IP: *.atlanta-05-10rs.ga.dial-access.att.net 16.05.02, 03:03
Obejrzalem dzis klocki w GTP i okazalo sie ze je mam kompletnie sciete.
- pierwsza idea - zmienie sam. Poszedlem do sklepu. Okladziny kosztuja $40.
O.K. biore. Ale sie zastanowilem - co z rotorami? Wartaloby przetoczyc...
- druga idea - ide do Just Brakes - tam za $99 zrobia mi z przetoczeniem. Ale
sie zastanowilem - a jak spieprza - sa znani z niskiej jakosci...
- trzecia idea - dobry warsztat. Znalazlem takowy. Chca $190 za zmiane +
przetoczenie. Zakladaja bardzo dobre okladziny. Ale sie zastanowilem - czy te
okladziny sa rzeczywiscie takie dobre?
- czwarta idea - serwis. Jutro do nich zadzwonie i zapytam sie o cene. Ale juz
mam watpliwosci - moze zaplace za duzo za prosta wymiane?
- piata idea - zmienic tarcze na nowe, wieksze. Ale to kosztuje...

Co mi radzicie? (przyjmuje rady do 7 rano mojego czasu jutro - o 8 jestem
umowiony w trzeciej idei a o 7:30 dzwonie do czwartej z pytaniem o cene)
Obserwuj wątek
    • Gość: is300 Re: Klocki IP: *.dyn.optonline.net 16.05.02, 03:16
      Plan akcji:
      Nie wiem jak zdolny jestes, to sie nie moge bardzo wypowiedziec.
      Zmiana hamulcow to bajka przynajmniej dla mnie.
      Dwa.
      Jade do dealera kupuje orginalne klocki (Przyklad ostatnio robione Toyota
      Camry przud klocki $60)
      Trzy
      Rozbieram przegladam, zdejmuje tarcze i wioze do Shopu zeby mi je przetoczyli
      $18 za dwie przednie tarcze. 20min przetoczenie
      Cztery.
      Jade do domu przeczyszczam i sprawdzam rzeczy w zawieszeniu i na okolo.
      Skladam, i testoje.
      ( Scisk jest bardzo przydatny zeby wcisnac cylinderek hamulcowy)
      Sprawa zalatwiona.
      Kupuje klocki w Toyocie poniewasz nie sa z dodatkiem metalu, jak te inne
      tansze, kture bardzo piszcza, Toyota ma klocki syntetyczne, szybciej sie
      troche od tych z dodatkiem metalu scieraja, ale nie piszcza i nie tak bardzo
      zdzieraja tarcze.
      Marek nie zawracaj se glowy z wymiana tarczy na jakiesc tam sportowe.
      Bedziesz na torze sie scigal czy jezdzil do pracy i po miescie.
      PZRW.
      • Gość: Marek Re: Klocki IP: *.atlanta-05-10rs.ga.dial-access.att.net 16.05.02, 03:37
        Zasiales we mnie ziarnko niepewnosci. Mysle ze moje skapstwo pojdzie gora i
        jutro zakupie nowe klocki i sprobuje wykonac ta wymiane samemu.
        • Gość: Michal Re: Klocki IP: *.telia.com 16.05.02, 10:01
          Marku zaden problem.Mieszkasz w klimacie cieplym nie posiadasz rdzy nie musisz
          tak jak my wszytkich krawedzi kontaktowych pucowac do bialosci i smarowadz
          pasta miedziowa,ale ona by sie przydala, na te krawedzie.Pamietaj wcisnac tloki
          siodel hamulcowych i pamietaj po wymianie pierwsze nacisniecie hamulca
          szok,pedal wpada do konca dopiero za drugim razem bedzie wszystko jak
          dawniej.Pamietaj o tym i sie nie rozpedzaj, tylko nacisnij najpierw pare razy
          pedal hamulca.Pzdr.Michal
          • Gość: Marek Bdziecie sie ze mnie smiac IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 16.05.02, 13:38
            Ale policzylem sobie ze zeby wymienic klocki samemu musze zakupic:
            - klocki: $60
            - podstawki zeby go zostawic na "ceglach" w czasie gdy zawioze tarcze do
            przetaczania: $30
            - skciskach do cylinderkow: $30
            - rozne smarowadla, psykacze do czyszczenia itp. $10

            W sumie wychodzi $130. Zadzwonilem do dealer'a GM i mi to za $150 zrobia. Za
            chwile tam jade. Chyba jestem juz stary i leniwy...
            • Gość: Marek Juz mozecie sie ze mnie smiac do rozpuku IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 16.05.02, 17:33
              Zadzwonil serwis. Standardowa gadka "przednie trzeba zmienic, $150, ale tylnie
              tez juz sa na granicy, $185". A niech im tam, niech sobie zarobia, w koncu jest
              recesja... Ale wydanie $350 bez sensu mnie boli. Szczegolnie ze pare minut temu
              zaplacilem $850 za cos innego (nie zwiazane, ale tez boli!) a za 4 tygodnie
              czeka mnie nastepny wydatek $850...
            • Gość: acura Re: Bdziecie sie ze mnie smiac IP: *.sympatico.ca 16.05.02, 18:34
              W sumie wychodzi $130. Zadzwonilem do dealer'a GM i mi to za $150 zrobia. Za
              chwile tam jade. Chyba jestem juz stary i leniwy...

              A ja mysle, ze nauczyles sie liczyc i zaczynasz czuc bluesa ;o)
              PS. nie policzyles jeszcze kosztu wynajecia warsztatu, bo chyba nie miales
              zamiaru robic tego na parkingu przed blokiem? W USiech to prawie kryminal.
              • Gość: acura Re: Bdziecie sie ze mnie smiac-cd IP: *.sympatico.ca 16.05.02, 18:37
                Ze nie wspomne o wstydzie - To prawie tak, jakbys suszyl wyprane gacie na
                balkonie.
                • Gość: is300 Re: Bdziecie sie ze mnie smiac-cd IP: *.dyn.optonline.net 16.05.02, 18:42
                  Acura, naprawde gadasz bzdury;
                  Czego masz sie chlopie wstydzic,
                  Chyba sie wsytdzisz ze jestes Polakiem.
                  Masz swoj podjazd, robisz, lub jedziesz do znajomego co ma.
                  Jezeli nie no to do dealera.
                  • Gość: Michal Re: Bdziecie sie ze mnie smiac-cd IP: *.telia.com 16.05.02, 19:53
                    Marku dobra decyzje podjales.Troszke sie balem ,praktyki mozna wykonywac
                    rozne ,ale z hamulcami to na koncu.Pzdr.Michal
                  • Gość: acura Re: Bdziecie sie ze mnie smiac-cd-is300 IP: *.sympatico.ca 16.05.02, 20:19
                    Ciekawy temat poruszyles - zaleznosc pomiedzy duma Polaka, a remontem
                    samochodu na publicznym parkingu. Moze jakis socjolog to podchwyci na temat do
                    pracy doktorskiej? Oddam bez odstepnego. Ale najbardziej podobalo mi sie to:
                    jak nie masz gdzie naprawic, to do znajomego na podjazd. Juz widze mine mojego
                    kumpla Jima wracajacego do domu, a ja z klockami w rece i odkreconymi kolami
                    witam go na jego podjezdzie. Jak go znam to sie nawet nie domysli, ze powinien
                    w cuglach skoczyc po kejsik piwa do bir storu - taki z niego gamon. Ale tak
                    poza tym, to fajny facet.
                    • Gość: Marek No i gotowe IP: *.atlanta-03-04rs.ga.dial-access.att.net 17.05.02, 01:33
                      Gotowe. Zrobili bardzo ladnie - nie posrali felg smarem, tarcze przednie i
                      tylnie pieknie wyszlifowane, oryginalne klocki GM. A niech sobie zarobia....

                      Za to w ramach rekompensaty posiedzialem sobie w Corvette ZR06 i w Camaro SS
                      50'th anniversary edition - Camaro ma niesamowity wydech - dwie takie szerokie
                      i plaskie szczeliny jedna obok drugiej. Grubosc jakies 3-4 cm, szerokosc z pol
                      metra kazda. Poza tym przejechalem sie Chevroletem Avalanche. Wiem, wiem - nie
                      lubie SUV. Ale to jest UUV a poza tym jadac tym mastodontem ma sie takie
                      przyjemne uczucie patrzenia z gory na te mrowki w dole. A byl to Avalanche w
                      maksymalnej wersji Z66 + mial opony 22" Nitto. Zryw zupelnie przyzwoity,
                      hamowanie tez. Wnetrze bardzo funkcjonalne. Bardzo wygodne siedzenia przednie,
                      pelna elektryka i podgrzewanie. Niestety tylnia kanapa dosc niewygodna. Cena -
                      $36000 + $6000 za opcje (gumy + felgi + progi + spoilery). Ale to do
                      negocjacji - gosc byl bardzo sklonny do duzych upustow. Moje mruczenia o $30-
                      $32 tys. zostaly przyjete z duza aprobata. Chyba im te czolgi nie ida....
                      • Gość: acura Re: No i gotowe IP: *.sympatico.ca 17.05.02, 01:39
                        Czy to aby nie ten, co sie daje paroma ruchami z SUVa na Pick up`a przerobic?
                        • Gość: Marek Re: No i gotowe IP: *.atlanta-03-04rs.ga.dial-access.att.net 17.05.02, 01:44
                          Tych ruchow trzeba wiecej niz pare wykonac, a poza tym trzeba miec kupe
                          krzepy - np. tylnia klapa wazy dobre 20 kg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka