Dodaj do ulubionych

A tu czyja wina ?

06.05.21, 12:28
youtu.be/_Mwgeld4AAw

Sie zastanawiam... Czy ci ludzie tak z wlasnej woli publikuja te swoje wyczyny ?
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 13:32
      Wiadomo, tego dzieciaka co się darł. Ew. żony.
    • galtomone Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 13:57
      No żeby kobiecie w ciąży nie ustąpić...

      A gdzie szacunek dla Matki Polki?
    • tbernard Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 14:44
      Tutaj wina tego co wymusił pierwszeństwo.
      Inna sprawa, że oboje powinni mieć zabrane prawko i dostać skierowanie do psychiatry, który zadecyduje, czy mogą zapisać się na ponowny kurs.
      • waga170 Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 15:00
        Pierwszenstwo wymusil ten co nagrywal:) Bo co innego pierwszenstwo miec a co innego kurczowo sie go trzymac az do kolizji, bo pierwszenstwo mam i nie oddam gdybym nawet musial je wymusic nad kims kto mnie spycha z drogi.
        Za nieboszczki PRL zjezdzajacy z ronda mial pierwszenstwo.
        • marekggg Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 19:45
          ten co nagrywal nie wymusil, bo nie zmienial pas ruchu. ale mogl przyhamowac.
      • bimota Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 15:30
        Filmowiec nie dosc, ze nie ulatwil manewru (a ma obowiazek), to jeszcze przyspieszal, by go utrudnic... Przyczynil sie do kolizji.
        • tbernard Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 21:34
          bimota napisał:

          > Filmowiec nie dosc, ze nie ulatwil manewru (a ma obowiazek), to jeszcze przyspi
          > eszal, by go utrudnic... Przyczynil sie do kolizji.
          >

          Nie ma obowiązku ułatwienia komuś kto chce pas zmienić. Ten zmieniający ma ustąpić pierwszeństwa. Ale gdy widać, że wymusza, to nagrywający powinien ustąpić (Art 3. i 4.) i przesłać na policję nagrane wymuszenie, jeśli bardzo cierpi z tego powodu, że uszło by to wymuszenie bezkarnie.
        • grzek Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 22:03
          Filmowiec był cały czas na pasie z prawej strony, ten w skodzie mógł objechać dookoła wyspę a nie liczyć, że go ktoś wpuści.
          • waga170 Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 22:26
            Skodziarz pewnie nie musial objezdzac wyspy tylko przyhamowac i wjechac za filmowca.
            • grzek Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 22:36
              Oczywiście mógł to zrobić ale jak filmowiec jechał jakimś rzęchem, to nie honor.
    • only_the_godfather Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 14:58
      Najmądrzejszy z tego towarzystwa jest ten dzieciak krzyczący tato. Wystarczyło przyhamować, jak już musiał to zatrąbić na skodę i niech jedzie. Tym bardziej, że widać żółte linie czyli tam jakaś tymczasowa organizacja ruchu jest. Co nie zmienia faktu, że winny jest gość z skody.
    • bimota Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 15:31
      A jak wspolwina, to OC wyplacaja ?
    • wislok1 Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 16:47
      Obu idiotow.,..

      TO chyba oczywiste....
    • oixio przestępstwa 06.05.21, 18:05
      bimota napisał:

      > youtu.be/_Mwgeld4AAw
      >
      > Sie zastanawiam... Czy ci ludzie tak z wlasnej woli publikuja te swoje wyczyny
      > ?
      >
      Celowe, świadome prowadzenie do kolizji jest przestępstwem. Dwóch przestępców.
      To nie jest nieumyślne spowodowanie kolizji.
      Wtedy ubezpieczenie czy też taryfikator mandatów nie działa (albo nie powinno).

      W niektórych rejonach Polski uczą, że ruch okrężny można opuścić tylko z prawego pasa!
      A tu można dwoma ...
      • bigzaganiacz Re: przestępstwa 06.05.21, 18:08
        Przed zmiana pasa wypadaloby sie upewnic czy go mozesz zmienic
    • bigzaganiacz Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 18:07
      Nie wiem kto ma racje ale chec ochrony mojego zdrowia wygrywa z tym czy mam racje czy nie mam puszczam przepuszczam i mam w pompie po sek jedynie pedalistow wyzywam
      • bimota Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 18:34
        A czemu tylko pedalistow ?
        • bigzaganiacz Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 19:31
          Powodow jest wiele ale nie bede rozwijal bo niemota nie masz zdolnosci pojecia bardziej zlozonych tematow
          Pierwszy powod to ta qurwa w obicislych gaciach malo sobie robi z przepisow na drodze i przejade qurwiszona ,nie zebym mial jakies szczegolne opory przed przejechaniem tego gowna, no ale zawsze stres i problem
          Powod drugi jak widze jakas dziwke blokujaca mi przejazd a obok droga rowerowa to co mialbym ochote zrobic to gaz w podloge i wlaczyc wycieraczki co mi pozostaje to jak jade z otwartym dachem to wyzywac to drogowe gowno grozac ze zaraz cie i tu ciag wyzwisk przejada po tym i tu ciag wyzwisk pustym lbie jebany pedalarzu
          • bimota Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 19:43
            Ale ten prosty "temat" pojalem. Potwierdziles, ze jest to stan chorobowy...
    • marekggg Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 19:42
      winny jest ten co zmienial pas - czyli skodziarz. a ten z kamerka mogl sobie odpuscic, przyhamowac i byloby OK. co do zoltych pasow i zmiany organizacji ruchu - tego nie zlamal ani jeden z nich.
      • waga170 Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 19:49
        Skodziarz nieprawidlowo zmienil pas na prawy, tylko do skretu w prawo. Powinni obaj zjechac z ronda na pierwszym zjezdzie i tam odbyc swoje pogawedki bez blokowania ruchu innym.
      • engine8 Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 21:24
        Wczoraj jechalem sobie spokojnie prawym pasem a przede mna srodkowym jakis Mercedes.... wlaczyl lewy kierunkowskaz i pomimo ze lewy byl pusty to jakos nie zmienial - widac wlczym wczesnie aby wsytkich dookola ostrzec.
        Juz go mialem po prawej wyprzedzic a on nagle wjechal przede mnie.. No wiec w sumie to on nie tylko pokazal ze chce zmienic pas ale go i zmienil - jedyny problem ze na nie ten co pokazywal....
        I nie wiadomo czy zle wlaczyl czy zmienil zdanie? I czy za to jest mandat?
        • marekggg Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 21:35
          jedna rzecz to pokazywac, druga zrobic. za pokazywanie chyba nie ma kary (zalezy co kto chce pokazac). no a moze sie komus pomylily kierunki.
          jak przedemna ktos pokazuje ze cos ma zamiar zrobic, to patrze co robi naprawde. jak dlugo nic, to wole szybko zostawic za soba, bo to jakas niemota co nie wie po co ma kierunkowskazy.
          • waga170 Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 22:23
            Jak przed laty John Glenn byl wyslany w kosmos jeszcze raz bodajze w wieku 80 lat, ktos tak skomentowal: Poznamy ze to on leci bo bedzie mial caly czas wlaczony kierunkowskaz. Zawsze mi sie to przypomina jak takiego widze.
            • engine8 Re: A tu czyja wina ? 06.05.21, 22:57
              Sie nie smiej , niedlugo moze i beda migacze jak beda chinczykow mijac po drodze na Marsa.

              Kiedys w pracy jak nas indoktrynwano ze nalezy mierzyc bardzo wysoko bo lepiej mierzyc na 100% i osiagnac 75% bo jest szansa ze wyjdzie wiecej niz mierzyc i osiagnac tylko te same 75%.
              No to jak podnioslem reke i pytam czy to sie sprawdzi kiedy zaplanujemy lot na Marsa a nie na Ksiezyc i uda nam sie to tylko w 75% .
              Bylo" "siadaj i sie nie odzywaj" ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka