Dodaj do ulubionych

OT - debile czy nie - teraz sie okaze

21.08.25, 16:33
1. Koalicja 3 partii uchwalila ustawe o mrozenie cen energii + wiatraki (tu akurat calkiem sensowne zmiany - wreszcie!!!)

2. KN zawetowal "bo wiatraki" ustawe Tuska - oj... sprawczy ten Karol taki 🤩

3. KN wniosl swoja ustawe do sejmu - SUPER!!!

4. Sejm oczywiscie moze wniesc poprawki do ustawy - jak do kazedj inne. Jako ze tani prad nie bierze sie magicznie z elektroni, to warto tam dodac kwestie zwiazen z wiatrakami.

5. I niech KN teraz tlumaczy swoim wyborcom , ze veruje walsna ustawe - powodzenia.

Inaczej sie wetuje (medialnie) ustawe tuska a jednak inaczej wlasna - elektorat az tak sie nad szczegolami nie spuszcza...


Pytanie czy koalicja bedzie modra i tak to rozegra.
Obserwuj wątek
    • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 16:41
      Koalicja 3 partii uchwalila ustawe o mrozenie cen energii


      Do konca roku, 4 miesiace.....


      wiatraki

      A to juz na stale
      Pomieszkaj sobie przy tym gownie
      Efekt stroboskopowy
      Infradzwieki
      Zabite ptaki
      Niszczenie krajobrazu

      To ze niemieckiej produkcji, to juz pominmy


      Wrecz uwielbiam jak jakies jebane aktywiszcza(oplacone przez putina oczywiscie) obsrane lewaki, piluja morde na temat ktory ich nie dotyczy


      • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 16:45
        Tu masz paruwo przyklad bo oczywiscie "nie wiesz o co chodzi"

        youtu.be/MbIe0iUtelQ?si=AWpdGz5oIOMX-qFz
        • jackk3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:36
          bigimax4 napisał:

          > Tu masz paruwo przyklad bo oczywiscie "nie wiesz o co chodzi"
          >
          > youtu.be/MbIe0iUtelQ?si=AWpdGz5oIOMX-qFz

          Ciekawe… o ale w tym przypadku tzw. Setback to 1000 feet czyli 305m… Bardzo blisko.
          • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:41
            W polsce chcieli 500m , wiec zadna roznica
            • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:43
              Poza tym naprawde nie miales pojecia ,ze zycie z wiatraczkiem w ogrodku to gehenna ?
              • jackk3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:53
                bigimax4 napisał:

                > Poza tym naprawde nie miales pojecia ,ze zycie z wiatraczkiem w ogrodku to gehe
                > nna ?
                Oczywiscie ze mialem ale o tym migotaniu itd to nigdy nie myślałem…
                • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:56
                  Migotanie plus jebany ciagly pisk


                  • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:58
                    youtu.be/zKgN2G9d0dc?si=g3-4rOShJv_yhRLe
                    • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:01
                      youtu.be/KBdXykVQaeo?si=Q5eF58rma3qgHp28
                    • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:02
                      LOL, ale wiesz, że ten twój filmik pokazuje coś dokładnie odwrotnego tj. że wiatraki są względnie głośne tylko jak podejdziesz bliżej niż 200 jardów, a najlepiej pod sam wiatrak.
                      • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:04
                        Nie nie pokazuje, poza tym to komuszy telegraph


                        Dzwieki wysokiej czestotliwoscy ryja glowe bardziej niz startujacy jumbo jet, ale nie wazne i tak nie pojmiesz
                        • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:25
                          > Nie nie pokazuje, poza tym to komuszy telegraph

                          LOL (do każdego twojego głupawego posta pasuje tylko LOL). Konserwatywny (Daily) Telegraph od zawsze popierający Torysów jest "komuszy"? To co dla ciebie nie jest "komusze", Der Stürmer?

                          > Dzwieki wysokiej czestotliwoscy ryja glowe bardziej niz startujacy jumbo jet

                          Wiatraki to dźwięki niskiej i bardzo niskiej częstotliwości
                          • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:30
                            vogon.jeltz napisał:


                            > Wiatraki to dźwięki niskiej i bardzo niskiej częstotliwości

                            Wlasnie. Czyli takie ktore duzo lepiej i duzo dalej sie przenoszą i nie sa tłumione przez ściany i inne przegrody.
                            • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:03
                              Dzwieki niskiej czestotliwosci sa w miare slyszalne i wqurwiajace ale wiatraki emituja tez dzwieki powyzej 20Hz , "nie slyszalne" ale rozpierdalajace psychike
                              • galtomone Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 07:58
                                bigimax4 napisał:

                                > Dzwieki niskiej czestotliwosci sa w miare slyszalne i wqurwiajace ale wiatrak
                                > i emituja tez dzwieki powyzej 20Hz , "nie slyszalne" ale rozpierdalajace psychi
                                > ke

                                Emisja z turbin wiatrowych:

                                Dźwięki niskiej częstotliwości (infradźwięki): poniżej 20 Hz, niesłyszalne dla człowieka, ale czasem odczuwalne jako wibracje
                                Dźwięki słyszalne: w zakresie 20 Hz – 20 kHz, przypominające szum, czasem rytmiczne „łopotanie”
                                Na odległość 300–500 m od turbiny, poziom hałasu wynosi zwykle 35–45 dB, czyli mniej niż rozmowa w domu
                                Badania pokazują, że nie ma dowodów na szkodliwy wpływ dźwięków z wiatraków na zdrowie — wiele obaw wynika z subiektywnego odbioru i lęku przed nową technologią
                                Tzw. „syndrom turbiny wiatrowej” nie został potwierdzony naukowo

                                Ale nie boj nic, zalozysz czpke z foli alu i bedziesz bezpieczny!!!!

                                To dziala lepiej niz szczpionka przeciw covid, bo na wszystko!!
                                • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 08:41
                                  Badania w Danii, Niemczech i USA pokazują, że charakterystyczne „pulsowanie” (amplitudowa modulacja dźwięku) bywa rejestrowane do 10 km od farmy wiatrowej, ale w praktyce ludzie najczęściej odczuwają je do 1–2 km.

                                  Nie wiem czy na to pomoże czapeczka aluminiowa? Skoro nie pomagają ściany budynku
                                  • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 11:14
                                    trypel napisał:

                                    > Badania w Danii, Niemczech i USA pokazują, że charakterystyczne „pulsowanie” (a
                                    > mplitudowa modulacja dźwięku) bywa rejestrowane do 10 km od farmy wiatrowej, al
                                    > e w praktyce ludzie najczęściej odczuwają je do 1–2 km.

                                    Ale poza tym cos z tego, ze sa wynika?

                                    Bo przeciez nikt nie przeczy ze te dodatkowe efekty sa... Natomiast o ile wiadomo nie maja negatywnego wplywu na zdrowie...

                                    A jesli to na pewno mniejszy niz wies zasnuta smogiem z grzania domow weglem. Bo w sumie taka jest alternatywy. Wolimy miec wiecej wiatrakow i tanszy prad czy nada syf i smrod w ziemie w wielu miejsach.

                                    Jedz do Zywca i okolice ktory jest w dolinie - w zimie to kurwa oczy lzawia taki syf w powietrzu... jedziesz dalej do Istebnej i nagle chmury znikaja - CUD KURWA!


                                    >
                                    > Nie wiem czy na to pomoże czapeczka aluminiowa?

                                    Stary... nie wiesz??? Czapeczka z folii pomaga NA WSZYSTKO!!!!! Tylko musi byc kupiona a nie robiona w domu!!!!

                                    A juz w polaczeniu z magnetyzerami, ktore tworza ochonne biopole to na 100%. Tylko wtedy terzeba pic wode strukturyzowana - ale tylko, jesli na butelce masz specjalna naklejke chroniaca przed 5G.

                                    Jak ktos jest bardzo wyczulony to pomaga dokupienie poduszki z turmalinem wraz z fazowanymi na poziomie kwatnowym specjalnymi bransoletkami na rece, by tworzyc pole ochronne przed promieniowaniem w czasie snu.

                                    Skoro nie pomagają ściany budyn
                                    > ku

                                    A czy sciany budynu sa czapeka z folii? NO KAMAN!
                                • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 09:17
                                  Znowu jakies ai gowno wciskasz


                                  Badania pokazują, że nie ma dowodów na szkodliwy wpływ dźwięków z wiatraków na zdrowie —


                                  Widzisz i tu jest pewna roznica pomiedzy czlowiekiem myslacym a NPC

                                  npc zobaczy takie cos, "naukowcy" cos tam powiedzieli, znaczy tak jest


                                  Czlowiek myslacy , zapyta co to za "naukowcy" i kto im zaplacil, zreszta wyjdz ze swojej woke lewackiej banieczki gdzie "naukowcy" sie nie nyla i porozmawiaj z kims kto mieszka obok tego gowna, a moze sam spedz tam pare dni



                                  To dziala lepiej niz szczpionka przeciw covid, bo na wszystko!!


                                  Zapewne przeskuchaniami w kongresie na ten temat malo sie interedujesz bo ci w GoWnie tvn oko pres o tym nie powiedzieli, zreszta po ci i tak bys nie uwierzyl


                                  Pochwal sie ile razy to miales i jak bardzo twoje zycie dziaby uratowaly

                                  Ja zero, albo nie zauwazylem , od poczatku tego zdebilowacenia kataru nie mialem , no ale ja poszedlem droga szurow w aluminiowych czapeczkach, zadbac o siebie , wprowadzic odpowiednia diete, podbic moj uklad immunologiczny, ty wystawiales ramionko do dziaby "dumny" ze ratujesz staruszkow, no i ok , wierz w co chcesz , wpienia mnie jedynie ze czesc spoleczenstwa jest tak zdebilowaciala ze robi duze problemy normalnym
                                  • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 09:24
                                    Dodam jeszcze ze genialnym trikuem pr'owym bylo danie tego poza kolejka tym wszystkim zjebanym lewackim "artystom" jandy i ta banda odklejencow, czesc tluszczy sie rzucila do dziabania jak pojebani no bo jak to elita dostaje poza kolejka to ja dwa strzaky chce odrazu
                                  • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 11:17
                                    bigimax4 napisał:

                                    > Czlowiek myslacy , zapyta co to za "naukowcy" i kto im zaplacil, zreszta wyjdz
                                    > ze swojej woke lewackiej banieczki gdzie "naukowcy" sie nie nyla i porozmawiaj
                                    > z kims kto mieszka obok tego gowna, a moze sam spedz tam pare dni

                                    Niestety jedno do ciebie nie dociera - ze to dziala 1:1 i vice versa.

                                    Roznica jednak polega na tym, ze za tezami o tym, ze to jest ok swiadcza setki niezaleznych badan nakuowaych i potwierdzenia przez ludzi uznanych za autorytety...

                                    a z drugiej strony mamy....


                                    ...pierdolenie takich oszolomow z dupy putina jak ty


                                    Kups se czpeczke i bedziesz od razu szczesliwy i bezpieczny.
                                    • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 12:19
                                      badan nakuowaych i potwierdzenia przez ludzi uznanych za autorytety...


                                      Autorytety? Wez sie nie osmieszaj, platne cioty ktire potwierdza za co dostali pieniadze


                                      ...pierdolenie takich oszolomow


                                      Jest cala masa ludzi, no ale na tvn'ach ich nie zobaczysz wiec dla ciebie ich "nie ma"


                                      Ciekawostka, dlaczego poludnie francji i polnoc hiszpanii dostaja ekstremalne temperatury latem w ostatnich latach


                                      Ty z twomi naukowcami i tvn powiedza co2, ocieplenie oziembienie ocipienie klimatu czy co tam jeszcze wymyslicie


                                      Ci nie koszerni naukowcy powiedza, farmy wiatrowe na baltyku , morzu polnocnym , zatrzymuja wiatr , nie ma "sily' sie przebic przez pireneje powietrze stoi, wszystko sie gotuje
                                      • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 12:46
                                        > Ci nie koszerni naukowcy powiedza, farmy wiatrowe na baltyku , morzu polnocnym ,
                                        > zatrzymuja wiatr , nie ma "sily' sie przebic przez pireneje powietrze stoi, wszystko sie gotuje

                                        LOL
                                        • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 13:07
                                          Po smiechu glupiego poznasz jego


                                          Proponuje ci doswiadczenie


                                          Z powiedzmy 70cm sproboj zdmuchnac swieczke


                                          Potem podstaw sobie pod ten swoj glupi ryj wiatraczek z odpustu, i zdmuchnij swieczke
                                          • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 14:34
                                            bigimax4 napisał:

                                            > Po smiechu glupiego poznasz jego


                                            OOO... do przedszkola chodziles (BRAWO TY!) a potem... co...? Prosto w lapy ruskich Panów i ruchali tak dlugo az polubiles?

                                            Bo braki w podstawowym wyksztalcniu masz widoczne.
                                          • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 15:02
                                            > Proponuje ci doswiadczenie
                                            > Z powiedzmy 70cm sproboj zdmuchnac swieczke

                                            A z puszką po piwie i parówką coś może? Ten sam poziom analogii.
                                      • tbernard Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 14:03
                                        bigimax4 napisał:

                                        > Ci nie koszerni naukowcy powiedza, farmy wiatrowe na baltyku , morzu polnocnym
                                        > , zatrzymuja wiatr , ...

                                        A co z żaglówkami oraz drzewami?
                                        Wyciąć drzewa, bo zatrzymują wiatr i zakazać żaglówek?
                                        Za to kopcenie ropą węglem i gazem jest okej, bo tak ci Putin kazał gadać?
                                        • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 14:04
                                          Moze twoje gazy kopcą ale normalnie jak sie spala gaz ziemny to kopcenia nie ma. :D
                                          • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 14:36
                                            trypel napisał:

                                            > Moze twoje gazy kopcą ale normalnie jak sie spala gaz ziemny to kopcenia nie ma
                                            > . :D
                                            >


                                            A ten gaz ziemny to skad, po ile i czemu tak drogo?

                                            Znaczy lepiej nie miec wiatrakow i swojego pradu tylko dawac zarobic ruskim albo norwegom?

                                            Nieee... no dobrze sie buduje potege kraju uzalezniajac od innych w podtawowym zakresie.

                                            Lubie Twoj plan! xD
                                            • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 14:43
                                              Lepiej miec ten atom co to właśnie korea powiedziała ze nie z tym rządem.
                                              Ale moze z nastepnym sie uda
                                              • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 15:25
                                                trypel napisał:

                                                > Lepiej miec ten atom co to właśnie korea powiedziała ze nie z tym rządem.
                                                > Ale moze z nastepnym sie uda
                                                >

                                                Ten rzad to jeszcze maks 2 lata - wiec niby jak ma sie z tym udac...?

                                                I co ma piernik do wiatraka? - masz toche jak onucew... jak nie wiesz co powiedziec to pytanie z dupy i nie na temat zadajesz.

                                                No to skad ten gaz ziemny cos pan zaproponowales jako alternatywe bedziemy kupowac?
                                                • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 18:36
                                                  galtomone
                                                  > No to skad ten gaz ziemny cos pan zaproponowales jako alternatywe bedziemy kupo
                                                  > wac?

                                                  Gdzie zaproponowałem?
                                                  • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 24.08.25, 11:16
                                                    Tak zrozumialem Twoj wtret na ten temat.
                                        • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 14:07
                                          Ze drzewo ma 100 metrow? Brakuje ci piatej klepki czy co jest z toba
                                          • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 14:36
                                            bigimax4 napisał:

                                            > Ze drzewo ma 100 metrow? Brakuje ci piatej klepki czy co jest z toba


                                            Ty lepiej sie pchwal kto jest z toba.... Ivan?
                                        • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 16:01
                                          > A co z żaglówkami oraz drzewami?

                                          W ogóle to jeszcze większy LOL. Naczelnym argumentem denialistów klimatycznych jest to, że "człowiek nie ma wpływu na klimat". Chuj, że pompujemy w atmosferę miliardy ton CO2, rocznie jest to ekwiwalent węgla, który odkładał się w postaci paliw kopalnych przez milion lat. To w ogóle nie ma wpływu. Ale postaw parę wiatraczków na morzu i paczpan, jak zmienia się klimat w miejscach odległych o setki mil. Kurwa, skąd się biorą tacy debile jak Zaganiajew, którzy nie widzą elementarnej głupoty swoich bredni.
                                          • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 16:53
                                            pompujemy w atmosferę miliardy ton CO2, rocznie


                                            Ile procent powietrza to co2
                                            Czy byly w okresie zycia na ziemi wieksze wartosci co2 niz sa teraz
                                            Co potrzebuja rosliny do wzrostu i co sie pompuje do szklarni


                                            • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 17:35
                                              > Ile procent powietrza to co2

                                              Zawartość procentowa nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma to, jakie efekty powoduje zmiana tej zawartości.

                                              Zawartość soli kuchennej (jonów sodu) w twoim organizmie to jakieś 100 g albo 0,2% masy ciała. Zjedz w krótkim czasie drugie tyle i jesteś trup.

                                              > Czy byly w okresie zycia na ziemi wieksze wartosci co2 niz sa teraz

                                              Były. I temperatura była wtedy sporo wyższa niż obecnie.

                                              Przecież nikt nie mówi, że zmiany klimatu zabiją życie na ziemi - chociaż teoretycznie może się tak stać, jeśli wytworzy się mechanizm runaway greenhouse effect jak kiedyś na Wenus, co jednak jest bardzo mało prawdopodobne. Natomiast problem jest taki, że Ziemia stanie się mocno chujowym miejscem do życia dla ludzi.

                                              > Co potrzebuja rosliny do wzrostu

                                              Jeżeli wpuszczamy do atmosfery w ciągu roku węgiel, który odkładał się przez milion lat, to żadna biomasa roślin nie będzie w stanie tego w rozsądnym czasie przerobić.
                                              • tbernard Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 19:59
                                                vogon.jeltz napisał:

                                                > > Co potrzebuja rosliny do wzrostu
                                                >
                                                > Jeżeli wpuszczamy do atmosfery w ciągu roku węgiel, który odkładał się przez mi
                                                > lion lat, to żadna biomasa roślin nie będzie w stanie tego w rozsądnym czasie przerobić.

                                                Stanę tu w roli adwokata onucy.
                                                Te rośliny co miliony lat temu wchłaniały CO₂ to nie koniecznie rośliny współczesne. Niby wiadomo, że manipulacja genami to robota diabła ale odrzucając na bok zabobony, to chyba nauka w tym zakresie mogła by coś wskórać poprzez stworzenie roślin o większym apetycie na dwutlenek węgla. Jakiś czas temu były opublikowane informacje, że instytuty badawcze w USA pracują nad algami (Botryococcus braunii) które wytwarzają węglowodory dające przerabiać się na benzynę.
                                                • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 20:18
                                                  > chyba nauka w tym zakresie mogła by coś wskórać poprzez stworzenie
                                                  > roślin o większym apetycie na dwutlenek węgla

                                                  Może by coś mogła, ale - na macki Potwora - nie przerabiające CO2 tysiące razy efektywniej.
                                                • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 24.08.25, 11:20
                                                  tbernard napisał:

                                                  > Stanę tu w roli adwokata onucy.
                                                  > Te rośliny co miliony lat temu wchłaniały CO₂ to nie koniecznie rośliny współcz
                                                  > esne. Niby wiadomo, że manipulacja genami to robota diabła ale odrzucając na bo
                                                  > k zabobony, to chyba nauka w tym zakresie mogła by coś wskórać poprzez stworzen
                                                  > ie roślin o większym apetycie na dwutlenek węgla.

                                                  Nawet jak by mogla, to i tak potrzebujesz efektu skali a nie 20 drzew....
                                              • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 20:43
                                                Znaczenie ma to, jakie efekty powoduje zmiana tej zawartości

                                                To jakie powoduje efekty


                                                Jak bedziesz cie czul glabie gdy w powietrzu bedzie ,
                                                zero co2
                                                3x wiecej co2 niz jest teraz
                                                • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 20:48
                                                  > Jak bedziesz cie czul glabie gdy w powietrzu bedzie ,
                                                  > zero co2
                                                  > 3x wiecej co2 niz jest teraz

                                                  Ja się będę czuł z grubsza tak samo. Natomiast przy 3x więcej CO2 atmosfera będzie akumulowała znacząco więcej energii ze Słońca.
                                                  • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 20:59
                                                    Nie bedzie. Szacowane nasycenie co2 osiągnęliśmy juz dawno i kolejne przyrosty nie wywołują juz wzrostu temperatury atmosfery.
                                                    To nasycenie do którego wzrasta to ok 200ppm
                                                    A my juz jesteśmy dalej
                                                    Mleko sie rozlało i mozemy jedynie czekać na samonaprawcze mechanizmy planety
                                                    A tu podane sa badania Norwegów na ten temat
                                                    www.nszz.pwr.edu.pl/wp-content/uploads/2024/04/Climatic-consequences-of-the-process-of-saturation-of-radiation-absorption-in-gases-2024.pdf
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 21:42
                                                    > Nie bedzie. Szacowane nasycenie co2 osiągnęliśmy juz dawno i kolejne przyrosty
                                                    > nie wywołują juz wzrostu temperatury atmosfery.

                                                    Szkoda tylko, że dane obserwacyjne nie potwierdzają tej rewelacji, a wraz ze wzrostem ilości CO2 prawie każdy rok ma średnią temperaturę wyższą niż poprzedni.

                                                    Szkoda też, że nie potwierdzają tego żadne dane paleoklimatyczne, które wprost wskazują, że wzrost poziomu CO2 oznacza wzrost temperatury Ziemi. Np w triasie szacowane stężenie CO2 w atmosferze było kilka większe i średnia temperatura była wyższa o 10 stopni. Podobnie w eocenie - 2-4x więcej CO2 i też temperatura wyższa o dychę.

                                                    Przy czym nie zapominajmy o tym, że wraz ze wzrostem temperatur do atmosfery uwalnia się także zamrożony w skorupie metan, który jest znacznie gorszy jako gaz cieplarniany.

                                                    > A tu podane sa badania Norwegów na ten temat

                                                    Po pierwsze: jakich, kurna, Norwegów? Jesteś pewien, że to właśnie ten artykuł chciałeś zalinkować?

                                                    Jan Kubicki, Krzysztof Kopczynski, Jarosław Młynczak
                                                    Institute of Optolelectronics, Military University of Technology, Kaliskiego 2, Warsaw 00-908, Poland

                                                    (nb, po przeczytaniu kawałka wiedziałem, że to pisali Polacy, bez patrzenia na autorów)

                                                    Po drugie: nie mam wystarczającej wiedzy, żeby ocenić te badania, natomiast widziałem wystarczająco wiele artykułów naukowych, żeby móc stwierdzić, że Conclusions są bardzo słabe i właściwie sa to spekulacje, które nie przekonują nawet samych autorów.
                                                  • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 21:53
                                                    Norwegów. W środku sa przytoczone badania Norwegów których nie znalazłem oddzielnie.
                                                    A te twoje dane to moze jak z ilością pke iratów związana z ochłodzeniem klimatu?
                                                    Było wiecej co2 i bylo cieplej ale moze zależnośc kest odwrotna. W zalinkowanej pracy masz info o parumiesiecznym przesunięciu- rośnie temperatura i chyba 9 msc potem rośnie ilość co2. Nie wcześniej tylko później.
                                                    Na razie o zmianie klimatu wiemy ze jest. A z czego wynika to juz gorzej
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 22:46
                                                    > Było wiecej co2 i bylo cieplej ale moze zależnośc kest odwrotna. W zalinkowanej
                                                    > pracy masz info o parumiesiecznym przesunięciu- rośnie temperatura i chyba 9 msc
                                                    > potem rośnie ilość co2. Nie wcześniej tylko później.

                                                    Aha, czyli wg tej teorii obecny wzrost poziomu CO2 wynika ze wzrostu temperatury, który nastąpił... kiedy właściwie?

                                                    W ogóle na prostą logikę ta hipoteza to już na pierwszy rzut oka jest gruby bullshit. Dlaczego? Aby stwierdzić, że wzrost poziomu CO2 laguje za wzrostem temperatury (i to dokładnie o 9 miesięcy) musiałbyś mieć dziewięciomiesięczne okresy, kiedy poziom CO2 maleje lub pozostaje bez zmian, natomiast w tym czasie temperatura rośnie, a dopiero po tych 9 miesiącach CO2 zaczyna gonić. W przeciwnym razie masz sytuację, że temperatura rośnie i CO2 również rośnie - jednocześnie, a to nie pozwala ci stwierdzić, że jedno za drugim laguje.

                                                    I teraz tak: w rzekomo badanym przez Norwegów okresie 1980-2011 notowano WYŁĄCZNIE wzrost poziomu CO2 (oczywiście zdarzają się niewielkie fluktuacje, ale są one rzędu kilku ppm i w krótkich okresach czyli nie mają żadnego znaczenia). Co oznacza, że konkluzje Norwegów dotyczących rzekomego laga są z dupy.

                                                    > Na razie o zmianie klimatu wiemy ze jest. A z czego wynika to juz gorzej

                                                    No przecież onucew nam wyjaśnił: ze stawiania wiatraków na Bałtyku.
                                                  • waga170 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 22:56
                                                    Badania Norwegow? Przeciez w ich interesie byloby zeby klimat sie ocieplal!
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 23:07
                                                    > Badania Norwegow? Przeciez w ich interesie byloby zeby klimat sie ocieplal!

                                                    Akurat wcale niekoniecznie. Jest hipoteza, że zmiany klimatu doprowadzą do zaburzenia cyrkulacji oceanicznej i zaniknięcia ciepłego prądu północnoatlantyckiego, który obecnie powoduje, że Norwegia ma znacznie łagodniejszy klimat niż np. Grenlandia, choć leżą na tych samych szerokościach geograficznych. W efekcie w Oslo będzie piździało jak w Nuuk, a to raczej nie jest w interesie Norwegów.
                                                  • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 14:01
                                                    Poczytaj se czubku

                                                    Największa na świecie turbina wiatrowa zmienia lokalny mikroklimat. Można się bać, można to wykorzystać | SAMOCHODY ELEKTRYCZNE - www.elektrowoz.pl share.google/XB2dmCfR9mngxJZyA
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 19:27
                                                    > Największa na świecie turbina wiatrowa zmienia lokalny mikroklimat

                                                    Ale odróżniasz, sowiecki wieprzu, lokalny mikroklimat od zjawisk oddalonych o tysiące kilometrów?
                                                  • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 20:19
                                                    Widze czubku ze robisz postep
                                                    Dla upewnienia sie, uznajesz ze jeden wiatraczek moze zmienic mikroklimat, wiatr slabnie i robi sie cieplej ?


                                                    Jesli tak to idzmy dalej
                                                    Co jesli tych gowien sa setki czy tysiace na morzu polnocnym ?



                                                    d zjawisk oddalonych o tysiące kilometrów?

                                                    Od morza polnocnego do obszaru o ktorym mowie jest okolo 1000 km
                                                    Jeden tysiac to nie tysiace
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 20:37
                                                    > Dla upewnienia sie, uznajesz ze jeden
                                                    > wiatraczek moze zmienic mikroklimat, wiatr
                                                    > slabnie i robi sie cieplej ?

                                                    Chuj tam, że wiatraczek. Jak np. postawisz gdzieś zaporę i zrobisz sztuczne jezioro, to też zmieni się od tego lokalny mikroklimat. Ba, jak Chińczycy zbudowali Tamę Trzech Przełomów, to zmienił się od tego... kąt nachylenia osi obrotu planety.

                                                    Być może, zgodnie z prawami teorii chaosu, tysiące wiatraków na Morzu Północnym powodują jakieś zmiany klimatyczne w obszarze śródziemnomorskim. Ale te zmiany są epsilonowe w stosunku do zmian wywołanych przez zwiekszenie pojemności cieplnej atmosfery.

                                                    A poza tym - nadal zamierzasz twierdzić, że "człowiek nie ma żadnego wpływu na klimat"?
                                                  • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 21:11
                                                    A poza tym - nadal zamierzasz twierdzić, że "człowiek nie ma żadnego wpływu na klimat"?


                                                    Dokladnie tak twierdze
                                                    Ma taki wplyw , ze wyobrazmy sobie, ze jestes szczurem , co nie jest trudne i wpuszczamy cie do krateru wulkanu zebys zatrzymal jego wybuch
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 21:24
                                                    > Dokladnie tak twierdze

                                                    W takim razie nie ma sensu z tobą dyskutować, skoro w co drugim poście sam sobie zaprzeczasz.
                                                  • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 22:00
                                                    Faktycznie,

                                                    To tak , zielone spierdolenie niszczy klimat,
                                                    Jednoczesnie wasza wiara swirow, ze mozecie cos zmienic jesli chodzi o ziemie i jej klimat jest dokladnie jak ty jako ten szczur w kraterze



                                                    Popatrz sobie na jakies filmy z prypecia , nawet po katastrofie jadrowej przyroda potrafi sie odrodzic, i w dupie was ma , nataru to sila ktorej nie umiecie pojac,
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 24.08.25, 19:47
                                                    > Jednoczesnie wasza wiara swirow, ze mozecie cos zmienic jesli chodzi o ziemie i jej klimat

                                                    Jaka "wasza" wiara? Ja akurat wiem, że nie da się nic zmienić, a to dlatego, że za dużo jest takich zjebów jak ty, a także ludzi, którym albo to nie pasuje do "modelu biznesowego", albo mają wyjebane. Więc i ja mam wyjebane.

                                                    Zmiana oczywiście nastąpi. Tylko odbędzie się to jak zawsze w takich przypadkach: wielka wojna o kurczące się zasoby i/lub kolaps cywilizacji. Po czym ludzi w większości trafi szlag, a Ziemia ustali sobie nowy punkt równowagi. Cóż, na to też nie mam wpływu.
                                                  • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 24.08.25, 20:28
                                                    Generalnie , dotychczas ludzkosc odpowiadala na wyzwania ktore sie pojawialy i rozwijala zeby poprawic wydajnosc i rachunek ekonomiczny
                                                    Problem -> odpowiedz
                                                    Chociazby silniki spalinowe, doszlismy do wydajnych hybryd jak w galtusia tojce , bez unijnych nakazow i zakazow , ale zeby bylo taniej i lepiej


                                                    Zreszta z ropa tez ciekawa historia , kiedy to mialo ropy zabraknac ,pewnie z 20 lat temu, nie zabraklo


                                                    To cale eko zielone ocipeinie to "walka" ideologiczna , huj wie z czym , z wymyslonym problemem ktorego nie ma




                                                    Oczywiscie to mydlenie oczu debilom jak ty i galto , dlaczego tak sie dzieje to juz nie bede pisal bo i tak nie ogarniesz


                                                  • galtomone Ty masz pamiec zlotej rybki 25.08.25, 10:10
                                                    satad takie bzdury ci sie roja

                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Generalnie , dotychczas ludzkosc odpowiadala na wyzwania ktore sie pojawialy i
                                                    > rozwijala zeby poprawic wydajnosc i rachunek ekonomiczny
                                                    > Problem -> odpowiedz
                                                    > Chociazby silniki spalinowe, doszlismy do wydajnych hybryd jak w galtusia tojc
                                                    > e , bez unijnych nakazow i zakazow , ale zeby bylo taniej i lepiej


                                                    Taaaa.... toyota nagle wpadla bez powodu na pomysl z dupy - wydajemy bez sensu mld $$$ i stworzymy technologie hybrydowa, chocac ninkt nie chce/nakazuje.


                                                    Tymczasem fakty sa takie, ze:

                                                    Już w latach 90. zaczęły obowiązywać pierwsze normy Euro (Euro 1 w 1992 r., Euro 2 w 1996 r.), które wymuszały redukcję emisji CO, HC i NOx.

                                                    Japonia również wprowadzała własne regulacje, reagując na problem smogu w miastach.

                                                    Toyota po prostu przewidziala, ze warto, bo te normy (w USA tez) to dopiero poczatek a przed silnikami spalinowymi jako takimi gdzies jest sciana.

                                                    Ale ja wiem.... dla ciebie Europa i normy zaczely sie 2 dni temu bo dalej ci pamiec nie siega.

                                                    Stad pewnie uwielbienie odbytu Putina, bo przeciez 2 dni temu mowil, ze chce pokoju.. ale nie moze sie poddac jak go ukraincy na chronionych przez niego obszarach atakuja.
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 25.08.25, 10:21
                                                    > Chociazby silniki spalinowe, doszlismy do wydajnych hybryd jak w galtusia tojce ,
                                                    > bez unijnych nakazow i zakazow , ale zeby bylo taniej i lepiej

                                                    Pierdolisz i nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo. Gdyby nie regulacje prawne dotyczące emisji spalin (nota bene najpierw wprowadzone w USA, a nie w Unii Europejskiej, która wtedy nawet jeszcze nie istniała), to do dziś wdychalibyśmy czteroetylek ołowiu, bo tak było dla producentów samochodów taniej i wygodniej, więc po co zmieniać. Koncerny motoryzacyjne nie zrezygnowały z benzyny ołowiowej dlatego, że miały takie dobre serduszko, ani nawet dlatego, że było do dla nich opłacalne ekonomicznie, tylko dlatego, że państwowy zakaz je do tego zmusił.
                                                  • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 14:33
                                                    Zniknięcie tego pradu (to chyba nawet ta sama hipoteza) spowoduje wygaśnięcie pradu kanaryskiego i szanse na powrót deszczow nad sahare. Jak kiedyś w ciągu paru pokolen stała sie pustynia tak po zniknięciu pradu kanaryjskiego mogłaby znow byc zielona.
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 19:28
                                                    > Zniknięcie tego pradu (to chyba nawet ta sama hipoteza) spowoduje wygaśnięcie pradu
                                                    > kanaryskiego i szanse na powrót deszczow nad sahare.

                                                    Może tak być. Ale to wciąż nie jest w interesie Norwegów.
                                                  • trypel Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 20:01
                                                    Pośrednio moze byc.
                                                    Jak na Saharze klimat sie zrobi wilgotny to pontonowcy beda mieli mniej powodów do najeżdżania Europy a Norwegowie tez ich nie lubia.
                                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 21:23
                                                    > Jak na Saharze klimat sie zrobi wilgotny to pontonowcy beda mieli mniej powodów do
                                                    > najeżdżania Europy a Norwegowie tez ich nie lubia.

                                                    Nie wiem, czy zniechęcenie paru inżynierów w zamian za spierdolenie klimatu do poziomu pieprzonej Czukotki to dobry deal. Ale nie jestem Norwegiem.
                                                  • bigimax4 Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 23.08.25, 14:11
                                                    Na razie o zmianie klimatu wiemy ze jest. A z czego wynika to juz gorzej


                                                    Aktywnosc slonca jest dzielnie pomijana przez fanow klimatycznego goblina ze szwecji, sw greci klomatycznej



                                                    Zalozenie ze ziemia ma sie nie zmieniac juz u swoich podstaw jest chore
                                                    Zmienialo i bedzie sie zmieniac nawet gdyby wszyscy ludzie jutro znikneli
                                                  • galtomone Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 12:15
                                                    Jestes MEGA KRETYNEM!

                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Zalozenie ze ziemia ma sie nie zmieniac juz u swoich podstaw jest chore
                                                    > Zmienialo i bedzie sie zmieniac nawet gdyby wszyscy ludzie jutro znikneli

                                                    Ale wiesz, ze to wylacznie Twoje kretynskie zalozenie a nie ludzi madrzejszych niz ty?

                                                    Problemem nie jest to, ze klimat sie ociepla.

                                                    BO TAK!!! (pisalem wyzej) Klimat sie zmienial w przeszlosci.

                                                    PROBLEM TO TEMPO TYCH ZMIAN! Nigdy w przeszlosci tak szybko zmiany nie nastpowaly, gdy nastepowaly WYLACZNIE naturalnie!!!

                                                    Jako ze teraz powod nie jest naturalny a ostatnie ponad 100 lat dzialanosci czlowieka i jestm widoczna i potwierdzna korelacja naszej dzialanosci przmyslowej i poczatku PRZYSPIESZENIA tych zmian klimaty a nie rozpoczenia zmian kliematu.

                                                    Ja wiem, ze dla takiego debla jak Ty, to moze byc zbyt subtelne by zrozumiec takie drobiazgi ja tempo zmian vs zamiany.

                                                    Obecnie: Stężenie CO₂ wzrosło z ok. 280 ppm (przed epoką przemysłową) do ponad 426 ppm w 2025 roku.

                                                    W przeszłości: Najszybsze naturalne zmiany CO₂ to ok. 14 ppm w ciągu 55 lat (np. zdarzenie Heinricha H4).

                                                    Dziś: Taki wzrost (14 ppm) następuje co 5–6 lat — czyli 10 razy szybciej niż w najbardziej dynamicznych okresach naturalnych.

                                                    Kumasz roznice 5 - 6 lat vs 55 lat?

                                                    Obecne tempo wzrostu temperatury i stężenia gazów cieplarnianych nie ma precedensu w ostatnich 50 tys. lat

                                                    Od 1880 roku: wzrost o 1,2°C gdy WIEMY, że w przeszłości: zmiany o 1°C zajmowały kilka tysięcy lat.

                                                    Jest kurwa jakas roznica 100 vs 1000?

                                                    Lata 2011–2020 były najcieplejszą dekadą w historii pomiarów, a każda kolejna dekada bije rekordy.

                                                    Tak szybki wzrost temperatury w tak krótkim czasie nie występował w żadnym wcześniejszym okresie geologicznym.

                                                    I znow.. zmiany same w sobie nie sa problemem.... tempo tez by nie bylo GDYBY - gdybysmy sie byli wstanie do tego przygotowac na biezaco - A NIE JESTESMY.

                                                    I nie tylko my.

                                                    Modele klimatyczne i dane satelitarne pokazują, że zmiany zachodzą szybciej niż zdolność ekosystemów do adaptacji.

                                                    A my (i nasze istetnie i dobristan) wbrew twierdzenim POJEBOW jak ty, zalezymy od tych ekosystemow.

                                                    Chocby dlatego, z ejak clzowiek nie zre to zdycha i jak nie pije to tez zdycha.
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 12:49
                                                    PROBLEM TO TEMPO TYCH ZMIAN! Nigdy w przeszlosci tak szybko zmiany nie nastpowaly, gdy nastepowaly WYLACZNIE naturalnie!!!


                                                    Ziemia ma 4 miliardy lat a ty wiesz ze nigdy, no dobra




                                                    Taki wzrost (14 ppm) następuje co 5–6 lat — czyli 10 razy szybciej niż w najbardziej dynamicznych okresach naturalnych.


                                                    No i co z tego

                                                    Obecny poziom okolo 400, w domu masz 1000 i zyjesz


                                                    Co oznacza ze za 250 lat tych twoich wzrosow ,liniowych, co sie nie zdaza i tylko debil tak liczy moglo by dojsc do 1000 , i co z tego


                                                    Lata 2011–2020 były najcieplejszą dekadą w historii pomiarów, a każda kolejna dekada bije rekordy.


                                                    Jak to mowia, nie wazne kto jak glosuje wazne kto liczy glosy

                                                    Tu to samo , pewnie nie wiesz ociepleniowy oszolomie ze zmieniono warunki badania temperatury, bylo na zdaje sie dwoch metrach , teraz sie mierzy przy gruncie, WZROSt ojooj wszyscy umrzemy


                                                    Drugim przeklamaniem jest badanie w miejscu ktore bylo w polu czy gdzie tam , teraz jest tam zabudowa , WZROST ojej ojejej ojej

                                                    To jest wlasnie dyskusja z tvn owym oszolomem ktory cos tam uslyszy i pierdoli jak potkuczony tak jak i te twoje 20 tysiecy,


                                                    To wszystko to zwyczajny skam i tyle
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 12:58
                                                    Taki zarcik , podali tu w Ire ze kwiecien "najccieplejszy w historii" , wszyscy to wysmiali bo pizgalo jak huj, to sprostowali to , ze noce byly cieplejsze, i srednia cos tam bla bla bla, tyle ze od tego czasu nie slyszalem juz o "najcieplejszy w historii"
                                                  • vogon.jeltz Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 18:06
                                                    > wszyscy to wysmiali bo pizgalo jak huj,

                                                    Nie wszyscy, tylko debile, którzy nie rozumieją, co oznacza w tym kontekście "najcieplejszy".
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 20:17
                                                    Jak zawsze vagon wiesz lepiej co sie dzialo i jaka szydera z tego poszla
                                                  • galtomone Re: Jednak jestes kretynem! 24.08.25, 14:04
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > PROBLEM TO TEMPO TYCH ZMIAN! Nigdy w przeszlosci tak szybko zmiany nie nastpowa
                                                    > ly, gdy nastepowaly WYLACZNIE naturalnie!!!
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ziemia ma 4 miliardy lat a ty wiesz ze nigdy, no dobra

                                                    Owszem wiemy dlaznanych i relewantnych dla nas okresow. To jakie bylo tempo zmian gdy na ziemi nie bylo zucia chyba nie ma wiekszego znaczenia?

                                                    > Taki wzrost (14 ppm) następuje co 5–6 lat — czyli 10 razy szybciej niż w najbar
                                                    > dziej dynamicznych okresach naturalnych.
                                                    >
                                                    >
                                                    > No i co z tego

                                                    Ty jednak jestem glupi jak but - przeciez ci wlasnie napisalem.
                                                    TO z tego, ze to wplywa na tempo zmian klimatu. A im zmiany szybsze ty DEBILU gwaltowniejsze.

                                                    >
                                                    > Obecny poziom okolo 400, w domu masz 1000 i zyjesz

                                                    A kmasz droba roznicce miedzy domem i klimatem w domu a planeta?

                                                    Porównywanie stężenia CO₂ w domu do atmosfery to jak porównywać akwarium do oceanu. W domu nie masz bilansu radiacyjnego, cyrkulacji oceanicznej ani lodowców.


                                                    > Co oznacza ze za 250 lat tych twoich wzrosow ,liniowych, co sie nie zdaza i tyl
                                                    > ko debil tak liczy moglo by dojsc do 1000 , i co z tego

                                                    > Lata 2011–2020 były najcieplejszą dekadą w historii pomiarów, a każda kolejna d
                                                    > ekada bije rekordy.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Jak to mowia, nie wazne kto jak glosuje wazne kto liczy glosy


                                                    A co do pomiarów temperatury — tak, warunki pomiarowe się zmieniają, ale właśnie dlatego stosuje się korekty homogenizacyjne, żeby dane były porównywalne. To nie spisek, tylko metodologia. Ale wiadomo, łatwiej krzyczeć „skam!” niż przeczytać cokolwiek poza nagłówkiem z mema.

                                                    I jeszcze jedno: skoro twierdzisz, że wszystko to oszustwo, to może wyjaśnij, dlaczego lodowce znikają, poziom mórz rośnie, a ekstremalne zjawiska pogodowe biją rekordy? Też mierzone „przy gruncie”? Czy może przez „zabudowę”?
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 13:41
                                                    Tak z ciekawosci galto, taki jestes wierzacy w "naukowcow" i w to co ci pompuja do lba

                                                    Odnosnie dziaby
                                                    Naukowcy najpierw ci powiedzieli
                                                    Dziabnij sie,
                                                    Nie zachrujesz , nie bedzisz zarazal
                                                    Przeszlo do
                                                    Nie zachorujesz bedzisz zarazal
                                                    Do zachrujesz , vedzisz zarazal
                                                    Ake przejdzisz lzej
                                                    Co jest brednia bo nie sposob sprawdzic czy ten sam osobnik przejdzie lzej jak zadziabany czy ciezej jak nie zadziabany

                                                    W ktora wershe naukowcos dzisiaj wiezysz


                                                    Bo okzalo sie ze i sue zarazisz i zachrujesz a jako bonus Myocarditis dostaniesz
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 14:08
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Odnosnie dziaby
                                                    > Naukowcy najpierw ci powiedzieli
                                                    > Dziabnij sie,
                                                    > Nie zachrujesz , nie bedzisz zarazal

                                                    Nie, tak chyba twoi mowili, zebys sie nie szczepil matole,

                                                    > Przeszlo do
                                                    > Nie zachorujesz bedzisz zarazal

                                                    Tak tez nie mowili

                                                    > Do zachrujesz , vedzisz zarazal
                                                    > Ake przejdzisz lzej

                                                    Tak tez nie mowili

                                                    > Co jest brednia bo nie sposob sprawdzic czy ten sam osobnik przejdzie lzej jak
                                                    > zadziabany czy ciezej jak nie zadziabany
                                                    >
                                                    > W ktora wershe naukowcos dzisiaj wiezysz
                                                    >
                                                    >
                                                    > Bo okzalo sie ze i sue zarazisz i zachrujesz a jako bonus Myocarditis dostanies
                                                    > z


                                                    W tak ktora dotyczy szczepionek a te sa nam znane (i ich dzilanie) od dziesiatek lat.

                                                    NIC SIE TU NIE ZMIENILO OD CZASU jak ciebie durniu na rozne rzeczy szczpili ja srales pod siebie.

                                                    To, ze nie rozumiesz prostych komunikat i interpretujesz/dopowiadsza sobie bzdury jak wyzej, nie znaczy ze ktos kto ma FAKTYCZNA wiedze dupi takie niby prawdziwe kocopoly.

                                                    Wyzej nie przestawiles nawwet jednego zdania, ktore mowili lekarze zalecajacy szczpienia.

                                                    Tak jestes glupi, ze nawet powtorzyc 1:1 nie potrafisz.
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 14:11
                                                    Postawy tak nie mowili ,sie nie spodziewalem
                                                    Kompletne wyparcie fajtow
                                                    Ok niby czlowiek wiedzial z kim ma doczynienia ale sie ludzil
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 15:45
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Postawy tak nie mowili ,sie nie spodziewalem
                                                    > Kompletne wyparcie fajtow
                                                    > Ok niby czlowiek wiedzial z kim ma doczynienia ale sie ludzil

                                                    Skad, po prostu nie powtarzasz tego co mowili tylko jakies swoje bzdury.

                                                    Mowi to samo co od lat mowi sie o kazdej innej szczepionce. Nikt tu zadnej ameryki nie odkrywal.
                                                    Nawet forma szczepionki korzystajaca z lancuchow mRNA to zadna nowosc w sumie. bo technologie takiego dostaczania informacji do komurki rozwijamy od wczesnych lat 90tych ubieglego wieku
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 24.08.25, 16:52
                                                    W sumie nie chce mi sie szukac
                                                    Zgadzam sie z toba to byl fejk nius co napisalem, nikt nie mowil ze jak sie zadziabiesz to nie zachorujesz


                                                    Jak tam serduszko galto ?
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 10:13
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > W sumie nie chce mi sie szukac
                                                    > Zgadzam sie z toba to byl fejk nius co napisalem, nikt nie mowil ze jak sie zad
                                                    > ziabiesz to nie zachorujesz

                                                    Takie bzddury mowily tylko takie zjeby jak ty a potem pokazywali palcami, ze ktos sie zaszczepil i choruje.

                                                    Jakbyscie nie wiem kurwa jaka ameryke odkryli...
                                                    >
                                                    >
                                                    > Jak tam serduszko galto ?

                                                    Swietnie, a co? Dyszke nadal robie spokojnie ponizej godziny przy tetnie ponizez 140 i bez zadyszki, a ty?
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 16:54
                                                    Cos chyba wiara w nauke galto, to nie byl najlepszy krok, takie rzeczy na der onet , szok


                                                    wiadomosci.onet.pl/nauka/dziwne-zgony-i-skutki-uboczne-pacjentow-testujacych-szczepionke-pfizera-na-covid/7lj0w87
                                                  • trypel Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 17:11
                                                    Się zastanawiam co wyjdzie za 3 lata, już od 2 lat lekarze przyjmując po udarze, po wylewie pytają jaka była szczepionka, bo to najczęściej po pfizerze. No nie bez przyczyny wynegocjował Pfizer zwolnienie od odpowiedzialności finansowej wpuszczając nieprzebadane goowno (a w sumie moze i przebadane i wlasnie wiedział co się moze zdarzyc)
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 18:48
                                                    trypel napisał:

                                                    > Się zastanawiam co wyjdzie za 3 lata, już od 2 lat lekarze przyjmując po udarze
                                                    > , po wylewie pytają jaka była szczepionka, bo to najczęściej po pfizerze. No ni
                                                    > e bez przyczyny wynegocjował Pfizer zwolnienie od odpowiedzialności finansowej
                                                    > wpuszczając nieprzebadane goowno (a w sumie moze i przebadane i wlasnie wiedzi
                                                    > ał co się moze zdarzyc)
                                                    >

                                                    A co bedzie za lat 10???? Lo panie....

                                                    Tylko jak udowodnic zwiazek..... moze mnie laskawie oswiecisz.

                                                    Przyznam Ci sie, ze oprocz tej przeiw ovid co rok sie szczepie przeciw grypie - to ktora szepionka mnie zabije?

                                                    A moze nadmiar miesa w diecie?
                                                    A moze stres i wzrost cisnienia jak czytam bzdury onucewa?
                                                    itd. itd...
                                                  • trypel Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 20:15
                                                    Szczerze mówiąc przy całej sympatii mam gdzieś co zabije ciebie, mnie bardziej obchodzi co zabija moich bliskich i mnie.
                                                  • engine8t Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 20:23
                                                    trypel napisał:

                                                    > Szczerze mówiąc przy całej sympatii mam gdzieś co zabije ciebie, mnie bardziej
                                                    > obchodzi co zabija moich bliskich i mnie.
                                                    >

                                                    No jak tak mozna myslec?
                                                    Rodacy przeciez poswieca sie dla idei i wyeliminuje wszelkie gazy cieplarniane jakie sa w stanie (tzn moze 2% globalnych) w imie oszczedzania zycia i zdrowia Chinczykow, Hindusow i Amerykanow ktorzy maja to w D i wypuszczaja 80% tych gazow .
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 08:08
                                                    trypel napisał:

                                                    > Szczerze mówiąc przy całej sympatii mam gdzieś co zabije ciebie, mnie bardziej
                                                    > obchodzi co zabija moich bliskich i mnie.
                                                    >

                                                    Sol w zarciu, cukier, smog, mikropalstik i wiele innych syfow, ktorych masz obok siebie w chuj.

                                                    Szczepionka jest raczej mniejszym zmartwieniem.

                                                    BTW - bo to chyba najprostsze i najbardziej obrazowe.

                                                    poszeperaj i daj szacunki.

                                                    Ilu ludzi zmarlo na COVID badz spowodowane nim komplikacje?
                                                    Ilu ludzi zmarlo na szczepionke przeciwk COVID badz spowodowane nia komplikacje?
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 09:28
                                                    Nie zebys mnie zaskakiwal ale nadal zaskakujesz, zindoktrynowany oglupiony lewacki inkluzywny leming, wierzy w kazde slowo z tvn i med onet


                                                    Sol w zarciu,

                                                    sol jest zdrowa i potrzebna ,ale bez dodatkow anytzbrylaczy i innych gowien ,
                                                    Maldon sproboj sobie kiedys , pysznosci

                                                    Ponizej cos pisales ze mieso zle a tak sie sklada ze
                                                    Mieso
                                                    Jaja
                                                    Maslo
                                                    Sol
                                                    To najzdrowsze co mozna jesc ale glupiutki zindokrynowany galto bedzie jadl co go wykancza
                                                    Bedziesz swietnym klientem firm farmaceutycznych na starosc, jak wogole dozyjesz,
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 09:33
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Nie zebys mnie zaskakiwal ale nadal zaskakujesz, zindoktrynowany oglupiony lewa
                                                    > cki inkluzywny leming, wierzy w kazde slowo z tvn i med onet
                                                    >
                                                    >
                                                    > Sol w zarciu,
                                                    >
                                                    > sol jest zdrowa i potrzebna ,

                                                    No patrz, odkryles odkryta ameryke - BRAWO TY>

                                                    A teraz udowodnij jak bardzo i zjedz 150 g - a potem daj znac jak sie nie czujesz.
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 09:46
                                                    Zalosne, ale spodziewane bo jestes zwyczajnie glupi

                                                    Mielismy tu dyskusje o smierci z powodu wypicia zbyt duzej ilosci wody, zabawne jest galtus , ze nic by sie nie stalo jak by kobicina jadla sol, dziwne co


                                                    No i jak brak argumentu to lecimy w ekstrimum, nie 150 gram nie jest mi potrzebne , organizm wie jak jest za duzo, jest pragnienie a potem zwyczajnie sie wysikuje, z drugiej strony braki wplywaja slabe dzialanie mozgu co mozna wyraznie u ciebie zobserwowac
                                                  • vogon.jeltz Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 11:34
                                                    > organizm wie jak jest za duzo, jest pragnienie a potem zwyczajnie sie wysikuje

                                                    Jasne, tak samo organizm "wie" jak jest za dużo cukrów, tłuszczów i potem zwyczajnie odmawia przyjmowania więcej. Tylko skąd tyle tych grubasów?
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 11:38
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Zalosne, ale spodziewane bo jestes zwyczajnie glupi
                                                    >
                                                    > Mielismy tu dyskusje o smierci z powodu wypicia zbyt duzej ilosci wody, zabawne
                                                    > jest galtus , ze nic by sie nie stalo jak by kobicina jadla sol, dziwne co
                                                    >
                                                    >
                                                    > No i jak brak argumentu to lecimy w ekstrimum, nie 150 gram nie jest mi potrzeb
                                                    > ne , organizm wie jak jest za duzo, jest pragnienie a potem zwyczajnie sie wysi
                                                    > kuje, z drugiej strony braki wplywaja slabe dzialanie mozgu co mozna wyraznie u
                                                    > ciebie zobserwowac

                                                    Jakiego argumentu - pierdolisz oczywistosc - ja gdzies pisalem ze sol czy inne rzeczy w umiarkowanych ilosciach Ci od razu zabija?

                                                    Chuja rozumiesz, wymyslasz swoje tezy jako moje a potem je obalasz.... no brawo ty - umiesz sam ze soba dyskutowac o niczym.

                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 11:41
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > organizm wie jak jest za duzo, jest pragnienie

                                                    Mylisz organizm z onanizmem - i nie wie.

                                                    Jakby wiedzial kiedy jest ZA DUZO matole durny to nie byloby np. drobnego problemu zwanego epidemia otylosci.

                                                    Jakos te organizmy nie widziely ze za duzo cukru wpierdalaja w popularnych produktach?

                                                    How fucking come, hę?

                                                    Zapene tylko ty masz taki fhuj genialny organizm, co wie lepiej niz ty sam i mimo bezdennej glupoty, ktora tu ciagle prezentujesz i w brew tobie utrzymuje cie przy zyciu.
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 18:46
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Cos chyba wiara w nauke galto, to nie byl najlepszy krok, takie rzeczy na der o
                                                    > net , szok
                                                    >
                                                    >
                                                    > wiadomosci.onet.pl/nauka/dziwne-zgony-i-skutki-uboczne-pacjentow-testujacych-szczepionke-pfizera-na-covid/7lj0w87

                                                    Nie mam premiu - ty najwyrazniej masz, bo wspierasz Nimecow, zatem...

                                                    Ile tych szczopinek w skali swiata podano i ile bylo takich dziwnych przypadkow?
                                                  • vogon.jeltz Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 20:15
                                                    > Ile tych szczopinek w skali swiata podano i ile bylo takich dziwnych przypadkow?

                                                    To musisz trypla pytać. On ma tajne insiderskie informacje tylko dla wtajemniczonych. Albo przynajmniej sugeruje że ma.
                                                  • trypel Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 21:47
                                                    Tak wiem, w temacie szczepionek covidowych wszystki bylo jasne i transparentne. Nie bylo żadnych watpliwosci. Wszystko bylo przebadane i pewne. A te dokumenty co teraz wyłażą to źli ludzie podrzucaja.
                                                  • bigimax4 Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 22:00
                                                    A te dokumenty co teraz wyłażą to źli ludzie podrzucaja.


                                                    To jest glowne pytanie, dlaczego wylaza, takie cos nie pojawia sie na der onet bez powodu,
                                                  • vogon.jeltz Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 22:10
                                                    > Tak wiem, w temacie szczepionek covidowych wszystki bylo jasne i
                                                    > transparentne. Nie bylo żadnych watpliwosci. Wszystko bylo przebadane i pewne. A te
                                                    > dokumenty co teraz wyłażą to źli ludzie podrzucaja.

                                                    No to mówię: skoro masz jakąś tajemną wiedzę, a jeszcze lepiej dostęp do dokumentów, to się podziel, ale tak żeby to było możliwe do zweryfikowania. A nie rzucaj aluzjami: "lekarze mówią" (jacy lekarze?), "dokumenty wypływają" (jakie dokumenty, gdzie wypływają?) jak ostatni foliarz.

                                                    Z zasady nie wierzę typom, którzy posługują się takim "śliskim" językiem.
                                                  • trypel Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 22:20
                                                    Aha czyli linku do onetu nie zauważyłeś?
                                                    A taki spostrzegawczy jestes
                                                    Czy ja poza tym pisze - nie szczep sie? Nie, twoje zdrowie i twój wybór. Ja drugi raz błędu nie popelnie.
                                                  • vogon.jeltz Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 22:23
                                                    > Aha czyli linku do onetu nie zauważyłeś?

                                                    Nawet kliknąłem, ale jest za paywallem. To zresztą i tak bez znaczenia, to jest poważna sprawa i chciałbym poznać poważne źródła, a nie śmieciowy portalik. A ty zachowujesz się, jakbyś taki dostęp miał, ale jak ktoś powie "sprawdzam", to wychodzi wielkie nic.
                                                  • trypel Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 22:31
                                                    Ja wiem tylko to co widzą i mowia lekarze w jednym szpitalu w jednym miescie i trudno zebym podawal nazwiska kolegow zony i reszty rodziny.
                                                    Mi to mi starcza zeby drugi raz nie zaufać wprowadzanym na szybko lekom. Ale każdy robi co chce. I ponosi za to odpowiedzialność.
                                                  • vogon.jeltz Re: Jednak nie jestes kretynem! 25.08.25, 22:52
                                                    > Ja wiem tylko to co widzą i mowia lekarze w jednym szpitalu w jednym miescie

                                                    No to masz chuja a nie dane, żeby mówić cokolwiek o szczepionkach. Ja wiem, że są lekarze, którzy wierzą w homeopatię - też będziesz ją zachwalał?
                                                  • trypel Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 07:01
                                                    Jakbym takich poznał i by mnie przekonali na bazie doswiadczen i przykładów to moze. Na razie nie znam nikogo takiego.

                                                    Mi w celu ochrony mojego zycia takie "chuja a nie dane" wystarcza zeby ostrożnie podchodzić do nowości w medycynie.
                                                    Ty, nawet jak Pfizer oglosi ze dał dupy i to co braliście nie było wcale takie koszerne, mozesz poprosić o więcej. Twoj wybór. I poki co obydwaj mamy prawo do wyboru
                                                  • galtomone Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 08:29
                                                    trypel napisał:

                                                    > Ja wiem tylko to co widzą i mowia lekarze w jednym szpitalu w jednym miescie i
                                                    > trudno zebym podawal nazwiska kolegow zony i reszty rodziny.


                                                    Sorry, ale trudno uznac - nadal wyrywkowe obserwacje - kilku lekarzy za wiarygone zrodlo danych.

                                                    > Mi to mi starcza zeby drugi raz nie zaufać wprowadzanym na szybko lekom. Ale ka
                                                    > żdy robi co chce. I ponosi za to odpowiedzialność.

                                                    A ja jednak ufam nauce bardziej.

                                                    A najbardziej przkonalbys mnie danymi:

                                                    Chorych na COvid bylo ?
                                                    Umarlo na COVID ?
                                                    Szczepionek podano ?
                                                    Na szczepinie umarlo ?
                                                    Szczepioonych na COVID umarlo ?
                                                    Nieszczepionych na COVID umarlo ?

                                                    Zapytalem AI i mam takie wyniki:

                                                    Zakażenia COVID-19 Ponad 778 milionów przypadków
                                                    Zgony z powodu COVID-19 Ponad 7 milionów potwierdzonych
                                                    Podane dawki szczepionek Ponad 13 miliardów dawek
                                                    Zgony po szczepieniu (potwierdzone związki) Bardzo rzadkie – <0.001%
                                                    Zgony zaszczepionych ~1,000,000 – 1,500,000 Głównie osoby starsze, z chorobami współistniejącymi
                                                    Zgony niezaszczepionych ~5,500,000 – 6,000,000 Stanowiły >80% wszystkich zgonów
                                                    Łączna liczba zgonów ~7,000,000+ Potwierdzone przez WHO

                                                    13 mld dawek szczepionki... to o trupy powinnismy sie nadal potykac...
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 08:44
                                                    Jeszcze raz- ty robisz co chcesz. Ja robię co chce. Dla mnie wiarygodne jest A a dla ciebie B. Każdy ma widac jakies powody.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 09:22
                                                    trypel napisał:

                                                    > Jeszcze raz- ty robisz co chcesz. Ja robię co chce. Dla mnie wiarygodne jest A
                                                    > a dla ciebie B. Każdy ma widac jakies powody.
                                                    >

                                                    Ale rob co chcesz (tylko uwazej, zebys nie spadl z krawedzi plaskiej ziemi ;-) )... Natomiast z cyferkami ciezko jest dyskutowac.

                                                    Podobnie jak ciezko jest sie przyznac do faktu, ze antyniemcem jest sie tak dlugo jak nie trzeba dupy w aucie posadzi... bo wtedy rodzinie sa dwa niemieckie...

                                                    Ewentualnie trudno jest udowodnic milosc do. wlasnego kraju, gdy domek (?) ma sie w Toskanii a moglo w Bieszczadach... coz... widac Toskania i toskanczycy bardziej swojsko polskie...

                                                    Ale co ja tam wiem...

                                                    Sorry, ale nie moglem sie powstrzymac xD
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 09:50
                                                    Widzisz, ja wcale nie jestem antyniemiecki. Ja tylko nieśmiało zauważam ze z niemiecką racja stanu nie do końca jest nam po drodze i warto na to zwracać uwagę walczac i domagając sie rozwiązań dobrych dla nas NAWET jak sa zle dla nich.
                                                    Goopki reagują nerwowo jak pisze ze w niemczech jest zle na zasadzie ze posłaniec jest winny. I juz im sie wydaje ze ja antyniemiecki jestem.
                                                    W sumie tylko jedno prawdziwie napisales na koniec - co ty tam wiesz :)
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 10:16
                                                    Gwarantuje ci ze jakbym wrzucił temat z tym linkiem
                                                    businessinsider.com.pl/gospodarka/zle-dane-o-pkb-niemiec-w-tym-tempie-dogonimy-ich-za-12-lat/4nvc3h5
                                                    To zaraz sie znajdzie jakis idiota co napisze ze jestem antyniemiecki. Poważnie.
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 10:31
                                                    Zielone ocipienie, masowa imigracja, caly zachod europy idzie w dol co raz szybciej

                                                    Niestety peło tez was pcha w tym kierunku, wiec o gonieniu niemcow bym zapomnial
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 11:12
                                                    trypel napisał:

                                                    > Widzisz, ja wcale nie jestem antyniemiecki. Ja tylko nieśmiało zauważam ze z ni
                                                    > emiecką racja stanu nie do końca jest nam po drodze i warto na to zwracać uwagę
                                                    > walczac i domagając sie rozwiązań dobrych dla nas NAWET jak sa zle dla nich.

                                                    OK. Ale akurat niemieckie wiatraki (pomijam juz fakt, ze 100% jest niemieckich) sa dla nas dobre.

                                                    Potrzebujemy wiecej taniego pradu, potrzebujjemy zrodel rozproszonych, potrzebujemy miec mozliwosc budowy nowych wiatrakow na lądzie, potrzebujemy wspomoc zdychajace bloki weglowe.

                                                    Coz zlego w wiatrakach - tym bardziej, ze wszelkie decyzje zaleza od lokalnego samorzadu.

                                                    Mrozenie cen (czyli placenie wyzszych rachunkow w podatchach) to droga do nikad. Wegiel tez.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 11:22
                                                    Tu sie zgadzamy. Ja nie jestem przeciw wiatrakom ale przeciw wiatrakom budowanym blisko domów. I dywersyfikacja zrodel jest super. Jak mamy pokłady węgla brunatnego to dlaczego nie brać pod uwage tego? I jeszcze atom i juz bedzie lepiej niz gorzej
                                                    Mrożenie jest bez sensu choćby z tego powodu ze przemysl wtedy placi więcej czyli pośrednio wszyscy placa tylko tego nie widzą.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 11:45
                                                    trypel napisał:

                                                    > Tu sie zgadzamy. Ja nie jestem przeciw wiatrakom ale przeciw wiatrakom budowany
                                                    > m blisko domów.

                                                    Ale ktos obok Twojego domu buduje?

                                                    Moze ktos inny by jednak chcial - nie decyduj za innych.

                                                    Poza tym mamy skonczona zabudowe i powierzchnie i tam gdzie sie da/ma sens nie blisko domow to juz stoja.

                                                    Dajmy decydowac ludziom o samych sobie na poziomie lokalnym.


                                                    I dywersyfikacja zrodel jest super. Jak mamy pokłady węgla brun
                                                    > atnego to dlaczego nie brać pod uwage tego?

                                                    Pisalem wyzej - koszty roznego typu zwiazen z wydobyciem i ekslopatacja sa wyzsze niz zyski z samego spalania tego gowna.

                                                    Wiatraka przy domu nie chcesz... ale kurwa komin elektrowni 30 km od Ciebie to juz rozmiem bys chcial?

                                                    Kopanie odkrywkowa wegla brunatnego blisko domu tez spoko?


                                                    > I jeszcze atom i juz bedzie lepiej
                                                    > niz gorzej

                                                    Z weglem brunatnym (najwiekszy syf jaki mozna spalac z paliw kopalnych) tez nie bedzie.
                                                    Chyba ze uznamy, ze sami siebie mozemy truc , wyjdziemy z EU zeby nie bac sie kosztow ETS i zrezygnujemy z eksportu czegokolwiek na zachod.

                                                    Wydaje mi sie, ze to fjuh marny deal.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:00
                                                    Mieszkam na płaskim terenie z mocnymi wiatrami i duza ilością ziemi należącej do miasta. Ryzyko jest duze. Nie chce musieć sie wyprowadzać a tym by się skończyło jakby mi postawili nawet km dalej stado wiatrakow. Oczywiście najbardziej bym chcial obok elektrownie atomowa ale jadac przez Bełchatów tez za bardzo smrodu nie czuje odkąd system odsiarczania dziala i przy okazji mamy największego producenta gipsu w Polsce.
                                                    Tak. Wolałbym 30 km od domu komin niz 1 km wiatraki
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:21
                                                    trypel napisał:

                                                    > Mieszkam na płaskim terenie z mocnymi wiatrami i duza ilością ziemi należącej d
                                                    > o miasta. Ryzyko jest duze.

                                                    Ok. czyli wiatraka w Twojej okolicy nie, ale kooalnie odkrywkowa pod Legnica i wysiedlenie tysiecy ludzi + dewastacja terenu to juz spoko?


                                                    > Nie chce musieć sie wyprowadzać a tym by się skończ
                                                    > yło jakby mi postawili nawet km dalej stado wiatrakow.


                                                    No jasne, ja to kumam, niechsie wyprowadza inni.

                                                    > Oczywiście najbardziej b
                                                    > ym chcial obok elektrownie atomowa ale jadac przez Bełchatów tez za bardzo smro
                                                    > du nie czuje odkąd system odsiarczania dziala i przy okazji mamy największego p
                                                    > roducenta gipsu w Polsce.

                                                    > Tak. Wolałbym 30 km od domu komin niz 1 km wiatraki

                                                    No to ja zdecydowanie bym nie wola gdyz:

                                                    Nawet po odsiarczeniu, spalanie węgla brunatnego generuje ogromne ilości dwutlenku węgla - wiatrak generuje 0. Oprócz siarki, spaliny zawierają tlenki azotu (NOx), pyły zawieszone (PM2.5), metale ciężkie i benzo[a]piren — rakotwórczy związek, który w Polsce występuje w stężeniach 40 razy wyższych niż norma WHO.

                                                    Elektrownie węglowe są głównym źródłem smogu w Polsce. Pyły i gazy przenikają do układu oddechowego, zwiększając ryzyko chorób płuc, zawałów i udarów - syf wiekszy niz z aut a udarow i zawaluz z tego wiecej niz ze szczepionek. Dziwne, ze Ci nie przeszkadza.

                                                    Wydobycie węgla brunatnego (np. odkrywki) prowadzi do dewastacji krajobrazu, wysiedleń i utraty bioróżnorodności. - chcesz taka kopalnie w swojej okolicy?

                                                    Poczytaj jak zachwyceni pomyslem sa Legniczanie: forum.murator.pl/topic/95843-w%C4%99giel-brunatny-pod-legnic%C4%85-a-nasze-domy/
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:26
                                                    > Ok. czyli wiatraka w Twojej okolicy nie, ale kooalnie odkrywkowa pod Legnica
                                                    > i wysiedlenie tysiecy ludzi + dewastacja terenu to juz spoko?

                                                    Mindset trypla to typowa NIMBY. Idealnie komponuje się to z niechęcią do wszelkich imigrantów obcych kulturowo czy też uznawaniem prześladowania Żydów za w sumie uzasadnione, "bo się odróżniają".

                                                    > Elektrownie węglowe są głównym źródłem smogu w Polsce.

                                                    Źródłem smogu w miastach to są chyba jednak raczej piece-kopciuchy używane do ogrzewania domów. Smog występuje również tam, gdzie nie ma żadnych elektrowni węglowych.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:32
                                                    vogon.jeltz napisał:
                                                    >
                                                    > > Elektrownie węglowe są głównym źródłem smogu w Polsce.
                                                    >
                                                    > Źródłem smogu w miastach to są chyba jednak raczej piece-kopciuchy używane do o
                                                    > grzewania domów. Smog występuje również tam, gdzie nie ma żadnych elektrowni wę
                                                    > glowych.


                                                    W mistach to juz nie - w miasteczka moze... Tak czy siak spalanie wegle nie jest neutralne - nie wazne gdzie i po co go spalamy.
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:43
                                                    > W mistach to juz nie - w miasteczka moze...

                                                    W Rzymie i okolicach nie masz ani jednej elektrowni węglowej (fakt, nie masz też kopciuchów), a smog, jaki często utrzymuje się nad miastem ma postać grubego kożucha, który ode mnie ze wzgórz widać doskonale.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:04
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > W mistach to juz nie - w miasteczka moze...
                                                    >
                                                    > W Rzymie i okolicach nie masz ani jednej elektrowni węglowej (fakt, nie masz te
                                                    > ż kopciuchów), a smog, jaki często utrzymuje się nad miastem ma postać grubego
                                                    > kożucha, który ode mnie ze wzgórz widać doskonale.

                                                    To zapewne auta - spaliny, pyl z opon, pyl z klockow...

                                                    Stad fajnie, ze coraz wiecej aut jest hybrydowych, zawsze to tego syfu troche mniej.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:27
                                                    Ja jestem legniczaninem :)
                                                    Moi rodzice sa dalej tam. Akurat ludzie jakich znam chcą kopalni (bo od zawsze ja maja - kopalnie miedzi i huta to nasza codziennosc) bo to jest praca, niezla kasa
                                                    Popatrz sobie dokladnie gdzie ten węgiel odkryto i co tam jest :)
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:40
                                                    trypel napisał:

                                                    > Ja jestem legniczaninem :)
                                                    > Moi rodzice sa dalej tam. Akurat ludzie jakich znam chcą kopalni (bo od zawsze
                                                    > ja maja - kopalnie miedzi i huta to nasza codziennosc) bo to jest praca, niezla
                                                    > kasa
                                                    > Popatrz sobie dokladnie gdzie ten węgiel odkryto i co tam jest :)
                                                    >

                                                    Popatrz sobie na koszt inwestycji (przy okazji powiedz kto da na to kase, bo banki i fundusz ena pewno nie - chyba, ze ruskie) i zbacza jak te tereny beda wygladay za lat 5, 10, 15.

                                                    Mnie to loto.. ale nie sadze by lokalsi widzac co ich czeka (bo poki czegos nie ma to brzmi fajnie - praca kasa, super - i z jakimi kosztami sie wiarze byli tacy zachwyceni.

                                                    Zobacz co sie dzieje na wszystkich terenach po kopalnia - albo dziury i zapadliska (kamenny) albo wyjalowienie terenu, pustynie, brak wody, pyl (brunatny)... i przy okazji jak duzy obszar z czasem jest przez kopalnie zajety.

                                                    Żeby uzmysłowić skalę tego, co miałoby się wydarzyć pod Legnicą, warto spojrzeć na przykład Bełchatowa.

                                                    Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów to największa odkrywka w Europie. Sama dziura ma ponad 24 km², ale wpływ na otoczenie sięga kilkunastu kilometrów — przez lej depresyjny, pyły, hałas, osiadanie terenu.

                                                    Wydobycie węgla brunatnego to nie tylko praca i kasa, ale też brak wody w studniach, zniszczone gleby, wysiedlenia całych wsi i pustynnienie krajobrazu.

                                                    Zobacz sobie na mapie, jak wygląda Bełchatów — to nie jest tylko kopalnia, to cały zdegradowany region: Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów — widok satelitarny

                                                    A teraz wyobraź sobie, że pod Legnicą planowana była odkrywka czterokrotnie większa. Mówimy o ponad 100 km², kilkudziesięciu wsiach do likwidacji i elektrowni obok huty.

                                                    Ludzie chcą pracy — jasne. Ale jak zobaczą, co się dzieje z ich ziemią, wodą i zdrowiem, to już nie będzie tak różowo.

                                                    Ewidentnie nie masz bladego pojecia o czym piszesz argumentujac tak jak wyzej.
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:04
                                                    Ty se zdajesz czubku ze to co pokazujesz to czynna kopalnia?


                                                    Okolice konina to pozamykane odkrywki tam se popatrz jak to teraz wyglada, pustyni nie ma
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:06
                                                    > Ty se zdajesz czubku ze to co pokazujesz to czynna kopalnia?

                                                    A ta pod Legnicą, debilu, to ma być czynna, czy od razu po otwarciu ją zamkną?
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:22
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Ty se zdajesz czubku ze to co pokazujesz to czynna kopalnia?
                                                    >
                                                    > A ta pod Legnicą, debilu, to ma być czynna, czy od razu po otwarciu ją zamkną?

                                                    Jak PiS wroci do wladzy to ta opcja jest bardzo proawdopodobna.

                                                    Maja juz chlopy doswiadczenie w takich inwestycjach....
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:10
                                                    Mysle ze w Bełchatowie to ludzie najbardziej narzekają na to
                                                    ugbelchatow.pl/aktualnosci/wysokie-miejsce-gminy-belchatow-w-rankingu-pisma-wspolnota.html
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:21
                                                    > Mysle ze w Bełchatowie to ludzie najbardziej narzekają na to

                                                    Myślę, że problemem jest jak zwykle eksternalizacja kosztów. Oni sobie zarabiają, za szkody środowiskowe i ewentualną rekultywację tego księżycowego krajobrazu będziemy płacić wszyscy z publicznej kasy.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:25
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Mysle ze w Bełchatowie to ludzie najbardziej narzekają na to
                                                    >
                                                    > Myślę, że problemem jest jak zwykle eksternalizacja kosztów.

                                                    Otorz to wlasnie.

                                                    Nawet jesli placi kopalnia to trwa to latami....

                                                    Wiem z doswiadczenia, ze najczesciej pojawia sie znak "szkody gornicze" i tyle... wladze publiczne nie naprawiaja bo szkody gornicze... a kopalnia musi miec czarno na bialy, ze to na pewno przez to, ze pod spodem jest dziura....

                                                    Znak zalatwia sprawe na wiele, wiele lat..
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:31
                                                    Przeciez w odkrywkowej nie ma dziury pod spodem. :D
                                                    Patrz sobie na średnie dochody w Bełchatowie i w bogatyni. Myślisz ze ludzie sie duza dziura przejmują? Tylko nawiedzeni obcy którzy chcą ich bronic przed złem
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:36
                                                    trypel napisał:

                                                    > Przeciez w odkrywkowej nie ma dziury pod spodem. :D

                                                    Ale za poglebianie studni kto bedzie placic?

                                                    > Patrz sobie na średnie dochody w Bełchatowie i w bogatyni. Myślisz ze ludzie si
                                                    > e duza dziura przejmują? Tylko nawiedzeni obcy którzy chcą ich bronic przed złe
                                                    > m

                                                    No to znow cyferki vs opinie

                                                    Badanie 4P Research Mix dla PGE (2021)
                                                    84% mieszkańców wie, że kopalnia zostanie zamknięta.

                                                    Transformację energetyczną uznają za „racjonalną i nieuniknioną, choć trudną”.

                                                    59% wskazuje złą jakość powietrza jako problem regionu.

                                                    72% uważa, że odnawialne źródła energii to przyszłość Bełchatowa.

                                                    Młodzi (15–35 lat) nie wiążą swojej przyszłości z kopalnią — dla 46% praca tam nie jest atrakcyjna

                                                    niezalezna.pl/index.php/polska/co-mieszkancy-belchatowa-sadza-o-odejsciu-od-wegla/379256
                                                    www.portalsamorzadowy.pl/finanse/badanie-dla-pge-dla-mieszkancow-belchatowa-decyzja-o-transformacji-energetycznej-racjonalna-ale-trudna,253551.html
                                                    Doceniają przeszłe korzyści z kopalni, ale nie widzą w niej przyszłości.

                                                    Chcą alternatyw: zielonej energii, nowych inwestycji, stabilnych miejsc pracy.

                                                    JEDNOCZESNIE

                                                    Są świadomi ekologicznych kosztów i nie chcą powtórki z Wałbrzycha. - a to im raczej nie grozi...
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:50
                                                    Ale za poglebianie studni kto bedzie placic?


                                                    Nikt, kopalnie finansuja wodociagi
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:31
                                                    A jak nie ma tychrze tylko masz studnie... Kto wode na pola dowiezie matole... Ty w wiaderku?
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:41
                                                    > Akurat ludzie jakich znam chcą kopalni (bo od zawsze ja maja - kopalnie miedzi i huta to nasza codziennosc)

                                                    LOL, porównujesz kopalnie eksploatujące złoża na głębokości kilkuset metrów i mające bardzo ograniczony impakt na powierzchni - które w dodatku najbliższy szyb wydobywczy mają jakieś 30 km od Legnicy - do odkrywki dewastującej dziesiątki kilometrów kilometrów terenu i mającej znajdować się niemalże na rogatkach miasta?

                                                    Niech zgadnę, ci twoi znajomi mają związki z jakimiś partiami politycznymi i liczą na tłuste synekury w ewentualnie powstałej ssp?
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:08
                                                    Tak wlasnie. Wszyscy liczą na synekury. I liczą ze w ogródkach działkowych na rogatkach miasta beda sobie kopać węgiel.
                                                    Co tam na rogatkach. Napisz ze w centrum miasta prawie. A w Lubinie tam gdzie te szyby 30 km od Legnicy sa to tez ich nikt nie chce. Mogliby by sobie przeciez zyc wsrod motylków i kwiatków a tak muszą sie męczyć w pracy.

                                                    Coraz głupsze wpisy popełniasz
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:19
                                                    > Co tam na rogatkach. Napisz ze w centrum miasta prawie.

                                                    Wszystkie mapy złoża "Legnica" i planowanej odkrywki pokazują coś takiego:
                                                    lca.pl/uploads/news_mig/2023/0905/99830.jpg
                                                    Chcesz mi powiedzieć, że np. Rzeszotary to nie jest zaraz za rogatkami miasta?

                                                    > A w Lubinie tam gdzie te szyby 30 km od Legnicy sa to tez ich nikt nie chce.

                                                    Te szyby nie robią dziury w ziemi na kilkadziesiąt kilometrów kwadratowych, tylko zajmują góra parę hektarów. Nawet doliczając wszelkie inne konstrukcje kopalniane na powierzchni, zbiorniki wodne etc. to będzie pewnie 2 rzędy wielkości mniej od planowanego docelowo rozmiaru odkrywki.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:25
                                                    Wszystkie plany od lat mowily o rejonach Raszówki i Karczewisk na początek. Mapka pokazuje całe złożę na najblizsze 300 lat eksploatacji. To ze węgiel sięga do rzeszotar nic nie znaczy chociaz 5 km to dalej nie rogatki, choćby dlatego ze biegnie tam Ska. Potem miedzy Legnica a Lubinem masz lasy i pola i w pyte miejsca gdzie ludzie juz liczyli na pracę i pieniadze
                                                  • galtomone Praca i kasa vs cyferki 26.08.25, 13:32
                                                    trypel napisał:

                                                    > Wszystkie plany od lat mowily o rejonach Raszówki i Karczewisk na początek.

                                                    no wlasnie - na poczatek

                                                    > Potem miedzy Legnica a Lubinem masz lasy i pola

                                                    Masz a potem bedziesz miec jebutna dziure w ziemi.

                                                    I teraz zobaczmy jako to bedzie np. ze studniami przy domach....

                                                    "W kopalni Bełchatów obniżenie zwierciadła wód gruntowych sięgało ponad 200 km², a lokalnie nawet ponad 100 metrów głębokości"

                                                    Według Dziennika Legnickiego, kopalnia miałaby powstać w granicach miasta, w okolicach ul. Bydgoskiej — zaledwie kilka minut od centrum.

                                                    To oznacza, że wpływ na środowisko wodne będzie bezpośredni i natychmiastowy, nie tylko dla przedmieść, ale i dla samej Legnicy.

                                                    Dla kopalni o powierzchni 100 km², zasięg lejka może wynosić nawet 300–500 km², czyli kilkukrotnie więcej niż sama kopalnia.

                                                    Głębokość obniżenia może sięgać od kilku do kilkudziesięciu metrów, zależnie od lokalnych warunków hydrogeologicznych3.

                                                    🏞️ Co to oznacza dla okolicy Legnicy?
                                                    Studnie prywatne i komunalne mogą wyschnąć lub wymagać pogłębiania.

                                                    Jeziora i stawy — jak te w Kunicach — mogą zaniknąć wskutek utraty zasilania wodą gruntową.

                                                    Rolnictwo ucierpi przez spadek wilgotności gleby i trudności w nawadnianiu.

                                                    Lasy i łąki mogą ulec przesuszeniu, co wpłynie na lokalną florę i faunę.

                                                    🧠 Co mówią eksperci?
                                                    Z badań Instytutu Górnictwa Odkrywkowego wynika, że:

                                                    Wody gruntowe mogą się obniżyć nawet o 30–50 metrów w bezpośrednim sąsiedztwie kopalni.

                                                    W promieniu kilkunastu kilometrów od wyrobiska obserwuje się trwałe zmiany stosunków wodnych, które mogą utrzymywać się dziesiątki lat po zakończeniu eksploatacji2.

                                                    📍 Legnica w kontekście hydrologicznym
                                                    Miasto i okolice są zasilane głównie przez wody podziemne z warstw czwartorzędowych, które są stosunkowo płytkie i wrażliwe na odwodnienie.

                                                    Kopalnia w takiej lokalizacji mogłaby wpłynąć na ujęcia wody pitnej, systemy melioracyjne, a nawet mikroklimat regionu.

                                                    A co do pracy i kasy...

                                                    W 2009 roku w regionie odbyło się referendum — 95% głosujących było przeciwko budowie kopalni
                                                  • trypel Re: Praca i kasa vs cyferki 26.08.25, 13:43
                                                    Pamiętam to referendum. Jak w każdym wynik zalezy od pytania jakie sie zada.
                                                    Zresztą oni mają prawo nie chcieć kopalni a ja mam prawo nie chcieć wiatraka pod domem tylko parę km dalej. I wszyscy maja prawo do swojego zdania. Akurat wiatrakow nie bedzie wiec ja sie ciesze bo nie chciałbym psucia widoku z mojego domowego biura.
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:45
                                                    > Wszystkie plany od lat mowily o rejonach Raszówki i Karczewisk na początek.

                                                    Aha, a ten wkop udostępniający tuż koło Rzeszotar i planowane zwałowisko zewnętrzne zaraz obok?

                                                    > Mapka pokazuje całe złożę na najblizsze 300 lat eksploatacji.

                                                    Taa, 300 lat. 3 miliony, powiedzmy sobie bez kozery.

                                                    > To ze węgiel sięga do rzeszotar nic nie znaczy chociaz 5 km to dalej nie rogatki,
                                                    > choćby dlatego ze biegnie tam Ska.

                                                    LOL, czyli Widawa we Wrocławiu czy przylegające do niej Psary to nie są rogatki, bo "biegnie tam Ska"?

                                                    > Potem miedzy Legnica a Lubinem masz lasy i pola i w pyte miejsca gdzie ludzie
                                                    > juz liczyli na pracę i pieniadze

                                                    Oni będą mieli pracę i pieniądze, a reszta kraju będzie dokładała do tego interesu?
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 13:47
                                                    300. Przy eksploatacji na poziomie Bełchatowa i elektrowni o podobnej mocy węgla starczy na 300 lat zakładając złoże 15 mld ton a nie 30 jak mowia niektóre szacunki.

                                                    Reszta kraju chyba bedzie płaciła za prąd. Czy to za darmo miałoby byc?
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:01
                                                    > 300. Przy eksploatacji na poziomie Bełchatowa i elektrowni o podobnej
                                                    > mocy węgla starczy na 300 lat

                                                    Nie chodzi mi o to, ile tam tego węgla jest, tylko o idiotyczne założenie, że będzie eksploatowany przez 300 lat. 300 lat temu to mieliśmy Sasów na tronie. Za 300 lat to możemy mieć fuzję termojądrową, może też (co bardziej prawdopodobne) pogłowie spadnie do takiego poziomu, że ta odkrywka do niczego nie bedzie nam potrzebna.

                                                    > Reszta kraju chyba bedzie płaciła za prąd. Czy to za darmo miałoby byc?

                                                    Do produkcji energii z węgla kamiennego dopłacamy na etapie jego wydobycia. Jak wejdą ostrzejsze normy emisji CO2, to ten prąd z Legnicy będzie w chuj drogi i nikomu nie będzie się opłacało go kupować - chyba że znów dopłacimy. Albo wyjdziemy z UE i wtedy nic tam nie sprzedam - znów nie będzie się opłacać.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:12
                                                    Wlasnie o to chodzi. Mając złoże na 300 lat czyli okres jakiego człowiek (poza chinczykiem) nie ogarnia swoim myśleniem mozemy założyć jego eksploatację na 2 pokolenia i zuzyc go w 1/5 dalej nie wchodząc do centrum miasta. A w ciągu 2 pokolen (a może jednego) znajdzie sie 5 innych zrodel energii albo cała cywilizacja poerdolnie (bardziej prawdopodobne) I dalej sie nie bedzie czym przejmować
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:22
                                                    Jak wejdą ostrzejsze normy emisji CO2, to ten prąd z Legnicy będzie w chuj drogi i nikomu nie będzie się


                                                    Vagon powiedz no mi
                                                    To ten wegiel jest nieoplacalny do wydobycia
                                                    Czy chore z dupy arbitralne oplaty czynia go drogim
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:27
                                                    > To ten wegiel jest nieoplacalny do wydobycia
                                                    > Czy chore z dupy arbitralne oplaty czynia go drogim

                                                    Nie ma to żadnego znaczenia. Działamy w takim środowisku polityczno-gospodarczym, jakie istnieje. Tak jak napisałem: możemy wyjść z Unii i olać "arbitralne opłaty", ale wtedy ten prąd nie będzie nam potrzebny, bo do czego, jak bedziemy mogli produkować co najwyżej na rynek własny.
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:34
                                                    Chinczycy nie sa w unii i nie produkuja tylko na rynek wlasny , wiec sie mylisz


                                                    Poza tym mamy ladny zmodernizowany kraj , wyrzucic tylko wszelki odpad naplywowy, i moze byc pieknie, w tym momencie unia juz nam nic nie daje poza klopotami
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 15:16
                                                    > Poza tym mamy ladny zmodernizowany kraj , wyrzucic tylko wszelki odpad naplywowy,

                                                    Ale wtedy ty, jako odpad napływowy, też wylatujesz na kopach ze swojej poddublińskiej nory.

                                                    > i moze byc pieknie

                                                    Fakt, Irlandczycy na pewno się ucieszą, że pozbyli się ze swojego terytorium sowieckiego agenta.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 15:55
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Chinczycy nie sa w unii i nie produkuja tylko na rynek wlasny , wiec sie mylisz
                                                    >
                                                    >
                                                    > Poza tym mamy ladny zmodernizowany kraj , wyrzucic tylko wszelki odpad naplywow
                                                    > y, i moze byc pieknie, w tym momencie unia juz nam nic nie daje poza klopotami

                                                    sam sobie przeczysz!

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,20,179292861,179292861,OT_kto_ma_racje_Trump_czy_Tusk_my_.html?p=179292889
                                                    "Racje ma silniejszy" - ze niby od kogo bedziemy silniejsi poza Unia? Od roSSji? Chin? Samej unii?
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:35
                                                    Nie ze jestem za wyjściem bo nie jestem ale skoncz z tym bullshitem ze będąc poza UE będziemy produkowali tylko na rynek własny.
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:44
                                                    > Nie ze jestem za wyjściem bo nie jestem ale skoncz z tym bullshitem
                                                    > ze będąc poza UE będziemy produkowali tylko na rynek własny.

                                                    Znaczy, oczywiście, że będziemy mogli produkować także na eksport. Tylko że importer po stronie unijnej, zobowiązany unijnymi przepisami, zapyta: "A mix energetyczny do wytworzenia to jaki? Aha, węgielek? No to musimy doliczyć tyle a tyle 'cła'". I już przestajemy być konkurencyjni.

                                                    A nawet jak nie zapyta, to kto w UE będzie chciał się pierdolić z łańcuchami dostaw z kraju objętego procedurami celnymi, jak będzie mógł to samo kupić szybciej i bez żadnej biurokracji np. w Rumunii?

                                                    Chyba że proponujesz produkcję na rynek sowiecki (już widzę, jak Rosja chętnie przyjmuje polskie wyroby)? A może handel z USA i cudowne umowy handlowe z mnóstwem krajów świata, jak UK po brexicie, LOL?
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 14:49
                                                    To powiedz jak ta biedna Serbia eksportuje do EU i to sporo w branżach w jakich jest silna, BiH tak samo. I jakos nawet do Rumunii sprzedają?
                                                    To jest wlasnie siła chin ze spelniaja wszystkie wymagania na papierze bo żadnej instytucji UE nie chce sie robić audytu w Chinach. Wiec bycie poza UE nie jest żadna przeszkodą w eksporcie do U
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 15:05
                                                    > To powiedz jak ta biedna Serbia eksportuje do EU i to sporo w branżach
                                                    > w jakich jest silna, BiH tak samo.

                                                    Wartość polskiej sprzedaży do krajów UE przekracza 250 mld euro. Serbska to nawet nie 20 mld euro. Przy czym populacja Serbii jest tylko 5,5 mniejsza niż Polski.

                                                    PKB per capita: Polska - 25k, Serbia - 13k. Tego chcesz?

                                                    > To jest wlasnie siła chin ze spelniaja wszystkie wymagania na papierze
                                                    > bo żadnej instytucji UE nie chce sie robić audytu w Chinach.

                                                    Chiny to osobny przypadek, im nikt nie podskoczy, choćby z tego względu, że idiotyczną polityką doprowadziliśmy do tego, że wiele rzeczy produkuje się tylko tam. Ale Polska to nie Chiny.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 15:47
                                                    Qrwa vogon ile razy mam pisać ze nie chce wychodzic z UE.
                                                    Udowadniam ze mozna być poza UE, byc w europie i do UE eksportować.
                                                    Całkowity eksport z Serbii w ciągu ostatnich 25 lat wzrósł ponad 20x.
                                                    Polski w tym samym czasie jakies 12x.
                                                    Mozna? Mozna. Wiec pisanie ze poza UE nic nie mozna jest kłamstwem
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:00
                                                    trypel napisał:

                                                    > Qrwa vogon ile razy mam pisać ze nie chce wychodzic z UE.
                                                    > Udowadniam ze mozna być poza UE, byc w europie i do UE eksportować.

                                                    Ale to jakbys udowadnial ze niemcy sa na zachod od nas.

                                                    Afryka tez jest poza UE i tez eksportuje... chcesz mieszkac w afryce? Bo jakby uchodzcy z afryki wskazuja ze u nas jednak lepiej...

                                                    No chyba ze jest jakas imigracja z przez morze z EU do Afryki???


                                                    > Całkowity eksport z Serbii w ciągu ostatnich 25 lat wzrósł ponad 20x.
                                                    > Polski w tym samym czasie jakies 12x.

                                                    Albo klamiesz albo masz niepelne dane - x12 to miedzy 89 a 04

                                                    1989–2004: Okres transformacji i przedakcesyjny
                                                    Wartość eksportu wzrosła około 12-krotnie w ciągu tych 15 lat.

                                                    Główne czynniki:

                                                    Przejście z gospodarki centralnie planowanej do rynkowej.

                                                    Liberalizacja handlu zagranicznego.

                                                    Prywatyzacja i napływ inwestycji zagranicznych.

                                                    Przygotowania do wejścia do Unii Europejskiej.

                                                    2004–2025: Po wejściu do UE
                                                    Wartość eksportu wzrosła około 30-krotnie względem poziomu z 1989 roku.

                                                    W samym 2025 roku wartość eksportu prognozowana jest na 361,3 mld EUR, co oznacza wzrost o ponad 8,7% względem 2024.

                                                    Główne czynniki:

                                                    Integracja z jednolitym rynkiem UE.

                                                    Rozwój przemysłu i eksportu produktów wysokiej jakości.

                                                    Zmiana struktury eksportu – więcej produktów przetworzonych i technologicznych.

                                                    Korzystne kursy walutowe i reorganizacja globalnych łańcuchów dostaw.


                                                    > Mozna? Mozna. Wiec pisanie ze poza UE nic nie mozna jest kłamstwem
                                                    >
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:10
                                                    > Udowadniam ze mozna być poza UE, byc w europie i do UE eksportować.

                                                    Można. Ale zapytaj brytoli, jakie to jest fajne w porównaniu.

                                                    > Całkowity eksport z Serbii w ciągu ostatnich 25 lat wzrósł ponad 20x.
                                                    > Polski w tym samym czasie jakies 12x.

                                                    Na tej samej zasadzie największe przyrosty PKB mają kraje biedne, a kraje bogate jakieś marne procenciki. Jak się startuje z dna (całkowita wartość serbskiego exportu 25 lat temu to było nędzne 1,7 mld) to nietrudno jest wykręcić wysokie procentowo wzrosty.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:20
                                                    A co brytole produkują?
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:25
                                                    trypel napisał:

                                                    > A co brytole produkują?
                                                    >

                                                    UK eksportuje do UE m.in.:

                                                    Leki i farmaceutyki – głównie do Niemiec i Holandii
                                                    Samochody – Jaguar, Mini, Land Rover

                                                    Maszyny przemysłowe i elektronika

                                                    Złoto i srebro – serio, to jeden z większych eksportów

                                                    Ropa i gaz – głównie z Północnego Morza

                                                    Ale żeby nie było – eksport do UE wzrósł ostatnio o 1.6%, a i tak mają deficyt handlowy na poziomie prawie £10 mld. Więc niby można być poza UE i eksportować, ale zapytaj Brytoli, czy to im się wyjscie oplacalo?
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:28
                                                    > A co brytole produkują?

                                                    Nie chce mi się szukać, ale wbrew obiegowej opinii, że "w UK nic się już nie wytwarza" produkują zdecydowanie więcej niż Serbia i Polska combined.

                                                    Zresztą, jakie to ma znaczenie co produkują? Rozmawiamy o tym, jakiej wartości produkty (oraz usługi, których jest drugie tyle!) eksportują. Nawet jeśli byłyby to szklane kulki, to co to zmienia?
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 17:05
                                                    Sprawdziłem z ciekawości. Jak odjac uslugi (60% eksportu) to Uk =PL. Przy czym głównym rynkiem sa usa. W każdym razie masz racje. Wciąż duzo produkują.
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 17:53
                                                    > Sprawdziłem z ciekawości. Jak odjac uslugi (60% eksportu) to Uk =PL.

                                                    Po pierwsze: czemu odejmujesz usługi? To jest równie ważna część eksportu, tak w przypadku UK, jak i PL. A po wyjściu z Unii usługi polecą nawet bardziej na glebę, bo usługi dużo łatwiej niż produkcję można zastąpić usługodawcami działającymi w ramach wspólnego rynku.

                                                    Po drugie: patrzysz tylko na eksport, który jest z grubsza równy polskiemu, ale w UK produkują także na rynek wewnętrzny, który wciąż jest sporo większy niż rynek polski. Dlatego sumaryczna produkcja brytoli jest większa, mniej więcej dwukrotnie.

                                                    Po trzecie: wytwarzają oni produkty o wysokiej wartości dodanej, do których my nawet nie mamy startu, niestety - takie jak lotnictwo, elektronika czy nowoczesne leki (znaczy, w Polsce też się wytwarza, ale u nas to są generyki, a u nich najnowsze opatentowane leki). W związku z tym mają też mocne R&D, które w Polsce jest jakie jest, no nie czarujmy się...
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 18:10
                                                    Odjąłem bo chciałem sobie zobaczyć wartosc produkcji przemysłowej. Czy to jest zabronione?
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 18:14
                                                    > Odjąłem bo chciałem sobie zobaczyć wartosc produkcji przemysłowej. Czy to jest zabronione?

                                                    Nie jest, oczywiście, ale w dyskusji "jakie konsekwencje gospodarcze opuszczenia UE" nie bardzo ma sens.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 20:39
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Odjąłem bo chciałem sobie zobaczyć wartosc produkcji przemysłowej. Czy to
                                                    > jest zabronione?
                                                    >
                                                    > Nie jest, oczywiście, ale w dyskusji "jakie konsekwencje gospodarcze opuszczeni
                                                    > a UE" nie bardzo ma sens.

                                                    Więcej niż się wydaje. Koszty przeniesienia dzielności usługowej sa o rzędy wielkości niższe od kosztów przeniesienie działalności produkcyjnej. Zreszta widac to wlasnie z czasem w UK jak szybko wyniosło sie po brexicie kupa instytucji finansowych. Z produkcją tak latwo nie jest
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 20:52
                                                    > Koszty przeniesienia dzielności usługowej sa o rzędy wielkości niższe od kosztów przeniesienie działalności produkcyjnej

                                                    Przecież dokładnie to napisałem.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 21:54
                                                    Czyli ma sens jej wydzielenie
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 22:39
                                                    . Z produkcją tak latwo nie jest


                                                    Uk sie rozpada, pojawiaja sie glosy ,ze beda musieli sie zglosic do IMF, co ciekawe chodzi o 50 miliardow £ deficytu, co ciekawe usmiechnieci zrobili podobny deficyt i nikt nawet nie zadaje zadnych pytan
                                                  • galtomone Raz bys prawde napisal... 27.08.25, 09:15
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Uk sie rozpada, pojawiaja sie glosy ,ze beda musieli sie zglosic do IMF, co cie
                                                    > kawe chodzi o 50 miliardow £ deficytu, co ciekawe usmiechnieci zrobili podobny
                                                    > deficyt i nikt nawet nie zadaje zadnych pytan


                                                    PRAWDA:

                                                    🇬🇧 Deficyt budżetowy Wielkiej Brytanii w 2025 roku wynosi około 60 miliardów funtów za okres od kwietnia do lipca, co czyni go trzecim najwyższym wynikiem w tym okresie od początku prowadzenia miesięcznych statystyk2. Dług publiczny netto (bez banków sektora publicznego) sięga 96,1% PKB, czyli poziomów ostatnio notowanych w latach 60. XX wieku.

                                                    📉 Co wpływa na deficyt?
                                                    Wysokie wydatki na usługi publiczne, świadczenia i obsługę długu

                                                    Spowolnienie wzrostu gospodarczego

                                                    Inflacja i rosnące koszty obsługi długu

                                                    Spadek zaufania inwestorów do długoterminowych obligacji skarbowych

                                                    FAŁSZ:

                                                    🏦 Czy UK zgłasza się do MFW?
                                                    Nie. Wielka Brytania nie występuje o pomoc finansową do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF). Wręcz przeciwnie — MFW pozytywnie ocenia działania rządu i jego strategię fiskalną:

                                                    IMF chwali reformy wprowadzone przez nowy rząd od lipca 2024 roku

                                                    Prognozuje wzrost gospodarczy na poziomie 1,2% w 2025 roku6

                                                    Popiera strategię budżetową, która równoważy inwestycje z odpowiedzialnością fiskalną


                                                    🔍 Podsumowanie:
                                                    Choć deficyt jest wysoki, UK nie znajduje się w sytuacji kryzysowej, która wymagałaby interwencji MFW. Rząd prowadzi aktywną politykę reform i inwestycji, a MFW widzi w niej potencjał do odbudowy wzrostu i stabilności.


                                                    WARTO PAMIETAC!


                                                    Przez większość ostatnich 14 lat (2010–2024) Wielką Brytanią rządziła Partia Konserwatywna - PRAWICA, co oznacza, że obecny stan gospodarki w dużej mierze wynika z ich decyzji politycznych i ekonomicznych.

                                                    🏛️ Główne decyzje konserwatystów, które wpłynęły na obecny kryzys:
                                                    1. Austerity (polityka zaciskania pasa) – od 2010 roku
                                                    Cięcia wydatków publicznych, zwłaszcza w służbie zdrowia, edukacji i usługach socjalnych

                                                    Zmniejszenie inwestycji publicznych, co spowolniło wzrost gospodarczy

                                                    Wzrost nierówności społecznych i pogorszenie jakości usług publicznych

                                                    2. Brexit (2016)
                                                    Utrata swobodnego dostępu do rynku UE

                                                    Spadek inwestycji zagranicznych i eksportu

                                                    Problemy z zatrudnieniem w sektorach zależnych od pracowników z UE (np. opieka zdrowotna, rolnictwo)

                                                    3. Polityka podatkowa i deregulacja
                                                    Obniżki podatków dla firm i osób zamożnych, bez równoważenia budżetu

                                                    Deregulacja sektora finansowego, co zwiększyło ryzyko systemowe

                                                    4. Eksperyment Liz Truss (2022)
                                                    Próba wprowadzenia drastycznych cięć podatkowych bez pokrycia w budżecie

                                                    Załamanie rynku obligacji, wzrost kosztów długu publicznego

                                                    Interwencja Banku Anglii, by ustabilizować rynek

                                                    🔄 Co przejęła lewica (Labour) w 2024?
                                                    Nowy rząd laburzystowski (od lipca 2024) odziedziczył:

                                                    Wysoki dług publiczny i deficyt

                                                    Zaniedbane usługi publiczne

                                                    Stagnację gospodarczą i wysoką inflację

                                                    Niską produktywność i rekordową liczbę osób nieaktywnych zawodowo
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 09:25
                                                    > Uk sie rozpada

                                                    Wiadomo, UK się rozpada, UE się rozpada, w USA niedługo niebieskie stany ogłoszą secesję - i tylko matuszka Rassija stoi twardo jak skała.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 09:47
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Uk sie rozpada
                                                    >
                                                    > Wiadomo, UK się rozpada, UE się rozpada, w USA niedługo niebieskie stany ogłosz
                                                    > ą secesję - i tylko matuszka Rassija stoi twardo jak skała.


                                                    Eeee... no badz uczciwy!

                                                    Nie cala EU - Wegry - wyspa wolnosci i dobrobytu wyraznie sie wyroznia bo nie tonie jak cala reszta EU.

                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 10:27
                                                    > Wegry - wyspa wolnosci i dobrobytu wyraznie sie wyroznia bo nie tonie jak cala reszta EU

                                                    Nie tonie, bo Balaton jest płytki jak kałuża.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 12:10
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Wegry - wyspa wolnosci i dobrobytu wyraznie sie wyroznia bo nie tonie jak
                                                    > cala reszta EU
                                                    >
                                                    > Nie tonie, bo Balaton jest płytki jak kałuża.

                                                    Wiedzieli gdzie sie urzadzic....

                                                    A my nie i dlatego nas depcza... jedni jak ida na wschod a drudza jak ida na zachod... a my taki wydeptany trawnik zawsze...
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 13:48
                                                    Nie cala EU - Wegry - wyspa wolnosci i dobrobytu wyraznie sie wyroznia bo nie tonie jak cala reszta EU.


                                                    Ukrole, kraj nie eu, atakuje ropociag wegier i slowacji, krajow eu

                                                    A eu , zdaje sie nic nie widziec, dobry przyklad jednosci eu
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 13:53
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Ukrole, kraj nie eu, atakuje ropociag wegier i slowacji, krajow eu
                                                    >
                                                    > A eu , zdaje sie nic nie widziec, dobry przyklad jednosci eu

                                                    No widzisz... EU zla i nas nie obroni a ty nas na wegiel od ruskich namawiasz... i tez nie dojedzie...

                                                    Sam widzisz, ze wiatraki lepsze na wszelki wypadek.

                                                    A tak bardziej na serio...
                                                    Kurwa ty jestes tak durny, ze nie dosc ze jak wyzej piszesz gupoty o atakowani, to argumentem wyzej sam sobie przeczysz co do swoich wczsjiejszych

                                                    Idz pan FHUJ
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 14:36
                                                    POLSKA
                                                    Zatrzymanie kpo zeby wygrali usmiechnieci
                                                    RUMUNIA
                                                    Wyeliminowanie kandydata , ktory nie byl dosc europejski
                                                    SLOWACJA
                                                    Zamach, "spontaniczne" protesty, tylko im zdaje sie kasy z usa id zabraklo, i protesty sie skonczyly
                                                    WEGRY
                                                    Proba wywolania kryzysu energetycznego i obalenie Orbana
                                                    FRANCJA
                                                    Uwalenie le pen
                                                    NIEMCY
                                                    nie wiedza jeszcze co ale atakuja afd z kazdej strony


                                                    Ti jest ta wasza unijna usmiechnieta demokracja?
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 14:45
                                                    > Ti jest ta wasza unijna usmiechnieta demokracja?

                                                    Tak broni się demokracja przed wpływami azjatyckiej dziczy z Moskwy. I bardzo dobrze.
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 14:37
                                                    Kurwa ty jestes tak durny, ze nie dosc ze jak wyzej piszesz gupoty o atakowani


                                                    Znaczy ukrole nie atakuja ropociagu?
                                                  • vogon.jeltz Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 14:04
                                                    > Ukrole, kraj nie eu, atakuje ropociag wegier i slowacji, krajow eu

                                                    Łżesz. Ropociąg "Przyjaźń" należy do podmiotów z Węgier i Słowacji ale tylko na ich terytorium. Na terytorium rosyjskim, gdzie zostały zaatakowane przepompownie, należy on do rosyjskiego Transnieftu. Rzeczą normalną i logiczną jest, że na wojnie niszczy się kluczowe obiekty infrastrukturalne wroga. A Hunowie i Biedapepiki mają nauczkę, żeby nie kupować surowców od niepewnych dostawców z krajów bandyckich.
                                                  • bigimax4 Re: Cyferki vs opinie kolegów... 27.08.25, 14:39
                                                    wojnie niszczy się kluczowe obiekty infrastrukturalne wroga. A


                                                    Mam nadzieje ze rosjanie sie przestana cackac i ukrolom wylacza swiatlo
                                                  • bywalec.hoteli Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 19:22
                                                    Nie bez powodu w Anglii zaczęła się rewolucja przemysłowa, a mieli oni swego czasu 100 producentów samochodów. Ale jak gadałem z kumplami z Anglii to oni wymieniali znane brytyjskie marki to stwierdzili że wszystko zostało sprzedane zagranicznym firmom. Bentley, rolls Royce, Vauxhall, mini, lotus, mclaren, wymieniali jeszcze długo.

                                                    My mocno zjebalismh sprawę po 1989 zarówno jeśli chodzi o polską nowoczesna produkcję jak i rodzime R&D
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 15:56
                                                    trypel napisał:

                                                    > Nie ze jestem za wyjściem bo nie jestem ale skoncz z tym bullshitem ze będąc p
                                                    > oza UE będziemy produkowali tylko na rynek własny.

                                                    A na czyj? NA chinski?

                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 15:58
                                                    Jesli by sie takie nieszczęście zdarzyło? Na te same co obecnie.
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:14
                                                    trypel napisał:

                                                    > Jesli by sie takie nieszczęście zdarzyło? Na te same co obecnie.
                                                    >

                                                    Na te co obecnie to nie bedzie w takiej skali mozliwe:

                                                    "Polexit a polski eksport – krok po kroku

                                                    1️⃣ Utrata dostępu do jednolitego rynku UE Polska eksportuje ponad 70% swoich towarów do krajów UE. Wyjście z Unii oznacza koniec swobodnego przepływu towarów, usług i kapitału. W praktyce: cła, kontrole graniczne, certyfikaty, opóźnienia. Szacowany spadek eksportu do UE: -20% do -40% w pierwszych latach.

                                                    2️⃣ Zielone cła (CBAM) i ślad węglowy Polska energetyka nadal oparta jest głównie na węglu (ponad 60% miksu). Produkcja przemysłowa ma wysoki ślad węglowy. Po Polexicie towary z Polski mogą być objęte dodatkowymi opłatami środowiskowymi (CBAM), co obniży ich konkurencyjność. Szacowany wpływ: kolejne -10% do -15%.

                                                    3️⃣ Spadek inwestycji zagranicznych Firmy z kapitałem zagranicznym (np. motoryzacja, AGD, elektronika) mogą przenieść produkcję do krajów pozostających w UE, by uniknąć barier handlowych. To oznacza mniej eksportu z Polski. Szacowany wpływ: -5% do -10%.

                                                    4️⃣ Branże najbardziej narażone

                                                    Motoryzacja (części, montaż, podzespoły)

                                                    AGD i elektronika

                                                    Stal, cement, chemia (wysoka emisja CO₂)

                                                    Rolnictwo (utrata dopłat i preferencji handlowych)

                                                    5️⃣ Efekt skumulowany Łączny spadek eksportu do UE może sięgnąć nawet -50%. To nie tylko liczby – to realne ryzyko dla miejsc pracy, inwestycji i pozycji Polski w globalnym łańcuchu dostaw.

                                                    Jeśli ktoś uważa, że „jakoś to będzie”, warto spojrzeć na dane z Wielkiej Brytanii po Brexicie – mimo umowy handlowej, eksport do UE spadł tam o 15–25%. Polska jest znacznie bardziej zależna od rynku unijnego."
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:18
                                                    I dalej cyferki...

                                                    Polexit – gospodarcze skutki w liczbach

                                                    1️⃣ Eksport – strata w gotówce Wartość eksportu do UE w 2025: ok. 250 mld EUR. Spadek o 30–40% to utrata 75–100 mld EUR rocznie, czyli 337–450 mld PLN. To więcej niż roczny budżet NFZ albo połowa wydatków państwa na emerytury.

                                                    2️⃣ PKB – uderzenie w wzrost Eksport to połowa polskiego PKB. Spadek eksportu o 30–40% = spadek PKB o 3–5 punktów procentowych. Zamiast wzrostu na poziomie 3%, mamy recesję lub stagnację. Efekt: mniej inwestycji, mniej konsumpcji, mniej wpływów do budżetu.

                                                    3️⃣ Bezrobocie – fala zwolnień Eksport napędza miejsca pracy w produkcji, logistyce, usługach. Szacunkowo: 500–800 tys. miejsc pracy zagrożonych. Stopa bezrobocia może wzrosnąć z 3–4% do 6–8%, lokalnie nawet więcej. Najbardziej narażone: Śląsk, Dolny Śląsk, Wielkopolska, Podkarpacie.

                                                    4️⃣ Efekt recesji – spirala strat

                                                    Spadek dochodów → mniej wydatków → spadek popytu krajowego

                                                    Firmy tną koszty → mniej inwestycji → niższa innowacyjność

                                                    Budżet państwa traci wpływy → cięcia w usługach publicznych

                                                    Złoty się osłabia → droższy import → wyższa inflacja

                                                    Podsumowanie Polexit to nie tylko polityczny gest – to realne ryzyko gospodarcze:

                                                    Strata: do 450 mld PLN rocznie

                                                    PKB: spadek o 5 pp

                                                    Bezrobocie: +4 pp

                                                    Recesja: efekt kuli śnieżnej
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:24
                                                    Przeciez to zadne fakty tylko gdybanie jesli nie fantazjowanie oparte na danych z dupy wziętych
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 16:27
                                                    trypel napisał:

                                                    > Przeciez to zadne fakty tylko gdybanie jesli nie fantazjowanie oparte na danych
                                                    > z dupy wziętych
                                                    >

                                                    To (a to beda delikatne szacunki) tylko podstaw spadki UK u nas i zobacz co ci wyjdzie - nic fajnego, zapewniam.
                                                  • duze_a_male_d_duze_m Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 11:50
                                                    businessinsider.com.pl/gospodarka/wiatraki-na-baltyku-dostaly-od-rzadu-wyzsza-cene-prad-tanszy-juz-nie-bedzie/mjzsst9
                                                    Ten cały biznes z prądem to jedna wielka afrykańska matematyka. Przed tą całą zieloną transformacją mieliśmy prąd sporo poniżej 200, a gaz poniżej 100.
                                                  • trypel Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:02
                                                    "Skoro morskie farmy mają dostawać powyżej 500 zł za MWh, to znaczy, że ktoś będzie musiał te ceny zapłacić, albo do niższych cen dopłacić inni uczestnicy systemu, ewentualnie państwo z naszych podatków. A energia z morskich wiatraków docelowo ma dawać aż 19 proc. prądu w polskiej energetyce"

                                                    Mówili zgodz sie na wiatraki, bedzie taniej...
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:40
                                                    Na ladzie. Te na morzy sa drogie fhuj
                                                  • galtomone Re: Cyferki vs opinie kolegów... 26.08.25, 12:31
                                                    To tylko dobitnie potwierdza, ze wiatraki na ladzie sa lepsze bo znaczaco tansze.

                                                    Z cyferkami ciezko dyskutowac...
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 08:22
                                                    trypel napisał:

                                                    > Aha czyli linku do onetu nie zauważyłeś?

                                                    Z tego na razie nie wynika nic konkretnego. Poza tym, ze byly jakies nieprawidlowosci i 1 goscia z grupy kontrolnej wyjebano w niejasnych okolicznosciach.

                                                    Oczywiscie, ze warto wyjasnic, ale jak widac po braku trupow na ulicach liczonych w milionach to chyba ta szczepionka. (i podobne, bo ich kilka bylo) nie sa takie zle?


                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 08:18
                                                    trypel napisał:

                                                    > Tak wiem, w temacie szczepionek covidowych wszystki bylo jasne i transparentne.
                                                    > Nie bylo żadnych watpliwosci. Wszystko bylo przebadane i pewne. A te dokumenty
                                                    > co teraz wyłażą to źli ludzie podrzucaja.
                                                    >

                                                    Pewne jest, ze podano tego miliony na swiecie.
                                                    Pewne jest, ze obecne media na swiecie - zyjace z afer - pierwsze by trabily jakby bylo o czym.
                                                  • trypel Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 08:41
                                                    Media trąbią o tym na co zgodzą sie ich właściciele.
                                                  • galtomone Re: Jednak nie jestes kretynem! 26.08.25, 09:30
                                                    trypel napisał:

                                                    > Media trąbią o tym na co zgodzą sie ich właściciele.
                                                    >


                                                    Nie przesadzaj, mowimy o sakli swiata a nie 3 korporacajch. Tym masz wyrzana ciagote do teorii spiskowych... uwazaj, bo to sie z wiekiem bedzie nasilac...
                                                    Zebys potem Pani Basi co ogorki Ci sprzedaje nie wazal za szpiega gadow z kosmosu!!!

                                                    A co do "Media trąbią o tym na co zgodzą sie ich właściciele" to tylko takich kilka przykladow rzuce, ktore przecza twojej niewypowiedzianej teorii spiskowej:

                                                    Pandora Papers 2021 600 dziennikarzy z 117 krajów ICIJ – Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych

                                                    Panama Papers 2016 Süddeutsche Zeitung + ICIJ ICIJ + ponad 100 redakcji (m.in. The Guardian, Le Monde)

                                                    Cambridge Analytica 2018 Christopher Wylie (whistleblower) The Guardian, The Observer, Channel 4 News

                                                    Facebook Files 2021 Frances Haugen (whistleblower) Wall Street Journal

                                                    PRISM / Snowden 2013 Edward Snowden (whistleblower) The Guardian, The Washington Post

                                                    Dieselgate (Volkswagen) 2015 EPA + dziennikarze śledczy Der Spiegel, New York Times, Reuters

                                                    Epstein & Maxwell 2019–2022 Śledztwa dziennikarskie + FBI Miami Herald, New York Times, BBC

                                                    Wirecard 2020 Dan McCrum (dziennikarz śledczy) Financial Times

                                                    Boeing 737 MAX 2018–2020 Śledztwa dziennikarskie + FAA Seattle Times, New York Times, CBS News

                                                    McKinsey & Purdue Pharma 2021 ProPublica + New York Times ProPublica, NYT, Stat News


                                                    Gwarantuje Ci, ze gydby w sprawie szeczpinek byl swiatowy spisek to tez bys sie od tym od dziennikarzy tych zlych, mainstreamowych mediow dowiedzial.


                                                    BTW roznic miedzy plotaki i teriami spiskowymi oszlomow z YT (czy takich DoRzeczy) vs duze media (oczywiscie klamliwe) meainstream.

                                                    Policx sobie jakie koszty sa zwiazen z taka dzialanosci jak sledztwo dzennikarskie...

                                                    I niby skad Ci piewcy spiskow wszelakich moga miec realne zasoby zeby te swoje spiskowe pierdy RZETELNIE potwierdzic?

                                                  • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 24.08.25, 11:31
                                                    trypel napisał:

                                                    > Nie bedzie. Szacowane nasycenie co2 osiągnęliśmy juz dawno i kolejne przyrosty
                                                    > nie wywołują juz wzrostu temperatury atmosfery.

                                                    Nie do konca.
                                                    Wzrost, czy moze wplyw na dalszy wzrost temeratry jest mniejsz, ale jest.

                                                    Efekt cieplarniany CO₂ nie jest liniowy, ale też nie zatrzymuje się całkowicie po osiągnięciu pewnego poziomu. Zamiast tego, każda kolejna jednostka CO₂ dodaje mniej efektu niż poprzednia — to tzw. efekt logarytmiczny.

                                                    IPCC i setki badań pokazują, że nawet przy obecnych stężeniach (ok. 420 ppm), dalszy wzrost CO₂ nadal prowadzi do ocieplenia — choć wolniej niż wcześniej.

                                                    Dane empiryczne (np. pomiary satelitarne, paleoklimatyczne) wskazują, że wyższe stężenia CO₂ w przeszłości były skorelowane z wyższymi temperaturami.

                                                    Pozatym to co zacytowales to HIPOTEZA i nawet sami autorzy przyznaja, ze jeszcze zbyt wczenie (za malo danych) by wiedziec, czy jest prawdziwa.

                                                    Dodatkowo (celem uproszenia, ale to ma dosc zasadnicze znaczenie badanie nie uwzględnia w pełni efektów sprzężeń zwrotnych (np. para wodna, metan), które wzmacniają wpływ CO₂.

                                                    Czyli na razie mamy doczynienia z kontrowersyjna hipoteza/mozliwosci, ale nie wiemy czy tak na pewno bedzie. Konsensus naukowy — oparty na szerokim zakresie danych i modeli — mówi jasno: dalszy wzrost CO₂ nadal ma znaczenie dla klimatu, choć jego wpływ może być mniej intensywny niż przy niższych stężeniach.


                                                    I choc zycie na ziemi nie znikni, dla nas (gatunku) moze tu byc bardzo niefajnie i trudno.
                                            • galtomone Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 24.08.25, 11:17
                                              bigimax4 napisał:

                                              > pompujemy w atmosferę miliardy ton CO2, rocznie
                                              >
                                              >
                                              > Ile procent powietrza to co2
                                              > Czy byly w okresie zycia na ziemi wieksze wartosci co2 niz sa teraz
                                              > Co potrzebuja rosliny do wzrostu i co sie pompuje do szklarni

                                              Owszem, i klimat byl inny i nas nie bylo.
                                  • vogon.jeltz Re: Teeee.... ekspert z dupy putina... 22.08.25, 12:44
                                    > npc zobaczy takie cos, "naukowcy" cos tam powiedzieli, znaczy tak jest

                                    Alternatywa jest taka: sowiecka kurwa z forum cos powie, znaczy że tak jest. Zgadnij co wybieram.
                            • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:25
                              > Wlasnie. Czyli takie ktore duzo lepiej i duzo dalej sie przenoszą
                              > i nie sa tłumione przez ściany i inne przegrody.

                              Ale onucew twierdził, że to wysokie częsotliwości bardziej ryją beret. To może ustalcie, które są bardziej szkodliwe.
                              • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:32
                                Twoj beret jest tak zryty ze szkoda komentowac
                                • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:34
                                  > Twoj beret jest tak zryty ze szkoda komentowac

                                  Masz rację, idź poczytać "Völkischer Beobachter".
                          • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:04
                            Wagon ty mi nie mow co to jest telegraph, bo to jest zjebane woke gowno smierdzace
                            • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:25
                              > ty mi nie mow co to jest telegraph, bo to jest zjebane woke gowno smierdzace

                              No to pozostają ci tylko nazistowskie ziny.
                              • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:28
                                Tak wiem wagon , dla ciebie wszystko na prawo od teczowego piurka w dupie i napastowania dzieci to nazizm,
                                • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:32
                                  > dla ciebie wszystko na prawo od teczowego piurka w dupie
                                  > i napastowania dzieci to nazizm

                                  Ale to ty sam twierdzisz, że gazeta o profilu konserwatywnym to "komuchy".
                                  • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:44
                                    Obecnie w uk to stalinizm jest konsereatywny
                                    • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 23:07
                                      > Obecnie w uk to stalinizm jest konsereatywny

                                      UK to pojebany kraj, ale ty może wytrzeźwiej najpierw, bo masz ewidentny problem z przekazem.
                    • jackk3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:04
                      bigimax4 napisał:

                      > youtu.be/zKgN2G9d0dc?si=g3-4rOShJv_yhRLe
                      Nakazy pamiętać (czego może sporo ludzi nie wiedzieć) że różnica 3dB to DWA x głośniej…
                      • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:06
                        Nie chodzi o sama glosnosc ale o czestotliwosc dzwieku i to ze jest to ciagle caly czas , codziennie , oszalec mozna
                        • jackk3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:20
                          bigimax4 napisał:

                          > Nie chodzi o sama glosnosc ale o czestotliwosc dzwieku i to ze jest to ciagle c
                          > aly czas , codziennie , oszalec mozna
                          U mnie to jeszcze rzadkość chyba ze sie w teren pojedzie… tak na szybko trochę poczytałem na temat tych min odległości i nawet te 500m to kurewsko blisko no ale ta odległość powinna zależeć od wielkości wiatraka? U mnie to wielkości rzędu (mogę się mylić bo na szybko poczytałem przykładowe docs) to tak od 1km do ponad 4km…
                          • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:07
                            Wysokosc oczywiscie ma znaczenie przy stroboskopie, teraz sie buduje te qurwy zdaje sie na 150m wysokosci , wiec pole oddzialywania wieksze, ale chociaz poczytales i sie cos dowiedziales ze wiatraki to zlo wcielone
                            • jackk3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:16
                              bigimax4 napisał:

                              > Wysokosc oczywiscie ma znaczenie przy stroboskopie, teraz sie buduje te qurwy z
                              > daje sie na 150m wysokosci , wiec pole oddzialywania wieksze, ale chociaz poczy
                              > tales i sie cos dowiedziales ze wiatraki to zlo wcielone
                              Tak czytam dalej…nawet odległości między wiatrakami mają znaczenie dla poziomu hałasu… Wyższa wieża kosciola Mariackiego w Krakowie ma bodajże 88m wysokości. Więc ta odległość kilkuset metrów od takiego kolosa to jest bardzo blisko. Podobno większość regulacji zakłada że by nie było głośniej niż 40-45dB. W dzień na wsi to nie musi być problemem ale w nocy tak…chyba w nocy na zadupiu to tak około 20 jest więc różnica 20dB to będzie ponad 6x głośniej…
                              • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:26
                                Podobno większość regulacji zakłada że by nie było głośniej niż 40-45dB.


                                Tak, ale to tez jest pierdolenie bo mierza dzwieki "slyszalne" jak nie slyszysz ale cie rozpierdala psychicznie , to jest Ok, mam wrazliwosc na wysokie dzwieki i np w robocie slyszalem high pitch noise z zasilacza monitora , ktory mnie wqurwial do czerwonosci , myslalem ze sie wykoncze, zglosilem to do informatyka , debil przyszedl i mowi o co mi chodzi wszystko dziala , pytam ludzi wokolo nikt nic nie slyszy, co mnie troszke rozjebalo, no ale w efekcie jakos to wszystko zalatwilem
                                • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:33
                                  > pytam ludzi wokolo nikt nic nie slyszy

                                  Może oprócz typowych dla ciebie urojeń poznawczych miałeś także omamy słuchowe?
                                  • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 20:47
                                    Nie, bo z ciekawosci sie zbadalem, mam/mialem okolo 6 lat temu, mozliwosci slyszenia dzwieku jak 16/18 latek
                                    • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 21:08
                                      > Nie, bo z ciekawosci sie zbadalem, mam/mialem okolo 6 lat temu,
                                      > mozliwosci slyszenia dzwieku jak 16/18 latek

                                      Szkoda że umysłowość masz jak 6/8-latek.
                                      • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 21:33
                                        A co to ma wspólnego z tym ze wiatraki generują niskie dźwięki ktore przenoszą sie bardzo daleko i sa trudne do wytłumienia?
                                        • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 21:50
                                          > A co to ma wspólnego

                                          A co twoja odpowiedź ma wspólnego z tym wątkiem, skoro nawet nie wiadomo komu i na co odpisujesz?
                                          • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 22:01
                                            Skoro nie wiadomo to po wuja odpowiadasz?
                                            • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 23:06
                                              > Skoro nie wiadomo to po wuja odpowiadasz?

                                              Nie odpowiadam. Pytam.
                                            • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 14:37
                                              Skad wiesz, ze tobie odpowiada?
                                      • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 14:37
                                        vogon.jeltz napisał:

                                        > > Nie, bo z ciekawosci sie zbadalem, mam/mialem okolo 6 lat temu,
                                        > > mozliwosci slyszenia dzwieku jak 16/18 latek
                                        >
                                        > Szkoda że umysłowość masz jak 6/8-latek.


                                        I to (co najmniej!) lekko opóźniony.
                                • galtomone 🤣🤣🤣🤣 22.08.25, 13:53
                                  bigimax4 napisał:

                                  > Tak, ale to tez jest pierdolenie bo mierza dzwieki "slyszalne" jak nie slyszysz
                                  > ale cie rozpierdala psychicznie

                                  Ty juz psychicznie jest tak rozjebany ze nic Ci nie grozi bardziej. Stawiaj chlopie wiatraki, bedziesz mial klawe zycie.

                                  Zdecydowanie bedzie ci lepiej niz teraz, na jalmuznie KGB
                                  • tbernard Re: 🤣🤣🤣🤣 22.08.25, 20:10
                                    galtomone napisał:

                                    > bigimax4 napisał:
                                    >
                                    > > Tak, ale to tez jest pierdolenie bo mierza dzwieki "slyszalne" jak nie sl
                                    > yszysz
                                    > > ale cie rozpierdala psychicznie
                                    >
                                    > Ty juz psychicznie jest tak rozjebany ze nic Ci nie grozi bardziej. Stawiaj chl
                                    > opie wiatraki, bedziesz mial klawe zycie.
                                    >
                                    > Zdecydowanie bedzie ci lepiej niz teraz, na jalmuznie KGB

                                    Może gość w ramach roboty dla KGB dał sobie do mózgu wszczepić implant i teraz mu kacapy puszczają muzyczkę z ultradźwięków z tekstem "Wiatraki to zło i przez nie we łbie mi się miesza".
      • galtomone Koniec swiata! 22.08.25, 07:51
        bigimax4 napisał:

        > Koalicja 3 partii uchwalila ustawe o mrozenie cen energii
        >
        >
        > Do konca roku, 4 miesiace.....

        A po co na wiecej?

        > wiatraki
        >
        > A to juz na stale

        Bogu dzieki!

        Wiatr wieje, dachy zrywa a pradu nie daje.

        > Pomieszkaj sobie przy tym gownie

        A Ty mieszkasz przy tym gownie?

        > Efekt stroboskopowy

        Wiesz, bo mieszkasz 500 m od czy tak slyszales?

        > Infradzwieki

        Wiesz, bo mieszkasz 500 m od czy tak slyszales?

        > Zabite ptaki
        > Niszczenie krajobrazu

        Taaa a do tego kury sie nie nioso, krowy niedajo mleka a psy sie ruchajo z kotami - KONIEC SWIATA!

        Biorac pod uwage, ze Ci co wyraz zgode (bo tego wymagala ustawa) dostana spora kase w zamian + gmina dostanie spora kase to gwarantyje Ci, ze chetni byliby nawet tam, gdzie stawianie wiatrakow nie jest mozliwe z uwagi wiatr.

        Dodatkowo, nie bylo zadnego sztywnego zapistu co do odleglosci od i wylaczenie za zgoda lokalsow mozna by bylo budowac.

        Zreszta badania mowia jasno - POLACY CHCA WIATRAKOW

        Według sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, 55,8% Polaków popiera ustawę wiatrakową [...] Co ciekawe, największe poparcie dla ustawy odnotowano wśród mieszkańców wsi (62%) oraz dużych miast powyżej 250 tys. mieszkańców (64%)

        oraz

        More in Common Polska & Opinia24 (2025):

        64% Polaków popiera rozwój lądowej energetyki wiatrowej

        24% jest przeciw

        12% nie ma zdania

        Co ciekawe, akceptacja dotyczy nie tylko ogólnych inwestycji, ale też lokalnych projektów w pobliżu miejsca zamieszkania


        > Wrecz uwielbiam jak jakies jebane aktywiszcza(oplacone przez putina oczywiscie)
        > obsrane lewaki, piluja morde na temat ktory ich nie dotyczy

        Problem polega na tym, ze Putin oplaca tych obrzydzajacych OZE i wiatraki bo zamiast polskiego wiatru za free, elpiej zeby Polacy kupowali ruski wegiel za $$$.

        To ile dostajesz od posta????
      • klemens1 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 25.08.25, 15:44
        bigimax4 napisał:

        > Efekt stroboskopowy

        JPRDL, teraz się nie dziwię, że przeszedłeś śpiewająco test na onucowego trolla ...

    • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 16:45
      Łączenie wiatrakow i mrożenia energii w jednej ustawie bylo szantażem emocjonalnym.
      Slusznie ze zawetował.
      • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 17:46
        > Łączenie wiatrakow i mrożenia energii w jednej ustawie bylo szantażem emocjonalnym.

        W ogóle kto wymyślił "mrożenie cen energii", przecież tu powinien działać mechanizm rynkowy... czy może jednak nie?
        • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 17:55
          Jak by dzialal mechanizm rynkowy to bysmy palili weglem ,NAJTANIEJ
          • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:01
            > Jak by dzialal mechanizm rynkowy to bysmy palili weglem

            Po pierwsze, ze swoim ograniczeniem umysłowym nie jesteś w stanie zrozumieć sensu nawet jednego prostego zdania.

            Po drugie, jakby działał mechanizm rynkowy, to nie byłoby żadnego węgla, bo wszystkie kopalnie dawno byłyby zamknięte jako deficytowe.
            • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:27
              Ty jestrs deficytowy umyslowo
          • waga170 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:34
            bigimax4 napisał:

            > Jak by dzialal mechanizm rynkowy to bysmy palili weglem ,NAJTANIEJ

            Jakby dzialal mechanizm rynkowy to bysmy palili ruskimi trollami.
            • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 18:45
              Ciekawi mnie czy kiedys przyznacie sie przed soba ze jestescie debilami, czy bedziecie trwac w swoim przekonaniu nawet jak wam corke czy was samych zgwalci ukrol i spali dom

              Pozyjemy zobaczymy
              • klemens1 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 25.08.25, 15:45
                bigimax4 napisał:

                > Ciekawi mnie czy kiedys przyznacie sie przed soba ze jestescie debilami, czy be
                > dziecie trwac w swoim przekonaniu nawet jak wam corke czy was samych zgwalci uk
                > rol i spali dom
                >
                > Pozyjemy zobaczymy

                Oh, jak dobrze, że nas przed nimi bronicie ...

            • galtomone 😂😂😂😂 - Waga... jak ty cos powiesz... 👍🏻 25.08.25, 12:48
              waga170 napisała:

              > bigimax4 napisał:
              >
              > > Jak by dzialal mechanizm rynkowy to bysmy palili weglem ,NAJTANIEJ
              >
              > Jakby dzialal mechanizm rynkowy to bysmy palili ruskimi trollami.
          • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 25.08.25, 12:40
            bigimax4 napisał:

            > Jak by dzialal mechanizm rynkowy to bysmy palili weglem ,NAJTANIEJ

            9 mld rocznie doplat do gornictwa to tanio???

            Chyba jednak uzywasz innej definicji slowa tanio...

            Bo jak do tony wegla (zeby ktos ja chcial kupic) trzeba z kiezeni podatnika doplac 300 zl to IMHO to jest w chuj drogo.
        • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:27
          vogon.jeltz napisał:

          > > Łączenie wiatrakow i mrożenia energii w jednej ustawie bylo szantażem emo
          > cjonalnym.
          >
          > W ogóle kto wymyślił "mrożenie cen energii", przecież tu powinien działać mecha
          > nizm rynkowy... czy może jednak nie?


          Oczywiście ze powinien.
          Żadnych doplat ani do rachunkow ani do zrodel pradu.
          Mrożenie cen pradu to z gruntu idiotuczny pomysl za który i tak placa inni.
          • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:31
            > Oczywiście ze powinien.

            No to w takim razie trochę nie rozumiem twojego poprzedniego posta. Jaki "szantaż emocjonalny"?
            • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 19:50
              Bo nie powinien a jest. A tylko idiota nie korzysta jak daja.
              Szantażem jest zestawienie w jednym - wiatraki beda blisko ale zamrozimy ceny.
              • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 14:29
                trypel napisał:

                > Bo nie powinien a jest. A tylko idiota nie korzysta jak daja.
                > Szantażem jest zestawienie w jednym - wiatraki beda blisko ale zamrozimy ceny.
                >

                No bo spalejalnych alternatyw nie ma - moze ty widzisz, bo ja nie.

                Albo bedziemy miec wiatraki i tanszy prad
                Albo bedziemy mrozic ceny w nieskonczonosc (do czasu atomu) i w sumie nadal placic za drogi prad tylko z innej kieszeni.
                Albo sie kumplujemy z ruskiemi i bedziemy miec tani wegiel (bo nasz tani nie jest i tani nie bedzie), tani prad (jeszcze przez jakis czas) i chujowe powietrze na co dzien.

                Widzisz inne opcje? Bo ja nie specjalnie...
                • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 14:44
                  Ty nie widzisz bo ci Tusk nie pokazał?
                  Ja widze jeszcze atom ale ryzy go jakos nie lubi. Ciekawe dlaczego
                  • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:32
                    trypel napisał:

                    > Ty nie widzisz bo ci Tusk nie pokazał?

                    Co ma kurwa tusk do tego - JA PIERD 🤦🏼‍♂️ - wyliczylem ci opcje jakie widze i sie grzeczni pytam czy masz inne alternatywy a ty mi z tuskiem wyjedzasz... a w dupe se go wsadz jak cie tak do tuska ciagnie.

                    Nie ma to jak rzeczowo rozmawiac

                    > Ja widze jeszcze atom ale ryzy go jakos nie lubi. Ciekawe dlaczego

                    No przeciez wspomnialem ato... ale budowa to jest min kolejne 10 lat.

                    DO tego dodaj fakt ze:

                    Wszsyskie nasze bloki weglowe dogorywaja i ich remont (czyli wlasciwie budowa elektrowni od nowa) kosztowac tez bedzie krocie, nie potrwa tydzien a na koniec dnia prad znich bedzie zupelnie nieprzydatny dla eksproterow.

                    Po drugie, 1 elektrownia atomowa to za malo.

                    Po trzecie - nawet jesli to OZE - lepiej miec w chuj wiele rozproszonych zrodel pradu (ciezko wylaczyc wtedy nagle caly kraj) niz 2 - 3 duze elektownie, ktore jak wylaczyc to mamy sredniowiecze w PL.

                    Zatem wez mi tu z tuskiem nie wyjezdzaj - ani moja on bajka ani moja opcja w wyborach od... well tak sie sklada, ze na tuska i PO nigdy nie glosowalem.

                    Wiec moze wez ssie z tym tuskiem odpierdol odemnie z laski swojej... Jak to ma byc twoja odppwiedz na rzeczowe pytanie - "a ty jestes gupi bo sluchasz tuska" to nie bardzo jest pole do dalszej rozmowy...


                    Na pewno Ci onucew konta nie przejol... bo zaczales pisac tak samo madrze jak on.
                  • vogon.jeltz Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 16:04
                    > Ja widze jeszcze atom ale ryzy go jakos nie lubi.

                    Atomu żaden rząd w Polsce od 35 lat nie lubi. To, że niektórzy wykonywali jakieś pozorowane działania, to nie znaczy, że na serio cokolwiek by z tego wyszło. Naprawdę uważasz, że pisiory, wśród których masz praktycznie samych kretynów, postawiłyby w Polsce jądrówkę?
                  • tesla3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 24.08.25, 14:36
                    trypel napisał:

                    > Ty nie widzisz bo ci Tusk nie pokazał?
                    > Ja widze jeszcze atom ale ryzy go jakos nie lubi. Ciekawe dlaczego
                    >

                    Nie lubi. W 2011 roku Donald obiecywał, że w 2020r ruszy pierwsza elektrownia atomowa w Polsce.
                    Gdyby wtedy ruszyła budowa, dziś mielibyśmy tani prąd z atomu. Ale Tusk nie spełnia swoich obietnic , dlatego nie ma taniego prądu i musimy stawiać wiatraki.
                    Buuuhahahaha

                    Cytat: "Prąd z polskiej elektrowni jądrowej powinien popłynąć w 2020 r". - powiedział premier Donald Tusk. Podczas konferencji po posiedzeniu rządu premier przedstawił harmonogram prac związanych z budową siłowni atomowej. 25.01.2011

                    www.forbes.pl/wiadomosci/tusk-w-2020-r-poplynie-prad-z-elektrowni-jadrowej/6q7qh2e
                • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 14:55

                  Albo bedziemy miec wiatraki i tanszy prad

                  Znaczy tusk ci obiecal ze bedzie tanszy?
                  • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:33
                    bigimax4 napisał:

                    >
                    > Albo bedziemy miec wiatraki i tanszy prad
                    >
                    > Znaczy tusk ci obiecal ze bedzie tanszy?

                    Nie ale wiem, ze tobie Ivan obiecal rzniecxie w dupe bez wazeliny jak bedzie, wiec rozumiem twoj strach... a chora fascynajcje podejrzewam.
                    • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:39
                      Koszt wytworzenia pradu z wiatraka jest znany, wystarczy sie dowiedziec, no ake leming z otwarta morda patrzy w rudego jak swinia w grzmot i wierzy w karzde slowo wodza
                      • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:47
                        Koszt niedowiezienia targetu propagandowego zleceniodawcom z kkremlla tez - poki co na tym formum idzie cie wiecej niz chujowo.

                        Twoja du_pa juz sie cieszy!
      • hrasier_2 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 21.08.25, 23:43
        trypel napisał:

        > Łączenie wiatrakow i mrożenia energii w jednej ustawie bylo szantażem emocjonal
        > nym.
        > Slusznie ze zawetował.
        > Niech każda thuskowa POkraka kupi sobie Siemensa wiatraka. Słusznie zrobił. Już to samo chcieli wkręcić Andrzeja Dudę. Drony latają na Polską, a Tusk się bawi we Francji.
        >
      • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 07:52
        trypel napisał:

        > Łączenie wiatrakow i mrożenia energii w jednej ustawie bylo szantażem emocjonal
        > nym.
        > Slusznie ze zawetował.

        Nie, laczy sie logicznie.

        Mrozenie cen to dzialanie ad hoc by obnizyc ceny (a raczej by nie wzrosly), zas umowliwienie tanszej produkcji pradu to dzialanie na ich obnizenie i dlugofalowe.

        Jak najbardziej mialo to sens.
        • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 08:43
          To ja sie ciesze ze odbieram to inaczej i ze Nawrocki to odrzucił. Bo dla mnie byl to szantaż
          • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 11:18
            A ja zaluje, ze nie podpisal, bo wiatraki sa nam bardziej potrzebnie niz mrozenie cen na chwile.

            Poza tym wiatraki nie kosztuja mnie... a mrozenie cen kosztuje mnie - czego nie zaplace w rachunku za prad zaplace za to samo (tylko wiecej) w podatkach a problem raczej sie nie rozwiaze.
            • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 11:31
              A mnie wiatraki akurat kosztują.
              Jak sie zatrzymuje (juz przestalem) na parkingu na s8 gdzie wiatraki sa wlasnie gdzieś jakies 500 m to jak wieje duży wiatr to dudnienie w glowie wywołuje bol głowy w ciągu paru minut.
              A ponieważ mieszkam w rejonie mocno wietrznym i wokol jest sporo terenów które by sie pod wiatraki nadawały to nic mnie tak nie ucieszyło jak to veto.
              • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 13:58
                20k rekompensaty za kazdy MW to nie jest zle.. Mozna spoko (jak ktos jest - jak to bigimowi - slabowita ciota xD) mieszkac gdzie indziej ;-)
                • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 14:08
                  jak ktos jest - jak to bigimowi - slabowita ciota xD) mieszkac gdzie indziej ;-


                  No debil


                  Z ciekowosci z czego wyciagnoles te 20 tysiecy ?
                  • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 14:22
                    No z twojej dupy nie... a ty z dupy putina ile wyciagasz?
                    • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:28
                      Czyli tak jak zawsze
                      Leming uslyszal cos w tych jego scierwo lze mediach i powtarza bez ladu i skladu, ale zeby sprawdzic warunki tych 20 tysiecy to juz ani na to nie wpadnie ani pewnie nie potrafi


                      Huja w zymby dostaniesz a nie 20 tysiecy zjebie


                      No ale pominmy to


                      Wyobraz sobie , to bedzie trudne , masz ladny dom, za milion, dwa


                      Stawiaja to gowno w poblizu
                      Wartosc domu spada o 10-20% z miejsca , moze wiecej


                      Policz ile to jest 15% od miliona, postaraj sie i zestaw to z obiecankami rudego o 20 tysiacach, ktorych i tak nie dostaniesz , no ale dobra dostales , za 3 lata to bedzie warte 15 tysiecy za 5 lat 10 tysiecy
                      • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:34
                        Chuja w zeby i nie tylko w zeby to towarzysze tobie motywacyjnie od lat wsadzaja.... wiemy, wiemy... Nie tylko kase takim jak ty sie wyplaca.
                        • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:41
                          No i widzisz maly kretynie, kilka merytorycznych pytan i juz lezysz na deskach rozjebany jak ta ruda zaba i tylko sie rzucac potrafisz
                          • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 15:46
                            A gdzie sa te twoje merytoryczne pytania ZJEBIE - na moje nigdy nigdzie nie raczyles odpowiedziec. Ergo, spodziewaj sie byc traktowany tak, jak traktujesz innych.
            • tesla3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 11:33
              galtomone napisał:

              > A ja zaluje, ze nie podpisal, bo wiatraki sa nam bardziej potrzebnie niz mrozen
              > ie cen na chwile.
              >
              > Poza tym wiatraki nie kosztuja mnie... a mrozenie cen kosztuje mnie - czego nie
              > zaplace w rachunku za prad zaplace za to samo (tylko wiecej) w podatkach a pro
              > blem raczej sie nie rozwiaze.

              A ja się cieszę, że nie podpisał.
              Wiatraki są potrzebne, ale nie blisko domu. Poniżej 500 metrów od domu to zbyt blisko.
              Obecne powyżej 700 metrów jest okey. Niech stawiają gdzieś daleko w szczerym polu. Nikt tego nie zabrania żadna ustawa.
              Co do mrożenia cen to nie zapłacisz więcej za prąd.
              Będzie osobny projekt ustawy o mrożeniu cen, więc cena prądu nie wzrośnie.
              Any quetions?
            • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 12:04
              galtomone napisał:

              > A ja zaluje, ze nie podpisal, bo wiatraki sa nam bardziej potrzebnie niz mrozen
              > ie cen na chwile.
              >
              >
              Chyba masz racje
              energetyka24.com/atom/wiadomosci/koreanczycy-wycofuja-sie-z-atomu-w-polsce
              Po zmianie władzy w Polsce... kraj podjął decyzję o wycofaniu się z projektów [w zakresie energetyki jądrowej - przyp.red.E24], w które zaangażowane są podmioty państwowe. Dlatego wycofaliśmy się z naszej działalności w tym państwie.
              Whang Joo-ho, prezes KHNP>


              Będą nam potrzebne wiatraki bo nagle atom przestal byc juz potrzebny.
              • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 12:30
                Będą nam potrzebne wiatraki bo nagle atom przestal byc juz potrzebny.


                W czasach gdy fotowoltaika zaczyna miec sens bo magazyny energii staja sie cenowo dostepne
                Gdy mase rozproszonych uzytkownikow domowych i malych firm mozna "odciac" od sieci, zeby jej nie destabilizowali pradem wytworzonym ale zeby sobie mieli i uzywali


                W miedzyczasie dopelnic system turbinami gazowymi i budowac cos atomowego


                To , zakazuje sie magazynow energii
                Atomowej sie nie buduje
                Stawia niemieckie wiatraczki ktore rozsadza system energetyczny i zadnego pradu nie bedzie,

                Wbrew pozorom ma to sporo sensu, tyle ze nie dla uzytkownikow
              • galtomone Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 22.08.25, 15:44
                trypel napisał:

                > galtomone napisał:
                >
                > > A ja zaluje, ze nie podpisal, bo wiatraki sa nam bardziej potrzebnie niz
                > mrozen
                > > ie cen na chwile.
                > >
                > >
                > Chyba masz racje
                > energetyka24.com/atom/wiadomosci/koreanczycy-wycofuja-sie-z-atomu-w-polsce
                > Po zmianie władzy w Polsce... kraj podjął decyzję o wycofaniu się z projektów [
                > w zakresie energetyki jądrowej - przyp.red.E24], w które zaangażowane są podmio
                > ty państwowe. Dlatego wycofaliśmy się z naszej działalności w tym państwie.
                > Whang Joo-ho, prezes KHNP>
                >
                >
                > Będą nam potrzebne wiatraki bo nagle atom przestal byc juz potrzebny.
                >


                Szkoda, ze (dla wygody czy z niewiedzy???) pomijasz pewne dosc istotne w tym wszystkim rzeczy:

                KHNP podpisało z USA memorandum, które nakłada na nich ograniczenia w ekspansji jądrowej w Europie.

                Koreańczycy muszą płacić 175 mln dolarów za licencję na każdy reaktor oraz kupować 650 mln dolarów w towarach i usługach od Westinghouse przy każdym eksporcie.

                Wygodnie jest zatem wycofac sie ale (nic na tm nie traca) zwalic wine na rzad, bo co ich to jebie.

                Inwestycja w elektrownie 1 z amerykanami z Westinghouse+ Bechtel trwa i idzie do przodu [Urząd Dozoru Technicznego rozpoczął uzgadnianie dokumentacji technicznej + Podpisano nową umowę pomostową z Westinghouse-Bechtel, która zawiera gwarantowane ceny i kary za opóźnienia + Rząd wystąpił do Komisji Europejskiej o zgodę na pomoc publiczną w wysokości 60 mld zł] - trudno to uznac za - nic sie nie dzieje w sprawie...

                Kwestia co z 2ga elektrownia czy moze SMR jest otwarta.

                USA chce mieć kontrolę nad ekspansją technologii jądrowej w Europie — Koreańczycy musieli się wycofać z kilku krajów (Szwecja, Holandia, Słowenia). - tam tez tusk rzadzi??? O ja pierdole!!! Ale gosc!

                Wiesz co Sasin w ukladach z Koranczykami namieszal (i ile przytulil potencjalnie?) i jakie gowno by jeszcze z tego wyszlo - jak sie PiS wzial za inwestycje w energetyke to ile wydalismy na budowe i rozbiorke Ostroleki?

                Co wiecej - nawet jakbysmy budowali te driga z koreanczykami to obie to w calosci +/- 10. -12% krajowego zapotrzebowania.

                Reszta skad - z dupy onucewa?
                • vogon.jeltz Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 22.08.25, 16:05
                  LOL, miazga. Pewnie to wszystko jak zwykle wina Tuska.
                • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 22.08.25, 16:11
                  No ja moge zapytać ile Ryzy przytuli od szwabow za wiatraki ale wtedy bym zszedł do twojego poziomu.
                  • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 22.08.25, 16:31
                    trypel napisał:

                    > No ja moge zapytać ile Ryzy przytuli od szwabow za wiatraki ale wtedy bym zszed
                    > ł do twojego poziomu.
                    >


                    Wez trypel NIE PIERDOL! - wiatraki na ladzie to sa w sumie nie tak ruze w 100% prywatne inwestyje kalkulowane jak sie kasa nabiera. Wiec nie zawsze sa naowe, nie zawsze sa niemieckie.

                    Rzad ma chuja do tego kto , gdzie i jaki wiatrak postawi a zgodnie zzapisami zawetowanej sutawy wlasciwie 100% kontorli nad kazda taka inwestycja mialby samorzad i mieszkanicy.

                    BTW tych "niemieckich" wiatrakow - wiesz gdzie do (nie tylko niemieckich) produkuje sie ich czesci?

                    Bo ja sprawdzialem:


                    LM Wind Power Goleniów Łopaty wirnika
                    Siemens Gamesa Szczecin Montaż komponentów
                    Vestas Szczecin / Gdańsk Wieże, serwis, logistyka
                    Baltic Towers Gdańsk Wieże dla farm offshore
                    Energomontaż-Północ Gdynia Konstrukcje stalowe

                    To co zlego w tym, ze kupimy niemieckie jak dobre.

                    BTW - a czym ty KURWA DUPE wozisz.... Polonezem z Żerania?
                    • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 22.08.25, 16:48
                      Uderz w stol
                      Znaczy się cos na rzeczy jest
                      • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 24.08.25, 11:39
                        trypel napisał:

                        > Uderz w stol
                        > Znaczy się cos na rzeczy jest
                        >


                        Jaki stol? Jakie nozyce?? CO TY PIPRZYSZ????


                        Ponawiam pytanie - jakim autem jezdzisz bo przeciez nie zlym, niemieckim!

                        A Zonie co kupiles??? - wloskie? japonskie?
                        • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 24.08.25, 17:45
                          A jakie to ma znaczenie?
                          Jesli ty możesz napisać "
                          Wiesz co Sasin w ukladach z Koranczykami namieszal (i ile przytulil potencjalnie?) i jakie gowno by jeszcze z tego wyszlo - jak sie PiS wzial za inwestycje w energetyke to ile wydalismy na budowe i rozbiorke Ostroleki?"

                          To ja moge o Tusku. Taki sam poziom zaufania do jednego i drugiego.
                          • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 10:15
                            trypel napisał:

                            > A jakie to ma znaczenie?

                            Skoro bez znaczenia - to co cie tak boli przyznac ze niemiecke...?

                            > Jesli ty możesz napisać "
                            > Wiesz co Sasin w ukladach z Koranczykami namieszal (i ile przytulil potencjalni
                            > e?) i jakie gowno by jeszcze z tego wyszlo - jak sie PiS wzial za inwestycje w
                            > energetyke to ile wydalismy na budowe i rozbiorke Ostroleki?"
                            >
                            > To ja moge o Tusku. Taki sam poziom zaufania do jednego i drugiego.

                            Z tym ze o Tusku zaczales ty.

                            A wybory co do samochodow pokazuja jak ty tych niemcow faktycznie ne lubisz i jak to porftelem pokazujesz.

                            Taka... mowa trawa w wersji PL a w wersji US - full of shit....
                            • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 10:24
                              Ja zaczalem ile Tusk przutuli od Niemców?
                              • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 10:53
                                A ja o tym pisalem?
                                • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 10:58
                                  Tak. Napisales ile sasin
                                  • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 11:18
                                    A tym masz watpliwosci czy szeroko pojety PiS kradl?

                                    Bez powodu takich deali jak fuzja Orlenu nie robili - przeciez nie dlatego, ze to mialo ekonomiczny sens.
                                    • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 11:20
                                      Nie mam żadnych. Tak jak nie mam żadnych ze to samo robi PO. W takiej samej skali. Tylko a białych rękawiczkach
                                      • vogon.jeltz Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 12:12
                                        > Tak jak nie mam żadnych ze to samo robi PO. W takiej samej skali.

                                        LOL, potrafisz chociaż oszacować rzędy wielkości, czy masz po prostu Głębokie Przekonanie™?
                                        • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 12:17
                                          Widzę co sie dzieje w gospodarce oraz w spółkach skarbu panstwa i na tym opieram swoje głębokie przekonanie.
                                      • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 12:21
                                        trypel napisał:

                                        > Nie mam żadnych. Tak jak nie mam żadnych ze to samo robi PO. W takiej samej ska
                                        > li. Tylko a białych rękawiczkach


                                        A ja tu jednak mam...

                                        Bo takich afer jak za ostatnie 8 lat to jednak (mowie o skali) nie bylo.

                                        Zobacz zreszta i porownaj...

                                        Pamietasz jaki byl krzyk o Amber Gold?
                                        To porownaj to ze Skok Wolomin czy Get Back


                                        Straty to odpowiedni... ok 850 mln vs 2,5 mld vs 2,5 mld...

                                        Jak to jest, ze do Amber byla komisja sledcza (i co wysledzila razem z prokuratura?) a te dwie aferki na +/- 5 mld to w sumie nic sie nie stalo...

                                        A to przeciez nie jedyna kasa w plecy dla nas z ich rzadow.

                                        Znajdz odpowiedniki dla Ostroleki, dla budowy kanalu po ktorym plywaja kajaki, dla laczenia Orlenu czy zamoenieu na rope ktora nigdy nie dotarala..

                                        Naprawde wierzysz, ze oni to z dobroci serca wszystko... a tylko przypadkiem (NO PECH!) nie wyszlo dobrze... kazdemu sie przeciez moze zdarzyc, nie?

                                        Jestes wstanie podac podobna skale strat z czasow rzadow PO/PSL?
                                        • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 12:35
                                          Przeciez napisalem ze PO robi wszystko w białych rękawiczkach. Tak zeby wilk byl syty a sfoleczenstwo nie narzekało.
                                          • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 12:51
                                            trypel napisał:

                                            > Przeciez napisalem ze PO robi wszystko w białych rękawiczkach.

                                            Ale co konkretnie robi w bialych rekawiczkach???

                                            Bo na razie to teza z dupy bez najmniejszego pokrycia w faktach.

                                            W ten sposob to kazdego o wszystko mozna oskarzyc, bo jak wiesz, gowno sie dobrze przykleja.


                                            Zatem moze nie gadajmy o teoriach spiskowych i truizmach, ze kazda wladza kradnie tylko o o tym co faktycznie wiemy i na tej podstawie oceniajmy?
                                            • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 12:53
                                              Ile osób zostało skazanych za afery za pis? Bo ro byłoby faktycznie to co wiemy a nie co gdybamy
                                              • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 13:39
                                                trypel napisał:

                                                > Ile osób zostało skazanych za afery za pis? Bo ro byłoby faktycznie to co wiemy
                                                > a nie co gdybamy

                                                To sie dopiero okaze za lat 10 - 12...

                                                Albo i lepiej... bo tyle to i proste sprawy Kowlaskiego trwac potrafia.

                                                W kazdym razie nie mam powodu bye nie ufac sledztwom dziennikarskim... A przynajmniej nie brac ich ustalen jak boardzo pewne.

                                                Co do zas kilku "inwestycji" fakty sa po prostu znane - kanal, ostroleka, olren fuzja, orlen ropa z kolubii (chyba?), willa +, Get back, SKOK, Amber Gold, zegarek Nowaka, Pawlowski....

                                                Tu jakby tylko pieczetek brakuje, ale fakty (i kwoty) sa znane.
                                                • trypel Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 13:46
                                                  Wiec porozmawiamy za 10-12 lat bo na razie dla mnie jedni i drudzy to ten sam poziom złodziejstwa
                                                  • galtomone Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 25.08.25, 15:18
                                                    trypel napisał:

                                                    > Wiec porozmawiamy za 10-12 lat bo na razie dla mnie jedni i drudzy to ten sam p
                                                    > oziom złodziejstwa
                                                    >


                                                    No ale ciagle nie powiedziales na czym bazujesz to porownanie.

                                                    Tak sie skada ze przeslanki co do PiS mamy powazne a co do PO.... no wlasnie... na czym opierasz swoje przeswiadczenia. Sa jakies sprawy w sadach - bo moze nie wyroki, ale sprawy juz po tylu latach powinny byc.

                                                    W przyoadku PiS zarzuty i akty oskarzen powoli zaczynaja splywac.

                                                    Jest jakby roznica..
                  • bigimax4 Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 22.08.25, 16:56
                    Kto wie, ale moze to robi za darmo z patryjotycznego obowiazku , für Deutsche
                  • vogon.jeltz Re: Nie badz trypel jak onucew - to wkurwiajace! 22.08.25, 17:36
                    > No ja moge zapytać ile Ryzy przytuli od szwabow za wiatraki

                    No ile?
    • galtomone Jeszcze jedna opcja... 22.08.25, 07:41
      Zdjae sie, ze tarfy na 2026 sa ustalone na poziomie ponizej tych, ktore obecnie sa "mrozone".

      Wiec ceny moze na chwile wzrosna - bo KN nie chcial taniego pradu dla Polakow, ale rzad dziala tak, zeby mimo natypolskiego prezydenta sobie z tym poradzic.

      Bedie taniej mimo, ze KN chcial, zeby bylo drozej.


      We'll see...
      • tesla3 Re: Jeszcze jedna opcja... 22.08.25, 13:14
        galtomone napisał:

        > Wiec ceny moze na chwile wzrosna - bo KN nie chcial taniego pradu dla Polakow,
        > ale rzad dziala tak, zeby mimo natypolskiego prezydenta sobie z tym poradzic.
        >
        > Bedie taniej mimo, ze KN chcial, zeby bylo drozej.


        Nieprawda.
        KN chciał taniego pradu dla Polakow.
        Do Sejmu trafił w czwartek zgłoszony przez prezydenta Karola Nawrockiego projekt ustawy, która przedłuża zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł za MWh netto do końca 2025 r. Projekt został skierowany do Biura Legislacyjnego Sejmu celem zaopiniowania.

        www.money.pl/gospodarka/prezydencki-projekt-ws-mrozenia-cen-energii-jest-juz-w-sejmie-7191703481002592a.html
        • galtomone Re: Jeszcze jedna opcja... 22.08.25, 14:22
          Jakby chial taniego pradu dla polakow to dalby nam tani prad.

          Kto placi za mrozenie cen pradu dla polakow.... chinczycy?
          • tesla3 Re: Jeszcze jedna opcja... 22.08.25, 14:59
            galtomone napisał:

            > Jakby chial taniego pradu dla polakow to dalby nam tani prad.
            >
            > Kto placi za mrozenie cen pradu dla polakow.... chinczycy?

            Nie Chińczycy. Amerykanie.
            Amerykańska firma ma budować elektrownie atomową w Polsce i będzie tani prąd z atomu.
            Do tego czasu prąd będzie tańszy, bo prezydent złożył projekt ustawy o mrożeniu cen energii.
            • galtomone Re: Jeszcze jedna opcja... 22.08.25, 15:35
              Kto placi za mrozenie pradu dla polakow?

              Konkretnie prosze.
              • tesla3 Re: Jeszcze jedna opcja... 24.08.25, 14:25
                galtomone napisał:

                > Kto placi za mrozenie pradu dla polakow?
                >
                > Konkretnie prosze.

                czyli nie chcesz płacić taniej za prąd?
                • galtomone Re: Jeszcze jedna opcja... 24.08.25, 20:31
                  tesla3 napisał(a):

                  > galtomone napisał:
                  >
                  > > Kto placi za mrozenie pradu dla polakow?
                  > >
                  > > Konkretnie prosze.
                  >
                  > czyli nie chcesz płacić taniej za prąd?

                  1.Odpowiesz?

                  Oczywiście, że chce. Mrożenie cen NIE OBNIŻA CEN.

                  Żeby mniej płacić za prąd, trzeba mieć tani prąd.

                  2. Skąd się bierze tani prąd.

                  Oczekuje rzeczowej odp na 1 i 2
                  • bigimax4 Re: Jeszcze jedna opcja... 24.08.25, 20:36
                    Skąd się bierze tani prąd.


                    Z elektrowni weglowej



                    W 2025 roku Polska staje przed przełomową decyzją dotyczącą energetyki i surowców naturalnych. Ministerstwo Klimatu i Ochrony Środowiska zapowiada rezygnację z wydobycia węgla brunatnego ze złoża „Legnica” – największego tego typu złoża w Europie.


                    ekspertyzy wskazują nawet na potencjalną wielkość rzędu 30 miliardów ton.


                    Energii na setki lat

                    • bywalec.hoteli Re: Jeszcze jedna opcja... 25.08.25, 09:23
                      bigimax4 napisał:

                      > W 2025 roku Polska staje przed przełomową decyzją dotyczącą energetyki i surowc
                      > ów naturalnych. Ministerstwo Klimatu i Ochrony Środowiska zapowiada rezygnację
                      > z wydobycia węgla brunatnego ze złoża „Legnica” – największego tego typu złoża
                      > w Europie.
                      >
                      >
                      > ekspertyzy wskazują nawet na potencjalną wielkość rzędu 30 miliardów ton.
                      >
                      >
                      > Energii na setki lat

                      A to chamstwo, mam nadzieję, że gnojom się nie uda!
                      • trypel Re: Jeszcze jedna opcja... 25.08.25, 10:00
                        Juz sie udalo.
                        30mld to górne szacunki ale 15 mld na pewno czyli na elektrownie wielkości Bełchatowa (15-20% zużycia pradu w kraju) na 300 lat
                    • galtomone OOOO, to interesujace... 25.08.25, 10:42
                      bigimax4 napisał:

                      > Skąd się bierze tani prąd.
                      >
                      >
                      > Z elektrowni weglowej

                      Ok. Byc moze masz racje. Pozwole sobie zadac kilka pytan doprecyzowujacych zatem, a tym mnie grzecznie rzeczowymi argumentami przekonaz.

                      1. Skad bedziemy brac wegiel do tych elektrowni? - bo zeby prad byl tani, wegiel musi byc tani - to chyba oczywiste.

                      Polski sie nie nadaje, gdyz:

                      - Mamy jedne z najtrudniej dostepnych zloz na swiecie co ozbacza, ze mamy ogromne koszty wydoycia (trzeba kopac bardzo, bardzo gleboko) i inwestowac kosmiczne pieniadze w zabezpieczenie przeciwmetanowe:

                      Zeby bylo konkretnie:
                      Srednia głebokość kopalni w PL to ok 700 m - ale sa i takie znacznie ponad 1km
                      roSSja - ok 300 m - ale sporo odkrywkowych i plytszych
                      Kolumbia - ok 200m - dominuja odkrywkowe
                      Australia - ok 300 m - dominuja odkrywkowe

                      Zatem w kosztach wydobycia jestesmy w chuj w plecy i rynek naszego, drogiego nie chce od lat.

                      Do tego dochodzi ryzko wypadkow i smierci...

                      Dane tylko dla tego roku!!!!

                      9 miliardów złotych – tyle wyniosą dotacje do górnictwa w 2025 roku

                      ~100 000 zł – dopłata na jednego zatrudnionego górnika

                      ~300 zł na tonę – średnia różnica między kosztem wydobycia a ceną rynkową węgla

                      140 miliardów zł – prognozowane dopłaty do 2050 roku, jeśli obecny model się utrzyma - to wiecej niz kosztuje budowa pierwszej elektrowni atomowej.

                      Co wiecej - te miliardy zlotych wchodza w cene pradu.

                      Zatem, od kogo kupujemy od ruSSSkich zeby miec tani prad?

                      Ale... wegiel to nie wszystko...

                      Wlasciwie wszystkie nasze elektrownie weglowe w zakresie blokow energetycznych trzeba by postawic na nowo bo sa stare.

                      "Większość bloków klasy 200 MW (tzw. „dwusetki”) przepracowała już 250–300 tys. godzin, co oznacza zbliżenie do końca cyklu życia.

                      W 2024 roku ich wykorzystanie spadło do 10–23% w elektrowniach Tauronu (Jaworzno III, Łaziska, Siersza).

                      Tauron planuje wyłączenie większości bloków do końca 2025 roku, chyba że pojawią się nowe mechanizmy wsparcia.

                      Operator PSE prognozuje, że do 2030 roku zniknie 4–10 GW mocy węglowej, a do 2040 roku ponad 15 GW z obecnych 25 GW"

                      Wiec nawet jak bedziemy miec tani wegiel, to nie bardzo bedziemy miec elektrownie...

                      Budowa jednego bloku to min 10 mld zlotych

                      Kolejna komplikacja to fakt, ze na swiecie (nie tylko EU!!!!) zwraca sie uwage na slad weglowy w produktach - czyli jak zostal wyprodukowany prad do producki towaru.

                      Stad polscy przedsiebiorcy nie chca u siebie pradu z wegla bo to sprawia, ze ich produkty satja sie bardzo drogie i eksport przestaje byc oplacalny - z kazdym rokiem to rosanacy problem.


                      I ostatnia sprawa. Sprowadzanie wegla (paliwa) uzalezania nas od innych krajow, od sytuacji na swwiecie... Wegiel z Australi? Tanio? Super... ale co jak bedzie kanal Sueski zablokowany?

                      >
                      > W 2025 roku Polska staje przed przełomową decyzją dotyczącą energetyki i surowc
                      > ów naturalnych. Ministerstwo Klimatu i Ochrony Środowiska zapowiada rezygnację
                      > z wydobycia węgla brunatnego ze złoża „Legnica” – największego tego typu złoża
                      > w Europie.
                      >
                      >
                      > ekspertyzy wskazują nawet na potencjalną wielkość rzędu 30 miliardów ton.

                      > Energii na setki lat

                      Masz racje, tylko jakos z wygody czy ignorancji pominales koszty z tym zwiazane.

                      Po pierwsze: społeczne koszty. Odkrywka oznaczałaby wysiedlenie tysięcy ludzi, likwidację miejscowości, zniszczenie rolnictwa i lokalnej gospodarki. Mieszkańcy od lat protestowali — teraz mają szansę na rozwój bez widma kopalni.

                      Po drugie: środowisko. Węgiel brunatny to najbardziej emisyjne paliwo. Odkrywka dewastuje krajobraz, niszczy wody gruntowe i generuje pyły. W dobie kryzysu klimatycznego to krok wstecz.

                      Wystarczy popatrzec co sie dzieje w okolicach Konina....

                      "Jezioro Kownackie, Ostrowskie, Wilczyńskie, Wójcińskie — wszystkie odnotowały spadek poziomu wody o 2–5 metrów, a niektóre podzieliły się na mniejsze zbiorniki lub wyschły całkowicie.

                      Pojezierze Gnieźnieńskie traci swoje naturalne cieki wodne, kanały i połączenia między jeziorami — część z nich to dziś tylko rowy i zarośnięte niecki.

                      ZE PAK (Zespół Elektrowni Pątnów–Adamów–Konin) przyznał, że eksploatacja odkrywek była głównym powodem odwodnienia regionu

                      Po trzecie: ekonomia. Budowa odkrywki i elektrowni to dziesiątki miliardów złotych, bez gwarancji zwrotu. Do tego dochodzą koszty emisji CO₂, które rosną z każdym rokiem. Banki i UE nie chcą już finansować takich projektów.

                      To sakd kasa na eksploatacje tego zloza??? Ty dasz?

                      Czy moze powiesz gornikom na slasku, ze te 140 mld do 2050 roku to pojda na co innego i maja spadac?

                      Na pewno nidzie opon palic nie beda.
                      • vogon.jeltz Re: OOOO, to interesujace... 25.08.25, 10:50
                        > Masz racje, tylko jakos z wygody czy ignorancji pominales koszty z tym zwiazane.

                        Standardowa praktyka. Liczenie zysków, eksternalizacja i uspołecznienie kosztów.
                  • bigimax4 Re: Jeszcze jedna opcja... 24.08.25, 21:06
                    Galtus zapomnialem

                    youtu.be/V6DdNjJQvVg?si=pbJsBtUBb9s7Igbm
                    Maslo zrobione z co2 , zapewne porwie cie ten pomysl , bedziesz mogl sobie roztopic i polac robaki, pysznosci
                  • tesla3 Re: Jeszcze jedna opcja... 25.08.25, 15:03
                    galtomone napisał:

                    > tesla3 napisał(a):
                    >
                    > > galtomone napisał:
                    > >
                    > > > Kto placi za mrozenie pradu dla polakow?
                    > > >
                    > > > Konkretnie prosze.
                    > >
                    > > czyli nie chcesz płacić taniej za prąd?
                    >
                    > 1.Odpowiesz?
                    >
                    > Oczywiście, że chce. Mrożenie cen NIE OBNIŻA CEN.
                    >
                    > Żeby mniej płacić za prąd, trzeba mieć tani prąd.
                    >
                    > 2. Skąd się bierze tani prąd.
                    >
                    > Oczekuje rzeczowej odp na 1 i 2

                    Już odpowiadam.
                    Tani prąd bierze się z dużej produkcji.
                    Prawo popytu i podaży mówi , że gdy na rynku czegoś jest dużo, to staje się to tanie.
                    Bez prądu z węgla, prąd z wiatraka i paneli nie wystarczy na zaspokojenie zapotrzebowania.
                    Będzie go za mało.
                    1. węgiel to obecnie około 50-60% miksu energetycznego kraju....Gdyby nagle zamknąć wszystkie kopalnie i elektrownie węglowe, to zabraknie nam prądu i węgla. Węgiel przez następne 15 lat lub dłużej do czasu uruchomienia elektrowni atomowej, będzie podstawą polskiej energetyki.
                    2. Gdyby zamknąć kopalnie i elektrownie węglowe to setki tysięcy ludzi na śląsku i nie tylko straci pracę i źródło dochodu i zapanuje tam bieda....dzięki węglowi Polska jest bogatym i niezależnym krajem. Żaden wiatrak nie zastąpi węgla. Nie przez najbliższe 15 lat gdy będzie atom.
                    Zatem do czasu uruchomienia elektrowni atomowej, warto mrozić ceny, czyli dopłacać do prądu. Cóż, skoro Donek nie spełnił obietnicy z 2011 r gdzie obiecywał, że w 2020r będzie prąd z atomu, to niech znajdzie kasę w budżecie i dopłaci Polakom, bo dlaczego Polacy mają dziś płacić więcej za prąd z powodu jego nie spełnionych obietnic?
                    • galtomone Gupis jak but! 25.08.25, 15:39
                      tesla3 napisał(a):

                      > Już odpowiadam.

                      No... to kto doplaca do pradu polakom zeby byl "tani"... Bo ciagle nie widze tej odpowiedzi!

                      > Tani prąd bierze się z dużej produkcji.
                      > Prawo popytu i podaży mówi , że gdy na rynku czegoś jest dużo, to staje się to
                      > tanie.

                      No wiec prad jest specydicznym produktem...
                      To jak jest produkowany ma dosc zasadnicze znaczenie dla ceny koncowej.

                      > Bez prądu z węgla, prąd z wiatraka i paneli nie wystarczy na zaspokojenie zapot
                      > rzebowania.

                      A ktos postuluje by bylo tylko OZE - dyskutujesz z wlasnymi glupimi tezami.


                      > Będzie go za mało.
                      > 1. węgiel to obecnie około 50-60% miksu energetycznego kraju....

                      Bo nie inwestujemy w OZE (wide veto) i nie mamy atomu (sie buduje).

                      > Gdyby nagle zam
                      > knąć wszystkie kopalnie i elektrownie węglowe, to zabraknie nam prądu i węgla.

                      Gdyby zamknac wszystkie kopanie to prad bylby tanszy - o min 9 mld zl rocznie bo tyle doplacamy do kopaln.
                      Do tony polskiego wegla w polsce trzeba doplacic (z czyich pieniedzy???) 300 zl, zeby byl mniej wiecej na poziomie ceny rnkowej i ktos go chcial.

                      > Węgiel przez następne 15 lat lub dłużej do czasu uruchomienia elektrowni atomow
                      > ej, będzie podstawą polskiej energetyki.

                      Raczej krocej, bo bloki weglowe sa na ostatnich nogach a nowych nie bedzie - nikt nie chce dac pieniedzy na taka "inwestycje" bez zwrotu.

                      > 2. Gdyby zamknąć kopalnie i elektrownie węglowe to setki tysięcy ludzi na śląsk
                      > u i nie tylko straci pracę i źródło dochodu i zapanuje tam bieda....dzięki węgl
                      > owi Polska jest bogatym i niezależnym krajem.

                      GOWNO PRAWDA!

                      W gornictwie wegla kamiennego pracuje obecnie ok 72 tys osob - nie SETKI matole.

                      A elektrowni nikt nie chce zamykac z dnia na dzien.

                      > Żaden wiatrak nie zastąpi węgla

                      Nie ma zastapic. - kretynie - tylko uzupelnic. Szczegolnie w sytuacji coraz czestszych awarii powodowanych zuyciem tych elektrowni.
                      Awarie sa coraz czestsze i coraz powazniejsze...

                      I co bedzie jak elektrwonie siada ... bo nawet tych wiatrakow nie mamy i miec nie bedziemy wiecej - dzieki za weto!

                      > Zatem do czasu uruchomienia elektrowni atomowej, warto mrozić ceny, czyli dopła
                      > cać do prądu.

                      Nie warto.
                      I ponawiam nty raz pytanie - KTO DOPLACA DO TYYCH CEN??????????

                      Bo IMHO nie ma zadnej roznicy czy placisz wyzsze rachunki czy wyzsze podatki. Ba... na rachunkach masz realna szanse zaoszczedzic a na podatakch nie.

                      Co wiecej MROZENIE CEN - matołku - to nie sa NIZSZE CENY.

                      Ja bym wolal miec nizsze niz TAKIE JAK SA DZIEKI TEMU ZE DOPLACAM Z INNEJ KIESZENI DO TYCH CEN.

                      Relanie zatem to gowno a nie morozenie, bo doplacamy coraz wiecej.
                      • tesla3 Re: Gupis jak but! 25.08.25, 19:49
                        galtomone napisał:

                        > tesla3 napisał(a):
                        >
                        > > Już odpowiadam.
                        >
                        > No... to kto doplaca do pradu polakom zeby byl "tani"... Bo ciagle nie widze
                        > tej odpowiedzi!


                        > Relanie zatem to gowno a nie morozenie, bo doplacamy coraz wiecej.

                        My dopłacamy. Ty i ja w podatkach.
                        Zapytaj lepiej przez kogo dopłacamy?
                        Przez Donka. W 2022r obiecał , że w 2020r uruchomi elektrownie atomową.
                        Do dziś nie ruszyła nawet budowa. Nie spełnił obietnicy, dlatego mamy drogi prąd i musimy mrozić ceny i dopłacać z budżetu.
                        Kup słownik języka polskiego, bo poprawnie piszę się "głupiś" a nie "Gupis". haha
                        • tesla3 Re: Gupis jak but! 25.08.25, 19:50
                          error : miało być W 2011r
                          • galtomone Re: Gupis jak but! 26.08.25, 08:32
                            sam jestes error
                        • galtomone Re: Gupis jak but! 26.08.25, 08:32
                          tesla3 napisał(a):

                          > galtomone napisał:
                          >
                          > > tesla3 napisał(a):
                          > >
                          > > > Już odpowiadam.
                          > >
                          > > No... to kto doplaca do pradu polakom zeby byl "tani"... Bo ciagle nie
                          > widze
                          > > tej odpowiedzi!

                          >
                          > > Relanie zatem to gowno a nie morozenie, bo doplacamy coraz wiecej.
                          >
                          > My dopłacamy. Ty i ja w podatkach.

                          Czyli skoro doplacamy to placimy wiecej? TAK?

                          Wg mojej matematyki jak placimy wiecej to prad jest drozszy a nie tanszy.
                          Ergo od mrozenia i doplacania do proadu nie jest wiecej (a sam pisales, ze musi byc wiecej) ani nie jest tanszy.

                          > Zapytaj lepiej przez kogo dopłacamy?
                          > Przez Donka. W 2022r obiecał , że w 2020r uruchomi elektrownie atomową.

                          Acha.... czyli wg ciebie Tusk opanowal juz nawet podroze w czasie..... Nie no... nie mam wiecej pytan.

                          > Kup słownik języka polskiego, bo poprawnie piszę się "głupiś" a nie "Gupis". ha
                          > ha

                          To specjanie dla cieboe, zebys zrozumial.
                          • tesla3 Re: Gupis jak but! 26.08.25, 13:59
                            galtomone napisał:

                            > tesla3 napisał(a):
                            >
                            > > galtomone napisał:
                            > >
                            > > > tesla3 napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Już odpowiadam.
                            > > >
                            > > > No... to kto doplaca do pradu polakom zeby byl "tani"... Bo ciag
                            > le nie
                            > > widze
                            > > > tej odpowiedzi!

                            > >
                            > > > Relanie zatem to gowno a nie morozenie, bo doplacamy coraz wiecej.
                            > >
                            > > My dopłacamy. Ty i ja w podatkach.
                            >
                            > Czyli skoro doplacamy to placimy wiecej? TAK?

                            Nie rozumiesz! Rachunek za prąd jest taki sam. Za prąd nie płacimy więcej. Jeśli cena prądu wzrośnie na giełdzie ponad cenę mrożoną, to i tak za prąd płacimy tyle samo, nadwyżkę różnicę dopłaca państwo. A jeśli cena prądu na giełdzie i u producenta nie wzrośnie, to nic nie dopłaca państwo.


                            >
                            > Wg mojej matematyki jak placimy wiecej to prad jest drozszy a nie tanszy.
                            > Ergo od mrozenia i doplacania do proadu nie jest wiecej (a sam pisales, ze musi
                            > byc wiecej) ani nie jest tanszy.

                            Od mrożenia nie jest tańszy, ale od większej produkcji jest tańszy i/bo jest go więcej.

                            >
                            > > Zapytaj lepiej przez kogo dopłacamy?
                            > > Przez Donka. W 2022r obiecał , że w 2020r uruchomi elektrownie atomową.
                            >
                            > Acha.... czyli wg ciebie Tusk opanowal juz nawet podroze w czasie..... Nie no..
                            > . nie mam wiecej pytan.

                            Jakie podróże w czasie? Wystarczy by spełniał obietnice. Obiecał elektrownie atomową w 2011r że będzie w 2020? Obiecał. W 2025r jej nie ma. Teraz znowu chcą budować. Oby zbudowali, bo inaczej prąd nigdy nie będzie tańszy i trzeba będzie dopłacać bez końca.
                            >
                            > > Kup słownik języka polskiego, bo poprawnie piszę się "głupiś" a nie "Gupi
                            > s". ha
                            > > ha
                            >
                            > To specjanie dla cieboe, zebys zrozumial.

                            Ja jestem mądry, wykształcony i rozumiem tylko poprawny język polski a nie jakieś twoje błędy ortograficzne które świadczą, że pisać poprawnie po polsku nie umiesz do tego obrażasz. Nie ten poziom.
        • vogon.jeltz Re: Jeszcze jedna opcja... 22.08.25, 16:07
          > KN chciał taniego pradu dla Polakow.

          Nowogrodzki nie ma zielonego pojęcia, jak zapewnić tani prąd dla Polaków. To przecież debil. Znaczy, pardąsik, debil to był jego poprzednik (oficjalne, potwierdzone wyrokiem sądowym), ten jest intelektualnie jeszcze niżej.
          • engine8t Re: Jeszcze jedna opcja... 23.08.25, 20:56
            vogon.jeltz napisał:

            > > KN chciał taniego pradu dla Polakow.
            >
            > Nowogrodzki nie ma zielonego pojęcia, jak zapewnić tani prąd dla Polaków. To pr
            > zecież debil. Znaczy, pardąsik, debil to był jego poprzednik (oficjalne, potwie
            > rdzone wyrokiem sądowym), ten jest intelektualnie jeszcze niżej.

            No tu pewnie masz racje ze nie ma ani zielonego pojecia ani zielonego podejscia - ktore wcale nie jest tanie.
    • bolo2002 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 22.08.25, 09:00
      No i zaczęło się- Karol Wielki -Alfons Pierwszy Wspaniały-pokazał co potrafi. I potwierdził moja tezę-o czym pisałem wielokrotnie- ze prezydent w Polsce jest zbedny. Po 10 latach wetowania ustaw lub wysyłania ich przez pajaca z Krakowa do kucharki prezesa w TK-teraz to jego dzieło przejał Alfons Pierwszy. Szykuje sie co najmniej -2 lata powtórki z Pałacu. Alfons wie lepiej i bedzie wetował co sie da. Co ja bym zrobił z takim klientem- olałbym go. Bo nie wszystko w Polsce musi byc regulowane ustawami. I zacząłbym rządzic na bazie rozporządzeń RM, które kiedys były powszechne. A Alfons niech wtedy sie skarży/tylko nie ma do kogo/- że nie dostaje ustaw do podpisu/ czyli wetowania/. I pozamiatane.
    • motobieda.689 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 23.08.25, 16:05
      Nie ważne czy mrożenie cen energii będzie z wiatrakami, czy też nie, będzie to na pewno przykład kolejnego socjalnego ochłapu rzuconego w stronę wyborców, gdyż to sprawi że ceny prądu będą trochę niższe, ale w dłuższej perspektywie odczujemy to wszyscy, choćby z powodu tego, że ktoś to będzie musiał sfinansować i budżet znowu będzie obciążony.
    • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 25.08.25, 12:04
      No i 3 kolejne zawetowane. Zaczyna mi byc wstyd ze głosowałem na Rafalale :)
      • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 25.08.25, 12:24
        Pomijajac kwestie slusznosci/nie slusznosci weta...

        W czwartek prezydent poinformował o podpisaniu 21 ustaw uchwalonych przez Sejm - a podobno nic nie robio...
        • trypel Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 25.08.25, 12:37
          Czyżby wybór prezydenta zadziałał motywująco. To tym lepiej :)
          • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 25.08.25, 12:45
            Czy ja wiem... Dawalem Ci wyliczenia - ten sej robi tyle samo co wszystkie do tej pory...


            Jak Ci tak na efektywnosci zalezy to moze warto sie przygladnac TK... Jak to Jedrek mowil wtedy...

            „Powierzam Pani dziś niezwykle odpowiedzialne zadanie. [...] To niezwykle ważne, aby w tak istotnych kwestiach ustrojowych organ państwa, jakim w zakresie wymiaru sprawiedliwości, opisanego przecież w konstytucji, jest Trybunał Konstytucyjny, odzyskał pełną zdolność do normalnej pracy”

            I jak sie poprawilo?

            2010 - 15 - TK srednio wydawal ok 150 orzeczen rocznie...

            2016 - 23 - nastpil WZROST do srednio 40 orzeczen rocznie

            LUBIE TO! 👍🏻
    • bolo2002 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 26.08.25, 08:42
      Przestańmy robić z ustaw fetysz! W ostatnich latach - co jakis problem- to ustawa go. A Pajac z Pałacu-mówi - niet!
      I zapowiada sie kilka lat Dudy II-ten Alfons Pierwszy Wspaniały będzie jeszcze gorszy., bo jest od Dudy głupszy Taki prowincjonalny bokser. jedna decyzja zabrał tym biedakom na Ukrainie - internet- bo nie zauważył , co robi. Dlatego powtarzam- prezydent w Polsce jest zbędny i staje sie kolejnym darmozjadem-a kosztuje ca 1 mln zł/ m-c ! Najwyzszy czas olac go i to absolutnie natychmiast. Rząd musi rządzic- i powinien pilnie wykorzystać uprawnienia w postaci uchwał RM. I bedzie pozamiatane-ciekawe tylko-czy na to wpadną. A co do twj szerokiej dyskusji o enrgetyce- to wiekszosc z Was nie zauważyła jednego- że dyskusja o mrożeniu cen energii- to sztuczny twór i niebezpieczny. Ceny energii powinny zostać skorygowane o STS1 o - same spadna o 40 %. Natomiast zamrazani, odmrazanie- to niedopuszczalna ingerencja w prawa rynkowe- czyli neo-interwencjonizm państwowy-który przeważnie kończy sie klęska. Alfons Pierwszy to szkodnik- on chce gloryfikować polski wegiel- jakby nie widział, ze importowany jest o wiele tańszy, polskie kopalnie sa już dawno nie rentowne a świat odjechał nam w OZE o wiele lat. Alfons Pierwszy chce wrócic do 1950 r !!!! Gdański matołek!
      • tesla3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 28.08.25, 13:03
        Koreańczycy się wycofali z elektrowni atomowej a wiatraki rozporządzeniem a kopalnie do likwidachi. huujowa polityka
        • tesla3 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 28.08.25, 13:04
          Polityka rządu antypolska
    • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 01.09.25, 08:48
      Popatrz se galto, wylazlo cos co mnie absolutnie zszokowalo,w uk klimatyczne ocipienie , glosne naglowki "najcieplejsze" lato , zima h wie co, bylo "szacowane" z nieistniejacych stacji pogodowych,
      A te ktore byly , umiejscowiono przy sztucznych zrodlach ciepla jak lotniska , no kto by sie spodziewal ze "religia" klimatyczna to fejk



      brightonjournal.co.uk/investigation-uncovers-allegations-of-fabricated-data-at-uk-weather-agency/
      • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 01.09.25, 09:15
        W grudniu 2024 pojawiły się zarzuty, że Met Office korzysta z danych z ponad 100 nieistniejących stacji meteorologicznych, co miało rzekomo służyć wspieraniu narracji o zmianach klimatu. Jednak w odpowiedzi na te oskarżenia, niezależna organizacja Science Feedback opublikowała analizę, w której uznała te twierdzenia za wprowadzające w błąd.

        Co wyjaśniono? Dane z zamkniętych stacji nie są „wymyślane”, lecz szacowane na podstawie sąsiednich, dobrze skorelowanych stacji. To uznana metoda naukowa, stosowana globalnie i opisana w recenzowanych publikacjach.

        Ray Sanders, który zainicjował całą sprawę, nadal publikuje materiały w serwisach takich jak Daily Sceptic i Sheffield Forum.

        Jakby widzac tytul juz nie mam pytan wiecej....

        [...]

        interpolacja danych to powszechnie stosowana i uznana metoda w klimatologii, meteorologii i geoinformatyce. Jej celem jest szacowanie wartości w miejscach, gdzie nie ma bezpośrednich pomiarów, na podstawie danych z pobliskich stacji. To nie jest „wymyślanie” danych — to matematyczne modelowanie oparte na korelacjach przestrzennych i czasowych.

        🔬 Jak to działa?

        Dobór stacji referencyjnych: Wybiera się sąsiednie stacje o podobnych warunkach klimatycznych.

        Modelowanie zależności: Używa się metod takich jak kriging, regresja wielowymiarowa, IDW (inverse distance weighting) czy thin plate splines2.

        Szacowanie brakujących danych: Na tej podstawie tworzy się spójne pola danych, np. temperatury, opadów czy ciśnienia.

        To podejście jest opisane w recenzowanych publikacjach i stosowane przez instytucje takie jak NASA, NOAA, IPCC czy Met Office. W Polsce również — np. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej stosuje podobne techniki

        Ray Sanders twierdził, że Met Office „fabrykuje dane” z nieistniejących stacji. Ale jak wykazała analiza Science Feedback, jego interpretacja była błędna z kilku powodów:

        Nie rozróżniał interpolacji od fałszerstwa: Szacowanie danych to nie to samo co ich „wymyślanie”. To uznana praktyka naukowa.

        Ignorował dokumentację Met Office: Na stronie Met Office jasno napisano, że dane są prezentowane jako średnie z najbliższych, dobrze skorelowanych stacji — nie jako dane z zamkniętych lokalizacji.

        Powoływał się na źródła znane z dezinformacji: Jego publikacje pojawiły się m.in.. na blogu Tallbloke’s Talkshop i w Daily Sceptic, które wielokrotnie rozpowszechniały nieprawdziwe informacje o klimacie.

        Nie uwzględnił zewnętrznych audytów: Met Office podlega niezależnym przeglądom naukowym, a ich metody są publikowane w recenzowanych czasopismach.


        I juz myslales ze odkryles wielki spiseg a tu chuj..
        • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 01.09.25, 10:00
          Dobór stacji referencyjnych: Wybiera się sąsiednie stacje o podobnych warunkach klimatycznych.


          Ktore tez sa zamkniete


          One particularly damning example is the Lowestoft station. Despite closing in 2010, it remains listed as open and continues to report temperature data. According to Sanders, the nearest climate stations to Lowestoft are Hemsby (four miles away), Coltishall (25 miles), Scole (26 miles) and Morley St Botolph (30 miles). All of these stations are also closed, making it difficult to understand how the Met Office can accurately estimate temperatures for Lowestoft.




          Modelowanie zależności: Używa się metod takich jak kriging, regresja wielowymiarowa, IDW (inverse distance weighting) czy thin plate splines2.

          Ta metoda nazywa sie cringe for spineless clowns

          Na marginesie czy ty i ai mozecie przyznac , ze nic nie wzroslo a jedynie szacujecie, ze wzroslo ?
          • galtomone Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 01.09.25, 12:00
            Moj drogi to ze jestes debilem to nc nowego.

            Jak liczysz jak pada deszcz? Na m2??? Ale wiesz, ze to oszusto, bo sa cm2 na ktore czasem w czasie deszczu zadna kropla nie spada...

            I jak oni to licza zbieraja do wiaderka?

            Albo jak sie liczy ilosc promeni slonecznych - widziales kiedys te promienie?

            Idz pan fhuj z tymi swoimi teoriami.... BTW fal radiowych tez nie widac.... A radio gra... Musi, ze sprawka szatana!
            • bigimax4 Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 01.09.25, 15:31
              Nie pisze o deszczu , promieniach , falach a o temperaturze,

              Jesli to cale wasze pierdolenie oszolomow , planeta plonie, jest 1 stopien cieplej w ciagu 30 lat , jest oparte nie na zmierzeniu temperatury a na
              interpolacja danych to powszechnie stosowana i uznana metoda w klimatologii, meteorologii i geoinformatyce

              No to jest to nic innego jak zwykly skam oszolomstwo


              Zreszta to jak te metody "naukowe" dzialaja wystarczy popatrzec na prognozy pogody,
              "Naukowo" nie moga trafic na najblizsze trzy godziny, nie mowiac o tym jaka pogoda bedzie jutro
            • engine8t Re: OT - debile czy nie - teraz sie okaze 01.09.25, 18:03
              galtomone napisał:

              > Moj drogi to ze jestes debilem to nc nowego.
              >
              > Jak liczysz jak pada deszcz? Na m2??? Ale wiesz, ze to oszusto, bo sa cm2 na kt
              > ore czasem w czasie deszczu zadna kropla nie spada...
              >
              > I jak oni to licza zbieraja do wiaderka?
              >
              > Albo jak sie liczy ilosc promeni slonecznych - widziales kiedys te promienie?
              >
              > Idz pan fhuj z tymi swoimi teoriami.... BTW fal radiowych tez nie widac.... A r
              > adio gra... Musi, ze sprawka szatana!

              A to prawda ze W Polsce sie placi podatki nie tylko za TV ale i za deszcz?
              gov.edu.pl/podatek-od-deszczu-kto-musi-go-oplacac/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka