Dodaj do ulubionych

OT - a za miedzą

30.09.20, 09:13
A za miedzą niezła nawalanka:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,170548765,170548765,Kobiece_forum.html
Zaczęło się, że jedne zaczęły po nas jechać, wraz z tą od V>200, potem drugie zaczęły nas bronić. A potem same ze sobą zaczęły się wszystkie nawalać i na samym końcu już jest totalna walka za kudły w kisielu.
Kobiety...
Obserwuj wątek
    • samspade Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 09:30
      I co w związku z tym? Są takie same jak faceci mizoginie.
      • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 09:39
        nie są takie same, w złoszczeniu się i konfliktach są gorsze i to znacznie
        • samspade Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 09:45
          Nie to co faceci. Zawsze kulturalnie, bez złośliwości, bez dodawania do list. Bez wyzwisk.
          Zobaczmy to forum.
          • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 09:54
            ty pierwszy zacząłeś od wyzwiska, prawda?
            • samspade Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:01
              Nie. Stwierdzam fakt. Są takie same. To żadne wyzwisko.
              A z ciekawości czemu tak często zmieniasz nicki?
              • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:04
                Napisałeś "mizoginie".
                • samspade Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:08
                  Trudno to określenie uznać za obraźliwe. Czy patrząc na twoje wpisy rozmijające się z prawdą.
                  I nie odpowiedziałeś czemu znów masz inny nick.
                  • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:10
                    Przecież to pytanie retoryczne a odpowiedź znasz.
                    • samspade Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:24
                      hotelarz.giuseppe napisał:

                      > Przecież to pytanie retoryczne a odpowiedź znasz.

                      Nie było to pytanie retoryczne.
                      Gdybym znał odpowiedź nie pytał bym się.
                  • wtop.ek Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:12
                    On ma obsesję tamtego forum, siedzi tam 24/7 i skomle o uwagę. W ostatnich dniach jak widać przerodziło się to w problem psychiatryczny.
    • hukers Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:11
      Bywalec, przeczytanie tego ponad 1000 postowego wątku na emamie wniosło coś do Twojego życia?
      • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 10:20
        nie przeczytałem - nie ma szans - tylko wyrywkowo zaglądałem
        • galtomone Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 11:17
          hotelarz.giuseppe napisał:

          > nie przeczytałem - nie ma szans - tylko wyrywkowo zaglądałem


          "Każden jeden" ma wlasny pomysl na relaks i rozrywke. Nie wiem tylko czemu n-ty raz nas usilujesz tym uszczesliwic.
          Juz wiemy ze takie forum jest. Jak ktorys z nas zostanie eMama (jak ty?) to pewnie bedziemy sie tam produkowac.

          Ps. A jak sie tam juz bedziesz produkowac to napisz, ze zapraszamy eMamy ktore jezdza autami, maja/mialy/beda miec auta i chca na tematy moto (i okolo moto) pogadac.

          Osobiscie nie mam z tym zadnego problemu, zeby tu wiecej Pań (Mam czy nie Mam) dolaczylo.


          Nawet kłótnie miedzy nami sa juz nudne i wtórne, wiec świeża krew sie przyda ;-) - jak sie wstydzisz to daj zanć, ja napisze.
          • vogon.jeltz Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 11:58
            > napisz, ze zapraszamy eMamy ktore jezdza autami

            Lepiej nie. Na takich forach siedzi zwykle bardzo szczególny typ kobiet. I'm tellin' ya - i nie z własnego doświadczenia, tylko małżonki. Która ogólnie jest rewelacyjna w budowaniu relacji interpersonalnych i komunikacji z innymi homo sapiens, ale na więszości forów w krótkim czasie wymiękała. Akurat nie dotyczy to emamy, ale wszystkie te fora są takie same. Nawet jeśli przylezie stamtąd jakaś miłośniczka motoryzacji, to zaraz okaże się, że to kolejny klon Szeli.
            • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 12:07
              vogon.jeltz napisał:

              > > napisz, ze zapraszamy eMamy ktore jezdza autami
              >
              > Lepiej nie. Na takich forach siedzi zwykle bardzo szczególny typ kobiet. I'm te
              > llin' ya - i nie z własnego doświadczenia, tylko małżonki. Która ogólnie jest r
              > ewelacyjna w budowaniu relacji interpersonalnych i komunikacji z innymi homo sa
              > piens, ale na więszości forów w krótkim czasie wymiękała. Akurat nie dotyczy to
              > emamy, ale wszystkie te fora są takie same. Nawet jeśli przylezie stamtąd jaka
              > ś miłośniczka motoryzacji, to zaraz okaże się, że to kolejny klon Szeli.

              Też mam takie zdanie jak Vogon. A mniemanie o sobie mają jak do księżyca.
              Dodam, że co druga twierdzi, że po 40-ce pytają ją o dowód w sklepie przy zakupie alkoholu, jej mąż to model o wzroście 195, który kocha jej zgrabne 150 cm, są wąskimi specjalistkami zarabiającymi po 10 koła minimum. Mieszka w wielkim nowym domu w centrum miasta. Jej dzieci to małe geniusze.
              Itp. itd. W rzeczywistości to jednak zwykłe dziewuchy, często z nadwagą, z depresjami, po rozwodach, nieraz bezdzietne. Ze zwykłymi mężami i dziećmi. I ze zwykłymi problemami jak każdy.
              • wtop.ek Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 12:16
                To tak samo jak ty. Wybitny inżynier po elitarnej top-uczelni, uprawiający sporty, z wzorową rodzina, podróżujący po wszystkich kontynentach.

                Tak się tam przedstawiasz :D
              • galtomone Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 13:21
                hotelarz.giuseppe napisał:

                > A mniemanie o sobie mają jak do księżyca.
                > Dodam, że co druga twierdzi, że po 40-ce pytają ją o dowód w sklepie przy zakup
                > ie alkoholu, jej mąż to model o wzroście 195, który kocha jej zgrabne 150 cm, s
                > ą wąskimi specjalistkami zarabiającymi po 10 koła minimum.


                Acha... w przeciwienstwie do tego forum, gdzie kazdy jasno deklaruje, ze jest przecietniakiem ktory jezdzi w 20letnim Oplu czy Skodzie, ma nadwagem problemy z erekcja i brzydka zone , ktora go zdradza.

                No to masz racje :-)
                • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 15:32
                  no u nas jest jeden taki co się przyznaje do swego wątłego statusu i jeszcze zachęca do tego innych
            • galtomone Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 13:19
              vogon.jeltz napisał:

              > Lepiej nie. Na takich forach siedzi zwykle bardzo szczególny typ kobiet.

              Eeee.... Misiaczka przezylim to i inne trole damy rade. Poki co kosz dziala.
              Nie wiem po co z gory zakladac, ze bedzie zle i dolaczac do nas tylko kretyni....

              Choc jak popatrzec na forum i zawartosc mojego kosza to jakis magiczny magnetyzm to forum ma....
      • hotelarz.giuseppe Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 12:16
        hukers napisał:

        > ponad 1000 postowego wątku na emamie

        Posortuj sobie od najnowszego w tym wątku - tam są jatki.
        • hukers Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 12:24
          hotelarz.giuseppe napisał:

          > hukers napisał:
          >
          > > ponad 1000 postowego wątku na emamie
          >
          > Posortuj sobie od najnowszego w tym wątku - tam są jatki.

          Bywalec, te jatki na emamie to mi naprawdę koła hooja latają.
    • klemens1 Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 11:48
      Idź na dziwki. Po prostu.
      • hukers Re: OT - a za miedzą 30.09.20, 12:30
        Weź sobie jakąś blond czterdziestkę ze sztucznymi cyckami i opcją anala i spuść z krzyża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka