Dodaj do ulubionych

OT - tatuaze

28.02.24, 23:26
po jakiegos chuja sobie robia ludzie jakies tatuaze?

w kregu moich znajomych takich w sumie nie ma, ale czasami jak patrze w telewizorni (polskiej nie ogladam), to jest tego sporo...

i potem jak sa starzy to cale zwisa i wyglada chujowo. na cellulicie tez.
Obserwuj wątek
    • engine8t Re: OT - tatuaze 28.02.24, 23:33
      Tez sie zastanawiam. W mojej okolicy chyba wiekszosc mlodego (ponizej 50-ki) pokolenia ma od jakichs tam pojedynczych obrazkow w miare schowanych gdzies tam do ogromnych malunkow. Mnie sie ciagle kojarzy to z niczym pozytywnym. W rodzinie nikt nie ma - a przynajmniej nie widzialem
    • qqbek Re: OT - tatuaze 28.02.24, 23:43
      Co kto woli.
      Mam znajomego tatuażystę, w moim wieku (40+) i mówi, że sam by się nie wydziergał, bo po prostu nie wie, co za dekadę czy dwie będzie "w modzie".
      Mówi też, że po wzorze jest w stanie poznać, kiedy dziara była zrobiona - począwszy od tribali sprzed ponad dwóch dekad, po "Wilki" z ostatnich lat.
      W rodzinie ma siostra, ale dwa niewielkie i kuzyn żony (stopnia pokrewieństwa nie podam, bo się zawsze burzycie, jak podaję dokładnie) - on ma dwa całe "rękawki" (śliczne, inspirowane japońską sztuką tatuażu) i klatę, ale pracuje w banku, więc poza "linią kołnierzyka i mankietów" nie będzie nic robił, bo to źle widziane "w firmie".

      Nie mam jakichś specjalnych uprzedzeń, dopóki ktoś sobie nie postanowi przyozdobić facjaty, albo eksponować imienia partnera i dat urodzin dzieci - to z kolei mnie dziwi, bo uważam to za szpecenie... z drugiej strony większość ludzi z dziarami w tych miejscach trudno bardziej oszpecić, więc może to i rzeczywiście jakaś ozdoba jest.
      • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 00:25
        Tatuażysta bez tatuaży? Trochę nietypowe 🙄
        • marekggg Re: OT - tatuaze 29.02.24, 00:28
          cos jak kardiolog bez bypassu? :-)
          • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 00:33
            Bardziej jak mechanik samochodowy bez prawa jazdy
            • marekggg Re: OT - tatuaze 29.02.24, 00:43
              hmmm - w teorii w tym nie ma nic sprzecznego. prawo jazdy jest ci potrzebne tylko do jazdy na drogach publicznych. na posesji prywatnej - rob co chcesz.
              • engine8t Re: OT - tatuaze 29.02.24, 00:45
                marekggg napisał:

                > hmmm - w teorii w tym nie ma nic sprzecznego. prawo jazdy jest ci potrzebne tyl
                > ko do jazdy na drogach publicznych. na posesji prywatnej - rob co chcesz.

                Rozumujesz po mesku.
                • marekggg Re: OT - tatuaze 29.02.24, 11:06
                  no bo mam jaja...
            • engine8t Re: OT - tatuaze 29.02.24, 00:44
              borsuczyca.klusek napisała:

              > Bardziej jak mechanik samochodowy bez prawa jazdy

              Czy Ty znow maczalas palce w tym ze bywalec chyba znow zostal skierowany do senatorium?
              • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 01:03
                Nie ja to uczyniłam, ale byłam bezpośrednim świadkiem wydarzenia 🙄

                Ale widać engine, że jesteś dobrym kolegą. Jako JEDYNY zainteresowałeś się losem bywalca!

                • hell-raiser1 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 03:31
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > Nie ja to uczyniłam, ale byłam bezpośrednim świadkiem wydarzenia 🙄
                  >
                  > Ale widać engine, że jesteś dobrym kolegą. Jako JEDYNY zainteresowałeś się lose
                  > m bywalca!
                  >Bywalcowi cały czas tam tyłek obrabiają.
                • engine8t Re: OT - tatuaze 29.02.24, 03:57
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > Nie ja to uczyniłam, ale byłam bezpośrednim świadkiem wydarzenia 🙄
                  >
                  > Ale widać engine, że jesteś dobrym kolegą. Jako JEDYNY zainteresowałeś się lose
                  > m bywalca!
                  >

                  Zapomnials co zrobila Danusia zeby Zbyszkowi zycie uratowac?
                  • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 08:22
                    Danusia to akurat źle skończyła, więc czasem lepiej się nie wychylać 😒
                    • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 08:30
                      borsuczyca.klusek napisała:

                      > Danusia to akurat źle skończyła, więc czasem lepiej się nie wychylać 😒

                      Znaczy się nie będziesz teraz ratować bywalca, bo się boisz, że cię Krzyżacy z e-baby zmaltretują?
                      Czy jak?
                      Dawaj chustę i do katów (tfu, adminów) "Mój ci jest!", nie bądź baba ;)
                      • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 09:21
                        qqbek napisał:


                        > Dawaj chustę i do katów (tfu, adminów) "Mój ci jest!", nie bądź baba ;)
                        >

                        A zapłacisz za niego 1200 zł? Nie bądź cebula 😉

                        A tak serio to bywalec znowu podał publicznie link do rzekomego Instagrama jednej forumki.
                        Rzekomego, bo to nawet jak się okazało nie był jej, ale złamanie regulaminu się liczy 🤷‍♀️
                        • only_the_godfather Re: OT - tatuaze 29.02.24, 09:36
                          Zawsze mnie zastanawia po wała on to robi?śledzi ludzi z forum, wrzuca linki do np ich instagrama, ciągle prowokuje.
                          • hell-raiser1 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 10:04
                            only_the_godfather napisał:

                            > Zawsze mnie zastanawia po wała on to robi?śledzi ludzi z forum, wrzuca linki do
                            > np ich instagrama, ciągle prowokuje.
                            Jakieś bzdury piszesz. Jedynie to daje się podpuszczać tym babom co znudzone są swoim życiem. Jedna psychofanka udaje jego żonę i zakłada liczne wątki o tym, a modki nie widzą w tym nic złego. Żebyś wiedział jak ludzie obserwują innych i porzodują w tym baby. Spoko gość tylko nie wyciaga wniosków.
                        • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 10:31
                          borsuczyca.klusek napisała:

                          > A zapłacisz za niego 1200 zł? Nie bądź cebula 😉

                          Nie no, 1200 to sporo.
                          Faktury wystawiasz?
                          Jakieś rabaty dla lubelskich tubylców przewidujesz?

                          > A tak serio to bywalec znowu podał publicznie link do rzekomego Instagrama jedn
                          > ej forumki.
                          > Rzekomego, bo to nawet jak się okazało nie był jej, ale złamanie regulaminu się
                          > liczy 🤷‍♀️

                          No Danusią możesz jeszcze zostać (z porywu serca, a nie komercyjnie), Jagienkę ma już w domu... zastanów się ;)
                          • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 10:52
                            qqbek napisał:

                            > borsuczyca.klusek napisała:
                            >
                            > > A zapłacisz za niego 1200 zł? Nie bądź cebula 😉
                            >
                            > Nie no, 1200 to sporo.
                            > Faktury wystawiasz?
                            > Jakieś rabaty dla lubelskich tubylców przewidujesz?
                            >

                            Wystawiam, bo mnie już tu małpy skarbówką straszyły.
                            Dla ciebie może być minus 10%, ale płatne z góry 🙄
                            • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 15:00
                              borsuczyca.klusek napisała:

                              > Wystawiam, bo mnie już tu małpy skarbówką straszyły.
                              > Dla ciebie może być minus 10%, ale płatne z góry 🙄

                              W naturze, czy gotówką?
                              No i w Jenach japońskich mam rozumieć (nie ma to jak twarda waluta w końcu)?
                              • engine8t Re: OT - tatuaze 29.02.24, 19:56
                                qqbek napisał:

                                > borsuczyca.klusek napisała:
                                >
                                > > Wystawiam, bo mnie już tu małpy skarbówką straszyły.
                                > > Dla ciebie może być minus 10%, ale płatne z góry 🙄
                                >
                                > W naturze, czy gotówką?
                                > No i w Jenach japońskich mam rozumieć (nie ma to jak twarda waluta w końcu)?
                                >
                                >

                                W naturze to znaczy ze ta swoja Mikre podstawiasz jej na parking? ( i w niej dobijacie interes)
                                • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 19:59
                                  engine8t napisał:


                                  > W naturze to znaczy ze ta swoja Mikre podstawiasz jej na parking? ( i w niej do
                                  > bijacie interes)

                                  O to może i podatku można by było uniknąć, czysta gotówka z rąk do rąk. Ty to masz łeb engine 🙄
                                • waga173 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:00
                                  Interes powiadasz?
                                  Dlaczego Wedel nie mial dzieci?
                                  Bo interes wkladal w kakao.
                                  • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:03
                                    A może wychodził z założenia, że kto ma pszczoły ten ma miód a kto ma dzieci ten ma smród?
                                    • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:04
                                      A ty waga zamiast śmieszkować dołożyłbyś parę złotych za wykup forumowego kolegi 🙄
                                      • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:16
                                        borsuczyca.klusek napisała:

                                        > A ty waga zamiast śmieszkować dołożyłbyś parę złotych za wykup forumowego koleg
                                        > i 🙄

                                        Ty, lambadziara, a kto ci szklankę wody na starość poda? ;)
                                        • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:28
                                          qqbek napisał:


                                          > Ty, lambadziara, a kto ci szklankę wody na starość poda? ;)
                                          >
                                          >

                                          Najnowsza technologia 🙄
                                          • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:38
                                            borsuczyca.klusek napisała:

                                            > Najnowsza technologia 🙄

                                            Ja tu się nabijam, a ty się jeżysz.
                                            Powiem to tak - z "mojego" pokolenia, w najbliższej rodzinie (rodzeństwo, w tym przyrodnie, cioteczni mieszkający w Lublinie) dzieci mam tylko ja.
                                            Za to u żony w rodzinie (tak samo definiowanej) mają wszyscy poza szwagrem.

                                            Uważam, że i tak już przekroczyliśmy Rubikon i nie ma odwrotu.
                                            Jesteśmy w fazie wymierania, jak w eksperymencie Calhouna, bo jest nam po prostu za dobrze.
                                            • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:47
                                              qqbek napisał:

                                              > borsuczyca.klusek napisała:
                                              >
                                              > > Najnowsza technologia 🙄
                                              >
                                              > Ja tu się nabijam, a ty się jeżysz.

                                              Absolutnie zaprzeczam, że się zjeżyłam. Mogę się co najwyżej zborsuczyć 😀

                                              > Powiem to tak - z "mojego" pokolenia, w najbliższej rodzinie (rodzeństwo, w tym
                                              > przyrodnie, cioteczni mieszkający w Lublinie) dzieci mam tylko ja.
                                              > Za to u żony w rodzinie (tak samo definiowanej) mają wszyscy poza szwagrem.

                                              U mnie albo bez dzieci, albo pojedyncze sztuki. Jedna kuzynka mówi wprost, że za późno znalazła odpowiedniego chłopa i już się nie udało. Inna latami się starała i w końcu któreś z kolei in vitro zaskoczyło.


                                              > Uważam, że i tak już przekroczyliśmy Rubikon i nie ma odwrotu.
                                              > Jesteśmy w fazie wymierania, jak w eksperymencie Calhouna, bo jest nam po prost
                                              > u za dobrze.

                                              Tu nie chodzi o za dobrze tylko o świadomie, ale poza tym się zgadzam.
                                              • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 21:05
                                                borsuczyca.klusek napisała:

                                                > U mnie albo bez dzieci, albo pojedyncze sztuki.

                                                Chyba najgorsze, co można zrobić psychice dziecka, to wychować rozpuszczonego jedynaka.
                                                Jak już dzieci, to przynajmniej dwójka.

                                                > Tu nie chodzi o za dobrze tylko o świadomie, ale poza tym się zgadzam.

                                                Poczytaj o tym eksperymencie i odnieś to do dzisiejszego świata.
                                                Znajdziesz niejedną analogię, niestety.
                                                • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 21:19
                                                  qqbek napisał:

                                                  > Chyba najgorsze, co można zrobić psychice dziecka, to wychować rozpuszczonego j
                                                  > edynaka.

                                                  You talking to me!? 😈


                                                  > Poczytaj o tym eksperymencie i odnieś to do dzisiejszego świata.
                                                  > Znajdziesz niejedną analogię, niestety.
                                                  >

                                                  Nie raz o tym dokumencie już dyskutowałam 😉
                                                  • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 21:34
                                                    Poza tym miało być o tatuażach a nie o myszach. Kto pierwszy się jakimś pochwali? 🙄
                                                  • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 21:48
                                                    borsuczyca.klusek napisała:

                                                    > Poza tym miało być o tatuażach a nie o myszach. Kto pierwszy się jakimś pochwal
                                                    > i? 🙄

                                                    Mam dokładnie zero, to czym mam się chwalić?
                                                    A co do jedynaków - znam kilku fajnych, ale to wyjątki.
                                                    Jeden z moich najlepszych kolegów jest profesorem UMCS, wychowanym przez dwójkę rozpieszczających go rodziców, którym nie udało się go skrzywić.
                                                    Gość do rany przyłóż, jak potrzebowałem pomocy z jedną sprawą tuż przed świętami, to odmówił, ale tak się tłumacząc i przepraszając, że po prostu głupio mi się zrobiło... bo wiem, że gdyby mógł, to by pomógł.
                                                    Inna sprawa, że on ma trójkę dzieci.

                                                    Ale wypad na piwo i pizzę (jego ulubiona, to jak to nazywa "wegańska" - szynka, boczek, salami, podwójny ser) z nim to najczystsza przyjemność.
                                                    Z nim też na Mazury jeździłem, w czasach "wczesnokawalerskich/przedmałżeńskich" - czegośmy wtedy nie odpierdolili... ech... takich trzech, jak nas dwóch, to nie ma ani jednego.
                                                  • borsuczyca.klusek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 21:52
                                                    qqbek napisał:


                                                    > Mam dokładnie zero, to czym mam się chwalić?

                                                    Ja też. Z rzeczy estetycznie wątpliwych wolę pazy 😀
                                                  • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 22:26
                                                    borsuczyca.klusek napisała:

                                                    > Ja też. Z rzeczy estetycznie wątpliwych wolę pazy 😀

                                                    Z pazurami to jest tak, że estetycznie wątpliwe stają się dopiero po przekroczeniu pewnej granicy.
                                                    Tak jak z tatuażami zresztą.

                                                    Zresztą tak jak z tatuażami, a raczej podłożem pod nie, natura bardzo nierówno obdzieliła ludzi, pod względem "warunków wyjściowych". Jak ktoś ma kikuty paznokci, a nie ładną, długą płytkę, to nawet najlepsza manicurzystka "z gówna bata nie ukręci".
                                                  • engine8t Re: OT - tatuaze 29.02.24, 23:23
                                                    borsuczyca.klusek napisała:

                                                    > qqbek napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Mam dokładnie zero, to czym mam się chwalić?
                                                    >
                                                    > Ja też. Z rzeczy estetycznie wątpliwych wolę pazy 😀

                                                    Jako ze to mozna zmienic latwo i szybko. i to ma sens
                                                • engine8t Re: OT - tatuaze 29.02.24, 21:42
                                                  qqbek napisał:


                                                  > Chyba najgorsze, co można zrobić psychice dziecka, to wychować rozpuszczonego j
                                                  > edynaka.
                                                  > Jak już dzieci, to przynajmniej dwójka.
                                                  >


                                                  No a dlaczeg to niby wychowac rozpuszczonego jedynaka? Chyba widze wiecej rozpuszczonych z wielodzietnych gniazd niz te pojedyncze.
                                                  Nie ma reguly. Wszystko zalezy od rodzicow.
                                                  • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 21:51
                                                    engine8t napisał:

                                                    > No a dlaczeg to niby wychowac rozpuszczonego jedynaka? Chyba widze wiecej rozp
                                                    > uszczonych z wielodzietnych gniazd niz te pojedyncze.
                                                    > Nie ma reguly. Wszystko zalezy od rodzicow.

                                                    To też racja.
                                                    Ale jedynak z definicji jest "oczkiem w głowie".

                                                    Jest taki dowcip dotyczący postępowania w wypadku połknięcia przez małe dziecko monety.
                                                    Jeżeli jest to pierwsze dziecko, to rodzice dzwonią na pogotowie, a potem sami wiozą do szpitala na ostry dyżur na prześwietlenie.
                                                    Jeżeli jest to drugie dziecko, to rodzice cierpliwie czekają, aż "sama wyjdzie", dopiero gdy nie wyjdzie jadą do zwykłego lekarza.
                                                    Jeżeli jest to trzecie dziecko, to rodzice spokojnie wyjmują z szuflady zeszyt i odpisują połkniętą kwotę od pierwszego kieszonkowego.

                                                    Może to i po trochu czarny humor, ale coś w tym jest.
                                                  • waga173 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 22:06
                                                    Jarek Kaczyniak jak byl maly to polknal monete. Rajmund mowil "sama wyjdzie" a Jadwiga chciala do doktora. Po badaniu doktor mowi: Zolc monete zezarla.
                                                  • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 22:09
                                                    waga173 napisał:

                                                    > Jarek Kaczyniak jak byl maly to polknal monete. Rajmund mowil "sama wyjdzie" a
                                                    > Jadwiga chciala do doktora. Po badaniu doktor mowi: Zolc monete zezarla.

                                                    Bo to był stary polski złoty, oparty na cynie... na cynie społecnym ;)
                                                  • waga173 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 22:21
                                                    Z podobnej beczki, Jeden we wiezieniu pyta drugiego:
                                                    Za co sieszisz?
                                                    Za kase
                                                    Pancerna?
                                                    Nie, grycanom.
                                            • marekggg spoko 29.02.24, 21:20
                                              qqbek napisał:

                                              > Ja tu się nabijam, a ty się jeżysz.
                                              > Powiem to tak - z "mojego" pokolenia, w najbliższej rodzinie (rodzeństwo, w tym
                                              > przyrodnie, cioteczni mieszkający w Lublinie) dzieci mam tylko ja.
                                              > Za to u żony w rodzinie (tak samo definiowanej) mają wszyscy poza szwagrem.
                                              >
                                              > Uważam, że i tak już przekroczyliśmy Rubikon i nie ma odwrotu.
                                              > Jesteśmy w fazie wymierania, jak w eksperymencie Calhouna, bo jest nam po prost
                                              > u za dobrze.

                                              rubikon chrzescianski w europie juz przekroczony. pi$$iorski 500+ nic nie dal.

                                              i tak czy siak nas zaleja inne narody czy juz z poludnia, albo ze wschodu
                                              z zachodu indianie nie przyplyna. moze pare poludnioamerykanow i to tyle.

                                              wiec - bedzie jak nie bylo i film Mad Max - no coz przed nami.
                                              • qqbek Re: spoko 29.02.24, 22:02
                                                marekggg napisał:

                                                > rubikon chrzescianski w europie juz przekroczony. pi$$iorski 500+ nic nie dal.

                                                Oj nie wiem.
                                                Stany są o wiele bardziej pieprznięte na punkcie bozi i religii, a mnożą się tam jak króliki w Australii.
                                                Tylko w Stanach jest tak, że albo bierzesz dupę w troki i pracujesz, albo zdychasz (czasami dosłownie).
                                                Europa, z jej mocno rozdętym solidaryzmem i pomocą najsłabszym jeszcze sobie radzi.
                                                Dopiero katotaliban + socjal rozłożył demografię w Polsce.
                                                Twierdzę więc, że ani sam rozdęty socjal, ani samo skrzywienie chrześcijańskie nie powodują jeszcze katastrofy demograficznej. W Polsce spowodowały ją obydwa te czynniki na raz.
                                                • qqbek Re: spoko 29.02.24, 22:05
                                                  A tak jeszcze co do Stanów - popatrz, co robi w ichnich warunkach socjal z tzw. "rdzennymi".
                                                  Jakaś część kręci lody na kasynach i innych intratnych interesach, wyrastając na lokalne elity, ale jest też sporo (tj. dużo więcej) takich, co umierają koło 50-tki w rezerwatach na marskość wątroby.
                                                  • engine8t Re: spoko 29.02.24, 23:26
                                                    qqbek napisał:

                                                    > A tak jeszcze co do Stanów - popatrz, co robi w ichnich warunkach socjal z tzw.
                                                    > "rdzennymi".
                                                    > Jakaś część kręci lody na kasynach i innych intratnych interesach, wyrastając n
                                                    > a lokalne elity, ale jest też sporo (tj. dużo więcej) takich, co umierają koło
                                                    > 50-tki w rezerwatach na marskość wątroby.
                                                    >
                                                    Tak koncza prawie wszyscy ktorych przyzwyczajono ze dostana za darmo i na nic nie musza pracowac.

                                          • clintcenterwood Re: OT - tatuaze 07.04.24, 12:04
                                            He,he, I love IT 😆
                                      • qqbek Re: OT - tatuaze 01.03.24, 21:02
                                        borsuczyca.klusek napisała:

                                        > A ty waga zamiast śmieszkować dołożyłbyś parę złotych za wykup forumowego koleg
                                        > i 🙄

                                        Bywalec się ze mną prywatnie kontaktował i mówi, że Hukerski ponoć 3000 płaci za wykup.
                                        Musi mieć chłop "czym" płacić, skoro tak wysokie stawki proponuje ;)
                                        • engine8t Re: OT - tatuaze 01.03.24, 23:48
                                          qqbek napisał:

                                          > borsuczyca.klusek napisała:
                                          >
                                          > > A ty waga zamiast śmieszkować dołożyłbyś parę złotych za wykup forumowego
                                          > koleg
                                          > > i 🙄
                                          >
                                          > Bywalec się ze mną prywatnie kontaktował i mówi, że Hukerski ponoć 3000 płaci z
                                          > a wykup.
                                          > Musi mieć chłop "czym" płacić, skoro tak wysokie stawki proponuje ;)
                                          >
                                          >

                                          Odwykowka od eBaby mu tylko pomoze.
                    • hell-raiser1 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 08:47
                      borsuczyca.klusek napisała:

                      > Danusia to akurat źle skończyła, więc czasem lepiej się nie wychylać 😒
                      Dlaczego się pakuje w kłopoty i co to jest za pinda, co go ciągle ośmiesza? Reszta harpii jest znana. To te same harpie podstarzałe.
            • waga173 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 02:53
              Wiekszosc mechanikow lotniczych nie ma licencji pilota.
          • hell-raiser1 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 03:35
            marekggg napisał:

            > cos jak kardiolog bez bypassu? :-)
            Zaje wątek. Aż dziw bierze że nie polityczny.
            • e-zybi Re: OT - tatuaze 29.02.24, 08:17
              Mówisz i masz...
        • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 07:50
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Tatuażysta bez tatuaży? Trochę nietypowe 🙄

          I to jeden z lepszych w Lublinie... z kolejkami na kilka miesięcy do przodu.
          Gość ma nieskończone studia na ASP (dyplomu nigdy nie zrobił), a nie kurs rzeźniczo-kreślarski u kolegi po fachu.
      • only_the_godfather Re: OT - tatuaze 29.02.24, 07:24
        Bo są tatuaże które są sztuką i "tatuaże". Moja żona myślała długo, ma wzór którego znaczenie odpowiada jej charakterowi ale też można powiązać z tym czym się zajmuje zawodowo. Kolejne które gdzieś tam kiedyś planuje też mają konkretne znaczenie.
        • e-zybi Re: OT - tatuaze 29.02.24, 08:15
          Racja, dzieło sztuki zawsze można podziwiać...
          • clintcenterwood Re: OT - tatuaze 07.04.24, 16:17
            Za 20 lat to dzieło sztuki będzie wyglądać jak więzienny bochomaz. Wszystkie te finezyjne cienie się wytrą i rozmarzą , szczegóły nie będą widoczne. Zostaną mocniej zarysowane kontury i szara breja i pytanie "o a czy to chmurki?"
    • vogon.jeltz Re: OT - tatuaze 29.02.24, 06:32
      Ludzie przez całe tysiąclecia na różne sposoby przyozdabiali sobie ciała, od łagodnych i tymczasowych form jak makijaż, biżuteria, peruki etc. aż po ekstremalje deforrmacje części ciała: kobiety-żyrafy bodajże z Birmy, z obreczami na szyi, którym bez tych obręczy złamałby się kark, ekstremalnie naciągnięte uszy, nie pamiętam gdzie, zmiażdżone stopy Chinek przed XX wiekiem, ogromne kółka w dolnej wardze jakiegoś murzyńskiego plemienia, deforrmacje czaszek u różnych ludów itd. itp. A wszystko w celu podniesienia własnej atrakcyjnosci i/lub dostosowania się do obowiązujących jej wzorców.

      Tatuaże są również częścią kultury od czasów najdawniejszych. W wielu kulturach kojarzyły się ze szczególnym statusem np. wybitnego wojownika. U nas dopiero za komuny zaczęły być łączone z git-ludźmi z subkultury więziennej. A np. w Japonii to jest do dziś bardzo oceniona forma sztuki.

      Pytanie - jak to będzie wyglądać jak będą starsy? A jak ty w ogóle będziesz wyglądać jo będziesz stary? No cóż, jeśli nie jesteś Seanem Connerym, to i tak raczej chujowo.
      • only_the_godfather Re: OT - tatuaze 29.02.24, 07:17
        vogon.jeltz napisał:

        >
        > Pytanie - jak to będzie wyglądać jak będą starsy? A jak ty w ogóle będziesz wyg
        > lądać jo będziesz stary? No cóż, jeśli nie jesteś Seanem Connerym, to i tak rac
        > zej chujowo.
        Dokładnie zdecydowana większość z nas na starość będzie wyglądać chujowo nieważne czy z tatuażem czy bez.
        • donvito52 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 18:55
          only_the_godfather napisał:

          \
          > Dokładnie zdecydowana większość z nas na starość będzie wyglądać chujowo nieważ
          > ne czy z tatuażem czy bez.


          Z tatoo bardziej.
      • qqbek Re: OT - tatuaze 29.02.24, 07:46
        vogon.jeltz napisał:

        > Pytanie - jak to będzie wyglądać jak będą starsy? A jak ty w ogóle będziesz wyg
        > lądać jo będziesz stary? No cóż, jeśli nie jesteś Seanem Connerym, to i tak rac
        > zej chujowo.

        O to to!
        Są ludzie, którzy starzeją się powoli i ładnie, ale większość starzeje się szybko i brzydko.
        To, czy się przedtem jakoś ozdobią nie ma tu najmniejszego znaczenia.
      • clintcenterwood Re: OT - tatuaze 07.04.24, 12:26
        vogon.jeltz napisał:

        > No cóż, jeśli nie jesteś Seanem Connerym, to i tak rac
        > zej chujowo.

        Akurat Sean Connery ma bardzo ujowy tatuaż kolką wykłuty,który był już ujowy jak on był młody.
    • only_the_godfather Re: OT - tatuaze 29.02.24, 07:14
      Robią bk chcą i nic mi do tego że ktoś ma. To już nie czasy kiedy tatuaż kojarzyl się z kryminalistami i patologią. Mam akurat kolegę który jest tatuatorem, spoko gość. Moja żona też sobie zrobila, długo nad tym myślała, wzór ma przemyślany i nie żaden modny. Nie przeszkadza jej to w żadnej pracy.
    • galtomone Re: OT - tatuaze 29.02.24, 07:56
      Pytanie "po co" jest cokolwiek bez sensu. Tatuażu nie robi się po coś, tylko z potrzeby, więc robią po to, żeby mieć.

      Ja się od 2 lat zastanawiam nad czymś małym na przedramię, ale troche szkoda mi kasy i nie jestem na 100% przekonany do wzory... są wariacje i nie umiem podjąć decyzji.

      Ale jak mnie przypili "chęć" to go w końcu zrobię.
    • waga173 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 08:45
      marekggg napisał:

      > po jakiegos chuja sobie robia ludzie jakies tatuaze?

      Chuj z po jakiego chuja te tatuaze sobie robia. Ja sie zawsze zastanawialem po jakiego chuja te tatuaze sa permanentne, nieusuwalne,
    • bolo2002 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 09:13
      Tatuaże to przeważnie robią ci, którzy śpią na szmalu i sie nudzą. Jedna taka tak sie wytatuowała tu i /tam też/, że żaden chłop jej nie chce. Każdy ma to- na co zasługuje. Ludzka głupota.
      • hell-raiser1 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 09:32
        bolo2002 napisał:

        > Tatuaże to przeważnie robią ci, którzy śpią na szmalu i sie nudzą. Jedna taka t
        > ak sie wytatuowała tu i /tam też/, że żaden chłop jej nie chce. Każdy ma to- na
        > co zasługuje. Ludzka głupota.
        Pewna Zosia strzeliła sobie motylka, poniżej pępka. Do dzisiaj nie może się opędzić od chłopów. O czym ty bolo bredzisz.
      • only_the_godfather Re: OT - tatuaze 29.02.24, 09:37
        Ale zaleciało stereotypami. Bolo jak zwykle prawi mądrości z dupy wzięte.
      • vogon.jeltz Re: OT - tatuaze 29.02.24, 10:05
        Jakby sobie wytatuowała logo Kia, to pewnie każdy by ją chciał. Pytanie tylko: to stare logo, czy to nowe, co wygląda jak ruskie bukwy?
        • engine8t Re: OT - tatuaze 29.02.24, 20:02
          vogon.jeltz napisał:

          > Jakby sobie wytatuowała logo Kia, to pewnie każdy by ją chciał. Pytanie tylko:
          > to stare logo, czy to nowe, co wygląda jak ruskie bukwy?

          Te stare to byly jakies takies ze siedzialy w wycisnietej czesc karoseri i ni edalo sie teko odkleic.
          Nowe saa rzuklejone do blachy wiec odklejasz i od razu zyskujesz $5k na wartosci bo teraz juz nie wiadomo co to za auto :)
    • tbernard Re: OT - tatuaze 29.02.24, 14:12
      Moim zdaniem tatuaże są bez sensu.
    • wislok1 Re: OT - tatuaze 29.02.24, 18:52
      Tez tego kompletnie nie rozumiem....


      Ale wszystkiego nie da sie zrozumiec....

      Moim zdaniem jest to idiotyzm, rozumiem, ze ktos sobie maluje twarz z okazji np. meczu pilkarskiego....
      Potem to zmyje ifinito...

      Ale tatuaze sie bardzo trudno usuwa...

      Ten kolo przegina najbardziej...

      www.plotek.pl/plotek/7,154063,30481793,popek-zszokowal-mrocznym-tatuazem-calej-twarzy-internauci-zaniepokojeni.html
      • marekggg Re: OT - tatuaze 01.03.24, 14:24
        a kim to jest ten popus?
        • wislok1 Re: OT - tatuaze 01.03.24, 18:22
          marekggg napisał:

          > a kim to jest ten popus?

          Muzyk, raper, kryminalista,

          aktualnie przebywa w szpitalu psychiatrycznym, bo rzekomo zgwalcil swojego psa...

          No w internetach sie przyznal, ze zgwalcil, botem sie tlumaczyl, ze to zart byl

          Wiec sam sie zamknal w psychiatryku, bo to lepsze byc wariatem niz gnic w pierdlu za gwalcenie psa
          • wislok1 Re: OT - tatuaze 01.03.24, 18:54
            SIedzial wczesniej za kradziez z wlamaniem.....

            W zasadzie kompletny debil, nie obrazajac debili
            • wislok1 To jest lepsze-------- 01.03.24, 19:39
              Co prawda nic o tatuazach, ale o stosunkach damsko-meskich w kaczej partii,
              a ten filmik z raczaca kacza dama
              przeraza....

              www.sport.pl/inne/7,64998,30754545,zona-posla-pis-rozplakala-sie-przed-kamera-przepraszam.html#do_w=399&do_v=1090&do_st=RS&do_sid=1458&do_a=1458&s=BoxOpAutoImg1



              • hell-raiser1 Re: To jest lepsze-------- 01.03.24, 20:53
                wislok1 napisał:

                > Co prawda nic o tatuazach, ale o stosunkach damsko-meskich w kaczej partii,
                > a ten filmik z raczaca kacza dama
                > przeraza....
                >
                > www.sport.pl/inne/7,64998,30754545,zona-posla-pis-rozplakala-sie-przed-kamera-przepraszam.html#do_w=399&do_v=1090&do_st=RS&do_sid=1458&do_a=1458&s=BoxOpAutoImg1
                > Załozył byś wątek taki- wszystkie grzechy i żenady Pisu. Lub dla odmiany nowe grzechy Platformy. Jak to kupują nowe limuzyny bo stare śmierdzą pisiorami. Lub to jak nowy minister finansów przeznaczył kasę na nagrody. Ale to wina Pisiorów .
                • wislok1 Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 18:20
                  Mnie interesuje ta sprawa jako przyklad obyczajowy....

                  Ta Marianna jest bezdennie glupia i do tego strasznie szpetna...

                  A ten polityk chyba byl slepy, jak tego wczesniej nie widzial..

              • marekggg Re: To jest lepsze-------- 01.03.24, 22:19
                a cos mi sie nazwisko schreiber przewinelo gdziez tam.

                no cos jak sie panna woli napierdalac z innymi, to niech wyjedzie na ukraine na front i sie moze napierdalac z ruskimi.

                kolejne pi$$siory katolskie - rozwod.
                • qqbek Re: To jest lepsze-------- 01.03.24, 22:36
                  marekggg napisał:

                  > kolejne pi$$siory katolskie - rozwod.

                  U pana Schreibera to będzie, zdaje się, już drugi rozwód.
                  Idealny kandydat na prezydenta dużego miasta :P
                  • only_the_godfather Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 12:58
                    Widać ceni tradycyjne wartości i rodzinę dlatego bedzie zakładał trzecią. Niewiem czy to tylko ja mam takie wrażenie o doświadczenie, że ludzie którzy religia wycierają sobie gęby są najbardziej fałszywi.
                    • marekggg Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 13:39
                      tak samo jak sukienkowcy - nic nowego
                    • qqbek Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 14:14
                      only_the_godfather napisał:

                      > Widać ceni tradycyjne wartości i rodzinę dlatego bedzie zakładał trzecią. Niewi
                      > em czy to tylko ja mam takie wrażenie o doświadczenie, że ludzie którzy religia
                      > wycierają sobie gęby są najbardziej fałszywi.

                      Najfajniej to całe towarzystwo zaczyna wyglądać w świetle doniesień Onetu w sprawie "Vampiriny".
                      Uśmiechy na wspólnych konferencjach i walka na noże pod dywanem prezesa 😂
                      Zarówno w sprawach obyczajowych, jak i majątkowych oni są po prostu wyznawcami zasad "etyki Kalego".

                      Wygląda na to, że brudna pała z Orlenu pójdzie pierdzieć w pasiaki jeszcze szybciej, niż się tego spodziewaliśmy.
                      No i sam Papież chyba niezadowolony był po otwarciu TIR-a od byłego wójta Pcimia - płyn był, maseczki były, dramatycznie potrzebne w Polsce kombinezony były... ale po obiecanych "chujemóje dzikie węże" ani śladu, więc z ułaskawienia u bozi też na razie nici, a długopis prezesa będzie czynny jeszcze tylko kilkanaście miesięcy - może się brudna pała nie wyrobić z apelacją.

                      Ciekawe, co z zerem - czy rzeczywiście ma tego raka, czy jednak rację ma Palikot?
                      • wislok1 Tego goscia osrajtek nie przebije...... 02.03.24, 19:53
                        Nie chodzi o kaczora....

                        Tylko o tego kolesia....

                        podroze.onet.pl/ciekawe/ociekajaca-zlotem-willa-rumunskiego-dyktatora-ceausescu-w-bukareszcie/mge11x6
                        Jak krasc to miliony......
                        Niesamowity kolo, kolo osrajtek przy nim to male miki, tak samo pinokio, czy zero...

                        Niezaleznie od oficjalnej ideologii, co jest tylko KAMUFLAZEM, chodzi o kase, ciezka kase dla takich kolesi....



                        • wislok1 Re: Tego goscia osrajtek nie przebije...... 02.03.24, 20:21
                          W sumie straszny przypadek to jest fiutin, bo Zachod az do ataku przeciwko Ukrainie uwazal go za kolesia, co dla kasy zrobi wszystko i zawsze go przekupi....

                          A tu zonk

                          fiutin prowadzi Rosje do katastrofy, na wojne przewalil juz tyle kasy, ze Rosja jest pod sciana, sukcesow w zasadzie nie ma, sa dziesiatki tysiecy trupow....

                          Oligarchowie przerazeni, stracili miliardy dolcow

                          Chinole daja kase na wojne, ale w zamian totalnie uzaleznia Rosje od Chin

                          Ciemny lud w Rosji na razie sie nie buntuje, bo jest ciemny i glupi....

                          Ale coraz wiecej ludzi sie z tej ciemnoty uwalnia i fiutin sie tego panicznie obawia...
                          Dlatego kazal zabic Nawalnego
                    • wislok1 Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 18:26
                      Cala rodzina Schreiberow jest bardzo katolicka,

                      ten maz Marianny chodzil do koscielnej szkoly, tatus dzialacz katolicki....

                      • wislokowy Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 18:42
                        Cenna informacja. Znasz rodzinę, bywałeś u nich. Odkąd zrzuciłeś sutannę wreszcie jesteś sobą.
                        • wislok1 Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 19:41
                          W internetach pisza, to nie jest zadna tajemnica....

                          Poszukaj w wikipedii....

                          Jesli potrafosz DOBRA RADA i 1000000000000000 twoich klonow
                          • hell-raiser1 Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 20:42
                            Aleś tu naklepał postów i jeszcze gadasz z jakimś trollem. Do tego wszystko jakieś pomieszanie z poplątaniem. Co ci się robi ostatnio.
                • wislok1 Re: To jest lepsze-------- 02.03.24, 18:23
                  Jego ojciec robil kariere w kaczej partii i syn wszedl na gotowca...

                  A w Bydgoszczy bylo bardzo duzo ludzi, ktorzy po 1945 zostali w PL, choc byli niemieckiego pochodzenia.....

                  Czesc ludnosci byla przed 1939 polska, czesc niemiecka, czesc zawsze popierala tego, ktory akurat rzadzi ( ta byla bardzo liczna )

                  Stad przed 1919 wiekszosc mieszkancow sie deklarowala jako Niemcy, a juz rok pozniej jak o Polacy
    • bywalec2023 Re: OT - tatuaze 04.03.24, 22:00
      Ty to Marek to jesteś bardzo konserwa…
    • byw2023alec Re: OT - tatuaze 17.03.24, 11:06
      Zrobiłeś już ten tatuaż Marku?
      • marekggg Re: OT - tatuaze 17.03.24, 12:56
        jaki (nie patryk) po co????

        nie wiem czy wiesz, ale jak masz tatuaz, to nie mozesz oddawac krew.
        • byw2023alec Re: OT - tatuaze 17.03.24, 13:14
          Żeby się „odmłodzić”?
    • al.1 Moja opinia 23.03.24, 23:19
      marekggg napisał:

      > po jakiegos chuja sobie robia ludzie jakies tatuaze?

      Też się dziwię. Ująłem to tak:

      "Tatuaże"

      Nie ma to jak być na plaży
      bo plaża wszystkich obnaży
      Tych co z tatuażami
      i tych bez tatuaży
      Ludzie jak ogłoszeniowe słupy
      w napisach od karku aż do dupy
      Albo jak te perskie dywany
      co któryś weń poowijany
      I nie brak również garderoby
      Jak naturalna? Oby, oby...
      Są też na ciałach i chińskie znaki
      Kto je odczyta? Sinolog jaki?
      Wydziergane stałe rany
      robią efekt, że o rany!
      Czasem zobaczysz takie niewinne
      ukryte, gdzie miejsca są intymne
      Gdy fala zsunie strój kąpielowy
      masz właśnie szansę ujrzeć takowy
      Inny natomiast we wzorkach gania
      Dużo w nich pracy, mało przesłania
      No i ja również się zaraziłem
      o tatuażu swym zamarzyłem
      Lecz nie zwykłym, ordynarnym
      a z przesłaniem niebanalnym
      I nie w miejscu tradycyjnym
      lecz w bardzo... kontrowersyjnym
      Tym miejscem... koleżanko, kolego
      wewnętrzna ścianka żołądka mego
      A napis, jaki mi się marzy
      to: “Ja nie trawię tatuaży”

      --
      od ok. 10:14


      • qqbek Re: Moja opinia 23.03.24, 23:51
        Grafomania 10/10
        Onucowość 10/10
        Foliarstwo 12/10

        Gdybyś startował w zawodach z łyżwiarstwa figurowego, to miałbyś tyle medali, co rosyjscy mistrzowie.
        Niestety to publiczne forum.
        Następnym razem policz misiu sylaby, zanim spróbujesz się produkować... to się tak źle czyta, bo nie ma tu żadnego rytmu.
        • al.1 Re: Moja opinia 25.03.24, 01:15
          qqbek napisał:

          > Grafomania 10/10

          Każdy może oceniać jak chce.

          > Onucowość 10/10

          A z czego rzekomo wynika? Pewnikiem wolałbyś ukrofilię.

          > Foliarstwo 12/10

          A gdzie się tego dopatrzyłeś?

          > Gdybyś startował w zawodach z łyżwiarstwa figurowego, to miałbyś tyle medali, co rosyjscy mistrzowie.

          Nie aspiruję.

          > Niestety to publiczne forum.

          I co z tego?

          > Następnym razem policz misiu sylaby, zanim spróbujesz się produkować... to się
          > tak źle czyta, bo nie ma tu żadnego rytmu.

          A cóż to za epitet mi wymyśliłeś? Jeszcze nikt mnie tak nie przezwał. W opinii poleciałem mową wiązaną. Zgodność sylab jest w każdej zwrotce (cztery linijki), w wierszu być nie musi.

          --
          12:05 ->
      • wislok1 Re: Moja opinia 24.03.24, 20:58

        No, nowym Mickiewiczem nie zostaniesz, strasznie pretensjonalne, zero talentu literackiego
        • al.1 Re: Moja opinia 25.03.24, 01:51
          wislok1 napisał:

          > No, nowym Mickiewiczem nie zostaniesz,

          Nie mam zamiaru. Aczkolwiek trzynastozgłoskowcami też pisałem :)

          > strasznie pretensjonalne,

          Chodziło głównie o zwięzły przekaz, a nie tworzenie ambitnego dzieła sztuki :|

          > zero talentu literackiego

          Ale całkowite chyba nie, bo moja twórczość była publikowana w kilku almanachach, a nawet w książce wydanej w USA, opublikowany był mój wiersz (w j. ang.) w zbiorze "Christmas Cheerios" w 2023, który bardzo się spodobał wydawcy - o czym mnie powiadomił.

          --
          nagłośnienie
          • waga173 Re: Moja opinia 25.03.24, 04:47
            Wierszyk opublikowali w ksziazeczce dla dzieci bo wydawca myslal, slusznie zreszta, ze ten wierszyk napisalo dziecko.
            • al.1 Re: Moja opinia 25.03.24, 12:23
              waga173 napisał:

              > Wierszyk opublikowali w ksziazeczce dla dzieci bo wydawca myslal, slusznie zreszta, ze ten wierszyk napisalo dziecko.

              Tego nigdzie nie publikowałem, a almanachy nie są dla dzieci. Bum tarara
              • qqbek Re: Moja opinia 25.03.24, 12:39
                al.1 napisał:

                > Tego nigdzie nie publikowałem, a almanachy nie są dla dzieci. Bum tarara

                To pod którym pseudonimem się ukrywasz?
                Emma Wells?
                www.amazon.com/Christmas-Cheerios-Ruchi-Acharya/dp/B0BRM3NXN7
          • only_the_godfather Re: Moja opinia 25.03.24, 06:41
            al.1 napisał:


            > Chodziło głównie o zwięzły przekaz, a nie tworzenie ambitnego dzieła sztuki :|
            >
            A wyszedł z tego pretensjonalny bełkot.
            • al.1 Re: Moja opinia 25.03.24, 12:29
              only_the_godfather napisał:

              > al.1 napisał:
              >
              > > Chodziło głównie o zwięzły przekaz, a nie tworzenie ambitnego dzieła sztuki :|
              > >
              > A wyszedł z tego pretensjonalny bełkot.

              Niech ci będzie. Nie ma się nad czym rozwodzić.

              --
              Śniło mi się, że grałem na deskach Teatru Wielkiego, ale jak się obudziłem, to tych desek już nie było
            • tbernard Re: Moja opinia 07.04.24, 12:22
              only_the_godfather napisał:

              > al.1 napisał:
              >
              >
              > > Chodziło głównie o zwięzły przekaz, a nie tworzenie ambitnego dzieła sztu
              > ki :|
              > >
              > A wyszedł z tego pretensjonalny bełkot.

              Ale pretensjonalni to są ci którzy zazdroszczą mu talentu literackiego i z tego powodu krytykują.
              Są rymy i to najważniejsze, chociaż zdarzył się tam jakiś rym banalny rany-rany. Ale poza tym, to praktycznie jakby sam Mickiewicz lub Słowacki pisał.
    • clintcenterwood Re: OT - tatuaze 07.04.24, 12:21
      marekggg napisał:

      > po jakiegos chuja sobie robia ludzie jakies tatuaze?

      Tyle powodów,ilu wytatuowanych. Bo modne, bo ich idol ma. Niektórzy tatuują się by upamiętnić jakieś ważne chwile,czy zdarzenia -to takie osobiste tatuaże. Pewne środowiska mają swój kod tatuaży (tatuaż środowiskowy) rozumieją ten kod ludzie z danym środowiskiem związani. To na przykład żołnierze weterani, motocykliści, kryminaliści.


      > i potem jak sa starzy to cale zwisa i wyglada chujowo. na cellulicie tez.<

      To akurat mniejszy problem tatuaże wycierają się z czasem razem z naskórkiem,kolory blekną jedne bardziej,drugie mniej. Jeżeli tatuaż był wkłuty zbyt głęboko to z czasem rozlewa się.
      Natomiast w niektórych środowiskach taki stary złachany tatuaż świadczy o tym jak długo w danym środowisku człowiek funkcjonuje, co często definiuje jego pozycję.
      • marekggg Re: OT - tatuaze 07.04.24, 16:47
        yakuza.

        kazdy yakuza mial tatuaz. bo w japonii nikt oprocz yakuza nie mial tatuaze. i sie tym chwala.

        ale ludzie yakuza, to byla biedota, taka jest niestety prawda, nawet w tak bogatym spoleczenstwie istnieje ubostwo.
        • clintcenterwood Re: OT - tatuaze 08.04.24, 08:03
          O Polsce pisałem zasadniczo. Co do yakuzy, do dziś w Japonii tatuaże są tabu. Nawet europejczyk wytatuowany zostanie wyproszony z knajpy czy z siłowni. U nas odpowiednikiem jest kod tatuaży git ludzi, czyli kryminalistów.
          Technicznie natomiast tatuaż japoński jest kłuty tak że mimo upływu lat bardzo mało się zmienia. Nie psuje się. Kwestia kreski, dobru kolorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka