Gość: serek homogenizowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 17:51 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2466220.html Link Zgłoś Obserwuj wątek
mareklacki Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka 27.12.04, 17:56 Nie ma w tym niczego dziwnego. Połozenie środka ciężkości w stosunku do rozstawu kół + komfortowe zawieszenie - tu nie ma cudów, musi się przewrócić. Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:00 lepiej kliknij na link i przeczytaj artykul ,bo tak to wychodzi ,ze ten los to Ty :-)) Link Zgłoś
Gość: Zatroskany Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.04, 18:01 mareklacki napisał: > Nie ma w tym niczego dziwnego. Połozenie środka ciężkości w stosunku do > rozstawu kół + komfortowe zawieszenie - tu nie ma cudów, musi się przewrócić. Martwie sie o ciebie Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:04 Gość portalu: Zatroskany napisał(a): > mareklacki napisał: > > > Nie ma w tym niczego dziwnego. Połozenie środka ciężkości w stosunku do > > rozstawu kół + komfortowe zawieszenie - tu nie ma cudów, musi się przewró > cić. > > Martwie sie o ciebie tym bardziej ,ze to poszkodowany sie przewrocil musial miec wysoko srodek ciezkosci !!!! Link Zgłoś
coitus_a_tergo Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka 27.12.04, 19:23 Gosciu, dlaczego podajesz cudze dane osobowe na publicznym forum? Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:11 www.odyssei.com/pl/amerykapld2005.php infoserve.pl/~zuras/wyniki20030222.html www.bike.pl/forum/usrinfo.php?id=364&a=a www.bikeworld.pl/?ppg=lista_bikerow www.google.pl/search?q=cache:1- oiT5k4Pu8J:www.esponsor.pl/show/page/38/dalej/tak/+%22marek+lacki% 22+tel.&hl=pl&lr=lang_pl Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:13 www.google.pl/search?q=cache:1- oiT5k4Pu8J:www.esponsor.pl/show/page/38/dalej/tak/+%22marek+lacki% 22+tel.&hl=pl&lr=lang_pl Link Zgłoś
Gość: gość Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.c155.petrotel.pl 27.12.04, 22:16 Czy były czarne czy białe tablice? Czy ich pogięło? Panda NA PEWNO nie była sprzedawana w 2000 r. ani wcześniej, więc musiała mieć białe. Chyba że miała kradzione, no ale to wtedy nr to sprawa 2gorzędna. Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:04 Gość portalu: gość napisał(a): > Czy były czarne czy białe tablice? Czy ich pogięło? Panda NA PEWNO nie była > sprzedawana w 2000 r. ani wcześniej.. Panda NA PEWNO byla sprzedawana przed 2000r i to duzo przed - skad wiesz o ktora Pande chodzi ,ze tak kategorycznie twierdzisz ?? Link Zgłoś
mejson.e Do łosia 27.12.04, 22:30 To nie Panda nie przeszedł testu łosia, tylko łoś za kierownicą nie przeszedł testu człowieczeństwa. A robienie z tragedii zwykłej ciekawostki, stawia Cię na poziomie takich łosiów, humaizowany! Mejson -- "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
Gość: serek homogenizowa Re: Do łosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 09:49 Już nie bądź taki poważny ,bo widac ,że życie lubi z nas żartowac . Nie dostrzegasz tego smutasie ?? Ze mnie życie też zażartowało to i ja z niego żartuję ,nie jestem taki twardziel jak ty . Link Zgłoś
mejson.e Twardziel 28.12.04, 10:15 Gość portalu: serek homogenizowa napisał(a): "Już nie bądź taki poważny ,bo widac ,że życie lubi z nas żartowac . Nie dostrzegasz tego smutasie ?? Ze mnie życie też zażartowało to i ja z niego żartuję ,nie jestem taki twardziel jak ty ." Jakbym był twardziel, to bym sobie też pożartował. A smutas jestem zawsze, gdy spotykam się z tragedią, szczególnie głupią i niepotrzebną. A twardziele grzeją osiemdziesiątką albo lepiej po mieście i myślą, jak utrzymać się na pasie i wyhamować a nagłe manewry omijania są im zupełnie nieznane. Ale będą poganiać i wyśmiewać się z kierowców np. wymienionego w artykule Tico, który miał i czas i miejsce na ominięcie pechowca. Jeżdżę często Pandą i jak dotąd nie miałem problemu z manewrami omijania. (odpukać!) A żarty też lubię ale nie ze wszystkiego, wesołku. Pozdrawiam, Mejson -- "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
Gość: kaszanka A to dlatego ,że jeździsz Pandą tak ci odbiło ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 23:48 Bez odbioru Link Zgłoś
nie.banalny Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow 28.12.04, 10:20 mejson.e napisał: > To nie Panda nie przeszedł testu łosia, tylko łoś za kierownicą nie przeszedł > testu człowieczeństwa. > > A robienie z tragedii zwykłej ciekawostki, stawia Cię na poziomie takich łosiów > , > humaizowany! > > Mejson Moze kierowca pandy byl winny? Chyba cie pogielo. Koles, ktory wpadl pod samochod pewnie zapil poprzedniego dnia i nie mogl sie utrzymac na nogach. On jest tu winien i powinien odpowiadac (gdyby zyl) za straty moralne prowadzacego pande. Facet jechal normalnie, spokojnie do pracy, a tu mu pod kola nagle wali sie koles. Naprawde wielka wina i brak czlowieczenstwa. Link Zgłoś
mejson.e Re: Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow 28.12.04, 11:03 nie.banalny napisał: "Moze kierowca pandy byl winny? Chyba cie pogielo. Koles, ktory wpadl pod samochod pewnie zapil poprzedniego dnia i nie mogl sie utrzymac na nogach. On jest tu winien i powinien odpowiadac (gdyby zyl) za straty moralne prowadzacego pande. Facet jechal normalnie, spokojnie do pracy, a tu mu pod kola nagle wali sie koles. Naprawde wielka wina i brak czlowieczenstwa." To przeczytaj sobie uważnie: "Wyglądając autobusu, zachwiał się i upadł na jezdnię, prosto pod nadjeżdżające tico. Kierowca w ostatniej chwili zauważył mężczyznę i ominął go. Niestety, jadąca za nim biała panda najechała na pieszego. Kierowca, zamiast się zatrzymać, dodał gazu i odjechał." Kierowca, który nie zatrzymał się po przejechaniu pieszego jest niewinny, co? Nieważne, czy jechał spokojnie do pracy czy niespokojnie na imprezę ale przejechał człowieka i nie zatrzymał się, by mu pomóc, czy zaskarżyć o straty moralne. To nie był człowiek za kierownicą ale bydlę. Pozdrawiam, Mejson -- "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
nie.banalny Re: Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow 28.12.04, 12:06 mejson.e napisał: > "Wyglądając autobusu, zachwiał się i upadł na jezdnię, prosto pod nadjeżdżające > tico. Kierowca w ostatniej chwili zauważył mężczyznę i ominął go. Niestety, > jadąca za nim biała panda najechała na pieszego. Kierowca, zamiast się > zatrzymać, dodał gazu i odjechał." > > Kierowca, który nie zatrzymał się po przejechaniu pieszego jest niewinny, co? > > Nieważne, czy jechał spokojnie do pracy czy niespokojnie na imprezę ale > przejechał człowieka i nie zatrzymał się, by mu pomóc, czy zaskarżyć o straty > moralne. > To nie był człowiek za kierownicą ale bydlę. > > Pozdrawiam, > Mejson Skad wiadomo, ze wygladal na autobus? Powiedzial to po smierci? Zaloze sie, ze byl naprany i zatoczyl sie na jezdnie. Ten co go ominal, zrobil to jeszcze, zanim ten upadl na jezdnie. Ciekawe czy ty na miejscu kierowcy pandy zdazylbys go omininac. Szczerze watpie. A ze uciekl, to dobrze zrobil, bo tak mialby tylko mase klopotow i to niezawinionych, a tak ma spokoj jak go nie zlapia. A i wyrzutow moralnych nie bedzie mial, ze uciekl, bo to nie byla jego wina ze rozjechal goscia. Link Zgłoś
Gość: anka Re: Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:00 Założę się, ze kierowca pandy nie widział tego faceta, bo przesłaniało mu to choćby to tico, a potem spękał. Wielu ludzi ucieka z miejsca wypadku z obawy przed odpowiedzialnością karną i kłopotami, a niektórzy po prostu z szoku. Ty też sam nie wiesz jakbyś się w takiej sytuacji zachował. Link Zgłoś
mejson.e Re: Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow 28.12.04, 23:45 Gość portalu: anka napisał(a): "Założę się, ze kierowca pandy nie widział tego faceta, bo przesłaniało mu to choćby to tico, a potem spękał. Wielu ludzi ucieka z miejsca wypadku z obawy przed odpowiedzialnością karną i kłopotami, a niektórzy po prostu z szoku. Ty też sam nie wiesz jakbyś się w takiej sytuacji zachował." Nie wiem, czy to pytanie do mnie, ale jeśli, to odpowiem. Panika paniką, szok szokiem, ale na pewno nie uciekłbym z miejsca wypadku. Kiedyś potrąciłem rowerzystę, a raczej on mnie, i bez wahania wyskoczyłem z samochodu, by go ratować. Nie usprawiedliwiaj gnoja, który zdziwiony był tym, że na drodze może przejechać człowieka. Przecież w Matrixie takie rzeczy się nie zdarzają... A tu nagle "Game Over!" Może pojechał załadować grę od nowa? Pozdrawiam, Mejson -- "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
nie.banalny Re: Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow 29.12.04, 09:07 Droga jest dla samochodow, a nie dla pieszych (zwlaszcza lezacych) i co jak co, nikt nie musi sie spodziewac, ze nagle pod kola walnie sie jakis naprany koles. . Link Zgłoś
mejson.e Re: Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow 28.12.04, 23:39 nie.banalny napisał: "Skad wiadomo, ze wygladal na autobus? Powiedzial to po smierci?" To cytat z artykułu, mnie tam nie było. "Zaloze sie, ze byl naprany i zatoczyl sie na jezdnie. Ten co go ominal, zrobil to jeszcze, zanim ten upadl na jezdnie. Ciekawe czy ty na miejscu kierowcy pandy zdazylbys go omininac. Szczerze watpie." Nie wiem czy zdążyłbym ale na pewno próbowałbym. Zdarzyło mi sie parę razy coś gwałtownie ominąć i byłyby szanse, że udałoby mi się, szczególnie, że jeżdżę z przepisową prędkością. "A ze uciekl, to dobrze zrobil, bo tak mialby tylko mase klopotow i to niezawinionych, a tak ma spokoj jak go nie zlapia. A i wyrzutow moralnych nie bedzie mial, ze uciekl, bo to nie byla jego wina ze rozjechal goscia." Czym jeździsz, nie.banalny..? Pozdrawiam, Mejson -- "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
nie.banalny Re: Czlowieczenstwa? Wez sie zastanow 29.12.04, 09:14 mejson.e napisał: > nie.banalny napisał: > > "Skad wiadomo, ze wygladal na autobus? Powiedzial to po smierci?" > > To cytat z artykułu, mnie tam nie było. > > "Zaloze sie, ze byl naprany i zatoczyl sie na jezdnie. Ten co go ominal, zrobil > to jeszcze, zanim ten upadl na jezdnie. Ciekawe czy ty na miejscu kierowcy pand > y > zdazylbys go omininac. Szczerze watpie." > > Nie wiem czy zdążyłbym ale na pewno próbowałbym. > Zdarzyło mi sie parę razy coś gwałtownie ominąć i byłyby szanse, że udałoby mi > się, szczególnie, że jeżdżę z przepisową prędkością. > > "A ze uciekl, to dobrze zrobil, bo tak mialby tylko mase klopotow i to > niezawinionych, a tak ma spokoj jak go nie zlapia. A i wyrzutow moralnych nie > bedzie mial, ze uciekl, bo to nie byla jego wina ze rozjechal goscia." > > Czym jeździsz, nie.banalny..? Samochodem. Marka nie ma tu nic do rzeczy. > > Pozdrawiam, > Mejson > -- > "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." > (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
mejson.e Czym jeździsz? 29.12.04, 09:33 nie.banalny napisał: > mejson.e napisał: > Czym jeździsz, nie.banalny..? "Samochodem. Marka nie ma tu nic do rzeczy." Byłem ciekaw, czy nie białym Fiatem Pandą..? Skoro "facet dobrze zrobił"? Niedługo można będzie usprawiedliwić nawet zabójstwo urzędnika skarbowego, bo np. akcyza była bezprawna... Mejson -- "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
nie.banalny Pytanie 29.12.04, 10:44 Na pustej drodze zabijasz pijanego rowerzyste, ktory nagle wjechal ci pod kola. Wiesz, ze to nie twoja wina. Co robisz: 1. Oddajesz sie w rece policji i prosisz o ukaranie 2. Odjezdzasz z miejsca zdarzenia, likwidujesz slady kolizji na samochodzie i zapominasz o wszystkim Tylko szczerze Link Zgłoś
tomaszek874 odowiedź. 29.12.04, 11:00 nie.banalny napisał: > 1. Oddajesz sie w rece policji i prosisz o ukaranie szczerze zawiadomiłbym policje. naprawde nie miałbym sumienia zostawic tak człowieka. nawet pijanego lub martwego... ale dlaczego miałbym prosić o ukaranie?! Link Zgłoś
nie.banalny Re: odowiedź. 29.12.04, 11:41 tomaszek874 napisał: > nie.banalny napisał: > > 1. Oddajesz sie w rece policji i prosisz o ukaranie > szczerze zawiadomiłbym policje. naprawde nie miałbym sumienia zostawic tak czło > wieka. nawet pijanego lub martwego... > ale dlaczego miałbym prosić o ukaranie?! Gorzej gdyby znalazl sie swiadek, ktory by stwierdzil ze go przejechales specjalnie i jeszcze poprawiles na wstecznym. Lepiej sie nie wychyac jak nie trzeba. Link Zgłoś
mejson.e Re: odowiedź. 29.12.04, 12:29 nie.banalny napisał: "Gorzej gdyby znalazl sie swiadek, ktory by stwierdzil ze go przejechales specjalnie i jeszcze poprawiles na wstecznym." A gdyby znalazł się świadek, który widział jak odjeżdżałeś z miejsca wypadku? A gdyby przejechany człowiek żył jeszcze i Twoja ucieczka pozbawiła go pomocy? "Lepiej sie nie wychyac jak nie trzeba." Tylko spie.dalać? Oddaj prawo jazdy zanim Ci go zabiorą. Pozdrawiam, Mejson -- "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci) Link Zgłoś
tomaszek874 Re: odowiedź. 29.12.04, 14:49 "Lepiej sie nie wychyac jak nie trzeba." w tym przypadku uważam, ze jednak należy sie "wychylić" Link Zgłoś
nie.banalny Re: odowiedź. 29.12.04, 15:01 Chodzilo i i przypadek, ze przejechany gosciu nie zyje. Wtedy nie ma co wzywac policji, bo ktos to zawsze zrobi. Ale ciebie juz tam dawno nie bedzie. A jak odjedziesz i nawet bedzie jakis swiadek, to zawsze mozna w sadzie udowodnic, ze byles w szoku, a ze gosc od razu umarl, to i tak twoje pozostanie na miejscu by mu nie pomoglo. Co do goscia w Pandzie, to powiedz tak uczciwie, czy lepiej by na tym wyszedl, zostajac na miejscu? Przeciez facet i tak juz nie zyl, wiec go nie oskarza i nieudzielenie pomocy. Zakladam, ze goscia nie zjada, a w artukule pisza, ze nie znaja nawet numeru jego tablicy rejestracyjnej. Link Zgłoś
tomaszek874 Re: odowiedź. 29.12.04, 15:09 nie.banalny napisał: Co do goscia w Pandzie, to powiedz tak uczciwie, czy lepiej by na tym wyszedl, > zostajac na miejscu? Przeciez facet i tak juz nie zyl, wiec go nie oskarza i > nieudzielenie pomocy. wiesz co moze i materialnie/czasowo masz racje. ale wiesz, mam coś takiego jak sumienie. i wątpie, że usprawiedliwił by mnie przed samym sobą fakt, że gośćiu już nie żył. pomijam tu fakt, ze przejeżdżając człowieka nie masz nigdy pewności czy faktycznie już nie żyje, czy może da się mu jescze jakoś pomóc. przykładem niech będzie fakt, że gdy na parkingu, gdzie akurat nikt tego nie widział, przetrąciłem przypadkiem lusterko w aucie zaparkowanym obok czekałem na właściciela autka... wg Ciebie głupio postąpiłem czekając na poszkodowanego, aby zapłacić mu za naprawe? postaw sie w jego sytuacji. wiem, że to co innego, ale jakaś analogia w tym jest. Link Zgłoś
nie.banalny Re: odowiedź. 29.12.04, 15:20 Przeciez to ten gosc byl winien, ze sie walnal pod kola! Sumienie w tym przypadku nie ma nic do gadania. Link Zgłoś
tomaszek874 Re: odowiedź. 29.12.04, 15:28 nie.banalny napisał: > Przeciez to ten gosc byl winien, ze sie walnal pod kola! masz racje. to była jego wina. ale postaw się w miejscu kierowcy Pandy: przejeżdżasz po człowieku, który upadł na jezdnie... i co? i Ty już wiesz, że on nie żyje?! chodzi mi o to, że nigdy nie masz takiej pewnośći. a po przyjeździe do domu męczysz się z myślą, że mu nie pomogłeś. wiem że tam byli ludzie , ale.... Link Zgłoś
nie.banalny Re: odowiedź. 29.12.04, 15:45 > nie.banalny napisał: > > > Przeciez to ten gosc byl winien, ze sie walnal pod kola! > masz racje. to była jego wina. > ale postaw się w miejscu kierowcy Pandy: przejeżdżasz po człowieku, który upadł > na jezdnie... i co? i Ty już wiesz, że on nie żyje?! > chodzi mi o to, że nigdy nie masz takiej pewnośći. a po przyjeździe do domu męc > zysz się z myślą, że mu nie pomogłeś. > wiem że tam byli ludzie , ale.... > Tym bardziej nie powinien sie zatrzymac, ze tam byli ludzie. Gdyby jeszcze zyl, to ktos by mu pomogl, na pewno lepiej niz roztrzesiony kierowca. Nie wiem czy wiesz, ale za zle udzielona pomoc mozna isc siedziec. A to jest tragedia nie tylko jednego czlowieka, ale i calej jego rodziny. Nie wiem czy warto ryzykowac zrujnowaniem calego zycia w imie pseudomoralnych wyrzutow sumienia. Link Zgłoś
tomaszek874 Re: odowiedź. 29.12.04, 15:51 nie.banalny napisał: > Tym bardziej nie powinien sie zatrzymac, ze tam byli ludzie. skąd masz pewność, że Ci ludzie umieliby mu pomóc? > Gdyby jeszcze zyl, to ktos by mu pomogl, na pewno lepiej niz roztrzesiony kiero > wca. > Nie wiem czy wiesz, ale za zle udzielona pomoc mozna isc siedziec. zdaje sobie sprawe. właśnie dlatego chodziłem swego czasu na kurs pierwszej pomocy. i takową potrafie wykonać. rozumie, że stres etc. > A to jest tragedia nie tylko jednego czlowieka, ale i calej jego rodziny. Nie > wiem czy warto ryzykowac zrujnowaniem calego zycia w imie pseudomoralnych > wyrzutow sumienia. "pseudomoralnych" hmm... Link Zgłoś
nie.banalny Re: odowiedź. 29.12.04, 20:01 Komu by to przynioslo korzysc, gdyby sie zatrzymal? No komu? Wymien choc jedna osobe (nie sumienie). Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy tchorzostwo i juz !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 19:43 nie.banalny napisał: > Chodzilo i i przypadek, ze przejechany gosciu nie zyje. > Wtedy nie ma co wzywac policji, bo ktos to zawsze zrobi. nie pitol juz bo sie rz...c chce a co Ty wrozka jestes i bez sprawdzenia wiesz ,ze juz nie zyje ? zamiast probowac pomoc to wolisz uciec s......j na pustkowie nie bedziesz zmuszany do trudnych wyborow Link Zgłoś
tomaszek874 Re: tchorzostwo i juz !!!! 29.12.04, 20:10 komu by to przyniosło korzyść? hmmm zastanówmy się: naprawde wielu ludziom, ponieważ nie będa musieli szukać sprawcy. a to chyba już jakaś korzyść. podczas gdy szukają mnie jako sprawcy mogliby zająć się innymi, bardziej pożytecznymi rzeczami... czyż nie mam racji? Link Zgłoś
nie.banalny Re: tchorzostwo i juz !!!! 29.12.04, 20:49 maslo maslane, trele morele wysil sie i napisz cos madrego Link Zgłoś
tomaszek874 Re: tchorzostwo i juz !!!! 30.12.04, 09:34 mądrego, czyli zgodnego z Twoim rozumowaniem, tak? Link Zgłoś
nie.banalny Re: tchorzostwo i juz !!!! 30.12.04, 10:20 tomaszek874 napisał: > mądrego, czyli zgodnego z Twoim rozumowaniem, tak? > Tak. Wez jeszcze raz przeczytaj to co napisales i powiedz czy to ma sens? Zaczales od wyrzutow sumienia, jako argumentu na zatrzymanie sie goscia w Pandzie, a skonczyles na ubolewaniu nad losem tych, co go maja szukac. Zaiste niewiarygodna konsekwencja w pogladach. Gratuluje! Link Zgłoś
tomaszek874 Re: tchorzostwo i juz !!!! 30.12.04, 10:58 nie.banalny napisał: >Zaiste niewiarygodna konsekwencja w pogladach. jeśli ktoś obala mój argument wysówam następny. nie oznacza to, że poprzednie są już nieaktualne. > Gratuluje! również. Link Zgłoś
nie.banalny Re: tchorzostwo i juz !!!! 30.12.04, 12:14 No i tym sposobem obalilem wszystkie twoje argumetny. Gratuluje dobrego samopoczucia. Link Zgłoś
tomaszek874 Re: tchorzostwo i juz !!!! 30.12.04, 12:24 nie.banalny napisał: > No i tym sposobem obalilem wszystkie twoje argumetny. > Gratuluje dobrego samopoczucia. cóż. szkoda mi słów na Ciebie. tak więc pozostawiam Cie w urojonym poczuciu zwycięstwa nad normalnymi ludzkimi odruchami. Link Zgłoś
Gość: serek homogenizowa Re: tchorzostwo i juz !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 16:33 O ja nie moge ludzie kończe już te dyskusje , jeżeli wogóle można nazwac te gadanie dyskusją . Baby na targu . Link Zgłoś
diabel.tasmanski Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka 31.12.04, 11:25 A gdie Ty wyczytyałeś coś o teście łosia w tym artykule? Link Zgłoś
Gość: serek homogenizowa Re: Panda nie przeszła testu łosia . Ciekawostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 12:08 Łoś - super ochroniarz ,wysportowany ,gotowy poświęcic swoje zdrowie w imię ochrony mienia Panda - samochód testowany przez przeciętnego polskiego kierowcę ,który uważa ,że jest Schumacherem ,zresztą Panda była samochodem roku - prestiż i te sprawy . Link Zgłoś