Dodaj do ulubionych

BIeda w kraju, samoloty i samochody

15.09.22, 08:31
Tak trochę OT, choć nie do końca. Chciałem podzielić się pewnym spostrzeżeniem. Ostatnio leciałem sobie tanimi liniami (jak to biedak) Z lotniska, na którym lądują tylko samoloty tych linii.Podrzucił mnie wspólnik. Pogadaliśmy 5 minut i pojechał, a ja udałem się na terminal, przechodzą przez parking przy samym terminalu. I cóż tam widzę. A no (kolejność przypadkowa) BMW M4, Porsche Taycan, Continental GT, BMW 5 G30 (kilka sztuk), Audi Allroad A6 C8. Reszta też niezgorsza. Podaję tylko auta, które minąłem, idąc między 2 rzędami. Parking jest o wiele większy, a nie przyjechałem tam zwiedzać :)
Czy to bogaci tak oszczędzają? W taniej linii nie ma klasy business :P
Obserwuj wątek
    • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 10:08
      jezeli potrafisz oszczedzac, to masz kase na leasing.
      • engine8t Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 22:55
        LOL Leasing jest dla tych co nie maja oszczednosci. Ci co maja kupuja za gotowke
        • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 23:28
          nie zawsze sie oplaca kupic za gotowke. bo mozna (bylo) kupic za cudze pieniadze i wlasne zainwestowac.
          • engine8t Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 23:39
            Nie wiem bo nigdy nie brlem auta w leasing ani nie kupowalem na raty.. Z majtkami podobnie. Jedynie pierwszy dom kupowalem na raty i wlasnie i wylacznie dlatego ze nie mialem wystarczjaco gotowki. Za drugi juz zaplacilem gotowka.
            • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 23:58
              trzeci samochod z salonu kupilem czesciowo na raty. jakes 200 euro miesiecznie na rok. bo potrzebowalem gotowke na wklad wlasny na mieszkanie.
              jakby nie bylo w wieku 35 lat nie mialem 350 k euro w gotowce.
              • engine8t Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 00:16
                Czasami tak trzeb bo to moze nie najtansze ale najlepsze rowiazanie czy koniecznosc.
                Sasiad lupil auto na raty poniewaz raty byly ZERO%. No ale skoro diler wiedzila ze on bedzi ebral na te zerowe ratu to tak ustawil inne ceny i koszty ze na tym zarobil... Cudow nie ma.
                Drugi wzial w 3 letni leasing poniewaz ni ebyl pewien czy my sie to auto sprawdzi na dluzsz mete i wydedukowal ze to taniej niz tracic na wartosci plus borykac sie ze sprzedaza.. Ich decyzje. KAzdy krawiec kraje jak materii staje.
                • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 00:32
                  i jeszcze jedna bardzo wazna rzecz - wyrobienie sobie historii kredytowej. i jest super latwo splacic gowniany maly kredyt i miec juz dobra historie kredytowa niz zaciagnac duzy kredyt na dlugi okres.
                  • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 09:52
                    marekggg napisał:

                    > i jeszcze jedna bardzo wazna rzecz - wyrobienie sobie historii kredytowej. i je
                    > st super latwo splacic gowniany maly kredyt i miec juz dobra historie kredytowa
                    > niz zaciagnac duzy kredyt na dlugi okres.

                    Jeśli są oferowane raty ZERO procent to wszystko co kupuje to kupuje na raty, też właśnie z tego powodu, że koszty po mojej stronie żadne (pewna niedogodność to konieczność ustawienia stałego zlecenia z konta na spłatę rat) a lista kredytów spłacownych w terminie rośnie bardzo szybko.
                • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 09:48
                  engine8t napisał:

                  > Sasiad lupil auto na raty poniewaz raty byly ZERO%. No ale skoro diler wiedzi
                  > la ze on bedzi ebral na te zerowe ratu to tak ustawil inne ceny i koszty ze na
                  > tym zarobil... Cudow nie ma.

                  O czym dokładanie piszesz? Jakie inne ceny i koszty? To jakaś Wasza specyfika z tymi kosztami?

                  Bo tutaj w kraju nad Wisłą jak kupujesz na raty ZERO procent (dwa samochody tak kupiłem, gdzie grzech było nie skorzystać gdy wpłacasz 50% wartości a resztę jest rozłożone na 24 równe nieoprocentowane raty) to nie ma to wpływu na inne koszty i czy ceny serwisu. I nawet nie miałem wpisu w dowodzie, że cesja czy coś tam takiego.

                  Obecnie jest z tym problem by trafić na takie finansowanie. W tej chwili to doliczają jakieś kilkuprocentowe koszty do tych kredytów.
                  • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 18.09.22, 20:21
                    ja to miałem tak ze jak kupiłem nowy samochod na 50/50 to nie dość ze miałem oprocentowanie 0% to jeszcze dostałem tysiaka rabatu za skorzystanie właśnie z kredytu 😀
                    • stavros2002 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 12:47
                      "bywalec.hoteli: Po prostu kiedyś w 2 lata miałem 4 nowe samochody - to były czasy" :D
                    • marekggg hmmmmm 19.09.22, 12:54
                      > ja to miałem tak ze jak kupiłem nowy samochod na 50/50 to nie dość ze miałem op
                      > rocentowanie 0% to jeszcze dostałem tysiaka rabatu za skorzystanie właśnie z kr
                      > edytu 😀

                      serio?

                      bywalcu, masz zone, dzieci, glosowales na piSSiorow i caly czas wierzysz ze dostalesz cos od handlarza samochodami zadarmo....

                      kurwa czlowieku, wez sie w garsc.
    • waga173 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 10:39
      Przejedz sie troche dalej "na polnoc droga posrod skal" to zobaczysz budowany nad rzeka palac tego od tych tanich linii co sobie tam wznosi lacznie z helipad, bo sam jest pilotem.
      W kraju nie ma tylko biedy, bogactwo tez jest. Problem jest ze biedne som rozrzutne a bogate skumpe, dlatego jedne biedne a drugie bogate.
    • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 10:56
      Kwestia świadomości, co się dostaje za daną kasę.
      Bo co mi daje droga linia w porównaniu do taniej? Albo klasa biznes? Praktycznie nic - zwłaszcza na krótkich trasach - a jeżeli już, to się przepłaca bez sensu.
      Więc po co przepłacać, gdy nie czuje się różnicy?
      Równie dobrze można płacić za granicą w innej walucie kartą we własnej walucie, zamiast Revolutem, bo to bardziej "prestyżowe i mnie stać". Ale kupujesz dokładnie ten sam towar - więc po co przepłacać?
      • waga173 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 11:10
        Z tego lotniska nie lata A380 do Singapuru, tylko tak ze dwie godziny do jakichs Dublinow czy cos. Ja kiedys mialem stracha bo wyjrzalem przez okno a my strasznie nisko! Bo juz podchodzilismy do ladowania! Nie byloby czasu na ten szampan i krewetki z business class, kaszanka ze sniadania dalej mi napychala brzucho:)
      • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 11:12
        Na krotkich zgoda
        Na dłuższych i/lub przesiadkowych to zupełnie inna historia
      • duze_a_male_d_duze_m Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 11:33
        klemens1 napisał:

        > Więc po co przepłacać, gdy nie czuje się różnicy?
        > Równie dobrze można płacić za granicą w innej walucie kartą we własnej walucie,
        > zamiast Revolutem, bo to bardziej "prestyżowe i mnie stać". Ale kupujesz dokła
        > dnie ten sam towar - więc po co przepłacać?

        Revolut jest upierdliwy, trzeba go zasilać. To już Curve lepsze (ale do 1000funtów miesięcznie). Najlepsze są kredytowe karty bezspreadowe z wyższej półki, oferują dodatkowo bdb ubezpieczenie różnych tematów. A przelicznik jest organizacji kartowych bez jakiejkolwiek prowizji, także w weekendy (1% w przypadku powyższych). Jedyna wada to opłata roczna, którą można uniknąć generując jakiś tam obrót roczny.
        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 12:28
          duze_a_male_d_duze_m napisał:

          > Revolut jest upierdliwy, trzeba go zasilać.

          Jakie "zasilać"?
          Zasilam raz przed wyjazdem. Teraz jest tam konto PLN, więc mogę przelać z nadmiarem, a później sobie wycofać.

          > To już Curve lepsze (ale do 1000funtów miesięcznie).

          Myślałem, że dużo mniej - dlatego to wykluczyłem. Poza tym mam nadzieję, że ściąganie z podpiętej karty nie wymaga każdorazowego potwierdzenia 3D-Secure.

          > Najlepsze są kredytowe karty bezspreadowe z wyższej półki, of
          > erują dodatkowo bdb ubezpieczenie różnych tematów. A przelicznik jest organizac
          > ji kartowych bez jakiejkolwiek prowizji, także w weekendy (1% w przypadku powyż
          > szych). Jedyna wada to opłata roczna, którą można uniknąć generując jakiś tam o
          > brót roczny.

          Podeślij kilka propozycji. Właśnie widzę, że teraz na wyciągu mam 15k, może się załapię ...
          • duze_a_male_d_duze_m Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 12:36
            W Curve nie trzeba transakcji potwierdzać. Używam od wielu lat Platinium z PKO, polecam. Inne banki też mają odpowiedniki, ale do tej warto sobie porównać, bo dla mnie nie ma wad. Wymagany obrót chyba 60k/rocznie, jeżeli mniej to coś się płaci, adekwatnie do braku min.obrotu. Poza tym żadnych kosztów.
      • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 13:24
        klemens1 napisał:

        > Równie dobrze można płacić za granicą w innej walucie kartą we własnej walucie,
        > zamiast Revolutem, bo to bardziej "prestyżowe i mnie stać". Ale kupujesz dokła
        > dnie ten sam towar - więc po co przepłacać?

        Tak z ciekawości to czemu zakładasz, że Ktos moze tak do tego podchodzić "prestyżowe i mnie stać" ?
        Skąd takie wnioski szczególnie do tego stwierdzenia "prestyżowe"?


        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 15:20
          kanna13 napisał:

          > Tak z ciekawości to czemu zakładasz, że Ktos moze tak do tego podchodzić "pres
          > tyżowe i mnie stać" ?
          > Skąd takie wnioski szczególnie do tego stwierdzenia "prestyżowe"?

          A jakie jest inne wytłumaczenie płacenia więcej za nic?
          • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 15:28
            Lenistwo.
            Nie chce mi się załatwiać innej karty
            Za rzadko wyjeżdżam
            Itd
            Tescia namawialiśmy z rok zanim założył R
            Założył nie dlatego ze taniej tylko dlatego że może się bawić walutami i przelać wnukowi kasę w potrzebie
            • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 16:08
              trypel napisał:

              > Lenistwo.
              > Nie chce mi się załatwiać innej karty
              > Za rzadko wyjeżdżam

              Wiadomo, że chodzi o tych, którzy faktycznie mogą na tym coś zyskać.
              A jeżeli ktoś z lenistwa przepierdziela np. 900 PLN na prowizjach (autentyczna sytuacja z wyjazdu do Finlandii kogoś znajomego), to jeżeli to nie chęć prestyżu, to inne wyjaśnienie jest jeszcze gorsze.

              • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 16:25
                Ale jakiego prestiżu?
                Płacisz telefonem
                Czy komuś pokazujesz że mam platynowa kartę specjalnie? Albo jak bydlo zwykłego revoluta?
                Bez sensu
                • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 17:34
                  trypel napisał:

                  > Ale jakiego prestiżu?
                  > Płacisz telefonem
                  > Czy komuś pokazujesz że mam platynowa kartę specjalnie? Albo jak bydlo zwykłeg
                  > o revoluta?
                  > Bez sensu
                  >

                  Chodzi o niekombinowanie, by "zaoszczędzić parę groszy".
                  Że niby biedota kombinuje z Revolutami, a mi się po prostu nie chce, bo mnie stać.
                  • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 18:03
                    Druga część ostatniego zdania ma sens pierwsza nie.
                    • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 18:47
                      trypel napisał:

                      > Druga część ostatniego zdania ma sens pierwsza nie.
                      >

                      Co nie poprawia sytuacji tego, co "nie kombinuje"
                      • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 19:08
                        Oczywiscie
                        On po prostu o tym nie myśli.
                        Też mnie nieraz rozwala ile mój tesc niepotrzebnie traci kasy (traci w sensie mógłby mieć to samo za dużo mniej) ale on robi tak żeby mu było wygodnie a nie taniej.
                        Dlatego za chwilę zostawi w rozliczeniu merca gla w serwisie i dostanie za niego pewnie 30 tys mniej niż na rynku bo nie chce mu się bawić w sprzedawanie. A ja już obiecałem sobie ze się nie wtrącę mimo ze serce boli. I uwierz ze on nikomu nic nie pokazuje. Ma 72 lata i wyjebane na wszystko a kasy do grobu nie zabierze
                        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 11:18
                          Dlatego sam nie wiem, co gorsze. Ci, co chcą się pokazać, przynajmniej jakoś kontrolują sytuację, pomimo wieśniackich emocji.
                          Co więcej - ci, co bezmyślnie tracą kasę, mają jeszcze jedną podstawową wadę. Głosują i "rozliczają" rządzących (w skali kraju i lokalnie). Czyli - krótko ujmując - mają wyjebane. Bo skoro własnych pieniędzy nie szanują ... to i moje są narażone w ten sposób.
              • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 16:43
                klemens1 napisał:

                to jeżeli to nie chęć prestyż
                > u, to inne wyjaśnienie jest jeszcze gorsze.

                Nie pojmuje zupełnie Twojego postrzegania i w ogóle jakiejś takiej próby wchodzenia w decyzję i oceniania wyborów innych ludzi oraz prórby generalizowanie w tej ocenie.
                Coś jak wybór między Skodą a innym pokrewnym VAG'iem też dla prestyżu bo przecież siedzi tam ta sama technologia.
                • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 17:36
                  kanna13 napisał:

                  > klemens1 napisał:
                  >
                  > to jeżeli to nie chęć prestyż
                  > > u, to inne wyjaśnienie jest jeszcze gorsze.
                  >
                  > Nie pojmuje zupełnie Twojego postrzegania i w ogóle jakiejś takiej próby wchodz
                  > enia w decyzję i oceniania wyborów innych ludzi oraz prórby generalizowanie w t
                  > ej ocenie.

                  Więc podaj swoją teorię, dlaczego niektórzy wolą przepłacać DOKŁADNIE za to samo. I mowa tu o kilkuset PLN, nie o 10.

                  > Coś jak wybór między Skodą a innym pokrewnym VAG'iem też dla prestyżu bo przeci
                  > eż siedzi tam ta sama technologia.

                  Cóż na to poradzę, że technologia ta sama, tylko skoda przestronniejsza?
                  • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 19:40
                    klemens1 napisał:
                    >
                    > Więc podaj swoją teorię, dlaczego niektórzy wolą przepłacać DOKŁADNIE za to sam
                    > o. I mowa tu o kilkuset PLN, nie o 10.
                    >
                    Dla jednego 10 złotych a dla innego kilkaset to mogą być takie same drobne.
                    Nie mam żadnej teorii. Może nie przywiązują wagi do pieniędzy tylko po prostu je wydają?
                    Ja też płacę normalną karta złotówkową debetową czy kredytową za granicą tak samo jak w tankuję na najbliższej stacji przy trasie nie szukając gdzieś dalej tańszej stacji. Tak robię bo mi tak wygodnie, nie mam czasu, nie chce mi się w zasadzie możesz sobie wybrać.


                    > Cóż na to poradzę, że technologia ta sama, tylko skoda przestronniejsza?

                    I tu też się zupełnie mijamy w ocenie.
                    Wybory nie opierają się tylko na pieniądzach i kompromisach ale także na pełnym zadowoleniu ze swojego wyboru. Czasami nawet kosztem większych pieniędzy.
                    • stavros2002 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 20:07
                      Z tym nie przepłacaniem zapomina się często o innych rzeczach. Znajoma potrafiła w Turcji obejść wszystkie kantory w miasteczku aby znaleźć ten, gdzie kurs był o 2 centy lepszy i "zarobić" na wymianie 300 euro 3 liry, czyli z grubsza małe piwo.

                      Ale płaciła za to dodatkową godziną biegania, litrami potu wylanego w upale 35C i wkoorwieniem czekającej na nią reszty towarzystwa.
                    • agios_pneumatos Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 20:24
                      kanna13 napisał:

                      >
                      > I tu też się zupełnie mijamy w ocenie.
                      > Wybory nie opierają się tylko na pieniądzach i kompromisach ale także na pełnym
                      > zadowoleniu ze swojego wyboru. Czasami nawet kosztem większych pieniędzy.

                      Wreszcie jakiś głos rozsądku.
                      Na tym pełnym ciułaczy forum.

                      Niektórym nie wystarcza percepcji,żeby zrozumieć iż pieniądze to narzędzie, nie cel.

                      W tym kraju nigdy nie będzie dobrze. Bo tu nikt nie patrzy jak zarabiać (jako w USA), lecz jak nie wydawać. Tak aby... Inny dick nie zarobił.

                      Curva jakie smutne musi mieć życie ktos kto przelicza wszystko na kasę i wszędzie węszy spisek...
                      • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 21:13
                        agios_pneumatos napisał:

                        > Niektórym nie wystarcza percepcji,żeby zrozumieć iż pieniądze to narzędzie, nie
                        > cel.

                        O to, to, trzeba umieć się cieszyć i z ich zdobywania ale bardziej z ich wydawania.
                    • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 11:24
                      kanna13 napisał:

                      > Dla jednego 10 złotych a dla innego kilkaset to mogą być takie same drobne.

                      Mowa o ludziach tak samo "majętnych". Wyłączając talibów, którzy będą dźwigać tonę ziemniaków na drugą stronę bazaru, byle tylko złotówkę na tonie zarobić (sytuacja autentyczna).

                      > Nie mam żadnej teorii. Może nie przywiązują wagi do pieniędzy tylko po prostu je wydają?
                      > Ja też płacę normalną karta złotówkową debetową czy kredytową za granicą tak sa
                      > mo jak w tankuję na najbliższej stacji przy trasie nie szukając gdzieś dalej ta
                      > ńszej stacji. Tak robię bo mi tak wygodnie, nie mam czasu, nie chce mi się w za
                      > sadzie możesz sobie wybrać.

                      Odpowiem to samo, co tryplowi - przez takich lemingów mamy to, co mamy. Jest to wyznanie typu "mam wyjebane". Przez to rządowi opłaca się udawać, że coś robi i stosować proste populistyczne sztuczki, zamiast faktycznie cokolwiek poprawiać.
                      Nie chodzi tu zatem wcale o te 8 PLN na baku paliwa czy nawet o 500 prowizji płaconej bankom za nic, ale o ogólne podejście, którego skutki odczuwa nie tylko głupi leming, ale też pozostali.

                      > > Cóż na to poradzę, że technologia ta sama, tylko skoda przestronniejsza?
                      >
                      > I tu też się zupełnie mijamy w ocenie.
                      > Wybory nie opierają się tylko na pieniądzach i kompromisach ale także na pełnym
                      > zadowoleniu ze swojego wyboru. Czasami nawet kosztem większych pieniędzy.

                      W czym zatem wybór ciaśniejszego passata z tą samą technologią jest lepszy od wyboru skody - że wybór passata powoduje "pełniejsze zadowolenie"? Doskonale wiesz i ja doskonale wiem, ale nazwij to po imieniu.

                      • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 22:26
                        klemens1 napisał:

                        > Odpowiem to samo, co tryplowi - przez takich lemingów mamy to, co mamy. Jest to
                        > wyznanie typu "mam wyjebane". Przez to rządowi opłaca się udawać, że coś robi
                        > i stosować proste populistyczne sztuczki, zamiast faktycznie cokolwiek poprawia
                        > ć.
                        > Nie chodzi tu zatem wcale o te 8 PLN na baku paliwa czy nawet o 500 prowizji pł
                        > aconej bankom za nic, ale o ogólne podejście, którego skutki odczuwa nie tylko
                        > głupi leming, ale też pozostali.

                        w jaki sposob ty odczuwasz to co ja robie z moja kasa?
                        nie mam rewoluta, bo jest mi niepotrzebny. jak raz na rok jade do polski, czy jakiegos innego kraju ktore nie ma euro, to jakos to przezyje.
                        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 10:00
                          marekggg napisał:

                          > w jaki sposob ty odczuwasz to co ja robie z moja kasa?
                          > nie mam rewoluta, bo jest mi niepotrzebny. jak raz na rok jade do polski, czy j
                          > akiegos innego kraju ktore nie ma euro, to jakos to przezyje.

                          Nie chodzi o kasę - nie masz szacunku do samej zasady przemyślenia czegokolwiek. Co odbija się i na wyborach politycznych, i na niewnikaniu, co rządzący (choćby lokalnie) wyprawiają.
                          • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 10:55
                            odkiedy widzis co sie dzieje w mojej glowie?
                            to czy wydam na tydzien wakacji 1000 czy 2000 euro to jest chyba moja sprawa, nie?
                            • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 13:46
                              marekggg napisał:

                              > odkiedy widzis co sie dzieje w mojej glowie?
                              > to czy wydam na tydzien wakacji 1000 czy 2000 euro to jest chyba moja sprawa, nie?

                              Jak już pisałem, sram na to. Problem w tym, że jeżeli ty przepierdalasz pieniądze za nic, to najprawdopodobniej masz podobne podejście do innych kwestii, w związku z czym mamy to, co mamy.
                              Oczywiście nie udowodnię że tak jest. Ale z reguły jest.
                              • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 15:16
                                dlaczego przpierdzielam pieniadze za nic? to musze jezdzic nad baltyk pod namiot, wpierdalac kaszanke z biedry?
                                to ty zamiast skody powinienes sobie kupic jakiegos starego najtanszego fiata polskiego, bo inaczej bez sensu rozpierdzielasz kase.
                                • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 16:28
                                  marekggg napisał:

                                  > dlaczego przpierdzielam pieniadze za nic? to musze jezdzic nad baltyk pod namio
                                  > t, wpierdalac kaszanke z biedry?
                                  > to ty zamiast skody powinienes sobie kupic jakiegos starego najtanszego fiata p
                                  > olskiego, bo inaczej bez sensu rozpierdzielasz kase.

                                  Facet, ogarnij kontekst. Piszę o płaceniu więcej za TO SAMO. Czyli np. za walutę.
                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 22:19
                                    ale dlaczego chcesz komus zagladac do portfela? to jest jego prywatna sprawa ile za co zaplacil. a nikogo to nie powinno interesowac.
                                    jezeli nie chce rewoluta, to po prostu nie chce. i tyle.
                                    ja tez nie widze sensu zeby pojsc kupic te same jablka 500 m dalej, tylko dlatego ze sa tansze o 5%. nie oplaca sie.
                                    tak samo mi sie nie oplaca duzo innych rzeczy.
                                    dzieki bogu zarabiam w euro, wiec mam w dupie inne waluty/rewoluty.
                                    • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 18.09.22, 16:16
                                      marekggg napisał:

                                      > ale dlaczego chcesz komus zagladac do portfela? to jest jego prywatna sprawa il
                                      > e za co zaplacil. a nikogo to nie powinno interesowac.
                                      > jezeli nie chce rewoluta, to po prostu nie chce. i tyle.

                                      Piąty raz nie będę ci tłumaczył - inni to lepiej zrozumieli. Przeanalizuj sobie w czasie wolnym, jeżeli ci się chce.

                                      • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 18.09.22, 20:15
                                        te twoje insynuacje sa z dupy wziete.
                                        zagladanie do portfelow innych jest mocno lewackim zwyczajem.
                                        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 07:48
                                          marekggg napisał:

                                          > te twoje insynuacje sa z dupy wziete.
                                          > zagladanie do portfelow innych jest mocno lewackim zwyczajem.

                                          Skoro nie rozumiesz, co robię, to po co się odzywasz?
                                          • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 09:25
                                            bo chcesz ludziom zagladac do portfela i powolujes sie na to, ze ten kto marnuje wlasne pieniadze marnuje rowniez pieniadze innych. co ma jedno do drugiego?
                                            • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 10:10
                                              marekggg napisał:

                                              > bo chcesz ludziom zagladac do portfela i powolujes sie na to, ze ten kto marnuj
                                              > e wlasne pieniadze marnuje rowniez pieniadze innych. co ma jedno do drugiego?

                                              To, że tak właśnie jest. Skoro nie szanuje własnych pieniędzy, to tym bardziej nie szanuje wspólnych.
                                              • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 12:28
                                                totalnie poprana teoria.

                                                juz ci wytlumaczylem - powinien jezdzic nad baltyk pod namiot i najlepiej dojechac tam zbiorkomem. bo - mozna? - mozna. inaczej marnujesz swoje pieniandze, ergo marnujesz i pieniadze innych
                                                • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 12:43
                                                  marekggg napisał:

                                                  > totalnie poprana teoria.
                                                  >
                                                  > juz ci wytlumaczylem - powinien jezdzic nad baltyk pod namiot i najlepiej dojec
                                                  > hac tam zbiorkomem. bo - mozna? - mozna. inaczej marnujesz swoje pieniandze, er
                                                  > go marnujesz i pieniadze innych

                                                  Dobra - za głupi jesteś, by pojąć. Pisałem ci wyraźnie, że chodzi o przepłacanie za to samo.

                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 12:56
                                                    wakacje=wakacje

                                                    a to czy komus sie chce pojsc 10m i zlatwic rewoluta, albo miec w dupie, to jest JEGO problem a nie kogos innego.
                                                    czy on marnuje twoje pieniadze? nie sadze.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 13:04
                                                    marekggg napisał:

                                                    > wakacje=wakacje
                                                    >
                                                    > a to czy komus sie chce pojsc 10m i zlatwic rewoluta, albo miec w dupie, to jes
                                                    > t JEGO problem a nie kogos innego.
                                                    > czy on marnuje twoje pieniadze? nie sadze.

                                                    Revolut nie jest tu jakoś konieczny - wystarczy kliknąć na "konwertuj kartę na wielowalutową". Skoro komuś nawet tego się nie chce, to raczej ma wyjebane na wszystkie aspekty, gdzie można pieniądze zaoszczędzić. W tym te wspólne.
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 13:32
                                                    a jak ktos nie ma takiej mozliwosci? bo bank czegos takiego nie oferuje? to co? ma sie zglosic do tworek, lub do ciebie?
                                                    lub ma zalatwic sobie nowe konto w banku, w ktorym spedzi kolejne pare dni na tym ze bedie probowal za starego bnku banku przrzucac kase, kredyty, konta do nowego?

                                                    czy to jest warte jakichs pare groszy? moim zdaniem nie.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 14:07
                                                    marekggg napisał:

                                                    > a jak ktos nie ma takiej mozliwosci? bo bank czegos takiego nie oferuje? to co?
                                                    > ma sie zglosic do tworek, lub do ciebie?
                                                    > lub ma zalatwic sobie nowe konto w banku, w ktorym spedzi kolejne pare dni na t
                                                    > ym ze bedie probowal za starego bnku banku przrzucac kase, kredyty, konta do no
                                                    > wego?

                                                    A po co miałbyś cokolwiek przerzucać? Nie wiem, jak u was, ale u nas prawo zezwala mieć kilka kont.
                                                    Sam oprócz Revoluta mam jeszcze Alior Kantor i EUR w Nest - to tylko w kwestii walutowych, bo PLN-owych też mam kilka (każde ma swoje zalety).
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 14:39
                                                    nic nie jest za darmo i kolejne konta kosztuja konkretna kase. i napewno nic nie ma za fryko. tak jak "u was".

                                                    qrwa nie rozumiem ze i ty myslis ze cokolwiek jest zadarmo
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 15:16
                                                    marekggg napisał:

                                                    > nic nie jest za darmo i kolejne konta kosztuja konkretna kase. i napewno nic ni
                                                    > e ma za fryko. tak jak "u was".
                                                    >
                                                    > qrwa nie rozumiem ze i ty myslis ze cokolwiek jest zadarmo

                                                    to ile płacę za to - poinformuj mnie
                                                  • hukers Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 15:50
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > marekggg napisał:
                                                    >
                                                    > > nic nie jest za darmo i kolejne konta kosztuja konkretna kase. i napewno
                                                    > nic ni
                                                    > > e ma za fryko. tak jak "u was".
                                                    > >
                                                    > > qrwa nie rozumiem ze i ty myslis ze cokolwiek jest zadarmo
                                                    >
                                                    > to ile płacę za to - poinformuj mnie

                                                    Na pewno płacisz za to swoim czasem.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 08:31
                                                    hukers napisał:

                                                    > > to ile płacę za to - poinformuj mnie
                                                    >
                                                    > Na pewno płacisz za to swoim czasem.

                                                    Jeżeli robię operację na jakimś koncie zamiast na innym, to ile czasu więcej mi to zajmie?
                                                  • hukers Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 09:44
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > hukers napisał:
                                                    >
                                                    > > > to ile płacę za to - poinformuj mnie
                                                    > >
                                                    > > Na pewno płacisz za to swoim czasem.
                                                    >
                                                    > Jeżeli robię operację na jakimś koncie zamiast na innym, to ile czasu więcej mi
                                                    > to zajmie?

                                                    Jeżeli robisz operację to zajmie to tyle samo czasu, ale przecież nie o operacjach ja do Ciebie rozmawiam.
                                                    Jeżeli mam konto w jednym banku powiedzmy PKO BP i używam go do wszystkiego tzn. mam tam lokaty, konto oszczędnościowe, konto walutowe (trzymam tam waluty, a dodatkowo jeszcze nimi handluję), kupuję krypto, używam tego konta za granicą, wybieram z niego kasę, tu i tam, robię przelewy polskie, zagraniczne, to jest to niewątpliwie wygodne, ale na pewno jestem też ruchany, jak to ładnie ująłeś, przez ten bank, ponieważ nie ma możliwości, aby do tych wszystkich operacji finansowych ten bank miał akurat najlepszą ofertę. Bo na przykład lokata lepsza w Getin, konto oszczędnościowe w Millenium, waluty w xtb, zagranica w revolut, krypto w binance, itd, itp. Uzyskanie wiedzy, co gdzie jak i dlaczego, zajmuje w chooj czasu, a następnie kontrolowanie tego (bo przecież instytucje finansowe rywalizują o klienta i cały czas wprowadzają konkurencyjne oferty), zajmuje drugie tyle w chooj czasu.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 09:49
                                                    hukers napisał:

                                                    > Uzyskanie wiedzy, co gdzie jak i dlaczego, zajmuje w
                                                    > chooj czasu, a następnie kontrolowanie tego (bo przecież instytucje finansowe r
                                                    > ywalizują o klienta i cały czas wprowadzają konkurencyjne oferty), zajmuje dru
                                                    > gie tyle w chooj czasu.

                                                    Niestety, jednostka "w chooj" jest dosyć mało precyzyjna. Podaj chociaż rząd wielkości.
                                                    Bo na swoim przykładzie jakoś nie zauważyłem, by mi to zajmowało dużo czasu - delikatnie rzecz ujmując.
                                                  • hukers Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 12:07
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > hukers napisał:
                                                    >
                                                    > > Uzyskanie wiedzy, co gdzie jak i dlaczego, zajmuje w
                                                    > > chooj czasu, a następnie kontrolowanie tego (bo przecież instytucje finan
                                                    > sowe r
                                                    > > ywalizują o klienta i cały czas wprowadzają konkurencyjne oferty), zajmu
                                                    > je dru
                                                    > > gie tyle w chooj czasu.
                                                    >
                                                    > Niestety, jednostka "w chooj" jest dosyć mało precyzyjna. Podaj chociaż rząd wi
                                                    > elkości.
                                                    > Bo na swoim przykładzie jakoś nie zauważyłem, by mi to zajmowało dużo czasu - d
                                                    > elikatnie rzecz ujmując.

                                                    Twój przykład jest mało reprezentatywny.
                                                    Mój zresztą też.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 12:18
                                                    hukers napisał:

                                                    > Twój przykład jest mało reprezentatywny.
                                                    > Mój zresztą też.

                                                    Więc inaczej - ja jakoś specjalnie okazji nie wyszukuję. Po prostu same się pojawiają i je zauważam. Zabiera to naprawdę mało czasu.
                                                  • hukers Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 12:38
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > hukers napisał:
                                                    >
                                                    > > Twój przykład jest mało reprezentatywny.
                                                    > > Mój zresztą też.
                                                    >
                                                    > Więc inaczej - ja jakoś specjalnie okazji nie wyszukuję. Po prostu same się poj
                                                    > awiają i je zauważam. Zabiera to naprawdę mało czasu.

                                                    To super, ale świat nie składa się tylko z Klemensów.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 13:58
                                                    hukers napisał:

                                                    > klemens1 napisał:

                                                    > > Więc inaczej - ja jakoś specjalnie okazji nie wyszukuję. Po prostu same się poj
                                                    > > awiają i je zauważam. Zabiera to naprawdę mało czasu.
                                                    >
                                                    > To super, ale świat nie składa się tylko z Klemensów.

                                                    Wystarczy się w minimalnym stopniu orientować, na jakim świecie się żyje.
                                                    A jak ktoś się nie orientuje, to i o wspólne zadbać nie potrafi. Bo się nie orientuje. Cóż pozostaje? Wieśniacka ironia - patrz klakierzy.

                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 15:26
                                                    zyjemy w roznych krajach. w belgii zeby miec kilka kont w roznych bankach, juz nie mowie o kredytach, to jest prawie niemozliwe.

                                                    jezeli chcesz karte/kredyt w kolejnym banku, to musisz do nich wysylac dochody miesieczne.

                                                    jezeli zaprzestanisz, to masz problem.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 22:19
                                                    marekggg napisał:

                                                    > zyjemy w roznych krajach. w belgii zeby miec kilka kont w roznych bankach, juz
                                                    > nie mowie o kredytach, to jest prawie niemozliwe.
                                                    >
                                                    > jezeli chcesz karte/kredyt w kolejnym banku, to musisz do nich wysylac dochody
                                                    > miesieczne.
                                                    >
                                                    > jezeli zaprzestanisz, to masz problem.

                                                    To ja bym w ogóle nie założył konta, bo kasę mam co kwartał.
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 00:38
                                                    zakladasz inny rodzaj konta...

                                                    i bez konta w belgii nic nie zrobisz.

                                                    chyba ze na czarno. ale to juz chyba nie o to chodzi.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 08:17
                                                    marekggg napisał:

                                                    > zakladasz inny rodzaj konta...

                                                    Czyli mogę założyć kilka kont bez przelewania przychodów?

                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 09:08
                                                    zalozyc konto tak, ale zadnej karty kresytowej nie otrzymasz i do tego to kosztuje konkretne pieniadze. i jezeli chcesz jakakolwiek normalna karte, to musisz czesto trzymac tam jakies srodki, wiec samo przestudiowanie tych wszystkich roznych warunkow umowy o prowadzeniu konta, wydawaniu kart kosztach itp zajmuje wiecej czasu niz pol godziny. bo zapewne musialbys drobiazgowo przeczytac wszystkie te warunki pisane malymi literkami. Pytanie czy warto.
                                                    Moze jakis emeryt ci to zrobi....
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 09:44
                                                    marekggg napisał:

                                                    > zalozyc konto tak, ale zadnej karty kresytowej nie otrzymasz i do tego to koszt
                                                    > uje konkretne pieniadze. i jezeli chcesz jakakolwiek normalna karte, to musisz
                                                    > czesto trzymac tam jakies srodki, wiec samo przestudiowanie tych wszystkich roz
                                                    > nych warunkow umowy o prowadzeniu konta, wydawaniu kart kosztach itp zajmuje wi
                                                    > ecej czasu niz pol godziny. bo zapewne musialbys drobiazgowo przeczytac wszystk
                                                    > ie te warunki pisane malymi literkami. Pytanie czy warto.
                                                    > Moze jakis emeryt ci to zrobi....

                                                    A myślałem, że to my jesteśmy bantustanem.
                                                    W życiu nie czytałem umowy konta. Sprawdzałem co ważniejsze parametry w parę minut i nigdy się nie przejechałem.
                                                    Oczywiście są jakieś warunki typu "trzeba wydać tyle albo zrobić tyle operacji" - wtedy sprawdzam, czy to z mojego punktu widzenia ma sens i z takiego konta lub karty rezygnuję.

                                                    Wracając jednak do zagadnienia - mając przychód raz na kwartał nie miałbym w Belgii szans na kartę kredytową i "normalne" konto?

                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 10:41
                                                    podejrzewam prowadzisz dzialanosc gospodarcza, wiec to by bankowi chyba nie przeszkadzalo. ale to juz sa rowniez inne oplaty i inne konta dla przedsiebiorcow.
                                                    moim zdaniem jezeli nie czytasz tego malego druczku, to tak sobie to wychodzi pozniej. diabel a tym bardziej w bankowosci tkwi w sczegolach.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 10:45
                                                    marekggg napisał:

                                                    > podejrzewam prowadzisz dzialanosc gospodarcza, wiec to by bankowi chyba nie prz
                                                    > eszkadzalo. ale to juz sa rowniez inne oplaty i inne konta dla przedsiebiorcow.
                                                    > moim zdaniem jezeli nie czytasz tego malego druczku, to tak sobie to wychodzi p
                                                    > ozniej. diabel a tym bardziej w bankowosci tkwi w sczegolach.

                                                    Mi tam nic nie wychodzi inaczej.
                                                    Poza tym, mając DG, u nas i tak mogę mieć konto "zwykłe". Firmowe mam jedno, a zwykłych kilka.
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 10:49
                                                    wszystko zapisane w malych literkach i "wszystko" ci powie pracownik banku.
                                                    albo mozesz pojsc do jakiegos "niezaleznego" doradcy finansowego.
                                                  • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 09:11
                                                    marekggg napisał:

                                                    > zyjemy w roznych krajach. w belgii zeby miec kilka kont w roznych bankach, juz
                                                    > nie mowie o kredytach, to jest prawie niemozliwe.

                                                    Serio? Dziwne.
                                                    A w ogóle to czy Belgia jest nowocześniejszym krajem od Polski czy już ją wyprzedziliśmy w rozwoju? Poza Eurobubble.
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 10:47
                                                    trudno mi powiedziec, od ponad 15 lat nie uzywam bankowosci w polsce, chociaz mamy z zona konto, ona wynajmuje mieszkanie wiec cos tam sie dzieje.

                                                    na slowacji tez mam konto.
                                                    ale prawde mowiac oprocz okazjonalnych przelewow (2-3 razy w roku) na slowacji mnie to nie interesuje. zreszta slowacja jest w strefie euro, wiec jakis rewolut jest mi nie potrzebny

                                                    belgijska bankowosc jest dosyc konserwatywna, niektore rzeczy wchodza z opoznieniem. ale rownie dobrze pamietam jak tu przyjechalem w 1989 i ciotka mi tam cos kupowala w sklepie, to placila karta. w demoludach nie do pomyslenia.
                                                    no i nie zapominaj, ze tutejsze banki komercyjne powstawaly/istnialy w czasach, kiedy polacy biegali z szabelkami kolo wiednia i sobieski turkow wygnal
                                                  • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 11:05
                                                    Ponoć bankowość elektroniczna w Polsce jest wiodąca na świecie. Jak koleżanka w Irlandii mi mówiła, że tam trzeba iść do banku, żeby zrobić przelew i czeka się kilka dni, to łapałem się za głowę. A Blik to dla mnie w ogóle rewelacja.

                                                    Ale ogólnie - nie tylko w bankowości - jak oceniasz poziom rozwoju Belgii względem Polski? Jest różnica na korzyść któregoś z krajów?
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 11:27
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Ponoć bankowość elektroniczna w Polsce jest wiodąca na świecie. Jak koleżanka w
                                                    > Irlandii mi mówiła, że tam trzeba iść do banku, żeby zrobić przelew i czeka si
                                                    > ę kilka dni, to łapałem się za głowę. A Blik to dla mnie w ogóle rewelacja.

                                                    nie wiem, przelewy w euro w ramach strefy euro to sprawa minut. do polski pare godzin. wiec trudno mi powiedziec. przelewy do stanow to juz inna rzeczywistosc

                                                    > Ale ogólnie - nie tylko w bankowości - jak oceniasz poziom rozwoju Belgii wzglę
                                                    > dem Polski? Jest różnica na korzyść któregoś z krajów?

                                                    nie pracuje w belgijskim systemie, wiec sporo rzeczy nie znam.

                                                    ale jedna rzecz jest wyraznie inna - podejscie wladzy/panstwa do obywatela. tutaj sie uwaza, ze obywatel zna swoja obowiazki i jest odpowiedzialny za swoje zachowanie. nie zawsze sie to sprawdza, ale tak bylo przez bardzo dlugi okres czasu. po prostu nie bylo takiego zamordyzmu jakw ostbloku. tutaj ludzie byli wolni od stuleci i nie doznali takiego szoku kulturowego jak w demoludach w 1989/1990, kiedy kazdy poczul ze ma prawo na wolnosc i moze robic co mu sie akurat podoba.
                                                    belgia byla zawsze bogatym krajem, teraz to sie troche zmienia, ale polsce zajmiej jeszcze lata zeby w jakis sposob "dogonic" belgie/zachod.
                                                  • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 12:35
                                                    marekggg napisał:

                                                    > belgia byla zawsze bogatym krajem, teraz to sie troche zmienia, ale polsce zajm
                                                    > iej jeszcze lata zeby w jakis sposob "dogonic" belgie/zachod.

                                                    A to nie jest taka "biedniejsza Francja" i "biedniejsza Holandia"?
                                                  • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 13:40
                                                    Marku, podczytaj informacje koleżanki która również z Warszawy przeniosła się do Belgii i powiedz czy potwierdzasz:

                                                    black_halo napisała:
                                                    "No nie wiem, przyznam szczerze, ze kusi mnie, zeby sprzedac chalupe, kupic domeczek na wsi i spierdalac stad jak najdalej.

                                                    Belgijski premier ostatnio powiedzial, ze nastepne 5-10 zim beda ciezkie. Okazuje sie, ze 20% rodzin w kraju ma prawo do taryfy socjalnej na prad i gaz a roznica w rachunkach to jakies 10 razy wiecej dla jeleni, ktorzy normalnie pracuja i placa podatki. Tak, dziesiec. Wiec jak skonczy mi sie stara umowa ze stala stawka to bede placila tak pewnie z 400-500 euro miesiecznie a sasiedzi po drugiej stronie ulicy, ktorzy ciagle narzekaja, ze emigranci kradna im prace - beda placili 100 euro miesiecznie. Niemniej jednak widze, ze stopy procentowe poszly w gore i domu nie sprzedam nawet za tyle co kupilam.

                                                    Wczoraj pojechalam po zakupy. Mamy tutaj taka siec supermarketow dla klasy wyzszej - Delhaize (belgowie uwielbiaja klasizm), ktory jest drozszy i ma produkty znanych marek. Jeszcze niedawno wielu Belgow gardzilo dyskontami jak Aldi czy Lidl, uwazajac je za miejsca dla plebsu. W owym Delhaize pustki. Zero problemow z miejscem do parkowania. Potem pojechalam do Aldiego i stalam 20 minut na ulicy czekajac na wjazd na parking. W srodku spotkalam sasiadke, ktora jeszcze niedawno strofowala mnie, ze robiac zakupy w Aldim zabijam belgijskie firmy na rzecz wspierania Niemcow. Chyba by umarla gdyby uslyszala, ze 2-3 razy do roku robie tez zakupy chemii gospodarczej i kosmetykow w Niemczech.... No ale nie wazne. Wczoraj zachwala jogurt z dyskontu, zeby niby nawet lepszy niz ze znanej marki na D."
                                                  • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 13:51
                                                    i tutaj jeszcze mroźniejsze wieści od Black Halo:
                                                    "Tymczasem za chwile wojna bedzie na ulicach Europy. W Belgii wlasnie ludzie budza sie po tym jak kolejne firmy energetyczne wysylaja rachunki na 7-10 tys rocznie (drobne 600-900 miesiecznie, czasem nawet wiecej). Biorac pod uwage, ze mnostwo ludzi kupowalo przez ostatnie lata domy i mieszkania pod korek z powodu niskich stop procentowych i ich rata to czesto 40-50% miesiecznych dochodow a aktualnie rachunki za prad i gaz to kolejne pol raty, za chwile zacznie sie fala zwolnien z powodu wysokich cen energii to obowiam sie, ze Europa pierdolnie i cala ta europejska solidarnosc zniknie w tydzien. Hiszpanie juz wylamuja, za chwile pojdzie reszta. Zaden polityk nie pozwoli sobie na wojne domowa."
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 17:15
                                                    banki dokladnie sprawdzaja jakie sa dochody calej rodziny. i sa dokladne tabelki co do minimum. wiec jezeli ktos zarabia 2,5k euro miesiecznie i ma zone i dzieci, to mu w zyciu nikt nie da kredytu na 1250 euro do splaty miesiecznie. i w tym kredyty na cokolwiek innego. kary kredytowe sa w tym chyba wliczone.
                                                    bo juz wszystkie kredyty zaciagniete sa wliczone.

                                                    jutro dostane rachunek za prad za zeszly rok chyba. co do gazu nie mam pojecia jeszcze.

                                                    sam fakt, ze tutaj jest jakas ochrona domostw, nie oznacza, ze firmy nie padna.
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 17:23
                                                    baba pierdoli jak potluczona. tyle.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 11:11
                                                    marekggg napisał:

                                                    > no i nie zapominaj, ze tutejsze banki komercyjne powstawaly/istnialy w czasach
                                                    > , kiedy polacy biegali z szabelkami kolo wiednia i sobieski turkow wygnal

                                                    Więc tym bardziej źle to o nich świadczy, że mają taką inercję w dostosowywaniu się do rzeczywistości.
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 11:15
                                                    maja takie a nie inne widelki narzucone przez prawo i bank centralny.
                                                    z drugiej strony, olewanie klienta jest dosyc powaznym i wszechobecnym problemem w belgii. i nie dotyczy tylko bankowosci.
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 12:27
                                                    marekggg napisał:

                                                    > maja takie a nie inne widelki narzucone przez prawo i bank centralny.
                                                    > z drugiej strony, olewanie klienta jest dosyc powaznym i wszechobecnym probleme
                                                    > m w belgii. i nie dotyczy tylko bankowosci.

                                                    To prawda, że żeby zatankować, to stoisz w kolejce, płacisz depozyt, tankujesz, drugi raz stoisz w kolejce po resztę?
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 21.09.22, 13:57
                                                    cos takiego widzialem. 2 razy mi sie zdarzylo ze zanim zatankowalem, to musialem pojsc do okienka i powiedziec ile chce zatankowac. jakies 15 lat temu i po 23:00

                                                    teraz juz od lat nawet nie wchodze do sprzedawcy, bo wszedzie sa ustawione slupy z czytnikami kart, wybierasz numer stojaka, rodzaj paliwa, wrzucasz karte, podajesz pin. tankujesz. pozniej mozesz zabrac swistek, czyli "fakture". oczywiscie nie ma na nim naprzyklad numeru tablic rejestracyjnych. co w polsce kiedys bylo wymagane. nie ma zadnego stempla.

                                                    to juz w niemczech sie predzej zdarza, ze zatankuje i musze pojsc do goscia zaplacic za paliwo.
                                                  • marekggg Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 13:46
                                                    napewno nie, on jezdzi tak szybko, ze mu czasu przybywa a nie ubywa.
                                                    cos jak bolo ze swoja cerata w ktorej podczas jezdzenia przybywa paliwa

                                                    :-)
                                                  • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 13:53
                                                    Klimek jest simply clever
                                                    was już wszystkich przechytrzył
                                                  • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 20.09.22, 14:03
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Klimek jest simply clever
                                                    > was już wszystkich przechytrzył

                                                    PrzychytrzyłBY, gdyby coś z tego miał. Tymczasem przez nieogarów niepotrzebnie musi kombinować z bankami.
                      • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 12:28
                        klemens1 napisał:


                        > W czym zatem wybór ciaśniejszego passata z tą samą technologią jest lepszy od w
                        > yboru skody - że wybór passata powoduje "pełniejsze zadowolenie"? Doskonale wie
                        > sz i ja doskonale wiem, ale nazwij to po imieniu.
                        >

                        Może to Ci pozwoli zrozumieć co to znaczy dla mnie "pełniejsze zadowolenie"
                        Teraz akurat szukam samochodu dla siebie. Mam lekko leciwego WV Sportsvana bo z 2016 roku więc startuje z tego poziomu .
                        Wpadły mi w oko Skoda Karoq, Cupra Formentor i WV t-roc. Technologia VAG, 1,5 tsi 150 konny z DSG + praktycznie identyczne wyposazeżenie obowiązkow: światła przednie led, klimę automatyczną, grzane fotele i kieronicę. Reszta to co tam sie zmieści w budżecie.
                        Pooglądałem, pojeździłem i wynik wyboru:
                        Skoda odpadła za kształt kierownicy i światła przednie w sensie ich stylizacji.
                        Formentor poległa za całkowicie dotykowy ekran sterujący wszytstkim i lekko udziwniony przód.
                        A t-roc poległ dopiero przy konfiguracji u dealera bo wtedy się okazało, że wersja stylistyczna R-line, ktore mi sie podoba, ma w standardzie całkowicie dotykową kierownicę multimedialną a wersja Style ma innego kształtu światła do jazdy dziennej więc nie można mieć R-line z bardzo wygodną kierownicą taką jaka mam teraz w Sportvanie.
                        To były dla mnie czynniki "pełniejszego zadowolenia" a nie przestrownność czy wielkosć bagaznika.

                        I przykład z drugiej strony.
                        Na poczatku roku szukalismy fajnego miejskiego samochodu dla żony w segmencie A/B.
                        Też patrzylismy na kilka modeli, a jakiś tam widełkach cenowych, ale "najpełniejsze zadowolenie" wywołał i10 w wersji N-line biały z czarnym dachem z pełnym dostępnym wyposażeniem mimo tego, że cenowo ani gabarytowo nie jest to optymalny wybór.

                        Dalej podtrzymuję swoją opinię, że wybory nie opierają się tylko na pieniądzach i kompromisach ale także na pełnym zadowoleniu ze swojego wyboru. Czasami nawet kosztem większych pieniędzy.
                        I to jest właśnie to pe pełne albo nawet "pełniejsze zadowolenie"
                        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 13:50
                          kanna13 napisał:

                          > Skoda odpadła za kształt kierownicy i światła przednie w sensie ich stylizacji.
                          > Formentor poległa za całkowicie dotykowy ekran sterujący wszytstkim i lekko udz
                          > iwniony przód.
                          > A t-roc poległ dopiero przy konfiguracji u dealera bo wtedy się okazało, że wer
                          > sja stylistyczna R-line, ktore mi sie podoba, ma w standardzie całkowicie dotyk
                          > ową kierownicę multimedialną a wersja Style ma innego kształtu światła do jazd
                          > y dziennej więc nie można mieć R-line z bardzo wygodną kierownicą taką jaka mam
                          > teraz w Sportvanie.
                          > To były dla mnie czynniki "pełniejszego zadowolenia" a nie przestrownność czy w
                          > ielkosć bagaznika.

                          To faktycznie masz problemy - ale nie o tym mowa. Tutaj wskazałeś przynajmniej jakieś różnice oprócz znaczka.

                          --------

                          > > Odpowiem to samo, co tryplowi - przez takich lemingów mamy to, co mamy. Jest to
                          > > wyznanie typu "mam wyjebane". Przez to rządowi opłaca się udawać, że coś robi
                          > > i stosować proste populistyczne sztuczki, zamiast faktycznie cokolwiek poprawiać.
                          > > Nie chodzi tu zatem wcale o te 8 PLN na baku paliwa czy nawet o 500 prowizji pł
                          > > aconej bankom za nic, ale o ogólne podejście, którego skutki odczuwa nie tylko
                          > > głupi leming, ale też pozostali.
                          > >
                          >
                          > Jeśli to jest z Twojej strony próba obrażenia mnie, bo przeciez guzik wiesz o m
                          > oich zachowaniach w innych sprawach i znów próbujesz generalizować w Swoich osą
                          > dach, to ja mam na to nawet podwójnie wyjebane.

                          Ja mam z kolei wyjebane ta twoje obrażanie się lub nie. Chciałbym, byś cokolwiek odpowiedział merytorycznie.
                          Czyli czy w twoim przypadku jest faktycznie tak, że przepłacasz kartą złotówkową za granicą, tracąc np. 500 PLN w kilka dni, ale jednak w kwestiach oceny sytuacji w kraju wnikasz w temat i starasz się oceniać to rzetelnie i obiektywnie.

                          • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 19:47
                            klemens1 napisał:
                            Chciałbym, byś cokolwie
                            > k odpowiedział merytorycznie.
                            > Czyli czy w twoim przypadku jest faktycznie tak, że przepłacasz kartą złotówkow
                            > ą za granicą, tracąc np. 500 PLN w kilka dni, ale jednak w kwestiach oceny sytu
                            > acji w kraju wnikasz w temat i starasz się oceniać to rzetelnie i obiektywnie.
                            >

                            Ale to są dwie zupełnie nieporównywalne rzeczy i wg. mnie nie postawił bym, tak jak Ty to robisz, znaku równości w tym przypadku ale merytorycznie nie przeszkadza mi przepłacanie kartą złotówkową za granicą i dostrzegam syf w kraju i wnikam by ocenić to rzetelnie i obiektywnie.

                            Poszedłbym dalej w swoich obserwacjach, że całkiem sporo ludzi zrobi wszystko by zarobić grosz, albo oszukać drugiego na te parę groszy, ale ma w nosie to, że jego pieniądze (bo jemu zabrane w formie podatków bezpośrednich i pośrednich) państwo wywala w błoto.
                            • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 18.09.22, 16:18
                              kanna13 napisał:

                              > Ale to są dwie zupełnie nieporównywalne rzeczy i wg. mnie nie postawił bym, tak
                              > jak Ty to robisz, znaku równości w tym przypadku ale merytorycznie nie przeszk
                              > adza mi przepłacanie kartą złotówkową za granicą i dostrzegam syf w kraju i wni
                              > kam by ocenić to rzetelnie i obiektywnie.

                              Rzeczy owszem - są nieporównywalne, ale występuje korelacja pomiędzy występowaniem jednego a drugiego.
                              Jeżeli syf w kraju cię nie przekonuje, to może nieuczciwe praktyki bankowe? Bo skoro banki widzą, jak lemingowo ludzie postępują, to pozwalają sobie na więcej.

                      • kanna13 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 13:23
                        klemens1 napisał:

                        >
                        >
                        > Odpowiem to samo, co tryplowi - przez takich lemingów mamy to, co mamy. Jest to
                        > wyznanie typu "mam wyjebane". Przez to rządowi opłaca się udawać, że coś robi
                        > i stosować proste populistyczne sztuczki, zamiast faktycznie cokolwiek poprawia
                        > ć.
                        > Nie chodzi tu zatem wcale o te 8 PLN na baku paliwa czy nawet o 500 prowizji pł
                        > aconej bankom za nic, ale o ogólne podejście, którego skutki odczuwa nie tylko
                        > głupi leming, ale też pozostali.
                        >

                        Jeśli to jest z Twojej strony próba obrażenia mnie, bo przeciez guzik wiesz o moich zachowaniach w innych sprawach i znów próbujesz generalizować w Swoich osądach, to ja mam na to nawet podwójnie wyjebane.
                        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 10:15
                          kanna13 napisał:

                          > klemens1 napisał:
                          >
                          > >
                          > >
                          > > Odpowiem to samo, co tryplowi - przez takich lemingów mamy to, co mamy. Jest to
                          > > wyznanie typu "mam wyjebane". Przez to rządowi opłaca się udawać, że coś robi
                          > > i stosować proste populistyczne sztuczki, zamiast faktycznie cokolwiek poprawiać.
                          > > Nie chodzi tu zatem wcale o te 8 PLN na baku paliwa czy nawet o 500 prowizji pł
                          > > aconej bankom za nic, ale o ogólne podejście, którego skutki odczuwa nie tylko
                          > > głupi leming, ale też pozostali.
                          > >
                          >
                          > Jeśli to jest z Twojej strony próba obrażenia mnie, bo przeciez guzik wiesz o m
                          > oich zachowaniach w innych sprawach i znów próbujesz generalizować w Swoich osą
                          > dach, to ja mam na to nawet podwójnie wyjebane.

                          Miałem wrażenie, że odpowiedziałem na to, ale odpowiedzi nie widzę, więc jeszcze raz.
                          To, czy się obrażasz, czy nie - mam głęboko w dupie. Wnioskuję o twoich zachowaniach na podstawie innych twoich zachowań.
                          No chyba że swoich pieniędzy nie szanujesz, ale wspólne - już jak najbardziej.

                          Dochodzi do tego jeszcze kształtowanie strategii banków. Czy nie byłoby idealnie, gdyby płaciło się swoją ZWYKŁĄ kartą do konta albo kredytówką w PLN, a bank by przeliczał po kursie międzybankowym bez prowizji? I tak zarabia przecież na samej płatności kartą - tak jak w kraju.
                          Więc dlaczego tak banki nie robią? Bo wiedzą, że jest mnóstwo pajaców, którzy i tak tą kartą zapłacą i przepłacą. Gdyby wszyscy zaczęli myśleć, to Revolut i inne "curvy" wkrótce nie miałyby racji bytu i nie trzeba byłoby kombinować.
                          • stavros2002 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 14:22
                            Kolejna z opowieści wakacyjnych. Znałem gościa, którego największą frajdą na wakacje było siedzenie z notesikiem i kalkulatorem nad basenem i planowanie: która karta ma korzystniejszy kurs na czwartym miejscu po przecinku, w którym kantorze wymienić pieniądze na wieczorną kolację, ile tych kolacji będzie i ile napiwku dać na każdej z nich. I tak codziennie przez 2-3 godziny. To było prawie 20 lat temu więc głęboka starożytność., ale podejście "nie będą mnie banki golić" to samo.

                            Tak liczył i planował, że zabrakło mu 50 dolarów na paliwo w drodze powrotnej, a kasy luźnej nie miał, bo u niego pieniądz musiał pracować. Pożyczyliśmy mu :)
                            • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 19.09.22, 14:39
                              stavros2002 napisał:

                              > Kolejna z opowieści wakacyjnych. Znałem gościa, którego największą frajdą na wa
                              > kacje było siedzenie z notesikiem i kalkulatorem nad basenem i planowanie: któr
                              > a karta ma korzystniejszy kurs na czwartym miejscu po przecinku, w którym kanto
                              > rze wymienić pieniądze na wieczorną kolację, ile tych kolacji będzie i ile napi
                              > wku dać na każdej z nich. I tak codziennie przez 2-3 godziny. To było prawie 20
                              > lat temu więc głęboka starożytność., ale podejście "nie będą mnie banki golić"
                              > to samo.
                              >
                              > Tak liczył i planował, że zabrakło mu 50 dolarów na paliwo w drodze powrotnej,
                              > a kasy luźnej nie miał, bo u niego pieniądz musiał pracować. Pożyczyliśmy mu :)
                              >

                              W związku z czym o tym piszesz?
      • stavros2002 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 19:31
        A po co mam płacić Revolutem i gimnastkować się z doładowaniani, podpinaniem konta i pamiętaniem o limitach. W zasadzie każdy tradycyjny bank oferuje teraz karty wielowalutowe, a kurs Mastercarda mojej karty jest lepszy niż Revoluta.
        • agios_pneumatos Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 20:27
          stavros2002 napisał:

          > A po co mam płacić Revolutem i gimnastkować się z doładowaniani, podpinaniem ko
          > nta i pamiętaniem o limitach. W zasadzie każdy tradycyjny bank oferuje teraz ka
          > rty wielowalutowe, a kurs Mastercarda mojej karty jest lepszy niż Revoluta.
          >

          Dodatkowo: revolut to ruskie ścierwo.

          Piętnujący Auchan i leroya patrzą z góry na kogos kto nie używa ruskiego ścierwa. Paradne.
        • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 11:26
          stavros2002 napisał:

          > A po co mam płacić Revolutem i gimnastkować się z doładowaniani, podpinaniem ko
          > nta i pamiętaniem o limitach.

          No faktycznie wielkie gimnastykowanie się - kilka razy w roku przelew zrobić.

          > W zasadzie każdy tradycyjny bank oferuje teraz ka
          > rty wielowalutowe, a kurs Mastercarda mojej karty jest lepszy niż Revoluta.

          To jaki konkretnie jest dla EUR/PLN ?

          • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 11:30
            klemens1 napisał:

            > To jaki konkretnie jest dla EUR/PLN ?

            U mnie teraz kurs 4,7160 przy cenie kupna (dodany spread) 4,72138.


            • hukers Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 11:46
              klemens1 napisał:

              > klemens1 napisał:
              >
              > > To jaki konkretnie jest dla EUR/PLN ?
              >
              > U mnie teraz kurs 4,7160 przy cenie kupna (dodany spread) 4,72138.
              >

              U mnie w Mbanku teraz kupno 4,7267, więc szału nie ma z tym Revolutem.
              • stavros2002 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 12:29
                Nie śledzę codziennie kursów do czwartego miejsca po przecinku. Ale raz czy dwa jak sprawdziłem kurs MC, był korzystniejszy od revolutowego.

                A nawet jakby był nieco słabszy, to nie dokonuję takich płatności, aby zrekompensowało mi to wygodę. Zaoszczędzę 10-15 zł na wyjeździe wakacyjnym?

                Wystarczy mi moja karta bankowa, subkonto EUR/USD/GBP i mogę z automatu płacić mongolskimi tugrikami albo pesetami kolumbijskimi po kursie MC, a nawet jak zejdzie mi cała waluta z konta, to przewalutowanie z PLN via EUR też jest w miarę korzystne.
              • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 12:34
                hukers napisał:

                > U mnie w Mbanku teraz kupno 4,7267, więc szału nie ma z tym Revolutem.

                Oczywiście - te pół grosza różnicy nie robi.
                Tylko w weekend gorzej i gdy zapomnisz przewalutować ręcznie, to ci pociągnie za piątaka (Revolut już nie).
                Ale nie o to chodzi - wielowalutowe dają bardzo dobry kurs. Chodzi o tych, co płacą złotówkowymi.
              • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 19:46
                Ale jakbyś miał jakieś mniejsze dziecko to revolut daje ci kartę nawet dla 7 latka
                A to jest coś co u mnie idealnie się sprawdza. I w sumie dlatego używam na codzień- bo i córka ma i syn i mogę ratować w każdej chwili a syna jeszcze sprawdzać co kupuje :)
                • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 20:34
                  Teraz są już chyba karty dla poniżej 13-latków i w polskich bankach
                  • stavros2002 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 22:13
                    Oczywiście, że są, chociaż swoją drogą płatności międzynarodowe czy w ogóle kartowe dla kilkulatków to raczej margines. Zresztą taka karta/konto zawsze podłączone są do konta rodzica, więc tak naprawdę to rozszerzenie funkcjonalności konta dla osoby dorosłej.
                    • klemens1 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 10:01
                      stavros2002 napisał:

                      > Oczywiście, że są, chociaż swoją drogą płatności międzynarodowe czy w ogóle kar
                      > towe dla kilkulatków to raczej margines. Zresztą taka karta/konto zawsze podłąc
                      > zone są do konta rodzica, więc tak naprawdę to rozszerzenie funkcjonalności kon
                      > ta dla osoby dorosłej.
                      >

                      Z tym jest różnie - np. żona ma kartę do mojego konta i jej karta nie może być wielowalutowa. Bo nie. mBank.

      • engine8t Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 16.09.22, 23:04
        A moze to nie "kwestia swiadomosci co sie dostaje za kase" ale raczeje czyja kase sie uzywa czy swoja czy czyjas.

    • only_the_godfather Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 12:00
      Skoro piszesz, że leciałeś z lotniska gdzie latają tylko lowcosty to pewnie był to krótki lot na jakiejś trasie europejskiej. 2 czy nawet 3 godziny w taniej linii spokojnie można wysiedzieć, a poco przepłacać za linie tradycyjną?Na europejskich trasach w sumie nic więcej nie zyskujesz, bo poczęstunek w linii tradycyjnej jest śmieszny. Inaczej wygląda sprawa jak lecisz z przesiadką albo rejsem międzykontynentalnym. Ale na tych ostatnich tanie linie nie latają.
    • bolo2002 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 15.09.22, 16:41
      Bo wszystkie te luksusowe wózki to z wypożyczalni na 3 dni -znajomym trza zaimponować. A une som biedaki na codzień- stąd z Toba lecieli!
      • taniarada Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 10:03
        Wszystkie z wypożyczalni stały ?Tak jest teraz świat zbudowany że biedak bez pożądań posiada największy skarb, posiada sam siebie. Bogacz, który czegoś pragnie, jest nędznym niewolnikiem. Warto to przeczytać www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://nakanapie.pl/recenzje/zbrodnia-sylwestra-bonnard-zbrodnia-sylwestra-bonnard&ved=2ahUKEwiCpuOZrpv6AhUHxYsKHZwOCnAQFnoECA8QAQ&usg=AOvVaw0UGyM44DbOpne9QzyOyNqf
        • waga173 Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 17.09.22, 10:09
          Dawno temu stwierdzilem ze misiek to ksiadz.
    • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 18.09.22, 20:16
      Dzięki temu ze oszczędzali na biletach, to stać ich na droższe autka. Proste.
    • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 25.09.22, 19:20
      Tak trochę w temacie biedy w kraju.
      Biedy i kryzysu.
      Coraz mniej knajp w weekendy przyjmuje rezerwacje
      Dlaczego? Bo i tak kolejka do wejścia..
      Wczoraj w centrum na szewskiej udało nam się wejść na obiad już po 10 minutach stania. Ale dzisiaj w Leśnicy pol godziny stania zebu dostać o 15.00 stolik na obiad.
      • bywalec.hoteli Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 25.09.22, 20:25
        Są 2 miliony konsumentów więcej niż rok temu?
        • trypel Re: BIeda w kraju, samoloty i samochody 25.09.22, 21:02
          1999998
          "Moja" podopieczna wróciła z synem na Ukrainę tydzień temu
          A poważnie to pewnie już sporo mniej bo kupa wróciła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka