Dodaj do ulubionych

Stellantis vs Toyota

26.07.24, 14:24
Każdemu producentowi zdarza się zdupic, ale...

autogaleria.pl/toyota-i-lexus-wymienia-silniki-w-100-000-samochodow-wszystko-przez-jeden-blad
Ciekawe czy to podejście koncernu czy bardziej opłacalne w USA vs procesy z klientami...
Obserwuj wątek
    • only_the_godfather Re: Stellantis vs Toyota 26.07.24, 14:49
      Raczej to drugie. Taniej pewnie wyjdzie im wymienić silniki, niż procesy w USA. W Europie nie tylko Stellantis ma problemy z silnikami i jakoś każdy próbuje udawać, że nie zna problemu.
      • kreinto Re: Stellantis vs Toyota 26.07.24, 17:48
        only_the_godfather napisał:

        > Raczej to drugie. Taniej pewnie wyjdzie im wymienić silniki, niż procesy w USA.
        Oni nawet na tym jeszcze zarobią.
      • engine8t Re: Stellantis vs Toyota 26.07.24, 20:13
        only_the_godfather napisał:

        > Raczej to drugie. Taniej pewnie wyjdzie im wymienić silniki, niż procesy w USA.
        > W Europie nie tylko Stellantis ma problemy z silnikami i jakoś każdy próbuje u
        > dawać, że nie zna problemu.

        Niestety bardzo dobrze wiem jak sie dba w Japoni o jakosc (oficjalnie i nieoficjalnie) i jak sie manewruje klientami aby siedzieli cicho i nie narazali producento na straty. Ale sparzyli sie kilka razy wiec wiedz co lepsze.
        • dodekanezowiec Re: Stellantis vs Toyota 26.07.24, 21:53
          Engine - a są Puretechy w USA i silniki 3-cylindrowe?
          • galtomone Re: Stellantis vs Toyota 26.07.24, 23:48
            W przydomowych kosiarkach
            • jackk3 Re: Stellantis vs Toyota 27.07.24, 00:08
              Che che całkowita racja.
          • jeepster Re: Stellantis vs Toyota 27.07.24, 00:29
            Najmniejszy silnik, w produktach Stellantis oferowanych w Kanadzie jaki znalazłem to rzędowa czwórka 1.3 turbo. W modelu 500X. Jest to zresztą jedyny, spalinowy model Fiata w Kanadzie. Drugi to Fiat 500e, czyli elektryczny. Najmniejszy model Dodge'a to Hornet. I ten ma silnik 2.0l., czterocylindrowy z turbo. Jest jeszcze Alfa-Romeo Tonale, ale też czterocylindrowe. Chrysler, Jeep i Ram najmniejsze silniki jakie oferują to też 2.0l., turbo. Wszystkie inne marki spod znaku Stellantis w tej części świata nie występują.
    • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 27.07.24, 00:43
      "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem opcja naprawy"

      Jest na sali jakis logik? Jak jedyna opcja to nie ma od niej lepszych i gorszych ani najlepszych ani najgorszych (na moja logike).
      • agios_pneumatos Re: Stellantis vs Toyota 27.07.24, 08:13
        waga173 napisał:

        > "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem opcja naprawy"
        >
        > Jest na sali jakis logik? Jak jedyna opcja to nie ma od niej lepszych i gorszyc
        > h ani najlepszych ani najgorszych (na moja logike).

        Klemens jeden jakoś ostatnio ucichł. Ten by ci wyjaśnił o co kaman. Jak z tym jego wymiarowaniem i wieloma podobnymi 'logikami'.
      • trypel Re: Stellantis vs Toyota 27.07.24, 09:29
        Jal byłem mały i siedziałem u babci w wakacje to codziennie byla najlepsza opcja obiadowa, i jedyna jaka była.
        • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 02:43
          trypel napisał:

          > Jal byłem mały i siedziałem u babci w wakacje to codziennie byla najlepsza opcj
          > a obiadowa, i jedyna jaka była.
          >
          Ale juz taki Kaminski jak nie byl maly wzrostem tylko pozycja przy zlobie to przy jedynej przyniesionej mu opcji obiadowej potrafil znalezc lepsza, glodowke, a potem jeszcze odebranie mu tej opcji nazwal torturami.
      • vogon.jeltz Re: Stellantis vs Toyota 27.07.24, 13:34
        Skoro jest jedyna, to jest też najlepsza (a także najgorsza, jakby kto zapytał). To jest tautologiczne, ale logicznie poprawne zdanie.
        • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 02:27
          To jest jak pytanie Benny Hilla do udzielajacej mu wywiadu aktorki.

          Benny: Czy to prawda ze jak pani mowi "nie" to w rzeczywistosci znaczy "tak"?
          Aktorka: Nie.
      • klemens1 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 12:43
        waga173 napisał:

        > "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem opcja naprawy"
        >
        > Jest na sali jakis logik? Jak jedyna opcja to nie ma od niej lepszych i gorszyc
        > h ani najlepszych ani najgorszych (na moja logike).

        Nie ma lepszych ani gorszych, ale ta konkretna jest jednocześnie najlepszą i najgorszą.
        • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 15:48
          klemens1 napisał:

          > Nie ma lepszych ani gorszych, ale ta konkretna jest jednocześnie najlepszą i na
          > jgorszą.

          To dlaczego nie napisali ze Toyota wybrala jedyna i zarazem najgorsza opcje? Ja bym napisal ze Toyota wybrala jedyna opcje, po prostu, i koniec.
          • dodekanezowiec Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 15:59
            Waga a co Ty myślisz o tych silnikach Puretech? Tak z ciekawości.
            • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 18:40
              dodekanezowiec napisał:

              > Waga a co Ty myślisz o tych silnikach Puretech? Tak z ciekawości.

              Nigdy nie mialem, ale jezeli to sa jedyne Puretech to sa najlepsze:)

              Poczekaj, siusiaczek poszuka opinii w necie i poda tu jako swoje.
          • klemens1 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 21:26
            waga173 napisał:

            > > Nie ma lepszych ani gorszych, ale ta konkretna jest jednocześnie najlepszą i na
            > > jgorszą.
            >
            > To dlaczego nie napisali ze Toyota wybrala jedyna i zarazem najgorsza opcje? Ja
            > bym napisal ze Toyota wybrala jedyna opcje, po prostu, i koniec.

            Pewnie dlatego, że ta opcja była po prostu dobra. Albo dlatego, że tak się właśnie pisze - nie do końca po matematycznemu/logicznemu.
      • tbernard Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 14:01
        waga173 napisał:

        > "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem opcja naprawy"
        >
        > Jest na sali jakis logik? Jak jedyna opcja to nie ma od niej lepszych i gorszyc
        > h ani najlepszych ani najgorszych (na moja logike).

        Weźmy sobie zbiór A={1}
        p = (Jedynym elementem zbioru A jest 1)
        q = (Największą liczbą będącą elementem zbioru A to 1)

        Wartość logiczna p to PRAWDA
        Wartość logiczna q to PRAWDA
        Wartość logiczna p i q to PRAWDA

        Jaki tu problem z logiką?
        • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 15:44
          Na moja logike w tym zbiorze Twoja prawda q = (Największą liczbą będącą elementem zbioru A to 1) to jest gowno a nie prawda, bo wedlug tej samej logiki 1 jest nie najwieksza a najmniejsza liczba w zbiorze A.
          No to niech Pan sie zdecyduje. Jezeli 1 jest najwieksza liczba w zbiorze to co jest wieksza ale nie najwieksza?
          Opcji musi byc przynajmniej trzy dobre zeby ktoras byla najlepsza. Bo jak sa dwie to ktoras jest tylko lepsza a nie najlepsza. Bo jak w zbiorze jest jedna opcja to ona jest najlepsza w porownaniu do czego jak nie ma innych opcji? Lepsza od samej siebie? Najlepsza sposrod jednej? Logiki panie, logiki!
          • tbernard Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 21:16
            W takim razie zapewne bez trudu wskażesz w zbiorze {1} liczbę będącą większą od 1. Chętnie dowiem się jaka to liczba.
          • klemens1 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 21:30
            waga173 napisał:

            > Na moja logike w tym zbiorze Twoja prawda q = (Największą liczbą będącą element
            > em zbioru A to 1) to jest gowno a nie prawda, bo wedlug tej samej logiki 1 jest
            > nie najwieksza a najmniejsza liczba w zbiorze A.

            No i? Gdzie tu sprzeczność?

            > Jezeli 1 jest najwieksza liczba w zbiorze to co jest wieksza ale nie najwieksza?

            Nic.

            > Bo jak w zbiorze jest jedna opcja to ona jest najlepsza w porownaniu do czego jak nie ma innych opcji?

            W porównaniu do dostępnych opcji.
            "Najlepsza" oznacza tyle, że nie ma lepszej opcji od tej. A nie że ta jest lepsza od jakiejś.

            Podobnie w programowaniu jest algorytm std::all, który zwraca odpowiedź, czy dla WSZYSTKICH elementów zbioru spełnione jest określone wymaganie. Dla zbioru pustego zwróci zawsze prawdę. Bo tak naprawdę odpowiada on na pytanie, czy NIE istnieje jakikolwiek element zbioru, który nie spełnia wymagania.

            • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 22:42
              klemens1 napisał:

              > waga173 napisał:


              > > Jezeli 1 jest najwieksza liczba w zbiorze to co jest wieksza ale nie najw
              > ieksza?
              >
              > Nic.

              > "Najlepsza" oznacza tyle, że nie ma lepszej opcji od tej. A nie że ta jest leps
              > za od jakiejś.

              A przedtem napisales "że tak się właśnie pisze - nie do końca po matematycznemu/logicznemu."

              No i o to mi chodzilo. Bo wedlug mojej nie-matematycznej tylko gramatycznej logiki jak w zbiorze jest jedna jedyna liczba to tez nie ma tam liczby od niej wiekszej. Gdyby byly dwie rozne liczby to jedna by byla wieksza i tu ktos moglby sie uprzec ze ona jest tam najwieksza. A ja twierdze ze dopiero gdyby byly trzy rozne liczby to jedna, ta wieksza od wiekszej, by byla najwieksza. A wedlug logiki matematycznej w zbiorze zawierajacym jedna liczbe ona jest jednoczesnie najwieksza (bo nie ma wiekszej) i najmniejsza bo nie ma mniejszej. Nie zapomnijmy ze ona jest tez w tym zbiorze liczba srednia!
              Ale dzieki matematyce poprawil mi sie humor, bo moj jeden jedyny siusiak jest najwiekszy i prosze mi nie mowic ze sredni albo najmniejszy.
              • vogon.jeltz Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 23:03
                Pomyśl o tym w ten sposób: jest sobie plemię Big Zaganiaczy, w którym wojownik Wielki Ptak wyróżnia się tym, że jest najwyższy. Przychodzą europejscy kolonizatorzy z ospą i za chwilę wszyscy Big Zaganiacze wąchają kwiatki od spodu. Ostaje się tylko Wielki Ptak, który cudem zdrowieje z choroby. Czy po tym wszystkim nagle przestaje on być najwyższy, bo nie ma go już z kim porównać?
                • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 23:21
                  Po tym wszystkim Wielki Ptak jest NAJNIZSZY bo nie ma nikogo od niego nizszego (to matematyczna logika). A zaczelo sie od tego, co sam zauwazyles, ze zeby cos bylo opcja to musi byc tego wiecej niz jedno, ne ma "jedynej opcji" wiec tym bardziej ta jedyna ktora nawet nie jest opcja nie moze byc najlepsza opcja.
                  Toyota miala jedyne wyjscie a nie jedyna i zarazem najlepsza opcje. Ale widze ze przegrywam z zawodowcami.
                  • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 23:57
                    Jeszcze krocej: Gdyby napisali: "Toyota miala jedyne wyjscie" to ono mogloby byc dobre czy zle ale skoro bylo jedyne to nie moglo byc NAJ gorsze czy NAJ lepsze, ani po prostu gorsze czy lepsze od innego bo innego nie bylo.
                    Gdyby napisali: "Toyota wybrala najlepsze wyjscie" to nie wiedzielibysmy ile tych wyjsc bylo i jakich, po prostu wybrali najlepsze.

                    "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem OPCJA naprawy" to belkot!
                    • vogon.jeltz Re: Stellantis vs Toyota 29.07.24, 00:28
                      > "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem
                      > OPCJA naprawy" to belkot!

                      A nie, bo tu już mamy do czynienia nie z logiką formalną, tylko z niejednoznacznością języka naturalnego. Albo nawet z odwróceniem znaczeń w korpospiku. Otóż wszystko zależy od tego, jak zdefinujemy "naprawę".

                      Moze to być np. dowolne działanie, które usunie usterkę na jakiś czas, ale jest duże prawdopodobieństwo, że po tym czasie ona powróci (halo, to ja, Puretech).

                      Może to również być taki zabieg, który wyeliminuje zarówno usterkę, jak i ryzyko jej ponownego wystapienia.

                      Mogło być zatem tak, że Toyota rozważała obie opcje i uznała, że druga jest najlepsza - a zarazem jedyna, gdyż pierwsza ostatecznie nie spełniała ich standardów naprawy.
                      • waga173 Re: Stellantis vs Toyota 29.07.24, 00:43
                        vogon.jeltz napisał:

                        > A nie, bo tu już mamy do czynienia nie z logiką formalną, tylko z niejednoznacz
                        > nością języka naturalnego.

                        Zapytalem czy na sali jest logik bo co, mialem zapytac czy jest sensik? Bo wedlug mnie to bylo zdanie bezsensowne. A tu mi zaraz wyjebali z grubej rury z logika formalna.

                        Jezeli "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem opcja naprawy" jest zdaniem logicznym czytaj sensownym, to zdanie:
                        "Uznano ze to jest jedyna i zarazem lepsza opcja" tez byloby sensowne. A z tym sie chyba nie zgodzisz?
                  • vogon.jeltz Re: Stellantis vs Toyota 29.07.24, 00:29
                    > Po tym wszystkim Wielki Ptak jest
                    > NAJNIZSZY bo nie ma nikogo od niego
                    > nizszego

                    Owszem, ale czy przez to przestał być najwyższy?
      • tbernard Re: Stellantis vs Toyota 28.07.24, 21:29
        waga173 napisał:

        > "Uznano, że jest to najlepsza i jedyna zarazem opcja naprawy"
        >
        > Jest na sali jakis logik? Jak jedyna opcja to nie ma od niej lepszych i gorszych ani najlepszych ani najgorszych (na moja logike).


        Przyszło mi jeszcze do głowy, że być może to jakieś zbyt mechaniczne tłumaczenie czegoś w stylu jedyna najlepsza opcja.
        Czyli opcji może było więcej ale najlepsza jest jedyna. Przez Twoje dziwadła chyba powtórzę sobie o relacjach porządku: pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C4%99%C5%9Bciowy_porz%C4%85dek
    • skitenis Re: Stellantis vs Toyota 27.07.24, 20:47
      toyota też ma swoje za uszami
      youtu.be/jtOtxhW6jJ0?t=295
      wcześniej silniki d4d, 1.8 benzyna
    • bolo2002 Re: Stellantis vs Toyota 29.07.24, 08:40
      Jak już wielokrotnie pisałem- Stellantis jest za sprawą jej managera-Tavaresa- na równi pochyłej- na najlepszej drodze do bankructwa . Jego nieprzemyślane decyzje codziennie prowadzą do ograniczania sprzedaży a co za tym idzie-i produkcji. Zysk koncernu spadł o połowę-wiec Tavares wymyślił- ze mało rentowne-czytaj zyskowne marki trzeba pozamykać. Dotyczy to Lancii, Dodgea ,DS-a a i po części Fiata, który w Europie sprzedaje sie gorzej niż chińskie marki. Tak , ze wymiana silników w USA nie da żadnego efektu koncernowi-poza zahamowaniem procesów sądowych- bo spadki sprzedaży Dodge i Chryslera są poważne i będą postepować. Żeby uratować Stellantisa-trzeba jak najszybciej zmienic prezesa-moze jeszcze coś uratują.
      • vogon.jeltz Re: Stellantis vs Toyota 29.07.24, 08:51
        Lancii i tak już od dawna nie ma, sprzedaje jeden model na rodzimym włoskim rynku, więc nie ma czego likwidować.

        DS to od początku był śmiech na sali. Chcieli mieć markę "premium", a zabrali się do tego od dupy strony. W efekcie nie mieli żadnego modelu, który mało żeby się sprzedawał, ale żeby chociaż czymś się wyróżniał (a mogli wziąć np. hydro w spadku po Citroenie).

        Szkoda tylko Dodge'a i Chryslera. Kiedyś robili zajebiste minivany. Ale to jeszcze przed tym, zanim wpadli w łapy Włochów, a później Francuzów.
    • skitenis Re: Stellantis vs Toyota 30.07.24, 16:18
      Ciekawe co zrobi Toyota ze swoimi modelami gdzie montowała puretecha. Bo o dziwo , takie były.
      • trypel Re: Stellantis vs Toyota 30.07.24, 19:37
        Ale pewnie toyota jak nissan nie poszła w przeglądy co 30 tys tylko kazała co 15. I wtedy nagle nawet zjebane silniki okazują się dużo lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka