toreon
04.01.19, 16:39
Temat chyba adekwatny na początek roku
Nasz dawny kolega z tego forum twierdzi, że nie opłaca się kupować aut w ramach wyprzedaży rocznika, poza sytuacją gdy kupujemy na długo:
www.youtube.com/watch?v=zPTRd8a93FM
Średnio to przekonujące. Skoro kupuję auto fabrycznie nowe to chyba najważniejsze jest to, że jest on fizycznie nieużywany - nikt nim wcześniej nie jeździł, nie jadł w nim, nie pierdział etc.
Cyfra w dowodzie ma w tym przypadku znaczenie czysto wirtualne - owszem, z tytułu rocznika auto traci ileś tam % wartości ale kogo to tak naprawdę obchodzi? Ktoś zna przypadek, że bezpośrednio po wyjeździe z salonu auto zostało wystawione na sprzedaż?