Gość: kobieta kierowca Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.ryki.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 13:24 nie ma to jak obiektywna ocena kierowców.... dobry kierowca - męzczyzna, zły - kobieta .... radziłabym poczytać troche więcej prasy i otworzyć szeroko oczy a wtedy może ten nadenty bufon, który wypisuje te bzdury zobaczy, że kobiety równiez potrafią dobrze prowadzić autko i większość wypadków powoduje brawura mężczyzn zbyt pewnie czujących się w swoim wozie... Link Zgłoś
Gość: miazgar Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:28 "wloke sie" 40-tka zle oswietlonymi ulicami, bo nie widze dobrze, - wazne-idz do okulisty bo zrobisz komuś krzywde -dlaczego kobiety nie moga pogodzic sie z faktem,że robią coś gorzej od mezczyzn? -przecież mężczyźni robia wiele rzeczy gorzej od kobiet i wpomnienie o tym nie wywołuje u nich piany złosci -juz ktoś napisał o różnej budowie tzw mózgu ! :)),wiec sie nie bede powtarzał -zaciekłość z jaka panie twierdżą iż sa dobrymi kierowcami jest imponujaca -a propos wypadków: w listopadzie pani w astrze była uprzejma dokonać lekkej stłuczki(bez smiertelnych).Zderzyła sie z motocyklistą(ze swojej winy-,skrzyżowanie 2 jezdni,2 pojazdy).Facet 5 miesięcuy o kulach ,ale przecieżkobiety jeżdżą bespiecznie i powoduja lekke wypadki Rzygać mi sie chce jak czytam te brednie o dobrych kierowcach -kobietach.won do wózków,garów ewe.rowerów ,ale tylko pochodniku. Konstytucja powinna zawierac zapis:kobieta prowadz auto tylko w przypadku przewozu pijanego męża :) Link Zgłoś
Gość: Kocisz Fala krytyki na mnie spadła :) IP: 62.173.207.* 23.12.04, 09:59 Pięknie, pięknie uderzyłem chyba w stół i pooooszło. zostałem męską szowinistyczną świnią, impotentem, gejem, chamem itd. itp. Aczkolwiek niektóre wypowiedzi uważam za interesujące. Pewna rzecz wypada sprostować, zresztą ktoś gdzieś już wcześniej o tym pisał. Są oczywiście jednostki wśród kobiet, które jeżdżą ok., które czują samochód i widzą do czego służy kierunkowskaz, lusterko boczne czy wsteczne, które znają kodeks drogowy i stosują się do niego oraz które wiedzą co to kultura jazdy na drodze. Ale tych jest niestety niewiele. Natomiast zjawiskiem niepokojącym jest, że pojawia się coraz więcej kobiet jeżdżących po prostu po wariacku czy nawet po kielichu. Oczywiście zauważalna jest ta tendencja generalnie wśród młodych wiekiem jak i stażem kierowców obojga płci. I to też jest problem. I tych powinno się karać na zasadzie nie ma przebacz. Tu mi się nasuwa pytanie do Pań ile razy będąc zatrzymanym przez "drogówkę" wystarczyło potrzepotać rzęskami i pan policjant przymykał oko? Oczywiście to nie zarzut do kobiet, które wykorzystują frajerstwo gliniarzy ale nie mniej jest to fakt i taka panna czuję się potem bardzo pewnie. Kary na mnie nie ma przecież... Link Zgłoś
Gość: ja Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.csk.pl 23.12.04, 11:47 A ja mam gdzies wasze opinie o kobietach za kierownica, jezdze tak jak sama uznam za stosowne, jak mozna to i 180, jak nie mozna, wloke sie 40 i przpuszczam wszystkich pieszych na pasach majac generalnie w d... klaksony facetow z tylu... Sorry panowie, mowcie sobie co chcecie, robcie sobie co chcecie, wyrazajcie swoje niezadowolenie jak chcecie, a kobiety i tak jezdzic beda i to w wiekszych ilosciach... I tak musicie to znosic... Link Zgłoś
Gość: Kocisz Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: 62.173.207.* 23.12.04, 15:19 Powiedz mi gdzie można jechać 180km/h? Link Zgłoś
Gość: ja Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.light.csk.pl 23.12.04, 16:19 "legalnie" chociazby w Niemczech, "nielegalnie" na odcinkach drog w Polsce, pod warunkiem ze sa puste, nie sliskie, z dobra widocznoscia i oczywiscie poza terenem zabudowanym Link Zgłoś
Gość: Kocisz Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: 62.173.207.* 23.12.04, 17:02 Chodziło mi o Polskę, więc rozumiem z opisu który podałaś, że chodzi Ci o pas startowy dla samolotów...hmmm...nieźle... Link Zgłoś
Gość: ja Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.light.csk.pl 23.12.04, 17:40 oczywiscie, ze nie chodzi mi o pas startowy dla samolotow, zapewniam ze gdybys robil tyle tys km miesiecznie co ja, to nie dziwilbys sie ze sa takie miejsca (a raczej taki czas) kiedy mozna podjechac sobie po polskiej drodze 180 nie powodujac wiekszego zagrozenia Link Zgłoś
radulamen Re: Fala krytyki na mnie spadła :) 23.12.04, 17:45 Hi,hi,hi to zależy od punktu siedzenia, pewnie jakiś szarak albo jeleń tudzież Kocisz miałby odmienny pogląd na to. Link Zgłoś
Gość: madej Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 19:07 jakas blond ja napisała: zapewniam ze gdybys robil tyle tys km miesiecznie co ja, jasne :jesteś z klanu krawaciarzy ,najwiekszych zakał dróg polskich.Dostalas sluzbowe autko i trzeba zapie.czac dla niemca czy belga.a u niech plan i wyniki i wyniki i sprzeadaż i sprzedaz.Zapewne moja opinia nie dotyczy ciebie ,ale krawaciarze -panie jeżdża 100 razy gorzej od źle jez`d`x`acyh krawaciarzy panów. Jak widze te gówienka z kratkami i tymi alwaysami na podszybiu jako lapówki dla drogowek to mi sie niedobrze robie.a propos jesli twoje sluzbow auto moz pojechać 180 to musisz być jakis zasrany general manager.ale oni są madrzejsi i tyle nie jeżdżą -cos tu polewasz zabardzo.I won z drogi wywłoko -jak powiedziałtrener do dody he,he Link Zgłoś
Gość: ja Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.csk.pl 23.12.04, 19:27 zapewniam cie, ze moj sluzbowy woz moze jechac sporo szybciej niz 180, tyle ze ja nie jestem jakims pie... facetem zeby to komus udowadaniac. Nie jestem zadnym krawaciarzem, g... mnie obchodza jakies plany i wyniki sprzedazy, w zyciu zawodowym mozna sie duzo latwiej ustawic niz byc PH, wystarczy dobrze pomyslec. A te 6-8 tys km/mc robie glownie prywatnie. Link Zgłoś
Gość: madej Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 22:45 srutttututtu-twoja zaciekłosc jest zxabawna.zapewne nie masz pojecia jaki samochód moje jechac 18 (stale czy chwilowa max).pierdzxi..isz.jesli mowa o 8 tys km w roku ,to nie masz bladego pojecia o jeździe ,he,he. -jesli robisz 8 tys w miesiacu to dzielac przez 25 dni=320 km dziennie.średnia zjazdy 60km(zawyzone)/h=5,4 godz golej jazdy minus lunch i 2 lunch ,to z 8 godzin nie zostaje ci czasu na prace.chyba że ,no sorry jestes biznesłumen co nie ma rodziny tylko zaprzyjaxniony wibrator :) Link Zgłoś
Gość: ja Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.light.csk.pl 24.12.04, 07:38 widze ze zabolalo cie (i to bardzo)ze kobieta moze jezdzic dobrze, duzo i w dodatku lepszym samochodem... Link Zgłoś
Gość: madej Re: Fala krytyki na mnie spadła :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 13:31 checheche ,ale masz chorą wyobraźnię;).Co mnie moz zaboleć ?twoje auto nawet nie własne tylko słuzbowe?czy może mam ci zazdrościć 10 godzin dziennie na polskich drogach?jak tak jesteś dobra kierownica to jedź na jakiekolwiek zawody sprawnosciowe.Na 100000% wynik bedziesz miala gorszy kilka razy od najgorszego w tych samych zawodach faceta.Ja nie musze jezdzic autem dla zarabiania pieniedzy.I SAMOCHODEM I MOTOCYKLEM JEŻDŻE DLA PRZYJEMNOŚCI, wyjatek to dojazd do pracy ,zakupy.Tak więć pedź dalej te swoje 180,jak ci ektos obtrabi przy tych 180 to bede wlasnie ja ,hehe.uwaga baba jedzie ,hehe.pozdrowienia dla kobiet kierowców bez megalomanii;) Link Zgłoś
mkornet do JA 03.01.05, 01:14 Gość portalu: ja napisał(a): > "legalnie" chociazby w Niemczech, "nielegalnie" na odcinkach drog w Polsce, pod > warunkiem ze sa puste, nie sliskie, z dobra widocznoscia i oczywiscie poza ter > enem zabudowanym Nie wiem kto Ci uswiadomil, ze w Niemczech jezdzi sie "legalnie" z predkoscia 180km/h. Informuje CIe, ze w tym kraju maksymalna dozwolona predkosc jest 130 km/h. Prawda jest natomiast, ze tutejsza policja nie "czepia sie"za szybka jazde. W odniesieniu zas do tematu watku pozwole sobie - pomimo, ze sama jestem przedstawicielka plci pieknej - podpisac sie pod stwierdzeniem, ze 98 procent kobiet powinno zajmowac miejsce samochodzie NAJWYZEJ obok kierowcy. Nie twierdze, ze posiadlam wszelka wiedze i umiejetnosci nt. prowadzenia samochodu, jednakze moge sie poszczycic 25-letnim stazem bez najmniejszej kolizji. Jedyny wypadek jakiemu uleglam, spowodowany byl przez pijanego "asfalta"za kierownica golfa. Na podstawie wieloletnich obserwacji w bardzo roznych warunkach jazdy( a wiec zarowno w miescie jak i na drogach lokalnych oraz autostradach) jak rowniez wielu, bardzo bardzo wielu przejechanych kilometrow, stwierdzam iz wiekszosc pan, zamiast prowadzenia samochodu, powinna zajac sie sprzataniem, praniem, gotowaniem itp itd...... Link Zgłoś
Gość: Thea do mkornet Re: do JA IP: *.anon-online.org 03.01.05, 10:48 Cytat: "Nie wiem kto Ci uswiadomil, ze w Niemczech jezdzi sie "legalnie" z predkoscia 180km/h. Informuje CIe, ze w tym kraju maksymalna dozwolona predkosc jest 130 km/h. Prawda jest natomiast, ze tutejsza policja nie "czepia sie"za szybka jazde... jednakze moge sie poszczycic 25-letnim stazem bez najmniejszej kolizji." Odpowiedz: Osoba z 25-cio letnim stazem za kierownica bez najmniejszej kolizji jezdzaca po niemieckich autostradach powinna dostrzec znak odwolujacy 130km/h (130 przekreslone w kölku), takich znaköw drogowych na niemieckich autostradach jest pelno. Napisz mi jaka predkoscia jezdzisz w tym wypadku. Kierowca zobowiazany jest dostrzegac jak i przestrzegac wszystkie znaki znajdujace sie przy drodze. Chyba, ze masz klapki na oczach i poza kierownica i wlasnym nosem nie widzisz nic. Przed takimi kierowcami mam strach i tacy powinni byc wycofani z ruchu drogowego poniewaz sa zagrozeniem dla niego. Cytat: "Na podstawie wieloletnich obserwacji w bardzo roznych warunkach jazdy( a wiec zarowno w miescie jak i na drogach lokalnych oraz autostradach) jak rowniez wielu, bardzo bardzo wielu przejechanych kilometrow, stwierdzam iz wiekszosc pan, zamiast prowadzenia samochodu, powinna zajac sie sprzataniem, praniem, gotowaniem itp itd......" Odpowiedz: Te wypowiedz pozostawie bez mojego komentarza oddam do oceny innych. Jestem tez przedstawicielka plci zenskiej, oprocz sprzatania, prania, gotowania jezdze codziennie moim autem nie tylko w terenie zabudowanym czy lokalnych drogach (do pracy i po zakupy) ale zaliczylam juz za kierownica prawie cala Europe. Sadze, ze mkornet robilas prawojazdy w Polsce w taki sposöb jak czesto sie w Polsce slyszy. Link Zgłoś
mkornet do pani o imieniu Thea 04.01.05, 23:04 Gość portalu: Thea do mkornet napisał(a): > Cytat: > "Nie wiem kto Ci uswiadomil, ze w Niemczech jezdzi sie "legalnie" z predkoscia > 180km/h. Informuje CIe, ze w tym kraju maksymalna dozwolona predkosc jest 130 > km/h. Prawda jest natomiast, ze tutejsza policja nie "czepia sie"za szybka > jazde... jednakze moge sie poszczycic 25-letnim stazem bez najmniejszej kolizji > ." > > Odpowiedz: > Osoba z 25-cio letnim stazem za kierownica bez najmniejszej kolizji jezdzaca po > niemieckich autostradach powinna dostrzec znak odwolujacy 130km/h (130 > przekreslone w kölku), takich znaköw drogowych na niemieckich autostradach jest > pelno. Napisz mi jaka predkoscia jezdzisz w tym wypadku. Kierowca zobowiazany > jest dostrzegac jak i przestrzegac wszystkie znaki znajdujace sie przy drodze. > Chyba, ze masz klapki na oczach i poza kierownica i wlasnym nosem nie widzisz > nic. Przed takimi kierowcami mam strach i tacy powinni byc wycofani z ruchu > drogowego poniewaz sa zagrozeniem dla niego. > Cytat: > "Na podstawie wieloletnich obserwacji w bardzo roznych warunkach jazdy( a wiec > zarowno w miescie jak i na drogach lokalnych oraz autostradach) jak rowniez > wielu, bardzo bardzo wielu przejechanych kilometrow, stwierdzam iz wiekszosc > pan, zamiast prowadzenia samochodu, powinna zajac sie sprzataniem, praniem, > gotowaniem itp itd......" > Odpowiedz: > Te wypowiedz pozostawie bez mojego komentarza oddam do oceny innych. Jestem tez > przedstawicielka plci zenskiej, oprocz sprzatania, prania, gotowania jezdze > codziennie moim autem nie tylko w terenie zabudowanym czy lokalnych drogach (do > pracy i po zakupy) ale zaliczylam juz za kierownica prawie cala Europe. > Sadze, ze mkornet robilas prawojazdy w Polsce w taki sposöb jak czesto sie w > Polsce slyszy. Nie wiem czy istnieje jakis szczegolny sposob na zrobienie prawa jazdy w Polsce. I - szczerze mowiac - nie interesuje mnie to szczegolnie. Wracajac, natomiast, do dozwolonej predkosci w Niemczech: wjezdzajac na terytorium Niemiec zwroc uwage na tablice ze znakami, ktore sa tam ustawione. Szczegolna uwage zwroc na te, ktore mowia o dozwolonych predkosciach, obowiazujacych na drogach tego kraju. Powinnam w zasadzie odwzajemnic twoj sarkazm i stwierdzic, ze to wlasnie ty masz klapki na oczach i i poza wlasnym nosem nie dostrzegasz tylko to co chcesz dostrzec (vide: powyzej uwaga nt. znakow drogowych) ......No i co z tego, ze przejechalas cala Europe? Kwestia pozostaje otwarta: JAK przejechalas? ????????? A zdania nie zmieniam: wiekscosc pan, niestety, nie powinna prowadzic pojazdow samochodowych. PS. do twojej wiadomosci: egzamin na prawo jazdy zlozylam w Nowym Jorku, skad tez pochodzi moje prawo jazdy. Link Zgłoś
mkornet do pani o imieniu Thea 04.01.05, 23:09 Zapomnnialam jeszcze odpowiedziec na twoje pytanie: z jaka predkoscia jezdze w Niemczech. Roznie. W zaleznosci od warunkow pogodowych, od nasilenia ruchu itp. Jako ze w strone Warszawy jezdze zawsze w niedziele rano, a wiec ruch niewielki, (przy sprzyjajacej pogodzie) na bardzo dlugich odcinkach pozwalam sobie na 200 do 220 km/h.... Czesto sie jednak zdarza, ze trzeba sie dostosowac do warunkow i niejednokrotnie zdarzalo sie, ze powyzej 120 nie dalo rady. Link Zgłoś
mkornet Re: do JA 07.01.05, 10:26 "Sadze, ze mkornet robilas prawojazdy w Polsce w taki sposöb jak czesto sie w Polsce slyszy".. ... i jeszcze jedno: jesli uwazasz, ze mnie obrazuilas, to sie mylisz. Obrazic mnie jest w stanie wylacznie osoba o przynajmniej rownym mojemu poziomie rozwojuu umyslowego. Tobie do tego bardzo daleko, zatem oszczedz sobie zlosliwosci dla rownych sobie psiapsiolek......... -;) Gość portalu: Thea do mkornet napisał(a): > Cytat: > "Nie wiem kto Ci uswiadomil, ze w Niemczech jezdzi sie "legalnie" z predkoscia > 180km/h. Informuje CIe, ze w tym kraju maksymalna dozwolona predkosc jest 130 > km/h. Prawda jest natomiast, ze tutejsza policja nie "czepia sie"za szybka > jazde... jednakze moge sie poszczycic 25-letnim stazem bez najmniejszej kolizji > ." > > Odpowiedz: > Osoba z 25-cio letnim stazem za kierownica bez najmniejszej kolizji jezdzaca po > niemieckich autostradach powinna dostrzec znak odwolujacy 130km/h (130 > przekreslone w kölku), takich znaköw drogowych na niemieckich autostradach jest > pelno. Napisz mi jaka predkoscia jezdzisz w tym wypadku. Kierowca zobowiazany > jest dostrzegac jak i przestrzegac wszystkie znaki znajdujace sie przy drodze. > Chyba, ze masz klapki na oczach i poza kierownica i wlasnym nosem nie widzisz > nic. Przed takimi kierowcami mam strach i tacy powinni byc wycofani z ruchu > drogowego poniewaz sa zagrozeniem dla niego. > Cytat: > "Na podstawie wieloletnich obserwacji w bardzo roznych warunkach jazdy( a wiec > zarowno w miescie jak i na drogach lokalnych oraz autostradach) jak rowniez > wielu, bardzo bardzo wielu przejechanych kilometrow, stwierdzam iz wiekszosc > pan, zamiast prowadzenia samochodu, powinna zajac sie sprzataniem, praniem, > gotowaniem itp itd......" > Odpowiedz: > Te wypowiedz pozostawie bez mojego komentarza oddam do oceny innych. Jestem tez > przedstawicielka plci zenskiej, oprocz sprzatania, prania, gotowania jezdze > codziennie moim autem nie tylko w terenie zabudowanym czy lokalnych drogach (do > pracy i po zakupy) ale zaliczylam juz za kierownica prawie cala Europe. > Sadze, ze mkornet robilas prawojazdy w Polsce w taki sposöb jak czesto sie w > Polsce slyszy. Link Zgłoś
Gość: Thea Re: och Miazgar, nie lubiacy kobiet pudelku IP: *.anon-online.org 26.12.04, 02:10 nie bodz taki zacietrzewiony,jakim sie tu pokazujesz bo nie masz do tego najmniejszego powodu. O jezdzie kobiet w Polsce mozna sie dwojako wypowiadac. Znam kobiety w Polsce, ktöre juz od lat siedza za kierownica maja swoje auta i wielu mezczyzn nie moze z nimi (chodzi o jazde) sie poröwnac, jednym slowem jezdza swietnie. Nie idzie tez przemilczec faktu o kobietach ktöre od lat maja prawo jazdy i jezdza fatalnie, to samo dotyczy tez mezczyzn. Za wczesnie jest jeszcze möwic na ten temat i robic poröwnania, poniewaz powszechna motoryzacja w Polsce jest jeszcze mloda a w dodatku powinniscie panowie spojzec na siebie i ocenic wasze zachowanie na siedzeniu pasazera, kiedy wasza najukochansza jedzie. Kobiety tez sa ludzie i dajcie im przynajmniej szanse cwiczenia jazdy. Miazgar, nie wiem czy byles kiedys na zachodzie i nie poogladales sobie siedzacych osöb za kierownica? Nie wiem czy bys mögl sie z wieloma paniami tutaj mierzyc, nawet z tymi juz w podeszlym wieku pedzacymi Porschem albo jakims jeszce wykwintnym autem. Statystyki potwierdzaja, ze jednak kobiety nie powoduja tyle wypadköw wiele panowie Statistika ze Szwajcari: Patrz strona 6/12 Frauen - Kobiety, Männer - mezczyzni, Total - ogölnie www.statistik.zh.ch/statistik.info/pdf/2004_04.pdf Co do tej pani ktöra twierdzi ze jedzie przewaznie 180km/h po polskich drogach, to chce sie jej zapytac na jakich - chyba na tych prywatnych autostradach, tam idzie sobie jeszcze pocisnac nawet i wiecej, prawie zadnego ruchu, policji i w paru minutach przejechac te 50km. Ale to kosztuje benzyny, auto powyzej 140km/h juz swoje ciagnie z baku. Na normalnej drodze w Polsce 180km/h to przeciez zagrozenie dla ogölu. Nawet na niektörych panstwowych drogach dwupasmowych nie idzie sobie pozwolic na konstant jazde 180km/h ze wzgledu na przejscia dla pieszych, skrzyzowania, zabudowany teren, stan powierzchni drogi no i policji. A te koleiny tez nie idzie przemilczec. Kolezanko mimo ze jestem kobieta za kierownica nie uwierze ci, ze z taka predkoscia jezdzisz w Polsce, nawet na zachodzie nie idzie sredniej uzyskac 180km/h ze wzgledu na korki. Przyznam sie lubie jezdzic szybko jak pozwalaja warunki drogowe, opony no i auto. Link Zgłoś
Gość: mobile Re: och Miazgar, nie lubiacy kobiet pudelku IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 26.12.04, 11:06 Bardzo lubię takie poważne, dydaktyczne teksty. Link Zgłoś
ozlem Re: och Miazgar, nie lubiacy kobiet pudelku 26.12.04, 18:07 > Co do tej pani ktöra twierdzi ze jedzie przewaznie 180km/h po polskich drogach, Skarbie, a gdzie ta pani napisala, ze jedzie PRZEWAZNIE 180km/h? Bo ja widze, ze napisala, ze wlecze sie 40 i przepuszcza pieszych... Link Zgłoś
Gość: Lupus 2 Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.telia.com 24.12.04, 13:36 ... zwlaszcza gdy pasazerem jest TESCIOWA !!! Link Zgłoś
Gość: piesnababy Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:19 kaszub11: nerwowe jesteście kobitki. Jednak w swym zacietrzewieniu pomijacie biologię. Macie inne wspanałe cechy i naprawde nie musicie być mistrzyniami kierownicy. A nawet byłoby to mało interesujące. Wasz mózg jest inny niż mężczyzn (i całe szczęście). Jeździcie inaczej niż mężczyźni, więc poałuchajcie dobrych rad, a nie bluzgajcie bez sensu Świeta racja.Argument że kobiety robia mniej wypadków jest blady,po prostu mniej ich jexdzi.Gdyby wziąć jednakowa liczbę kierujacych kobiet i meżczyzn ,wtedy mozna by nówić o ilosciach.Jednak w ruchu drogowym oprócz samej jazdy po prostej(wg kobiet wolnej i kolem po linnii srodkowej),jest wyprzedzanie(kobiety z zasady nie redukują biegu ,a 2 w dół przenigdy),omijanie ,wymijanie(ostatnie 2 manewry dla kobiet nie istnieją).Moje zdanie wynika z obserwacji jazdy pań głównie poza miastami.To ,że kobietki bronia sie jak rejtan ,to mnie nie dziwi,ale postawa pantoflarzy -owszem tak.Chyba że są to takie pierdoły a nie kierowcy,że przeciętna kobieta prowadzi lepiej.;;) Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 21:27 Ty i wielu Tobie podobnych facetów-poprostu nie może znieść,że prócz wielu naszych umiejętności i obowiązków:praca,dom,dzieci....jesteśmy również często i dobrymi kierowcami!Piszę "często",bo w każdej regule SĄ wyjątki!Tak wśród kobiet jak i wśród mężczyzn!Może i nie pociąga nas mechanika samochodowa,ale na drodze WIELE z nas-kobiet NIE USTĘPUJE umiejętnościami WAM!Zarówno poza miastem,jak i wykonując RÓŻNE manewry!Powiedziałabym nawet,że robimy to niejednokrotnie LEPIEJ,bo MYŚLIMY nad tym CO robimy!SZALEŃCY lub ZAWALIDROGI to domena OBU PŁCI!Owszem-mniej kobiet ma prawo jazdy-ale nie dlatego,że są gorsze,tylko dlatego,że nie każda połknęła tego bakcyla,którego męzczyzna z reguły ma już w genach i dla niego samochód(jeszcze MARKOWY,SZYBKI)to wykładnik męskości,czy co gorsza: dorosłości!SPOJRZYJCIE TRZEŹWO-i przyznajcie,że w wielu wypadkach NIESTETY WY-PANOWIE NIE macie racji! Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:21 Ty DUPKU!Najpierw zastanów się,jakie Ty walisz numery na drodze,potem jeszcze pisz zachowując zasady polskiej pisowni!Myślisz,że jak sypiesz ile fabryka dała- to jedziesz DOBRZE?Bo Ty jesteś facet?Jesteś półinteligent,a nawet kompletne ZERO operując takim słownictwem!Tirówki,bo pisząc takie wulgaryzmy-chyba TYLKO TE BABY masz na myśli-nie potrzebują prawa jazdy(myślę,że i TY je chętnie podwozisz),a nie tylko TIRÓWKI żyją na tym świecie i jeżdża samochodami!Kobieta za kierownicą ma dużo więcej rozumu i inteligencji-stąd zdaje egzaminy LEPIEJ niż taki palant jak TY!MASZ CZEGO NAM ZAZDROŚCIĆ,bo IDIOTA ZAWSZE BĘDZIE IDIOTĄ! A swoje kompleksy wyżyje na trasie,myśląc,że to on ma rację!Szerokiej drogi ZAKOMPLEKSIONY,NIEDOUCZONY,CHAMSKI PÓŁINTELIGENCIE! Link Zgłoś
Gość: przedszkolak Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:40 powyższy tekst powinien być wzorem wypowiedzi:czysty klarowny,elegancki w formie i jakze kulturalny.......qwa co za debil(ka) wydaloł(ło) ten tekst.czy jest tu jakich dyzurny psychiatra? Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 21:00 Masz rację,ale jeśli jest tu jakiś debil-to jesteś nim-TY!Powinieneś jak najszybciej odwiedzić psychiatrę-inaczej będzie już dla Ciebie za późno!A jak ktoś NIEPEŁNOSPRAWNY UMYSŁOWO może siadać za kierownicą?JESTEŚ ŻAŁOSNY tak samo jak KOCISZ!! Link Zgłoś
Gość: KrolPortugaliHansI Spostrzezenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 18:41 Facecie tez nie lepsi.W calej Europie sa i glupie baby za kolkiem ale i takie co umnieja jedziec.Jedyny wypadek jaki mialem w zyciu.To mi jeden palant w tyl mojego Peugota wjechal. Pozdrawiam p.s. do autora watku Przemysl chlopie o czym piszesz bo teksty o dawaniu dupy to chyba nie na forum na gazeta.pl Link Zgłoś
Gość: Miazga Re: Spostrzezenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 00:32 Widzę ,że na konkretne zarzuty o marnej jeździe samochodem(co zreszta jest prawdą),jedyna odpowiedzią sa same bluzgi(patrz wyżej).Czy to nasze panie ,swietne kierowniczki,ciepło naszego ogniska domowego dostają takiego pie..a jeśli mowa o ich marnej jeździe autem?Czy może ktos sie podszywa aby robić ferment?.Dla swojego bezpieczeństwa wprowadziłem nastepujaca zasadę :poprosiłem wszystki(prawie)znajome panie kierowców ,aby okresliły w jakie dnia i w jakich godzinach prowadza auta.I ja w tym czasie nie ruszam się z fotela w gabinecie. Tak na wszelki wypadek.polecam ten sposób na bezpieczna jazdę. Link Zgłoś
Gość: Vinci Dlaczego kobiety?? IP: *.net-serwis.pl 30.12.04, 02:30 Jeżdiłem z takimi kobietkami że niewiem jak Kocisz jeżdzi ale sądze że może by sie czegos nauczył. Może go żona albo dziewczyna rzuciła i ma uraz do kobiet??? niewiadomo??? Według mnie nie zalezy to od płci tylko od przeszkolenia(w Polsce jest do d**y) i zdobytego doswiadczenia ciężkimi tysiącami kilometrów w różnorodnych warunkach. Ja jestem facetem, posiadam kat.ABCE i pare lat praktyki od motocykla po ciężarówke. Link Zgłoś
Gość: Miazga Re: Dlaczego kobiety?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 10:10 Ja jestem facetem, posiadam kat.ABCE i pare lat praktyki od motocykla po ciężarówke. Też to posiadam i jeszcze kilka bym dorzucił.Podtrzymuję swoją opinię o tym ,iż kobiety jeżdżą gorzej od facetów(juz nie bede uzasadniał,bo już wszystkie mozliwe chyba padły).90% przypadków w którycz samochód stwarzał mi niebezpieczną sytuację podczas gdy jechałem motocyklem-to kobiety,a raczej rozmemłane kocmołuchy"wyemancypowane" ,że ho,ho Link Zgłoś
agamoto Re: Dlaczego kobiety?? 02.01.05, 13:08 A ja posiadam jedynie AB, od wielu lat jezdżę samochodem,od kilku motorem i wiele widziałam. Panowie w kapeluszach są postrachem ulic, a całkiem niedawno w Szczecinie zidiociały chłopaczek zajechał drogę maluchem gościowi na motorze - 3 ofiary śmiertelne... Gość zajechał mi drogę żukiem starym - ja jechałam motorem, jakie miałabym szanse gdybym wówczas nie przewidziała jego glukowatego manewru? marne raczej -I jaki stąd wniosek? nijaki - wszyscy jesteśmy niebezpieczni - i my i wy panowie - jeśli nie mamy rozumu i wystarczających umiejętności Link Zgłoś
mini15 Re: faceci nie sa lepsi 02.01.05, 18:21 Mam sasiada,ktory bardzo lubi parkowac swoim zlomem przedemna i juz kilka krotnie wpakowal sie w moja tablice rejestracyja i oczywiscie raz przytarl mi tyl samochodu.Nie mam pojecia czy on jest slepy a jezdzi juz iles lat. Wiele przykladow na temat jazdy facetow mogla bym napisac.I co teraz panowie powiecie na swoja obrone. Link Zgłoś
Gość: grzeczny Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 18:58 miotełko! a jaki ty masz staz w kierowaniu?200 km czy jyz nawet 2000 km.myslalem ze po tylu postach skoncza sie te debilne przyklady na pojedyncze przypadki.chodzi o ŚREDNIĄ ty palancico ,pozatym jechaj dobrze ,he,he Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Ci wspaniali kierowcy obu plci IP: *.anon-online.org 03.01.05, 01:06 Oto, wykwintny obraz "wspölczesnej, przyszlej inteligencji polskiej". Przed paroma dniami odwiedzilam kraj i zetknelam sie z takim samym obrazem. Jednym slowem w Polsce niczego sie nie nauczono. Brak szacunku do innych jak do siebie. Nie jest to akurat pochlebne jak i optymistyczne na przyszlosc. Przeciez to sa nasi ukochani panowie jak i nasze ukochane panie. Link Zgłoś
mini15 Re: faceci nie sa lepsi 03.01.05, 11:31 Wlasnie taki DUPEK ja ty nie powinien brac udzialu w dyskusji. Link Zgłoś
Gość: manipac Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 23:12 W ciagu 5 minut widziałem(jechalem w tym samym kierunku) pania kierowniczke w yarisie WExxxx,tzn krawaciare. 1-przejechała skrzyzowanie na czerwonym 2-pierniczyla przez komorke 3-zajechała mi droge na rondzie przestńcie panie pierniczyć o waszej dobraj jezdzie,lubie was wszystkie-ale wybór jst jeden albo stringi albo jazda samochodem Link Zgłoś
agamoto Re: faceci nie sa lepsi 03.01.05, 23:37 Wiesz co koleś? nudzi mnie już czytanie tych pierdół na temat wyższości świąt Wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem... Faceci to w większości nadęte, niewiele potrafiące dupki, które myślą, że jak się dorwą do kiepsko stuningowanego starego Golfa 1 to są zdobywcami świata i dróg... Link Zgłoś
Gość: Vinci Re: faceci nie sa lepsi IP: *.net-serwis.pl 04.01.05, 08:24 W życiu golfem nie jeżdziłem?!?))))))))))))))))))))))))))))))) Link Zgłoś
Gość: agamoto Re: faceci nie sa lepsi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:17 hmm, ten golf to przenośnia była, jeśli wiesz oczywiście co to jest Link Zgłoś
Gość: Miałki Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:31 A ja posiadam jedynie AB, od wielu lat jezdżę samochodem,od kilku motorem ha,ha a jakim? elektrycznym czu jakims innym. ja np :motocyklem. Taki z motoru motocykl jak z ciebie kierowca. he,he Faktycznie kariera kierowcy powalajaca swoimi osiegnieciami !.Ty głupia pipo : jak smiesz porównywać swoja zalosne kilometry (wypowiedzi) z opiniami ludzi ,którzy zawodowo jezdżą jako kierowcy(kierowcy karetek,pocztowcy,spedycje, bankowcy,policja i podobne.Własnie reprezentuje jedna z tych grup zawodowych.Jak widze babe za kółkiem ,to przwaznie niedobrze mi sie robi-a szczgólnie jak czytam takie taksty jakimi wspanialymi kierowcami sa kobiety.qwa -jaja jakieś:kobieta-kierowca -parodia. Link Zgłoś
agamoto Re: faceci nie sa lepsi 04.01.05, 21:42 sympatyczny kolego miałki, jeśli chcesz bardzo wiedzieć to jeżdżę Yamahą XS 1100 (te cyferki to pojemność gdybyś nie wiedział); a jeśli sądzisz że rozmowa polega na obrzucaniu kogoś wyzwiskami, to cóż... przykry człowieczek z ciebie Link Zgłoś
agamoto Re: faceci nie sa lepsi 04.01.05, 22:25 i jeszcze jedno "sympatyczny człowieczku" - przez kilka lat byłam przedstawicielem handlowym - czyli według twoich kryteriow swego rodzaju "zawodowym kierowcą" Link Zgłoś
Gość: miałki Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 22:44 ściemniasz kobieto:w moim poscie nic nie ma o przedstawicielach handlowych(najbardziej debilny rodzaj niedouczonych ,poganianych kierowców w słuzbowych gracikach).Tak nawiasem:teraz rozumiem twoja zajadłosc:przejeździlas ze 40 kkm i uwazasz sie z mistrza polskiej drogi ,he,he. a co do xs 1100.takim gratem mozsz chwalić sie tylko ciemniakom , moto pozdro-mimo wszystko ,he,he Link Zgłoś
Gość: miałki Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 22:49 i jeszcze jedno "sympatyczny człowieczku" - 1/sympatyczny jestem tylko dla przyjaciół-a ty na pewno nie jesteś w tym gronie( na szczęście) 2/gdybys zechciała(byłbym baaaaaaardzo wdzieczny) okreslić w jakie dni i o jakich godzinasz wypuszczasz się na drogi(niewazne moto czy by car).Mógłbym zaoszczedzic sobie widoku jakiejś idiotki w (lub na) pojexdzie ) z góry dziękuje :)) Link Zgłoś
agamoto Re: faceci nie sa lepsi 04.01.05, 23:07 żałosny, zakompleksiony człowieczku, nie wiem dlaczego "gazeta" wpuszcza na forum tak beznadziejne kreatury jak ty, obrażające bez powodu ludzi, rzucających inwektywami(tzn wyzwiskami - gdybyś znów nie zrozumiał dziwnego dla ciebie słowa) Link Zgłoś
Gość: miałki Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:14 słuchaj ty przemadrzała pipo: udowodniłem grzecznie: -nie masz podstaw aby chwalic sie stazem jako kierowca -dodawanie sobie powagi 30 letnim motocylem(o ile w ogóle jeździ)-to zaden argument -nie uważam aby wyraz "pipa) w odniesieniu do kobiet gadajacych głupoty był wyraze obraxliwym -po postach pozrawiałem ciebie-jakolwiek jesteś beznadziejna,he,he -nie denerwuj sie -to szkodzi na urode -o ile jakąs masz;) ale nie przejmuj sie kazda potwora ........ Link Zgłoś
Gość: agamoto Re: faceci nie sa lepsi IP: *.astermedia.pl / *.astermedia.pl 04.01.05, 23:24 sprawdź w katalogach dane o XS, bo masz jakieś nie do końca sprawdzone; poza tym "sympatyczny człowieczku" nie wypisuj tyle złości, bo sobie paluszki zwichniesz Link Zgłoś
Gość: miałki Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:33 cytat agamotoypoto: sprawdź w katalogach dane o XS, bo masz jakieś nie do końca sprawdzone; poza tym "sympatyczny człowieczku" nie wypisuj tyle złości, bo sobie paluszki zwichniesz Śpuściłaś(jak to ładnie brzmi :) z tonu?.Wszyscy widzą ,ze tak.To juz lepiej,łatwiej bedzie mi przebolec 24 letnia XS na drodze ,he,he. Jakos sprostowania nie widzę( apo co było tak szpanowac?) Forum takie jakto nie jest dla delikatnych blondynek he,he. eeeeeech ,paluszki faktycznie mi sie zmeczyły,no to pa. Link Zgłoś
Gość: agamoto Re: faceci nie sa lepsi IP: *.astermedia.pl / *.astermedia.pl 05.01.05, 13:55 sympatyczny człowieczku nie spuściłam z tonu, cieszę się że sprawdziłeś dokładne dane motoru; i nie wątpię że wielu tobie podobnych chciałoby chociaż "takiego grata" posiadać (a tak na marginesie: ja nigdy nie zamienię mojej Yamaszki na beznadziejnego plastikowego przecinaka o pojemności np600...jakoś pojemność 1100 i 100KM mojego motoru mi w zupełności wystarczy) I tym kończę jakże ciekawą dyskusję p.s. zmień nicka, bo miałki to tyle co "nijaki, płytki, nieciekawy" Link Zgłoś
Gość: miałki Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:57 nie spuściłam z tonu, cieszę się że sprawdziłeś dokładne dane motoru; =motor elektryczny czy jakis inny? i nie wątpię że wielu tobie podobnych chciałoby chociaż "takiego grata" posiadać =pewnie nie uwierzysz ale mój MOTOCYKL jest wart jakieś 10 razy wiecej niz twój (a tak na marginesie: ja nigdy nie zamienię mojej Yamaszki na beznadziejnego plastikowego przecinaka o pojemności np600...jakoś pojemność 1100 i 100KM mojego motoru mi w zupełności wystarczy) =tematem forum nie jest rodzaj wibratora jaki stosujesz haha p.s. zmień nicka, bo miałki to tyle co "nijaki, płytki, nieciekawy" =a jakbym wpisał nicka:madry albo herkules to byłoby lepiej że też taka glupia pipa jexdzi MOTOREM ,he,he, bo zna wiele mądrzejszych -w szczecinie wlasnie. ja cie rozpoznam po gracie a ty mnie nie he,he na ra pewnie na orkiestrze w niedziele Link Zgłoś
Gość: agamoto Re: faceci nie sa lepsi IP: *.astermedia.pl / *.astermedia.pl 05.01.05, 22:11 nooo to już przesadziłeś; gdybyś miał nick "mądry" to byłoby to kłamstwo w żywe oczy - ty i mądrość? gruba przesada... Link Zgłoś
Gość: agamoto Re: faceci nie sa lepsi IP: *.astermedia.pl / *.astermedia.pl 05.01.05, 22:14 i jeszcze jedna uwaga - ci którzy sobie nie dają rady z rozmową sięgają po argumenty typu wyzwiska ("głupia pipa np") - bo do tego rodzaju rozmowy nie trzeba rozumu - wystarczy "rozumek" który zapamiętał kilka wyzwisk Link Zgłoś
Gość: miałki Re: faceci nie sa lepsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:19 eeee tam -czepiasz sie drobiazgów ,jakies słowa.Nie odpowiadasz w sprawach merytorycznych.Swoje przymyslenia klecisz w 2 postach.skup sie -to nie boli;). a pipa co co za przezwisko?XS to masz chyba na plakacie,inaczej bys sie nie zalewala piana o drobiazgi słowne he,he Link Zgłoś
Gość: Thea do mialki Re: Panie sa najlepsze IP: *.anon-online.org 05.01.05, 22:34 och panowie z tego wynika ze macie juz "pelne portki" strachu (200 wpisöw), ze ta ostatnia wasza domena niedlugo bedzie przelamana i zdobyta przez kobiety. Co pozostanie wam wiecej? Tak sie zanosi ze zostaniecie malutka kropeczka nad "i" i nic wiecej. Panowie do dziela. pozdrowienia od kobiety Link Zgłoś
Gość: miałki Re: Panie sa najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:03 To co piszesz jest w zasadzie off topic(o jezdzie ,kierowaniu itp nie ma ani słowa).Wy kobiety baardzo lubicie stosowac socjotechniki.I przewaznie wam sie to udaje .Ale kierowcami jesteście do bani,pogódxie sie z tym;).Tak jak marnymi ogladaczami soap oper sa faceci. btw osobiście moge pójśc na kompromis w ocenie jazdy pań ,pod warunkiem ,ze nie są tak zjadliwe i bez sensu odzszczekujace jak niedawna kolezanka OD MOTORU he,he. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Panie sa najlepsze IP: *.anon-online.org 05.01.05, 23:32 masz racje, na zachodzie ta wasza domena jest juz dawno przez panie zdobyta, czesto sie widzi jak pani siedzi za kierownica a pan z boku. Do Polski tez to maszeruje wiec panowie do dziela albo nowa zabawke musicie sobie wymyslec, ale jaka? Link Zgłoś
Gość: miałki Re: Panie sa najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 20:23 I tak to upadł temat AMEN Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Panie sa najlepsze IP: *.anon-online.org 06.01.05, 20:48 wielka szkoda, bylo sie z czegos posmiac. Link Zgłoś
Gość: miałki Re: Panie sa najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 20:52 racja ); , ja stawiam na agamoto ,hehe, bede jej szukal w niedziele Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Panie sa najlepsze IP: *.anon-online.org 06.01.05, 21:26 Jakos czuje, ze te stare powiedzonko ma cos w sobie "prawdziwego": "kto sie czubi ten sie lubi" Sadze, ze musisz zmienic trase. Dam ci jeden typ ona jezdzi 200km/h w okolicach Warszawy, mysle ze zaraz wpadnie ci w oko. Link Zgłoś
Gość: miałki Re: Panie sa najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 21:52 jak na białkę,az za nadto,wystarczy jak ja jade 1,5 tego;0,ale tylko czasem.pozdro Link Zgłoś
Gość: menel Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 13:08 predyspozycje do prowadzenia samochodu raczej nie zalezą od płci a np.od czasu spędzonego za kierownicą.ty kocisz pewnie od małego byłeś wożony na kolanach przez tate geja pedofila który uczył cie zmieniac "biegi"ustami!!! masz cos nie tak z psychiką ze wyskakujesz z takimi uprzedzeniami. znam kobiety które prowadzą o niebo lepiej od niejednego faceta(choc fakt jest ich mało). ty pewnie jeździsz perfekcyjnie zgodnie z przepisami nie popełniasz błedów i jesteś super uprzejmym kierowcą, oj cos mi sie nie wydaje!!! dam ci rade: kup se traktor i w pole!!! WIEŚNIAKU naprawde dewno nie spotkałem nikogo głupszego od naszych polityków, ech kocisz na coś sie jednak przydałes(chłopaki z wiejskiej juz nie są najgorsi) Link Zgłoś
agamoto Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... 07.01.05, 23:22 dzięki za tę opinię. Miło wiedzieć że są normalni faceci na tym świecie pozdrawiam:) Link Zgłoś
Gość: hm Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 13:48 nie jesteś obiektywny, bo na drodze może kobiety więcej stłuczek robią, bo fakt jest taki, ale więcej wypadków ze skutkiem śmiertelnym jest na koncie płci brzydkiej. Więc zluzuj Link Zgłoś
Gość: patelarz Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:34 Link Zgłoś
Gość: patelarz Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:38 popieram... jakiś tydzień temu.. jadąc w katowicach przez ślimak Mikołowski, pewna pani (co sie później okazało) zjeżdżała z góry... dojechała do końca pasa włącznia sie do ruchu i stanęł, ponieważ obydwoma pasami jechały samochody. Ja jadąc prawym pasem nie mogłem pani zjechać na lewy, ponieważ tylko mój pas prowadził dalej prosto, a na lewym tez były samochody. Ku mojemu zdziwieniu, pani w płowie mojej drogi do niej zmieniła zdanie i postanowiła mi wymusić pierwszeństwo (!) i włączyć sie do ruchu.. hamulec.. kołoa zablokowane.. auto ssunie dlaej.. przed oczami widze juz mój samochód na niej.. chwała mężczyźnie po prawej że zwolnił co pozwoliło mi odbić na jego pas i wyprzedzic panią, która zamias przyspieszyć jechała żółwim tempem... ehhhh... kobiety nie mają wyobraźni na drodze!!!!1 Link Zgłoś
niknejm Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... 10.01.05, 16:12 E tam. Wczoraj dokładnie taki sam numer wykonał przed moim nosem wąsaty gościu po 40-tce. Brak zdecydowania charakterystyczny dla początkujących i ludzi z antytalentem do jazdy samochodem. Najpierw 'czaił się', choć mógłby wjechać, najwyżej zdjąłbym nogę z gazu, a potem nagle wykolebał się tuż przede mnie. I bynajmniej nie zrobił tego dynamicznie - szkoda paliwa przecież. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: mustafa Re: Kobiety za kierownicą wiozą śmierć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:48 to nie jest topic o dupach facetach tylko dup[ach babach za kierownica ;) Link Zgłoś