Dodaj do ulubionych

OT/ Służba zdrowia

31.10.25, 08:53
Udało mi się zarejestrować do specjalisty na 25 maja 2026:-)
Obserwuj wątek
    • hukers Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 09:32
      udało mi się zarejstrować do specjalisty na 25 maja 2026? czy jest to powód do radości?

      To zależy trochę od kontekstu 😊

      Z jednej strony — **tak!** Udało Ci się zarejestrować, czyli masz już zapewnione miejsce i konkretną datę. W dzisiejszych realiach (długie kolejki, ograniczona dostępność specjalistów) to często spory sukces i powód do ulgi, a nawet małej radości. 🎉

      Z drugiej strony — **25 maja 2026** brzmi dość odlegle, więc pewnie jest też w tym trochę frustracji, że trzeba tak długo czekać.

      Jeśli chcesz, mogę pomóc Ci:

      * sprawdzić, czy są sposoby na **przyspieszenie wizyty** (np. przez system e-rejestracji lub prywatnie),
      * albo napisać wiadomość / prośbę o wcześniejszy termin.

      napisz prośbę o wczesniejszy termin

      Oczywiście 🙂
      Oto przykład uprzejmej, rzeczowej wiadomości z prośbą o wcześniejszy termin wizyty u specjalisty:

      ---

      **Temat:** Prośba o wcześniejszy termin wizyty

      Szanowni Państwo,

      zwracam się z uprzejmą prośbą o możliwość wyznaczenia wcześniejszego terminu wizyty u [nazwa specjalisty, np. neurologa], na którą jestem obecnie zarejestrowany/a na dzień **25 maja 2026 r.**

      Jeśli pojawiłoby się jakiekolwiek **wcześniejsze wolne miejsce** lub **odwołanie wizyty przez innego pacjenta**, byłbym/bym bardzo wdzięczny/a za możliwość skorzystania z takiego terminu.

      Z góry dziękuję za zrozumienie i poświęcony czas.
      Z poważaniem,
      [Twoje imię i nazwisko]
      [Opcjonalnie: numer PESEL lub numer rejestracji, jeśli wymagany]
      [Telefon kontaktowy]

      ---



      jakie są sposoby na przyspieszenie wizyty?\

      Świetne pytanie — i bardzo praktyczne 💡
      Istnieje kilka **realnych sposobów**, by spróbować przyspieszyć wizytę u specjalisty (zarówno w ramach NFZ, jak i prywatnie). Oto przegląd:

      ---

      ### 🏥 **Jeśli wizyta jest na NFZ**

      1. **Kontakt z rejestracją / przychodnią**

      * Zadzwoń lub napisz z prośbą o **wpisanie na listę osób oczekujących na wcześniejszy termin** (czasem nazywa się to „lista rezerwowa”).
      * Wiele placówek prowadzi takie listy — jeśli ktoś odwoła wizytę, mogą Cię wtedy wcisnąć wcześniej.

      2. **Sprawdzenie innych placówek**

      * W systemie **[terminyleczenia.nfz.gov.pl](terminyleczenia.nfz.gov.pl/)** możesz sprawdzić, gdzie w Twoim regionie (lub w całym kraju) są **krótsze kolejki** do tego samego specjalisty.
      * Często w mniejszych miejscowościach terminy są dużo wcześniejsze.

      3. **Skierowanie z adnotacją „pilne”**

      * Jeśli Twój lekarz POZ uzna, że stan zdrowia wymaga szybszej konsultacji, może wystawić **skierowanie z kodem „pilne”** — to daje Ci pierwszeństwo w kolejce.

      4. **Kontrola z NFZ lub Rzecznikiem Praw Pacjenta**

      * Jeśli czas oczekiwania jest **rażąco długi**, możesz zgłosić to do **oddziału NFZ** lub **Rzecznika Praw Pacjenta**.
      W niektórych przypadkach interweniują, zwłaszcza jeśli przekraczane są maksymalne dopuszczalne terminy.

      5. **Codzienne sprawdzanie dostępności online**

      * Niektóre systemy rejestracyjne (np. e-rejestracja.gov.pl) aktualizują się codziennie. Czasem ktoś odwoła wizytę i nowe miejsce pojawia się na liście — warto sprawdzać rano.

      ---

      ### 💳 **Jeśli to wizyta prywatna**

      1. **Telefon lub mail do kliniki**

      * Powiedz wprost, że jesteś gotowy/a przyjść **„na ostatnią chwilę”** w razie odwołania — często takie osoby mają priorytet.

      2. **Sprawdzenie alternatywnych lokalizacji**

      * Ten sam specjalista może przyjmować w kilku placówkach — czasem w innej ma wolne terminy wcześniej.

      3. **Teleporada lub konsultacja online**

      * Część specjalistów oferuje telewizyty — możesz uzyskać poradę, receptę lub skierowanie znacznie szybciej, zanim doczekasz się wizyty stacjonarnej.

      4. **Skorzystanie z platform rezerwacyjnych**

      * Portale typu **ZnanyLekarz.pl**, **BookingDoctor**, czy **LUXMED online** pozwalają zobaczyć wolne miejsca w czasie rzeczywistym.

      Zamykam temat zanim zlecą się bulteriery, czy tam teriery.

      • xstefciax Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 09:53
        Pójdę prywatnie a oprócz tego w maju na NFZ. Nie jest to pilna wizyta ale dziękuję, te informacje mogą się przydać, mam liczną rodzinę.
        • hukers Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 09:59
          xstefciax napisała:

          > Pójdę prywatnie a oprócz tego w maju na NFZ. Nie jest to pilna wizyta ale dzięk
          > uję, te informacje mogą się przydać, mam liczną rodzinę.

          Cieszę się, że udało mi się pomóc.
          W razie kolejnych pytań, pozostaję w pełnej gotowości.
          • e-zybi Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 12:07
            hukers napisał:

            > Cieszę się, że udało mi się pomóc.
            > W razie kolejnych pytań, pozostaję w pełnej gotowości.

            Na Tobie można polegać jak na Zawiszy, info. zawsze może się przydać :D
          • xstefciax Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 17:28
            Dobrze, dziękuję
        • boggi_dan Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 14:42
          xstefciax napisała:

          > Pójdę prywatnie a oprócz tego w maju na NFZ. Nie jest to pilna wizyta ale dzięk
          > uję, te informacje mogą się przydać, mam liczną rodzinę.
          Do prywatnych też się czeka. Jeśli coś jest za darmo, to nikt tego nie szanuje.

          Opieka Zdrowotna (zajmująca się chorymi, skąd ta myląca nazwa) korzysta z niewyczerpalnych zasobów ściąganych w postaci podatków.
          Chorzy mają darmowe leczenie. Ponadto lekarzom jak i rządzącym wcale nie zależy aby ludzie byli zdrowi.
          Nie rozumiem czemu alkohol, czipsy, coca cola i inne trutki są sprzedawane w kolorowych, zachęcających opakowaniach...
          • tbernard Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 11:21
            Czipsy czyli prażynki są z kartofli.
        • engine8t Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 17:31
          xstefciax napisała:

          > Pójdę prywatnie a oprócz tego w maju na NFZ. Nie jest to pilna wizyta ale dzięk
          > uję, te informacje mogą się przydać, mam liczną rodzinę.

          Super metoda na odciazenie NFZ. :)

          Zona we wtorek chciala umowic wizyte u specjalisty - konkretnego, i powiedzieli ze nie moze wczesniej niz w piatek. Chyba ze chce do jednego ze specjaalisto w tym zamym zespole to moze miec na drigi dzien.. wybrala odlegla wizyte z w piatek :) Ale napisala emaila do tego "konkretnego" czy moze znalezc czas wczesniej i pielgniarka oddzwonila ze moze w czwartek rano .. :) . Coz byllo robic. "Jak sie nie ma co cie lubi to trza lubic co sie ma" - tu nie ma mozliwowci isc prywatnie bo wszytko jest prywatne a co dzwne to prywatne ale nic nie placimy? Jakbysmy uzyliu systemy panstwiwego to pewnie by przyslali rachunek? LOL
          • boggi_dan Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 17:55
            W Polsce system się rozwalił. To jest tak polonistka bierze się do czegoś. Nawiasem z Częstochowy. Wcześniej była w ministerstwie finansów. W jej gronie był lekarz Konieczny senator były. Nic nie zrobiła przez dwa lata. Teraz się szczypie bo jest afera z radnymi KO w sprawie korupcji. A ona na Pisiorów zgania, że kradną. Ja mam dobrą lekarz w ośrodku z dużą empatią. To ona mnie pokierowała bym się położył na tydzień w szpitalu i zrobił badania. Które bym robił miesiącami. Nawet prywatnie. Powtórka badania wątroby z krwi to na 13 listopada. Kolonoskopia prywatnie na 10 grudnia. Kardiologa i urologa zrobiłem wcześniej. 20O stówki za wizytę. Z tym że urolog się nie pobrudził bo wyniki wziął z mojego wypisu ze szpitala. Kardiolog przynajmniej zrobił badania EKG i USG. Jest program M- moje zdrowie. Każdy może skorzystać kto ukończył 20 lat. Zapisać się, zrobić ankietę i trochę poczekać. Ale za darmo. Dana o tym wie.
          • xstefciax Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 17:59
            Prywatnie najbliższy termin za ponad 2 miesiące
          • qqbek Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:00
            Ja młodego zapisywałem wczoraj do ortopedy (profesor, światowej klasy specjalista) - na wtorek.
            Za to córki do kardiologa dziecięcego nie sposób zapisać.

            Jedna taka "mondra" pinda powiedziała "niech jadą" i pojechali.

            Im dalej w Polskę "powiatową", tym gorzej z dostępem do specjalistów, ale niektórych (endokrynolodzy, kardiolodzy dziecięcy) brakuje też i w dużych miastach.
            I to nie kwestia publiczna/prywatna opieka zdrowotna.
            Kardiologów dziecięcych nie ma też "w perspektywie kilku miesięcy na przód" w prywatnych przychodniach.

            System nie padł - ma się lepiej, niż kiedykolwiek, od kiedy 2 milionom ludzi w tym kraju narzucono jebutną składkę zdrowotną.

            Główne wady systemu - nie wychwytuje nijak mend, co się do kilku lekarzy zapiszą, a pójdą do jednego. Owszem, są przypominające SMS-y z prośbą o odwołanie wizyty, jeżeli nie zamierzasz przyjść, ale większość babć, zajmujących się hobbystycznie wyszukiwaniem sobie schorzeń i chodzeniem po lekarzach, nie raczy nawet zadzwonić i powiedzieć, że nie przychodzą.

            Z młodą byłem we wtorek u okulisty.
            Specjalistyczne badanie (USG oka) umówione na 15:25, byliśmy 15:10 i weszliśmy z biegu (5 minut na pacjenta - podajesz dane, lekarz bawi się aparatem i wyniki wysyła do twojego okulisty), bo 3 poprzednie osoby się nie zgłosiły.
            • xstefciax Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:14
              U mnie do kardiologa prywatnie trzeba było czekać 3 miesiące, ale była pilna sprawa i przyjął nas.
              • qqbek Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:18
                xstefciax napisała:

                > U mnie do kardiologa prywatnie trzeba było czekać 3 miesiące, ale była pilna sp
                > rawa i przyjął nas.

                Ale ty się chyba nie kwalifikujesz do kardiologa dziecięcego, jak młoda byś nie była?
                Spróbuj nastoletnie dziecko zapisać do kardiologa, to pogadamy.
                • xstefciax Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:21
                  Mnie chodziło o poradę kardiologiczna dla starszej osoby. Kilka lat temu nie było aż takich kolejek do prywatnego kardiologa, wiem, bo jeździłam z tatusiem.
                • xstefciax Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:22
                  Brakuje specjalistów dla dzieci.
                  • boggi_dan Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:29
                    Taka jest prawda. Nie masz kasy umierasz. A może by tak w końcu NFZ zlikwidować i z ubezpieczeń płacić lekarzom za pracę wykonaną, a nie za pracę planowaną.
                    Trzeba przynajmniej przyjrzeć się strukturze i zasadności wydatków tej instytucji, co się nie domyka?
                    Przyjąć zasadę, że albo pracujesz dla NFZ, albo prywatnie.
                  • qqbek Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:30
                    xstefciax napisała:

                    > Brakuje specjalistów dla dzieci.

                    "Niech jadą"... no i pojechali.
                    Kardiolog mojej córki był 10 lat temu adiunktem u siebie na uczelni, dziś jest dziekanem.
                    Jego byłe szefostwo "pojechało".
                    On też by chciał pojechać, ale ma dzieci i żonę, więc woli, póki co, Polskę.
                    Strach myśleć co będzie, jak mu dzieci podrosną na tyle, żeby mógł się spokojnie stąd wynieść.
    • caesar_pl Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 14:46
      Jak zapłacisz to masz termin za 2 tygodnie.Osobiście u profesora.Zrobi wszystkie badania za 1200 zł.
      • engine8t Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 17:36
        caesar_pl napisał:

        > Jak zapłacisz to masz termin za 2 tygodnie.Osobiście u profesora.Zrobi wszystki
        > e badania za 1200 zł.

        1200 za badania kiedy masz darmowy system opieki zdrowotnej?

        A jak nie zaplacisz to mozesz miec ba drugi dzien?

        Ja to unikam profesorow poniewaz oni sa znani z tego ze ciagle robia jakies swoje naukowe badania i kazdy pacjent to potencjalny kandydat do ich projektu czy pracy naukowej. I kto wie czy bedzie robil to co konieczne dla poacjenta czy tez to co mu potrzeb do pracy naukowej?
      • qqbek Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:04
        caesar_pl napisał:

        > Jak zapłacisz to masz termin za 2 tygodnie.Osobiście u profesora.Zrobi wszystki
        > e badania za 1200 zł.

        To daj mi taki kontakt do kardiologa dziecięcego w Lublinie, chętnie zapłacę.
    • donvito52 Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:11
      Wielki mi mecyje.
      Mam umówiony zabieg w grudniu 2029.
      Nic pilnego więc nie naciskałem.
      • donvito52 Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:17
        System pada bo lekarzy brakuje.
        Lekarzy brakuje bo zamknięta kasta pilnuje swoich przywilejów.
        Jak zaczęli otwierać kierunki medyczne na uniwersytetach to wielkie protesty w środowisku, że niby niski poziom i takie tam.
        O poziom można zadbać na egzaminach. Im chodzi o przywileje. Towar którego mało, droższy jest.
        • boggi_dan Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:31
          donvito52 napisał:

          > System pada bo lekarzy brakuje.
          > Lekarzy brakuje bo zamknięta kasta pilnuje swoich przywilejów.
          > Jak zaczęli otwierać kierunki medyczne na uniwersytetach to wielkie protesty w
          > środowisku, że niby niski poziom i takie tam.
          > O poziom można zadbać na egzaminach. Im chodzi o przywileje. Towar którego mało
          > , droższy jest.
          >
          Lekarzy nie brakuje. Nawet emeryci dorabiają. Reforma zdrowia jest potrzebna. Jeśli lekarz chce pracować prywatnie, niech to robi. W tym przypadku nie może pracować w publicznej służbie zdrowia.
          Prywatna służba zdrowia doskonale sobie radzi.
        • qqbek Re: OT/ Służba zdrowia 31.10.25, 22:38
          donvito52 napisał:

          > System pada bo lekarzy brakuje.
          To racja.
          > Lekarzy brakuje bo zamknięta kasta pilnuje swoich przywilejów.
          Tu diagnoza błędna - lekarze i pielęgniarki masowo wybrali "zieleńszą trawę po drugiej stronie".

          > Jak zaczęli otwierać kierunki medyczne na uniwersytetach to wielkie protesty w
          > środowisku, że niby niski poziom i takie tam.
          No sorry - medycyna na KUL z zajęciami w prosektorium w sąsiednim województwie i obowiązkowym rocznym kursem z "Biblii" to chyba nie jest recepta na kształcenie lekarzy.
          Zresztą od nastu lat jest LEK (lekarski egzamin końcowy), a nie narzucane przez środowisko i Izby Lekarskie standardy rekrutacji.

          > O poziom można zadbać na egzaminach. Im chodzi o przywileje. Towar którego mało
          > , droższy jest.
          To dlaczego nie zdałeś egzaminów na jakąś uczelnię medyczną?
          Dlaczego nie podszedłeś do LEK-u?
          Pierniczyć to można, z "loży komentatora", ale rzeczywistą skalę problemu kadrowego polskiej służby zdrowia można już ignorować?
          Moim starym BMW, po moim szwagrze, jeździł jego kolega, obecnie ginekolog po specjalizacji - chłopak z rodziny nauczycielskiej, a nie lekarskiej, który naprawdę wiele poświęcił, żeby zostać lekarzem.
          Teraz jeździ nowiutkim Jaguarem.
          I wcale mu nie zazdroszczę, bo wiem, ile wyrzeczeń go to kosztowało.
          • bywalec.hoteli Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 10:03
            Wba, ale Ty widzisz, że lekarze wyjeżdżają? Ja nie znam żadnego lekarza, który wyjechał za granicę. Mam w rodzinie lekarza koło 40 lat to początki mial ciężkie, ale obecnie finansowo jest znacznie lepiej.
            Tu lekarze zarabiają bardzo dobrze na dzień dzisiejszy, nawet ponoć pielęgniarki zarabiają dobrze, okupione jest to długimi godzinami pracy i nauki, ale system jak najbardziej jest do optymalizacji.
            Odkąd mają więcej kasy z naszych podatków i zarabiają więcej, to czy leczą lepiej i terminy są krótsze? No nie. Kasy im więcej nie dosypywac.

            Na opiekach doraźnych nocnych i świątecznych pracują obecnie masowo lekarze z Ukrainy.


            Tak jak ktoś mówił - więcej przyjmować na kierunki lekarskie.
            • pierwszapanitodd Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 10:08
              bywalec.hoteli napisał:
              > Odkąd mają więcej kasy z naszych podatków i zarabiają więcej, to czy leczą lepiej i terminy są krótsze?
              Terminy absolutnie NIE zaleza od lekarza. To jest system, nic z tym konkretny lekarz nie zrobi. Za malo mamy lekarzy, w tym jednym sie z toba zgadzam.
              • engine8t Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 19:16
                pierwszapanitodd napisał(a):

                > bywalec.hoteli napisał:
                > > Odkąd mają więcej kasy z naszych podatków i zarabiają więcej, to czy lecz
                > ą lepiej i terminy są krótsze?
                > Terminy absolutnie NIE zaleza od lekarza. To jest system, nic z tym konkretny l
                > ekarz nie zrobi. Za malo mamy lekarzy, w tym jednym sie z toba zgadzam.

                Skoro jest za malo lekarzy to jakim cudem prywatne wizyty sa zawsze i szybko dostepene?
                • pierwszapanitodd Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 19:25
                  Za malo- w nfz. Czyli na panstwowym. Ja nie wiem, jak teraz sytuacja wyglada, ale jeszcze jakis czas temu zdarzalo sie, ze lekarze brali dyzur za dyzurem nie dla kasy, tylko z koniecznosci, bo ktos musial byc w szpitalu. A zatyranie sie oczywiscie przekladalo na jakosc pracy. To nie jest kraj dla chorych ludzi, powiadam ci.
                • bywalec.hoteli Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 19:55
                  engine8t napisał:

                  > Skoro jest za malo lekarzy to jakim cudem prywatne wizyty sa zawsze i szybko d
                  > ostepene?

                  Nie zawsze. Czasami na dobrego specjalistę albo z takiej dziedziny gdzie brakuje lekarzy musisz dłużej poczekać nawet prywatnie.
                  • engine8t Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 20:09
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > engine8t napisał:
                    >
                    > > Skoro jest za malo lekarzy to jakim cudem prywatne wizyty sa zawsze i sz
                    > ybko d
                    > > ostepene?
                    >
                    > Nie zawsze. Czasami na dobrego specjalistę albo z takiej dziedziny gdzie brakuj
                    > e lekarzy musisz dłużej poczekać nawet prywatnie.

                    Nawet nie mozna juz tego "zalatwic po znajomosci"?
                    A jesli mozna to jedynie swiadczy o tym ze to iz specjalistow brakuje sprawia ze oni nie chce ciezko pracowac bo nie musza i sytuacj brakow na rynku im bardzo pasuje.
                    Dziwne jedynie to ze tu nie dzialaja prawa rynku w sensie ze specjalisci powinni po prostu podniesc ceny uslug zamiast wydluzac terminy? Wtedy nikt by nie narzekala na terminy oczekiwania
                    A swoja droga to system Polski gdzie "dziury" w opiece medycznej panstwowej sa zatykane przez sekcje prywatna i ludzie sie tak do tego przyzwyczaili ze nie narzkaja iz ich wladza robi w bambuko (podatki i skaldki bierze a z umowy sie nie wywiazuje) i nie czuja ze wladza zamiast poprawiac panstwowa sluzbe zdrowia moze sobie pozwalac na to any odpuscic inwestycje (i wydluzac terminy) bo sciezka prywatna za nich to nadrabia..

                    A ludzie placa pomimo ze powinni miec teoretycznie wszystko za darmo ale ma ja opcje i sa zadowoleni i nawet mowia ze Polski system jest lepszy od innych :)
                    Tak ze niedlugo powoli i systematycznie system przestawi sie na prywatna opieke.
                    • bywalec.hoteli Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 20:29
                      Engin, ale przecież wasz system też jest patologiczny: macie najwyższe nakłady na służbę zdrowia z budżetu a zarazem najwyższe nakłady z pieniędzy prywatnych pacjentów a zarazem te miliardy wsiąkają w kieszeń korporacji farmaceutycznych, ubezpieczeniowych i medycznych? Tak więc nie jest to żaden system prywatny tylko system gdzie korpo dymają państwo z budżetu i dodatkowo pacjenta z kieszeni.
                      • engine8t Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 21:01
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Engin, ale przecież wasz system też jest patologiczny: macie najwyższe nakłady
                        > na służbę zdrowia z budżetu a zarazem najwyższe nakłady z pieniędzy prywatnych
                        > pacjentów a zarazem te miliardy wsiąkają w kieszeń korporacji farmaceutycznych,
                        > ubezpieczeniowych i medycznych? Tak więc nie jest to żaden system prywatny tyl
                        > ko system gdzie korpo dymają państwo z budżetu i dodatkowo pacjenta z kieszeni.

                        Myslisz ze pokazanie ze nasz system jest patologiczny poprawi wasz?
                        Macie wiele europejskich systemow aby sie wzorowac i nikt wam nie kaze adoptowac amerykanskiego?
                        Mamy najwyzsze naklady i to sie przenosi na jakosc serwisow.
                        Nie rozumiesz tego systemu a ciagle go krytykujesz.
                        Jaki by on ni ebyl patologiczny to ja go biore z zamknietymi oczami i wszystkim co za tym idzie ponad Polski.
                        Jedyny "problem" - a w zasadzie to sa dwa - pierwszszy to to ze ludzi nie musza wykupywac ubezpieczen a glupotae jest legalna bo gdyby ni ebyla to by wykupywali a drugi to ze wiekszosc ubezpieczen musi operawc w Satnie wkorym sa zarejestrowani i np Kaliforni ani epozwla ubeznieczeniom z innych stanow zanizac ofert i dlatego ludzi czesto maja wieksze udzulay wlasne.
                        Przeszedlem przez ten system od dolu do gory - majac i rzdzowy MedicAid i potem prywatne ora Obvamacare i COBRA i wiem ze kazdy kto chce moze miec uzbezpieczenie. A ze nie taki jakbys zawsze sobie zyczyl bo tu rzadzi rynek to nie wymowka zeby wogole nie miec i nalezy sobie zdawac sprzwe ze jak sie nie "wkupisz" zawczasu to z czasem i wiekiem - koszty skladek rosna i to szybko.
                • donvito52 Re: OT/ Służba zdrowia 02.11.25, 12:14
                  engine8t napisał:

                  > pierwszapanitodd napisał(a):
                  >
                  > > bywalec.hoteli napisał:
                  > > > Odkąd mają więcej kasy z naszych podatków i zarabiają więcej, to cz
                  > y lecz
                  > > ą lepiej i terminy są krótsze?
                  > > Terminy absolutnie NIE zaleza od lekarza. To jest system, nic z tym konkr
                  > etny l
                  > > ekarz nie zrobi. Za malo mamy lekarzy, w tym jednym sie z toba zgadzam.
                  >
                  > Skoro jest za malo lekarzy to jakim cudem prywatne wizyty sa zawsze i szybko d
                  > ostepene?


                  Kasa misiu, kasa ...
                  W godzinę można tysiaka z górką wyciągnąć, w dużej części kasa nieopodatkowana.
                  Może na realia USA to żadne pieniądze, na Polskie, całkiem niezłe.
              • bywalec.hoteli Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 19:37
                pierwszapanitodd napisał(a):

                > Terminy absolutnie NIE zaleza od lekarza. To jest system, nic z tym konkretny l
                > ekarz nie zrobi. Za malo mamy lekarzy, w tym jednym sie z toba zgadzam.

                Jak dostają więcej kasy, to niech robią więcej czyli przyjmują wiecej pacjentów na dzień? Taki powinien być warunek podwyżek - wzrost wydajności pracy.

                Po drugie: dlaczego jak zapiszesz się na „konsultacje prywatne” do ordynatora czy profesora, to termin dostajesz szybko? I to operacji czy zabiegu.

                Po trzecie: jak mówi wiele osób i też to zauważyłem: pobyt w szpitalu żeby porobić badania jest przeciągany ponad miarę. Powinny być one tak ułożone by minimalizować czas pobytu w szpitalu. Widziałem też że osobę chorą na raka badano i badano i badano - ale nie leczono. Kosztowało to masę kasy, osoba ta spędziła kilka miesięcy w szpitalu, straciła sprawność, nie wyleczono jej ani nie podjęto leczenia a wypuszczono do domu już tuż przed śmiercią.
                • pierwszapanitodd Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 19:40
                  Jakie robia wiecej i przyjmuja wiecej pacjentow, zlituj sie, bywalec. Czlowiek to nie maszyna, pisalam o tym wyzej enginowi. Chcesz zeby cie leczylo niedospane, polprzytomne zombie? ;) Do reszty twojego wpisu sie nie odniose, bo dzieki bogom malo mam do czynienia ze sluzba zdrowia teraz.
                  • bywalec.hoteli Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 20:22
                    Fornitta, ale leczyć więcej pacjentów to nie musi oznaczać pracować dłużej i być bardziej zmęczonym. Przeciwnie, dobry lekarz sam powinien być zadbany.
                    A więc większa wydajność można osiągnąć dzięki:
                    - stosowaniu nowoczesnych narzędzi, w tym narzędzi IT. Lekarz który wysłucha pacjenta, wysyła go na usg a potem przyjmuje pacjenta po raz drugi - oznacza to 3 wizyty - mógłby sam zbadać pacjenta na usg podczas jednej wizyty
                    - lepszej organizacji pracy, wiem, że lekarz musi wklepać do komputera to co mu mówi pacjent, po czym wypełnić tonę dokumentów dla NFZ. To pierwsze powinien robić AI np Copilot, to drugie powinny robic służby pomocnicze
                    - poszerzania swojej wiedzy: będąc lepszym specjalistą i czytając o osiągnięciach naukowych można pacjenta wyleczyć szybciej - mniej wizyt
                    - lepsza organizacja zapisów na terminy - to wszystko powinno być dostępne z poziomu aplikacji na komputer i telefon, jakoś urzędy ogarnęły system rezerwacji terminów, szpitale i przychodnie nie, a nawet w abonamentach medycznych to nie działa dobrze - dlatego, że poszczególne przychodnie tego nie ogarnęły
                    - umiejętności współpracy między lekarzami - lekarz np kardiolog powinien przedzwonic do np gastrologa w jakimś pytaniu do sprawdzenia zamiast kazać mu iść do innego lekarza
                    - przykładów jest multum, tylko to całe towarzystwo powinno się całkowicie zreformować i dorosnąć do nowoczesności a nie do tylko do wysokich zarobków.
                • engine8t Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 20:15
                  bywalec.hoteli napisał:



                  Ilez razy mozna mowic ze taki jest system opieki medycznej w Polsce - oparty na leczeniu szpitalnym. I nic sie nie zmieni az do momentu kiedy to sie zmieni i system przestawi sie na leczenie przez lekarzy rodzinnych i specjalaistow ktorzy beda miec dostep to laboratoriow i serwisow poza szpitalem a szpital bedzie istatecznosci i koneicznoscia. I nalezy zmienic system aby lekarze nie doili krowy z dwoch koncow w sensie brali kase prywatnie a leczyli kosztem NFZ.
                  • boggi_dan Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 20:23
                    engine8t napisał:

                    > bywalec.hoteli napisał:
                    >
                    >
                    >
                    > Ilez razy mozna mowic ze taki jest system opieki medycznej w Polsce - oparty na
                    > leczeniu szpitalnym. I nic sie nie zmieni az do momentu kiedy to sie zmieni i
                    > system przestawi sie na leczenie przez lekarzy rodzinnych i specjalaistow ktorz
                    > y beda miec dostep to laboratoriow i serwisow poza szpitalem a szpital bedzie i
                    > statecznosci i koneicznoscia. I nalezy zmienic system aby lekarze nie doili k
                    > rowy z dwoch koncow w sensie brali kase prywatnie a leczyli kosztem NFZ.
                    Każdy powinien iść na parę dni do szpitala. Brakuje leków. Każdy idzie z torbą, a w niej papier toaletowy. Budynki przestarzałe. Umywalki, kible, prysznice z lat komuny. Poprawiło się jedynie żarcie. Gdyby refundacja kosztów leczenia była częściowa, kolejki zmniejszyłyby się.
                    Można by zacząć od prostego rozwiązania polegającego na tym, że za wszystko, łącznie z wizytą u internisty płacimy 10%, a resztę dopłaca ZUS po wykonaniu usługi. I amen.
            • boggi_dan Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 10:42
              bywalec.hoteli napisał:

              > Wba, ale Ty widzisz, że lekarze wyjeżdżają? Ja nie znam żadnego lekarza, który
              > wyjechał za granicę. Mam w rodzinie lekarza koło 40 lat to początki mial ciężki
              > e, ale obecnie finansowo jest znacznie lepiej.
              > Tu lekarze zarabiają bardzo dobrze na dzień dzisiejszy, nawet ponoć pielęgniark
              > i zarabiają dobrze, okupione jest to długimi godzinami pracy i nauki, ale syste
              > m jak najbardziej jest do optymalizacji.
              > Odkąd mają więcej kasy z naszych podatków i zarabiają więcej, to czy leczą lepi
              > ej i terminy są krótsze? No nie. Kasy im więcej nie dosypywac.
              >
              > Na opiekach doraźnych nocnych i świątecznych pracują obecnie masowo lekarze z U
              > krainy.
              >
              >
              > Tak jak ktoś mówił - więcej przyjmować na kierunki lekarskie.
              Specjalizacja lekarzy też kosztuje i wymaga trochę czasu by to zrobić. Wreszcie poszli po rozum do głowy. Od 30 września 2025 r. osoby powyżej 18. roku życia tracą prawo do wielu świadczeń, w tym leczenia uzdrowiskowego, programów lekowych czy refundowanych recept.NFZ podkreśla, że zmiany obejmują obywateli Ukrainy, którzy nie posiadają polskiego ubezpieczenia zdrowotnego, ale na mocy specustawy legalnie przebywają w Polsce i dotąd mogli korzystać z publicznej opieki zdrowotnej. www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/30-wrzesnia-traca-prawo-do-wielu-swiadczen-medycznych-i-refundowanych-lekow-NFZ-wydal-komunikat-dotyczacy-obywateli-Ukrainy,276231,1.html
          • donvito52 Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 10:58
            qqbek napisał:

            (...)
            > To dlaczego nie zdałeś egzaminów na jakąś uczelnię medyczną?
            (...)

            Za głupi byłem ? lub ujmując delikatniej, nie czułem się wystarczająco mądry.
            Także nie interesowało mnie, nie było tradycji i takie tam inne ...
            • boggi_dan Re: OT/ Służba zdrowia 02.11.25, 01:44
              donvito52 napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              > (...)
              > > To dlaczego nie zdałeś egzaminów na jakąś uczelnię medyczną?
              > (...)
              >
              > Za głupi byłem ? lub ujmując delikatniej, nie czułem się wystarczająco mądry.
              > Także nie interesowało mnie, nie było tradycji i takie tam inne ...
              >
              > Nie wiem dlaczego się tłumaczysz. Może sam powinien iść na kardiologię. Zamiast w UE robić karierę tłumacza. Wszystko wie wszędzie był.
              .
    • e-zybi Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 06:39
      Chorym pozostaje współczuć, niezadowolonym życzę wytrwałości, już dawno wyleczyłem się z NFZ i dzięki temu...
    • bolo2002 Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 09:18
      No własnie-czy w Polsce jest słuzba zdrowia? Taka jaka jest to -odpowiem słuzby z drowia w naszym kraju nie ma!!! Bo jeżeli cos Ci nagle zaczyna dolegac i musisz sie dostac do ortopedy- a on Cie przyjmie za 6 m-cy-to znaczy , ze tej słuzby zdrowia nie ma. na dodatek u mnie np. Kkiedys jeden lekarz POZ przyjmował w osrodku zdrowia od 8 do 17-tej sam i załatwiał wszystkich. Potem kilku lekarzy urzędowało co drugi dzień i czekałeś 3-4 dni. Dzis w tym samym osrodku -przyjmuje 2-ch lekarzy POZ-tzw. rodzinnych i czekasz ... 25 dni!!!!!! Tyle sie czeka. To co to jest-odpowiadam-gówno a nie słuzba zdrowia. A szpitale są zadłuzone na 25 mld złotych. odpowiadam - dlaczego tak się dzieje- bo mamy komunistyczny twór w postaci NFZ-tu !!! Ten twór wybudował sobie siedzibe za 18 mln złotych/z waszych składek!/ i zakupił wypasione fury dla swoich urzędników-i mamy od 1989 r. chyba 30-tego ministra zdrowia. Który oczywiscie niczego nie zmieni. Co trzeba zrobic- żeby sie zmieniło na lepsze- natychmiast zlikwidować NFZ i powołać na poczatek 16 regionalnych kas chorych a za kilka lat zmienic je na niezalezne kasy chorych. Konkludując- w 1995 r a wiec 30 lat temu do specjalisty chodziłem w razie potrzeby- na telefon. Pamietam dokładnie-we wtorek telefon a w czwartek byłem juz u specjalisty. No to gdzie jest Polska ze swoim systemem słuzby zdrowia- jest 40 lat za murzynami-czyli głeboko w dupie. Dziekuje za uwagę.
      • bolo2002 Re: OT/ Służba zdrowia 01.11.25, 09:20
        Oczywiscie- nie było to w Polsce!
    • skitenis Re: OT/ Służba zdrowia 02.11.25, 00:21
      Czesi se poradzili
      Niemal 80 proc. czeskich pacjentów jest zadowolonych z funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej w ich kraju. W Polsce jedynie co czwarty badany jest skłonny wyrazić podobną opinię. Dlaczego?
      Tajemnicze słowo : Wspólpłacenie
      Sektor prywatny jest marginalny i nie odgrywa istotnej roli systemowej. Co może dziwić, dotyczy to również takich usług jak świadczenia stomatologiczne czy okulistyczne – u nas praktycznie sprywatyzowane
      Wizyty u lekarza pierwszego kontaktu oraz ginekologa muszą się odbyć nie później niż 35 minut od zgłoszenia, u chirurga maksymalny czas oczekiwania wynosi 45 minut, a endoplastyka stawu kolanowego bądź biodra powinna być przeprowadzona do 12 miesięcy.
      W czeskim systemie opieki zdrowotnej obowiązują pewne opłaty, np. za wizytę u lekarza, pobyt w szpitalu czy leki, mimo że większość usług finansowana jest przez publiczne kasy chorych
      . Pacjent ponosi opłaty w wysokości kilku dziesiątek koron czeskich za wizytę (np. 30 CZK u lekarza pierwszego kontaktu) lub za dzień hospitalizacji (60 CZK), a także dopłaca 30 CZK za każdą pozycję na recepcie.
      Znajdźcie w Polsce partie polityczną . która odważy wpisać się takie rozwiązanie do swojego programu wyborczego,
      Ponadto system jest solidarnościowy (powszechna składka) i zdecentralizowany. Dużą rolę w jego funkcjonowaniu odgrywają terenowe władze samorządowe. W Czechach jest kilku płatników (kas chorych) zawierających kontrakty z placówkami ochrony zdrowia, szpitalami, przychodniami itp. i płacących im wynegocjowane stawki ryczałtu
      I co najważniejsze tmmanentną cechą systemu jest konkurencja płatników i ustawowo zagwarantowana mobilność pacjentów. Każdy ubezpieczony ma możliwość raz w roku podjąć decyzję o zmianie ubezpieczyciela. Zakłady ubezpieczeniowe są zainteresowane zatrzymaniem jak największej liczby płatników składek, bo każdy z nich to dodatkowy dochód kasy, co stanowi podstawę zdrowej konkurencji i dbania o jakość kontraktowanych świadczeń. Zakłady ubezpieczeniowe dbają o leczenie zgodne z procedurami, bo to jest w interesie pacjentów i dobrze pojętym interesie samego ubezpieczyciela.
      U nas na Śląsku stary Sośnierz próbował coś takiego zrobić jak były jeszcze Kasy Chorych. wprowadzając jak na ten czas rewolucyjne rozwiązania jak chipowa karta pacjenta,. W centrali nie spodobało się,. że jedni mają lepiej. rozpierd lili wszystko i zrobili monstrum NFZ,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka