stavros2002
27.09.22, 21:18
A2 Łódź-Warszawa. 2 lata temu walka o przetrwanie w tłumie szybkich i wściekłych zdarzakowców i poganiaczy.
Kilka dni temu luzik, kultura, 140 na liczniku, a jadących szybciej lewym pasem na palcach ręki można było policzyć.
W każym razie obserwuję postęp cywilizacji na drogach szybkiego ruchu i w miastach. Z powiatowych arterii w czasie gorączki sobotniej nocy prawie nie korzystam.