Dodaj do ulubionych

Jak parkujesz samochod ?

IP: *.altkom.com.pl 09.05.02, 20:36
W czasie wieczornego spaceru z psem, gdy juz wracalem do bloku i przechodzilem
wzdluz rzedu zaparkowanych samochodow, nasunelo mi sie takie pytanie: dlaczego
czesc samochodow zaparkowanych jest przodem, a czesc tylem. Proporcje sa
mniejwiecej 50:50. Jezeli ktorys sposob jest lepszy to znaczy, ze ta druga
polowa kierowcow parkuje nieprawidlowo (lub przynajmniej gorzej).

Jak Wy parkujecie swoje samochody i dlaczego?

Pzdr. vipR
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.telia.com 09.05.02, 20:39
      Tutaj nie istnieje ten problem,parkowanie pod prad jest przestepstwem i karane
      mandatem.Tak ze parkujemy dziobem do przodu.Pzdr.Michal
      P.S porzadek musi byc.
      • Gość: vipR nie wiedzialem IP: *.altkom.com.pl 09.05.02, 20:46
        Ha, byles pierwszy, a myslalem ze zdaze dopisac...

        Qrcze, nie wiedzialem o tym przepisie, a bylem tam u Was z 5 razy. Dobrze ze
        nikt sie nie przywalil. Chociaz w Sztokholmie dostalem mandat za zle
        parkowanie... a moze to bylo w Oslo, nie pamietam, mandat byl kredytowy i nic
        mi nie przyslali :)

        Pzdr. vipR
      • Gość: Blekota Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 08:41
        Przestępstwem? Według mojego stanu wiedzy można zaparkować po lewej stronie
        drogi (bo chyba o to ci chodzi) jeżeli jest na niej mały ruch. Chyba że coś się
        zmieniło. Ale byłem świadkiem rozmowy faceta, który tak właśnie zaparkował, z
        gliniarzami. Wlepili mu mandat nie za to jak zaparkował, tylko za to, że tak
        parkując musiał przejechać przez ciągłą linię.

        Natomiast w wątku chodzi chyba o parkowanie na parkingu pod blokiem. Ja, jeżeli
        parkuję komuś pod oknem, nigdy nie ustawiam samochodu tyłem do budynku. W
        pozostałych przypadkach parkuję tyłem, żeby nie kombinować przy wyjeżdżaniu. A
        jeżeli jest ciasno parkuję przodem, o ile w ten sposób będzie łatwiej. Żeby
        niepotrzebnie nie kombinować.
        • Gość: vipR Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.altkom.com.pl 10.05.02, 19:30
          Gość portalu: Blekota napisał(a):

          > Przestępstwem? Według mojego stanu wiedzy można zaparkować po lewej stronie
          > drogi (bo chyba o to ci chodzi)

          No wlasnie chyba nie o to chodzi. Jezeli dobrze zrozumialem, to Michal mial na
          mysli to, ze parkujac tylem musisz przejechac kolo miejsca parkingowego, by
          nastepnie wjechac na nie na biegu wstecznym, a zatem przez chwile poruszasz sie
          pod prad (cofajac) i jak dobrze rozumiem to wlasnie jest w Szwcji zabronione.
          Michal popraw mnie jesli sie myle i ostatecznie rozwiej watpliwosci...

          > Natomiast w wątku chodzi chyba o parkowanie na parkingu pod blokiem.
          Oto wlasnie mi chodzilo..
    • Gość: vipR zainicjuje odpowiedz IP: *.altkom.com.pl 09.05.02, 20:40
      No tak, zadalem pytanie, a sam nie napisalem jak ja to robie. Parkuje tylem,
      zeby wyjezdzac przodem. Dlaczego? W zimie i na jesieni, bo szyby sa
      zapaskudzone i gorzej widac do tylu. Latem, bo jest za goraco zeby sie wiercic
      na siedzeniu jak wsiadam do rozgrzanego samochodu, a wiosna... z
      przyzwyczajenia.

      Pzdr. raz jeszcze...
    • chaladia Re: Jak parkujesz samochod ? 09.05.02, 22:03
      Przodem.
      W domu przodem w garażu, żeby nie wąchać własnych spalin.
      W pracy na budowie też przodem, bo wszystcy tak stają i wygodniej jest.
      Czasami, gdy muszę stanąć tyłem (są takie przypadki: rozładunek czegoś dużego,
      brak miejsca i stawanie dwoma samochodami "bok w bok" prawymi drzwiami do
      siebie) to czuję się tak, jakbym musiał pisać lewą ręką, albo nosić spodnie
      tyłem do przodu.
    • Gość: ja Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.proxy.aol.com 09.05.02, 22:19
      Przodem, zeby nie zasmradzac i nie zaczadzac bloku.
      Panowie ze Skandynawii nawet nie zalapali o co chodzi.
      • Gość: poldeck Re: Jak parkujesz samochod ? IP: 62.233.183.* 09.05.02, 22:34
        Na parkingu tyłem w zimie. Przód mam wtedy na wschód i rano słońce odmraża mi
        szybę.
      • Gość: vipR Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.altkom.com.pl 10.05.02, 19:35
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Przodem, zeby nie zasmradzac i nie zaczadzac bloku.
        > Panowie ze Skandynawii nawet nie zalapali o co chodzi.

        Ee, chyba jednak zalapali. Zobaczmy co nam Michal odpowie...
        BTW. a jak na parkingu gdzie nie ma blokow w poblizu? Dla przykladu u mnie
        parking jest po drugiej stronie uliczki osiedlowej, wiec zasmradzalbym dom
        wjezdzajac przodem..

        Pzdr. vipR


    • Gość: Marek Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 10.05.02, 01:02
      Zwykle przodem, ale czasem mnie nachodzi ochota i tylem sie pcham. W Polsce
      mialem malutki garaz i nie wiem dlaczego jakos latwiej mi bylo tylem w nim
      parkowac.
      • Gość: cezar Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.05.02, 08:30
        Bardzo róznie.Staram się tylko nie wkur.. innych.
        • mindo Re: Jak parkujesz samochod ? 10.05.02, 08:51
          Jak jest dużo miejsca to parkuję tyłem. Co innego jak muszę zaparkować pomiędzy
          dwoma autami, to wtedy jest mało miejsca i lepiej nie ryzykować, a więc przodem.
    • Gość: Yosarian Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.batory.org.pl / 192.168.30.* 10.05.02, 09:01
      Tam gdzie się da parkuję tyłem (ciągle sprawdzam czy umiem jeździć do tyłu),
      jeżeli pod blokiem - przodem, żeby nie śmierdziało z katalizatora innym.
      • Gość: Rycho Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.acn.pl / 10.133.128.* 10.05.02, 09:10
        Czasami są sytuacje ,że nie da rady przodem.Ogólnie to zależy od sytuacji i
        warunków wjazdu i wyjazdu.Szablonu nie ma ,a innych trudno ocenić bo nie
        wiadomo jakie mieli warunki podczas parkowania.
        • Gość: fragi Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.zebyd.com.pl 10.05.02, 13:33
          Obydwa sposoby są dobre, dlatego wszyscy parkują poprawnie.
          Ja osobiście parkuję tyłem, gdy jest ciasno, ponieważ wtedy mogę prawą stroną
          mojego samochodu podjechać bardzo blisko prawej strony sąsiada i łatwiej
          otworzyć drzwi zarówno mi jak i jemu. Wzorowe wykorzystanie miejsca byłoby,
          gdyby samochody stały na przemian przodem i tyłem ale niektórzy wolą zająć dwa
          miejsca i mieć po 1.5 metra z każdej strony. Niestety.
          • Gość: Michal Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.telia.com 10.05.02, 19:42
            Juz wyjasniam;
            tylko parkujemy zawsze dziobem w kierunku jazdy.Nie istnieje inna forma.,w
            zwiazku z tym niema dyskusji.Tak jest w Szwecji.Za parkowanie pod prad mozna
            zarobic 800koron mandat,zalezy od miasta.Parkingi sa usytuowane daleko od domow
            mieszkalnych tzn kilkanascie metrow w najgorszym wypadku.Tylko mozna max 1
            minute rozgrzewac motor na wolnych obrotach.Wszytkie ulice osiedlowe posiadaja
            zakaz parkowania w calej Szwecji,parkujemy w miejscach oznaczonych.Miejsce jest
            dla gosci.To samo jest na szosach zatrzymujemy sie tylko w miejscach do tego
            przeznaczonych.Tych jest bardzo duzo.Itp.Pzdr.Michal
          • Gość: vipR Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.altkom.com.pl 10.05.02, 19:48
            Gość portalu: fragi napisał(a):

            > Obydwa sposoby są dobre, dlatego wszyscy parkują poprawnie.
            No wlasnie troche sie nad tym zastanowilem i doszedlem do wniosku ze nie
            zupelnie... Na konkretnym przykladzie: jesli jest plytki na jeden samochod, a
            samochody zaparkowane sa jeden kolo drugiego "drzwi w drzwi", to wjezdzajac tylem
            mamy pewnosc, ze za samochodem nie ma niespodzianek, a gdy bedziemy wyjezdzac to
            mamy doskonala widocznosc w przod. Gdy zas zaparkujemy przedem (na ogol jest
            nawet latwiej) to przy wyjezdzie nie mozemy miec pewnosci, czy cofajac nie
            natkniemy sie na cos. Czyz nie?

            Tak troche z boku, ale raczej na temat, to czy widzieliscie nowa Primere? Nissan
            wyposarza ja w bogatszej opcji w kamere, ktora umieszczona w okolicach bagaznika,
            wyswietla na konsoli co dzieje sie z tylu auta, ulatwiajac tym parkowanie. Mozna
            dojezdzac na centymetry, nie zdzierajac zderzaka. Fajny bajer...

            Pzdr. vipR
    • Gość: bobo Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 20:16
      patrząc na temat sądziłem, że chodzi o coś innego. skoro nie to ja to poruszę:
      staram sie parkować myśląc nie tylko jak wyjadę, ale, też jak zaparkują inni. U
      nas pod blokiem był taki zwyczaj, zę parkowało sie "horyzontalnie", tzn.
      równolegle do osi budybku. Teraz paru gości ( w tym ja) kupiło auto i zrobiło
      sie gęściej. Niepisanym zwyczajem wszyscy zaczęli parkować "wertykalnie"
      (prostopadle). Mieści sie 2x więcej aut. Uroku całej sytuacji dodaje fakt, że
      parkuje sie między drzewami, które wyzxnaczają swego rodzaju naturalne linie
      parkowania. P{roblem pojawia się, gdy przyjedzie ktoś obcy i się rozpycha...
      • Gość: poldeck Re: Jak parkujesz samochod ? IP: 62.233.183.* 10.05.02, 22:35
        Z tego co pisze Michał widać jasno, że ze Szwecją nam nie po drodze. Tego nie
        wolno, tamtego nie wolno, zabronione, zakazane...... Dzięki Bogu mieszkam w
        Polsce, gdzie czasem może i brakuje ludziom wyobraźni, ale za to czuję się
        człowiekiem a nie manekinem. Przykro mi Michał, że musisz się tak męczyć. PZDR
        • Gość: Michal Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.telia.com 10.05.02, 22:44
          Poldeck!
          Latwo sie zyje nikt Ci w parade nie wchodzi,z sasiadami w dobrej
          komitywie,nawet jak sie spieszysz do roboty a auto zawiedzie sasiad jak jest
          wolny to Ci rzuci kluczyki przez okno abys sie nie spoznil i pojechal jego
          automobilem.Nigdy nie myslalem o tych nakazach i zakazach jest wolnosc,tylko
          trzeba przepisy znac.Stary mozesz plywac bez uprawnien zeglarskich po
          morzu,tylko jak chcesz ubespiueczyc lodke to placisz dwa razy tyle,no i jak nie
          potrafisz to zyciem ryzykujesz,ale Ci slowa nikt nie powie.Znam polakow ktorzy
          nigdy sie nie nauczyli zeglowac,a posiadaja jachty dosc dobrej klasy morskie i
          co robia jezdza na motorze po piwo do Dani.Mieszkaja w nim na wakacjach i nikt
          ztego sie nie smieje to jest jego sprawa.Jest prwdziwa wolnosc a przepisy sa
          poto aby sie jeszcze lepiej zylo a nie utrudnialo zycie.Nie trzeba ich
          omijac,mozna ich nie sluchac.Pzdr.Michal
          • Gość: poldeck Re: Jak parkujesz samochod ? IP: 62.233.183.* 10.05.02, 23:01
            Dla Państwa najlepiej jest jak ktoś nie może pracować to żeby umarł. Dlatego
            nie trzeba mieć patentów żeglarskich na morze. Rzadko kiedy ktoś przeżyje
            wywrotkę jachtu. Twoja sprawa, potrafisz żeglować czy nie, Państwo nie
            dokłada. Ale żeby jeździć, prawko jest konieczne. Bo z wypadków jest dużo
            inwalidów, którzy są kulą u nogi dla Państwa. Z takiego założenia wychodzi się
            w wielu krajach. Wiadomo, że wszędzie da się żyć, z kulturą ludzi też jest
            różnie. Zazdroszczę Ci sąsiadów ale nie organizacji życia przez innych. PZDR
            • Gość: Michal Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.telia.com 11.05.02, 11:11
              Cos wtym jest.Dlatego trzeba byc roztropnym i wtedy problemu niema.Uwierz mi ze
              te przepisy ulatwiaja zycie,nie sa zrobione ,aby Panstwo sciagalo pieniadze pod
              postacia mandatow tak jak jest u Was.Niema korupcji tego
              bandytyzmu ,zlodziejstwa w takim stopniu,banki tez obrabiaja.W sytuacji
              krytycznej mozesz liczyc na pomoc.Jestes madrym i dobrze wyksztalconym to sie
              od pieniedzy nie odgonisz,zasypia Cie na smierc.Jednak wiecej jest plusow niz
              minusow.Najwiekszym to wolnosc mozesz wejsc gdzie chcesz,mozesz robic co
              chcesz,mozesz wyjechac gdzie chesz,mozesz pracowac gdzie chcesz nawet na calym
              swiecie.Wydaje mnie sie ze troszke wiecej jest plusow.U Was najwiekszym minusem
              to bandytyzm ,zlodziejstwo,korupcja,nikomu nie mozna ufac i ty to nazywasz
              wolnoscia ,to Stary chyba sie z H na lby pozamieniales.Pzdr.Michal
              • Gość: ARAFAT Re: Jak parkujesz samochod ? IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 11.05.02, 11:29
                Zawsze przodem no chyba ze masz blokade skrzyni biegów. generalnie jest to
                jakieś utrudnienie dla amatorów cudzej własności.
                pozdrawiam ARAFAT
    • Gość: TK Re: Jak parkujesz samochod ? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 11.05.02, 12:56
      A ja parkuje zawsze pod wiatr :-) Mieszkam nad morzem, wiec wiatry
      wystepuja bardzo czesto, i bardzo czesto tez takie, ze potrafia
      wyrwac drzwi przy wysiadaniu, dlatego parkuje pod wiatr, lepiej
      tak, niz maja przy otwieraniu przydzwonic w samochod obok.
      I jakos tak sie przyzwyczailem ze na parkingu pod blokiem,
      jak nie wieje tez tak stawiam.

      Tomek
    • ora1 Re: Jak parkujesz samochod ? 11.05.02, 16:19
      W lecie w cieniu,a w zimie do słońca.

      pozdrawiam
    • kropka. Re: Jak parkujesz samochod ? 11.05.02, 22:57
      fatalnie!
      Nie bijcie, nic nie pomoże. Nie umiem parkowac i już. Ten typ tak ma.
      Ale mam pare zalet, słowo.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka