galtomone
05.11.19, 10:48
Tak sie zastanawiam... Osobiscie chyba nie chcialbym żeby w DE wprowadzili stałe maksymalne ograniczenie na autostradach.
I w ziazku z tym, ze tam - przynajmniej na czesci odcinkow - jego brak mi nie przeszkadza, wrecz przeciwnie, to gdyby byl taki pomysl i u nas, nie mialbym nic przeciwko.
Pod warunkiem, ze ruch generalnie troche by sie wczesniej jednak ucywilizowal na wzor tego co sie dzieje w DE i egzekwowanie zasad staloby u nas na wyzszym poziomie.
Innymi slowy, gdyby Polacy zaczeli jedzic podobnie jak niemy albo jak jezdza po przekroczeniu granicy, to nie mialbym ze zniesienim limitu 140 zadnego problemu.