Kompleksy a marka samochodu

10.05.02, 14:33
Z moich obserwacji wynika, ze posiadacze niektorych
samochodow maja podobne kompleksy.
Skoda Fabia - kompleks kapelusznika
Matiz - kompleks minifujary
BMW, Audi - kompleks niespelnionego dresa
Honda CRX, Golf - kompleks dresika
Maluch z nalepka - kompleks marginesu spolecznego
Fiat 125p - kompleks chlopka ze wsi

Czy o czyms zapomnialem?
    • Gość: Marek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 10.05.02, 14:46
      Ford Focus - moj samochod jest niezawodny a te opony to bujda
      Toyota Yaris - w kosiarkach stosuje sie jeszcze mniejsze silniczki
      • Gość: TOYA Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 10.05.02, 15:08
        Czemu nie napiszesz wprost że masz kompleks Yarisa i Focusa ?
        Weź pierwszy z brzegu magazyn spisz sobie tak z setkę marek samochodów i dopasuj
        kompleksy wpuść to do internetu. Zrobisz kawał pozytecznej roboty pt.
        Co się dzieje z człowiekiem jak mu słońce i temperatura rozpuszczają mózg i nie
        wie jakie jeszcze bardziej piramidalne głupoty wypisywać. Współczuję.
        • Gość: Marek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 10.05.02, 15:13
          Mam jeszcze kompleks Kia (uwazam te samochody za kompletny zlom) i BMW (za
          drogie) :)

          P.S. Widze ze ta kosiarka Cie strasznie ubodla co potwierdza moja teorie o
          kompleksie wlascicieli aris'a przynajmniej niektorych). Dla pocieszenia - Fiat
          126P mial silnik 650 cm.
          • Gość: Adam W. Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 10.05.02, 19:57
            Eee tam , Marek - ja jeżdżę kosiarką 1.0 i nie mam kompleksów - szczególnie ,
            że sporo większych kosiarek do 1.4 nie potrafi z taką siłą i szybkością kosić
            trawy - i do tego często się psują.
            Zresztą taki jest podział Europa - wyrafinowane technicznie kosiarki , Ameryka -
            bulgoczące kombajny zbożowe . A japońce jednym i drugim sprzedają z
            powodzeniem "dla każdego coś miłego" i jeszcze robią kasę.

            A przy okazji - moją pierwszą pracę zarobkową ( miałem 13 lat i od tamtego
            czasu już nieustannie pracuję) wykonywałem w formie koszenia trawy w pewnej
            firmie ( przy okazji skosiłem truskawki szefowej) i co ja się nie nabluzgałem
            na to g. , którym musiałem pracować . Żebym wtedy miał yarisa to dziś bym
            jeździł lexusem.
            PZDR.
            • Gość: Marek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 10.05.02, 20:12
              Czasem mi sie marza Europejskie kosiarki - minimalne zuzycie paliwa i
              zanieczyszczenie srodowiska... Szczegolnie co wieczor o 11 w nocy - jakies
              dupki ubzduraly sobie ze na uliczce kolo mnie mozna sprawdzac czyj samochod
              jest szybszy. Dodge Viper z gazem do dechy robi przerazajacy ryk, choc Ford
              Mustang GT jest w stanie mu dorownac (rykiem, piskiem i dymem a nie
              przyspieszeniem - z moich obserwacji wariat z Viper'a na razie wszystkich bije
              na glowe)...
    • Gość: darekrm Re: Kompleksy a marka samochodu IP: 217.11.142.* 10.05.02, 14:46
      czytając wypowiedzi na forum...
      Punto - kompleks Fabii
      Fokus - kompleks Forda
      Stilo - niczym nie uzasadniona wiara w możliwości kultury technicznej Włochów

      też chyba jeszcze o czymś zapomniałem

      pzdr.
      • Gość: obi. Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 10.05.02, 15:02
        Gość portalu: darekrm napisał(a):

        > Fokus - kompleks Forda

        W jakim sensie?

