Dodaj do ulubionych

letni dylemat

IP: *.magma-net.pl 16.07.10, 16:24
Za mną bardzo pracowity rok, w czasie którego zrobiłam sobie spory
zapas książek. Z powodu natłoku pracy tempo kupowania wyprzedziło
tempo czytania. Za 2 tygodnie wyjeżdzam na 2 tygodnie na wczasy i
nie wiem co z tej stertki odłożyc na urlop. Coś co nadaje się na
beztroskie leżakowanie, ale wciąga. Może ktoś w Was doradzi.

Moje nie przeczytane zasoby:

1. Lato przed zmierzchem- Lesing,
2. Pustynia- Le Clezio ( chyba nie ma wyboru, bo czeka mnie wyprawa
na Sahare ;)
3. Chaszcze- Grzegorczyk,
4. Bezowocne czuwanie- Aslam,
5. Chicago- al-Aswani,
6. Muzeum niewinności- Pamuk
7. Erynie- Krajewski
8. Pociąg do życia wiecznego- Pilch,
9. Biała gorączka- Hugo-Bader,
10. Kamal.Opowieści starego Kairu- Mahfuz,
11. Rozmowy nad Nilem- Mahfuz,

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • piszebzdury Re: letni dylemat 22.07.10, 12:07
      Ja w takiej sytuacji zazwyczaj kupuję coś nowego :-)

      (a piszę to całkiem serio; książki które leżą na półce z powodu różnicy dwóch wspomnianych temp mają to do siebie, że "przecież kiedyś i tak je przeczytam"; poza tym się opatrują; kupiłem sobie na wakacje taką jedną książkę, co ją bardzo chcę przeczytać, więc żeby mi się nie opatrzyła, nie wyjmuję jej z reklamówki, bo jak wyjmę i się do niej przyzwyczaję, to znowu pójdę i kupię inną).
    • blue.berry Re: letni dylemat 22.07.10, 13:04
      Biała gorączka Badera to chyba jednak nie za bardzo na urlop. dość ciężka to
      pozycja. chyba że wolisz się dołować w promieniach słońca niż w zimowe wieczory.
      • noida Re: letni dylemat 23.07.10, 16:56
        Ja czytałam Badera właśnie w zeszłym roku na gorącym urlopie.
        Dawkowałam go sobie na raty pomiędzy lżejszymi książkami i jakoś
        poszło, ale faktycznie lektura niezbyt podnosząca na duchu to jest...
        • staua Re: letni dylemat 23.07.10, 19:38
          Ja tez czytalam "Biala Goraczke" podczas zeszlorocznych wakacji...
    • yanga Re: letni dylemat 22.07.10, 13:11
      Proponuję kierować się wagą;-) Taki Pamuk absolutnie nie nadaje się do
      taszczenia na plażę, zwłaszcza jeśli jest w twardej (paskudnie
      rurzowej!)okładce.
    • Gość: asica Re: letni dylemat IP: *.magma-net.pl 23.07.10, 15:41
      Kupiłam Larssona, I cz. sagi. Mam nadzieję, że to dobry pomysł.
      • gosiownik Re: letni dylemat 23.07.10, 16:29
        Pomysl dobry, ale co bedziesz robic przez pozostale 13 dni? :)
        • yanga Re: letni dylemat 23.07.10, 18:53
          Ja wiem, co będzie robiła: będzie sobie pluła w brodę, że się nie
          szarpnęła na wszystkie.
          • Gość: asica Re: letni dylemat IP: *.magma-net.pl 23.07.10, 21:47
            he, he... dobre :)))
            ej, ale nie straszcie, bo ktoś odradzał Pamuka, że za grube
            tomiszcze, a ten Larsson też nie cienki :)
            • noida Re: letni dylemat 24.07.10, 10:04
              Ale przynajmniej w lekkiej, bo miękkiej okładce :)
              • Gość: asica Re: letni dylemat IP: *.magma-net.pl 28.07.10, 00:05
                Dlaczego nikt nie polecił mi "opowieści starego kairu" Mahfuza???
                Zakochałam się w tym klimacie!!! To jest powieść w starym, dobrym
                stylu, czytam i jestem tam, w Kairze z początku XX wieku! Co za
                bogactwo przekazu! Tak już sie chyba nie pisze!
                • minniemouse Re: letni dylemat 28.07.10, 02:24
                  wez takze Erynie,

                  jak kazdy kryminal Krajewskiego jest to lektura "lekka latwa i przyjemna" :)
                  mierzona w kategoriach kryminalnych :)

                  czyli czyta sie szybko, akcja wartka, interesujaca, akurat zeby zapomniec na
                  dlusza chwile o prazacym sloncu.

                  Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka