Gość: qwerty
IP: *.jmdi.pl
18.05.10, 22:39
Mój przypadek- proszę o radę
Postanowiłem przenieść numery firmowe z Ery do Plus. Sprawę załatwiałem przez
firmę kooperującą z Plus.
Chciałem przenieść 6 numerów. 1 numer przenieśli na drugi dzień, reszty nie,
pośrednik powiedział, że muszę podpisać umowę aby przenieśli następne, (nie
wydało się podejrzane). Minęło 3 dni telefony dalej nie były przeniesione, bo
jak twierdził Plus "Era nie zwolniła numerów", Era natomiast twierdziła, że
jest OK i można przenosić. Po 6 dniach dostałem propozycję nie do odrzucenia,
pół roku poczekać albo po 700 zł kaucji za numer.
Efekt taki, że płacę więcej bo przecież pomiędzy sieciami.
Napisałem reklamację , oczywiście odrzucili bo przecież podpisałem umowę,
później zaproponowałem, że zwolnią mi numer za iPlusa , niestety wyczerpałem
drogę reklamacji.
Niestety nie odpisałem umowy z pośrednikiem na to, że przenosi numery w
całości albo żaden.
Myślę, że dobrze wiedział że nie zarejestrują mi numerów. Naciągnął mnie na
podpisanie umowy, ( przecież gdybym wiedział nie podpisałbym na 1 nr.)
Umowa na rok bez telefonu, chcę rozwiązać umowę bez kary i rozstać się z
Plusem (beż żalu).
Uważajcie na rajskie warunki w Plusie...