Dodaj do ulubionych

Moje spostrzeżenia

05.01.26, 15:27
Piesi wychodzą zza aut wprost pod inne auta. Przechodzą w miejscach niedozwolonych. Jednym słowem nie szanują swojego życia. Zarówno młodzi jak i starsi. Dzisiaj mieliśmy kilka takich przypadków, gdy nagle piesi pojawili się przed maską w miejscach, gdzie nie ma przejścia dla pieszych. Uważajcie w Tarnobrzegu w okolicy szpitala, ul. Targowej oraz centrum. Naprawdę niewiele brakowało, a potrącilibyśmy pieszego, który wyszedł zza busa wprost pod auto. Jechaliśmy bardzo wolno, bo szukaliśmy miejsca parkingowego. Jadąc od dworca PKS za rondem w prawo dwie młode kobiety wbiegły przed autem. Bądźcie ostrożni, w tym mieście jest dużo pieszych. Wszystkim się spieszy. Uważam, że na drodze to auta powinny mieć pierwszeństwo.
Obserwuj wątek
    • e-zybi Re: Moje spostrzeżenia 05.01.26, 16:02
      Napisz kiedy będziesz "rajdować" po uliczkach tego miasta. Odpuszczę jazdę samochodem, nie wystawię nosa z domu. Życie mnie miłe, Tobie zaoszczędzę kłopotu, a Bogdanowi nie dam satysfakcji kąśliwych uwag na mój temat ;)
      • e-zybi Re: Moje spostrzeżenia 05.01.26, 16:08
        Zasada...
    • qqbek Re: Moje spostrzeżenia 05.01.26, 21:41
      Może taki jest lokalny "koloryt".
      Ja dziś zjeżdżałem z "kwadratowego" ronda prawym, lewym wyprzedzał mnie bałwan w SUV-ie Volvo.
      Ja pieszego na przejściu widziałem, on najwyraźniej nie.
      Gdybym nie przyhamował odpowiednio wcześniej, to albo by zgarnął pieszego z przejścia, albo mi w bok by wjechał bałwan, w ostatniej chwili omijając tego pieszego (bo aż go trochę zarzuciło przy tym manewrze).

      Wnioski są proste - muszę w końcu ten wideorejestrator do up-a kupić.
      • xstefciax Re: Moje spostrzeżenia 05.01.26, 21:56
        My też chyba musimy kupić, bo mężowi dziś przed maskę wbiegły lub weszły co najmniej 3 osoby w ciągu zaledwie kilku minut. Ludzie są zakręceni, nie patrzą . Można mieć naprawdę kłopoty będąc bez winy.
        • qqbek Re: Moje spostrzeżenia 05.01.26, 22:51
          xstefciax napisała:

          > My też chyba musimy kupić, bo mężowi dziś przed maskę wbiegły lub weszły co naj
          > mniej 3 osoby w ciągu zaledwie kilku minut. Ludzie są zakręceni, nie patrzą . M
          > ożna mieć naprawdę kłopoty będąc bez winy.
          >

          Jak nie było przejść, to wina pieszego byłaby ewidentna (tzw. "wtargnięcie tuż przed nadjeżdżający pojazd").

          Ale gdybym miał dzisiaj rejestrator w upie, to bym tego z Volvo na policję podkablował.
          Obydwaj jechaliśmy prosto na "kwadratowym rondzie", ja z prawego, on z lewego... ja już byłem na rondzie, jak on dopiero na nie wjechał... i on depnął, bo ja jechałem powoli (bo ja, w przeciwieństwie do niego, widziałem pieszego na przejściu).
          Wyprzedził mnie tuż przed przejściem, a potem musiał tak odbić, żeby schodzącego już z przejścia pieszego nie zgarnąć, że gdybym jechał "swoje" to we mnie by wjechał (inna sprawa, że widziałem bałwana w lusterku i mocno przyhamowałem, bo spodziewałem się "takiej grubej akcji"). Gdybym miał rejestrator to dostałby za to przynajmniej 1500 i 15 punktów i może bałwana wyeliminowałbym tak z ruchu (co najwyżej na Północną w Lublinie bym się musiał przejść, żeby złożyć wyjaśnienia - ale pracuję niedaleko, więc polazłbym z biura piechotą - w Komendzie Miejskiej nie mają niestety takich fajnych ekspresów do kawy, jak na niektórych innych komisariatach, więc byłoby nudnie i bezkofeinowo). A tak ten potencjalny zabójca nadal jeździ po drogach, co mnie niesmakiem napawa. Gdybym jechał Zafirą, to nagranie w 4k byłoby już na Policji.
    • humorysta Re: Moje spostrzeżenia 06.01.26, 10:23
      Najlepsze to to, że ostatnio zona przejechała męża , - oboje byli pijani. Potwierdza sie wiec- że każdy ma to, na co zasługuje.
      • xstefciax Re: Moje spostrzeżenia 06.01.26, 11:26
        Nie zgadzam się z tym.
    • maszkaroni Re: Moje spostrzeżenia 06.01.26, 12:07
      "Kiepskiej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy" :-)
      • vogon.jeltz Re: Moje spostrzeżenia 06.01.26, 12:11
        Złemu tancerzowi prącie w tańcu mrowi.

        Wolę tę wersję.
        • boggi_dan Re: Moje spostrzeżenia 06.01.26, 12:27
          W Krakowie mówią nawet: „Tarz się w gó...e byle równie”.
          • e-zybi Re: Moje spostrzeżenia 06.01.26, 12:47
            A w Częstochowie, piórka w doopie, pusto w głowie 😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka