Dodaj do ulubionych

UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samochodach

16.01.26, 13:31
Wiem, że tematy motoryzacyjne - jak przystało na forum auto-moto - nie cieszą się tutaj specjalną popularnością, ale postanowiłem wrzucić jeden dla rozrywki. Pewnie zreszą był już podobny, może nawet nie raz, ale co tam.

Otóż: jakie znajdujecie głupie a powszechnie stosowane rozwiązania w samochodach - ale takie nieoczywiste na pierwszy rzut oka (czyli np. nie chodzi o tabletozę i rezygnację z fizycznych gałek)? Na początek dwa ode mnie.

1. We wszystkich samochodach, gdzie tylna kanapa dzielona jest w proporcjach 2/3 - 1/3 (a przynajmniej we wszystkich, które miałem), większa część jest umiejscowiona za kierowcą. Nawet w Caddylaku tak jest - oprócz tego, że nie ma, jak przystało na porządnego vana, trzech oddzielnych foteli z tyłu, co jest jedną z niewielu wad tego samochodu.

To było w sumie inspiracją do powstania tego posta, bo ostatnio wożę dużo długich i często przy tym szerokich przedmiotów (meble) i kurde często nie wystarczy po prostu złożyć / wyjąć tylny prawy fotel i przesunąć przedni fotel pasażera do przodu - trzeba zwalać cały tył. Co oznacza, że nie można zabrać ze sobą nikogo do pomocy, bo nie będzie miał jak wrócić - z przodu przy maksymalnym przesunięciu i/lub złożeniu oparcia się nie zmieści, a tyłu nie ma. Co szkodziłoby, gdyby 2/3 były za pasażerem? Przynajmniej pomocnik mógłby usiąść za mną podczas jazdy z ładunkiem.

2. Regulacja klimy co pół stopnia. Po jaki grzyb? Co ja, kurna, grzechotnik jestem, żeby wyczuwać zmiany temperatury rzędu 0,01 stopnia? Pół biedy, jeśli jest tradycyjna regulacja, ale na macanych tabletach jest to 2x więcej kliknięć wymagających trafienia w odpowiedni punkt na ekranie. jak dla mnie to w ogóle wystarczyłyby 4 ustawienia: zimno (chłodzenie), neutralnie (temperatura otoczenia), ciepło, gorąco.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 14:00
      1. Az zszedłem do auta zeby sprawdzić i racja, nawet w dzielonych na 3 tak jest ze jak naciskam guzik to mi sie kladzie większą część za kierowca i dopiero musze rozpinać środek zeby złożyć wiecej po prawej.
      2. No w mercedesie mam co 1 stopień i mnie to wkurzało na początku bo zawsze wczesniej jezdzilem na 19.5 w zimie i 21.5 w lecie i 24.5 w upaly., ale sie okazało ze mozna z tym zyc i jest ok.
      3. Dlaczego wciaz w autach z automatyczną skrzynią jest czesto uzywany branzlator po środku? To jest tak bezsensowne marnowanie miejsca ze masakra, moze w jakis sportowych wózkach z potrzeba ręcznej zmiany ma to sens ale generalnie traci sie miejsce ktore moglob byc użyte bardziej sensownie
      • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:05
        > 2. No w mercedesie mam co 1 stopień i mnie to wkurzało na początku bo zawsze wczesniej jezdzilem
        > na 19.5 w zimie i 21.5 w lecie i 24.5 w upaly., ale sie okazało ze mozna z tym zyc i jest ok.

        Ale po co ci było to "i pół"?
        • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:07
          No wlasnie po latach w VW wyszlo ze wlasnie ten pół mi najbardziej pasuje. Ale tu mam tylko pelne stopnie i mam 19 teraz, 21 jak ciepło, i 24 jak upal i też jest milo.
          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:08
            > No wlasnie po latach w VW wyszlo ze wlasnie ten pół mi najbardziej pasuje.

            W sumie każdy ma jakieś ekstrawagancje. Ja nastawiam głośność w radiu tylko na liczby pierwsze.
            • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:14
              A ja zawsze tempomat na np 101, 112, 123 itd
              • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:38
                Ale to nie jest fanaberia, tylko wiedza o tym, ile % zawyża ci prędkościomierz.
            • tbernard Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:18
              vogon.jeltz napisał:

              > > No wlasnie po latach w VW wyszlo ze wlasnie ten pół mi najbardziej pasuje
              > .
              >
              > W sumie każdy ma jakieś ekstrawagancje. Ja nastawiam głośność w radiu tylko na
              > liczby pierwsze.

              Polecam wypróbować Fibonacciego.
          • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:22
            > No wlasnie po latach w VW wyszlo ze wlasnie ten pół mi najbardziej pasuje.
            Ja mam to samo. Nawet ostatnio gadaliśmy z kumplem na ten temat i on też się zgodził, że zdecydowanie odczuwa różnicę np. między 20 a 20,5. Dziwne, może mamy jakąś specjalną wrażliwość : ) Tak samo mam w domu - serio czuję różnicę między ustawieniem 22 a 22,5.
            • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:37
              > odczuwa różnicę np. między 20 a 20,5. Dziwne, może mamy jakąś specjalną wrażliwość : )
              > Tak samo mam w domu - serio czuję różnicę między ustawieniem 22 a 22,5.

              Pytony jesteście. A serio - to różnica może być odczuwalna w zależności od sterowania. Jeśli masz proste on/off to przy określonym ustawieniu może grzać dłużej i osiągać wyższą chwilową temperaturę niż przy innym, nawet jeśli różnią się o pół stopnia.
              • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 17:33
                > chwilową temperaturę niż przy innym, nawet jeśli różnią się o pół stopnia
                Fizyk ze mnie żaden, więc mnie oświeć z tą "chwilową". W domu przy podłogowym ogrzewaniu bezwładność jego działania jest duża, więc nie ma mowy o "chwilowym" odczuciu. Po prostu - czuję różnicę, gdy powiedzmy przez kilka dni mam w danym pomieszczeniu ustawione 22 stopnie zamiast 22,5 i odwrotnie. Tak samo w aucie na dłuższej trasie, a nie przy zmianie "na chwilę".
                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 17:43
                  To u ciebie grubo :)
                  Ja mam 19 na stale i nieraz robie 19.5. Kolosalna różnica w odczuwaniu
                  • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:22
                    > To u ciebie grubo
                    No jakoś mi się tak z wiekiem zrobiło. Zofia z kolei woli zimniej, więc konflikt temperaturowy kwitnie, ale że rano wychodzi do roboty, a ja pracuję w domu, to jakoś (na razie) łagodzimy spory.
                • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 17:57
                  > Fizyk ze mnie żaden, więc mnie oświeć z tą "chwilową".

                  No, żeby mieć temperaturę powiedzmy 22 stopnie, to przy sterowaniu on/off musi nagrzać trochę bardziej, bo potem temperatura spada. Przy podłogowym nie wiem jak jest. Przy płynnym sterowaniu jak w samochodzie tego nie ma, po prostu zmienia proporcje ciepłego/zimnego powietrza, którym dmucha.
                  • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:24
                    > No, żeby mieć temperaturę powiedzmy 22 stopnie, to przy sterowaniu on/off musi nagrzać trochę bardziej, bo potem temperatura spada.
                    Nie wiem, o co ci biega z tym on/off?
                    • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 19:52
                      > Nie wiem, o co ci biega z tym on/off?

                      No że się nagrzeje i termostat zamyka zawór i już nie grzeje. Tzn. grzeje, bo grzejniki mają bezwładność, ale temperatura delikatnie spada do momentu, aż termostat znów otworzy zawór.
                      • tbernard Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 21.01.26, 10:55
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Nie wiem, o co ci biega z tym on/off?
                        >
                        > No że się nagrzeje i termostat zamyka zawór i już nie grzeje. Tzn. grzeje, bo g
                        > rzejniki mają bezwładność, ale temperatura delikatnie spada do momentu, aż term
                        > ostat znów otworzy zawór.

                        Ale to otwarcie to od razu pełne, czy tylko takie tyci, tyci powidzmy na epsilon? No i jak jeden epsilon okaże się za słabe, to na dwa epsilony itd?
                  • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:48
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > Fizyk ze mnie żaden, więc mnie oświeć z tą "chwilową".
                    >
                    > No, żeby mieć temperaturę powiedzmy 22 stopnie, to przy sterowaniu on/off musi
                    > nagrzać trochę bardziej, bo potem temperatura spada. Przy podłogowym nie wiem j
                    > ak jest. Przy płynnym sterowaniu jak w samochodzie tego nie ma, po prostu zmien
                    > ia proporcje ciepłego/zimnego powietrza, którym dmucha.

                    To tak jak kiedys dawno temu kupowalismy TV i ja szuklalem 22 cale a zonie podobal sie 21 calowy sony i twierdzila ze jeden cal nie robi zadnej roznicy.
                    Poszlismy wiec do sklepu i poprosilem aby postawili 21 i 22 obok siebie... Ta spojrzala i glosno mowi "masz racje - 1 inch robi wyrazna roznice"
                    I nie wiedziala dlaczego ludzie dookola gruchneli smiechem.
                    • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 23:12
                      > Ta spojrzala i glosno mowi "masz racje - 1 inch robi wyrazna roznice"

                      Dzisiaj różnicę robi nawet ułamek całą. Specjalnie kupiłem telefon z ekranem o przekątnej 6,3" żeby nie był jak najpopularniejsze obecnie lotniskowce o przekątnej 6,8", bo te są po prostu za duże.
                      • tbernard Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 21.01.26, 10:52
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Dzisiaj różnicę robi nawet ułamek całą. Specjalnie kupiłem telefon z ekranem o
                        > przekątnej 6,3" żeby nie był jak najpopularniejsze obecnie lotniskowce o przeką
                        > tnej 6,8", bo te są po prostu za duże.

                        E tam za duże. Jak bęzie okazja zagrać w pinponga a nie będzie się miało paletki przy sobie, to jako substytut powinien się nadać.
        • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:28
          vogon.jeltz napisał:

          > > 2. No w mercedesie mam co 1 stopień i mnie to wkurzało na początku bo zaw
          > sze wczesniej jezdzilem
          > > na 19.5 w zimie i 21.5 w lecie i 24.5 w upaly., ale sie okazało ze mozna
          > z tym zyc i jest ok.
          >
          > Ale po co ci było to "i pół"?

          Ja zawsze mialem co pol i zawsze te pol tzn ustawione temp na 21.5 C i to mi najbardziej pasowalo i te pol to optymalizacja przez dlugi okres.
          Przeciez nasze temp ciala sie nie zmienia co jeden stopien i normalna tem to 36.6 a wiec prawie 36.5? LOL

          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 19:54
            > Przeciez nasze temp ciala sie nie zmienia co jeden stopien i normalna tem to 36.6 a wiec prawie 36.5? LOL

            Ja bym zrobił ślepy test i kazał ludziom włożyć łapsko do wody o temperaturze X i X+1 i wskazać tę cieplejszą. Dolary przeciw rublom, że wyniki byłyby całkowicie nieodróżnialne od losowych.
            • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 19:59
              Z tego co pamiętam po 15 latach w branży łazienkowej to wczuwa sie podczas kąpieli roznice 0.1-0.2 stopnia a 0.3-0.5 to już bardzo wyraźna zmiana. W wodzie receptory dzialaja dużo mocniej bo woda szybciej odbiera ciepło.
              Nie musisz robic testów. One byly robione setki razy i dlatego termostaty w łazienkach jak sa tanie to wyczuwasz wahania podczas gdy naprawde sa to wlasnie ruchy 0.2,-0.5 stopnia niwelowane w ciągu poniżej 0.5 s
              • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:02
                trypel napisał:

                > Z tego co pamiętam po 15 latach w branży łazienkowej to wczuwa sie podczas kąpi
                > eli roznice 0.1-0.2 stopnia a 0.3-0.5 to już bardzo wyraźna zmiana. W wodzie re
                > ceptory dzialaja dużo mocniej bo woda szybciej odbiera ciepło.
                > Nie musisz robic testów. One byly robione setki razy i dlatego termostaty w łaz
                > ienkach jak sa tanie to wyczuwasz wahania podczas gdy naprawde sa to wlasnie ru
                > chy 0.2,-0.5 stopnia niwelowane w ciągu poniżej 0.5 s

                Nie wiem, ja na pewno wyczuwam, jak mi córka albo żona moje "difoltowe" niecałe 37 (co uważam za ciepły poranny prysznic) przestawią w okolice ogranicznika (który zdaje się jest przy 40).
                Ale rzeczywiście te 3 stopnie to różnica pomiędzy "ciepłe" a "zdecydowanie za ciepłe".
                Jak nastawię, tak trzyma (a to tania Crometta od Hansgrohe, a nie jakiś "wypas").
                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:12
                  Hamsgrohe chyba ma szybkie glowice woskowe. Tanie sa bimetaliczne. Dużo wolniejsze. A różnica 37 vs 40 to ciepła vs oparzenie dla mnie. 38 juz jest bardzo ciepła
                  • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:18
                    trypel napisał:

                    > Hamsgrohe chyba ma szybkie glowice woskowe. Tanie sa bimetaliczne. Dużo wolnie
                    > jsze. A różnica 37 vs 40 to ciepła vs oparzenie dla mnie. 38 juz jest bardzo ci
                    > epła

                    Bo to jest różnica pomiędzy "ciepła" a "oparzenie", tylko nie chciałem być aż tak dosadny.
                    Najlepsze, że prysznic biorę rano i jak zaspany pod niego włażę, to nie zawsze zwrócę uwagę na ustawienie termostatu, a jak się włazi na "hurra" to nie zawsze jest się czas wycofać :)
                    Najgorzej jak się pojedzie gdzieś na wakacje, a tam jest bateria z dwoma kurkami.
                    Ile ja wody zmarnuję czasami, zanim prysznic wezmę, bo "temperaturę ustawiam".
                    A w domu to chwila, zanim zimna "spłynie z rur", akurat gacie i koszulkę zdejmę i można włazić.
              • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:06
                Ok może e wodzie tak, ale w samochodzie się tego na pewno nie czuje.
      • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:42
        trypel napisał:


        > 3. Dlaczego wciaz w autach z automatyczną skrzynią jest czesto uzywany branzlat
        > or po środku? To jest tak bezsensowne marnowanie miejsca ze masakra, moze w jak
        > is sportowych wózkach z potrzeba ręcznej zmiany ma to sens ale generalnie traci
        > sie miejsce ktore moglob byc użyte bardziej sensownie
        >

        Jak wsiadlem do Mercedesa i nie bylo zmiany biegow tam gdzie byc powinna a na - czy w okolicy dzwigni od wycieraczek to to bylo 50% decyzji na nie. Dl amnie takie auto nie jest powazne bopowazne powinno miec dzwignie zmiany biegow tam gdzie byc "powinna" . :)
        • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 19:54
          > powinno miec dzwignie zmiany biegow tam gdzie byc "powinna" .

          Czyli najlepiej przy kierownicy.
          • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:07
            Wygodne. Szybkie. Nie zajmujące miejsca
            • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:22
              trypel napisał:

              > Wygodne. Szybkie. Nie zajmujące miejsca
              >
              Dokladnie.. ale jak kazde inne rozwiazanie dla jedych to plus dodatni a innych nie.

              Ale my tak mamy ze kiedy stykamy sie z czyms albo z kims nieznanym to natychmiast wyrabiamy sobie o tym opinie a pozniej juz tylko robimy wszytko aby sie tym upewnic ze mielismy racje... Mozemy zmienic zdanie ale to juz process..
              I nie ja to wymyslilem ale potwierdzam i rozumiem dlaczego tak wazne jest to pierwsze wrazenie no przy szukaniu pracy. Dlatego wszyscy sie ucza jak sie zachwywac i co moic a czego nie w pierwszych 3 minutach np kiedy jedziemy winda z potencjalnym szefem :)
              A autami podobnie.
              Wsiadlem pierwszy raz do Tesli i mnie odrzucilo... i jak na razie nie zmienilem zdania.
              Zobaczylem poierwszy raz Cybetruck i to samo - mowie ze Muskowi tu akurt nie zgadzam sie z jego gustem podobnie jak z jego kobietami.
              A jak wsiadlem do Mercedesa GLC i po chwili musialem zapytac salesmena gdzie sie tu biegi zmienia to juz bylo cos negatywnego bo to powinno byc jasne i oczywiste jak gdzi ejest kierowniaca, gaz i hamulec.
              Gdyby mnie jazda zaskoczyla pozytywnie to pewnie to by zostalo zaakceptowane ale niestety nie wiec byl skreslony z listy jako pierwszy z 4 czy 5 (ale 5 ta opcja byla opcja zony a nie moja i wiadomo bylo ze odpadnie LOL) potencjalnych.
              • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:32
                No i u mnie bylo odwrotnie. Dostałem glc i mocno go nie lubiłem. A po 3 latach nie wyobrażam sobie innego dlatego zamawiam zmow glc chyba
                • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:56
                  trypel napisał:

                  > No i u mnie bylo odwrotnie. Dostałem glc i mocno go nie lubiłem. A po 3 latach
                  > nie wyobrażam sobie innego dlatego zamawiam zmow glc chyba
                  >
                  I sie nie dziwie bo do aut dorastamy i sie przywyczajamy. Ja przez dlugi okres nie moglem i nie potrafilem zaakceptowac nic innego jak BMW pomimo ze jako wlasciciel mailem blizsze zwiazki i czestsze spotkania a mechnikiem niz bliska rodzina i masa rzeczy bylaby na liscie negatywow.
                  Sa w autach rzeczy ktore niweluja inne negatywy ale wlasnie do tego momentu trzeba dotrzec i do sytuacji dojrzec.
          • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:12
            vogon.jeltz napisał:

            > > powinno miec dzwignie zmiany biegow tam gdzie byc "powinna" .
            >
            > Czyli najlepiej przy kierownicy.

            dokladnie i to dla wszytkich ktorzym sie to podoba
          • klemens1 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 14:14
            vogon.jeltz napisał:

            > > powinno miec dzwignie zmiany biegow tam gdzie byc "powinna" .
            >
            > Czyli najlepiej przy kierownicy.

            O ile kwestia sterowania wycieraczkami jest jakoś sensownie rozwiązana.
            • jeepster Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 18:47
              klemens1 napisał:

              > vogon.jeltz napisał:
              >
              > > > powinno miec dzwignie zmiany biegow tam gdzie byc "powinna" .
              > >
              > > Czyli najlepiej przy kierownicy.
              >
              > O ile kwestia sterowania wycieraczkami jest jakoś sensownie rozwiązana.

              Honda to rozwiązała całkiem nieźle.


              • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 18:56
                A Renault w australu dupiato.

              • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 19:39
                Mercedes tez. Ta sama dźwignią co migacz.
                • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 08:00
                  > Mercedes tez. Ta sama dźwignią co migacz.

                  LOL, to trzeba być Francuzem, żeby wymyślić taki patent. A nie, czekaj...
                  • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 10:05
                    Ale to działa:) i to całkiem ok
                    • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 10:57
                      Francuskie patenty też działają. Niektórzy ludzie są wręcz nimi zachwyceni.
      • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:40
        trypel napisał:

        > 3. Dlaczego wciaz w autach z automatyczną skrzynią jest czesto uzywany branzlat
        > or po środku? To jest tak bezsensowne marnowanie miejsca ze masakra, moze w jak
        > is sportowych wózkach z potrzeba ręcznej zmiany ma to sens ale generalnie traci
        > sie miejsce ktore moglob byc użyte bardziej sensownie

        Nie wiem, może siła przyzwyczajeń kierowców?
        Mi się najbardziej w "odkurzaczu" podoba właśnie to, że jest do bólu "analogowy".
        Wybierak od "skrzyni biegów" (bo przecież tam nie ma skrzyni biegów) mam dokładnie taki, jaki był w Golfie (tylko cofnięcie go "do siebie" za "D" włącza tryb "B" - czyli najwyższy stopień rekuperacji, bliski "one pedal drive" z innych samochodów elektrycznych [a bliski dlatego, że na sam koniec trzeba trochę dohamować, sam się nie zatrzyma, bo będzie "pełzał"], a nie "S").
    • wybitniemondry Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 14:21
      Koło zapasowe pd samochodem.
      Brak popielniczek.
      Szósty bieg w manualu.
      • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:25
        wybitniemondry napisał:

        > Koło zapasowe pd samochodem.

        Super rozwiazanie. Miejsca na kola lacznie zzza psowym jest na zewanatrz.


        > Brak popielniczek.

        Super, Ni emam popiolu a wiec po co popielniczki?

        > Szósty bieg w manualu.
      • tesla3 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:08
        wybitniemondry napisał:


        > Brak popielniczek.

        Tytoń to wymysł szatana.
        Można dostać raka płuc.
    • marecky81 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 14:30
      Np. w tym tygodniu. -10C o poranku. Włączam klimę na temperaturę neutralną :D

      vogon.jeltz napisał:

      > . jak dla mnie to w ogóle wyst
      > arczyłyby 4 ustawienia: zimno (chłodzenie), neutralnie (temperatura otoczenia),
      > ciepło, gorąco.
      • wybitniemondry Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 14:38
        marecky81 napisał(a):
        > Np. w tym tygodniu. -10C o poranku. Włączam klimę na temperaturę neutralną :D

        Przy minus 10 klima się nie włączy.
        • marecky81 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 14:51
          :D :D :D
      • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:04
        > Np. w tym tygodniu. -10C o poranku. Włączam klimę na temperaturę neutralną :D

        Ale po co? Włączasz wtedy na "ciepło". Zresztą "neutralna" to może złe określenie, raczej chodziło mi o typową temperaturę pokojową typu 20 stopni.
        • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:05
          W uk typowa pokojowa w zimie to 16-17 :)
          Musiałyby byc różne systemy na rozne kraje
          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:07
            Na UK i tak muszą robić samochody z kierownicą po złej stronie, więc co za różnica?
            • tesla3 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 16:18
              Nigdy bym się nie nauczył jeździć w UK. Miałbym wrażenie że jadę pod prąd i odruch zjechania na przeciwległy pas, bo zaraz mi coś wyskoczy na czołówkę 😛
              • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 16:53
                > Nigdy bym się nie nauczył jeździć w UK.

                Ty w ogóle nigdy niczego byś się nie nauczył.
                • tesla3 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:39
                  Mów za siebie, bo mówisz choć nie wiesz
                  • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:11
                    tesla3 napisał(a):

                    > Mów za siebie, bo mówisz choć nie wiesz

                    Dwie sprawy misiu:
                    1. Znałem masę kierowców jeżdżących po Polsce, którzy w UK przestawiali się bardzo szybko, a za to nie znałem żadnego przypadku "opornego" na zmianę kierunku jazdy.
                    2. Ty jesteś wyjątkowo oporny, czego dowodem twoje wpisy tutaj (choć z tego, że LPG to jest do zapalniczek i dla biedaków, to się w pewnym momencie wycofałeś), więc może stanowiłbyś jednak wyjątek od reguły.

                    Tak przy okazji - z moich doświadczeń - po lewej jeździ się jednak jakoś "lepiej" i podobno wszystkim osobom praworęcznym jeździ się tak lepiej, tylko mańkuci wyraźnie preferują ruch prawostronny.
                    Co ciekawe, ruch prawostronny w Europie zaprowadził Napoleon Bonaparte (wcześniej regułą był lewostronny), który był... tak, zgadłeś misiu, mańkutem.
              • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:32
                tesla3 napisał(a):

                > Nigdy bym się nie nauczył jeździć w UK. Miałbym wrażenie że jadę pod prąd i odr
                > uch zjechania na przeciwległy pas, bo zaraz mi coś wyskoczy na czołówkę 😛

                hehehe w "odwrotna strone" szybko sie uczy bo jestes swiadom ze jestes w innym srodowisku i jedziesz jak mlody kierowca na kursie - gorzej jak po miesiacu jazdy pod prad wracasz do domu i jedziesz pod prad.
                • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:45
                  engine8t napisał:

                  > tesla3 napisał(a):
                  >
                  > > Nigdy bym się nie nauczył jeździć w UK. Miałbym wrażenie że jadę pod prąd
                  > i odr
                  > > uch zjechania na przeciwległy pas, bo zaraz mi coś wyskoczy na czołówkę ?
                  > ?
                  >
                  > hehehe w "odwrotna strone" szybko sie uczy bo jestes swiadom ze jestes w innym
                  > srodowisku i jedziesz jak mlody kierowca na kursie - gorzej jak po miesiacu j
                  > azdy pod prad wracasz do domu i jedziesz pod prad.

                  Eee - nieprawda.
                  Ja się pomyliłem dwa razy.
                  Pierwszy raz na małej osiedlowej uliczce w Anglii (jechałem na zakupy do ASDA - to taka miejscowa mutacja waszego Wallmart, wjeżdżając na parking od bocznej, a nie głównej), gdzie z przyzwyczajenia pojechałem prawym. Drugi raz na malutkim rondzie w porcie w belgijskiej Ostendzie - objechałem je "od lewej".

                  Większość osób nie wyobraża sobie jeżdżenia "nie po tej stronie", dopóki nie spróbuje.
                  A potem wychodzi, że to bardzo proste.
                  • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:59
                    qqbek napisał:

                    jechałem je "od lewej".
                    >
                    > Większość osób nie wyobraża sobie jeżdżenia "nie po tej stronie", dopóki nie sp
                    > róbuje.
                    > A potem wychodzi, że to bardzo proste.
                    >

                    Ja to mowilem ze wystarczy robic dokladnie odwrotnie niz ci mozg sugeruje i unikniesz wiekszosci problemow.
                    Ja to jezdzilem po wsiach i miastach w Japoni jako "designated driver" a wiec musialem pic troche mnie niz reszta - a ci pili mase LOL
                    • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:06
                      engine8t napisał:

                      > Ja to mowilem ze wystarczy robic dokladnie odwrotnie niz ci mozg sugeruje i uni
                      > kniesz wiekszosci problemow.
                      > Ja to jezdzilem po wsiach i miastach w Japoni jako "designated driver" a wiec
                      > musialem pic troche mnie niz reszta - a ci pili mase LOL

                      No ja prawie dwa lata po Anglii i przestawiłem się po jednym błędzie w Belgii od razu na "tryb prawy" (a wcześniej po jednym błędzie w Anglii na "lewy").
                      Inna sprawa, że jak latałem do Polski to samochodu w Polsce ani nie miałem, ani nie wypożyczałem, więc nie było tak, żebym się musiał często przestawiać.
        • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:30
          vogon.jeltz napisał:

          > > Np. w tym tygodniu. -10C o poranku. Włączam klimę na temperaturę neutraln
          > ą :D
          >
          > Ale po co? Włączasz wtedy na "ciepło". Zresztą "neutralna" to może złe określen
          > ie, raczej chodziło mi o typową temperaturę pokojową typu 20 stopni.

          A w domu rzeczywiscie ma ustawione nie na 20.5 ale na 20C bo n ema na geromstacie polowek bo jakby bylo to bym ustawil wlasnie na 20.5 :)
          • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:48
            engine8t napisał:

            > A w domu rzeczywiscie ma ustawione nie na 20.5 ale na 20C bo n ema na geromsta
            > cie polowek bo jakby bylo to bym ustawil wlasnie na 20.5 :)

            A wy tam nie macie przypadkiem stopni Fahrenheita?
            Specjalnie przestawiałeś "defaultowe" Fahrenheity na obrzydliwe metryczne Celsjusze?
            Jaki z ciebie Amerykanin? 🤣
            Jeszcze powiedz, że masz w garażu zestaw nasadek metrycznych do klucza i już cię do ICE i CIA zgłaszam, jako "podejrzany element niezamerykanizowany" ;)
            • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:31
              qqbek napisał:

              > A wy tam nie macie przypadkiem stopni Fahrenheita?
              > Specjalnie przestawiałeś "defaultowe" Fahrenheity na obrzydliwe metryczne Celsj
              > usze?

              Mamy "F" ale ja bardziej "czuje" C i caly czas w branzach technicznych uzywalem C wiec moge skakc z jednego na drugi ale jak moge top operuje w C.
              Ja wogle jestem zwolennikiem ukladu metrycznego i za Ch nie radze siebie z tymu uncjami wagowymi, plunnymi etc... Wiec co to "piediesiatka" i "setka" i "pol litra" a tu masz piwo co ma 12 uncji czy jakies tam 0.33L albo w restaracji pint czyli 16 uncji co mniej wiecej pol litra... Wzileiby i uzywali litra a nie quart... i jaki ch wie ile tam jest w tym "Quarter pounder" miesa? LOL
              Tak ze piwo 0.33 mi ni epasuje nijak... Jak zona sie do tego dotknie to juz pire drugie i raem ma naormalne ludzikie ilosci

              > Jaki z ciebie Amerykanin? 🤣
              Korzystam z etego ze w Ameryce kazdy moze sobie liczyc jak chce i najwazniejsze aby liczyl na siebie.
              Wiec jak trzeba to uzywam takich jednostek aby reszta pojmowala i nie zauwazaja ani mnie ni etraktuja ze jestem "american in training"


              > Jeszcze powiedz, że masz w garażu zestaw nasadek metrycznych do klucza i już ci
              > ę do ICE i CIA zgłaszam, jako "podejrzany element niezamerykanizowany" ;)
              >
              A pewnie ze mam poniewaz i europejskiei japonskie auta tylko takich potrzebuja. Mam i "inchowe" ale k sprobuj sie w tym tzn ulamakach calowych polapac albo w pojemnosci silnkow nie w litrach ale w "cubic inches".
              Pod tym wzgledem to jak umre to maja mniej pochowac 2m a nie 6ft pod ziemia. Ale ze to robia meksykanie wiec sobie spokojnie poradza LOL
              • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:40
                > pojemnosci silnkow nie w litrach ale w "cubic inches".

                No, o ile te funty, galony i miłe jeszcze jakoś jestem w stanie strawić jako folklor, to te pojemności silników w calach sześciennych to jest już absolutna patologia.

                Jeszcze macie drugą taką: wasze rozmiary arkuszy papieru. Te są już mocno wkürwiające, bo często przychodzą jako domyślne w ustawieniach drukowania.

                • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:50
                  vogon.jeltz napisał:

                  > No, o ile te funty, galony i miłe jeszcze jakoś jestem w stanie strawić jako fo
                  > lklor,
                  Ale oni nawet to zpsili.
                  Jak byłem w UK, to oni byli jeszcze mocno przywiązani do "imperialnych" jednostek miary i w pubie piwo było na pinty, a w sklepie mleko na kwarty i pinty (co więcej, mój lokalny warzywniak nadal liczył ceny w funtach za funty, a na stacji benzynowej poza litrami pokazywały się galony).

                  W Stanach na kwarcie mleka jesteś stratny szklankę, a na pincie piwa setkę, bo musieli "ulepszyć po swojemu".

                  > to te pojemności silników w calach sześciennych to jest już absolutna p
                  > atologia.

                  Do przeliczenia, do przyzwyczajenia.

                  > Jeszcze macie drugą taką: wasze rozmiary arkuszy papieru. Te są już mocno wkürw
                  > iające, bo często przychodzą jako domyślne w ustawieniach drukowania.

                  A to rzeczywiście wkurza.
                  Jak coś jest w formacie "Letter" albo, zwłaszcza "Legal" to wydrukowanie tego na A4 bez rozpirzenia tekstu czasami bywa wyzwaniem.
                  • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:12
                    > Jak coś jest w formacie "Letter" albo, zwłaszcza "Legal" to wydrukowanie tego
                    > na A4 bez rozpirzenia tekstu czasami bywa wyzwaniem.

                    Tym bardziej, jak się wie, że nasze formaty są logiczne (Ax ma powierzchnię 1/2^x mkw), a ichnie - totalnie z dupy.
                    • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:36
                      vogon.jeltz napisał:

                      > Tym bardziej, jak się wie, że nasze formaty są logiczne (Ax ma powierzchnię 1/2
                      > ^x mkw), a ichnie - totalnie z dupy.

                      Bo system metryczny jest logiczny i przemyślany.
                      A ichni... no jest ichni.
                      12 punktów to linia, 12 linii to cal, 12 cali to stopa... dobra, widać tu jeszcze jakąś konsekwencję (byłoby nawet świetnie, gdybyśmy operowali nie w systemie dziesiętnym, ale duodecymalnym)... ale potem mamy 3 stopy to jard, a 1760 jardów to mila... WTF?
                      • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:44
                        > ale potem mamy 3 stopy to jard, a 1760 jardów to mila... WTF?

                        Jeszcze po drodze masz furlong (też zawsze brechtam, jak słyszę tę nazwę) równy 220 stóp i 1/8 mili. Nie żeby wnosiło to jakikolwiek sens.
                        • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:45
                          Sorry, 220 jardów oczywiście.
                        • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 00:23
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > ale potem mamy 3 stopy to jard, a 1760 jardów to mila... WTF?
                          >
                          > Jeszcze po drodze masz furlong (też zawsze brechtam, jak słyszę tę nazwę) równy
                          > 220 stóp i 1/8 mili. Nie żeby wnosiło to jakikolwiek sens.

                          Jeszcze mamy barylki dla nafciarzy i bushele dla rolnikow.
                          Problemy sie pojawiaja przy przeliczaniu ale jesli sie nie przelicza to nie ma problemu.
                      • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 00:19
                        qqbek napisał:

                        > vogon.jeltz napisał:
                        >
                        > > Tym bardziej, jak się wie, że nasze formaty są logiczne (Ax ma powierzchn
                        > ię 1/2
                        > > ^x mkw), a ichnie - totalnie z dupy.
                        >
                        > Bo system metryczny jest logiczny i przemyślany.
                        > A ichni... no jest ichni.
                        > 12 punktów to linia, 12 linii to cal, 12 cali to stopa... dobra, widać tu jeszc
                        > ze jakąś konsekwencję (byłoby nawet świetnie, gdybyśmy operowali nie w systemie
                        > dziesiętnym, ale duodecymalnym)... ale potem mamy 3 stopy to jard, a 1760 jard
                        > ów to mila... WTF?
                        >
                        >

                        No masz jeszcze "grubosc" drutow elektrycznych i gwozdzie.
                        Obecnie z tym co mamy do dyspozycji przeliczania..
                        Tzn obecnie istniej dwa systemy rownolegle. Rzadzacy licza ze ludfzi sie samai przestawia? Moze za 5 czy 10 pokolen... Ale widac to nie jest az takie wazne aby warte bylo wkladania duzej kasy w przestawinie na sile.

                        Kieys probowano zaczynac
                        • bywalec.hoteli Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:44
                          engine8t napisał:

                          > No masz jeszcze "grubosc" drutow elektrycznych i gwozdzie.
                          > Obecnie z tym co mamy do dyspozycji przeliczania..
                          > Tzn obecnie istniej dwa systemy rownolegle. Rzadzacy licza ze ludfzi sie samai
                          > przestawia? Moze za 5 czy 10 pokolen... Ale widac to nie jest az takie wazne
                          > aby warte bylo wkladania duzej kasy w przestawinie na sile.

                          Z tych anglosaskich dziwactw to dodałbym jeszcze te wszystkie wiorsty odległości, akry powierzchni, bedrooms jako jednostka powierzchni domu, podawanie wzrostu w stopach i calach, odległości w godzinach jazdy, prędkości w milach na godzinę, zapisywaniu daty miesiąc, dzień, rok, 1 zapisywany jako I, hrabstwa, gdzie nie ma hrabiów, uncja płynów, tuziny ilości, podawanie sum powyżej tysiąca w ilości setek a nie tysięcy itp. itd.

                          Ciekawe, że w Australii i Kanadzie jest system metryczny, a nawet w UK częściowo metryczny a najbardziej powalony mają Amerykańcy XD

                          Nie dziwię się, że Engin ma z tym do dziś problemy.

                          Chyba to CIA specjalnie wprowadzała, żeby ruskim trudniej ich było szpiegować, bo nie mogli się pokapować.
                          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 17:44
                            > bedrooms jako jednostka powierzchni domu

                            Akurat to ma dużo więcej sensu niż polskie podawanie powierzchni w mkw i ceny za metr. Kupujesz nieruchomość o określonych właściwościach użytkowych, a nie materiał na zasłony.
                            • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 18:42
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > bedrooms jako jednostka powierzchni domu
                              >
                              > Akurat to ma dużo więcej sensu niż polskie podawanie powierzchni w mkw i ceny z
                              > a metr. Kupujesz nieruchomość o określonych właściwościach użytkowych, a nie ma
                              > teriał na zasłony.

                              Tu akurat sie zgadzam bo tu nikt nie analizuje cen domow wg kosztow za jednostke powierzchni.
                              to chyba sie sprawdza w sytuacjach gdzie powierzchnia to jedyny czy glowny "differentiator"
                              Tu pierwsze 3 najwazniejsze to Lokacja, lokacja i lokacja.
                              • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 18:52
                                > Tu akurat sie zgadzam bo tu nikt nie analizuje cen domow wg kosztow za jednostke powierzchni.

                                Ja to, szczerze mówiąc, nawet nie pamiętam, ile metrów kwadratowych ma dom, który kupiliśmy, a tym bardziej nie wiem, ile zapłaciłem "za metr" (tzn. mniej więcej wiem, coś koło dwóch kawałków). Spodobał nam się i miał korzystną cenę na tle innych w tej okolicy - no to wzięliśmy .
                            • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 18:48
                              Jedno i drugie jest potrzebne. Znam wiele osob ktore zmieniały mieszkanie nie na wiecej sypialni tylko na wiekszy metraż.
                              • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 12:14
                                > Jedno i drugie jest potrzebne. Znam wiele osob ktore zmieniały mieszkanie
                                > nie na wiecej sypialni tylko na wiekszy metraż.

                                No dobra, ale kupujesz mieszkanie, a nie "metry kwadratowe". I przed zakupem zawsze je oglądasz i oceniasz pod kątem swoich potrzeb. Jeżeli będziesz miał do wyboru w tej samej cenie jedno mieszkanie o powierzchni 70 metrów z trzema sypialniami ("czteropokojowe" w polskiej nomenklaturze) i drugie o powierzchni 80 metrów z dwoma, a potrzebne ci są właśnie trzy, to nie kupisz przecież tego drugiego, choć jest "tańsze za metr". Chyba, że bardzo chcesz się bawić w przeróbki - które też darmowe nie są, zakładając, że są w ogóle możliwe.
                                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 13:56
                                  Ale jak szukasz kolejnego z 2 sypialniami ale większego o 20 m kw to musisz to zaznaczyć szukając zeby ci nie podrzucało 30 metrowych
                            • carnivore69x Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 19:29
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > bedrooms jako jednostka powierzchni domu
                              >
                              > Akurat to ma dużo więcej sensu niż polskie podawanie powierzchni w mkw i ceny z
                              > a metr. Kupujesz nieruchomość o określonych właściwościach użytkowych, a nie ma
                              > teriał na zasłony.

                              Ale to może w systemie, gdzie nie tylko rynek reguluje powierzchnie sypialni. Tutaj doszło już do takich kuriozów, że sypialnie mają i po 4 m2. Jak juz widać, że deweloper zupełnie pojechał po bandzie, to pisze się bedroom/study (czyli może łożko dla dziecka by się jeszcze zmieściło), albo i study (czyli nie).

                              Jak patrzę na reklamy '5-bedroom executive homes' na bilboardach w okolicy (140 m2 max może vis-a-vis sąsiada z każdej strony), to aż zaczynam pochylać się nad trudnym losem dzisiejszej klasy menedżerskiej.
                              • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 19:36
                                > Tutaj doszło już do takich kuriozów, że sypialnie mają i po 4 m2.

                                Doszło też do takich kuriozów, że "apartamenty" mają po 9 mkw. Więc co za różnica?
                                • carnivore69x Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 22:27
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > > Tutaj doszło już do takich kuriozów, że sypialnie mają i po 4 m2.
                                  >
                                  > Doszło też do takich kuriozów, że "apartamenty" mają po 9 mkw. Więc co za różni
                                  > ca?

                                  Nie różnica, tylko kolejny argument za tym, że metraż jednak niesie z sobą istotną informację.
                              • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 19:38
                                Mojej laski tutaj (w sensie w UK bo akurat jestem) córka kupuje teraz 2 bedroom home i to ma piętro i moze 40 m kw. Jakas masakra. Jak nie ma podanych m kw to dla mnie nie ma wartosci informacja. Jak mam 75 m kw 2 pokoje to w razid czego zrobię 4. Jak mam 3 pokoje 40 m kw to nic nie zrobię.
                                • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 19:40
                                  trypel napisał:

                                  > Mojej laski tutaj (w sensie w UK bo akurat jestem) córka kupuje teraz 2 bedroom
                                  > home i to ma piętro i moze 40 m kw. Jakas masakra. Jak nie ma podanych m kw t
                                  > o dla mnie nie ma wartosci informacja. Jak mam 75 m kw 2 pokoje to w razid czeg
                                  > o zrobię 4. Jak mam 3 pokoje 40 m kw to nic nie zrobię.
                                  >

                                  A moze nalezy kupowac z mysla aby to od razu spelnialo potrzeby i aby w tym mieszkac a nie od razu planowac przerowbki?
                                  • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 20:50
                                    Dlaczego? Fajnie jest przerobić pod siebie i swoje potrzeby
                                    • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 20:59
                                      trypel napisał:

                                      > Dlaczego? Fajnie jest przerobić pod siebie i swoje potrzeby
                                      >
                                      Nie wiem jak to fajnosc w remontach przerobkach i rozgardiaszu przez pol roku zwlaszcza ze niegdy nie wiesz dokladni eijak i co z tego wyjdzie? A jak kupujesz :gotowe" to mze ni ejest idealne ale wiesz co kupujesz.
                                      Kiedys nie bylo innego wyjscia tylko kupowac co jest a potem przerabiac a obecnie juz mozna.
                                      Jeansy sie kupowalo w Pewexie - jakie byly i szlo do krawca aby dopasowal...Teraz sie w miere dobrze dopasowuje w sklepie. Nikt ni ekupuje garnituru do przerobki chociaz ten gotowy nie byl uszyty dla nas?
                                      Mozna tak z ubraniami, samochodami, mieszkaniami i wieloma innymi rzeczami i czasami to jedyna albo najrozsadniejsze a w kupnie domow czy meiszkac to jedyne czego nie mozna zmienic to lokacji.
                                      A druga prawda to ja sie tu mowi ze kupujesz dom gotowy do zamieszkania a jak sie wprowdzsz to dochdzisz do wniosku ze ten do mi jest albo do rementu albo przerobki :).
                                      My nie zrobililismy zadnych zmian konstrukcyjnych w domu i nie mamy zamiaru. Jak nam nie bedzie pasowal to sprzedamy i kupimy inny :) Z samochodami podobnie. :)
                          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 17:52
                            Sorry za wcześnie mi się wysłało.

                            > zapisywaniu daty miesiąc, dzień, rok

                            Tak, to jest wyjątkowo debilne. Ale nasze dd.mm.yyyy jest tylko marginalnie lepsze. Jedyny słuszny zapis daty że względu na czytelność i łatwość maszynowego sortowania to yyyy-mm-dd.

                            > hrabstwa, gdzie nie ma hrabiów,

                            Była o tym już dyskusja. Zaszłość historyczna, ale wg mnie "county" należy tłumaczyć po prostu jako "powiat" - tak jak nasze powiaty w materiałach anglojęzycznych określają siebie jako "counties".

                            > podawanie sum powyżej tysiąca w ilości setek

                            To ma sens że względu na ekonomię języka. Fifteen hundred jest bardziej zwięzłe niz one thousand five hundred.

                            > Chyba to CIA specjalnie wprowadzała, żeby ruskim trudniej ich było szpiegować, bo nie mogli się pokapować

                            A potem rozpiërdalają warty miliony lądownik marsjański, bo komuś pomyliły się niutony z funtami siły.
                  • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 23:07
                    > Do przeliczenia, do przyzwyczajenia

                    Pewnie do przyzwyczajenia, ale 5 litrów V8 brzmi jakoś tak bardziej dostojnie niż 305 cali sześciennych. Zresztą nawet 1 litr brzmi lepiej niż 61 cu in. Te liczby niby są duże, ale wyglądają totalnie randomowo. Że już nie wspomnę o tym, że nic innego poza pojemnością silnika nie wyraża się tą miarą.
                  • carnivore69x Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:15
                    qqbek napisał:

                    > a na stacji benzynowej [...] pokazywały się galony.

                    Już to skorygowali. Tyle ile w Twoich czasach płaciłeś za galon, teraz po prostu płaci się za litr.
                    • bywalec.hoteli Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:34
                      carnivore69x napisał(a):

                      > Już to skorygowali. Tyle ile w Twoich czasach płaciłeś za galon, teraz po prost
                      > u płaci się za litr.

                      Galtomone tankuje zawsze w galtonach
                      • carnivore69x Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:49
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Galtomone tankuje zawsze w galtonach

                        A gdyby poszedł w PHEV, a nie w to co ma, to mógłby w galtonach-elektronach.
                        • bywalec.hoteli Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 09:30
                          carnivore69x napisał(a):

                          > A gdyby poszedł w PHEV, a nie w to co ma, to mógłby w galtonach-elektronach.

                          Poproszę jeden galton elektronów
                    • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 18:48
                      carnivore69x napisał(a):

                      > qqbek napisał:
                      >
                      > > a na stacji benzynowej [...] pokazywały się galony.
                      >
                      > Już to skorygowali. Tyle ile w Twoich czasach płaciłeś za galon, teraz po prost
                      > u płaci się za litr.

                      Jak przyjechalem to tu galon kosztowal ponizej $1 a teraz wyraznie ponad $1/litr.
                      No ale wtedy zarabialem za godzine na 10 galonow a po ponad 30 latach za godzine pracy moglem kupic gdzies 16-20+ galonow.
                • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 00:16
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > pojemnosci silnkow nie w litrach ale w "cubic inches".
                  >
                  > No, o ile te funty, galony i miłe jeszcze jakoś jestem w stanie strawić jako fo
                  > lklor, to te pojemności silników w calach sześciennych to jest już absolutna p
                  > atologia.
                  >
                  > Jeszcze macie drugą taką: wasze rozmiary arkuszy papieru. Te są już mocno wkürw
                  > iające, bo często przychodzą jako domyślne w ustawieniach drukowania.
                  >

                  Mnie jakos to nie przeszkadza. Drukarki sobie doskonale radza z dpoasownaiem to tego co maja w szufladach.
                  • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 16:46
                    Drukarki sobie radzą, ale jak wydrukujesz dokument sformatowany na A4 mając w drukarce ustawiony "US letter", to ci się wszystko rozjedzie.
                    • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 18:07
                      vogon.jeltz napisał:

                      > Drukarki sobie radzą, ale jak wydrukujesz dokument sformatowany na A4 mając w d
                      > rukarce ustawiony "US letter", to ci się wszystko rozjedzie.

                      No tak , straciles jedna strone papieru a wiec i koszt i srodowisko nadwyrezone :)

                      Ok - spojrzalem dlaczego mi sie tak nie robi - bo dostaje z Polski oczywiscie dokumenty podaatkowe w formacie metrycznym, I sie okazuje ze mam "kliknieta" kratke zeby zmiescic strone na formacie US i ona sobie to redukuje.
              • carnivore69x Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:12
                engine8t napisał:

                > Mamy "F" ale ja bardziej "czuje" C i caly czas w branzach technicznych uzywalem
                > C wiec moge skakc z jednego na drugi ale jak moge top operuje w C.

                No, ale jak masz liczby całkowite w F, to prawie tak jakbyś miał połówki w C. Czyli funkcjonalność by Ci wzrosła ;-)
    • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 15:49
      Kanape sprawdze, nie pamietam.

      Klima u mnie co 0,5 st - ale mam wygode pokretlo wiec to nie problem.

      Lewarek "biegow" u mnie wlasciwie kierunku jazdy - TRAGICZNY!!!! W Auris/Prius byly takie fajne, nowoczesne...
      Umniejscowienie niektroych przyciskow wybitnie bez sensu - kierownica zaslania.

      Brak mi opcji calkowitego wylaczenia swiatel - zmiast od OFF u mnie zaczyna sie od AUTO.

      Zmiast jak w Auris i Prisu dać "Power meter". mam tradycyjny obrotomierz - po ch...?
      Na szczescie mam HUD wiec na erkanie za kierownica mam (bo na raz sie nie da) info o spalaniu chwilowym/na bak a na HUD widze w jakim zakresie naciskam gaz - ECO EV, ECO ICE, PWR czy CHG - duzo przydtaniejsze... Obroty silnika zupelnie mnie nie interesuja.

      Otwieranie baku (tradycyjnie w Toyocie na podlodze przy fotelu) bez sesnu , bo w zimie uje...e z butow, wiec reka tez.

      Poza informacja (+/- pozostaly zasieg - to sie ciagle zmniejsza) fajnie by bylo widac calkowity szacowany zasieg na baku - to by mogla rosnac ja daje rade wiecej na pradzie jezdzic - mile uczucie, ze zasieg przyrasta... A w lecie tak sie dzieje...

      Idiotyczy immpobiliser dodany prze dealera... Kapsulke i tak trzymam w aucioe, bo inaczej co otwieram to auto wyje.

      Brak spryskiwacza kamery cofania.

      Brak 2 swiatel cofania (1 cofania i 1 przeciwmgielne) za autem mogloby byc jasniej w nocy.

      Brak opcji na silniejsza rekuperacje - nie mialbym nic przeciwko lepszemu hamowaniu (domyslnie, bez naciskania hamulca) silnikiem elektrycznym (z zapalaniem stopow oczywiscie).


      • tesla3 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 16:13
        System rozpoznawania znaków drogowych. Po co to komu? No chyba, że kierowca jest niepełnosprawny umysłowo lub ma wadę wzroku nie widzi lub nie zna znaków?
        • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:34
          tesla3 napisał(a):

          > System rozpoznawania znaków drogowych. Po co to komu? No chyba, że kierowca jes
          > t niepełnosprawny umysłowo lub ma wadę wzroku nie widzi lub nie zna znaków?

          Super idea do ograniczen predkosci zakladajca ze tylki pokazuje ale nic wiecej nie robi. U nas na kazdej ulicy inna predkosc a znaki generalnie sa ale nie zawsze wiec dobrze wiedziec o ile sie przekracza.
        • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 19:56
          > System rozpoznawania znaków drogowych. Po co to komu?

          To jest przydatne do pamiętania, jakie jest ograniczenie prędkości. A w dodatku nie przeszkadza w niczym jeśli nie chcesz z tego korzystać. Oczywiście pod warunkiem, że jest to rozpoznawanie pasywne.
          • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:09
            Nie tyle przydatne co super podczas długich spotkań przez telefon. Jechałem ostatnio z kolegą który ma. Ponad 1.5 h call bez nerwa ze przegapimy bo auto samo uważało. Tempomat nawet zwalniał przed zakrętami. Skoda :)
            • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:52
              > Nie tyle przydatne co super podczas długich spotkań przez telefon

              Rozmawianie przez telefon podczas podróży jest wynalazkiem szatana. Ale to już wiesz .
              • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:53
                Tak :) to juz wiem.
              • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 00:25
                vogon.jeltz napisał:

                > > Nie tyle przydatne co super podczas długich spotkań przez telefon
                >
                > Rozmawianie przez telefon podczas podróży jest wynalazkiem szatana. Ale to już
                > wiesz .

                To przeciez niewiele sie rozni od jedzenia czy klocenia sie z zona?
                • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 00:37
                  Różni się w sposób, rzeklbym, fundamentalny. Rozmawianie przez telefon w samochodzie to jest zawłaszczanie i tak już ciasnej przestrzeni, bo każdy rozmawiacz oczekuje, a wręcz żąda, żeby wszyscy inni jadący z nim byli cicho i nie zakłócali mu jego kürewsko ważnej rozmowy. Nie mogę gadać z innymi, śmiać się, słuchać muzyki czy audiobooka, bo to xujowi przeszkadza. Oczywiście trochę to inaczej wygląda jak jedziesz samemu, ale nawet wtedy mnie by się nie chciało gadać w powietrze przez X godzin.
                  • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 08:27
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Oczywiście trochę to inaczej
                    > wygląda jak jedziesz samemu, ale nawet wtedy mnie by się nie chciało gadać w po
                    > wietrze przez X godzin.

                    Dla mnie to jest autentycznie kwestia skupienia za kierownica.

                    Rozmowa z pasazerem, radio, itp to zupelnie co innego niz gadanie... choc dobry zestaw glosnomowiacy, ktory wreczenie mam vs sam telefon, sluchawki czy jakies "after-market" rozwiazania (gdzie sie trzeba skupiac nad tym co slychac jeszcze bardziej) jest lepszy.

                    Ale i tak nie lubie i ograniczam rozmowy do absolutnego minimum.
                  • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 18:17
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Różni się w sposób, rzeklbym, fundamentalny. Rozmawianie przez telefon w samoch
                    > odzie to jest zawłaszczanie i tak już ciasnej przestrzeni, bo każdy rozmawiacz
                    > oczekuje, a wręcz żąda, żeby wszyscy inni jadący z nim byli cicho i nie zakłóca
                    > li mu jego kürewsko ważnej rozmowy. Nie mogę gadać z innymi, śmiać się, słuchać
                    > muzyki czy audiobooka, bo to xujowi przeszkadza. Oczywiście trochę to inaczej
                    > wygląda jak jedziesz samemu, ale nawet wtedy mnie by się nie chciało gadać w po
                    > wietrze przez X godzin.

                    Ja z zasady nie gadam przez telefon jadac i tak bylo kiedy pracowalem- albo narada musiala poczekac albo zjezdzalem na parking. Obecnie nie podlaczam automatycznie telefonu do auta , a ze ten zwykle w kieszeni trudno dostepnej w czasie jazdy wiec jak ktos dzwoni to rozmowa idzie na voicemail. A moja zina i tam=k mnie bije na tym dystansie poniewaz onba ma dzwonki i notyfikacje wylczoan - jedynie te od dziec prtzechodza, i tak co pare godzin sprawdza bo uwaza ze niekt jej nie bedzie telefonem ani kontolowal ani tresowal.. Chcialabym tez tak moc ale jestem juz wytresowany :) wiec jak cos pilnego to jej znajomi rodzina dzwonia na moj bo ja zwykle odbieram :)
                    • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 19:33
                      Pocztę głosowa mam wyłączona od zawsze. Nigdy nie odsłuchiwałem. No i jest jeszcze cos czego nienawidzę i kasuje zanim otworze. Głosowe wiadomosci WhatsApp w których lubują sie hiszpanie zwłaszcza
                      • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 08:03
                        > No i jest jeszcze cos czego nienawidzę i kasuje zanim otworze. Głosowe
                        > wiadomosci WhatsApp w których lubują sie hiszpanie zwłaszcza

                        Oraz Włosi. To jest tu plaga. Też nie odsłuchuję (chyba że od Zofii, bo wiem, że nagrywa tylko jadąc samochodem) i każdego, kto coś takiego przysyła, skazałbym na długoletnie ciężkie roboty.
                        • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 13:52
                          > i każdego, kto coś takiego przysyła, skazałbym na długoletnie ciężkie roboty
                          Ale nie Zofię, bo nagrywa tylko jadąc samochodem : )))
                          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 10:48
                            > Ale nie Zofię, bo nagrywa tylko jadąc samochodem : )))

                            Zofia przy mnie już jest skazana na długoletnie ciężkie roboty ;-)
                      • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 19:14
                        trypel napisał:

                        > Pocztę głosowa mam wyłączona od zawsze. Nigdy nie odsłuchiwałem. No i jest jesz
                        > cze cos czego nienawidzę i kasuje zanim otworze. Głosowe wiadomosci WhatsApp w
                        > których lubują sie hiszpanie zwłaszcza
                        >

                        Nie wiem skad sie w Polsce wziela fobia pczt gloswych i sekretarek na telefonach.
                        To tu jest 5x razy bardziej popularne niz SMSy.
                        Wg mnie to byla i jest jedna z najwaznieszych i najbardziej przydatnych funkcji na telefonach. Jeszcze mozna napisac tekst na komorke ale na zwykly domwy juz nie i wiadomsc zostawinao glsem ma zypelnie inny wymiar niz "bezuczuciwy" tekst.
                        Jak ktos dzwoni cos potrzebuje to zostawia wiadomosc a jak dzwnil bo mu sie nudzilo to nie ma sensu oddzwaniac.
                        No i na poczatku pocztu moge powiedziec - ze np preferuje tekst bo ten odczytuje szybciej ale mozesz zostawich "ludzka" wiadomosc.
                        Wszelkie markietingowe dzwonienia sa super filtrowane bo boty nie zostwija wiadomosci i sie rozlaczaja a wiec podzta glsowa jest uzywana do filtrowania markietingowych dzwnkow.
                        Nie wiem jak u was ale u nas to ponad 50% ludzi dzwoniacych nie zostawia wiadomosci bo albo to boty albo pomylki albo dzwoniacy nic nie potrzebuje a wiec nie zawracam siebie takim telefonami glowy.
                        Jak jade do Polski to moj telefon i domowy i komorkowy przelaczam ze wszytko idzie na poczte glosowa komorki a ta mi zostawiona wiadomosc natychmisat wysyla jako mp4 i jako tekst na emaila. Wik kto kiedy dzwonil i ci chcial. A wiec moge miec telefon i nie place za roaming jak ktos do mnie dzwoni. Nikt mnie po nocach nie budzi a ja rano oddzwaniam na to co potrzeba.
                        • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 19:33
                          > Nie wiem skad sie w Polsce wziela fobia pczt gloswych i sekretarek na telefonach.

                          Dwa powody: przez długie lata nie mieliśmy telefonów, nie mówiąc o automatycznych sekretarkach, a jak już każdy mógł mieć, to weszły komórki z opcją wysyłania tekstu. Oraz to, że tekst jest po prostu lepszy w przetwarzaniu. Znajdź jakąś informację, którą ktoś kiedyś nagrał ci w głosówce, np. jakiś adres. Nie ma opcji (tak, wiem, że jest speech to text, ale to od bardzo niedawna). W przypadku wiadomości tekstowej wystarczy, że pamiętasz minimalny fragment, a czasem wystarczy wręcz wpisać w pole szukania słowo "adres", którym rozmówca poprzedził właściwą informację.

                          Oprócz tego ja np. nie znoszę wysłuchiwania bełkotliwych wypowiedzi dzwoniących i nagrywających się, bo przecież nikt nie przygotowuje sobie tekstu do wygłoszenia na tę okazję.
                          • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 19:54
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > Nie wiem skad sie w Polsce wziela fobia pczt gloswych i sekretarek na tel
                            > efonach.
                            >
                            > Dwa powody: przez długie lata nie mieliśmy telefonów, nie mówiąc o automatyczny
                            > ch sekretarkach, a jak już każdy mógł mieć, to weszły komórki z opcją wysyłania
                            > tekstu. Oraz to, że tekst jest po prostu lepszy w przetwarzaniu. Znajdź jakąś
                            > informację, którą ktoś kiedyś nagrał ci w głosówce, np. jakiś adres. Nie ma opc
                            > ji (tak, wiem, że jest speech to text, ale to od bardzo niedawna). W przypadku
                            > wiadomości tekstowej wystarczy, że pamiętasz minimalny fragment, a czasem wysta
                            > rczy wręcz wpisać w pole szukania słowo "adres", którym rozmówca poprzedził wła
                            > ściwą informację.
                            >
                            > Oprócz tego ja np. nie znoszę wysłuchiwania bełkotliwych wypowiedzi dzwoniących
                            > i nagrywających się, bo przecież nikt nie przygotowuje sobie tekstu do wygłosz
                            > enia na tę okazję.

                            Ale poczta glosowa ma cel krotkoterminowy. I jak ci mowie - ciagle masz opcje otrzymnia tego w formie tekstu na messangera czy email i mozesz to trzymac latami.
                            A najwazniejsza opcja to "monitorowanie" bo jak dzwoni telefon "domowy" to ja sluchm kto sie nagrywa i jak cche to wlaczam telefon i przejmuje czyli odbieram a jak nie to nie.
                            Jak ktos sie rozgaduje to nie wysluchuje do konca tylko wymazuje.
                            O i my keszcze mamy telefon "normalny" a to glownie dlatego ze na niego dzwonia tylko najblizsi a wiec na nic spokojnie mozemy po prostu komorki powylaczac i wiemy ze jak cos waznego to zadzwoni domowy ( w nocy nie ma markietingowych).
                            Gdyby mi ktos zaoferowal darmowy serwis komorkowy bez poczty glsowej to bym grzecznie podziekowal i wybral opcje platna z poczta.
                            A to jak ktos zostawi wiadomosc glsem ma zupelnie inny wydzwiek niz teks bo w glosie czujesz w jakim nastroj jest osoba.
                            Dziwne ze tak preferujecie te chlodne i malo personalne metody komunikacji. Ale zyjemy w roznych swiatach.
                            • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 20:54
                              W bardzo różnych bo ja widze w kazdej wiadomosci w jakim nastroju jest osoba pisząca, przeciez ja znam i wiem co i kiedy i jak pisze
                              • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 21:01
                                trypel napisał:

                                > W bardzo różnych bo ja widze w kazdej wiadomosci w jakim nastroju jest osoba pi
                                > sząca, przeciez ja znam i wiem co i kiedy i jak pisze
                                >

                                Masz widac jakies dodatkowe zdolnosci...



                            • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 21:00
                              > Gdyby mi ktos zaoferowal darmowy serwis komorkowy bez poczty glsowej to bym grzecznie podziekowal

                              W życiu nie skorzystałem z poczty głosowej w komórce. Teraz już i tak nikt się nie nagrywa, ale jak jeszcze zostawiali wiadomości, to czyściłem skrzynkę bez odsłuchiwania. Jak komuś zależy, żeby się że mną skontaktować, to zadzwoni jeszcze raz.
                              • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 21:09
                                vogon.jeltz napisał:

                                > > Gdyby mi ktos zaoferowal darmowy serwis komorkowy bez poczty glsowej to b
                                > ym grzecznie podziekowal
                                >
                                > W życiu nie skorzystałem z poczty głosowej w komórce. Teraz już i tak nikt się
                                > nie nagrywa,

                                U was bo u nas wszyscy (prawie).


                                >ale jak jeszcze zostawiali wiadomości, to czyściłem skrzynkę bez o
                                > dsłuchiwania. Jak komuś zależy, żeby się że mną skontaktować, to zadzwoni jeszc
                                > ze raz.

                                Problem w tym ze ty mozesz nie miec czasu albo ochoty.
                                Jak mowilem to nie jest koniecznoscia ale bardzo ulatwiajaca zycie funkcja. Podobnie jak czeki LOL
                                Wy budujecie dom w jednym miejscu i zyjecie w nim do smierci organizujac zycie w jego obrebie.
                                My szukamy najlepszej opcji na zycie i tam kupujemy dom.
                                I jedni i drudzy maja swoje argumenty i racje.
                                Ty uwazasz ze nawet rozmowa telefonivzn to nie twoja preferencja w komunikaji a my uwazamy ze to cigale najlepsza metoda.

                                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 21:14
                                  Ale jesli vogon albo ja nie mamy czasu albo ochoty rozmawiać to po wuja dawać komuś opcje nagrywania. Od 20 lat nie odsłuchałem żadnej wiadomości. Jak komuś zalezy to sie będzie probowal dodzwonić. A jak ja nie mam ochoty to i tak nie odbiorę
                                  • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 22:25
                                    trypel napisał:

                                    > Ale jesli vogon albo ja nie mamy czasu albo ochoty rozmawiać to po wuja dawać k
                                    > omuś opcje nagrywania. Od 20 lat nie odsłuchałem żadnej wiadomości. Jak komuś z
                                    > alezy to sie będzie probowal dodzwonić. A jak ja nie mam ochoty to i tak nie od
                                    > biorę
                                    >

                                    No ale ja nie mowie ze nie mazna zyc - bo jak widac to mozna bez VM.
                                    Wy sie wychowaliscie na SMS ach i to macie we krwi. My sie wychowalismy na sekretarkach i dlatego potrafimy doecenic ich warosc. Gdyby nie sekretarki to ja byum pewnie pracy szukal w 1982 przez rok.... bo SMSow nie bylo a zrozumeic kogs kto dzwonil nie bylo latwe.. A tak si enagral i po 15 przesluchaniach wszystko wiedzialem
                                    • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 06:34
                                      A doceniasz wartość kur biegających po podworku bo dzieki nim mozesz miec jajka w domu tak jak twoj pradziadek?
                                      Czy moze teraz kupujesz je w sklepie? I juz kur nie musisz hodować?
                                      • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 18:45
                                        trypel napisał:

                                        > A doceniasz wartość kur biegających po podworku bo dzieki nim mozesz miec jajka
                                        > w domu tak jak twoj pradziadek?
                                        > Czy moze teraz kupujesz je w sklepie? I juz kur nie musisz hodować?
                                        >

                                        Absolutnie... Nie ma jak to swieze jajka. Sasiedzi mieli i od czasu do czasu podrzucali. Wiadomo co jedza poniewaz i ja to jem. Gdybym mial opcje to mialbym kury - co wiele ludzi tu mialo ale miasto pare lat temu zmienilo "zarzadzajcego zwierzetami" na agencje z sasiedniej wsi gdzie sa jeszcze rancha a ten zabronil kur ale pozwoli na posiadanie koni. :) Tylko gdzie ja tego kunia zmieszcze? A jaj w sklpeie tez ni ekupuje - tylko od hodowcow na targu.
                                        Roznica w smaku nie do ukrycia.
                                        • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 20:28
                                          To dlaczego nie masz?
                                          • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 21:42
                                            trypel napisał:

                                            > To dlaczego nie masz?
                                            >

                                            Bo miasto zabronilo.
                                            • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 21:50
                                              Jak to?
                                              Ja nie mam bo kupuje dobre jajka w malym sklepie. I nie opłaca mi sie trzymać kur dl 15 jajek tygodniowo
                                              Ale zeby ktoś zabronił kury trzymać?
                                              • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 22:16
                                                trypel napisał:

                                                > Jak to?
                                                > Ja nie mam bo kupuje dobre jajka w malym sklepie. I nie opłaca mi sie trzymać k
                                                > ur dl 15 jajek tygodniowo
                                                > Ale zeby ktoś zabronił kury trzymać?
                                                >

                                                No bez jaj :)
                                                A to jakosc jajek u was zalezy od wielkosci sklepu?
                                                A teraz jaj beda jak z Argentyny to dopiero bedzi sie oplacac
                                                Gdybysmy w zyciu tylko chcilei i robili to co sie nam oplac...
                                                A co chyba nie podejrzewales ze my tu mamy jakas prawdziwa wolnosc czy swobode? LOL
                                                Jak sie zdecydowali zinkoroprowac i stac miastem to musimy tez zyc jak mieszczuchy
                                                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 22:21
                                                  W tym sklepie wszystko jest dobre :)
                                                  Taki mały sklepik gdzie właściciel dba o to zeby ludzie byli zadowoleni.
                              • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 21:13
                                vogon.jeltz napisał:

                                > > Gdyby mi ktos zaoferowal darmowy serwis komorkowy bez poczty glsowej to b
                                > ym grzecznie podziekowal
                                >
                                > W życiu nie skorzystałem z poczty głosowej w komórce. Teraz już i tak nikt się
                                > nie nagrywa, ale jak jeszcze zostawiali wiadomości, to czyściłem skrzynkę bez o
                                > dsłuchiwania. Jak komuś zależy, żeby się że mną skontaktować, to zadzwoni jeszc
                                > ze raz.

                                I jeszcze jedno
                                U was kazdy moze trzymac dwonaiacy telfon przez 15 minut a ty jak ni emasz czasy czy ochoty odenrc i ni ejests blisko to musisz tego sluchac. Ja ma nastwine na 4 dzwonki po ktorych dzwwoniacy jest automatycznie wrzycany na VM. Jak chce to moge to zmienic z np niektrorzy automatyczni eleca na VM, inni po ilus tam zaprogramowanych.
                                A wiec jak dzwoni edo Pilksi i osoba ni e odbiera po 4 czy 5 dzwonkach to odkladam bo ni emam szans aby poczekac na VM i zostawic wiadomosc.
                                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 21:16
                                  Co mam słuchać przez 15 min? Przeciez jak nie mam ochoty gadac to odrzucam dzwoniącego.
                                  • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 21:59
                                    > Przeciez jak nie mam ochoty gadac to odrzucam dzwoniącego.

                                    A jak nie mam ochoty gadać, ale nie chcę, żeby wyglądało, że odrzuciłem, to wciskam on/off na telefonie i dalej dzwoni, ale już bezgłośnie.
                                    • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 11:09
                                      > A jak nie mam ochoty gadać, ale nie chcę, żeby wyglądało, że odrzuciłem, to wciskam on/off na telefonie i dalej dzwoni, ale już bezgłośnie.
                                      Bo ty jesteś dyplomata, a trypel technokrata : )))
                                  • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 22:22
                                    trypel napisał:

                                    > Co mam słuchać przez 15 min? Przeciez jak nie mam ochoty gadac to odrzucam dzwo
                                    > niącego.
                                    >

                                    Wszytko ok zakladajc ze masz telfon pod reka.
                                    Ale jak siedzisz na komputerze a telefon dzwoni na drugim koncu pokoju?
                                    Albo ogadasz TV a telfon sie laduje gdzies daleko i nie masz go pod reka?
            • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 08:22
              trypel napisał:

              > Ponad 1.5 h call

              Prywanie to gora 5 min - o czym tu wiecej gadac. Dojade to pogadamy.

              A sluzbowych rozmow tak nienazidze prowadzic. Zjezdzam, nie potrafie sie skupic... albo droga albo nie pamietam co bylo na callu.

              Nie, nie i jeszcze raz nie.
              • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 09:10
                Prawdopodobnie dlatego pracujemy zupełnie gdzie indziej. Mając rozproszony po kilkunastu krajach zespół. Klientów w prawie 30. To wiszenie na słuchawce to po prostu znaczna część mojej pracy
                • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 09:15
                  Ja mam tylko 15, kazdy w innym kraju, 3 middle east, jeden w ameryce srodkowej, jeden w indiach. Reszta w europie.

                  Ale u mnie telefon tylko jak cos sie pali a do tego nie dopuszczam. Wiec maile i meet online + z czescia whatsapp do pie...

                  Na gadanie przez telefon to generalnie nikt nie ma czasu.

                  Mail pozwala zalatwiac konkretne sprawy, projekty konkretnie.
                  • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 10:44
                    Ale ja nie pracuje na projektach tylko w sprzedazy. Wiec wszystko omawia sie przez telefon. Również spotkania online z zespołem jesli nie ma pokazywania danych robie jadac zeby czasu nie marnowac. My wlasnie walczymy z mailozą bo ludzie tracą relacje a moim zadaniem jest zeby zespol byl zespołem niezaleznie gdzid sa jego członkowie
                    • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 11:11
                      > My wlasnie walczymy z mailozą bo ludzie tracą relacje a moim zadaniem jest > zeby zespol byl zespołem niezaleznie gdzid sa jego członkowie

                      Żeby zespół był naprawdę zespołem, to musi spotykać się face to face. Gadanie przez telefon jest tu tak samo bezużyteczne jak gadanie przez Teams, Whatsappa czy mail.

                      Chyba że od początku dobierasz sobie pod tym kątem współpracowników wykluczając takich jak ja, który NIENAWIDZĘ rozmów telefonicznych (i uważam, że nic się w ten sposób nie są załatwić poza ewentualnie umówieniem spotkania osobistego - i najczęściej mam rację). Ale to może być trudne.
                      • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 11:39
                        Nie da rady sie spotkać częściej fizycznie niz raz w kwartale. Wiec zostają teamsy. Co tydzien. Zbiorowo raz i 1 h na leb 1na1. Na razie jest ok. Lepiej niz jak przyszedłem kiedy kazdy sobie rzepkę skrobał
                      • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:19
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Żeby zespół był naprawdę zespołem, to musi spotykać się face to face. Gadanie p
                        > rzez telefon jest tu tak samo bezużyteczne jak gadanie przez Teams, Whatsappa c
                        > zy mail.

                        Eeeee....

                        To obecnie juz moja trzecia firma gdzie jestem glownie zdalnie i tylko w brytyjskiej to bylo issue - ale tam pracowali debile.
                        • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 17:54
                          > To obecnie juz moja trzecia firma gdzie jestem glownie zdalnie i tylko w
                          > brytyjskiej to bylo issue - ale tam pracowali debile.

                          Ja nie mówię, że tak się nie da pracować, bo sam tak w dużej części pracuję. Ja tylko twierdzę, że w ten sposób masz małe szanse stworzenia prawdziwego zespołu.
                          • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 18:46
                            Zadnej szansy. Brutalnie od maja ograniczam czas home office na minimum 2 dni w biurze. Budowa zespolu to jedno ale wdrożenie nowej osoby to rzecz inna. Wiele osob odpada na okresie próbnym tylko dlatego ze nie maja wsparcia w biurze
                          • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 11:39
                            Co to znaczy "prawdziwy zespół"?
                            • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 14:04
                              galtomone napisał:

                              > Co to znaczy "prawdziwy zespół"?

                              Dobre pytanie. I pewnie każdy odpowie inaczej. Dla mnie dobry zespol to zespol ktory nie potrzebuje szefa zeby samodzielnie sie wspierać nawet jesli obejmuje to działania poza zapisanymi na liście obowiązków. Zespol ktory sie komunikuje samodzielnie, nie tylko jak każą, to moze staromodnie ale to ludzie którzy lubia spędzać ze soba czas nie tylko w pracy. Wtedy tworzą zgrany zespol i nawet jak ktos ma gorszy okres w zyciu to reszta potrafi mu pomóc albo wziac jego robotę na siebie na jakis czas. Po prostu to grupa ludzi którzy moga na siebie liczyć i sobie ufać.
                              • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 16:37
                                > ktory nie potrzebuje szefa
                                Tylko nie mów tego swoim szefom : )))
                                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 18:11
                                  Mówię. Ja jestem wlasnie po to zeby taki rozproszony zespol pracował rownie dobrze jak mnie zabraknie. Przynajmniej pare msc.
                                  Ja raz w roku nawet przedstawiam zarządowi scenariusz wymiany kluczowych osob co by bylo gdyby. I scenariusz zastępstwa za mnie też mam. Za to mi placa :)
                                • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 18:48
                                  nousecomplaining napisał(a):

                                  > > ktory nie potrzebuje szefa
                                  > Tylko nie mów tego swoim szefom : )))

                                  Oj jakis ty do tylu.....ciagle mentalnosc brygadzisty w PGR.
                                  Za takie cos dostajesz nagrody i awansy bo nie rozumiesz ze taki zespol pracuje sam i dobrze bez potrzeby ingerencji szefa na codzien ale to ze tak pracuje to zasluga szefa i on w tym czasie robi rzeczy na wyzszym poziomie.
                              • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 21.01.26, 16:39
                                No to u mnie tak to dziala zdalnie.

                                Szefa widujemy jak trzeba.... bo po co mu dupe biezaczka zajmowac. Od tego jestesmy my.
                    • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 07:39
                      trypel napisał:

                      > Ale ja nie pracuje na projektach tylko w sprzedazy.

                      Ja na projektach sprzedazowych, ale inetersuje mie mniesiac i kwartal a nie day to day operations.
          • klemens1 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 14:17
            vogon.jeltz napisał:

            > > System rozpoznawania znaków drogowych. Po co to komu?
            >
            > To jest przydatne do pamiętania, jakie jest ograniczenie prędkości.

            Żeby jeszcze to dobrze rozpoznawało ...

            • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 20.01.26, 12:33
              > Żeby jeszcze to dobrze rozpoznawało ...

              U mnie rozpoznaje dobrze. Praktycznie się nie zdarza na przykład, żeby ograniczenie postawione na zjeździe z autostrady i tam obowiązujące wziął za ograniczenie dla całej autostrady.
        • galtomone A mnie nie przeszkadza. 17.01.26, 08:20
          tesla3 napisał(a):

          > System rozpoznawania znaków drogowych. Po co to komu? No chyba, że kierowca jes
          > t niepełnosprawny umysłowo lub ma wadę wzroku nie widzi lub nie zna znaków?

          A ja sobie chwale, tzn. majac GPS moze mniej to dotkliwe ale nie zawsze mam mape wlaczona.

          Czasem sa takie drogi, ze sie jedze dluzsza chwile (przyznajmniej w mojej okolicy tak bywa) i nie wiadomo czy 40, czy 50 czy 70 bo akurat znaku nie ma... i nie wiadomo czy to jeszcze ograniczenie czy ju znie i ktore to bylo.

          A poza moim terenem czesto niby jeste wiocha a mozna 70.... albo kawael mozna 90.

          U nas tyle znakow soti, ze te faktycznie istotne czasem latwo przeoczyc.

          Jak dlugo mi z teog powodu nic nie pika, itp (a mi nie pika) to jest to przydatne (czasem) a nie przeszkadzajace.
      • klemens1 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 14:21
        galtomone napisał:

        > Brak mi opcji calkowitego wylaczenia swiatel - zmiast od OFF u mnie zaczyna sie
        > od AUTO.

        To faktycznie wkurza - włącza i wyłącza światła bezmyślnie, gdy się wjedzie z nasłonecznionej drogi w cień i vice versa.
        Nawigacja oczywiście też przełącza się co chwila z trybu dzień <-> noc.
        To jest bardzo dobry przykład czegoś automatycznego, co jest spierdzielone. Podobnie zresztą jak praktycznie wszyscy "asystenci".
        Najsmutniejsze jest to, że to nie tyle wina samej technologii czy ułomności rozwiązania, lecz jego ustawień odgórnych. Których oczywiście nie można zmienić.
        • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 16:35
          > Których oczywiście nie można zmienić.
          To zależy od auta/systemu, czasem można w bardzo prosty sposób.
          • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 14:18
            Dlatego cenie sobie bmw, zainwestowałem jakies 150 w apke i moge sobie większość rzeczy samemu ustawiać typu wyłączony na stale start/stop, mógłbym wyłączyć światła dzienne zupełnie itd
          • klemens1 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 16:33
            nousecomplaining napisał(a):

            > > Których oczywiście nie można zmienić.
            > To zależy od auta/systemu, czasem można w bardzo prosty sposób.

            W tych nowszych nie za bardzo.
            W VAG-u zablokowali nawet możliwość wyłączenia automatycznego ryglowania. Nie dość, że nie ma w menu, to jeszcze przez OBD się nie da ustawić, bo poszyfrowane.
        • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:24
          klemens1 napisał:

          > galtomone napisał:
          >
          > > Brak mi opcji calkowitego wylaczenia swiatel - zmiast od OFF u mnie zaczy
          > na sie
          > > od AUTO.
          >
          > To faktycznie wkurza - włącza i wyłącza światła bezmyślnie, gdy się wjedzie z n
          > asłonecznionej drogi w cień i vice versa.
          > Nawigacja oczywiście też przełącza się co chwila z trybu dzień <-> noc.

          To mnie ryra akurat...

          Bardziej mnie wkurza, ze stoje z wlaczonym autem zeby se muzy posuchac czekajac na kogos i albo mi swiatla swieca od razu (wieczorem, albo minim ledy musza byc ON.

          A ja nie zawsze mam ochote sie wyrzoniac wsrod stojacych aut... jak tu kochankę sledziec? ;-)


          > To jest bardzo dobry przykład czegoś automatycznego, co jest spierdzielone. Pod
          > obnie zresztą jak praktycznie wszyscy "asystenci".

          Ja na swoich nie narzekam, ale mam auto z epoki - wszystko juz jest, ale nie musi byc wlaczone i auto pamieta co i jak jest ustawione. Wiec np. pikanie o przekroczeniu predkosci nie wraca, bo zapisane jest w ustawieniach, ze ma nie pikac.

          BRakuje mi jeszcze lampki nad telefonem komorkowym (taki co sie zapali jak oswietlenie wnetrza jak na cisne glowny OFF) i czasem zdarza mi sie go zostawic w aucie jak jest ciemniej (u mnie jest poleczka pod deska, na koncu tunelu srodkowego i tam sie laduje).

          No i opcji OFF dla swiatel, wszystkich.
    • kreinto Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 16:56
      vogon.jeltz napisał:

      > Otóż: jakie znajdujecie głupie a powszechnie stosowane rozwiązania w samochodac
      > h - ale takie nieoczywiste na pierwszy rzut oka...
      Mnóstwo. Zaczynając od automatycznych skrzyń biegów, w ogóle wszelkich automatycznych funkcji użytkowych. Przez tylne drzwi otwierane na lewą stronę. Albo nie zdejmowane zagłówki. Itd.
      • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:36
        kreinto napisał:

        > vogon.jeltz napisał:
        >
        > > Otóż: jakie znajdujecie głupie a powszechnie stosowane rozwiązania w samo
        > chodac
        > > h - ale takie nieoczywiste na pierwszy rzut oka...
        > Mnóstwo. Zaczynając od automatycznych skrzyń biegów, w ogóle wszelkich automaty
        > cznych funkcji użytkowych. Przez tylne drzwi otwierane na lewą stronę. Albo nie
        > zdejmowane zagłówki. Itd.

        Auto skrzynia to ogromna wygoda.
      • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 19:59
        Automatycznw skrzynia jest jedynie słusznym rozwiązaniem. Kij do mieszania w wiadrze z gnojówką jest dla mentalnych biedaków.

        Ale niewyjmowane zagłówki rzeczywiście mogą wkürwiać w niektórych sytuacjach. Tylko nie jest to na szczęście powszechne rozwiązanie.
        • tesla3 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:05
          vogon.jeltz napisał:

          > Automatycznw skrzynia jest jedynie słusznym rozwiązaniem. Kij do mieszania w wi
          > adrze z gnojówką jest dla mentalnych biedaków.
          >
          > Ale niewyjmowane zagłówki rzeczywiście mogą wkürwiać w niektórych sytuacjach. T
          > ylko nie jest to na szczęście powszechne rozwiązanie.

          Koszt naprawy skrzyni automatycznej wynosi 5-8 tys.zł.
          Skrzynia manualna się nie psuje.
          Wolę być "mentalnym biedakiem", niż wyrzucać kasę w błoto i być materialnym biedakiem
          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:03
            > Koszt naprawy skrzyni automatycznej wynosi 5-8 tys.zł.

            Jakbym był mentalnym biedakiem i musiał się zastanawiać ile kosztuje naprawa czego, to nigdy niczego bym sobie nie kupił. A już najmniej samochodu.

            > Skrzynia manualna się nie psuje

            Ależ oczywiście, że się psuje. Jak każde urządzenie mechaniczne.
          • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:22
            tesla3 napisał(a):

            > Koszt naprawy skrzyni automatycznej wynosi 5-8 tys.zł.

            Misiu, przecież się tytułujesz tutaj "Tesla 3" od dłuższego czasu.
            Tesla nie ma skrzyni biegów.

            > Skrzynia manualna się nie psuje.

            Nie psuje się tylko to, czego nie ma.
            Więc nie istnieje coś takiego jak "awaria skrzyni biegów" jedynie w pojazdach elektrycznych.

            > Wolę być "mentalnym biedakiem", niż wyrzucać kasę w błoto i być materialnym bie
            > dakiem

            A tam od razu "mentalnym" misiu, ty jesteś właśnie materialnym biedakiem.
            Mentalnym byś był gdybyś nie czytał tych 3-4 książek miesięcznie, nie wyciągał wniosków ze swoich wcześniejszych błędów, nie potrafił konstruktywnie podejść do krytyki... a czekaj, przepraszam, nie tylko materialnym.
            • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 08:32
              qqbek napisał:

              > Nie psuje się tylko to, czego nie ma.
              > Więc nie istnieje coś takiego jak "awaria skrzyni biegów" jedynie w pojazdach e
              > lektrycznych.


              Klamstwo i prawicowa manipulacja! 😁
              • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 10:10
                galtomone napisał:

                > Klamstwo i prawicowa manipulacja! 😁

                Nawet e-CVT można podobno zepsuć.
                Co prawda niewielu się ta sztuka udała, ale padają (inna sprawa, że przy prawidłowym serwisowaniu raczej nie przed 400-500 tys. przebiegu).
                • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 07:37
                  qqbek napisał:

                  > galtomone napisał:
                  >
                  > > Klamstwo i prawicowa manipulacja! 😁
                  >
                  > Nawet e-CVT można podobno zepsuć.

                  Niby jak?

                  > Co prawda niewielu się ta sztuka udała, ale padają (inna sprawa, że przy prawid
                  > łowym serwisowaniu raczej nie przed 400-500 tys. przebiegu).

                  To sie tak psuje jak kazdy silnik elektryczny - 1 szt. na X wyprodukowanych moze miec jakas wade czy cos.

                  Przeciez uzyszkodnik ma zerowy wplyw na prace e-CVT a z CVT to ma zero wspolnego (poza kawalek nazwy i efektem pracy).
                  • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 08:04
                    > Niby jak?

                    Np. młotkiem.
                    • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 09:04
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Niby jak?
                      >
                      > Np. młotkiem.


                      Tez nie bardzo, przeciez to zabudowane... Wcale nie jest tak prosto sie do srodka dostac i cos mlotkiem rozwalic... lozysko? Ząbek?
                      • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 10:51
                        > Tez nie bardzo, przeciez to zabudowane... Wcale nie jest tak prosto sie do srodka dostac i cos mlotkiem rozwalic

                        Weź większy młotek.
                        • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:26
                          Nadal mysle, to byloby trudne, zeby miec miejsce i tak uderzyc co by obudowa "pencła". Inaczej to sie tego zepsuc nie da... a przynajmniej nic mi do glowy nie przychodzi....

          • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:37
            tesla3 napisał(a):

            > vogon.jeltz napisał:
            >
            > > Automatycznw skrzynia jest jedynie słusznym rozwiązaniem. Kij do mieszani
            > a w wi
            > > adrze z gnojówką jest dla mentalnych biedaków.
            > >
            > > Ale niewyjmowane zagłówki rzeczywiście mogą wkürwiać w niektórych sytuacj
            > ach. T
            > > ylko nie jest to na szczęście powszechne rozwiązanie.
            >
            > Koszt naprawy skrzyni automatycznej wynosi 5-8 tys.zł.
            > Skrzynia manualna się nie psuje.
            > Wolę być "mentalnym biedakiem", niż wyrzucać kasę w błoto i być materialnym bie
            > dakiem

            Kup sobie auto ze skrzynia co sie nie psuje. Albo serwisuj swoja i sie psuc nie bedzie
          • galtomone Po ch....j skrzynia biegów? 17.01.26, 08:31
            tesla3 napisał(a):

            > Koszt naprawy skrzyni automatycznej wynosi 5-8 tys.zł.
            > Skrzynia manualna się nie psuje.

            Automatyczne skrzyne biegow ktore mialem juz w 3 autach przez ostatnie 21 lat kosztowaly mnie kilka wymian oleju.

            Wczesniej kilka razy musialem wymieniac sprzeglo z docieskiem - bylo drozej.

            Ale z uwagi na koszt napraw/serwisu (ja zadnym wynalazkom DSG ze sprzglami nie ufam) polecam auto BEZ SKRZYNI BIEGOW jakiejkolwiek.

            Nie masz, to sie na pewno nie zespuje :-)
    • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 17:09
      Nie wiem jak jest w nowych skodach, ale kiedyś w superbie, którym jeździłem, był taki idiotyczny kręciołek na kierownicy do regulacji głośności, który przypadkowo ciągle się trącało ręką. W renówkach jest od lat stosowany patent takiego "pilota" pod kierownicą do obsługi radia, jak dla mnie super rozwiązanie.
      • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 17:44
        Mam taki w merc3desie. Nigdy sie przypadkiem nie tracił ale za to gładziki na kierownicy to wymyśl szatana. Jeszcze gorsze niz ten pośrodku na konsoli.
        • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 18:34
          > ale za to gładziki na kierownicy
          BTW, czy jeszcze nie tak dawno myśleliśmy, że będziemy dyskutować o "gładzikach" na kierownicy? 🤣
        • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:01
          > za to gładziki na kierownicy to wymyśl szatana

          Caddylak jest z czasów, kiedy VW pchał te gładziki (bo chyba już im przeszło). Na szczęście w tym modelu dali normalne fizyczne knefle. Uff ..
          • qqbek Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:26
            vogon.jeltz napisał:

            > Caddylak jest z czasów, kiedy VW pchał te gładziki (bo chyba już im przeszło).
            > Na szczęście w tym modelu dali normalne fizyczne knefle. Uff ..

            W odkurzaczu jest ta sama kierownica.
            Ze sterowaniem radiem, MFD i wszystkimi innymi rzeczami fizycznymi przyciskami.
            Gdyby zrobić kontrtemat "mądre rozwiązania w samochodach" to byłoby to na jednym z pierwszych miejsc.
            W Zafirze zresztą podobnie, ale tam jest wszystko na odwrót i jak pojeżdżę chwilę Zafirą, to potem w upie zamiast zwiększyć głośność radia zmieniam dane na głównym wyświetlaczu i na odwrót.
            • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 21:45
              > W odkurzaczu jest ta sama kierownica.

              We wszystkich das Auto od Upa do Multivana jest ta sama kierownica. Nawet jak mieli tą debilną z gładzikami, to układ też był ten sam. I trzeba przyznać, że jest to układ dość przemyślany - ale ja do obsługi tempomatu wolę jednak manetkę.
          • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:27
            vogon.jeltz napisał:

            > > za to gładziki na kierownicy to wymyśl szatana
            >
            > Caddylak jest z czasów, kiedy VW pchał te gładziki (bo chyba już im przeszło).
            > Na szczęście w tym modelu dali normalne fizyczne knefle. Uff ..

            Co to sa te "gladziki"?
            • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:29
              > Co to sa te "gladziki"?

              Pola dotykowe, których nie naciskasz, tylko przesuwasz po nich paluchem.
            • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 22:30
              Coś jal dotykowy ekran na powierzchni kierownicy którym mozesz przesuwać rozne funkcje
              • engine8t Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 00:26
                trypel napisał:

                > Coś jal dotykowy ekran na powierzchni kierownicy którym mozesz przesuwać rozne
                > funkcje
                >
                OK
                Cos jak touchpad?
                • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 06:57
                  Wlasnie. Gładzik.
      • kreinto Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 08:49
        nousecomplaining napisał(a):

        > Nie wiem jak jest w nowych skodach, ale kiedyś w superbie, którym jeździłem, by
        > ł taki idiotyczny kręciołek na kierownicy...
        Tak, to pokrętło też jest głupie.
    • bywalec.hoteli Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 19:06
      ale rozbudowany wątek :D
      • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 16.01.26, 20:01
        No kto by się spodziewał.
    • galtomone Kanapa w Corolli 17.01.26, 08:17
      Spodziewalem sie, ze bedzie glupio, ale jednak nie jest.
      2/3 skalda sie za pasazerem.
      • vogon.jeltz Re: Kanapa w Corolli 17.01.26, 10:43
        Nie wierzę. Daj fotę.
      • klemens1 Re: Kanapa w Corolli 17.01.26, 14:26
        galtomone napisał:

        > Spodziewalem sie, ze bedzie glupio, ale jednak nie jest.
        > 2/3 skalda sie za pasazerem.

        U mnie też.
        • vogon.jeltz Re: Kanapa w Corolli 17.01.26, 15:24
          Kurde, faktycznie. I w Superbie, i w Corolli galtoma siedzenia składają się jak należy. Jest jeszcze nadzieja dla tego świata.
          • galtomone Re: Kanapa w Corolli 18.01.26, 07:33
            Mowic szczerze, do poki nie napisale, to nie pomyslalem, ze moglyby inaczej - dlatego nie mialem pewnosci, bo nigdy na to uwagi nie zwrocilem... 😂
            • vogon.jeltz Re: Kanapa w Corolli 18.01.26, 08:05
              Ja też nie zwracałem uwagi, a raczej wiedziałem jak jest, ale mi to nie przeszkadzało. Do czasu, aż zacząłem wozić duże przedmioty.
          • klemens1 Re: Kanapa w Corolli 18.01.26, 13:59
            vogon.jeltz napisał:

            > Kurde, faktycznie. I w Superbie, i w Corolli galtoma siedzenia składają się jak
            > należy. Jest jeszcze nadzieja dla tego świata.

            Pytanie, czy zrobili to świadomie, czy po prostu losowo wybrali taki układ.

            • vogon.jeltz Re: Kanapa w Corolli 19.01.26, 10:50
              > Pytanie, czy zrobili to świadomie, czy po prostu losowo wybrali taki układ.

              Dodatkowo pewnie klną na to w krajach RHD, bo nie sądzę, żeby i to robili symetrycznie. Ale tych na szczęście jest mniejszość.
    • hukers Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 14:59
      Nie wiem czy ktoś pisał, bo wątek dlugaśny, ale informacja dzwiekowa o przekroczeniu prędkości to jest ch...nia w czystej postaci, przecież to cały czas dzwieczy, zwłaszcza w mieście. Wyłączyć się tego nie da jednym przyciskiem, tak jak start, stop, tylko trzeba się jebac z menu,ustawieniami, ostrzezeniami. Dlatego jeżdżę z tą orkiestrą.i
      • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 17.01.26, 17:21
        > tylko trzeba się jebac z menu,ustawieniami, ostrzezeniami.
        No dobra, ale jak już wyłączysz, to nie wróci. No chyba że u ciebie wróci?
        • klemens1 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 14:01
          nousecomplaining napisał(a):

          > > tylko trzeba się jebac z menu,ustawieniami, ostrzezeniami.
          > No dobra, ale jak już wyłączysz, to nie wróci. No chyba że u ciebie wróci?

          Od któregoś roku (chyba 2021) wraca. Pedały z Unii tak zarządziły.
          W efekcie, zanim się ruszy, trzeba wykonać kolejną czynność w "procedurze startowej", obok wyłączenia start-stop.

          W niektórych samochodach wyłącza się to łatwiej (1 klik), w innych - trudniej.

          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 16:00
            > Od któregoś roku (chyba 2021) wraca.

            Ja mam samochód z 2021 i nie wraca, więc chyba później.
            • klemens1 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 16:37
              vogon.jeltz napisał:

              > > Od któregoś roku (chyba 2021) wraca.
              >
              > Ja mam samochód z 2021 i nie wraca, więc chyba później.

              Jednak od lipca 2022
          • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 16:02
            > W niektórych samochodach wyłącza się to łatwiej (1 klik), w innych - trudniej.

            W Dacii (Dacii!) zrobili to genialnie, bo można podpiąć wyłączanie wszystkich(?) "umilaczy" pod jeden guzik.
            • klemens1 Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 16:35
              vogon.jeltz napisał:

              > > W niektórych samochodach wyłącza się to łatwiej (1 klik), w innych - trud
              > niej.
              >
              > W Dacii (Dacii!) zrobili to genialnie, bo można podpiąć wyłączanie wszystkich(?
              > ) "umilaczy" pod jeden guzik.

              To koncept z Renault - tzw. "individual mode". A że Renault jest właścicielem, to i wrzucili rozwiązanie "premium".
            • nousecomplaining Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 17:16
              > W Dacii (Dacii!) zrobili to genialnie, bo można podpiąć wyłączanie wszystkich(?) "umilaczy" pod jeden guzik.

              Jak sam napisałeś, "Francuskie patenty też działają. Niektórzy ludzie są wręcz nimi zachwyceni." : )
      • galtomone Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 18.01.26, 07:35
        hukers napisał:

        > Nie wiem czy ktoś pisał, bo wątek dlugaśny, ale informacja dzwiekowa o przekroc
        > zeniu prędkości to jest ch...nia w czystej postaci

        Moje auto grzecznie zapytalo czy ma o tym pwiadamiac i jak (wybralem znaczek na czerwono na ekranie), w jakim zakresie (o ile musze przekroczyc) i tak od 2 lat mnie "powiadamia".
    • carnivore69x Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 19.01.26, 15:20
      Brak niezależnie otwieranej szyby w tylnej klapie w obecnej bmw piątce touring (zdaniem księgowych firmy, obniżałoby to aerodynamikę).

      Nie to, żebym się przymierzał do wymiany, bo utrzymanie F11 kosztuje w dalszym ciągu mniej niż leasing najtańszej dacii.
    • wislok1 Dlugi watek 20.01.26, 17:41
      Moim skromnym zdaniem samochody dziela sie na fajne i do d....

      W tych do d.... jest mnostwo wku.wiajacych rzeczy....

      Ale staram sie takie unikac....

      Natomiast w fajnych trzeba sie przyzwyczaic, ze rozne szczegoly sie roznia i trzeba auto wyczuc...

      Generalnie NIE WIEM, co mnie wku.wia w fanych autach..

      Zawsze sie mozna doczepic do pie.dol, ale szkoda mi czasu na zastanawianie sie nad tym
    • vogon.jeltz Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 21.01.26, 10:35
      Napisałem, że tematy motoryzacyjne niepopularne, a tu - pach! - i mamy 200 wpisów. O jajkach, nieruchomościach, automatycznych sekretarkach i systemach miar, a część nawet, o dziwo, na temat!
      • trypel Re: UWAGA, ON TOPIC - głupie rozwiązania w samoch 21.01.26, 11:03
        A w temacie jajek. Sa samochody ktore grzeją tylko jajka a sa takie co jajka i plecy. Temu pierwszemu rozwiązaniu mówimy stanowcze NIE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka