Dodaj do ulubionych

OT - OT Bywalca

09.12.20, 22:54
Hej,
sorry, że ostatnio dużo robię Off Topów.
W dużej mierze podyktowane jest zakupem domu.
Parę razy też się pomyliłem, bo miało iść na e-grażynkę.
Wybaczcie.

Napiszcie czy to źle czy może Wam nie przeszkadza.
I tak zauważyłem, że forum "Auto-Moto" ewoluuje w stronę "Auto-Moto-Świat".
Obserwuj wątek
          • qqbek Re: OT - OT Bywalca 10.12.20, 15:59
            vogon.jeltz napisał:

            > Sam jestem ciekaw. Ale qqbek pewnie wie.

            Nie wie, podejrzewał, że paradnym Phantomem II, którego tak "Wuc" uwielbiał, ale poszperałem i już wiem.
            Cadillac 355D series 30 Fleetwood z 1935 roku, karosowany jako 7-osobowa limuzyna, spadek po Piłsudskim.
            Nie taki zwyczajny.
            Szybki po calu grubości, 1cm płyty pancerne, wzmocnione zawieszenie, dodatkowy bak paliwa.
                  • qqbek Re: OT - OT Bywalca 12.12.20, 22:19
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > a jak tam remoncik, qqbek?
                    > wykryłes jakieś budowlane niedoróbki?

                    Jedno zepsute okucie drzwi (wymienione), jeden walnięty zawór główny wody (na całe szczęście z dwóch łącznie) - nadal czeka na wymianę.
                    Była też źle wyregulowana brama wjazdowa (aż dziwne, bo to Somfy), ale serwisant był w 3 godziny po zgłoszeniu.

                    No i mam w kuchni nie do końca ładnie wykońćzony sufit, ale mam w dupie, sam gładź położę i zrobię. Pożyczę sobie tylko potem szlifierkę do gładzi na pół dnia, żeby ręcznie nie robić.

                    Ogólnie rzecz biorąc to na ilość rzeczy, które mogły pójść źle to po pierwszym miesiącu stwierdzam, że nic nie poszło źle.
                      • qqbek Re: OT - OT Bywalca 12.12.20, 23:43
                        Wielkanoc?
                        To już pewnie tak.
                        Na razie muszę 5-6 tygodni na kuchnię i tyle samo na drzwi poczekać. Zamówiłem Pol-Skone (ach ten mój patriotyzm lokalny), a nie Kongobongo made in Dolne Wongo, to muszę poczekać.

                        Ale...
                        Początkowo zakładałem środek lutego i to wydaje się nadal do obronienia.
                          • qqbek Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 00:05
                            Ikea była zamknięta, jak chciałem 😜
                            A tak bardziej serio - mam plan otwarty z elementem konstrukcji "w tle". Lepiej wyjdzie "custom made" niż jakiekolwiek rozwiązanie szablonowe. Zwłaszcza, że planowana jest wyspa.
                            • bywalec.hoteli Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 00:31
                              człowiek w kraju gdzie dużo ludzi mieszka w przyczepach samochodowych tudzież w namiotach mimo ogromnego bogactwa innych a mnóstwo ludzi żyje w domach z dykty może oceniać polskie upodobania meblowe?
                              paradne.
                              • engine8 Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 00:41
                                A ja cos oceniam - pytam tylko..
                                Prawie wszyscy zyja u nas w domach z dykty i wiele ludzi spi na podlodze ale meble z IKEA to kupuja po cichu i zawsze mowia ze to do akademika dla dzieci :)
                                My mamy zaslony/zaluzje z IKEA ale jak ludzie pytaja co to za marka to mowimy ze Hunter - a to juz jest OK taka srednia polka.
                                W sumie nie wiem co jest z IKEA ale jakos tak sie tu nie przyjelo podobnie jak z Hyundaiem a wcale nai jeden ani drugi nie jest taki zly..
                                • bywalec.hoteli Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 00:52
                                  mam bardzo dużo mebli z Ikei i są dość solidne, mało co się zepsuło póki co, większość działa bez szwanku.
                                  Mi się podoba. Ja lubie skręcać te meble - jest to łatwe, instrukcje wszystko pokazują obrazkowo, duży wybór, wszystko na miejscu lub na nast dzień. ceny tanie. nawet jedzenie maja smaczne i dobra kawę.
                                  To nie wstyd tu mieć Ikee. Zreszta ona jest w Polsce od 50 lat, Kamprad nabawił się alkoholizmu w Polsce jak przyjechał 50 lat temu i załatwiał drewno z polskimi działaczami.
                                  Podobno połowa mebli ikei jest z Polski.
                                  wstydziłbym się mieć meble Bodzio :)
                                • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 12:31
                                  > meble z IKEA to kupuja po cichu i zawsze mowia ze to do akademika dla dzieci

                                  Kupuję z pełną premedytacją. Mnóstwo mebli IKEA jest zajebistą bazą do zrobienia czegoś własnego.
                                    • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 15.12.20, 00:31
                                      > Np? Czego

                                      Właśnie teraz rzeźbię taki kombajn meblowy dla córek z dwoma łóżkami na górze i szafami pod spodem, drabinkami, zasłonkami, pierdołami. Na bazie regałów z IKEI. Nie zliczę, ile już mebli z IKEI przerobiłem na różne sposoby. To, że przychodzą w częściach albo wręcz kupujesz je jako indywidualne komponenty i masz do nich gotowe modele w SketchUpie, bardzo ułatwia sprawę.

                                      Uprzedzając pytanie - czy nie mógłbym kupić gotowych albo zamówić? Może i mógłbym, ale gotowe mi się nie podobają (a szczególnie meble dla dzieci to w więszości ohyda), nie wykorzystują optymalnie przestrzeni, a ja to po prostu lubię robić. Hobby takie mam.
                                      • engine8 Re: OT - OT Bywalca 15.12.20, 02:59
                                        Mieszkania w europie maja swoje wymagania...
                                        U nas w pokojach to zwykle jeden na osobe a w srodku jak i wszedzie raczej idzie sie w szerz niz na wysokosc... Ale syn to cos tez tam od czasu do czasu sklada i IKEi bo dziecko rosnie i co rk ma inne wymagania a to z IKEI nie zal wywalic czy komus za darmo oddac...
                                        Czy meble z IKEA sa z derewna czy ze sprasowanych i laminowanych trocin?

                                        My to z iKEA mamy taki wieszka/suszarke na balkon bo w stanach suszenie bielizny na zewatrz jest w wiekoszsci nie tylko nie popularne ale wrecz zabronione i nikt tego nie produkuje... i pare rolet bo dom ma duzo szkla i zadnych zaslon nie potrzebujemy jako ze nikt nam nie zaglada a okna to jednoczesnie pelni funkjcje obrazu z natura.. Jedynie zeby mi rano slnce w sypialni w oczy nie swiecielo to zaslaniam
                                        No nie nigdy nie kupisz niczego co potrzebujesz - oni zawsze robia i meble ktore nigdzie dokladnie nie pasuja i nawet lodowki gdzie srodku nigdy nie masz takich sekcji jak byc chcial.... Bo my np uzywamy bardzo malo zamrazarki a duzo warzyw ale robi sie taki co wiekoszosc chce... i ponad polowa zamrazarki pusta a na warzyw miejsca brakuje...
                                        • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 12:16
                                          > U nas w pokojach to zwykle jeden na osobe

                                          Córki też mogłyby mieć osobne pokoje - ale chcą razem.

                                          > wszedzie raczej idzie sie w szerz niz na wysokosc

                                          Tu też nie jest przesadnie wysoko, 280 cm, więc tym bardziej jest to ciekawe wyzwanie.

                                          > Czy meble z IKEA sa z derewna czy ze sprasowanych i laminowanych trocin?

                                          Są takie i takie, a niektóre nawet z papieru. I co w związku z tym?

                                          > oni zawsze robia i meble ktore nigdzie dokladnie nie pasuja

                                          Generalnie żadne meble nigdzie dokładnie nie pasują - poza tymi robionymi na zamówienie.

                                          > nawet lodowki gdzie srodku nigdy nie masz takich sekcji jak byc chcial

                                          IKEA nie produkuje lodówek, tylko firmuje swoim logo sprzęt producentów AGD. A co do podziału w środku - oni dobrze wiedzą, jakie są najczęstsze sposoby użytkowania lodówko-zamrażarek i do tego dostosowują swój sprzęt. Te lodówki w IKEI są zresztą w kilku wariantach, z tego co pamiętam, ale widocznie twoje potrzeby są na tyle niszowe, że nikt nie będzie projektował czegoś specjalnie dostosowanego do nich. Kapitalizm, panie. Zawsze możesz se poszukać Miele za 3x tyle.
                                          • engine8 Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 21:34
                                            > Czy meble z IKEA sa z derewna czy ze sprasowanych i laminowanych trocin?

                                            Są takie i takie, a niektóre nawet z papieru. I co w związku z tym?


                                            Jedynie to ze te drewniane zwykle mozna rozbierac i przestawiac kilka razy z te z trocin zwykle tylko raz...
                                            No tak tylko ze Miele tez nie oferuje opcji i wymiarow na zyczenie a te ktore by pasowaly kosztuja nie 3x ale blizej do 5x... A ze miejscaa u nas mnogo to sie kupuje wiekosza lokalna i jakos sie wszytko zmiesci...
                                            I to jest moja weersja.
                                            Wersja zony to jest tak ze gdymy to ja odowiadal ze zaoptrzenie i mieszczenie sie w lodowce to by sie okazalo ze i Miele jest warte....
                                            Podobni ebylo z pralkami
                                            Miele przestalo produkowac pralki na nasz rynek w naszych wielkosciach...
                                            Kiedys byly ale wyceniali je 5x tyle co te inne i oczywoscie sie nie sprzedawaly.
                                            Lodowki na razie sa - ale jakos nie widze sensu w placeniu za lodowke polowy tego za co mozna kupic samochod..
                                              • qqbek Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 21:48
                                                Mała lodówka na piwo?
                                                Zbrodnia!
                                                Jak wpadną znajomi, to będzie trzeba ciepłe dać po pewnym czasie ;)

                                                A co do Miele - cóż, u nas króluje "standard" 45, 60 cm - wszyscy robią taki sprzęt, więc Miele ma na lata zbyt - najwidoczniej uznali, że USA to nie jest rynek wart zabawy w ponadstandardowej wielkości modele. Ma to jednak też i wady - małżażona sobie zażyczyła normalnej lodówki (side by side) to wybór jest tutaj naprawdę średni... nadal dominują "słupki".
                                                • engine8 Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 22:36
                                                  Ilez to ja tego piwa pije.....
                                                  Teraz w zimie to jedno na dzien - chyba ze jaks robota w garazu... no a ze wieczorem to lubie cos mocniejszego a w alkoholizm nie mam zamiaru wpadac no i co tu ukrywac - trzeba dbac o ta siatke co z watroby zostala..

                                                  U nas normalna szerokoscia lodowek jest 36 - 39 cali czyli 90 - 99 cm
                                                  Wysokosc typowa to 70 cali (178cm)
                                                  A mamy 2 glebokosci - popularne to 29.5 (74 cm) albo 27 cali ( 68 cm )

                                                  A teraz czy to side by side czy gora/dol czy French doors to juz kwestia gustu.

                                                  My mamy 36x27 (zeby nie wystawala za duzo poza meble) french doors na gormej czesci i duza szuflade zamrazalnika na dole .
                                                  Na dzwiach mamy "dyspenser" na zimna/filtrowana wode i lod na jednych z drzwi ( co kradnie troche miejsca w srodku) plus dodatakowy agregat do lodu w zamrazalniku
                                                  Uzywamy dolnego agregatu tylko przy okazji part czy potrzeb wiekszej ilosci lodu. A wiec jak planuje party to wlaczam dolny agregat, zchladzam tyle piwa ile sie zmiesci w lodokach a jak nie (zona wypierdzeli piwao bo mijesca nie ma) to mamy parek "coolerow" ktore napelniam lodem i np wystawiam na zewnatrz gdzie si pijacy zbieraja...i zasypuje piwo lodem....Na pol dnia wystarcza.

                                                  Piwo z lodowki jest dla mnie za zimne i preferuje jakies 12 - 15st C.
                                                  • waga170 Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 22:54
                                                    A ja pamietam ze u Was na wieksze party byla blaszana wanna, specjalnie w tym celu zrobiona/kupiona, zeby wsypac torbe lodu i w nia powtykac piwa i inne trunki. A u nas u jednego mojego czlonka rodziny stala na podworku balia pelna wody i w niej "chlodzilo" sie przez noc piwo. Lodowki nie mieli, pomimo ze prad byl, bo to byl tzw domek weekendowy i w nastepny weekend lodowki by juz nie bylo. Ochota na te piwo przeszla mi jak zobaczylem wlasciciela robiacego nad ta balia poranne ablucje.
                                                • bywalec.hoteli Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 23:01
                                                  piwa się generalnie za bardzo nie chłodzi. dobre piwo to piwo lekko schłodzone a nie zimne prosto z lodówki.

                                                  u mnie chłodzą się na klatce schodowej a jak wrzucam do lodówki to na kilka minut przed otwarciem.
                                                  • waga170 Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 23:17
                                                    Co kraj to obyczaj. Zalezy od klimatu i lokalnego wlasnie zwyczaju. U Engina w Kaliforni czym gorecej i bardziej sucho tym piwo zimniejsze. A na przylkad w Nowym Jorku, podejrzewam ze nie tylko tam, w zimie kiedys byl praktykowany taki numer ze w pubach byly grzane w ogniu "dusze" ktore byly wkladane do kufla z piwem zeby sie ogrzalo. Zrob probe nastepnego lata w upalne popoludnie. Sprobuj dwoch piw, z lodowki i z klatki schodowej.
                                              • padum Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 10:04
                                                O! Pokaże mężowi, ze nie tylko ja uważam to rozwiązanie za dobry pomysł. Zakupy prosto z auta do lodówki w pralni, a do lodówki w kuchni to co na dwa dni.
                                          • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 12:28
                                            > Co to znaczy zabronione suszenie bielizny na zewnątrz?
                                            > To Kalifornia czy Korea polnocna?

                                            We Włoszech mam wrażenie, że niektóre miasta wręcz zachęcają mieszkańców do suszenia szmat na zewnątrz, żeby wyglądało jak na starych filmach i pocztówkach.
                                              • engine8 Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 21:44
                                                Posesje masz rowniez utrzymywac z dobrym i milym dla oka stanie bo dostaniesz kare.
                                                Sam jestem jednym z dyrektorow stowarzyszenia i zwracam na to uwage.
                                                Ale widzilay galy co braly i gdzie sie wprwadzaly.... Te rzeczy wiesz zanim kupisz.
                                                Mozesz oczywscie kupic chalupe gdzie ni ema restrykcji ale tam masz nie tylko gacie ale i stare ciezarowki i rupiecie i wszytko inne....
                                          • bywalec.hoteli Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 13:53
                                            trypel napisał:

                                            > Co to znaczy zabronione suszenie bielizny na zewnątrz? To Kalifornia czy Korea
                                            > polnocna?
                                            >
                                            W niektórych stanach chyba nawet niektóre rodzaje seksu nie są dozwolone :)
                                            Nie zdziwiłbym się jakby amerykanie zawezwali policję jakbyś poszedł na plażę w tradycyjnych obcisłych kąpielówkach. A jakbyś był czarny, to mógłbyś nawet dostać od policjanta? :)
                                            Taka ta amerykańska wolność.
                                            Niby wolność wypowiedzi, ale jeśli ujawnisz tajną inwigilację obywateli, to grozi ci 500 lat więzienia supermax. Jak Snowdenowi.
                                          • engine8 Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 21:41
                                            To przepisy Stowarzyszenia mieszkancow.. Mozesz suszyc ale ma to byc niewidoczne dla innych....
                                            No bo wiesz jak sasiadka wywiesi stringi i biustonsze na 5D to bedziesz pokazywal zonie jakie to ona male i duze nosi i zona sie wkurwi.
                                            I co bedzies zona teraz wywieszac duze gacie i male biustonosze ? :)

                                            A praktycznie u nas to nie problem bo praktycznie 100% domostw ma pralke i obok suszakre z ktorej wyciagasz sucha bielizne.
                                            Ale przepisy sa.. bo jak sie wprowadzi wloszka i zwiesi na przdzie domu boelizne to ceny domow poleca na pysk
                            • qqbek Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 00:49
                              engine8 napisał(a):

                              > Czy w was rzeczy i meble z IKEA to cos do cxzego mozna sie spokojnie przyznac a
                              > moze czym mozna sie chawalic a przynajmniej nie wstydzic?

                              Ikea to akceptowalne rozwiązanie.
                              Podobno w Leningradzie (dla niekumatych - Wilanów w D.C.) byli ludzie, którzy na radach osiedla podnosili, że ich sąsiedzi obniżają "prestiż" tych nor postawionych na bagnach, bo kupili meble ogrodowe w Ikei.

                              Powiem to tak - jak nie masz kijka w dupie, to IKEA jest ok (zwłaszcza, że na kuchnie dają jebutnie długą gwarancję). Nie zawsze, ale jest po prostu w porządku. Ja chcę kamienny blat i wyspę na środku, tego IKEA nie przewiduje/uniesie. Ale jak będę zmieniał kuchnie w mieszkaniu pod wynajem, to biorę Ikea.
                                        • engine8 Re: OT - OT Bywalca 15.12.20, 00:02
                                          LOL bo jak widzialem meble i IKEI to one takie delikatne i poskrecan sa ale to nie jest solidna konstrukcja ze nie wiem kto by sie odwazyl na nich polozyc solidny i ciezki blat warty 5x tyle co te meble?
                                          • trypel Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 12:24
                                            To jest bardzo solidna konstrukcja
                                            Spokojnie wytrzymuje ciezar blatu. Plus nieraz jeszcze dużo więcej
                                            Mało tego- blat jest wysunięty na półwyspie 40 cm poza meble. I tez skladacz z ikei powiedział że nie widzi problemu z gwarancja itd.
                                              • qqbek Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 23:22
                                                Tu się zgodzę.
                                                Całą zabawę zepsułoby danie komuś innemu poskładać wszystko "do kupy".
                                                Ikeę kupuje się dla tych dwóch piw i kilku kurew wrzuconych przed chwilą triumfu i satysfakcji ze "skończonego dzieła".

                                                P.S. - też docinam meble z Ikei - ostatnio szafkę RTV :) Rozwiązanie problemu, którego nikt tam u nich, w "centrali" nie przewidział to +10 do samouwielbienia na całą resztę popołudnia.
                                                • bywalec.hoteli Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 23:57
                                                  qqbek napisał:

                                                  > Ikeę kupuje się dla tych dwóch piw i kilku kurew wrzuconych przed chwilą triumf
                                                  > u i satysfakcji ze "skończonego dzieła".

                                                  tak właśnie wyglada u mnie skręcanie ikei :)
                                                  piwko plus kilka kurew :)
                                                  • bywalec.hoteli Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 17:50
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > qqbek napisał:
                                                    >
                                                    > > Ikeę kupuje się dla tych dwóch piw i kilku kurew wrzuconych przed chwilą
                                                    > triumf
                                                    > > u i satysfakcji ze "skończonego dzieła".
                                                    >
                                                    > tak właśnie wyglada u mnie skręcanie ikei :)
                                                    > piwko plus kilka kurew :)
                                                    >
                                                    >
                                                    ikeja powinna dokładać kilka piwek od pewnej ilości elementów do kartonu
                                              • engine8 Re: OT - OT Bywalca 16.12.20, 23:24
                                                No tu mozna polemizowac.. Skladacz nie jest potrzebny ze wzgledu na skopmlikowanie ale na czas potrzebny zeby te rzczy poskladac.
                                                Najlpeij dac to dzieciom ale nie zawsze sie da..

                                                Ja sobie kiedys zamowilem taka szafle pod TV i na stereo i to przyszlo wszytko w najprostrzych elementach... Zajelo mi pare godzin i do tego jedna z czesci zalozylem odwrotnie. Zalozylem odwrotnie bo sie dalo i to bylo na samym poczatku gdzie nie za bardzo bylo wiadomo gdzo przod a gdzie tyl a gora czy dol... A jak to poskladalem to za nic bym juz tego nie rozbieral zeby to poprawic.
                                                No i okazuje sie znow jak prawdziwe jest powiedzenie ze masz tyler ile za to zaplaciles,,
                                                Bo kurna po liku latach szafka sie krzywi czy odksztalca jako ze nie byla zaprojektwan wodocznie na to aby glowny ( i wcale nie maly) nacisk byl na samum srodku blatu..
                                                No a ze TV stoi na centralnej podstawi a nie na koncach to nacisk na srodek powoduje rosklad sil takich ze srodek powli sie obniza a oni jakos tego nie przewidzieli.. Mozna by na srodku podstawic 2x4 ale to jakos nie pasuje :)
                                                I teraz zeby to wypieprzyc to trzeb duzo zaparcia fizyczno psychicznego zeby to wszytka nie tylko rozpakowac i porazlaczac ale potem szakle rozebrac , pociac na kawalki, znalezc inna i wszytko znow powciskac....
                                                A wieszanie na scianie TV mi sie nie podoba chociz wszytko jest do tergo przygotowane.. Jestem widac bardzo starej daty czlowiek... i TV powieszony na scianie na centralnym miejscu jak obraz mi nie pasuje.
                                              • trypel Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 06:14
                                                Pierwsza kuchnie z ikei składałem 2 tyg
                                                Ostatnia kuchnie skladacze złożyli w ciągu 5-6 h a mala nie była. Ok 7 m bieżących.
                                                Czyli byłem 13 dni do przodu.
                                                Złożyć to sobie moge stołeczek albo biurko.
                                                • qqbek Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 10:12
                                                  trypel napisał:

                                                  > Pierwsza kuchnie z ikei składałem 2 tyg
                                                  > Ostatnia kuchnie skladacze złożyli w ciągu 5-6 h a mala nie była. Ok 7 m bieżąc
                                                  > ych.
                                                  > Czyli byłem 13 dni do przodu.
                                                  > Złożyć to sobie moge stołeczek albo biurko.

                                                  To zależy też od wprawy w składaniu.
                                                  No i nie wszystkie meble da się szybko złożyć samodzielnie.
                                                  W wypadku tych większych nieodzowny jest szwagier/teść/somsiad - praca we dwóch idzie 4-5 razy szybciej niż w pojedynkę.
                                                  • qqbek Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 10:55
                                                    trypel napisał:

                                                    > Nie jestem wprawnym składaczem
                                                    > Nie ten profil osobowosciowy
                                                    > A nie lubie sie zabierać za rzeczy do których się nie nadaje
                                                    >

                                                    A mnie to bawi (składanie) :)

                                                    Do tego stopnia, że na urodziny raz sobie kupiłem największy wówczas dostępny w handlu zestaw Lego Technic (nie wiem jak teraz, ale wtedy był to żuraw 42083 - ponad 4000 elementów - sama skrzynka przekładniowa była bardziej skomplikowana niż jakieś 2/3 pozostałych zestawów Technic).
                                                  • trypel Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 11:00
                                                    Jest taka fajna książka- Otoczeni przez idiotow. Eriksona.
                                                    Przeczytaj jak masz ochotę na ciekawa lekturę a ja potem powiem dlaczego nie mogę składać mebli :)
                                                  • qqbek Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 11:40
                                                    Książkę przeczytam przede wszystkim dlatego, że nie jestem Wolakiem, czytam książki :)

                                                    Ale z grubsza domyślam się o czym jest, zresztą podkreślam wyraźnie, że "mnie" to bawi :)

                                                    Ja zresztą mam taką pracę (którą przecież lubię bardzo), która polega na tym, żeby coś rozłożyć na czynniki pierwsze, a potem ponownie poskładać do kupy w innym reżimie gramatycznym i leksykalnym.
                                                    Czyli analiza-dekonstrukcja-rekonstrukcja.
                                                  • trypel Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 18:57
                                                    No właśnie, jak mnie 10'lat temu szkolili Szwedzi z tej teorii to było dla mnie jak odkrycie Ameryki. I dlatego wiem ze Ciebie może to bawić a mnie frustrować.
                                                    A poza tym swietnie sie czyta i jak sobie zaczynasz podstawiać osoby z otoczenia do danych typów to wychodzą jaja.
                                                    Ja zawsze stosowałem to bardziej biznesowo a tu sie okazało ze mój syn tak widuje sie w jeden ze schematów a ja jestem jego przeciwieństwem ze muszę pracować nad zmiana komunikacji
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 11:40
                                                    > kupiłem największy wówczas dostępny w handlu zestaw Lego Technic
                                                    > (nie wiem jak teraz, ale wtedy był to żuraw 42083 - ponad 4000 elementów

                                                    Ja mam tylko 8880, ponoć największy i najbardziej zaawansowany z tych "klasycznych". Moje marzenie z młodości zrealizowane po 25 latach. To "tylko" 1300 elementów, ale faktycznie - skrzynia (czterobiegowa, z synchronizatorami!) to kosmos. A do tego przeguby homokinetyczne nieużywane chyba w żadnym innym zestawie.
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 10:35
                                                    > W wypadku tych większych nieodzowny jest szwagier/teść/somsiad

                                                    Eeetam, szafy Pax (chyba nie ma w IKEI nic większego) składam sam na luziku, pomocnik przydaje się tylko do ich podniesienia i ustawienia.
                                                  • hukers Re: OT - OT Bywalca 17.12.20, 11:42
                                                    qqbek napisał:

                                                    > W wypadku tych większych nieodzowny jest szwagier/teść/somsiad - praca we dwóch
                                                    > idzie 4-5 razy szybciej niż w pojedynkę.
                                                    >
                                                    Ja zawsze składałem z kumplami. Piwko do kufla, instrukcja do kosza i jedziemy z tematem.
                                • dr.hayd Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 19:41
                                  Dla mnie taką kopią Ikea jest Jysk "scandinavian sleep & living". Znacznie mniejsza skala, format i asortyment. Ale inspiracje są wyraźnie.
                                  Inna rzecz że Ikea to jedyna marka meblowa, którą znaczna część społeczeństwa kojarzy. Powiem, że mam meble Vox, BRW, Wójcik, Meblik, Libro czy Szynaka. Bardzo ciekawe projekty, duże firmy, ale kto z Was kojarzy wymienione przeze mnie szacowne marki?
                                  • qqbek Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 22:08
                                    BRW?
                                    Ja z lubelskiego :)
                                    Tu wszyscy znają BRW (a ja nawet z synem jednego ze współwłaścicieli studiowałem - nie z Chmielem co prawda).

                                    Co do marek, to przecież to większość tego to straszny paździerz przy Ikei.
                                    Pamiętam zwłaszcza jedną markę, co do której stwierdziłem, że jak ktoś w rodzinie kupi i poprosi o pomoc w składaniu, to na mnie może nie liczyć - Bodzio.

                                    Wszystkie te marki silą się mocno, żeby być "oczko wyżej" od Ikei... a prawda jest taka, że może i Ikea jest prosta jak konstrukcja cepa, ale na pewno nie jest pretensjonalna czy "na siłę". Nie, żebym dużo rzeczy miał z Ikei. Ot szafa (PAX), krzesła w jadalni, jeden stół i jakieś pomniejsze pierdoły (w tym szafka na RTV).

                                    Ale Ikeę da się lubić.
                                    Jak pojadę do Agata Meble, to jak na bazarze, tylko przecinek w cenie kończy się jedną cyfrę dalej niż tam.
                                    • trypel Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 22:16
                                      Jako wielbiciel ikei musiałem po narożnik iść do Agaty. Bo ikeowe są małe i uparcie dają funkcje spania.
                                      Jako wielbiciel ikei mam w salonie szynake
                                      Ale kuchnia, pokój dziecinny tylko ikea
                                      • qqbek Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 22:26
                                        Ja mam u siebie na wsi salon meblowy co się "Wokulski" zowie.
                                        Kilkanaście sklepów meblowych upchniętych w kilku budynkach. Od "rzemiosła", po Bydgoskie Meble.
                                        Jeśli chodzi o meble wypoczynkowe - tylko tam.
                                        • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 12:35
                                          > Agata to nie producent. Tylko sprzedawca
                                          > Rożnych producentów
                                          > Ma i takie z Serbii i z Ukrainy ale wciąż większość z Polski.

                                          Jak chcesz coś w tym stylu, to lepiej iść na lokalny targ (chyba że wszystkie już wygnięły?). Będziesz miał dokładnie to samo, tylko o 1/3 taniej, bo prosto od producenta.
                                          • trypel Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 16:20
                                            I jeszcze z dowiezieniem za free
                                            Na dworcu swiebodzkim dalej to działa
                                            Kanapa do gościnnego za śmieszne grosze i jeszcze bez dopłaty gosc ja podniósł (żeby odkurzacz wjezdzal pod spod) i skrócił o 5 cm.
                                              • trypel Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 16:34
                                                Zajedz jak będziesz
                                                Od frontu jest typowy targ zywnosciowy z paroma stoiskami z Ukrainy- suszone ryby , kawior, dziwne kiszonki
                                                A cały teren PKP z tyłu to mydło i powidło, mebli też sporo
                                                • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 16:41
                                                  > Zajedz jak będziesz

                                                  Ach, ależ ja wiem doskonale, jak wygląda targ na Świebodzkim. Poza tymi ukraińskimi kiszonkami - tego za moich czasów nie było. Mieszkałem kiedyś dosłownie przy samym dworcu, a później niecałe 2 km od niego i niejeden raz tam byłem, niejedną rzecz kupiłem. Ba, moja sugestia co do szukania mebli na lokalnym targu właśnie stąd się wzięła (choć akurat sam nigdy nie kupiłem tam żadnego mebla).
                                                  • trypel Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 16:48
                                                    Myśmy kupili dwie kanapy
                                                    Ta druga do mieszkania na wynajem - kształt wyrysowany przez architekta, kolor ral żeby pasował, wymiary podane. Znaleźliśmy goscia co mial podobne, zrobił zmiany jakie chcieliśmy, kolor idealny, cena 650 PLN z wniesieniem i skręceniem. W dwa tygodnie
                                                    Na razie od 8 msc wygląda jak nowa jak zaglądam na kontrole
                    • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 12:29
                      > Pożyczę sobie tylko potem szlifierkę do gładzi na pół dnia, żeby ręcznie nie robić.

                      Nie no, ale szlifowanie gładzi - wszystko jedno jaką metodą - to jest syf ekstraordynaryjny. Nie wierzę, że można chcieć to robić.
                      • qqbek Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 17:41
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Nie no, ale szlifowanie gładzi - wszystko jedno jaką metodą - to jest syf ekstr
                        > aordynaryjny. Nie wierzę, że można chcieć to robić.

                        Maska na ryj, gogle na patrzałki, kombinezon jednorazowy za 15 zeta na resztę i się jedzie.
                        Teraz to i tak mniejszy syf niż kiedyś, bo wszystko ma podłączenia do odkurzaczy i jak swojego Karchera warsztatowego podepnę, to 4/5 syfu zamiast na mnie/podłodze wyląduje w worku.
          • qqbek Re: OT - OT Bywalca 10.12.20, 14:14
            marekggg napisał:

            > Lenin jezdzil Lolslojsem

            Śmigły-Rydz też.
            Phantomem II, kabriolet.
            Nie mam tylko pewności, czy nim też do Rumunii spierdalał.
            Jeśli tak, to mu musiał pułkownik Bociański krwią tą śliczną tapicerkę upaprać (to dopiero historia była, poszukajcie sobie).
        • engine8 Re: OT - OT Bywalca 10.12.20, 01:11
          Jakby sie tak przyznac nie tylko o czym my w samochodach rozmawialismy ale co my to w tych autach robilismy i wozilismy....
          Zona mnie wlasnie niedawno zapytala czy pamietam jak w 1981 przywiozlem w maluchu (wymontowalem przednie siedzenie pasazera) beczke lepiku?
          No pamietam i nawet pamietam od kogo - i z ktorej budowy on ten lepik podpierdolil tylko ze za chuja nie pamietam po co mi byl ten lepik bo mieszkalismy wtedy w malym i to sluzbowym mieszkaniu ? LOL
          Tak mysle ze pewnie po to zeby na cos innego zamienic....
          • dr.hayd Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 19:55
            Ja tym sposobem przewoziłem w maluchu lodówkę (a może zamrażarkę?). Maluch to najgorszy samochód z jakim miałem do czynienia, a mimo to nieprawdopodobne rzeczy ludzie nim przewozili. A teraz jak czytam dzisiejszych znafcuf i "dziennikarzy motoryzacyjny" , że samochód o długości 4,3metra i bagażniku 400 litrów to "mały samochód do miasta" to coś mi się w środku gotuje...
              • engine8 Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 00:33
                Jedyne co dobre w maluchu to to ze mozna bylo tesciowa na tylnym siedzeniu do Bulgarrii zawiezc z rzadkimi przystankami i wiecej z nami gadac nie chciala. :)
            • qqbek Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 21:58
              Ja dzisiaj 9 opakowań paneli podłogowych Peugeotem 1007 przewiozłem :)
              I jeszcze dwa wiadra farby.
              I ćwierćwałki do glazury.
              I trochę narzędzi...

              Ale rzeczywiście, jak z tymi ćwierćwałkami szedłem do samochodu pod marketem budowlanym, to gość chyba się chciał popukać w czoło, jak zobaczył co otwieram na parkingu... przeszło mu, jak zobaczył, że bez problemu weszły :)
                • qqbek Re: OT - OT Bywalca 13.12.20, 22:43
                  trypel napisał:

                  > Ćwierćwałki do glazury to takie coś co się dawało na rogach? A to się teraz pły
                  > tek nie robi na styk?

                  Małżażona sobie zażyczyła białą na górze, więc łatwiej będzie z ćwierćwałkami.
                  Zresztą łatwiejsze to potem w czyszczeniu, niż fuga w rogu.

                  A akurat to, że rozwiązanie trochę "trąci myszką" mam w dupie :)
                      • qqbek Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 10:44
                        trypel napisał:

                        > Chyba użył niewłaściwego słownictwa.

                        Ojej, oficjalnie to "profil zewnętrzny do glazury" ale jako, że ma kształt ćwierćwałka, to po prostu "ćwierćwałek".
                        • stavros2002 Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 11:01
                          Te "profile zewnętrzne" to moda sprzed 20 i więcej lat. Nikt już dzisiaj nie łączy płytek w narożnikach, no może gdzieś daleko od szosy w pałacu cygańskiego króla.
                          • qqbek Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 12:48
                            stavros2002 napisał:

                            > Te "profile zewnętrzne" to moda sprzed 20 i więcej lat. Nikt już dzisiaj nie ł
                            > ączy płytek w narożnikach, no może gdzieś daleko od szosy w pałacu cygańskiego
                            > króla.

                            A co ci do tego, kto i jak płytki łączy?

                            Napisałem dlaczego - łatwiejsze w utrzymaniu w czystości niż fuga, estetyczniejsze przy białych płytkach (mam białe płytki i ciemną fugę).
                      • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 12:43
                        > Chyba użył niewłaściwego słownictwa.
                        > Jak sie u Was łączy płytki na narożach?

                        Domyślam się, że nie chodzi o łączenie płytek na narożach, tylko o wykończenie od góry niskich płytek położonych pionowo na dole ściany, pełniących rolę listwy przypodłogowej. Nie da się ukryć, że trzeba to jakoś ładnie od góry zakończyć.
                        • stavros2002 Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 13:19
                          Nie używa się już takich ćwierćwałków. Obciachowe i brzydkie.

                          Teraz tak

                          lh3.googleusercontent.com/proxy/k_vi7GLIRZyUltPm0BhdKcM_YEA3_K5jC_BBFglNxpgMTCsopvE7ZSo68fAj8KmoT-fN0SN8JpGI8t-j1WzhqOLQz_MFNM9txrAzQzX7jazC8yp4fvQfR81Lbexb1QTekst linku
                      • engine8 Re: OT - OT Bywalca 15.12.20, 00:21
                        Nie wiem jak sie laczy....
                        Ja w domu w jedej lazience ni ema wogole plytek a w 2 lazienkach w stylu " rustic" i Travletine plytki ktore ida "od konca to konca" i zwykle nie ma dodatkowego "wykonczenia" - konczy sie plytki i zaczyna sciana boczna czy sufit.. A w paru miejscach sa "zakonczone" to jakimis ozdobnymi paskami czy "pierdolami" typu gzyms czy jak to nazwac ...
                        www.google.com/search?q=travertine+tiles&tbm=isch&chips=q:travertine+tiles,g_1:bathroom:r55UUIoxFlI%3D&client=firefox-b-1-d&hl=en&sa=X&ved=2ahUKEwioxcDKzM7tAhXvIzQIHSIRAQsQ4lYoAHoECAEQGQ&biw=1483&bih=830
                  • waga170 Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 01:31
                    Pewnie juz za pozno na moja rade, ale masz podstawowe narzedzie glazurnika? Listwe z kreskami w takich samych odstepach jak potem beda fugi? Zeby nie zaczynac od pelnego kafelka i zakonczyc z dwucentymetrowa szpara. Wtedy zaczyna sie i konczy kafelkiem polowa plus centymetr, nie razi w oczy.
                    Zwlaszcza jak jest okno albo krany, zeby wypadly symetrycznie wzdledem fug. Sam te narzedzie wymyslilem!
                    • qqbek Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 12:50
                      Za późno.
                      Inna sprawa to to, że mam więcej szczęścia niż rozumu i nigdzie mi nie wychodzą kilkucentymetrowe docinki. Najkrótsze do docięcia fragmenty mają jakąś 1/3 szerokości całej płytki (czyli 20 z 60 cm).
                      Ale urząd patentowy otwarty, może jeszcze zarobisz na kolejną beczkę na tym wynalazku?
              • vogon.jeltz Re: OT - OT Bywalca 14.12.20, 12:40
                > przeszło mu, jak zobaczył, że bez problemu weszły :)

                Ludzie generalnie nie zdają sobie sprawy, co można do samochodu upchnąć. Nawet ja, który jestem absolutnym mistrzem pakowania rzeczy do auta, zaliczam na tym polu wpadki. Kiedyś w IKEI - skoro o niej mowa - chcieliśmy wziąć jakieś coś, co w paczce miało ponad dwa metry długości. A byliśmy we dwójkę Yarisem. Gość z obsługi przekonał nas, że wejdzie. Weszło.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka