, 09:30
                          www.focus.de/auto/ratgeber/sicherheit/bka-lagebericht-zur-entwicklung-bei-autodiebstaehlen-brennpunkt-berlin-in-der-hauptstadt-werden-die-meisten-autos-gestohlen_id_9121723.html
                          PS
                          Pierwszy wniosek, jaki nasuwa sie po spojrzeniu na mape intensywnosci kradziezy
                          jest taki,
                          ze najnizszy wskaznik jest tam, gdzie jest dalej od wschodniej granicy Niemiec.

                          Tak jest dlatego, ze kamery z rozpoznawaniem numerow skradzionych pojazdow
                          daja wiecej czsu i szans policji i strazy granicznej na reakcje.
                          Dlatego Berlin jest na topie, bo auto stosunkowo szybko trafia poza linie rzeki i mostow.
                          I nie ma sie co obruszac, tak wyglada wlasnie rzeczywistosc.

                • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 21.07.18, 07:22
                  A dlaczego to argumenty ekonomiczne mają być decydujące, albo nawet istotne? I jakie? Cena auta i gadżetów wyposażenia? Ja na ten przykład bardziej patrzę na podatki, bo każdy grosz podatku to pieniądze wywalone w błoto. Ale na podstawie własnych doświadczeń odnoszę wrażenie, że jeśli przy wyborze samochodu koncentruję się na argumentach ekonomicznych, to potem mam samochód nie do końca taki, jaki chciałem.
                • tbernard Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 09:59
                  dodekanezowiec napisał:

                  > Zle mnie rozumiesz. Wcale nie jestem przekonany do suzuki swift. Tylko zwalczam
                  > stereotypy.

                  No to proponuję dzielnie walczyć w następujący sposób. Rozglądać się za ogłoszeniami kilkuletnich Suzuki Swiftów które były kupione jako auta demonstracyjne i zaoferować sprzedającemu ceną wyższą do kia rio nówki za salonu. Zapewne sprzedający będzie bardzo wdzięczny za Twoją walkę.
            • dr.hayd Re: Suzuki mikrohybryda 03.08.18, 21:00
              dodekanezowiec napisał:

              > Gruba przesada. Wsiadasz do auta i jesteś sadysta? Auto demo miewa z 2 tyś.km.
              >

              Dlaczego zaraz sadystą? Przez kilka km jazdy próbnej chcę samochód wypróbować. Czyli sprawdzić, jak się zachowuje w ekstremalnych sytuacja: jak wybiera dziury, jak pokonuje złą drogę, jak hamuje, jak przyspiesza, jak się trzyma w zakrętach. Poza tym to normalne, że jak się wsiada po raz pierwszy do samochodu to może kierowca nie mieć wyczucia: a to silnik zdusi przy ruszaniu, a to ruszy z piskiem opon, następnym razem już wie, bo wyczuł. A jak takich pierwszy raz jadących kierowców samochód miał 200?

      • samspade Re: Suzuki mikrohybryda 21.07.18, 09:16
        Poleasingowe wcale nie lepsze. Olej zmieniany co 30 tys bo tak przewidział producent. Traktowane przez uzyszkodnika powiedzmy sobie bez większego sentymentu. Oczywiście można trafić dobrze. W każdym razie unikać diesli.
        • jeepwdyzlu Re: Suzuki mikrohybryda 21.07.18, 11:01
          Zanim kupisz swifta koniecznie sie nim przejedź. Suzuki zjebało w kilku modelach układ kierowniczy - po zakrecie kierownica nie wraca, klopot z neutralnością w jeździe na wprost. To dziś firma praktycznie hinduska, inny rynek inne wymagania...
        • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 22.07.18, 22:34
          Skąd przekonanie, że jak wymienia się olej częściej niż zaleca producent, to auto jest w lepszym stanie?
          • tdf-888 Re: Suzuki mikrohybryda 22.07.18, 23:06
            Janusze wiedzą swoje - to spiseg producentów 😂 zawyzaja interwaly żeby silniki się psuly i żeby ci zarabiali na kolejnej sprzedaży
          • jeepwdyzlu Re: Suzuki mikrohybryda 22.07.18, 23:17
            Skąd przekonanie, że jak wymienia się olej częściej niż zaleca producent, to auto jest w lepszym stanie?
            ---
            Producent nie jest sojusznikiem użytkownika, a wręcz przeciwnie. Skąd ta wiedza? Z programu rolnik sxuka żony. Serdecznie polecam....
          • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 11:26
            Nie wiem jak auto ale silnik na pewno
            Patrz case silnika Renault 1.5 dci montowanego w różnych autach z różnymi interwałami wymiany oleju i komu się psują a komu nie
            • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 11:57
              No a jesli ktos ma prawdziwy samochod, a nie jakis francuski pasztet?
            • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 11:57
              No a jesli ktos ma prawdziwy samochod, a nie jakis francuski pasztet?
              • tbernard Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 12:11
                Jedno drugiego nie wyklucza. Przecież łatwo można sobie wyobrazić, że ktoś mający prawdziwy samochód lubi francuskie pasztety i jak sobie kupi, to go ma aż do zjedzenia.
              • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 12:34
                Nie bardzo rozumiem co wspólnego ma mercedes Nissan i Renault z pasztetem czy francuskim czy innym ale przecież nie muszę tego rozumieć.
                • jeepwdyzlu Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 13:53
                  1,5 dci miał problemy.
                  Kiedyś.
                  Od lat to nieprawda.
                  Notabene w każdym motorze interwał powyżej 20 tys to proszenie sie o kłopoty...
                  • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 14:17
                    Do mniej więcej 2010. I wtedy te problemy występowały tylko w Renault a w nissanie nie. Bo miał 15 tys interwał.
                    A teraz to świetny silnik, tak jak i 2.0 dci.
                  • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 15:57
                    > Notabene w każdym motorze interwał powyżej 20 tys to proszenie sie o kłopoty...

                    Potrafisz uzasadnic? Moj poprzedni mial interwal 30000 km, obecny: 25000 km.I co? I nic.
                    • jeepwdyzlu Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 16:09
                      I nic
                      Gó.... Na razie nic.
                      Czy potrafię uzasadnić? Tak. Olej się starzeje. Ulatnia. Miesza z paliwem. Traci parametry. Filtr się zapycha.
                    • qqbek Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 16:45
                      do.ki napisał:

                      > Potrafisz uzasadnic? Moj poprzedni mial interwal 30000 km, obecny: 25000 km.I c
                      > o? I nic.

                      Pytanie - ile czasu ktoś taki jak ty ma jeden samochód?
                      Od nowości pierwsze 100, czy 150 tysięcy kilometrów?

                      Wyobraź sobie, że w Potato Republic of Bolanda przeciętny 15-letni Pasek 1,9 TDI ma niecałe 200 tysięcy przebiegu... i niektórzy w to wierzą :)
                      Z punktu widzenia eksploatacji samochodu ty być może nie dostrzegasz różnicy, bo jesteś użytkownikiem początkowym. Przeciętny Janusz jest użytkownikiem końcowym (lub "przedostatnim ogniwem" przed stacją utylizacji).

                      To, że obecnie jesteś użytkownikiem zarówno początkowym, jak i "przedostatnim ogniwem" nie robi tobie żadnej różnicy... bo ciebie stać na to, żeby samochód zmienić co kilka lat na nowy.

                      Ktoś kto kupuje mniej lub bardziej używane, lub po prostu nie zmienia samochodu co kilka lat i kupuje jeden na dekadę (znam takie osoby), już tę istotną różnicę zauważy.
                      • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 18:10
                        Dobrze, ale nadal nikt nie potrafił udowodnić, że częstsze zmiany oleju faktycznie przedlużają czas życia silnika, a to co do tego mam wątpliwości. Poza tym przecież olej kosztuje, wymiana też.
                        • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 23.07.18, 19:06
                          Sorry ale chyba udowodnił. Jesli ten sam silnik przy wymianach co 15 tys robi 300 tys przebiegu a drugi z interwalem 30 tys wysiada po 100-120 tys i jest to udowodnione w tysiącach przypadków to co to jest jak nie dowód?
                          • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 09:59
                            No nie udowodnil, bo nie wykazal, ze silnik z interwalem 30000 km wysiada wczesniej. Niby jak mial to udowodnic? To juz bardziej wierze wlasnemu doswiadczeniu. W ciagu ostatnich 25 lat kupilem 9 nowych samochodow roznych producentow. Zawsze trzymalem sie interwalow zalecanych przez producenta. Wysiadl mi jeden silnik przy ok. 100000 km, byl to 1,9 dCi od Renaulta i wysiadl z przyczyn niezwiazanych z olejem. Nie mam pojecia o jakich "tysiacach przypadkow" piszesz. Mysle, ze to juz jest samonapedzajacy sie mit.
                            • samspade Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 12:03
                              Może być mit. W rzeczywistości nie było problemów z panewkami w silnikach dci. To wszystko wyssane z palca.
                              • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 16:13
                                Były PODOBNO problemy z panewkami w JEDNYM silniku. Przypisywanie wszystkiego interwałowi jest chyba naciągane?
                                • jeepwdyzlu Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 16:17
                                  Kolejni fachowcy. Oczywiśie że był problem z panewkami. Duży.
                                  Ale został wyeliminowany ponad dekadę temu.
                                  Problem był pochodną braku tzw zamka i duzym, 30 tys interwałem olejowym.
                                  To przeszłosc, bo motor zmodyfikowano (nie raz), a wymiany zagęszczono do co najwyżej 20 tys...
                                • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 16:25
                                  Podobno człowiek w próżni umiera. Nie jest to pewne bo jeszcze nikt nie wyszedł bez skafandra żeby to sprawdzić. Tak wiec dowodu brak. Może umrze a może nie
                                  • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 18:13
                                    Były próby na zwierzętach. Poumierały, choć były wyjątki (niesporczaki przeżyły). So?
                                    • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 21:07
                                      Czyli dowodu ze człowiek umiera nie ma.
                                      • bwv1080 Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 21:27
                                        trypel napisał:
                                        > Czyli dowodu ze człowiek umiera nie ma.

                                        Śmierć trzech ludzi 40 sekund po spadku ciśnienia do zera nie jest dowodem, że człowiek umiera w próżni.
                                        Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
                                      • bwv1080 Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 21:35
                                        trypel napisał:
                                        > Czyli dowodu ze człowiek umiera nie ma.

                                        The autopsies took place at Burdenko Military Hospital and found that the cause of death proper for the cosmonauts was hemorrhaging of the blood vessels in the brain, with lesser amounts of bleeding under their skin, in the inner ear, and in the nasal cavity, all of which occurred as exposure to a vacuum environment caused the oxygen and nitrogen in their bloodstreams to bubble and rupture vessels. Their blood was also found to contain heavy concentrations of lactic acid, a sign of extreme physiologic stress.

                                        en.wikipedia.org/wiki/Soyuz_11

                                  • bwv1080 Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 19:18
                                    trypel napisał:
                                    > Podobno człowiek w próżni umiera. Nie jest to pewne bo jeszcze nikt nie wyszed
                                    > ł bez skafandra żeby to sprawdzić. Tak wiec dowodu brak. Może umrze a może nie

                                    Jeśli nawet pominie się doświadczenia nazistów na więźniach, to najpóźniej od 26.06.1971 można uważać śmiertelne działanie próżni na organizm człowieka za udowodnione i podane do publicznej wiadomości.

                                    Gieorgij Dobrowolski, Wiktor Pacajew i Władisław Wołkow zginęli kilkadziesiąt sekund po dekompresji kapsuły Sojuz 11 w przestrzeni kosmicznej (wysokość ok. 170 km) i spadku ciśnienia do zera.

                                    Cześć ich pamięci.

                                    Natomiast co ma mieć teza o braku dowodu śmiertelności próżni do aktualnej dyskusji o zmianie oleju, wie tylko autor.
                                    • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 21:56
                                      To przeczytaj jak to zmniejszenie interwału wymiany oleju w danym silniku i wydłużenie w ten sposób jego trwałości wcale nie jest dowodem ze to działa.
                                      Tak jak dekompresja kapsuły wcale nie dowodzi ze zginęli by w próżni. Przecież byli w kapsule.
                                      To sposób rozumowania kolegi do.ki
                                      • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 22:11
                                        Gdzie to można przeczytać?
                                        • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 25.07.18, 09:09
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,20,166376430,166376430,Suzuki_mikrohybryda.html?p=166396729
                                          tu to napisałeś
    • trypel Czy to jakaś zorganizowana akcja? 23.07.18, 18:20
      bo w przypadki nie wierze.

      Szum w internecie plus test w gazecie kiblowej dzisiaj (motor)
      Starcie z fiesta 1.0 ecoboos. Remis.
      • dodekanezowiec Re: Czy to jakaś zorganizowana akcja? 23.07.18, 18:40
        Ale co? Swift boosterjet i fiesta ecoboost porównanie ? Qrde właśnie we fiescie dopłatą do turbo jest ze 3 tysiące A swift ma aż 10.
        • trypel Re: Czy to jakaś zorganizowana akcja? 23.07.18, 19:03
          Nie, porównanie tej niby hybrydy z fiesta.
          No i niestety swift 2 x głośniejszy podczas jazdy,
          Zremisował bo po as 200 kg lżejszy i nadrabia osiąga,i
          • dodekanezowiec Re: Czy to jakaś zorganizowana akcja? 23.07.18, 19:42
            Bo to jest tak -
            1,2 Premium Plus 50 tys., 1,2 SVHS Elegance 60 tys., 1,0 turbo Premium Plus 60 tys., 1,0 turbo SVHS Elegance 70.
            To myślę że tylko ten pierwszy ma świetną cenę, z tym wyposażeniem to to cena jak jakieś auto klasy A które po prostu nawet nie ma niektórych opcji.
    • do.ki Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 16:12
      No i podsumowała...
      • trypel Re: Suzuki mikrohybryda 24.07.18, 16:33
        Wymiękłem na pytaniu o koszmary senne związane z prześladowaniem nas Polaków :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka