Gość: siepacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.10.04, 22:10
Autor konfrontacji 5 samochodów klasy D popisał sie wyjątkową indolencją
(albo jest zręcznym manipulatorem). Do konfrontacji wybrał 3 benzynowe
silniki 2.0 i 2 silniki 1.8 gdzie różnica mocy dochodzi do ponad 30KM na
korzyść silników 2.0 (pomijam już że zarówno opel vectra jak i nissan primera
występują równiez z silnikami 2.0). Żeby konfrontacja była jeszcze
bardziej "czytelna" niedouczony (albo przebiegły) autor wziął pod uwagę
wersje wyposażenia od przeciętnych (mondeo trend X, primera acenta) aż po
najbardziej wypasioną (avensis prestige, peugeot 407 executive). Biorąc pod
uwagę, że autor przydziela punkty m.in. za bezpieczeństwo i dynamikę jazdy
(wersje 2,0 maja zazwyczaj więcej bajerów niż 1,8), stosunek ceny do
wyposażenia (primera tekna ma duuuuuuużo więcej niż acenta i odwrotnie
avensis sol plus jest duuuużo tańsza niz prestige) wynik tej konfrontacji
jest jednym wielkim nieporozumieniem. Autor chyba sam nie wie co chciał
osiągnąć. Albo tez doskonale wie co chciał osiągnąć, bo w kompletne
dyletanctwo nie bardzo jakoś wierzę.Dodam tylko, że wygrał mondeo a niektóre
zarzuty autora, pochodziły jakby wprost z relacji jego żony: w primerze
zamiast radia włączał klimatyzację (ktos kto zna primerę, wie, że radiem
steruje się jednym pokrętłem na konsoli a klimatyzacją drugim pokrętłem z
drugiej strony konsoli - mylenie tego jest tym samym co wrzucanie trójki
zamiast piątki...; podobnie z kierunkowskazami w vectrze - użytkownicy wiedza
jak to działa...). Dodam jeszcze że ford zdobył mnóstwo punktów w kategorii
koszty i wyposażenie, gdzie autor pisze, że ford nie zachwyca wyposażeniem
ale znalazł najlepszy kompromis pomiędzy cena a wyposażeniem (taaaa....
zwłaszcza w porównaniu z bizantyjskimi wersjami avensis i 407). Nie musze
chyba dodawać, że w tej kategorii różnica punktowa pomiędzy mondeo a avensis
wyniosła aż 17 pkt przy max ilości do zdobycia 80pkt).
Jedym słowem artykuł ten jest jedna wielką, obrzydliwą manipulacją
czytelnikami, i chyba nieprzypadkowo zbiega się w czasie ze wzmożoną promocją
u forda (przy wydatnym udziale GW i Agory - wydawcy AUTO+...). Dobrze, że już
tylko jeden numer mam w prenumeracie - w przyszłym roku trzeba poszukać
czegos bardziej rzetelnego...