Dodaj do ulubionych

Yaris klopoty i usterki

18.11.04, 11:24
1.Czy macie problem objawiajacy sie "wizgiem" przy pierwszym rozruchu? Podobno wystarczy przesmarowac.
2.Warto sie przyjrzec zgrzewom na tylnej klapie nad zamkiem oraz wnece bagaznika i pod uszczelka tuz nad swiatlami. Radze popatrzec, u mnie a mam jasny lakier pojawily sie male kropeczki i to po 7-miu m-cach.
3.Zaparowyjacy wyswietlacz "komputera" - Mnie pojawił sie taki "wodny banan".
4.Klekoczace rygle w drzwiach - 2 razy regulowane. Po pierwszym razie po 7 m-cach teraz nastepna regulacja i aktualnie trzeba wlozyc sporo wysilku aby je nacisnac chwilowo jest OK.
5.Terkoczaca maskownica glosnika na desce rozdzielczej.
6.Aktualnie po regulacjach rygli odezwaly sie jakies stuki z okolic drzwi pasazera.
7.Czesto zachacza o garby tym cudownym zabezpieczeniem tlumika ktore wystale na kilkanascie mm.
8. Dwukrotna wymiana uszczelki w silniku.

Czy to malo czy duzo, bo to moja pierwsza toyota Yarek 2002 r. 1.0 Base 47kkm?
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 11:34
      gruman napisał:

      > 1.Czy macie problem objawiajacy sie "wizgiem" przy pierwszym rozruchu?
      > Podobno wystarczy przesmarowac.

      Eeee, wizgiem? Powiedz coś więcej... W Yarisie żony tego nie ma. Albo ja jestem
      głuchy.

      > 2.Warto sie przyjrzec zgrzewom na tylnej klapie nad zamkiem oraz wnece
      > bagaznik
      > a i pod uszczelka tuz nad swiatlami. Radze popatrzec, u mnie a mam jasny
      > lakier pojawily sie male kropeczki i to po 7-miu m-cach.

      Uuuups, kondolencje. Żona odebrała swojego w marcu (rocznik 2004, po liftingu),
      jak dotąd nie ma takich objawów...

      > 3.Zaparowyjacy wyswietlacz "komputera" - Mnie pojawił sie taki "wodny banan".

      :-O Przeżyłem szok... Może podszybie jakoś przecieka, czy coś? U nas - brak
      objawu.

      > 4.Klekoczace rygle w drzwiach - 2 razy regulowane. Po pierwszym razie po 7 m-
      > ca
      > ch teraz nastepna regulacja i aktualnie trzeba wlozyc sporo wysilku aby je
      > nacisnac chwilowo jest OK.

      Nie wiem... Żona ma centralny zamek, wszystkie rygle zamyka się guziczkiem na
      podłokietniku... Choć ja czasami zamykam rygiel od strony pasażera i nie
      zauważyłem nic dziwnego. Fakt, że zamknięcie/otwarcie to taki dość głośny stuk,
      ale mi to nie przeszkadza, zresztą w Hondzie mam podobnie.

      > 5.Terkoczaca maskownica glosnika na desce rozdzielczej.

      Hmm... U nas brak usterki... Może basy dałeś na maksa, albo coś? Jakie radyjko?
      CD i 4 głośniki?

      > 7.Czesto zachacza o garby tym cudownym zabezpieczeniem tlumika ktore wystale
      > na kilkanascie mm.

      Yaris ma dość miękkie (jak na mój gust) zawieszenie. Trzeba powoli przejeżdżać
      przez garby. Ale jeszcze ani razu nie zahaczyliśmy.

      > 8. Dwukrotna wymiana uszczelki w silniku.

      Szok.

      > Czy to malo czy duzo, bo to moja pierwsza toyota Yarek 2002 r. 1.0 Base 47kkm?

      Dużo. Masz cholernego pecha. Inna sprawa, że w/g ADAC 2002 to
      najgorszy 'rocznik' Yarisa, choć i tak wypada lepiej niż VW Polo czy Micra z
      tego samego rocznika.

      Pzdr
      Niknejm
      • gruman Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 11:41
        To ja tez wiem ze nalezy przejezdzac wolno przez garby. Te stuki - jak w innych samochodch - nie pojawiaja sie w nowych (2004 r.to chyba nowy ?.) Jesli chodzi o pkt.1 to dzieje sie to przy niskich temperaturach i tylko podczas pierwszego w danym dniu rozruchu jak kiedys Ci sie to zacznie to poznasz. Moze nie wsadzili Ci wloskiego rozrusznika?

        Pozdr
        • niknejm Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 11:44
          gruman napisał:

          > Moze nie wsadzili Ci wloskiego rozrusznika?

          Diabli wiedzą, jaki tam jest...

          Pzdr
          Niknejm
          • gruman Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 11:53
            Wlasnie, wlasnie globalizacja niesie pewne realne zagrozenia dla ludzi lubiacych szufladkowac marki. Dlatego w przyszlosci mysle o czyms wprost z Japonii - moze nie bedzie im sie oplacalo taszczyc tego z Europy, a nawet jezeli to moze Japonczyk zamontuje to przynajmniej z wieksza starannoscia?

            pozdr
            • Gość: Katka Re: Yaris klopoty i usterki IP: *.net.autocom.pl 18.11.04, 16:18
              4 lata jeździłam japońskim Yarisem, nie miałam żadnej nawet najmniejszej
              usterki, nic nie trzeszczało, nie tłukło się, jak czytam to co teraz się dzieje
              z tymi nowszymi europejskimi Yarisami to nie dziwie się wcale osobie, która go
              kupiła ode mnie za niewiele mniejsze pieniądze niż nowy.

              Pozdrawiam
              Katka


              • niknejm Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 16:32
                Nie do końca się zgodzę. Wyniki ADAC świadczą, że jeśli o Yarisa chodzi,
                zarówno produkcja JP, jak i FR jest w absolutnej czołówce. Najgorzej wypadł rok
                2002 - czy to nie było tuz po przeniesieniu do FR? Żabojady musiały sie nauczyć
                może...

                Pzdr
                Niknejm
                • gruman Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 16:44
                  Wydaje mi sie ze troszeczke demonizujesz statystyke, mnie aktualnie nie obchodzi co mysli o tym ADAC czy inna Dekra, bo liczby liczbami a te usterki przydazyly sie mnie, to nowy samochod, nigdy nie stukany ani nic w tym stylu, dlatego staram sie teraz o odpowiedz nie zadowolonych klientow czy fanow marki ale gosci ktorzy przejezdzili 40 i wiecej kkm tym samochodem i mieli klopoty, bo tacy sie pewnie zdazaja i chce ustalic ilu nas na tym forum jest i czy sa jeszcze jakies inne slabe strony w moim serwisie rdze na klapie poprawiali w kilku yarisach ,usterka rozrusznika tez nie jest sprawa zadka, wystarczy ze wejdzie sie na forum Toyoty.
                  Pozdr
                  • niknejm Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 17:23
                    gruman napisał:

                    > Wydaje mi sie ze troszeczke demonizujesz statystyke, mnie aktualnie nie
                    > obchodz
                    > i co mysli o tym ADAC czy inna Dekra, bo liczby liczbami a te usterki
                    > przydazyly sie mnie,

                    Fakt. Ale kupując auto z czołówki statystyk masz większe SZANSE na
                    bezproblemową eksploatację. Nie PEWNOŚĆ. Miałeś pecha, współczuję, ale np. z
                    Oplem mogłeś trafić dużo gorzej. Wiem z doświadczeń własnych. Tam problemy
                    wspomniane przez Ciebie byłyby dla mnie (kiedy eksploatowałem Ople i Fiaty)
                    dziecinną igraszką :-(

                    Co do wymiany doświadczeń - ja moge powiedzieć tylko jak jest z Yarisem żony,
                    akurat jest tam wszystko OK. Mooże ktoś jeszcze się odezwie...

                    Pzdr
                    Niknejm
    • Gość: anetzet Re: Yaris klopoty i usterki IP: *.cable.casema.nl 18.11.04, 11:59
    • Gość: Yamamoto syfoza ostateczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 17:34
      yaris to syf
      male ciasne zalosne toczydelko
      • niknejm Re: syfoza ostateczna 18.11.04, 17:43
        Komentarze typu 'zalosne toczydelko' naprawdę wiele wnoszą do merytorycznej
        strony tego Forum. ;-)

        A teraz czekam na wyzwiska :-)

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Yamamoto Re: syfoza ostateczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 17:50
          a komentarze typu "male ciasne" ?

          nie ma to jak trafic w sedno

          zawsze wybierasz to co ci najbardziej pasuje
          ujadajacy maly piesek i tyle
          no i niezawodny znaffca statystyk
          • niknejm Re: syfoza ostateczna 18.11.04, 18:13
            Gość portalu: Yamamoto napisał(a):

            > a komentarze typu "male ciasne" ?

            Bo to już kompletna bzdura. To jest segment B, a nie E. I z założenia te
            samochody są małe i ciasne. Choć akurat Yaris jest w środku dość przestronny.
            Ustępuje jednak kilku innym samochodom z segmentu B, np. Punto.

            > nie ma to jak trafic w sedno

            No właśnie.

            > zawsze wybierasz to co ci najbardziej pasuje
            > ujadajacy maly piesek i tyle
            > no i niezawodny znaffca statystyk

            Czyli jednak nie zawiodłem się. Są i epitety. :-))
            Powiedz, czujesz się bardziej męski, jak kogoś zwyzywasz? Jeśli tak, to
            współczuję ;-)))

            Pzdr
            Niknejm
    • Gość: Kamil Re: Yaris klopoty i usterki IP: 212.180.161.* 18.11.04, 21:27
      Niewiem po co sie spierac czy małe czy ciasne? W porównaniu z maluchem to
      limuzyna a w porównaniu z mercedesem baleronem to mikroautko.
      Jedno jest pewne--yaris to piękna rzecz,unikatowe cacko.
      pzdr
    • anetzet Re: Yaris klopoty i usterki 18.11.04, 21:56
      Jezdze yarisem juz ponad 3lata,od poczatku rozrosznik wyl przy pierwszym
      odpalaaniu-serwis go nasmarowal ale i tak dalaej piszczy,co do drzwi to niech
      ci zaloza na precik wewnatrz drzwi kawalek gabki to pomoze,co do stanu blach -
      wszystko ok.jezdzi mi sie bardzo dobrze i moze zmienie go na nowego ale juz z
      motorem 1,3.w niemczech jechalem nim 180km/h ale napewno licznik przeklamuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka