Kiedy planuje podróż często zdarza mi się pojechać jakąś lokalną, ale ciekawą drogą. Tak między innymi przejechałem się mała i dużą pętlą bieszczadzką.
W sobotę specjalnie pojechałem z Walimia do Pieszyc przez "patelnię". Muszę zainwestować w lepszy trzymak na telefon ;). Muzyka moja.