trypel
03.03.22, 17:56
400 km z mną i teraz pare h na lotniskach więc mogę na gorąco
Nowy model x3 2021, 3 l diesel 340 koni
Dużo mieszanych uczuć. Z jednej strony fantastyczny samochod, silnik potega. Do 100 to może nie robi wrażenia ale przyspieszenie powyżej 160 jest obłędne. Jedziesz 160 dodajesz gazu (nie do dechy broń boże) I za chwilę 200. Wczoraj napisałem że przy 160 ma 1500 obr, błąd- ma 2000. I wtedy ma naprawdę niezłego kopa.
Dzisiaj wracałem jeszcze przed korkami bylo szybciej niż wczoraj
Ogólnie na 390 km po autostradzie tankowanie pod korek to 32 l. Aż się wierzyć nie chce. 2 tony i 340 koni.
To nie żadna hybryda ale np przy spokojnej jeździe nawet przy 150 przy zdjęciu nogi z gazu wyłącza silnik, to samo przy dojeździe do skrzyżowania, start stop działa niezauważanie. Nawet przy ostrym starcie opóźnienie jest niezauważalne. Skrzynia jak to 8 biegowe bmw to klasa sama w sobie.
Skad mieszane uczucia. Kurcze nie mogłem znaleźć dobrej pozycji. Tak jak w trójce fotele są tak zrobione i regulowane ze jak za bardzo podniesiesz jak lubię, to nie mogę dopasować reszty. Poza tym jednak SUV o takiej mocy jest trochę bez sensu bo powyżej 200 wpływ wiatru jest naprawdę duży i prowadzi się niepewnie. Może przez zimowe 19tki. Ale praktycznie cały czas trzeba kontrować kierownice
Miejsca w środku kupa. Ale bagaznik mam wrażenie za mały na takie auto. I oczywiście bez zapasu i miejsca na niego.
Wreszcie dotykowy ekran i Apple car play ale reszta trochę zagmatwana w menu (wole vw)
HUD podający aktualne ograniczenie jest genialny w czasie szybkiej jazdy autostrada.
W niskim garażu przywaliłem klapa w instalacje na suficie - vw ma guzik blokady na pewnej wysokości. Tu tego zbrakło.
No i tragedia - dźwięk silnika z głośników. W bmw.