nousecomplaining
13.10.21, 18:11
Zimą jak zwykle wybieramy się w Alpy, tyle że tym razem kumpel załatwił dom na wysokim zadupiu, no i łańcuchy mogą okazać się niezbędne. Zawsze jakieś tam w aucie miałem (z homologacją odpowiednią), ale nigdy nie korzystałem. Raz mieliśmy niezłą jazdę, jak kumpel utknął kilometr od domu (w Alpach też) po intensywnym opadzie i pomagaliśmy mu założyć łańcuchy - patent był do dupy, męczyliśmy się z godzinę, w końcu jakoś poszło.
Macie jakeś konkretne rady w temacie jakie najlepiej łańcuchy kupić, żeby były user-friendly? Ja kiedyś swoje (już ich nie mam, bo to dawno było i na inne opony) „na sucho” przed wyjazdem zakładałem, i też nie było to takie proste, a w warunkach ekstremalnych, przy mrozie i w padającym śniegu, to już w ogóle fajne nie jest.