        Pozdr

        • Gość: darekrm Re: Kompleksy a marka samochodu IP: 217.11.142.* 10.05.02, 15:33
          Gość portalu: obi. napisał(a):

          > Gość portalu: darekrm napisał(a):
          >
          > > Fokus - kompleks Forda
          >
          > W jakim sensie?
          >

          Może przesadziłem...

          Fokus - kompleks Fokusa

          pzdr.
          > Pozdr
          >


      • Gość: johndoe Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.tlsa.pl 10.05.02, 15:09
        Gość portalu: darekrm napisał(a):

        > czytając wypowiedzi na forum...
        > Punto - kompleks Fabii
        > Fokus - kompleks Forda
        > Stilo - niczym nie uzasadniona wiara w możliwości kultury technicznej Włochów
        >
        > też chyba jeszcze o czymś zapomniałem
        >
        > pzdr.
        zapomniales, ze ferrari tlucze ostatnio mercedesa i bi em dablju w F1.
        po prostu kultura techniczna wlochow
        • Gość: darekrm Re: Kompleksy a marka samochodu IP: 217.11.142.* 10.05.02, 15:36
          Masz jeszcze jakieś argumenty?

          Kultura techniczna to nie tylko F1.

          Pzdr.
        • vwdoka Re: Kompleksy a marka samochodu 10.05.02, 18:28
          Gość portalu: johndoe napisał(a):

          > Gość portalu: darekrm napisał(a):
          >
          > > czytając wypowiedzi na forum...
          > > Punto - kompleks Fabii
          > > Fokus - kompleks Forda
          > > Stilo - niczym nie uzasadniona wiara w możliwości kultury technicznej Włoc
          > hów
          > >
          > > też chyba jeszcze o czymś zapomniałem
          > >
          > > pzdr.
          > zapomniales, ze ferrari tlucze ostatnio mercedesa i bi em dablju w F1.
          > po prostu kultura techniczna wlochow

          Tylko zapomniałeś, iż taki silnik to prsaktycznie jednorazówka. Jeden wyścig i
          remont kapitalny albo złom....

          vwdoka
          • Gość: Sławek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.aries.com.pl / 192.168.3.* 10.05.02, 20:22
            vwdoka napisał(a):

            Może i tak ale odnosi się to również do Hondy,Mc Larena,Mercedesa,Toyoty i BMW.


            pozdrawiam
            > Tylko zapomniałeś, iż taki silnik to prsaktycznie jednorazówka. Jeden wyścig i
            > remont kapitalny albo złom....
            >
            > vwdoka

        • Gość: martq Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 11.05.02, 10:52
          Włosi ciągle mówią o nowej jakiśći technicznej w ich samochodach - a statystyki
          ciągle mówią co innego. Brava mojego sąsiada - po misiącu od wyjazdu z salonu
          była na warsztacie 3 razy - to ma być techinka???
      • Gość: Krzysiek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 10.05.02, 18:38
        > Stilo - niczym nie uzasadniona wiara w możliwości kultury technicznej Włochów

        Czyzby? Na razie wszystko w porzadku, wynik testow zderzeniowych rokuje na 5
        gwiazdek.
        • Gość: is300 Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.dyn.optonline.net 10.05.02, 18:54
          Kompleksy to maja tu ludzie Fabi i Focusa, kazdy watek tu jest na temat tych
          aut jak dobre albo zle one sa. Nie mam nic przeciwko tym autom, ale ludzi
          moze byscie zabili ten temat juz. Zygac cie chce jak Fabianowcy gadaja na
          Focusiazy i na odwrot. NIe mozna to zyc w zgodzie.
          PZRW.
          • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.02, 19:04
            jeśli twój nick ( IS300 ) odnosi się do twojego samochodu , to wiadomo ,że nie
            musisz mieć kompleksów (no chyba , że kompleks większego Lexa) - ja nie mam :)

            a co do powyższych postów , to Ferrari ma się do produktów seryjnych Fiata
            tak , jak krzesło do krzesła elektrycznego . Daewoo też robiło b.
            dobre ...silniki okrętowe . A zresztą , czego oni nie robili
            • Gość: Krzysiek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 10.05.02, 19:21
              A ty co Ziemek, Fabie masz, ze sie tak panoszysz???
              • Gość: DD Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 19:58
                Ziemek to właściciel importowanego wózka z lawety. Nie czepiajcie się go, bo
                facet ma kompleksy ...
                ;-)
                • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.02, 20:09
                  tak DD , mam importowany wózek , ale nie z lawety tylko ze statku , bo mój
                  lexus ES 300 przypłynął do Polski na zamówienie wprost zza oceanu .
                  I przestań się już czepiać , nie mam kompleksów na pktcie auta bo trudno je
                  mieć wożąc się bryką za ponad 200 000 PLN , prawda ???

                  więc spadaj :(
                  • Gość: DD Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 20:15
                    Nie nerwujsja zjemek, nie nerwujsja ...
                    ;-)
                    Czy z lawety, czy ze statku ...
                    hehehehe :-)
                    • Gość: Krzysiek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 10.05.02, 20:17
                      Zaczynam rozumiec Druida, facet ma troche racji. W sumie co za roznica czy na
                      lawecie czy na statku. Pewnie i tak ma poopsikiwane siedzenia. Co nowe to nowe
                      ziemek, masz leksusa ale second hand wiec jestes BADZIEWIAKIEM.
                      • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.02, 20:24
                        kończąc - ja jestem badziewiakiem , a ludziki kupujący nówki Fiaty Seicento ,
                        Daewoo Lanos , Polonezy , VW Lupo , Audi A2 czy inne kosiarki jak to zajebiście
                        ujął Marek to fachowcy znający się na autach , z polotem , ludzie którym nie
                        przeszkadza , że przepłacają bo ich marzenie będzie warte o 30 % mniej po 2
                        latach użytkowania . Masz całkowitą rację - kupując 2 letniego lexusa zrobiłem
                        źle , lepiej było kupić 5 lanosów , ale nowych .
                  • Gość: Marek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 10.05.02, 20:35
                    Nie przesadziles troche z ta cena? ES300 kosztuje $31K w USA + transport jakies
                    $2K. Chyba ze pozostale $17 K sprezentowales Polskiemu panstwu....

                    P.S. Lexus ES300 = Toyota Camry + $3 K za napis na masce.
                    • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.02, 20:53
                      wiadomo ,że trochę przesadziłem - byłem strasznie zbulwersowany :) Tak na
                      poważnie , to ojciec zapłacił ok 110 000PLN - to już z frachtem i innymi
                      duperołami . Auto jest z `96 i miało 1,5 roku jak je ojciec sprowadził przez
                      znajomka ze stanów.

                      I nie traktujcie wszystkiego tak straszliwie serio , szkoda nerwów . I tak nikt
                      nie sprawdzi czym kto jeździ , też mogę zamieścić zdjęcia samochodu sąsiada i
                      twierdzić , że moje :) A może mam tylko rower i sobie tak tu
                      fantazjuję ?????????
                      • Gość: Krzysiek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 10.05.02, 20:55
                        Jasne, jasne ziemek, usiadz, zaparz sobie melise, wyluzuj sie, tylko spokojnie ;-
                        )) Panowie w kaftanach zaraz przyjada!


                        >
                        > I nie traktujcie wszystkiego tak straszliwie serio , szkoda nerwów . I tak nikt
                        >
                        > nie sprawdzi czym kto jeździ , też mogę zamieścić zdjęcia samochodu sąsiada i
                        > twierdzić , że moje :) A może mam tylko rower i sobie tak tu
                        > fantazjuję ?????????

                      • Gość: Marek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 10.05.02, 21:17
                        A ja wbrew innym Ci wierze... A powod jest prosty - jakbym chcial zaszpanowac,
                        to napisalbym ze jezdze Lexus'm IS300, GS430 lub cos podobego. W momencie gdy
                        piszesz ze to ES300, do tego poprzedni model i jeszcze 6-letni, wszystko staje
                        sie malo szpanerskie, ale za to bardzo przekonywujace. Choc cena nadal za
                        wysoka - ES300 z 96 roku chodzi po mniej wiecej $13 tys.
                        • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.02, 21:46
                          wszystko się zgadza - teraz 6 letni ES 300 kosztuje $13K ,ale ile kosztował
                          wtedy 2 letni ??? :) Wtedy to była najnowsza wersja , poza tym to jest wersja
                          najbogatsza , jeśli można mówić o innych lexusach że mają biedne wersje ,he he.
                  • Gość: KajTan skala IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 10.05.02, 20:41
                    ziemus, a w jakiej skali; 1:43 czy 1:18? ';))
                    • Gość: Krzysiek Re: skala IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 10.05.02, 20:50
                      Do podusi 1:43 ;))

                      Gość portalu: KajTan napisał(a):

                      > ziemus, a w jakiej skali; 1:43 czy 1:18? ';))

                  • vwdoka Re: Kompleksy a marka samochodu 13.05.02, 13:17
                    Gość portalu: ziemek napisał(a):

                    > tak DD , mam importowany wózek , ale nie z lawety tylko ze statku , bo mój
                    > lexus ES 300 przypłynął do Polski na zamówienie wprost zza oceanu .
                    > I przestań się już czepiać , nie mam kompleksów na pktcie auta bo trudno je
                    > mieć wożąc się bryką za ponad 200 000 PLN , prawda ???
                    >
                    > więc spadaj :(

                    Jak najbardziej można, bo są jeszcze droższe.. i to niemało....
                    Pozdrawiam,
                    vwdoka
              • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.02, 20:13
                taak ludziku , ty to już masz Fabię w oczach i nic poza nią nie widzisz .
                tylko , że to nie twoja Fabia , tylko sąsiada i stąd twa zazdrość , bo sam się
                kulasz 12 letnim golfem ..:(
                • Gość: poldeck Do Marka IP: 62.233.183.* 10.05.02, 23:25
                  Marek, od kiedy Camry to to samo co ES300? Z tego co wiem to Camry jest
                  produkowana też w Stanach a Lexus tylko w Japonii. Poza tym to zupełnie inne
                  auta. Nowa Camry/ miałem przyjemność jeździć parę dni temu w Katowicach/ to
                  duże Daewoo z zewnątrz a Wołga wewnątrz. Żal mi tego modelu, tak go spaprali.
                  A Lexus ES 300 jest piękny/wg mnie/
                  • Gość: poldeck Re: Do Marka IP: 62.233.183.* 10.05.02, 23:39
                    Pomyliłem się! Masz rację. Miałem na myśli GS. Sorry.
                  • Gość: is300 Re: Do Marka IP: *.dyn.optonline.net 11.05.02, 01:33
                    Gość portalu: poldeck napisał(a):

                    > Marek, od kiedy Camry to to samo co ES300? Z tego co wiem to Camry jest
                    > produkowana też w Stanach a Lexus tylko w Japonii. Poza tym to zupełnie inne
                    > auta. Nowa Camry/ miałem przyjemność jeździć parę dni temu w Katowicach/ to
                    > duże Daewoo z zewnątrz a Wołga wewnątrz. Żal mi tego modelu, tak go spaprali.
                    > A Lexus ES 300 jest piękny/wg mnie/

                    Pieprzysz takie bzdury ze az slabo;
                    Zebys troche wiedzial to bym z toba pogadal, ale gowno na ten temat wiesz.
                    Lexus ma 3.0l a ta Camry co jezdziles to miala 2.2l albo mniej.
                    Jezeli bys cosc porownywal to V6 3.0l Camry, do ES300.
                    Jak sie nie myle to Camry i ES maja takie same zawieszenie.
                    PZRW. Przepraszam za bledy.
                    • Gość: ziemek Re: Do Marka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.02, 15:51
                      z tego co wiem , to ES 300 ma silnik taki jak w Avalonie - V6 3.0 , ale camry
                      też takie mają . w srodku faktycznie do "camerki" jest podobny - oprócz deski
                      rozdzielczej no i wyposażenia podstawowego :) A płytę podłogową i zawieszenie
                      ma chyba żywcem z camerki .
                      za to z zewnątrz - niepowtarzalnie agresywny przód , taki tygrysek przyczajony
                      do skoku :)))
                    • Gość: poldeck Re: Do Marka IP: 62.233.183.* 13.05.02, 00:00
                      Gość portalu: is300 napisał(a):


                      > Pieprzysz takie bzdury ze az slabo;
                      > Zebys troche wiedzial to bym z toba pogadal, ale gowno na ten temat wiesz.
                      > Lexus ma 3.0l a ta Camry co jezdziles to miala 2.2l albo mniej.
                      > Jezeli bys cosc porownywal to V6 3.0l Camry, do ES300.
                      > Jak sie nie myle to Camry i ES maja takie same zawieszenie.
                      > PZRW. Przepraszam za bledy.

                      Tak akurat się składa że wiem wiele na ten temat. Pomyliłem ES z GS ale zaraz
                      naprawiłem swój błąd. Miałem jazdę testową Camry 3.0. To Ty wiesz niewiele skoro
                      twierdzisz że miała poj. 2,2 lub mniej. Nowe modele mają nowy silnik 2,4 i ten
                      sam co poprzednio 3.0 . Pozdrawiam.
                      • Gość: Marek Re: Do Marka IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 13.05.02, 03:19
                        Nowy Lexus ES300 i nowa Camry dziela badzo wiele wspolnych czesci - plyta
                        podlogowa, silnik V6 3.0L (to ten co to Toyota ma tyle problemow z nim - jak
                        sie nie wymienia oleju czesto to sie zacieraja te silniki - byla straszna
                        afera ze dwa mniesiace temu).
    • Gość: Nina Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 11.05.02, 10:45
      Oj,chlopaki,tak mi sie widzi,ze wy nie o kompleksach posiadaczy konkretnych aut
      nawijacie a o kompleksach pustej kieszeni.Jak masz kase-kupujesz to,o czym
      marzysz i guzik cie obchodzi,czym ktos inny jezdzi.Co najwyzej mozna sie
      czuc "lepszym" w lepszym autku.I to jest podstawowy kompleks statystycznego
      faceta-ten "z miasta" ma beemke,bo inni tez maja,ten z gieldy ma lexusa lub
      jeepa,bo szef tez takim jezdzi.
      • Gość: wrona Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 11.05.02, 18:02
        Nina, masz rację w 100%. Problem kompleksu, istnieje faktycznie do 5-10
        samochodu, później nie ma to absolutnie żadnego znaczenia czym jeżdżę. Tak się
        składa że mamy obecnie 26(!) samochód. Poniewaz mieszkamy na obrzeżach miasta,w
        domu zawsze były dwa samochody a teraz jeszcze doszedł trzeci córki. Wiem że
        faceci mają swoje marzenia i na tym punkcie maja fioła. Ja je mialem równiez.
        Teraz mająć 50 lat moge sobie pozwolic na prawie każdy samochód ale nie rajcuje
        mnie wcale merc,BMW czy tego typu szaleństwa. Nie muszę samochodem budowac
        swego prestiżu ani u sąsiadów ani u innych np. na skrzyzowaniu. Oczywiście nie
        zalezy mi na opinii mądrali, by sie natychmiast zaczęli pienić. Ja mam samochód
        ktorego nie kradną, ma najlepsze zawieszenie w swej klasie( nie C5), nie rzuca
        sie w oczy, ma doskonałe parametry jezdne, mało traci na wartości przy
        odsprzedaży, nie lubią go dresy, ma jeszcze dobry i tani serwis,etc. Kiedys
        samochody zmienialismy co dwa lata i zawsze kupowałem 1-2 letni a teraz nowe i
        trzymamy 3 lata. weiecie jakie mam marzenie żeby zmienic samochod raz w roku a
        nie co trzy lata. Zaliczylismy wiekszośc marek i nie pamietam abym miał
        kiedykolwiek kompleksy, ale zawsze kupowałem to co chciałem na miare mozliwości.
        • Gość: Nina Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 11.05.02, 21:03
          Strasznie sie ciesze,ze choc j e d e n facet ma auto dla siebie a nie do
          pokazania innym:))
          • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.02, 21:48
            to nie tak , osobiście nie znam nikogo , kto kupuje auta "na pokaz" . Znam za
            to ludzi którzy kupują b. drogie auta , bo są po prostu b. dobre , a że przy
            okazji są b. efektowne , to już inna sprawa .
            • Gość: DD kompleksy Ziemka ;-) IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.05.02, 22:29
              Umyłeś ojcu tatusiowi dziś autko? W końcu jest sobota i powinien dać brykę
              synkowi, aby popiszczał gumami na światłach ...
              ;-)
            • Gość: Nina Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 12.05.02, 11:05
              Gość portalu: ziemek napisał(a):

              > to nie tak , osobiście nie znam nikogo , kto kupuje auta "na pokaz" . Znam za
              > to ludzi którzy kupują b. drogie auta , bo są po prostu b. dobre , a że przy
              > okazji są b. efektowne , to już inna sprawa .

              Ziemek,chcesz powiedziec,ze wyglad auta nie ma dla przecietnego faceta znaczenia?
              Ze srodowisko w ktorym funkcjonuje nie determinuje w pewnym stopniu wyboru
              bryczki?
              Ty znasz facetow i ja znam paru,i mniej wiecej wiem,jak to wyglada;)
              Moj Pan przez 8 m-cy szukal auta,ktore sobie wymarzyl,no i ma,ale ja do niego
              wsiadam pod przymusem;znajomej maz tez kupil odjazdowe jak jasny gwint-stac go na
              prawie wszystko,tyle,ze znajoma autem jechala raz i odmowila dalszej wspolpracy.
              To jest meski bzik-miec super auto,tak dobre,na jakie mnie w danym momencie
              stac,no i przy okazji zeby paru znajomym i obcym dech zaparlo z zazdrosci.
              Na marginesie-byl czas,ze bliska bylam zakochania sie w jaguarze-i pewnie bym go
              miala,ale jak sobie uswiadomoilam,jak to wyglada na naszych ulicach-odpuscilam.
              Ale z drugiej strony-ta meska milosc do odjazdowych aut ma wplyw na rozwoj
              motoryzacji-i za to wam dzieki!
              • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 11:26
                podejrzewam już teraz , że się nie zrozumiemy ale spróbuję jeszcze raz :
                wszyscy kupując auto zwracają b. dużą uwagę na wygląd , ale NIKT z moich
                znajomych czy sąsiadów nie bierze wyglądu jako pierwszego i jedynego
                kryterium . Jeśli by tak było , to pewnie jeździli by jakimiś zwracającymi
                uwagę konstrukcjami ( dodge viper, hummer ) bo ich stać . W zamian kupują
                europejskie , sprawdzone marki - merce , bmw , jeden ma wspomnianego jaguara ,
                a większość jeździ terenówkami - 4Runner , landcruiser czy range rover (
                mieszkam w górach ). przyznasz , ze nie są to jakieś wyjątkowo efektowne
                samochody , za to na pewno są solidne i godne zaufania . tak przynajmniej mi
                się wydaje .
                • Gość: Nina Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 12.05.02, 12:40
                  Rzekles!Mozliwe,ze sie nie rozumiemy-chodzi mi o to,ze w 90% przypadkow auto to
                  duma i czesto jedyny powod do niej.Posiadanie auta rozwazam w dwoch kategoriach-
                  mam-bo takiego potrzebuje i na takie mnie stac,i nie obchodzi mnie,co mysla
                  inni.Taka postawe nazwala bym "wyzszym stanem swiadomosci" ;auto jest dla
                  mnie,a nie ja dla auta.Drudzy-to wiekszosc-kupuja to,na co ich w danej chwili
                  stac,i najlepiej,zeby bylo "odjazdowe" na ile to mozliwe."Odjazdowosc" to nie
                  tylko wyglad i bajery,to takze dazenie do pewnego standartu obowiazujacego w
                  srodowisku.Sluchaj,o ile jeep jest naturalnym wyborem np.w gorach,to co
                  najmniej szpanerskim na plaskim Mazowszu.Ale o gustach sie nie dyskutuje.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: ziemek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 12:54
                    jeśli chodzi o jeepy w Warsiawce to racja - już w jakimś wątku pisałem , że
                    tyle terenowych bryk z najwyższej półki co w stolycy , to nigdzie ne widziałem.

                    co do reszty , to wierz mi , że ci ludzie o których piszę mają do swoich aut
                    stosunek właściwy tzn. traktują je jak rzeczy .









                  • Gość: Adam W. Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 12.05.02, 18:18
                    To ze względu na "wyższe stany świadomości " toyota yaris ma dodatkowe lusterko
                    do makijażu na światłach a fordy ka przyprawiają o oczopląs paletą pastelowych
                    barw z różowym na czele .Jesli przesadne zwracanie uwagi na wygląd auta można
                    nazwać brakiem poczucia własnej wartości to całkowite olewanie aspektu wyglądu
                    jest niewątpliwie brakiem poczucia estetyki.
                    • Gość: Nina Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 12.05.02, 20:22
                      Gość portalu: Adam W. napisał(a):

                      > To ze względu na "wyższe stany świadomości " toyota yaris ma dodatkowe lusterko
                      >
                      > do makijażu na światłach a fordy ka przyprawiają o oczopląs paletą pastelowych
                      > barw z różowym na czele

                      A slyszales,zeby ktos glosno chwalil sie,ze jezdzi autem,ktore w innych krajach
                      dzieci dostaja za pomyslne ukonczenie gimnazjum?
                      No i zapomniales dodac,ze zupelnie odmiennym stanem swiadomosci jest instalowanie
                      podwojnego,ryczacego wydechu i 8 glosnikow o mocy zdolnej rozwalic wszystkie
                      okoliczne szyby:))
                      • Gość: Adam W. Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 12.05.02, 23:43
                        W jakich innych krajach dzieci dostają za gimnazjum auto , które ja kupiłem w
                        wieku trzydziestu lat? Cholera , nie załapałem się na gimnazjum...

                        A tak poważnie ( a może i nie) to chciałem zwrócić uwagę , że nie tylko faceci
                        w sporej części swojej populacji cierpią na "auto-libido" , no i w końcu nie
                        jest to najgroźniejsza choroba psychiczna popularna wśród gatunku nie tyle
                        zależna od tego co się ma między nogami a raczej między uszami.
                        PZDR.
                        • Gość: Marek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 13.05.02, 03:20
                          Wydaje mi sie ze milosc do samochodow nie jest grozna choroba, choc leczenie
                          jej objawow (sama choroba jest nieuleczalna) jest bardzo kosztowne.
                          • Gość: is300 Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.dyn.optonline.net 13.05.02, 03:30
                            Szybka jazda jest jak narkotyk, i droga na portfel tez.
                            • Gość: Marek Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 13.05.02, 03:34
                              Zdecydowanie polecam gokarty. Nie stwarza sie zagrozenia na drodze, ceny
                              przystepne, szanse na zabicie sie niewielkie a frajda niesamowita :)
                              • Gość: Adam W. Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 13.05.02, 09:25
                                Albo quady vel ATV vel wszędołazy.Ostatnio trochę tym pojeździłem i
                                nawariowałem się do syta , aż żona się śmiała , że jęzor mi wisi jak u mojego
                                CTR-a.

                                PS. Jeździłem modelem yamahy - Banshee
                                • Gość: pilot13 Re: Kompleksy a marka samochodu IP: *.wil.pk.edu.pl 13.05.02, 13:26
                                  A'propos kompleksów
                                  BMW seria 7 - kompleks handlowy pod Warszawą
                                  • Gość: poldeck Re: Kompleksy a marka samochodu IP: 62.233.183.* 13.05.02, 22:28
                                    Czym się różnią mężczyźni od dzieci? Tylko ceną zabawek!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja